News USA
Macron i Trump będą rozmawiać o Ukrainie i relacjach transatlantyckich
Prezydent Francji Emmanuel Macron spotka się z Prezydentem USA Donaldem Trumpem w Waszyngtonie 24 lutego, aby omówić kluczowe kwestie geopolityczne i gospodarcze, w tym trwającą wojnę na Ukrainie oraz relacje transatlantyckie.
Spotkanie Emmanuela Macrona z Donaldem Trumpem odbędzie się tuż przed wizytą premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera, który przybędzie do Waszyngtonu trzy dni później. Obie wizyty wpisują się w szersze rozmowy transatlantyckie, które mają na celu wypracowanie wspólnego stanowiska w sprawie konfliktu na Ukrainie oraz jego potencjalnego zakończenia.
Trump, który wielokrotnie podkreślał swoje ambicje zakończenia wojny, jest pod rosnącą presją zarówno ze strony europejskich przywódców, jak i własnej administracji.
Macron, który deklaruje częste kontakty z Trumpem, chce przekonać prezydenta USA do podejścia, które będzie uwzględniało interesy Unii Europejskiej i Ukrainy. Podczas konferencji prasowej 21 lutego Bertrand Buchwalter, starszy doradca Macrona, podkreślił, że rozmowy będą koncentrować się na sytuacji na Ukrainie i możliwościach zakończenia wojny.
„Prezydent Macron chce wspierać wysiłki Trumpa na rzecz pokoju, ale jednocześnie dopilnować, aby interesy Ukrainy i Europy zostały uwzględnione” – powiedział Buchwalter. Walid Fouque, inny doradca Macrona, dodał, że spotkanie będzie również okazją do omówienia kwestii handlowych i kluczowych projektów między Europą a Stanami Zjednoczonymi.
Prezydent Macron w przeddzień spotkania podkreślił w mediach społecznościowych, że nie można okazywać słabości wobec Władimira Putina.
Francuski prezydent argumentuje, że los Ukrainy jest ściśle powiązany ze strategicznymi interesami USA. „Jeśli chcesz powstrzymać Iran przed zdobyciem broni jądrowej, nie możesz być słaby wobec Rosji, która aktywnie ich wspiera. Jeśli chcesz powstrzymać Chiny przed wyzwaniem Tajwanu, nie możesz pozwolić na to, by Rosja bez konsekwencji najechała Ukrainę” – przekonywał Emmanuel Macron.
Dla Macrona kluczowe jest zapewnienie, że wszelkie negocjacje pokojowe obejmą zarówno Ukrainę, jak i Unię Europejską. „Chcemy pokoju, ale nie zawieszenia broni, które byłoby kapitulacją Ukrainy. To byłoby niebezpieczne i doprowadziłoby do eskalacji ze strony Rosji” – dodał.
Równocześnie Prezydent Macron przyznał, że dyplomatyczny styl Donalda Trumpa może stanowić zarówno ryzyko, jak i szansę. „Donald Trump budzi niepewność, bo chce zawierać umowy. Ta niepewność, jeśli jest skierowana na Putina, może być atutem. Putin wie, że Trump jest nieprzewidywalny, co może działać na naszą korzyść” – ocenił.
Jednak ta sama nieprzewidywalność budzi niepokój w Europie. W ostatnich dniach pojawiły się informacje o tajnych negocjacjach między przedstawicielami USA i Rosji w Arabii Saudyjskiej, które pominęły Ukrainę i Unię Europejską. To wywołało niepokój europejskich rządów, które obawiają się, że Trump może zawrzeć porozumienie, które poświęci interesy Ukrainy.
Prezydent Trump w swoich ostatnich wypowiedziach sugerował, że Ukraina powinna była uniknąć wojny i że mogła zawrzeć porozumienie z Rosją na wcześniejszym etapie. Jego stanowisko wywołało ostrą reakcję prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, który oskarżył Trumpa o brak zrozumienia sytuacji i powielanie rosyjskiej narracji.
Macron zamierza także podnieść kwestię zwiększenia europejskich wydatków na obronność, odpowiadając tym samym na długoletnie żądania Trumpa. „Europa musi zwiększyć swoje wysiłki militarne. Stoimy w obliczu nowej ery globalnych konfliktów i musimy być na nią gotowi” – stwierdził Prezydent Macron.
Źródło: The Epoch Times
Foto: YouTube
News USA
Na nocnym niebie zobaczymy paradę planet, choć nie idealną
W ostatnich dniach media społecznościowe i nagłówki serwisów informacyjnych zdominowały doniesienia o rzekomym „idealnym ustawieniu sześciu planet”, który możemy zaobserwować. Choć zjawisko określane jako parada planet rzeczywiście ma teraz miejsce, astronomowie studzą emocje. Planety nie tworzą prostej linii, a część z nich pozostaje praktycznie niewidoczna bez odpowiedniego sprzętu.
Czym właściwie jest parada planet
Zjawisko polega na tym, że kilka planet pojawia się jednocześnie w jednym obszarze nieba. To efekt perspektywy obserwatora na Ziemi, a nie rzeczywistego „wyrównania” ciał niebieskich w przestrzeni kosmicznej. Termin ma charakter potoczny i nie funkcjonuje jako ścisłe pojęcie naukowe.
Kiedy obserwować planety
Kulminacja widowiska przypadnie na sobotni wieczór. Przy sprzyjających warunkach pogodowych po zachodzie słońca w zachodniej części nieba będzie można dostrzec kilka jasnych obiektów. Gołym okiem widoczne mają być Merkury, Wenus, Jowisz oraz Saturn. Uran i Neptun pozostaną bardzo słabe – do ich obserwacji potrzebne będą lornetki lub teleskopy.
Gdzie skierować wzrok
Najłatwiejszym punktem orientacyjnym będzie Wenus, najjaśniejsza z planet. Pojawia się tuż po zachodzie słońca i znika około pół godziny później. W pobliżu Wenus można odnaleźć Saturna oraz Merkurego.
Neptun znajduje się w sąsiedztwie Saturna, jednak jego słaba jasność sprawia, że bez teleskopu pozostaje praktycznie niewidoczny. Uran pojawia się niżej, w rejonie południowego nieba. Jowisz natomiast wyróżnia się jasnością w części południowo-wschodniej.
Czy to naprawdę rzadkie zjawisko
Choć widowisko budzi zainteresowanie, podobne konfiguracje nie należą do wyjątkowych. Ostatnia szeroko komentowana parada siedmiu planet miała miejsce w ubiegłym roku. Kolejne zbliżone zjawisko prognozowane jest na rok 2028.
Astronomowie przypominają, że planety na niebie nie ustawiają się w geometryczną linię, jak często sugerują uproszczone wizualizacje.

Całkowite zaćmienie Księżyca z 13-14 marca 2025 r. widziane z Olympii w stanie Waszyngton. Zdjęcie wykonano w momencie maksymalnej głębokości zaćmienia.
Kolejne widowisko już wkrótce
Miłośnicy obserwacji nocnego nieba nie będą musieli długo czekać na następne spektakularne wydarzenie. Kilka dni po paradzie planet prognozowane jest całkowite zaćmienie Księżyca.
Zjawisko, często określane jako „krwawy Księżyc”, ma nastąpić we wtorkowy poranek. Srebrny glob przybierze czerwonawy odcień pomiędzy godziną 5 a 6 rano. Faza całkowita zakończy się około 6, po czym zaćmienie przejdzie w etap częściowy.
Wszystko zależy od pogody
Widoczność zarówno planet, jak i zaćmienia pozostaje uzależniona od zachmurzenia. Nawet najbardziej efektowne zjawiska astronomiczne mogą zostać całkowicie przesłonięte przez chmury, co w okresie zimowym bywa częstym scenariuszem.
Źródło: cna
Foto: Marcus Humberg, Sweeper76
News USA
„Wygrywamy tak bardzo”: Donald Trump wygłosił najdłuższe do tej pory Orędzie
Prezydent Donald Trump podczas wtorkowego, rekordowo długiego Orędzia o stanie państwa przekonywał, że Stany Zjednoczone „wygrywają tak bardzo”, prezentując szeroką listę osiągnięć krajowych i międzynarodowych. Wystąpienie, które miało wzmocnić przekaz przed listopadowymi wyborami środka kadencji, stało się jednocześnie pokazem politycznej retoryki, zaskoczeń i ostrych starć z opozycją.
Gospodarka w centrum narracji
Głównym celem przemówienia było przekonanie sceptycznych Amerykanów, że gospodarka jest silniejsza, niż wynika to z nastrojów społecznych. Donald Trump mówił o boomie na rynku pracy i w przemyśle, kreśląc obraz kraju, który odzyskał dynamikę wzrostu.
„Nasz kraj znów wygrywa. W rzeczywistości wygrywamy tak bardzo, że sami nie wiemy, co z tym zrobić” – stwierdził prezydent triumfalnym tonem, który dominował w znacznej części wystąpienia.
Patriotyczne akcenty i niespodziewani goście
Orędzie obfitowało w momenty o wyraźnie symbolicznym charakterze. Wśród gości znaleźli się bohaterowie amerykańskiej armii, były więzień polityczny uwolniony po operacji obalenia Nicolása Maduro w Wenezueli oraz złoci medaliści olimpijscy – drużyna hokeja na lodzie USA.
Hokeiści, prezentujący medale i stroje z napisem „USA”, zostali nagrodzeni owacją na stojąco przez przedstawicieli obu partii. Trump, wskazując na ławy Demokratów, zażartował, że to pierwszy raz, gdy widzi ich wstających.
W jednym z najbardziej medialnych momentów wieczoru prezydent zapowiedział przyznanie Prezydenckiego Medalu Wolności bramkarzowi drużyny, Connorowi Hellebuyckowi.
Taryfy i „niekorzystne orzeczenie”
Prezydent odniósł się do niedawnego wyroku Sądu Najwyższego, który unieważnił kluczowe elementy jego polityki celnej. Orzeczenie nazwał „niekorzystnym”, podkreślając, że wcześniejsze rozwiązania „działały bardzo dobrze”.
Donald Trump zapowiedział dalsze działania, wskazując na możliwość wykorzystania alternatywnych podstaw prawnych. „Działanie Kongresu nie będzie konieczne” – zaznaczył. Jednocześnie ponownie wyraził przekonanie, że taryfy w przyszłości mogłyby w istotnym stopniu zastąpić system podatku dochodowego.
„To ratuje nasz kraj” – powiedział o taryfach.
Starcia i protesty na sali
Wystąpieniu towarzyszyły napięcia. Demokratyczni kongresmeni reagowali zarówno owacjami, jak i okrzykami sprzeciwu. Gdy Trump zapowiedział walkę z “insider tradingiem” wśród ustawodawców, część opozycji wstała, wywołując ironiczną reakcję prezydenta.
Nie zabrakło ostrych wymian. Z ław Demokratów padły okrzyki podważające wiarygodność prezydenta. Donald Trump odpowiedział, mówiąc o wstydzie i określając przeciwników politycznych mianem ludzi „szalonych”. Kongresmen Al Green został wyprowadzony z sali po rozwinięciu transparentu protestacyjnego.
Imigracja i wybory
Trump poświęcił znaczną część przemówienia kwestiom imigracyjnym, zapowiadając dalsze zaostrzenie działań wobec nielegalnej migracji. Wezwał Kongres do „ochrony obywateli amerykańskich, a nie nielegalnych imigrantów”.
Prezydent promował również propozycje ograniczenia głosowania korespondencyjnego oraz zaostrzenia zasad identyfikacji wyborców.
Wysokie koszty życia – temat drugiego planu
Mimo że kwestie kosztów utrzymania pozostają jednym z głównych źródeł niepokoju społecznego, temat ten zajął relatywnie niewielką część przemówienia. Donald Trump obarczył odpowiedzialnością za inflację poprzednią administrację Joe Bidena oraz Demokratów w Kongresie.
„Wy spowodowaliście ten problem” – powiedział, odnosząc się do presji kosztowej odczuwanej przez amerykańskie rodziny.
Nowa propozycja emerytalna
Prezydent zapowiedział nowy program oszczędności emerytalnych. Zgodnie z przedstawioną koncepcją, osoby bez pracowniczych planów emerytalnych miałyby uzyskać dostęp do mechanizmów analogicznych do tych, z których korzystają pracownicy federalni, wraz z dopłatą rządową do 1000 dolarów rocznie. Nie przedstawił jednak szczegółów wdrożenia programu.
Energia i sektor sztucznej inteligencji
Donald Trump ogłosił także porozumienia z firmami technologicznymi rozwijającymi sztuczną inteligencję. Spółki mają płacić wyższe stawki za energię elektryczną w regionach, gdzie działają ich centra danych, które charakteryzują się bardzo wysokim zużyciem prądu.
Ostrzeżenie pod adresem Iranu
W kontekście napięć na Bliskim Wschodzie prezydent powrócił do retoryki odstraszania wobec Iranu. „Moim preferowanym rozwiązaniem jest dyplomacja” – zaznaczył.
„Ale jedno jest pewne: nigdy nie pozwolę, by największy sponsor terroryzmu na świecie posiadał broń nuklearną” – dodał.
Międzynarodowe sukcesy i przemilczenia
Trump wskazywał na operacje wojskowe oraz inicjatywy dyplomatyczne swojej administracji, w tym działania wobec Wenezueli oraz mediacje na Bliskim Wschodzie. Mniej miejsca poświęcił napięciom w relacjach z NATO, sporom wokół Grenlandii oraz wojnie Rosji z Ukrainą, której czwarta rocznica przypadła właśnie we wtorek.
Rekord długości i wyraźny przekaz polityczny
Wtorkowe Orędzie przeszło do historii jako najdłuższe tego typu wystąpienie – trwało około godziny i 48 minut. Przemówienie stało się połączeniem kampanijnego przekazu, patriotycznych symboli oraz ostrej retoryki, wyraźnie nakierowanej na mobilizację elektoratu przed nadchodzącymi wyborami.

Źródło: AP
Foto: YouTube, The White House
News USA
Donald Trump przyznał odznaczenia i wyróżnienia podczas Orędzia
Wtorkowe Orędzie o stanie państwa stało się nie tylko podsumowaniem politycznych priorytetów administracji, lecz również uroczystą chwilą uhonorowania przedstawicieli amerykańskich sił zbrojnych oraz sportowca olimpijskiego. W trakcie wystąpienia Prezydent Donald Trump wręczył odznaczenia należące do najwyższych w hierarchii państwowych i wojskowych wyróżnień.
Purple Heart dla żołnierza i pośmiertnie dla poległej
Jednym z najbardziej poruszających momentów ceremonii było przyznanie Purple Heart Andrew Wolfe’owi, sierżantowi sztabowemu Sił Powietrznych, który przeżył listopadowy atak w Waszyngtonie. Wolfe został ciężko ranny podczas zasadzki w pobliżu Białego Domu.
Pośmiertne Purple Heart przyznano również Sarah Beckstrom, 20-letniej specjalistce Armii, która zginęła w tym samym incydencie. Beckstrom, członkini Gwardii Narodowej Zachodniej Wirginii, została śmiertelnie postrzelona podczas patrolu. Odznaczenie odebrała jej rodzina.
Medal Wolności dla bohatera lodowiska
Wyróżnienie o charakterze cywilnym trafiło do Connora Hellebuycka, bramkarza reprezentacji Stanów Zjednoczonych w hokeju na lodzie. Sportowiec został zaproszony do Kapitolu po triumfie drużyny narodowej w olimpijskim finale, gdzie Stany Zjednoczone pokonały Kanadę 2-1, zdobywając złoty medal.
Decyzja o przyznaniu Presidential Medal of Freedom podkreśliła znaczenie sukcesu sportowego, który dla wielu obserwatorów stał się jednym z symbolicznych momentów amerykańskiego sportu ostatnich lat.

Reprezentacja USA w hokeju na lodzie mężczyzn na igrzyskach olimpijskich odwiedziła Biały Dom 24 lutego
Stuletni weteran doceniony po dekadach
Medal Honoru odebrał kapitan Marynarki Wojennej E. Royce Williams, weteran wojny koreańskiej. Wyróżnienie nawiązywało do wydarzeń z 1952 roku, kiedy Williams w trakcie długotrwałego starcia powietrznego zestrzelił cztery radzieckie samoloty MiG-15. Epizod ten przez dziesięciolecia pozostawał objęty tajemnicą.
Wręczenie odznaczenia stuletniemu oficerowi spotkało się z długotrwałą owacją, podkreślając wagę historycznego charakteru tej decyzji.

Medal Honoru dla E. Royce’a Williamsa
Medal Honoru dla pilota operacji w Wenezueli
Kolejne najwyższe odznaczenie wojskowe otrzymał Chief Warrant Officer Eric Slover. Oficer został ranny podczas operacji wojskowej w Wenezueli, zakończonej zatrzymaniem byłego prezydenta Nicolása Maduro. Według przedstawionych informacji Slover pełnił funkcję pilota śmigłowca Chinook uczestniczącego w nocnej misji.
Mimo odniesionych obrażeń, działania pilota miały umożliwić kontynuację operacji.
Legion of Merit za akcję ratunkową
W trakcie ceremonii wyróżniono również przedstawiciela Straży Wybrzeża. Petty Officer 2nd Class Scott Ruskan został odznaczony Legion of Merit za udział w akcjach ratunkowych podczas katastrofalnych powodzi w Teksasie latem 2025 roku. Kataklizm pochłonął ponad 130 ofiar.
Ruskan brał udział w ewakuacji poszkodowanych, w tym uczestniczek obozu Camp Mystic. Jego obecność podczas orędzia symbolicznie podkreśliła rolę służb ratunkowych w sytuacjach kryzysowych.
Symboliczne chwile w politycznym wydarzeniu
Wręczenie odznaczeń stało się jednym z najbardziej zapamiętanych elementów wieczoru, łącząc w jednym wydarzeniu narrację polityczną z gestami uznania wobec odwagi, poświęcenia i osiągnięć. Uroczystość nadała przemówieniu wymiar wykraczający poza bieżący przekaz administracyjny.
Źródło: cbs
Foto: The White House, YouTube
-
News Chicago4 tygodnie temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News USA4 tygodnie temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
News Chicago2 tygodnie temuRodzina i przyjaciele pożegnali Austina Stanka podczas ogłoszenia wyroku dla kobiety, która go potrąciła
-
News Chicago4 tygodnie temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów
-
News Chicago3 tygodnie temuJohnson: Policja Chicago będzie kontrolować działania służb federalnych
-
News USA3 tygodnie temuPrezydent Donald Trump o wierze, modlitwie i „ponownym oddaniu Ameryki Bogu”
-
Kościół2 tygodnie temuZamknięto etap diecezjalny procesu kanonizacyjnego siostry Mary Thei Bowman
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW2 tygodnie temu50 lat Naszej Unii: Świętujemy wielki sukces polonijnej instytucji










