News Chicago
Uczniowie Aptakisic Junior High School żegnają ukochanego nauczyciela – Craiga Podolskiego
Społeczności Lake Zurich i Buffalo Grove pogrążone są w żałobie po nagłej śmierci Craiga Podolskiego, cenionego nauczyciela gimnazjalnego, który przez lata inspirował uczniów swoim humorem, pasją i oddaniem. Podolski, nauczyciel języka angielskiego w ósmej klasie w Aptakisic Junior High School w Buffalo Grove, zmarł w niedzielny poranek w Advocate Good Shepherd Hospital w Barrington. Miał 45 lat, a przyczyną śmierci był atak serca.
Niezastąpiony mentor i przyjaciel
„Mr. Podo”, jak nazywali go uczniowie, był znany z pozytywnej energii, ciepłego uśmiechu i zaangażowania. Jego odejście poruszyło całą społeczność szkolną. „Nasz okręg i społeczność są głęboko poruszone tą wiadomością, ponieważ jesteśmy tutaj zżytą rodziną” – powiedziała Katelyn Cooper, koordynator ds. komunikacji w District 102.
Craig Podolski ukończył Libertyville High School w 1998 roku, a następnie studiował na University of Michigan, gdzie specjalizował się w zarządzaniu sportem i kinezjologii. Przez kilka lat pracował w Chicago Bears, ale jego prawdziwą pasją było nauczanie – dlatego zdecydował się na zmianę ścieżki zawodowej.
W 2009 roku dołączył do District 102, gdzie poza nauczaniem pełnił funkcję trenera siatkówki dziewcząt oraz koszykówki chłopców i dziewcząt. Wcześniej uczył w Middle School North w Lake Zurich Unit District 95.
Jego wpływ na uczniów był nieoceniony. Jedna z byłych podopiecznych wspomina: “Jest tak wiele powodów, dla których był moim ulubionym nauczycielem, ale nigdy nie zapomnę, jak naprawdę troszczył się o nas wszystkich i jak nas poznał. Był jedyny w swoim rodzaju.”
Rodzina i społeczność łączą siły, by pomóc najbliższym Podolskiego
Podolski pozostawił w żałobie żonę Susan oraz dwoje dzieci – 10-letnią Aubrey i 8-letniego Wyatta. Jego rodzina, przyjaciele i społeczność szkolna organizują zbiórkę na GoFundMe, by pomóc bliskim przejść przez ten trudny czas.

Craig Podolski z rodziną
Na stronie zbiórki czytamy: „Craig zawsze zachęcał swoje dzieci do podążania za marzeniami, wspierając je na wszelkie możliwe sposoby. Chcemy zapewnić, że będą mogły kontynuować realizację swoich pasji, tak jak on by tego chciał.”
Oprócz internetowej zbiórki założono również fundusz powierniczy dla dzieci.
Pożegnanie w stylu Craiga
Craig Podolski pozostawił po sobie nie tylko ukochane dzieci, ale także rodziców, rodzeństwo, siostrzenice, siostrzeńców oraz wielu przyjaciół i współpracowników. Rodzina podkreśla, że chce uczcić jego pamięć w sposób, który odzwierciedlał jego osobowość:
„W prawdziwym stylu Craiga prosimy o swobodny ubiór – koszulki i klapki są mile widziane, bo tak właśnie lubił się ubierać, nawet zimą.”

Craig podolski z dziećmi
Uroczystość żałobna odbędzie się w sobotę 8 marca o godzinie 10:00AM w Davenport Family Funeral Home przy 941 S. Old Rand Road w Lake Zurich. Dodatkowo prywatne spotkanie dla rodziny i bliskich przyjaciół odbędzie się od 3:00 do 4:00PM. Organizatorzy proszą, by nie uczestniczyli w nim uczniowie, by umożliwić rodzinie spokojne pożegnanie.
Craig Podolski na zawsze pozostanie w pamięci jako nauczyciel, mentor, przyjaciel i ojciec, który każdego dnia inspirował innych do bycia najlepszą wersją siebie.
Źródło: dailyherald
Foto: GoFundMe, Aptakisic Junior High School
News Chicago
Mike Quigley potwierdza start w wyborach na burmistrza Chicago w 2027 roku
News Chicago
Para z przedmieścia Chicago znaleziona martwa w hotelu na Arubie. Trwa śledztwo
Policja prowadzi dochodzenie po śmierci dwojga amerykańskich turystów, którzy — według wstępnych informacji — pochodzili z przedmieść Chicago. Zdarzenie miało miejsce w hotelu St. Regis Aruba Resort. W niedzielę rano służby zostały powiadomione o upadku mężczyzny z balkonu hotelowego na najwyższym piętrze obiektu. W pokoju znaleziono zwłoki kobiety.
Po stwierdzeniu zgonu mężczyzny policja wraz z personelem hotelu udała się do pokoju ofiary. Tam znaleziono kobietę, która również nie żyła. Władze poinformowały, że obie osoby były turystami z USA. Zmarli zostali zidentyfikowani jako Boris Jozic, lat 45, oraz Cristina Jozic, lat 52.
Możliwe rozszerzenie śledztwa
Lokalna gazeta Diario podała, że sprawa jest badana jako zabójstwo i samobójstwo, jednak informacje te nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone przez policję. Policja Aruby określiła zdarzenie jako „godne ubolewania i nietypowe”, zaznaczając, że postępowanie wciąż trwa i na tym etapie nie ujawniono dodatkowych szczegółów.
Powiązania z Illinois
Według nieoficjalnych ustaleń para była mieszkańcami Illinois i współwłaścicielami siłowni w rejonie Morton Grove. W mediach społecznościowych pojawiły się wpisy z 1 stycznia, sugerujące, że para mieszkająca w Wilmette przebywała na urlopie na Arubie, m.in. w MooMba Beach Bar and Restaurant, położonym około 1 mile na północ od hotelu.
Działali również pod nazwą @chitownfitcouple w serwisie Instagram, promując się jako trenerzy personalni i właściciele klubu fitness.
Żałoba w Morton Grove
Po potwierdzeniu informacji o tragedii, oddzielne miejsca pamięci pojawiły się wewnątrz i na zewnątrz siłowni Steel Fitness Club przy 5814 Dempster Street. Kawiarnia działająca przy klubie opublikowała w mediach społecznościowych wpis poświęcony Cristinie, informując o „tragicznej stracie ukochanej Mamy” i głębokiej żałobie rodziny.

Dochodzenie trwa
Władze Aruby podkreślają, że sprawa pozostaje w toku, a wszelkie dalsze informacje zostaną przekazane po zakończeniu kluczowych czynności śledczych. Na ten moment nie ujawniono dodatkowych danych dotyczących okoliczności zdarzenia.
Źródło: nbc
Foto: Instagram, Steel Fitness Club fb
News Chicago
Spór o godzinę policyjną dla młodzieży w Chicago wraca do Rady Miasta
W środę radni miejscy Chicago przybliżyli przyjęcie nowego rozporządzenia, które ponownie otwiera drogę do rozszerzenia uprawnień komendanta policji w zakresie godziny policyjnej dla nieletnich. Projekt zakłada, że Komendant Larry Snelling oraz jego następcy mogliby ogłaszać godzinę policyjną dla nastolatków w dowolnym miejscu i czasie na terenie miasta, z co najmniej 12-godzinnym wyprzedzeniem.
Komisja Bezpieczeństwa Publicznego Rady Miasta poparła projekt stosunkiem głosów 10–4, kierując go do ostatecznego głosowania na forum całej Rady jeszcze w tym miesiącu.
Weto burmistrza i powrót projektu
Losy rozporządzenia pozostają jednak niepewne. W czerwcu Rada Miasta przyjęła niemal identyczny projekt wynikiem 27–22, lecz nie wszedł on w życie z powodu weta Burmistrza Brandona Johnsona. Wówczas minimalny czas powiadomienia wynosił 30 minut, a burmistrz określił inicjatywę jako „leniwe zarządzanie” i rozwiązanie zbędne.
Do tematu powrócił autor projektu, Radny Brian Hopkins z 2. Okręgu, po tragicznym zdarzeniu z listopada, gdy po uroczystości zapalenia światełek na choince w centrum miasta 14-letni chłopiec zginął, a osiem innych osób zostało postrzelonych podczas spotkania zorganizowanego za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Spór o „jednostronną kontrolę”
Burmistrz Brandon Johnson podkreślił w środę, że nadal sprzeciwia się przekazaniu jednej osobie „jednostronnej kontroli” nad wprowadzaniem godziny policyjnej, odnosząc się do decydującej roli komendanta. Jednocześnie nie zadeklarował, czy ponownie skorzysta z prawa weta, jeśli projekt przejdzie przez Radę.
Brian Hopkins argumentował, że projekt nie daje komendantowi pełnej autonomii, ponieważ wymaga konsultacji z liderami ds. bezpieczeństwa publicznego w administracji burmistrza.
Rosnące poparcie i stanowisko policji
Brian Hopkins poinformował, że od czasu wcześniejszego weta zyskał szersze poparcie dla zmodyfikowanego projektu, w tym wsparcie Radnego Williama Halla z 6. Okręgu. Twierdzi również, że komendant Larry Snelling prywatnie popiera inicjatywę, choć nie wyraził tego publicznie.

Sam Snelling konsekwentnie unika zajmowania stanowiska politycznego. W oświadczeniu przekazanym przez Chicago Police Department CPD podkreślono, że departament egzekwuje obowiązujące prawo, natomiast projekty uchwał pozostają poza jego kompetencjami.
Alternatywa: kary dla platform społecznościowych
Równolegle w środę debatowano nad innym projektem, który miałby przeciwdziałać tzw. „teen takeovers” poprzez kary finansowe dla firm z mediów społecznościowych. Propozycja przewiduje grzywnę 50 000 USD dla platform, które nie usuną na żądanie miasta wpisów promujących nielegalne zgromadzenia.
Projekt, firmowany przez William Halla, nie przeszedł na tym etapie prac komisji. Część radnych zgłosiła wątpliwości prawne i wskazywała, że odpowiedzialność powinna spoczywać na autorach zaproszeń, nie na platformach.

Debata trwa
Dyskusja o godzinie policyjnej dla młodzieży w Chicago toczy się od niemal roku, zapoczątkowana głośnymi wydarzeniami w 2025 roku w rejonie Streeterville, które również zakończyły się strzelaninami. Najbliższe tygodnie pokażą, czy Rada Miasta zdecyduje się na ponowne przyjęcie rozporządzenia i czy burmistrz zdecyduje się je zablokować.
Źródło: chicagotribune
Foto: YouTube
-
Polonia Amerykańska1 tydzień temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA5 dni temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News Chicago2 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA2 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago3 dni temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA2 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA1 tydzień temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta
-
News Chicago1 tydzień temuWłamanie do butiku w Barrington IL. Złodzieje wynieśli niemal cały towar










