Połącz się z nami

News USA

Elon Musk wywołał burzę w Polsce po kontrowersyjnym wystąpieniu na wiecu AfD

Opublikowano

dnia

Elon Musk znalazł się pod ostrzałem polskich polityków po swoim przemówieniu na wydarzeniu skrajnie prawicowej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD). Podczas wystąpienia, które odbyło się w sobotę, Musk wezwał Niemców do „wyjścia poza” poczucie winy za zbrodnie nazistowskie, co spotkało się z ostrą krytyką zwłaszcza w Polsce, gdzie wspomnienie o Holokauście i II Wojnie Światowej pozostaje głęboko zakorzenione w świadomości społecznej.

Kontrowersyjne słowa Muska

W przemówieniu transmitowanym na żywo do około 4500 uczestników wiecu AfD, Elon Musk stwierdził, że Niemcy „powinni być dumni z niemieckiej kultury i wartości”. Podkreślił również, że „dzieci nie powinny być obciążane winą za grzechy swoich rodziców czy pradziadków” oraz krytykował „zbytnią koncentrację na historycznej winie”.

Komentarze te wywołały oburzenie w Polsce, zwłaszcza że zostały wygłoszone zaledwie dwa dni przed 80-tą rocznicą wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau.

Premier Donald Tusk potępił słowa Muska, określając je jako „złowieszcze” i zwracając uwagę na ich niepokojący kontekst historyczny. „Wypowiedzi o „Wielkich Niemczech” i wezwania do zapomnienia o niemieckiej winie za zbrodnie nazistowskie brzmią aż nazbyt znajomo i budzą niepokój. Zwłaszcza na kilka godzin przed rocznicą wyzwolenia Auschwitz”, napisał Tusk na platformie X.

Polski minister sportu wzywa do bojkotu Tesli

Minister sportu i turystyki Sławomir Nitras poszedł o krok dalej, apelując o bojkot Tesli w Polsce. „Żaden normalny Polak nie powinien już kupować Tesli. Musimy odpowiedzieć na takie słowa stanowczo i poważnie, w tym poprzez bojkot konsumencki”, powiedział Nitras w radiu TOK FM.

Minister ostrzegł przed bagatelizowaniem takich wypowiedzi, sugerując, że mogą one przyczynić się do wzrostu politycznego ekstremizmu w Europie. „Każdy, kto pamięta, co wydarzyło się 80 lat temu, powinien być świadomy, jak niebezpieczne są takie słowa. To hydra, która może się odrodzić”.

Polska Konfederacja dystansuje się od Muska

Skrajnie prawicowa polska partia Konfederacja, która często bywa porównywana do AfD i ma z nią powiązania w Parlamencie Europejskim, odcięła się od sugestii, jakoby zamierzała szukać poparcia Elona Muska przed nadchodzącymi wyborami prezydenckimi w maju.

Elon Musk, choć jest jednym z najbardziej wpływowych ludzi na świecie, nie powinien być przedmiotem naszych politycznych kalkulacji. Nie jest naszym stylem wtrącać się w interesy zagranicznych biznesmenów”, powiedział Krzysztof Bosak, jeden z liderów Konfederacji, w rozmowie z Polsat News.

Międzynarodowa krytyka i ostrzeżenia przed ingerencją

Rola Elona Muska w promowaniu skrajnie prawicowej AfD spotkała się z międzynarodową krytyką. W Polsce pojawiły się także obawy, że miliarder mógłby próbować wpłynąć na nadchodzące wybory prezydenckie. Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski ostrzegł wcześniej, że „ingerencja w polskie wybory przez zagranicznych aktorów jest nielegalna”.

Sikorski podkreślił konieczność ochrony procesu demokratycznego w Polsce, mówiąc: „Polacy, a nie obcokrajowcy, powinni wybierać naszego prezydenta”.

Szersze znaczenie przemówienia Muska

Komentarze Muska na wiecu AfD wywołały dyskusję o odpowiedzialności historycznej i granicach politycznego zaangażowania osób publicznych. W Niemczech AfD, partia oskarżana o flirtowanie z radykalizmem i bagatelizowanie nazistowskiej przeszłości kraju, cieszy się coraz większym poparciem, co budzi obawy zarówno w kraju, jak i za granicą.

 

Źródło: NFP
Foto: YouTube

 

News USA

Donald Trump wzywa Republikanów do „przejęcia” procesu wyborczego

Opublikowano

dnia

Autor:

donald-trump

Prezydent Donald Trump stwierdził w podcaście, że Partia Republikańska powinna przejąć kontrolę nad procesem wyborczym w wybranych częściach kraju i podporządkować go władzy federalnej. Wypowiedź padła podczas rozmowy z byłym zastępcą dyrektora FBI Danem Bongino, opublikowanej 2 lutego.

W rozmowie Donald Trump twierdził, że wyniki wyborów są zniekształcane przez nielegalne głosowanie osób nieposiadających obywatelstwa. Jego zdaniem Republikanie powinni znacznie ostrzej reagować na ten problem i aktywnie go zwalczać.

„Ci ludzie zostali sprowadzeni do naszego kraju po to, żeby głosować, i głosują nielegalnie. To niesamowite, że Republikanie nie są w tej sprawie twardsi” – powiedział Trump.

Postulat „nacjonalizacji” wyborów

Prezydent zasugerował, że w co najmniej kilkunastu miejscach w USA proces wyborczy powinien zostać przejęty przez władze centralne. Nie wskazał jednak konkretnych stanów ani nie wyjaśnił, w jaki sposób taka nacjonalizacja miałaby zostać przeprowadzona.

„Republikanie powinni powiedzieć: chcemy przejąć kontrolę. Powinniśmy przejąć głosowanie, przynajmniej w wielu, może piętnastu miejscach” – mówił.

Kontekst nadchodzących wyborów

Wypowiedzi Trumpa pojawiają się w momencie, gdy Stany Zjednoczone przygotowują się do wyborów środka kadencji w listopadzie. W ich wyniku rozstrzygnięta zostanie kontrola nad Kongresem, w tym wszystkie miejsca w Izbie Reprezentantów oraz jedna trzecia składu Senatu.

Krytyka ze strony Republikanów

Na słowa prezydenta zareagował m.in. Kongresmen Don Bacon z Nebraski, który publicznie sprzeciwił się idei federalnego przejęcia wyborów w jakimkolwiek stanie. Podkreślił, że konstytucja przewiduje rolę stanów w organizacji bezpiecznych i uczciwych wyborów.

„Sprzeciwiałem się nacjonalizacji wyborów, gdy proponowali ją Demokraci, i sprzeciwiam się temu również teraz” – napisał Bacon.

Plany reformy prawa wyborczego

Jednocześnie Republikanie w Izbie Reprezentantów zapowiedzieli prace nad kompleksową ustawą reformującą zasady wyborów.

Projekt, określany jako Make Elections Great Again Act, ma wprowadzić m.in. obowiązek okazywania dokumentu tożsamości ze zdjęciem, potwierdzania obywatelstwa przy rejestracji wyborców, a także stosowania papierowych kart do głosowania podlegających audytowi.

Zwolennicy projektu podkreślają, że nowe przepisy mają zapobiegać oszustwom wyborczym i wzmacniać zaufanie do procesu demokratycznego. Wskazują, że prawo do głosowania jest fundamentalnym przywilejem obywatelskim, który powinien być chroniony jasnymi i jednolitymi zasadami.

 

Źródło: The Epoch Times
Foto: YouTube, The White House
Czytaj dalej

News USA

Sąd federalny opowiedział się za tymczasową ochroną statusu Haitańczyków w USA

Opublikowano

dnia

Autor:

imigranci z haiti, demonstracja

Sędzina federalna w Waszyngtonie zablokowała w poniedziałek działania administracji Prezydenta Donalda Trumpa zmierzające do zakończenia tymczasowej ochrony, która pozwalała około 350 tysiącom obywateli Haiti legalnie mieszkać i pracować w Stanach Zjednoczonych. Decyzja zapadła w ramach postępowania sądowego kwestionującego legalność cofnięcia tego statusu.

Wstrzymanie decyzji do czasu rozstrzygnięcia pozwu

Sędzina okręgowa Ana Reyes przyznała wstrzymanie wykonania decyzji o zakończeniu tymczasowego statusu ochronnego, który miał wygasnąć 3 lutego. Oznacza to, że do czasu dalszych rozstrzygnięć sądu cofnięcie ochrony nie wywołuje żadnych skutków prawnych, a objęte nim osoby nadal mogą pracować i są chronione przed zatrzymaniem oraz deportacją.

W obszernej, liczącej 83 strony opinii sędzina Reyes stwierdziła, że powodowie mają duże szanse na wygraną w procesie. Wskazała również, że istnieje istotne prawdopodobieństwo, iż decyzja Sekretarz Bezpieczeństwa Wewnętrznego Kristi Noem była z góry przesądzona i motywowana niechęcią wobec imigrantów niebiałych.

Czym jest tymczasowy status ochronny

Tymczasowy status ochronny TPS może zostać przyznany przez sekretarza bezpieczeństwa wewnętrznego, gdy warunki w danym kraju są uznane za niebezpieczne z powodu katastrof naturalnych, niestabilności politycznej lub innych zagrożeń. Status ten pozwala na legalny pobyt i pracę w USA, ale nie daje drogi do obywatelstwa.

Szersza polityka deportacyjna administracji

Administracja Trumpa konsekwentnie dążyła do cofnięcia ochrony, aby zwiększyć liczbę osób kwalifikujących się do deportacji. Działania te są częścią szerszej strategii masowych deportacji.

Oprócz Haitańczyków ochrona została cofnięta m.in. dla setek tysięcy obywateli Wenezueli, Ukrainy oraz osób pochodzących z Hondurasu, Nikaragui, Nepalu, Afganistanu i Kamerunu, co w części przypadków również stało się przedmiotem sporów sądowych.

Sytuacja na Haiti i argumenty obrońców migrantów

Status ochronny dla Haiti został wprowadzony po trzęsieniu ziemi w 2010 roku i był wielokrotnie przedłużany. Kraj od lat zmaga się z nasilającą się przemocą gangów, która doprowadziła do przesiedlenia setek tysięcy ludzi.

Prawnicy reprezentujący posiadaczy statusu ostrzegali, że jego cofnięcie może prowadzić do śmierci wielu osób na skutek przemocy, chorób lub skrajnego ubóstwa.

Stanowisko rządu federalnego

Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego utrzymuje, że sytuacja na Haiti uległa poprawie, wskazując m.in. na zgodę na utworzenie międzynarodowych sił do walki z gangami. Przedstawiciele administracji argumentowali w sądzie, że zarzuty o rasowe motywacje są wyrwane z kontekstu, a decyzja Sekretarz Noem miała racjonalne i formalnie wystarczające uzasadnienie oraz była podyktowana interesem narodowym Stanów Zjednoczonych.

 

Źródło: baynews9
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News USA

Uwaga podróżni: United Airlines zapowiada czasowe wyłączenie systemu rezerwacji

Opublikowano

dnia

Autor:

United Airlines przygotowuje się do dużej aktualizacji technologicznej, która spowoduje czasowe wyłączenie internetowego systemu rezerwacji. Linie lotnicze poinformowały, że system rezerwacyjny oraz powiązane z nim usługi online będą niedostępne od godziny 2:30 do około 6:00 rano czasu wschodniego. Oznacza to blisko cztery i pół godziny przerwy, w trakcie której zarówno pasażerowie, jak i pracownicy United nie będą mieli dostępu do wielu funkcji serwisowych.

Apel do pasażerów podróżujących w środę

United zachęca wszystkich pasażerów, których loty zaplanowano na środę, aby dokonali odprawy już we wtorek za pośrednictwem strony internetowej lub aplikacji mobilnej. Ma to pomóc uniknąć ewentualnych problemów w dniu wylotu, szczególnie w przypadku porannych połączeń.

Jakie usługi będą niedostępne

W czasie modernizacji nie będzie możliwości wyszukiwania lotów, dokonywania nowych rezerwacji, zmiany lub anulowania istniejących biletów, odprawy online ani pobierania szczegółów podróży. Pasażerowie nie będą również mogli nadawać bagażu w trakcie przerwy technicznej.

Modernizacja kluczowego systemu

Aktualizacja dotyczy systemu rezerwacyjnego znanego jako Shares, który od lat stanowi podstawę operacyjną United Airlines. Przewoźnik przenosi dane z dotychczasowego centrum w Karolinie Północnej do nowoczesnego obiektu w Chicago. Celem jest zwiększenie niezawodności i stabilności działania systemu w przyszłości.

Proces odświeżenia systemu był planowany od dłuższego czasu. United wcześniej odwołał część lotów, które mogły zostać dotknięte aktualizacją, i z wyprzedzeniem poinformował pasażerów o zmianach. Szacuje się, że korekty dotknęły około 600 połączeń.

Co mogą zrobić pasażerowie

Podróżni mogą bez przeszkód dokonywać rezerwacji, odprawy i zmian w swoich planach do momentu rozpoczęcia przerwy technicznej lub po jej zakończeniu. Linie zapewniają, że po zakończeniu transferu danych wszystkie usługi wrócą do normalnego funkcjonowania.

United informuje, że proces migracji danych był wielokrotnie testowany, co ma zminimalizować ryzyko zakłóceń. Eksperci ds. podróży spodziewają się ograniczonego wpływu na pasażerów, choć historia branży lotniczej pokazuje, że awarie systemów potrafią powodować poważne utrudnienia.

Choć istnieje ryzyko opóźnień w przypadku nieprzewidzianych problemów technicznych, linia lotnicza przekonuje, że aktualizacja przebiegnie zgodnie z planem. Pasażerom zaleca się jednak wcześniejsze przygotowanie i sprawdzenie szczegółów podróży przed środową przerwą w dostępie do systemu.

 

Źródło: cbs
Foto: O’Hare, istock/Laser1987/
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

styczeń 2025
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu