Połącz się z nami

News Chicago

Nowi burmistrzowie północno-zachodnich przedmieść: Kim są i co planują?

Opublikowano

dnia

W ubiegłym tygodniu mieszkańcy przedmieść Chicago wybrali nowych liderów swoich społeczności. W wielu miejscowościach doszło do znaczących zmian – zarówno w wyniku zaciętych kampanii, jak i spokojnych przejść władzy po wieloletnich urzędnikach. Oto sylwetki nowych burmistrzów i ich priorytety na najbliższe miesiące.

Arlington Heights – Jim Tinaglia

Dla Jima Tinaglii droga do fotela burmistrza rozpoczęła się jeszcze w 2012 roku, gdy na świątecznym przyjęciu zwierzył się ówczesnej burmistrz Arlene Mulder, że pewnego dnia chciałby objąć jej stanowisko. Po 12 latach, w czasie których pracował jako powiernik rady i przy wsparciu ustępującego burmistrza Toma Hayesa, Tinaglia spełnił to marzenie.

Architekt z wykształcenia, zapowiada wykorzystanie swojej wiedzy przy analizie planów przebudowy terenów dawnego Arlington Park, które obecnie należą do Chicago Bears. Pierwszym celem nowego burmistrza będzie zbudowanie dobrych relacji z nową radą oraz kontynuowanie rozmów z przedstawicielami Bears. Jego hasło to rozwój z korzyścią dla całej społeczności, bez utraty charakteru miasta.


Barrington – Mike Moran

Mike Moran, długoletni powiernik i prezes firmy transportowej, objął urząd bez walki, zastępując wieloletnią burmistrz Karen Darch. Swoje pierwsze 100 dni chce poświęcić na konsultacje z mieszkańcami, biznesem i personelem gminy. Jego głównym celem jest tchnąć nowe życie w centrum Barrington i przyciągnąć więcej restauracji i sklepów.

Moran podkreśla, że chce rozwijać miasto w oparciu o rozsądne zarządzanie, odpowiedzialność finansową i aktywne zaangażowanie mieszkańców. Barrington opisuje jako „idealne miejsce do wychowywania dzieci” i zamierza jeszcze bardziej podnieść jego atrakcyjność.

Mike Moran


Bartlett – Dan Gunsteen

Dan Gunsteen będzie następcą trzykrotnego przewodniczącego, Kevina Wallace’a, z którym od lat ściśle współpracował. Choć wybory były bezkonkurencyjne, Gunsteen nie zamierza spocząć na laurach. Planuje dokładnie przyjrzeć się działaniom wszystkich wydziałów, rozpocząć prace nad planem strategicznym, rewitalizacją centrum i modernizacją głównego wjazdu do wsi przy Lake Street.

„Chcę przyspieszyć rozwój Bartlett i podnieść jakość usług – dla mieszkańców i przyszłości naszej społeczności” – zapowiada Gunsteen.

Dan Gunsteen


Grayslake – Elizabeth Davies

Po niemal dekadzie służby jako powierniczka miasteczka, Elizabeth Davies zdobyła ponad 90% głosów i została nową burmistrz Grayslake, zastępując Rhetta Taylora. Wśród priorytetów wymienia dalszy rozwój ścieżki przyrodniczej Village Center, sadzenie drzew i działania na rzecz poprawy przepustowości korytarza Route 120.

Davies podkreśla, że będzie kontynuować dziedzictwo dobrego zarządzania, jednocześnie stawiając na większą transparentność, współpracę i zaangażowanie mieszkańców.

Elizabeth Davies


Mundelein – Robin Meier

Po ponad 20 latach jako powierniczka, Robin Meier obejmuje urząd burmistrza Mundelein. Planuje przekształcić urząd burmistrza w bardziej otwartą instytucję – m.in. poprzez wprowadzenie miesięcznego raportu pt. „Co robi Twój burmistrz?”, aby informować mieszkańców o swoich działaniach.

Meier pokonała innego członka zarządu, Tima Wilsona, i zapowiada nową energię w ratuszu oraz bliską współpracę z lokalnymi liderami i wydziałami.

Robin Meier


Round Lake – Brian Brubaker

Nowy burmistrz Round Lake, Brian Brubaker, zdobył mandat dzięki jasnemu przekazowi: miasteczko może działać lepiej. Planuje wzmocnić dialog z mieszkańcami i zwiększyć przejrzystość, podkreślając, że głosy społeczności muszą być słyszane.

Wśród planów są: rewitalizacja centrum, poprawa usług oraz rozwój gospodarczy, szczególnie w kontekście podatku od sprzedaży i planowanego przebiegu Cedar Lake Road.

Brian Brubaker


Round Lake Park – Robert H. Seminary

Robert Seminary wraca do ratusza po ponad dekadzie przerwy. Jego drużyna „Time for a Change” zdecydowanie pokonała dotychczasowe władze. Nowy burmistrz zapowiada zmiany administracyjne, ścisłą współpracę między działami oraz zarządzanie gminą w stylu profesjonalnym, a nie – jak to ujął – „rodzinnej imprezy”.

Planuje też wdrożenie planów gospodarczych i znalezienie lokalizacji pod nowy posterunek policji.

Robert Seminary


Vernon Hills – Thom Koch

Thom Koch Jr. po 30 latach pracy jako powiernik został burmistrzem Vernon Hills – pierwszym nowym liderem miasta od ponad trzech dekad, po tym jak Roger Byrne ustąpił ze względów zdrowotnych.

Choć nie musiał prowadzić aktywnej kampanii, Koch podkreśla, że jego doświadczenie jako nauczyciela, trenera i lidera społeczności przygotowało go na tę rolę. Chce kontynuować pozytywny rozwój miasta, utrzymać jego stabilność finansową oraz wspierać przebudowę centrum handlowego Hawthorn Mall.

Thom Koch Jr.


Wraz z nowymi liderami w wielu gminach północno-zachodnich przedmieść, przed mieszkańcami otwierają się nowe perspektywy rozwoju, dialogu i wspólnego budowania silnych lokalnych wspólnot.

Źródło: dailyherald
Foto: Meyer 4 mayor, Village of Barrington, Tinaglia for mayor, Village of Grayslake, Village of Barlett, Village of Round Lake, Village of Vernon Hills

News Chicago

Mike Quigley potwierdza start w wyborach na burmistrza Chicago w 2027 roku

Opublikowano

dnia

Autor:

Mike-Quigley

We wtorek Kongresmen Mike Quigley potwierdził, że zamierza ubiegać się o urząd burmistrza miasta w 2027 roku. Informację ujawnił pod koniec wywiadu radiowego na antenie WGN 720 AM, odpowiadając na bezpośrednie pytanie prowadzącego Johna Williamsa. Jednocześnie zapowiedział, że z oficjalnym ogłoszeniem kampanii poczeka do zakończenia prawyborów do Izby Reprezentantów, zaplanowanych na 17 marca.

Mike Quigley podkreślił, że obecnie priorytetem pozostaje jego walka o reelekcję do Kongresu, gdzie zasiada nieprzerwanie od 2009 roku. Jak zaznaczył, nie chce, aby zapowiedź startu w wyborach na burmistrza odwracała uwagę wyborców od marcowych prawyborów w 5. Okręgu kongresowym.

Okręg i zaplecze polityczne

5. Okręg kongresowy obejmuje część powiatów Cook i Lake, a także północną część Chicago. Sam Quigley mieszka w dzielnicy Lakeview. Zanim trafił do Kongresu, pełnił funkcję komisarza powiatu Cook.

Fundusze na kampanię burmistrzowską

Spekulacje na temat jego startu nasiliły się po doniesieniach, które ujawniły, że komitet polityczny Friends of Mike Quigley, skoncentrowany wyłącznie na kampanii burmistrzowskiej, od momentu powstania w sierpniu zebrał dziesiątki tysięcy dolarów.

Od początku 2026 roku na konto komitetu wpłynęło dodatkowo 34 100 USD w darowiznach o wartości 1 000 USD lub wyższej. Zgodnie z prawem stanu Illinois, takie wpłaty muszą być zgłaszane w ciągu 5 dni roboczych, natomiast mniejsze darowizny wykazywane są w raportach kwartalnych.

Silna konkurencja na kilku frontach

W marcowych prawyborach demokratycznych do Kongresu Mike Quigley zmierzy się z czterema rywalami. Równolegle swoje prawybory przeprowadzą także Republikanie, z udziałem trzech kandydatów.

Jeśli chodzi o wybory na burmistrza Chicago, które odbędą się w lutym 2027 roku, start zapowiedzieli już m.in. Skarbniczka Powiatu Cook Maria Pappas oraz przedsiębiorca Joe Holberg. Jako potencjalni kandydaci wymieniani są także Sekretarz Stanu Illinois Alexi Giannoulias oraz Kontrolerka Finansowa Stanu Susana Mendoza.

Niepewność wokół obecnego burmistrza

Obecny Burmistrz Chicago, Brandon Johnson, nie zadeklarował jeszcze, czy będzie ubiegał się o drugą kadencję. Jego decyzja może mieć kluczowe znaczenie dla ostatecznego kształtu wyścigu wyborczego w 2027 roku.

Zapowiedź startu Mike’a Quigleya już teraz ustawia go w gronie najpoważniejszych pretendentów do objęcia jednego z najważniejszych urzędów samorządowych w USA.

Źródło: dailyherald
Foto: Mike Quigley for Congress, YouTube
Czytaj dalej

News Chicago

Para z przedmieścia Chicago znaleziona martwa w hotelu na Arubie. Trwa śledztwo

Opublikowano

dnia

Autor:

właściciele steel-fitness-Club

Policja prowadzi dochodzenie po śmierci dwojga amerykańskich turystów, którzy — według wstępnych informacji — pochodzili z przedmieść Chicago. Zdarzenie miało miejsce w hotelu St. Regis Aruba Resort. W niedzielę rano służby zostały powiadomione o upadku mężczyzny z balkonu hotelowego na najwyższym piętrze obiektu. W pokoju znaleziono zwłoki kobiety.

Po stwierdzeniu zgonu mężczyzny policja wraz z personelem hotelu udała się do pokoju ofiary. Tam znaleziono kobietę, która również nie żyła. Władze poinformowały, że obie osoby były turystami z USA. Zmarli zostali zidentyfikowani jako Boris Jozic, lat 45, oraz Cristina Jozic, lat 52.

Możliwe rozszerzenie śledztwa

Lokalna gazeta Diario podała, że sprawa jest badana jako zabójstwo i samobójstwo, jednak informacje te nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone przez policję. Policja Aruby określiła zdarzenie jako „godne ubolewania i nietypowe”, zaznaczając, że postępowanie wciąż trwa i na tym etapie nie ujawniono dodatkowych szczegółów.

Powiązania z Illinois

Według nieoficjalnych ustaleń para była mieszkańcami Illinois i współwłaścicielami siłowni w rejonie Morton Grove. W mediach społecznościowych pojawiły się wpisy z 1 stycznia, sugerujące, że para mieszkająca w Wilmette przebywała na urlopie na Arubie, m.in. w MooMba Beach Bar and Restaurant, położonym około 1 mile na północ od hotelu.

Działali również pod nazwą @chitownfitcouple w serwisie Instagram, promując się jako trenerzy personalni i właściciele klubu fitness.

Żałoba w Morton Grove

Po potwierdzeniu informacji o tragedii, oddzielne miejsca pamięci pojawiły się wewnątrz i na zewnątrz siłowni Steel Fitness Club przy 5814 Dempster Street. Kawiarnia działająca przy klubie opublikowała w mediach społecznościowych wpis poświęcony Cristinie, informując o „tragicznej stracie ukochanej Mamy” i głębokiej żałobie rodziny.

Dochodzenie trwa

Władze Aruby podkreślają, że sprawa pozostaje w toku, a wszelkie dalsze informacje zostaną przekazane po zakończeniu kluczowych czynności śledczych. Na ten moment nie ujawniono dodatkowych danych dotyczących okoliczności zdarzenia.

Źródło: nbc
Foto: Instagram, Steel Fitness Club fb
Czytaj dalej

News Chicago

Spór o godzinę policyjną dla młodzieży w Chicago wraca do Rady Miasta

Opublikowano

dnia

Autor:

W środę radni miejscy Chicago przybliżyli przyjęcie nowego rozporządzenia, które ponownie otwiera drogę do rozszerzenia uprawnień komendanta policji w zakresie godziny policyjnej dla nieletnich. Projekt zakłada, że Komendant Larry Snelling oraz jego następcy mogliby ogłaszać godzinę policyjną dla nastolatków w dowolnym miejscu i czasie na terenie miasta, z co najmniej 12-godzinnym wyprzedzeniem.

Komisja Bezpieczeństwa Publicznego Rady Miasta poparła projekt stosunkiem głosów 10–4, kierując go do ostatecznego głosowania na forum całej Rady jeszcze w tym miesiącu.

Weto burmistrza i powrót projektu

Losy rozporządzenia pozostają jednak niepewne. W czerwcu Rada Miasta przyjęła niemal identyczny projekt wynikiem 27–22, lecz nie wszedł on w życie z powodu weta Burmistrza Brandona Johnsona. Wówczas minimalny czas powiadomienia wynosił 30 minut, a burmistrz określił inicjatywę jako „leniwe zarządzanie” i rozwiązanie zbędne.

Do tematu powrócił autor projektu, Radny Brian Hopkins z 2. Okręgu, po tragicznym zdarzeniu z listopada, gdy po uroczystości zapalenia światełek na choince w centrum miasta 14-letni chłopiec zginął, a osiem innych osób zostało postrzelonych podczas spotkania zorganizowanego za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Spór o „jednostronną kontrolę”

Burmistrz Brandon Johnson podkreślił w środę, że nadal sprzeciwia się przekazaniu jednej osobie „jednostronnej kontroli” nad wprowadzaniem godziny policyjnej, odnosząc się do decydującej roli komendanta. Jednocześnie nie zadeklarował, czy ponownie skorzysta z prawa weta, jeśli projekt przejdzie przez Radę.

Brian Hopkins argumentował, że projekt nie daje komendantowi pełnej autonomii, ponieważ wymaga konsultacji z liderami ds. bezpieczeństwa publicznego w administracji burmistrza.

Rosnące poparcie i stanowisko policji

Brian Hopkins poinformował, że od czasu wcześniejszego weta zyskał szersze poparcie dla zmodyfikowanego projektu, w tym wsparcie Radnego Williama Halla z 6. Okręgu. Twierdzi również, że komendant Larry Snelling prywatnie popiera inicjatywę, choć nie wyraził tego publicznie.

Sam Snelling konsekwentnie unika zajmowania stanowiska politycznego. W oświadczeniu przekazanym przez Chicago Police Department CPD podkreślono, że departament egzekwuje obowiązujące prawo, natomiast projekty uchwał pozostają poza jego kompetencjami.

Alternatywa: kary dla platform społecznościowych

Równolegle w środę debatowano nad innym projektem, który miałby przeciwdziałać tzw. „teen takeovers” poprzez kary finansowe dla firm z mediów społecznościowych. Propozycja przewiduje grzywnę 50 000 USD dla platform, które nie usuną na żądanie miasta wpisów promujących nielegalne zgromadzenia.

Projekt, firmowany przez William Halla, nie przeszedł na tym etapie prac komisji. Część radnych zgłosiła wątpliwości prawne i wskazywała, że odpowiedzialność powinna spoczywać na autorach zaproszeń, nie na platformach.

Debata trwa

Dyskusja o godzinie policyjnej dla młodzieży w Chicago toczy się od niemal roku, zapoczątkowana głośnymi wydarzeniami w 2025 roku w rejonie Streeterville, które również zakończyły się strzelaninami. Najbliższe tygodnie pokażą, czy Rada Miasta zdecyduje się na ponowne przyjęcie rozporządzenia i czy burmistrz zdecyduje się je zablokować.

Źródło: chicagotribune
Foto: YouTube
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

kwiecień 2025
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu