Połącz się z nami

News USA

Miliony “nieśmiertelnych” w bazie Social Security? Musk ujawnia zaskakujące dane

Opublikowano

dnia

Według danych ujawnionych przez Elona Muska, w bazie Social Security Administration (SSA) znajduje się ponad 12 milionów osób zarejestrowanych jako uprawnione do świadczeń, mimo że ich wiek przekracza 120 lat. Odkrycie to rzuca nowe światło na potencjalne błędy administracyjne, a nawet możliwość oszustw finansowych na ogromną skalę.

Zespół Departamentu Efektywności Rządowej Muska, znany jako DOGE, przeanalizował rejestry Social Security Administration SSA pod kątem marnotrawstwa i potencjalnych nadużyć. Wyniki przeglądu okazały się zaskakujące:

  • Ponad 1000 osób w bazie danych SSA ma rzekomo między 220 a 229 lat.
  • Jedna osoba została zaklasyfikowana do przedziału 240–249 lat.
  • Najstarszy rekord wskazuje na osobę mającą ponad 360 lat – co oznacza, że „żyła” jeszcze przed powstaniem Stanów Zjednoczonych.

Dla porównania, według Księgi Rekordów Guinnessa, najdłużej żyjącą osobą na świecie była 116-letnia Tomiko Itooka z Japonii, a najstarszą mieszkanką USA jest obecnie 114-letnia Naomi Whitehead z Pensylwanii.

„Może Zmierzch jest prawdziwy i mamy wielu wampirów pobierających świadczenia społeczne” – zażartował Elon Musk na swojej platformie X.

Więcej numerów Social Security niż obywateli USA?

Kwestia fałszywych rekordów w bazie Social Security nabiera jeszcze większego znaczenia w świetle kolejnej niepokojącej liczby. Według SSA w systemie zarejestrowanych jest ponad 398 milionów osób uprawnionych do świadczeń, podczas gdy rzeczywista populacja Stanów Zjednoczonych wynosi około 341 milionów (według danych US Census Bureau).

Elon Musk skomentował tę rozbieżność, pisząc: „W Stanach Zjednoczonych istnieje znacznie więcej „uprawnionych” numerów Social Security niż obywateli. To może być największe oszustwo w historii.”

SSA nie odniosła się jeszcze do tych rewelacji.

Rewolucja w administracji – cięcia i oszczędności

Odkrycie Departamentu Efektywności Rządowej DOGE wpisuje się w szersze działania na rzecz ograniczenia biurokracji i cięcia wydatków rządowych. Prezydent Donald Trump powołał organizację US DOGE Service (dawniej US Digital Service) pierwszego dnia urzędowania, powierzając zespołowi Muskazadanie ograniczenia wydatków federalnych o 2 biliony dolarów do 4 lipca 2026 roku.

Biały Dom poinformował, że do tej pory DOGE osiągnęło oszczędności na poziomie 3,4 miliarda dolarów, m.in. poprzez:

  • Anulowanie kontraktów i dotacji DEI (różnorodność, równość, integracja) – 1 miliard dolarów
  • Anulowanie kontraktów Departamentu Edukacji881 milionów dolarów
  • Odebranie środków FEMA na zakwaterowanie nielegalnych imigrantów w Nowym Jorku59 milionów dolarów

W ramach oszczędności rząd zredukował zatrudnienie, oferując federalnym pracownikom dobrowolne odprawy. Około 75 000 osób przyjęło propozycję, zachowując pełne wynagrodzenie do września, ale rezygnując ze stanowiska.

Dodatkowo, 11 lutego Trump podpisał dekret, nakazując agencjom federalnym przygotowanie się na „dużą redukcję siły roboczej”, co oznacza dalsze masowe zwolnienia.

„Eliminując marnotrawstwo, przerost administracyjny i biurokrację, moja administracja wzmacnia amerykańskie rodziny, pracowników i podatników” – stwierdził prezydent.

Odkrycia związane z Social Security Administration SSA mogą stać się jednym z największych skandali administracyjnych w historii USA. Jeśli potwierdzą się podejrzenia o oszustwa lub systemowe zaniedbania, rząd będzie musiał zmierzyć się z ogromnym problemem – zarówno pod względem finansowym, jak i politycznym.

Źródło: The Epoch Times
Foto: The White House, istock/jetcityimage/

BIZNES

Meta zwalnia ponad 1 tys. osób w Reality Labs. Priorytetem są teraz urządzenia wearables

Opublikowano

dnia

Autor:

reality labs metaverse

Meta, właściciel Facebooka, Instagrama i WhatsAppa, rozpoczęła redukcję ok. 10% etatów w Reality Labs, czyli ponad 1 000 stanowisk — poinformował we wtorek rzecznik firmy. To kolejny sygnał, że gigant technologiczny zmienia kierunek inwestycyjny i ogranicza wydatki na metaverse.

“W zeszłym miesiącu mówiliśmy, że część naszych inwestycji przesuniemy z Metaverse na urządzenia Wearables,” przekazał rzecznik, potwierdzając, że firma zamierza przeznaczyć zaoszczędzone środki na rozwój inteligentnych urządzeń tzw. wearables.

Cięcia obejmą szeroką grupę specjalistów z Reality Labs, jednostki, która odpowiada za najbardziej eksperymentalne projekty firmy:

  • zestawy VR i AR (m.in. Meta Quest),
  • inteligentne okulary,
  • wirtualne światy i produkty tworzone pod kątem metaverse.

Jednostka z ogromnymi stratami

Reality Labs od lat stanowi dla Meta niekończące się źródło kosztów. Od 2021 r. dział wygenerował ponad 70 miliardów dolarów strat. Sytuacja stale się pogarsza — tylko w trzecim kwartale roku fiskalnego Reality Labs odnotował stratę operacyjną na poziomie 4,4 miliarda dolarów.

Dla porównania: Meta wciąż raportuje solidne zyski z działalności reklamowej, ale inwestycje w VR i metaverse spalają gotówkę szybciej, niż firma jest gotowa tolerować.

Zmiana strategii: inteligentne okulary zamiast wirtualnych światów

Choć Mark Zuckerberg przez lata promował wizję metaverse jako przyszłości internetu, Meta cicho, ale wyraźnie zmienia priorytety. Działania Reality Labs od teraz skupi się na:

  • misji krótkoterminowej — rozwój smart glasses i wearables,
  • ograniczeniu wydatków na kosztowne i wolno rosnące projekty VR,
  • komercjalizacji technologii AI, zwłaszcza w połączeniu z okularami.

Firma rozmawia z EssilorLuxottica — francusko-włoską grupą stojącą m.in. za Ray-Ban — aby podwoić produkcję inteligentnych okularów z AI do końca 2026 roku.

Z metaverse do realnych produktów?

Choć zwolnienia są bolesne dla pracowników, analitycy od miesięcy wskazują, że Meta musi udowodnić inwestorom, iż jej technologiczne eksperymenty mogą przełożyć się na dochodowe produkty.

Wearables — zwłaszcza inteligentne okulary łączące rozszerzoną rzeczywistość i generatywną AI — postrzegane są jako bardziej dojrzały rynek niż platformy VR, które rozwijają się wolniej, niż przewidywał Zuckerberg.

Źródło: foxbusiness
Foto: Raysonho, YouTube
Czytaj dalej

News USA

Trump grozi odcięciem funduszy stanom z miastami “sanktuariami” od 1 lutego

Opublikowano

dnia

Autor:

Prezydent Donald Trump zapowiedział w wtorek radykalny krok przeciw stanom tolerującym lokalne miasta lub powiaty, które odmawiają pełnej współpracy z federalnymi służbami imigracyjnymi. Podczas wystąpienia w Detroit Economic Club zapowiedział, że od 1 lutego żadne federalne środki nie popłyną ani do miast zarządzających polityką sanktuarium, ani do stanów, na których terenie się znajdują.

„Nie zapłacimy ani dolara nikomu, kto wspiera miasta sanktuaria” — powiedział Trump, oskarżając je o „ochronę kryminalistów kosztem obywateli”.

Prezydent nie sprecyzował jednak, o jakie fundusze chodzi. Na pytania dziennikarzy w Waszyngtonie odparł jedynie: „Zobaczycie. To będzie znaczące.”

Polityka sanktuariów: co to właściwie znaczy?

Choć nie istnieje formalna definicja, mianem „miast sanktuariów” określa się miejscowości i powiaty, które ograniczają współpracę z ICE, np. nie zatrzymują osób wyłącznie na podstawie nakazu deportacji ani nie przekazują ich automatycznie władzom federalnym.

Według administracji, sanktuaria to „wylęgarnie przestępczości”. Krytycy wskazują jednak, że polityka ta buduje zaufanie imigrantów do policji, zwiększa bezpieczeństwo i zmniejsza strach przed zgłaszaniem przestępstw.

Sądy już dwa razy zablokowały te działania

To nie pierwsza próba Donalda Trumpa, by finansowo ukarać stany i miasta za ich podejście do imigrantów:

  • W 2017 roku, w czasie pierwszej prezydentury, sądy federalne odrzuciły wysiłki odcięcia funduszy.
  • W 2025 roku sąd w Kalifornii unieważnił dekret wykonawczy Trumpa, argumentując, że administracja nie miała podstaw prawnych ani doprecyzowanej polityki.

Eksperci prawni spodziewają się, że również nowy plan będzie szybko zaskarżony.

Na celowniku: głównie miasta i stany rządzone przez Demokratów

Lista jurysdykcji uznanych za „sanktuaria” obejmuje według Departamentu Sprawiedliwości ponad 30 nazw, m.in.:

  • Stany: m.in. Kalifornia, Connecticut, Nowy Jork
  • Miasta: Boston, Nowy Jork, Chicago
  • Powiaty: Cook County w Illinois, Baltimore County w Maryland

Lista ta zastąpiła wcześniejszą, jeszcze dłuższą — po publicznym sprzeciwie władz lokalnych, które kwestionowały podstawy klasyfikacji.

Administracja już tnie fundusze

Choć datą graniczną jest 1 lutego, federalne agencje zaczęły wywierać presję finansową już w grudniu i styczniu, m.in. poprzez:

  • Departament Rolnictwa (USDA)
    grozi stanom odmową środków administracyjnych na SNAP (bony żywnościowe), jeśli nie przekażą danych świadczeniobiorców.

  • Departament Zdrowia (HHS)
    wstrzymywanie subsydiów na opiekę nad dziećmi dla pięciu stanów — decyzję wstrzymał sąd.

  • Presja na Minnesotę
    administracja wysłała setki funkcjonariuszy imigracyjnych i ostrzegła o zamrożeniu funduszy, nie podając szczegółów.

  • Centers for Medicare and Medicaid Services (CMS)
    zapowiedziało, że wstrzyma aż 515 milionów dolarów kwartalnie dla 14 programów Medicaid, powołując się na domniemane nadużycia.

Potencjalny chaos prawny i finansowy

Jeśli administracja zacznie odcinać szerokie strumienie finansowania federalnego, skutki mogą być gigantyczne — i sięgać daleko poza politykę migracyjną. Federalne środki wpływają na:

  • szkoły publiczne,
  • szpitale i Medicaid,
  • drogi i transport publiczny,
  • programy żywnościowe i socjalne.

Eksperci ostrzegają, że nawet stany bez formalnych sanktuariów mogą ucierpieć, jeśli w ich granicach działa pojedyncze miasto z ograniczoną współpracą z ICE.

Źródło: AP
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News USA

Zmarła Claudette Colvin — zapomniana bohaterka ruchu praw obywatelskich. Miała 86 lat

Opublikowano

dnia

Autor:

Claudette Colvin

Claudette Colvin, jedna z najmniej docenianych postaci w historii amerykańskiego ruchu praw obywatelskich, zmarła w wieku 86 lat. Jej śmierć ogłosiła we wtorek Claudette Colvin Legacy Foundation, potwierdzając, że Colvin odeszła z przyczyn naturalnych w Teksasie.

W 1955 roku 15-letnia Claudette Colvin odmówiła oddania miejsca białemu pasażerowi w autobusie w Montgomery w stanie Alabama. Została wtedy aresztowana i oskarżona o naruszenie lokalnych przepisów segregacyjnych.

Kierowca autobusu wezwał policję, twierdząc, że dwie czarnoskóre nastolatki siedziały za blisko pasażerów białych. Jedna z nich ustąpiła miejsca. Colvin — kierowana gniewem i świadomością niesprawiedliwości — odmówiła.

„Moje myśli były przy wolności” — wspominała w 2021 roku. — „Powiedziałam im, że historia przykleiła mnie do siedzenia”.

Jej zachowanie było echem narastającej frustracji czarnej społeczności, która od lat doświadczała upokorzeń w segregowanym systemie komunikacji.

Brak sławy, ale ogromny wpływ

Choć to aresztowanie Colvin mogło być sygnałem zapalnym, to aresztowanie Rosy Parks dziewięć miesięcy później stało się katalizatorem historii. Parks była sekretarzem lokalnego oddziału NAACP i jej sprawa przyciągnęła ogólnokrajową uwagę, wywołując roczny bojkot autobusowy w Montgomery i wynosząc na szczyt młodego pastora — Martina Luthera Kinga Jr.

Claudette Colvin nie zniknęła jednak z kart historii. Jej postawa była jednym z powodów, które popchnęły lokalnych liderów do działania — i jednym z powodów, dla których Parks znalazła odwagę przeciwstawić się systemowi.

Claudette_Colvin

13-letnia Claudette Colvin

Plaintiff, pionierka, świadek historii

Co ważne, Claudette Colvin została jednym z głównych powodów prawnych zakończenia segregacji w transporcie publicznym. Znalazła się w grupie osób wymienionych w przełomowym pozwie federalnym, który doprowadził do zniesienia segregacji w autobusach Montgomery.

Jej wkład nie był więc jedynie symboliczny — miał wymierne, trwałe skutki prawne.

Claudette Colvin

Wolność, która zaczęła się od jednego „nie”

Claudette Colvin spędziła życie poza blaskiem reflektorów, nie szukając sławy, jaka później spotkała Parks. Jednak historia powoli przywraca jej miejsce — miejsce pierwszej nastolatki, która nie zgodziła się ustąpić, choć wiedziała, że za odwagę może zapłacić wysoką cenę.

„To był mój dzień, by powiedzieć nie” — mówiła. — „Wiedziałam, że w autobusie zostawia się coś więcej niż tylko miejsce — zostawia się część własnej godności”.

Źródło: baynews9
Foto: Claudette Colvin Legacy Foundation, YouTube, The Visibility Project,
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

luty 2025
P W Ś C P S N
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
2425262728  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu