Połącz się z nami

Najpiękniejsza Polka w USA

I Wicemiss Najpiękniejszej Polki w USA, Isabel Cieśla, nie może się doczekać finału w Polsce

Opublikowano

dnia

Na wspaniałej gali wyborów Najpiękniejszej Polki w Ameryce 2025, drugie miejsce i tytuł I Wicemiss zdobyła 19-letnia Isabel Cieśla pochodząca z Mount Prospect a obecnie mieszkająca w Lincoln Park w Chicago. Do uczestnictwa w konkursie namawiały ją zarówno koleżanki jak i rodzina, ale sama Isabel także chciała spróbować czegoś nowego. Absolutnie tego nie żałuje – mówi w studiu Radia Deon.

Isabel Cieśla studiuje nieruchomości na DePaul University, a przy tym jest osobą bardzo aktywną, uwielbiającą przygodę, jazdę na nartach, nurkowanie, zajęcia na siłowni, podróże, wędrówki i spędzanie czasu na świeżym powietrzu.

I Wicemiss nie miała wcześniej styczności z modelingiem. Występy na scenie w czasie konkursu piękności były dla niej nowym doświadczeniem, ale także wspaniałym wydarzeniem, które na zawsze zachowa w pamięci.

“Na pewno zapamiętam te wszystkie dziewczyny” mówi Isabel o pozostałych uczestniczkach konkursu, dodając, że wszystkie jej koleżanki bardzo się wspierały przez cały czas przygotowań do gali, jak i podczas niej.

Gali finałowej towarzyszyły ogromne emocje. Wszystkie 24 dziewczyny były cudowne, ale członkom jury na pewno nie umknęło uwadze, że właścicielką najdłuższych nóg jest właśnie Isabel Cieśla, mająca 182 centymetry wzrostu. I Wicemiss ćwiczyła przed występami chodzenie na wysokich obcasach, w czym pomagała jej mama.

Isabel Cieśla

Isabel zgłosiła się do konkursu także dlatego by być bliżej Polonii, zaangażować się w polonijne inicjatywy i poznać nasze środowisko. Sama bardzo dobrze mówi po polsku. Przez 9 lat uczyła się w polskiej szkole a tę naukę niestety przerwał Covid-19, gdy była w ósmej klasie.

“Wtedy właśnie się czułam jakbym się oddalała od tej polskiej społeczności, ale dalej w domu z rodzicami, z rodziną mówiliśmy po polsku i praktykowałam ten język przez całe życie tak naprawdę” mówi nasz Gość.

Język polski na pewno będzie ważny w czasie pobytu a następnie finału Miss Polonia w Polsce, na który Isabel pojedzie wraz ze zwyciężczynią wyborów – Dominiką Żak oraz II Wicemiss, Veroniką Dzieciną. Tej gali na dużej scenie będą towarzyszyć fotoreporterzy i telewizja, więc emocję będą jeszcze większe.

“Zapisałam się na ten konkurs, bo właśnie chciałam jakoś wyjść z mojej strefy komfortowej i myślę, że to, pomoże mi po prostu się rozwijać w życiu, bo mam 19 lat i myślę, że w takim momencie w życiu to człowiek się dopiero zaczyna rozwijać” mówi nasz Gość.

Isabel Cieśla, Dominika Żak i Veronica Dziecina – finalistki konkursu Najpiękniejsza Polka w Ameryce 2025

Isabel Cieśla podkreśla, że nie żałuje tego, że się zgłosiła do konkursu o tytuł Najpiękniejszej Polki w Stanach Zjednoczonych i nie może się doczekać przygody i nowych doświadczeń, jakie czekają ją w Polsce.

Do dziewczyn, które zastanawiają się, czy wystartować w kolejnej edycji tego konkursu I Wicemiss ma proste przesłanie – nie bać się wykorzystać swój czas i szansę, która jest “teraz, albo nigdy”.

Gratulujemy sukcesu Isabel i życzymy jak najlepszego występu w Polsce!

Źródło: informacja własna
Foto: Derek Katana, Andrzej Brach, Andrzej Baraniak

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

Przed Polonią wielkie emocje. Wybory Królowej Parady 3 Maja 14 marca

Opublikowano

dnia

Autor:

Gabriela-Ner

Zbliżające się Wybory Królowej Parady 3 Maja ponownie rozpalają emocje w chicagowskiej Polonii. Już 14 marca w sali Allegra Banquet Hall w Schiller Park poznamy młodą Polkę, która przez kolejny rok będzie reprezentować środowisko polonijne podczas najważniejszych wydarzeń. Obok samej królowej wybrane zostaną również pierwsza i druga dama dworu. W studiu Radia Deon Chicago Gabriela Ner, królowa z 2024 roku, wspomina emocje, które jej towarzyszyły i trzyma kciuki za tegoroczne kandydatki.

Gabriela Ner: Od królowej do koordynatorki

Gabriela Ner, Królowa Parady 3 Maja z 2024 roku, w tym roku wspiera organizację wyborów i towarzyszy kandydatkom w ich przygotowaniach. Jak przyznaje, emocje towarzyszące konkursowi wracają ze zdwojoną siłą, choć dziś patrzy na wszystko z innej perspektywy.

“Bardzo jestem wdzięczna, że mogę im pomóc w tej podróży ogólnie i życzę im wszystkiego, wszystkim najlepszego” mówi nasz Gość o 11 dziewczętach starających się o koronę.

Stres, który buduje pewność siebie

Dla wielu z tych młodych osób to pierwszy publiczny występ, przemówienia po polsku i odpowiedzi na pytania przed jury. Gabriela Ner zwraca uwagę, że to ważny element całego doświadczenia. “Myślę, że te nerwy i ten stres to jest jedna z tych rzeczy, które w tej podróży są potrzebne” mówi nasz Gość, dodając, że choć tylko jedna osoba wygra, to każda z dziewcząt coś zyska.

Bycie Królową Parady 3 Maja wiąże się z wejściem w świat organizacji polonijnych i poznaniem wielu nowych ludzi. Dla młodych dziewczyn otwierają się dzięki temu nowe możliwości i perspektywy.

Duma z polskości

Gabriela Ner ocenia, że poziom tegorocznych kandydatek do korony jest bardzo wysoki. „Są mądre, utalentowane, piękne i dumne ze swojej polskości” – podkreśla była Królowa Parady 3 Maja.

Z roku na rok rośnie liczba dziewcząt zainteresowanych udziałem w konkursie, co pokazuje, jak ważna stała się ta inicjatywa dla młodego pokolenia Polonii.

Gabriela Ner wybrana na Królową Parady 2024 roku

Najważniejsza rada: bądź sobą

Zapytana o to, co jej zdaniem decyduje o sukcesie, Gabriela Ner odpowiada bez wahania: autentyczność, naturalność i szczerość są największą siłą.

Ostatnie bilety na galę wyborów

Liczba biletów na galę jest ograniczona. Cena wejściówki wynosi 160 dolarów i obejmuje open bar, ciepły obiad, słodki stół oraz możliwość obejrzenia wyborów na żywo. „Trzeba jak najszybciej kupić bilet” ponieważ nie zostało już ich wiele – zaznacza Gabriela Ner.

Rezerwacji można dokonywać telefonicznie u Ewy Rumińskiej pod numerem 773-742-1477 lub mailowo na adres: zkpwusa@gmail.com.

Polonijne święto z tradycją

Wybory Królowej Parady 3 Maja to nie tylko konkurs, ale także wyjątkowe spotkanie środowiska polonijnego, pełne wzruszeń, dumy i wspólnego świętowania. 14 marca będzie wieczorem pełnym emocji, który na długo pozostanie w pamięci uczestników.

Serdecznie Zapraszamy!

 

Źródło: informacja własna
Foto: Marek Art
Czytaj dalej

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

Katarzyna Leśny-Evans zaprasza na 86. Bal Amarantowy – Najwspanialszy bal Polonii

Opublikowano

dnia

Autor:

Bal Amarantowy Legionu Młodych Polek znów zbliża się wielkimi krokami – w tym roku odbędzie się już 86. edycja tego prestiżowego i jednocześnie charytatywnego wydarzenia. Zaprezentuje się na nim 9 cudownych, młodych dziewcząt, z których jedna zostanie ukoronowana na Królową. W studiu Radia Deon Chicago o kulisach przygotowań do balu opowiada Katarzyna Leśny-Evans, jedna z organizatorek i była debiutantka balu. Bilety można rezerwować do 15 lutego.

Długie i staranne przygotowania do Biało-Czerwonego Balu wchodzą już w ostatni etap. Katarzyna Leśny-Evans zapewnia, że goście, którzy przyjdą na bal, zobaczą dokładnie to, z czego to wydarzenie jest znane od dekad: klasę, elegancję i idealnie dopracowaną oprawę.

Chodzi o to, aby każdy mógł poczuć tą wyjątkową atmosferę, jaka zapanuje w niezwykle pięknej, historycznej sali balowej hotelu Hilton wieczorem, 28 lutego. 

Chwila, którą pamięta się całe życie

Jeden z najbardziej symbolicznych momentów balu to wejście debiutantek na salę w towarzystwie ojców. To wzruszająca chwila, nie tylko dla dziewczyn, ale i dla rodziców, bo to swego rodzaju prezentacja młodego pokolenia Polonii całemu środowisku.

Katarzyna Leśny-Evans potwierdza, że te emocje zostają na lata. Sama była debiutantką w 2006 roku i – jak mówi – bardzo dobrze pamięta te chwile. To doświadczenie zmienia perspektywę. “Mam taką pamiątkę, takie fajne przeżycie jak to było i od tego momentu taki nowy widok na życie” zaznacza nasz Gość.

Tradycja, która przyciąga

Znaczące jest to, że po Balu Amarantowym często zmienia się relacja rodzin z polonijną społecznością. Zdarza się, że rodzice wcześniej niezwiązani z jakąkolwiek działalnością zaczynają angażować się w życie Polonii. Z kolei same dziewczyny wracają po latach do Legionu Młodych Polek – już jako działaczki, organizatorki, liderki.

Bal Amarantowy 2025 rok

Katarzyna Leśny-Evans mówi o tym z dumą, podkreślając, że w Legionie debiutantki nie znikają po jednym wieczorze, tylko naprawdę wracają, aby pomagać organizacji.

Ale Legion przyciąga też zupełnie nowe osoby, które usłyszały o tej organizacji i chcą poświęcić swój czas by w niej działać – zaznacza nasz Gość.

Bal, który tańczy dla dobra innych

Choć Bal Amarantowy kojarzy się głównie z elegancką salą i najlepszą orkiestrą, najważniejszym celem tego wydarzenia jest pomoc. Bal ma jednoczyć ludzi wokół charytatywnych zadań i zbierać środki, które później trafiają do potrzebujących. Katarzyna Leśny-Evans tłumaczy, że Legion Młodych Polek stara się pomagać szeroko, w kilku kierunkach, łącząc cele charytatywne, kulturalne i edukacyjne.

Bal Amarantowy 2025 rok

Wśród wspieranych inicjatyw nasz Gość wymienia między innymi działalność kulturalną i podtrzymywanie polskości, wsparcie dla Polskiego Muzeum w Ameryce, Fundacji Dar Serca oraz Domu Samotnej Matki w Chicago. Lista jest jednak dużo szersza i zmienia się wraz z potrzebami czasu.

“Legion powstał w roku 1939 roku, dzień po wybuchu II Wojny Światowej i wtedy cele Legionu były, żeby pomóc Polsce, pomóc polskim rodzinom” przypomina Katarzyna Leśny-Evans. “Wysyłaliśmy tam pieniądze, leki, nawet karetki myśmy wysyłali, różne rzeczy do polskiej armii też, żeby im pomóc”.

Dziś Legion Młodych Polek działa tam, gdzie pojawia się potrzeba, także w sytuacjach kryzysowych, gdy pomoc wymaga mobilizacji całej społeczności, zaznacza nasz Gość.

Bal Amarantowy 2025, koronacja Megan Carlson

Są jeszcze ostatnie bilety

86. Bal Amarantowy Legionu Młodych Polek odbędzie się 28 lutego w hotelu Hilton Chicago. Katarzyna Leśny-Evans podkreśla, że jest to miejsce historyczne dla tego wydarzenia. “Muszę się pochwalić, że my jesteśmy najstarszym klientem tam. Już prawie 85 lat mamy u nich bal, a to już nasz 86 bal”.

Ostatnie dostępne jeszcze bilety można kupić na stronie lypw.org.

“Mało biletów zostało, ale zachęcam, jak ktoś jeszcze na tym balu nie był, to naprawdę trzeba, warto przyjść przynajmniej raz zobaczyć, jaki ten bal jest, jak Polonia tutaj tańczy, jak tą tradycję utrzymujemy. A jak ktoś był już, to naprawdę zapraszam z powrotem, żeby przeżyć jeszcze raz ten bal, bo co roku, mimo to, że tak samo to próbujemy robić, ale znowu są inne uczucia” mówi nasz Gość.

Bal Amarantowy 2025 rok

W balu co roku uczestniczy około 600 osób. To liczba, która pokazuje, że Bal Amarantowy nadal pozostaje jednym z największych i najbardziej wyczekiwanych wydarzeń sezonu.

Elegancja, tradycja i wspólnota w jednym wieczorze

Biało-Czerwony Bal Legionu Młodych Polek to scena, na której spotykają się pokolenia, gdzie młode debiutantki robią pierwszy krok w stronę polonijnej wspólnoty, a jednocześnie ta wspólnota pokazuje swoją siłę – także w pomaganiu innym.

Organizatorzy podkreślają, że każdy bal jest inny, ale cel pozostaje ten sam: łączyć, budować wrażliwość i wspierać tych, którzy tego wsparcia potrzebują.

Bal Amarantowy 2025 rok

Ceny biletów:

  • Bilet normalny: 250 USD
  • Bilet młodzieżowy (13-20 lat): 200 USD
  • Bilet dziecięcy (12 lat i mniej): 100 USD

Bilety można rezerwować do 15 lutego.

Tegoroczne debiutantki można poznać poprzez stronę Legionu Młodych Polek, gdzie umieszczone są opisy i zdjęcia dziewcząt.

Debiutantki Legionu Młodych Polek 2026

Debiutantki Legionu Młodych Polek 2026

Serdecznie Zapraszamy!

Źródło: informacja własna
Foto: Legion Młodych Polek, StelmachLens

 

Czytaj dalej

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

50 lat Naszej Unii: Świętujemy wielki sukces polonijnej instytucji

Opublikowano

dnia

Autor:

Bogdan-Chmielewski

Osiemnaste urodziny są symbolem wejścia w dorosłość, a pięćdziesiąte brzmią jak dojrzałość pełna doświadczeń. Właśnie taki jubileusz świętuje Polsko-Słowiańska Federalna Unia Kredytowa, instytucja, która stała się dla wielu Polaków w Ameryce czymś więcej niż tylko miejscem do trzymania oszczędności czy brania kredytu – przede wszystkim realnym wsparciem. W studiu Radia Deon Chicago o działalności Naszej Unii i jubileuszu opowiada jej dyrektor, Bogdan Chmielewski.

Urodzinowy tort dla 130 tysięcy członków

Jubileusz Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej nie dotyczy tylko wąskiego grona zaproszonych na uroczystość gości, tylko całej społeczności jej członków rozproszonej po Stanach Zjednoczonych, którzy na co dzień korzystają z pomocy polskiej instytucji finansowej. Wszyscy mamy powód by świętować polonijny sukces.

Cadillac jako urodzinowa niespodzianka

“Zaczęliśmy już świętować te nasze urodziny, bo przecież mamy specjalną promocję, gdzie każdy, kto jest naszym członkiem, może wygrać samochód Cadillac” mówi Bogdan Chmielewski o obchodach, które będą trwać przez cały rok.

Trudno znaleźć w Ameryce instytucję finansową, która organizowałaby konkurs o takiej skali, gdzie do wygrania nie ma jednego auta, ale cztery samochody w jubileuszowym roku 2026. To nie tylko reklama, ale element świętowania, w którym nagroda jest pretekstem do większej opowieści: o przynależności, lojalności i wspólnocie.

Chicago świętuje podwójnie: 16 lat od otwarcia pierwszych oddziałów

W zeszłym tygodniu przypadła także lokalna, chicagowska rocznica. Bogdan Chmielewski przypomniał, że dokładnie 2 lutego minęło 16 lat od otwarcia dwóch pierwszych oddziałów PSFCU w rejonie Chicago – były to placówki w Mount Prospect i w Norridge.

Te placówki działają niezwykle prężnie i wciąż widać tam ruch porównywalny z początkiem działalności, a nawet większy. Dla Unii te dwa oddziały stały się czymś w rodzaju „kolebki” na Środkowym Zachodzie, punktem, od którego rozpoczęła się ekspansja w tym regionie.

“Te dwa oddziały były pierwsze, potem rok później był otwarty oddział w Bridgeview, no i na dzień dzisiejszy już mamy 8 oddziałów, ale to nie jest na pewno koniec” zapowiada nasz Gość.

Siedziba Naszej Unii w Mount Prospect

Największy milowy krok pięćdziesięciolecia

Na pytanie o to z czego jest najbardziej dumny, Bogdan Chmielewski odpowiada bez wahania:  “Uważam, że otwarcie i wejście naszej instytucji do Chicago było największym milowym krokiem w całym naszym pięćdziesięcioleciu”.

Choć dyrektor PSFCU nie umniejsza sukcesów instytucji na wschodnim wybrzeżu, w miejscach takich jak Nowy Jork czy New Jersey, to zaznacza, że właśnie ekspansja do Chicago nadała jej szczególny rozpęd. W rejonie Wietrznego Miasta Nasza Unia ma już prawie 42 tysiące członków, co oznacza, że udało się zbudować coś więcej niż sieć placówek – udało się zbudować solidne zaufanie.

“Myślę, że to jest sukces potwierdzający sukces całej Polonii w Stanach Zjednoczonych” podkreśla Bogdan Chmielewski.

Placówka PSFCU w Norridge

Polsko-Słowiańska Federalna Unia Kredytowa jest dowodem, że polonijna wspólnota potrafi zbudować instytucję stabilną, rozpoznawalną i realnie wpływającą na życie ludzi.

Stypendia, dotacje i sponsoring wydarzeń

Nasza Unia rocznie przekazuje ponad 600 tysięcy dolarów na stypendia dla polskiej utalentowanej młodzieży, zaznacza nasz Gość. Do tego dochodzą dotacje – ponad 900 tysięcy dolarów w zeszłym roku – rekordowa kwota, przekazana organizacjom, kościołom i polskim szkołom.

Ale to nie wszystko, jak wylicza dyrektor PSFCU. Jest jeszcze budżet marketingowy, wynoszący ponad 3 miliony dolarów, z którego około 2 do 2,5 miliona dolarów przeznaczane jest na wsparcie i sponsorowanie polonijnych wydarzeń: pikników, koncertów i inicjatyw, w tym także polonijnych mediów.

Stypendia przyznane w 2025 roku

Te liczby pokazują “jak jesteśmy ważną instytucją i jak ważną rolę odgrywamy w całej Polonii w Stanach Zjednoczonych” zwraca uwagę Bogdan Chmielewski. Nasza Unia pełni rolę koła napędowego nie tylko dla finansów swoich członków, ale też dla polonijnego życia kulturalnego oraz społecznego.

97 procent ocen pozytywnych

Polsko-Słowiańska Federalna Unia Kredytowa cieszy się niezmiennie doskonała opinią wśród swoich członków. Zewnętrzna firma amerykańska przeprowadza badanie zadowolenia jej klientów co półtora roku, a ostatni raport pokazał, że niemal 97 procent członków ocenia Naszą Unię „bardzo dobrze lub dobrze”.

Jak podkreśla Bogdan Chmielewski takie wyniki są niespotykane na tle setek instytucji finansowych w Stanach Zjednoczonych, zarówno banków, jak i unii kredytowych.

Otwarcie siódmej placówki PSFCU w rejonie Chicago – oddziału w Algonquin, 21 października 2023r.

‘To jest przede wszystkim zasługa naszych pracowników” zaznacza nasz Gość, wyrażając wdzięczność dla swojego zespołu. “To co wyróżnia nasze instytucje od innych instytucji finansowych to przede wszystkim ten poziom obsługi, jest ta rozpoznawalność potrzeb naszych członków, jest ta życzliwość.”

PSFCU zatrudnia obecnie prawie 400 osób. W oddziałach można poczuć polski klimat – rozmowa odbywa się po polsku, jest polska telewizja, symbole świąt i drobne gesty, które budują serdeczną bliskość.

Rekordowe wyniki finansowe

Ten element emocjonalny nie jest jednak jedynym powodem sukcesu – Nasza Unia jest naprawdę konkurencyjna jako instytucja finansowa. “Ostatni rok zamknęliśmy rekordowym zyskiem. Ponad 24 miliony dochodu netto, tak że to był najlepszy rok pod tym względem w historii, w 50-letniej historii Unii Kredytowej” zaznacza Bogdan Chmielewski.

Wielkie Otwarcie 8. Oddziału PSFCU w stanie Illinois w Bolingbrook, 13 czerwca 2025 roku

Prezent na 50-lecie może być prosty

Jeśli ktoś nie jest jeszcze członkiem Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej, jubileusz polonijnej instytucji finansowej może być dobrym momentem, by „zrobić sobie prezent” i do niej dołączyć.

Nasza Unia jest partnerem, na którego możemy liczyć w wielu różnych inwestycjach: od finansowania zakupu samochodu, poprzez kredyt na dom, aż po większe projekty komercyjne. A wszystko to na korzystnych warunkach, dzięki którym nie przepłacamy.

 

Źródło: informacja własna
Foto: PSFCU, Google Maps
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

kwiecień 2025
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu