Prawo imigracyjne
USA zaostrza zasady dla Kanadyjczyków: Obowiązek rejestracji po 30 dniach pobytu
Administracja Donalda Trumpa zacznie egzekwować długo istniejące, lecz dotychczas rzadko stosowane przepisy imigracyjne, które wymagają od Kanadyjczyków przebywających w USA dłużej niż 30 dni rejestracji w amerykańskich urzędach imigracyjnych.
Zgodnie z doniesieniami The New York Times, powołującymi się na anonimowe źródła w kanadyjskim rządzie, nowa polityka wejdzie w życie 11 kwietnia. Oznacza to, że długoterminowi goście z Kanady będą musieli przekazać swoje dane biometryczne, w tym odciski palców, w ramach kontroli przeszłości.
Kogo dotyczą nowe przepisy?
Nowe wymogi wynikają z ustawy o imigracji i obywatelstwie, która zobowiązuje cudzoziemców powyżej 14. roku życia do rejestracji, jeśli ich pobyt w USA przekracza 30 dni. Mimo że przepisy te obowiązują od dawna, dotychczas nie były rygorystycznie stosowane wobec Kanadyjczyków przekraczających granicę lądową.
Teraz osoby objęte regulacją będą musiały założyć konto w Urzędzie ds. Obywatelstwa i Imigracji USA (USCIS) i umówić się na wizytę w celu pobrania odcisków palców. Z tego obowiązku zwolnieni będą m.in. posiadacze zielonych kart oraz osoby przybywające na podstawie wiz.
Jakie są konsekwencje dla podróżnych?
Nowe zasady wpłyną na setki tysięcy Kanadyjczyków, którzy regularnie spędzają czas w USA. Wśród nich znajdują się:
- Tzw. “Snowbirds” – Kanadyjscy emeryci zimujący na Florydzie, w Arizonie czy Kalifornii mogą zostać zmuszeni do skrócenia pobytu lub rejestracji.
- Podróżujący służbowo – Kanadyjczycy, którzy często wyjeżdżają w długie delegacje, będą musieli spełnić dodatkowe wymagania administracyjne.
- Osoby odwiedzające rodzinę – Dłuższe pobyty u krewnych w USA będą wiązały się z koniecznością zgłoszenia i spełnienia formalności.
Kanadyjczycy, którzy nie dostosują się do nowych przepisów, mogą zostać ukarani – choć szczegóły dotyczące egzekwowania tych regulacji nie zostały jeszcze ujawnione.

Dlaczego USA zaostrza przepisy właśnie teraz?
Nowa polityka wpisuje się w szersze działania administracji Prezydenta Trumpa mające na celu zaostrzenie kontroli granicznej i monitorowanie zagranicznych przyjazdów. Może to również mieć związek z rosnącymi napięciami handlowymi między USA a Kanadą, w tym sporami o taryfy na stal i aluminium.
Departament Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) nie podał jeszcze szczegółów dotyczących wdrożenia nowych zasad, dlatego podróżni powinni śledzić oficjalne komunikaty USCIS i przygotować się na potencjalne zmiany.
Kanadyjczycy odwiedzający USA na dłużej niż miesiąc powinni już teraz rozważyć dostosowanie swoich planów podróży lub przygotowanie się na dodatkowe procedury rejestracyjne.
Źródło: boundless
Foto: istock/gorchittza2012/Александр Ирбэ/
Prawo imigracyjne
Operation Parris: Początek szerokiej ponownej weryfikacji uchodźców w USA
Operation PARRIS (czyli Ponowna weryfikacja uchodźców po przyjęciu do USA oraz wzmocnienie integralności systemu) została uruchomiona przez USCIS w stanie Minnesota. Obecnie obejmuje około 5 600 uchodźców, którzy zostali już przyjęci do Stanów Zjednoczonych, ale nie uzyskali jeszcze zielonej karty. Ich sprawy są ponownie otwierane i analizowane od podstaw.
Na czym polega Operation PARRIS?
• wszystkie sprawy są ponownie weryfikowane, nawet jeśli wcześniej zostały zatwierdzone,
• przeprowadzane są dodatkowe kontrole bezpieczeństwa,
• możliwe są ponowne przesłuchania,
• w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości sprawa może zostać przekazana do ICE w celu dalszych działań, w tym detencji lub postępowania deportacyjnego.
USCIS wprowadził administracyjne wstrzymanie rozpatrywania wszystkich wniosków o zieloną kartę składanych przez uchodźców przyjętych w okresie od 21 stycznia 2021 r. do 20 lutego 2025 r.
Zgodnie z oficjalnymi komunikatami Minnesota jest pierwszym etapem tego procesu. Administracja federalna nie opublikowała jeszcze listy kolejnych stanów ani harmonogramu dalszych działań, jednak jasno wskazuje, że jest to rozpoczęcie szerszej, ogólnokrajowej weryfikacji spraw uchodźczych.
Autorka: Mecenas Magdalena Grobelski
Petycje imigracyjne i konsultacje dostępne online
info@magdalenagrobelski.com
Foto: ICE
News USA
Imigrant zatrzymany w Minneapolis zmarł w areszcie ICE w Teksasie. Sprawę objęto dochodzeniem
36-letni mężczyzna zatrzymany wcześniej przez amerykańską Służbę Imigracyjną i Celną (ICE) w Minneapolis zmarł w środę podczas pobytu w federalnym ośrodku detencyjnym w Teksasie – poinformowała agencja. Do zdarzenia doszło w obiekcie Camp East Montana w El Paso.
Jak przekazało ICE, funkcjonariusze ochrony odnaleźli Victora Manuela Diaza nieprzytomnego i niereagującego na bodźce w jego pokoju. O godzinie 3:35PM czasu lokalnego powiadomiono pogotowie ratunkowe w El Paso, które dziesięć minut później rozpoczęło na miejscu akcję ratunkową. Zgon mężczyzny stwierdzono o godzinie 4:09PM.
Wstępne ustalenia i tło sprawy
„Zgon nastąpił w wyniku domniemanego samobójstwa” – podało ICE w oświadczeniu, zastrzegając jednocześnie, że oficjalna przyczyna śmierci pozostaje przedmiotem dochodzenia. Diaz został zatrzymany przez federalnych funkcjonariuszy 6 stycznia.
Z informacji przekazanych przez władze federalne wynika, że Diaz był obywatelem Nikaragui, który nielegalnie przekroczył granicę USA z Meksykiem 26 marca 2024 roku. Tego samego dnia został zatrzymany przez agentów Straży Granicznej. Po przeprowadzeniu procedur otrzymał wezwanie do stawienia się przed sądem imigracyjnym i został zwolniony warunkowo do czasu rozprawy. W sierpniu ubiegłego roku sędzia imigracyjny wydał decyzję o jego deportacji z kraju.
Standardy opieki i kolejne zgony w ośrodkach detencyjnych
ICE podkreśla, że zapewnia osobom przebywającym w jej placówkach „kompleksową opiekę medyczną”, obejmującą badania lekarskie, stomatologiczne oraz ocenę stanu zdrowia psychicznego w ciągu pierwszych 12 godzin od przyjęcia do ośrodka.
Tymczasem Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DHS) potwierdził również w piątek śmierć innego cudzoziemca w areszcie imigracyjnym. 34-letni obywatel Meksyku, Heber Sanchez Domínguez, przebywał w placówce w stanie Georgia od sześciu dni i oczekiwał na rozprawę, gdy został znaleziony nieprzytomny w swoich pomieszczeniach mieszkalnych. Zmarł później w szpitalu, a przyczyna jego śmierci również jest badana.
Z danych DHS wynika, że w ubiegłym roku co najmniej 15 osób zmarło podczas pobytu w aresztach ICE.
Rosnąca liczba zatrzymanych migrantów
Według wewnętrznych danych Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, służby ICE przetrzymywały w czwartek około 73 tysięcy osób oczekujących na deportację. To najwyższy poziom w historii agencji i wzrost o 84 procent w porównaniu z analogicznym okresem w 2025 roku, gdy liczba zatrzymanych wynosiła niespełna 40 tysięcy.
Administracja Prezydenta Donalda Trumpa zapowiada dalszą rozbudowę systemu detencji, deklarując gotowość do jednoczesnego przetrzymywania nawet 100 tysięcy migrantów. Ma to być element szeroko zakrojonych działań rządu federalnego zmierzających do przeprowadzenia bezprecedensowej akcji deportacyjnej.
Źródło: cbs
Foto: YouTube
News USA
Sześciu federalnych prokuratorów odchodzi. Dlaczego mówi się o presji i konflikcie wewnętrznym?
W związku ze śledztwem dotyczącym śmiertelnego postrzelenia Renee Good przez funkcjonariusza ICE, co najmniej sześciu prokuratorów z biura U.S. Attorney w Minnesocie złożyło rezygnacje. Wśród nich znaleźli się doświadczeni, wysocy rangą prawnicy federalni.
To nie są odejścia „z powodów osobistych” ani naturalna rotacja kadr. Zarówno moment rezygnacji, jak i ich skala sprawiły, że media oraz komentatorzy zaczęli mówić o presji i głębokim konflikcie wewnętrznym w strukturach federalnych. Dlaczego?
🔹 Rezygnacje były skoordynowane i nastąpiły w krótkim czasie, bezpośrednio po kontrowersjach wokół sposobu prowadzenia śledztwa.
🔹 Prokuratorzy sygnalizowali brak realnego wpływu na kierunek postępowania oraz poczucie bycia marginalizowanymi przy kluczowych decyzjach.
🔹 W relacjach medialnych pojawia się wątek napięć między prokuratorami „liniowymi” a kierownictwem Departamentu Sprawiedliwości, zwłaszcza w kontekście odpowiedzialności federalnej funkcjonariusza.
🔹 Sam fakt, że prawnicy decydują się na odejście zamiast kontynuowania pracy w strukturach państwa, jest przez ekspertów interpretowany jako forma protestu i sygnał ostrzegawczy — jedyne narzędzie nacisku, jakie im pozostało.
🔹 Co istotne, Departament Sprawiedliwości nie zaprzeczył istnieniu wewnętrznych różnic, ograniczając się do ogólnych komunikatów o „procedurach” i „trwającej analizie”.
W efekcie rezygnacje te są dziś postrzegane nie tylko jako decyzje personalne, ale jako objaw poważnego kryzysu zaufania wewnątrz federalnego aparatu ścigania — w sprawie, która już dawno przestała być wyłącznie lokalnym incydentem.
Autorka: Mecenas Magdalena Grobelski
Petycje imigracyjne i konsultacje dostępne online
info@magdalenagrobelski.com
Foto: YouTube
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA2 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA6 dni temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News Chicago4 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA5 dni temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News USA4 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago2 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli










