Połącz się z nami

News USA

Senator Cory Booker ustanowił rekord najdłuższego przemówienia w Senacie

Opublikowano

dnia

Senator Cory Booker spędził poniedziałkowy wieczór i cały wtorek na sali obrad Senatu, wygłaszając pełne pasji przemówienie w proteście przeciwko polityce administracji Donalda Trumpa. Tym samym ustanowił nowy rekord najdłuższego przemówienia w historii Senatu USA.

Na zakończenie swojej mowy trwającej 25 godzin i 4 minuty, Cory Booker otarł łzy i położył rękę na sercu, podczas gdy jego koledzy wiwatowali i składali mu gratulacje. Wzruszeni senatorowie rzucili się do uścisków, doceniając determinację wyczerpanego, lecz nieugiętego polityka.

Historyczne przemówienie

Demokrata z New Jersey rozpoczął swoje wystąpienie w poniedziałek o godzinie 7:00PM czasu wschodniego, zapowiadając, że będzie mówić tak długo, jak pozwoli mu na to jego organizm. Po ponad 24 godzinach i 18 minutach ustanowił nowy rekord, przebijając dotychczasowe najdłuższe wystąpienie senatora Stroma Thurmonda z 1957 roku, który właśnie przez taki czas blokował ustawę o prawach obywatelskich.

Media donosiły wówczas, że Thurmond żywił się „pokrojonym w kostkę pumperniklem i kawałkami smażonego hamburgera” oraz popijał łykami soku pomarańczowego. Jego asystenci ustawili wiadro w szatni, tak aby mógł mieć wciąż nogę na podłodze Senatu, gdyby potrzebował skorzystać z toalety.”

Stosowanie długich przemówień w celu opóźnienia uchwalenia ustawy, znane jako filibuster, jest w Senacie uświęconą tradycją. Ale technicznie rzecz biorąc, przemówienie Bookera nie było nim, ponieważ nie próbowało zablokować żadnego konkretnego projektu ustawy ani kandydatury.

Zgodnie z regulaminem Senatu, senator, który dostał zgodę od przewodniczącego, może przemawiać tak długo, jak chce, chyba że obowiązują specjalne ograniczenia dotyczące debaty– informuje Congressional Research Service. Musi jednak spełniać pewne wymagania – „zachować pozycję stojącą i mówić niemal nieprzerwanie”, co staje się coraz trudniejsze w miarę upływu godzin.

W przeciwieństwie do Thurmonda, który walczył o utrzymanie segregacji rasowej, Booker podjął swój maraton w obronie demokratycznych wartości. „Dziś stoicie na drodze nie postępu, ale odwrotu. Stoicie na drodze odwrotu od rządów prawa” – powiedział Senator Chris Murphy, Demokrata z Connecticut, chwaląc Bookera za jego determinację.

Strom Thurmond w 1961 roku

Protest przeciwko administracji Trumpa

Senator Cory Booker poświęcił godziny swojego wystąpienia na omówienie negatywnego wpływu polityki Trumpa na amerykańskie społeczeństwo. Wskazał na zagrożenia dla demokracji, systemu opieki zdrowotnej, praw obywatelskich i gospodarki.

Podkreślał również, że polityka administracji wykazuje „całkowite lekceważenie praworządności, Konstytucji i potrzeb narodu amerykańskiego”.

Podczas przemówienia Booker cytował listy od wyborców oraz wypowiedzi liderów światowych, nawiązując do historycznych słów Johna Lewisa o konieczności wywoływania „dobrych kłopotów”. Jego wystąpienie oglądało na żywo ponad 115 000 osób na YouTube.

Taktyka i wytrzymałość

Przygotowanie do tak długiego przemówienia wymagało staranności i strategii. Booker, aby uniknąć pokusy siadania, poprosił jednego z senatorów o zabranie jego krzesła. Co jakiś czas pozwalał kolegom na zadawanie pytań, co pozwalało mu chwilowo odpocząć bez utraty głosu w debacie.

Przemówienie zakończył we wtorek wieczorem, pozostawiając po sobie historyczny ślad w amerykańskiej polityce.

Wpływ na politykę

Przemówienie Bookera odbiło się szerokim echem w amerykańskiej polityce. Jego determinacja stanowi wyraz sprzeciwu wobec polityki Republikanów oraz ich współpracy z administracją Trumpa. Wielu Demokratów uważa, że jego wystąpienie może zmobilizować wyborców do bardziej aktywnego udziału w nadchodzących wyborach.

 

Źródło: npr
Foto: YouTube

News USA

Zatrzymano 22-latka z Iowy, który brutalnie zamordował trzy kobiety w Utah

Opublikowano

dnia

Autor:

Ivan-miller zbójca 3 kobiet w Utah

22-letni mieszkaniec stanu Iowa został oskarżony o trzy przypadki morderstwa ze szczególnym okrucieństwem po serii brutalnych zdarzeń w południowym Utah. Według śledczych mężczyzna zabił jedną kobietę w jej domu, ukradł jej samochód, a następnie na pobliskim szlaku turystycznym zamordował kolejne dwie osoby i uciekł ich pojazdem. Do tragedii doszło w środę po południu w niewielkich społecznościach farmerskich, które w okresie letnim przyciągają wielu turystów ze względu na bliskość parków narodowych.

Przyznał się do zabójstw po zatrzymaniu

Ivan Miller został zatrzymany w stanie Kolorado, po policyjnym pościgu. Z dokumentów sądowych wynika, że po aresztowaniu przyznał się do zamordowania trzech kobiet. Miał wyjaśnić śledczym, że jego celem było zdobycie samochodów oraz kart kredytowych, ponieważ potrzebował pieniędzy na powrót do Iowy.

Według ustaleń policji kilka dni wcześniej Miller uderzył w łosia podczas jazdy w Utah i został bez pojazdu. Swój uszkodzony samochód sprzedał firmie zajmującej się holowaniem. Po kilku dniach spędzonych w hotelach miał zdecydować się na kradzież samochodu.

Pierwsza ofiara zginęła w swoim domu

Prokuratorzy ustalili, że mężczyzna spędził noc w szopie na posesji pierwszej ofiary. Kobieta, która miała ponad 80 lat, została zastrzelona w swoim domu, a następnie sprawca ukradł jej samochód marki Buick. Jej ciało odnaleziono później w piwnicy znajdującej się pod budynkiem gospodarczym na terenie posesji.

Zbrodnia na szlaku turystycznym

Z dokumentów śledczych wynika, że po krótkiej jeździe Miller uznał, że nie chce korzystać z ukradzionego Buicka. Zaparkował go przy jednym z lokalnych szlaków turystycznych niedaleko parku narodowego Capitol Reef.

Na miejscu zauważył dwie kobiety wysiadające z samochodu Subaru. Według ustaleń policji zastrzelił je, a następnie ukradł ich pojazd. Prokuratorzy twierdzą, że próbował ukryć ciała ofiar w wyschniętym korycie strumienia.

Ofiary zostały odnalezione po zgłoszeniu zaginięcia

Policja została powiadomiona o zdarzeniu przez mężów dwóch turystek, które udały się na szlak i nie wróciły o umówionej porze. Mężczyźni poinformowali służby, że z parkingu przy szlaku zniknął samochód należący do kobiet.

Śledczy odnaleźli później pierwszą ofiarę po ustaleniu właściciela pozostawionego Buicka. Funkcjonariusze zabezpieczyli teren domu w miejscowości Lyman, gdzie znaleziono dowody związane z zabójstwem.

Pościg zakończył się w Kolorado

Policja śledziła trasę podejrzanego dzięki systemom odczytu tablic rejestracyjnych oraz usługom lokalizacji pojazdów. Trasa prowadziła z Utah przez północną Arizonę aż do górskiej miejscowości Pagosa Springs w Kolorado. To właśnie tam mężczyzna porzucił skradziony samochód i został zatrzymany po krótkich poszukiwaniach.

Śledztwo wciąż trwa

W chwili zatrzymania Ivan Miller miał przy sobie nóż oraz pistolet kalibru 45. Według rejestru więziennego w Kolorado przebywa obecnie w areszcie pod zarzutem nielegalnego posiadania ukrytej broni.

Śledczy podkreślają, że nie znaleziono żadnych dowodów na to, aby sprawca znał swoje ofiary. Według wstępnych ustaleń kobiety zostały wybrane przypadkowo.

Dwie zamordowane turystki były przyjaciółkami w wieku około 30 i 60 lat. Trzecia ofiara mieszkała około 10 mil od miejsca, gdzie odnaleziono ciała pozostałych kobiet.

Mieszkańcy proszeni o czujność

Zanim podejrzany został zatrzymany, władze Wayne County apelowały do mieszkańców o zachowanie ostrożności. W czwartek zamknięto pobliskie szkoły, a policja prowadziła działania w kilku miejscach w regionie Torrey i okolicznych miejscowościach.

W śledztwo zaangażowane zostało stanowe biuro śledcze oraz laboratorium kryminalistyczne. Funkcjonariusze nadal analizują dowody i próbują ustalić szczegóły wydarzeń poprzedzających zbrodnię.

 

Źródło: AP
Foto: YouTube, Pagosa Springs Police Department
Czytaj dalej

News USA

USA sprzeciwiają się europejskim planom budowy własnej broni nuklearnej

Opublikowano

dnia

Autor:

Broń jądrowa

Stany Zjednoczone sprzeciwiłyby się zdecydowanie próbom tworzenia własnych arsenałów nuklearnych przez państwa europejskie, takie jak Polska, Niemcy czy kraje skandynawskie. Taką ocenę przedstawił wysoki rangą przedstawiciel Pentagonu odpowiedzialny za politykę obronną, Elbridge Colby.

Jednocześnie Elbridge Colby zaznaczył, że według dostępnych informacji rząd Stanów Zjednoczonych nie widzi obecnie wiarygodnych sygnałów wskazujących, że europejskie państwa rzeczywiście przygotowują się do budowy własnej broni atomowej.

Dyskusja o odstraszaniu nuklearnym w Europie

Wypowiedź przedstawiciela amerykańskiej administracji pojawiła się w czasie rosnącej debaty w Europie na temat bezpieczeństwa nuklearnego. W ostatnich dniach Polska potwierdziła, że prowadzi rozmowy z Francją dotyczące koncepcji rozszerzenia francuskiego parasola nuklearnego na inne państwa europejskie.

Premier Donald Tusk zasugerował przy tej okazji, że w przyszłości Polska mogłaby rozważyć budowę własnego potencjału odstraszania nuklearnego. Podczas posiedzenia rządu wskazał, że kwestia bezpieczeństwa atomowego jest dla Polski niezwykle istotna i że kraj będzie współpracował z sojusznikami, jednocześnie rozwijając własne możliwości strategiczne.

Wcześniej szef rządu sygnalizował również, że posiadanie własnego arsenału nuklearnego mogłoby zwiększyć bezpieczeństwo państwa, ponieważ dawałoby Polsce pełną kontrolę nad decyzjami dotyczącymi jego użycia.

Stanowisko Pentagonu

Elbridge Colby, Podsekretarz Wojny USA do spraw polityki, odniósł się do tej kwestii podczas wydarzenia zorganizowanego przez amerykański think tank zajmujący się sprawami międzynarodowymi. Podkreślił, że dotychczas nie pojawiły się wiarygodne informacje o planach europejskich rządów dotyczących budowy własnej broni atomowej, które naruszałyby zobowiązania wynikające z traktatu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej.

Zaznaczył jednocześnie, że większy udział Europy w systemie odstraszania nuklearnego NATO byłby rozwiązaniem uzasadnionym i naturalnym, przypominając, że Wielka Brytania i Francja – jedyne europejskie państwa posiadające broń nuklearną w ramach Sojuszu – od dziesięcioleci uczestniczą w systemie obrony i odstraszania.

Sceptycyzm wobec rozszerzenia francuskiego parasola nuklearnego

Amerykański urzędnik wyraził również sceptycyzm wobec pomysłu rozszerzenia francuskiego systemu odstraszania na inne państwa Europy. W jego ocenie francuski potencjał nuklearny został stworzony przede wszystkim z myślą o obronie samej Francji.

Zwrócił uwagę, że zmiana deklaracji politycznych jest jedną rzeczą, natomiast stworzenie wiarygodnego systemu odstraszania nuklearnego obejmującego państwa oddalone o setki kilometrów wymaga znacznie bardziej złożonych rozwiązań.

USA stanowczo przeciw własnym arsenałom w Europie

Podczas spotkania jeden z uczestników zapytał przedstawiciela Pentagonu, czy Stany Zjednoczone próbowałyby odwieść europejskie rządy od budowy własnej broni atomowej, gdyby takie plany się pojawiły. W odpowiedzi wskazano, że Waszyngton nie tylko próbowałby przekonać sojuszników do rezygnacji z takich działań, ale zdecydowanie sprzeciwiłby się ich realizacji.

Debata nuklearna elementem sporów politycznych w Polsce

Kwestia odstraszania nuklearnego stała się również elementem sporu politycznego w Polsce. Liberalny rząd Donalda Tuska pozostaje w konflikcie z konserwatywnym Prezydentem Karolem Nawrockim, który jest związany z prawicową opozycją.

Doradcy prezydenta twierdzą, że głowa państwa nie została poinformowana o rozmowach prowadzonych przez rząd z Francją w sprawie ewentualnego objęcia Polski francuskim systemem odstraszania nuklearnego.

W otoczeniu prezydenta pojawiają się również głosy sugerujące, że bardziej realnym rozwiązaniem byłoby rozszerzenie współpracy nuklearnej ze Stanami Zjednoczonymi w ramach NATO.

broń jądrowa

Apel o ostrożność w debacie

Do dyskusji odniósł się także Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski, który zaapelował o zachowanie spokoju w debacie publicznej dotyczącej broni nuklearnej. Szef dyplomacji zwrócił uwagę, że temat ten wymaga odpowiedzialnego podejścia i unikania politycznych demonstracji.

Debata o bezpieczeństwie nuklearnym w Europie nabiera znaczenia w kontekście rosnących napięć międzynarodowych i poszukiwania nowych form współpracy w ramach NATO.

 

Źródło: NFP
Foto: YouTube, Los Alamos National Laboratory
Czytaj dalej

News USA

Savannah Guthrie odwiedziła studio „Today”. Poszukiwania jej matki nadal trwają

Opublikowano

dnia

Autor:

savannah guthrie

Savannah Guthrie, współprowadząca popularnego programu „Today” w stacji NBC, pojawiła się w czwartek w Rockefeller Center w Nowym Jorku. Była to jej pierwsza wizyta w redakcji od czasu dramatycznych wydarzeń związanych z zaginięciem jej matki, Nancy Guthrie.

84-letnia Nancy Guthrie zniknęła ponad miesiąc temu ze swojego domu w Arizonie. Według śledczych wszystko wskazuje na to, że została uprowadzona w środku nocy. Mimo szeroko zakrojonej akcji poszukiwawczej oraz tysięcy zgłoszeń od osób przekazujących informacje, śledczym wciąż nie udało się ustalić miejsca jej pobytu ani zidentyfikować podejrzanego.

Miesiąc poszukiwań w Arizonie

Od momentu zaginięcia matki dziennikarka spędzała większość czasu w Arizonie wraz z rodziną, angażując się w działania mające pomóc w odnalezieniu Nancy Guthrie. Sprawa poruszyła opinię publiczną, a rodzina ogłosiła nagrodę w wysokości miliona dolarów za informacje prowadzące do jej odnalezienia.

Poszukiwania trwają już ponad miesiąc, a służby nadal analizują napływające wskazówki oraz prowadzą kolejne czynności śledcze.

Wizyta w redakcji i podziękowania dla współpracowników

Stacja NBC poinformowała, że podczas czwartkowej wizyty Savannah Guthrie spotkała się z kolegami z redakcji i podziękowała im za wsparcie, jakie otrzymała w ostatnich tygodniach. Dziennikarka planuje w przyszłości powrócić do prowadzenia programu, jednak obecnie jej głównym celem pozostaje wspieranie rodziny oraz działania na rzecz odnalezienia matki.

Wsparcie ze strony zespołu „Today”

Współprowadzące program Jenna Bush Hager i Sheinelle Jones poinformowały widzów o wizycie Guthrie w studiu. Relacjonowały, że dziennikarka spotkała się z członkami zespołu, rozmawiała z nimi i podziękowała całej ekipie produkcyjnej za okazywaną solidarność.

Według współpracowników Guthrie zapewniła, że zamierza wrócić do pracy przy programie, mimo że jest to dla niej niezwykle trudny czas. Podkreślano, że redakcja traktuje ją jak część swojej rodziny i wspiera ją w tym trudnym okresie.

Nie ma jeszcze daty powrotu

Na razie nie ustalono dokładnej daty powrotu Savannah Guthrie do programu „Today”. Jej współpracownicy podkreślają jednak, że zespół w pełni rozumie sytuację dziennikarki i pozostaje przy niej w czasie trwającego kryzysu.

Osoby pracujące z Guthrie zaznaczają, że jej pojawienie się w redakcji było oznaką ogromnej siły w obliczu trudnych wydarzeń, a wszyscy liczą na pozytywny rozwój sytuacji i szczęśliwe zakończenie poszukiwań Nancy Guthrie.

 

Źródło: scrippsnews
Foto: YouTube
Czytaj dalej

Popularne

Reklama

Kalendarz

kwiecień 2025
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu