Kościół
Katolicy w USA z cieszą się z zatwierdzenia Kennedy’ego na stanowisko Sekretarza Zdrowia i Opieki Społecznej (HHS)
W czwartek, po burzliwym procesie zatwierdzania, w którym poruszano kluczowe kwestie dotyczące Kościoła katolickiego, Robert F. Kennedy Jr. został oficjalnie mianowany Sekretarzem Zdrowia i Opieki Społecznej (HHS). Nominowany przez Prezydenta Donalda Trumpa, Kennedy zmierzył się z intensywną kontrolą zarówno ze strony Demokratów, jak i Republikanów, głównie w związku ze swoimi poglądami na temat szczepionek, aborcji i polityki zdrowotnej.
Mimo podziałów politycznych, wielu katolickich liderów i organizacji przyjęło tę nominację z nadzieją, widząc w Kennedy’m potencjalnego sojusznika w kwestiach etycznych oraz ochrony życia i wolności sumienia w systemie opieki zdrowotnej.
Kennedy i etyka medyczna: wsparcie katolików
Głównym zarzutem wobec Roberta Kennedy’ego w procesie zatwierdzania były jego poglądy na temat szczepionek. Wielu Demokratów skrytykowało jego sceptycyzm wobec niektórych procedur szczepień, jednak część środowisk katolickich poparła jego zaangażowanie w bezpieczeństwo medyczne.
Siostra Deidre Byrne, lekarz i zakonnica, publicznie wyraziła swoje zadowolenie z zatwierdzenia Kennedy’ego. „Z medycznego punktu widzenia zgadzam się z jego obawami” – powiedziała, odnosząc się do braku odpowiednich badań nad niektórymi szczepionkami oraz przymusu szczepień, zwłaszcza w kontekście pandemii COVID-19.
Ponadto Kennedy zobowiązał się do zbadania bezpieczeństwa pigułek aborcyjnych, takich jak mifepryston, które administracja Bidena dopuściła do sprzedaży internetowej bez wcześniejszej oceny lekarskiej i badań USG.
„Dziękuję Bogu za Prezydenta Trumpa i dziękuję Bogu, że [Kennedy] został zatwierdzony na stanowisko dyrektora HHS” – podkreśliła Byrne.
Zmiana stanowiska Kennedy’ego wobec aborcji budzi nadzieję wśród katolików
Robert Kennedy, który wcześniej opowiadał się za prawem do aborcji, obecnie deklaruje poparcie dla pro-life’owej agendy administracji Trumpa. Podczas przesłuchań w Senackiej Komisji Finansów podkreślił:
„Zgadzam się z prezydentem Trumpem, że każda aborcja to tragedia. Nie możemy być moralnym narodem, jeśli rocznie wykonuje się 1,2 miliona aborcji”.

Obiecał także wdrożyć reformy pro-life, m.in.:
- zakaz aborcji w późnym okresie ciąży,
- ochronę sumienia pracowników służby zdrowia,
- zakończenie finansowania aborcji ze środków federalnych w USA i za granicą.
Prezes Students for Life Action, Kristan Hawkins, przyznała, że jego stanowisko to „wielki krok naprzód w ochronie życia”.
Kennedy chce reformować politykę żywnościową i zdrowotną
Nowy Sekretarz HHS zapowiedział również walkę z kryzysem zdrowotnym w USA, który – według niego – jest wynikiem przetworzonej żywności, szkodliwych dodatków chemicznych i złych nawyków żywieniowych.

Michael Thomas, współzałożyciel Catholic Land Movement, widzi w tym szansę dla małych gospodarstw rolnych. „Nie wystarczy ograniczyć tego, co złe – musimy wspierać to, co dobre” – podkreśla, odnosząc się do propozycji Kennedy’ego dotyczących zmiany przepisów żywnościowych i promowania naturalnych produktów.
Jednym z pomysłów Kennedy’ego jest zastąpienie olejów roślinnych łojem wołowym w głębokich frytkownicach, co mogłoby ożywić sektor małych farm i wpłynąć na poprawę zdrowia Amerykanów.
„Jesteśmy gotowi współpracować z tą administracją, aby przywrócić lokalne i regeneracyjne rolnictwo” – mówi Thomas.

Nadchodzi era Kennedy’ego
Zatwierdzenie Roberta Kennedy’ego oznacza początek nowej ery w amerykańskiej polityce zdrowotnej. Choć jego nominacja wywołała kontrowersje, wielu katolików widzi w nim sojusznika w ochronie życia, wolności religijnej i etycznej medycyny.
Źródło: cna
Foto: The White House, istock/AwakenedEye/jacoblund/
Polonia Amerykańska
Parafialny opłatek w Kościele pw. Trójcy Świętej w Chicago, 25 stycznia. Fot. Wojciech Adamski
Kościół
Biskup z Arkansas porównuje dynamikę społeczną USA do nazistowskich Niemiec
Biskup Anthony Taylor z Little Rock w stanie Arkansas opublikował poruszające oświadczenie, w którym ostrzega przed pogłębiającym się moralnym kryzysem w Stanach Zjednoczonych. Wskazuje przy tym na niepokojące podobieństwa do procesów, które w latach 30. XX wieku doprowadziły do narodzin nazistowskich Niemiec. Jego opinię przedstawia Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.
Bp Anthony Taylor podkreślił, że choć dzisiejsza Ameryka nie jest III Rzeszą, a Prezydent Donald Trump nie jest Adolfem Hitlerem, to pewne mechanizmy społeczne i polityczne zaczynają się powtarzać. Jego zdaniem brak refleksji nad przeszłością grozi powieleniem dawnych błędów, które miały tragiczne konsekwencje.
Porównał ten proces do atmosfery lat 30-tych, kiedy młoda niemiecka demokracja nie była w stanie przeciwstawić się radykalnym tendencjom, a sprzeciw wobec władzy stopniowo tłumiono poprzez zastraszanie i przemoc.
Rodzinna historia i osobista perspektywa
Odnosząc się do własnych doświadczeń, biskup przypomniał, że jego dziadek stracił dwudziestu kuzynów w Holokauście. Ta osobista tragedia sprawia, że – jak przyznał – z większą wrażliwością dostrzega dziś sygnały ostrzegawcze, nawet jeśli sytuacja historyczna nie jest identyczna.
Imigracja i dramat zamkniętych granic
Jednym z kluczowych tematów oświadczenia była polityka migracyjna. Bp Anthony Taylor przypomniał losy żydowskich uchodźców z lat 30-tych, w tym pasażerów statku MS St. Louis, którym odmówiono schronienia, co dla wielu z nich oznaczało późniejszą śmierć w obozach zagłady.
Wspomniał także o własnej rodzinie, której członkowie zostali zawróceni z granicy i ostatecznie zamordowani w obozie w Bełżcu.
Biskup zaznaczył, że również dziś granice pozostają w dużej mierze zamknięte dla osób uciekających przed prześladowaniami i skrajną biedą. Zwrócił uwagę na ograniczenie amerykańskiej pomocy zagranicznej, podkreślając, że ma to realne, negatywne skutki dla milionów ludzi na świecie.

Globalna polityka i lekcje z przeszłości
W swoim wystąpieniu bp Taylor odniósł się także do agresywnej polityki zagranicznej III Rzeszy, która ignorowała suwerenność innych państw i opierała się na fałszywych narracjach historycznych. Przypomniał, że brak sprzeciwu wobec takich działań prowadził do eskalacji konfliktów i katastrofy na skalę globalną.
Apel o odpowiedzialność i solidarność
Biskup wezwał wiernych do refleksji inspirowanej nauczaniem papieża Leona XIV, który przestrzegał przed fałszowaniem historii, nadmiernym nacjonalizmem i wypaczonym ideałem przywództwa politycznego. Zachęcił, by nie ulegać poczuciu bezsilności i spojrzeć na imigrantów oraz uchodźców nie jak na zagrożenie, lecz jak na ludzi stworzonych na obraz Boga.

Nielegalni imigranci deportowani przez rząd USA do południowego Sudanu
Nadzieja na zmianę
Na zakończenie bp Taylor wyraził nadzieję, że społeczeństwo wybierze drogę pokoju, szacunku i solidarności. Jego zdaniem historia uczy, że obojętność i milczenie wobec narastających nadużyć mogą mieć dramatyczne konsekwencje, a odpowiedzialność za przyszłość spoczywa na wszystkich.
Źródło: cna
Foto: YouTube, presssec
News USA
Australia: tragiczne żniwo eutanazji
Australia odnotowuje bezprecedensowy skok liczby eutanazji. Od 2019 roku w ten sposób życie zakończyło ponad 7200 osób, z czego aż 3329 przypadków miało miejsce od połowy 2024 do połowy 2025 roku. Obecnie eutanazja stanowi od 1 do nawet 3 proc. wszystkich zgonów w kraju, a eksperci ostrzegają, że statystyki te będą rosły, gdy przepisy będą dalej liberalizowane – informuje Vatican News.
Niepokojące statystyki w stanach
Jak donosi „The Australian”, najwięcej przypadków odnotowano w Queensland, gdzie mimo krótkiego czasu obowiązywania przepisów (od stycznia 2023 r.), eutanazja doprowadziła do śmierci 2110 osób. W Nowej Południowej Walii, gdzie prawo to działa zaledwie od listopada 2023 roku, wspomagane samobójstwo stało się przyczyną zgonu 1426 osób.
Najstarszy system w Wiktorii wykazuje 1683 zgony ogółem. Szybki wzrost w ostatnim roku tłumaczy się mniejszymi rygorami prawnymi w stanach, które najpóźniej przyjęły te regulacje.
Profil pacjentów i diagnozy
Z eutanazji najczęściej korzystają osoby w wieku 70-79 lat, z lekką przewagą mężczyzn (54 proc. w Nowej Południowej Walii i Wiktorii). Dominującą przyczyną wyboru eutanazji są nowotwory oraz choroby neurologiczne, w tym stwardnienie zanikowe boczne.
Głos Kościoła
Kościół katolicki w Australii wyraża głębokie zaniepokojenie kierunkiem zmian. Archidiecezja Sydney ostrzega, że doświadczenia innych krajów, które dopuszczają eutanazję, pokazują, że z biegiem lat zbiera ona coraz bardziej tragiczne żniwo.
W oświadczeniu archidiecezji zauważono też inną niepokojącą tendencję. Dwie trzecie przypadków wspomaganego samobójstwa w Nowej Południowej Walii dotyczy obszarów, gdzie dostęp do leczenia i opieki paliatywnej bywa ograniczony.
„Jeśli eutanazja dotyczy wyboru, jak twierdzą jej zwolennicy, to należy skupić się na tym, czy pacjenci w regionach mają dostęp do wysokiej jakości leczenia i opieki paliatywnej” – podkreśla rzeczniczka archidiecezji Sydney.
Karol Darmoros/Vatican News
Foto: Vatican Media
-
News USA4 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA3 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA4 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA2 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago5 dni temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News Chicago4 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA4 dni temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy










