News Chicago
Kryzys opieki nad dziećmi w Chicago: Za mało placówek i zbyt niskie pensje
W środę w ratuszu w Chicago odbyła się demonstracja, podczas której aktywiści złożyli ponad 1800 podpisów, domagając się od Burmistrza Brandona Johnsona podjęcia pilnych kroków w celu rozwiązania problemu dostępności i przystępności cenowej opieki nad dziećmi.
„Obecnie opieka nad dziećmi w Chicago znajduje się w kryzysie” – powiedziała Toni Frazier z SEIU Healthcare. „Rodzice nie mogą znaleźć przystępnych cenowo usług, a pracownicy sektora mają trudności z utrzymaniem się przy niskich pensjach i braku świadczeń”.
„Uwielbiam to, co robię, ale przez długi czas moje zarobki nie wystarczały, aby opłacić kredyt hipoteczny, raty za samochód i inne rachunki. Straciłam samochód i dom, w którym mieszkałam przez 17 lat. Nikt, absolutnie nikt, nie powinien tracić swojego domu, wykonując pracę, którą kocha i która pomaga innym”, zaznaczyła Frazier.
Według Illinois Child Care for All Coalition, aż jedna na pięć opiekunek w Illinois żyje w ubóstwie. Co więcej, ponad 95% osób pracujących w tej branży to kobiety, w większości kolorowe.
Raport koalicji wskazuje, że 58% mieszkańców Illinois żyje na obszarach, gdzie brakuje wystarczającej liczby placówek opieki nad dziećmi – muszą dojeżdżać by odwozić i przywozić dzieci.
Zbyt niskie płace, brak wykwalifikowanego personelu
Według danych US Bureau of Labor, płace pracowników opieki nad dziećmi należą do najniższych w kraju. W Chicago, pomimo ogromnego zapotrzebowania na opiekę, rodziny często także spotykają się z odmowami przyjęcia przez placówki z powodu braku wykwalifikowanego personelu.
Radny Michael D. Rodriguez z 22. Okręgu, sam będący ojcem dwójki dzieci, podkreślił, że miasto powinno działać odważniej.
„Chicago już pokazało, że potrafi być liderem w poprawie warunków pracy” – powiedział Rodriguez, przypominając o sukcesach, takich jak podniesienie płacy minimalnej i wprowadzenie większej liczby płatnych urlopów. „Teraz nadszedł czas, aby zrobić to samo dla naszych pracowników opieki nad dziećmi. Chcemy, aby ich pensje rosły, aby czuli się docenieni, a ich warunki pracy były godne”.

Apel do burmistrza
Podczas konferencji prasowej aktywiści zaapelowali do Burmistrza Johnsona o wykorzystanie wszystkich dostępnych narzędzi w celu wsparcia sektora opieki nad dziećmi.
Grupa przedstawiła propozycje, które obejmują zwiększenie wynagrodzeń, zapewnienie świadczeń oraz wsparcie edukacyjne dla pracowników. Ich celem jest stworzenie systemu, który pozwoli nie tylko zatrzymać wykwalifikowany personel w branży, ale także zwiększyć dostępność opieki dla rodzin w całym mieście.
Źródło: nbc
Foto: Radny Michael D. Rodriguez
News Chicago
Zamknięte mosty paraliżują Chicago. Radny proponuje zmiany po fali krytyki kierowców
Jednoczesne zamknięcie kilku kluczowych mostów w Chicago wywołało frustrację wśród kierowców i pieszych, którzy każdego dnia próbują dotrzeć do pracy lub wrócić do domu. Utrudnienia, które zdaniem mieszkańców doprowadziły do komunikacyjnego paraliżu, skłoniły jednego z radnych do zaproponowania zmian w sposobie planowania dużych inwestycji infrastrukturalnych.
Cztery mosty zamknięte w tym samym czasie
Obecnie w Chicago zamknięte są cztery mosty o przebiegu wschód–zachód. Most na Lake Street pozostanie nieprzejezdny do stycznia 2028 roku, most na Cortland Street ma być zamknięty do 2027 roku, most na Chicago Avenue do grudnia 2026 roku, natomiast most na State Street, który miał zostać otwarty jeszcze przed Świętem Dziękczynienia, pozostanie zamknięty co najmniej do marca 2026 roku.
Skumulowanie tych inwestycji w jednym czasie znacząco wydłużyło dojazdy i zwiększyło natężenie ruchu na objazdach.
„Ludzie są wściekli”
Radny Brian Hopkins, reprezentujący drugą dzielnicę Chicago, nie kryje oburzenia sposobem przeprowadzenia remontów. „Ludzie są wściekli i mają do tego pełne prawo. To było lekceważenie ich wygody, bezpieczeństwa i potrzeb. Przez te korki karetki nie mogą dojechać do szpitali” – podkreślił Hopkins, wskazując na realne zagrożenia wynikające z komunikacyjnego chaosu.
Propozycja nowych zasad planowania remontów
Zdaniem Radnego Hopkinsa problem pogłębia fakt, że zamknięcia mostów nastąpiły krótko po zakończeniu wieloletniego projektu drogowego na autostradzie Kennedy, który przez trzy lata utrudniał ruch na północy miasta.
Hopkins zaproponował wprowadzenie obowiązku publicznych wysłuchań przed rozpoczęciem każdego dużego projektu związanego z zamknięciem mostów. Zgodnie z jego planem przedstawiciele Departamentu Transportu Chicago mieliby stawiać się przed komisją ds. ruchu pieszego i drogowego, aby przedstawić harmonogram oraz plan objazdów.
Projekt uchwały został jednogłośnie przyjęty przez komisję i trafi teraz pod obrady całej Rady Miasta.
Stanowisko miasta i krytyka radnego
Departament Transportu Chicago wskazywał, że wszystkie projekty były przygotowywane od lat i dotyczyły kluczowych kwestii bezpieczeństwa. Według urzędników opóźnienie któregokolwiek z remontów oznaczałoby odsunięcie niezbędnych prac na przyszłość.
Radny Hopkins szczególnie krytycznie odniósł się do remontu mostu na Cortland Street, najstarszego mostu zwodzonego w Chicago, którego historia sięga początku XX wieku.
„Od lat było wiadomo, że ten most wymaga naprawy. To jednak nie usprawiedliwia braku planowania objazdów, zmian w sygnalizacji czy lepszego oznakowania. Po prostu zamknięto most i pozwolono, by wybuchł komunikacyjny chaos”
Debata o planowaniu infrastruktury
Dyskusja wokół zamkniętych mostów ponownie otworzyła debatę o tym, jak miasto planuje i komunikuje duże inwestycje infrastrukturalne. Propozycja nowych zasad ma zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości i zwiększyć przejrzystość decyzji, które bezpośrednio wpływają na codzienne życie mieszkańców.
Źródło: nbc
Foto: YouTube, CDOT
News Chicago
Andretti Indoor Karting & Games debiutuje w Illinois. Start już 10 marca
We wtorek, 10 marca, o godzinie 4.00PM w Schaumburgu oficjalnie otwarte zostanie pierwsze w Illinois centrum rozrywki Andretti Indoor Karting & Games. Nowy obiekt ma ambicję stać się jedną z największych i najbardziej nowoczesnych atrakcji tego typu w regionie, oferując połączenie sportowej rywalizacji, nowoczesnych technologii i rodzinnej zabawy.
Ekskluzywny pokaz przed otwarciem
Jeszcze przed oficjalnym przecięciem wstęgi, od godziny 11.00AM odbędzie się zamknięty pokaz typu RSVP, przeznaczony dla 1500 wcześniej zarejestrowanych gości.
W ramach przedpremierowego wydarzenia uczestnicy będą mogli bezpłatnie skorzystać z wyścigów, atrakcji oraz gier arcade, a także spotkać się z członkami rodziny Andretti podczas sesji autografów zaplanowanej na godzinę 1.00PM. Jedzenie i napoje będą dostępne w sprzedaży.
Specjalne atrakcje dla pierwszych gości
Na sobotę, 14 marca, zaplanowano dodatkowe niespodzianki. Pierwszych 100 gości otrzyma godzinę darmowej gry w salonie arcade do wykorzystania podczas kolejnej wizyty, a także zostanie automatycznie włączonych do losowania darmowego przyjęcia urodzinowego o wartości do 500 dolarów. Dziesięć osób wygra natomiast bezpłatny dostęp do gier arcade przez cały rok.
Nowoczesna przestrzeń pełna adrenaliny
Nowy obiekt, zlokalizowany przy 1441 Thoreau Drive, zajmuje imponującą powierzchnię 98 tysięcy stóp kwadratowych. Goście będą mogli ścigać się na wielopoziomowym torze przy użyciu elektrycznych Superkartów, korzystać z nowoczesnego salonu gier, profesjonalnych symulatorów wyścigowych, a także atrakcji wirtualnej rzeczywistości, takich jak Hologate VR i Hyperdeck VR.
Rozrywka dla całych rodzin
Oferta centrum obejmuje również dwupoziomową arenę laser tag, interaktywne kręgle Duckpin Bowling, a także kino 7D Xperience Motion Theater. Dzięki szerokiemu wachlarzowi atrakcji Andretti Indoor Karting & Games ma szansę stać się nowym punktem spotkań dla rodzin, grup przyjaciół oraz firm poszukujących niestandardowej formy integracji.

Andretti Indoor Karting Games
Nowy rozdział na mapie Schaumburga
Otwarcie obiektu to kolejny krok w rozwoju rozrywkowej infrastruktury Schaumburga, przyciągającej zarówno mieszkańców regionu, jak i gości z całego Chicagoland. Organizatorzy podkreślają, że celem jest stworzenie miejsca, które łączy emocje sportowej rywalizacji z nowoczesną, bezpieczną i atrakcyjną przestrzenią rekreacyjną.
Źródło: dailyherald
Foto: Andretti Indoor Karting & Games
News Chicago
Once Upon a Bagel wkracza na północno-zachodnie przedmieścia
Po dekadach obecności na północnym wybrzeżu aglomeracji chicagowskiej Once Upon a Bagel szykuje się do kolejnego etapu rozwoju. Kultowa marka, znana z nowojorskich bajgli i delikatesowych klasyków, otworzy nową lokalizację w Arlington Heights. Punkt przy 36 S. Evergreen Ave., gdzie obecnie trwają prace wykończeniowe, ma zostać uruchomiony pod koniec marca.
Współwłaściciel firmy, Ira Fenton, podkreśla, że Arlington Heights od dawna było na radarze firmy. Jak mówi, to dynamiczne, rodzinne miasto, idealnie wpisujące się w filozofię marki. Nowa lokalizacja ma być także krokiem w stronę dalszej ekspansji na zachodnie przedmieścia, jeśli projekt okaże się sukcesem.
Historia zakorzeniona w Highland Park
Restauracja Once Upon a Bagel została założona w 1982 roku w Highland Park przez Gerry’ego Geffena. Po jego śmierci w 2020 roku firmę na krótko przejął syn, a w 2022 roku biznes trafił w ręce Adama Dlatt’a i Iry Fentona – wieloletniego współpracownika i przyjaciela rodziny Geffenów. Dla Fentona przejęcie marki miało także osobisty wymiar, bo – jak wspomina – założyciel był dla niego mentorem i niemal ojcem.
Rozwój oparty na tradycji
Nowi właściciele nie zmienili DNA firmy. Pierwszy wspólny lokal otworzyli w Lake Forest w 2024 roku, dołączając do już istniejących punktów w Winnetce, Northbrook i Highland Park. Grupa restauracyjna obejmuje także The Mean Wiener w Highwood oraz receptury pochodzące z dawnej Leonard’s Bakery w Northbrook.
Codzienna produkcja i setki odbiorców
Wszystkie bajgle, chleby i bułki wypiekane są codziennie w piekarni działającej na zapleczu restauracji w Highland Park. Stamtąd trafiają nie tylko do własnych lokali, ale również do około 60 innych odbiorców, w tym restauracji, delikatesów, sklepów spożywczych i szkół. Firma zatrudnia obecnie około 120 pracowników.
Nowa lokalizacja bez miejsc siedzących
Lokal w Arlington Heights będzie miał około 1400 stóp kwadratowych powierzchni i będzie działał wyłącznie w formule na wynos. Klienci znajdą tam wszystkie 22 odmiany nowojorskich bajgli, a także inne wypieki, kanapki, zupy, sałatki i klasyczne pozycje delikatesowe.
Bestsellery i sezonowe niespodzianki
Największym powodzeniem – jak zawsze – cieszą się bajgle oraz domowe serki śmietankowe, a także słynne czekoladowe ciasto kawowe z oferty Leonard’s Bakery. Stałym elementem są również kreatywne „smaki miesiąca”, które regularnie zaskakują klientów nieoczywistymi połączeniami.

Duże zainteresowanie przed otwarciem
Już na etapie zapowiedzi nowej lokalizacji zainteresowanie mieszkańców Arlington Heights okazało się ogromne. Właściciele odbierają codziennie telefony z pytaniami o datę otwarcia. Z myślą o dużym ruchu planowane jest zatrudnienie od ośmiu do piętnastu pracowników, aby uniknąć długich kolejek.
Sprawdzony adres na mapie przedmieść
Dla właścicieli wybór Arlington Heights nie był przypadkowy. Jak podkreślają, od początku wierzyli, że to miasto doskonale przyjmie markę z ponad 40-letnią tradycją, która łączy rzemieślnicze wypieki z sąsiedzkim charakterem.
Źródło: dailyherald
Foto: Once Upon a Bagel
-
News USA4 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA4 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago2 tygodnie temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News USA2 tygodnie temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago2 tygodnie temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów
-
Galeria3 tygodnie temuKoncert kolęd Polonijnej Orkiestry Dętej „Trójcowo” w Muzeum Polskim w Ameryce, 18 stycznia
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuStudniówka 2026: Bal 650 maturzystów z 40 polskich szkół, 24 stycznia, Sala Bankietowa Drury Lane. Fot. StelmachLens










