News USA
Dekret Trumpa dotyczący zakończenia obywatelstwa z urodzenia zablokowany
W czwartek sędzia federalny John Coughenour tymczasowo zablokował rozporządzenie wykonawcze Prezydenta Donalda Trumpa redefiniujące obywatelstwo z urodzenia. Sędzia, wielokrotnie krytykując działania administracji, uznał je za „rażąco niezgodne z konstytucją” i stwierdził, że dekret łamie podstawowe zasady prawa.
Spór o obywatelstwo z urodzenia
Rozporządzenie wykonawcze Donalda Trumpa, podpisane 20 stycznia – w pierwszym dniu jego drugiej kadencji, miało zmienić interpretację Klauzuli Obywatelstwa zawartej w 14. poprawce do Konstytucji USA. Nowe przepisy zakładały, że dzieci osób przebywających w kraju nielegalnie nie mogą automatycznie otrzymać obywatelstwa, nawet jeśli urodziły się na terytorium Stanów Zjednoczonych.
John Coughenour, mianowany na sędziego przez prezydenta Ronalda Reagana, podczas rozprawy wielokrotnie pytał przedstawiciela Departamentu Sprawiedliwości, Bretta Shumate’a, jak można uzasadnić zgodność rozporządzenia z konstytucją.
„To jest przerażające w swojej treści i intencji” – powiedział sędzia, podkreślając, że jest to jeden z najjaskrawszych przykładów łamania prawa, z jakim miał do czynienia w swojej ponad 40-letniej karierze.
Tymczasowy nakaz powstrzymania się od działań
Sędzia Coughenour wydał tymczasowy nakaz wstrzymania wykonania rozporządzenia na terenie całego kraju. Wniosek o jego zastosowanie złożyły stany Arizona, Illinois, Oregon i Waszyngton, argumentując, że zmiany spowodowałyby natychmiastowe konsekwencje zarówno dla obywateli, jak i dla stanowych systemów opieki zdrowotnej i świadczeń.
Przedstawiciele tych stanów ostrzegli, że rozporządzenie mogłoby pozbawić obywatelstwa setki tysięcy osób. „Prawo USA od pokoleń jasno stanowi, że jeśli urodzisz się na amerykańskiej ziemi, jesteś obywatelem – kropka” – powiedział Prokurator Generalny stanu Waszyngton, Nick Brown.
Klauzula obywatelstwa i historia prawa
Podstawą sporu jest interpretacja 14. poprawki, przyjętej w 1868 roku, która gwarantuje obywatelstwo wszystkim osobom „urodzonym lub naturalizowanym w Stanach Zjednoczonych i podlegającym ich jurysdykcji”.
Rozporządzenie Donalda Trumpa kwestionuje znaczenie terminu „jurysdykcja”, twierdząc, że nie obejmuje ono dzieci osób niebędących obywatelami. Jednak historyczne orzeczenia, takie jak sprawa Wong Kim Ark z 1898 roku, uznawały, że nawet dzieci imigrantów są obywatelami, jeśli urodziły się na terytorium USA.
Reakcje administracji Trumpa i argumenty prawne
Departament Sprawiedliwości, broniąc rozporządzenia, twierdził, że opiera się ono na prawidłowej interpretacji 14. poprawki. Rzecznik Departamentu wyraził nadzieję na pełne przedstawienie argumentów w sądzie.
„Jest wiele osób, które chcą, aby prawo było jasno egzekwowane. Nie możemy się doczekać pełnej rozprawy w tej sprawie” – oświadczył Departament Sprawiedliwości.
Jednak argumenty rządu zostały odrzucone przez przedstawicieli stanów. Lane Polozola, zastępca prokuratora generalnego stanu Waszyngton, nazwał je „absurdalnymi”, podkreślając, że dzieci rodziców mieszkających w USA, nawet nielegalnie, podlegają prawom i jurysdykcji amerykańskiego systemu prawnego.
Przeciwnicy dekretu ostrzegają, że jego wprowadzenie miałoby katastrofalne skutki dla dzieci, które mogłyby stracić prawo do obywatelstwa. Jednym z przypadków przytoczonych w pozwach jest historia kobiety w ciąży, znanej jako „Carmen”, która od 15 lat mieszka w USA i ma oczekujący wniosek wizowy.
„Odebranie dzieciom tego bezcennego skarbu, jakim jest obywatelstwo, to poważna krzywda” – czytamy w pozwie.
Obywatelstwo z urodzenia: fundament amerykańskiego prawa
Stany Zjednoczone są jednym z około 30 krajów, które stosują zasadę obywatelstwa z urodzenia, znaną jako jus soli. Większość z tych państw znajduje się w obu Amerykach, w tym Kanada i Meksyk.

Pomimo prób administracji Trumpa, eksperci prawni twierdzą, że zmiana tej zasady wymagałaby zmiany konstytucji – czego prezydenckie rozporządzenie nie jest w stanie dokonać.
„Prezydent może wydawać dekrety, ale nie może unieważnić stuleci konstytucyjnego prawa” – podsumował Prokurator Generalny stanu Connecticut William Tong. „To jest osobista sprawa dla milionów rodzin w całym kraju. Obywatelstwo z urodzenia jest fundamentem amerykańskiej tożsamości”.
Źródło: AP
Foto: YouTube, The White House, istock/chas53/
News USA
Trump zaprzecza wiedzy o przywróceniu funduszy dla Planned Parenthood
W środę Donald Trump stanowczo zaprzeczył doniesieniom, jakoby jego administracja przywróciła federalne środki dla Planned Parenthood, największego w kraju dostawcy usług aborcyjnych i reprodukcyjnych. Zapytany przez dziennikarzy o ujawniającą ten fakt publikację Politico, prezydent odparł: „Nic o tym nie wiem”.
Według raportu gazety, Departament Zdrowia i Opieki Społecznej (HHS) w grudniu ponownie dopuścił Planned Parenthood do udziału w programie Title X, umożliwiając organizacji składanie wniosków o zwrot kosztów za świadczenia dla osób o niskich dochodach. Zmiana ta doprowadziła do wycofania pozwu ACLU przeciwko administracji.
Środki nie finansują aborcji, ale wspierają organizację ją wykonującą
Fundusze Title X nie mogą być przeznaczane bezpośrednio na aborcję — zabrania tego poprawka Hyde’a. Obejmują natomiast usługi takie jak antykoncepcja, diagnostyka i edukacja zdrowotna.
Krytycy wskazują jednak, że nawet pośrednie wsparcie pozwala Planned Parenthood utrzymać działalność, w tym wykonywanie — jak twierdzą oponenci — setek tysięcy aborcji rocznie.
Sekretarz HHS Robert F. Kennedy Jr., zapytany o decyzję, także powiedział: „Nie słyszałem o tym”.
Burza w ruchu pro-life
Wiadomość natychmiast wywołała reakcję środowisk sprzeciwiających się aborcji. Część obrońców życia oskarżyła administrację o zdradę obietnic, inni argumentują, że decyzja mogła wynikać z ograniczeń prawnych.
Lila Rose z Live Action określiła sytuację jako „przywrócenie milionów dolarów” organizacji, którą nazwała „korporacją aborcyjną”. Z kolei Susan B. Anthony z Pro-Life America zaapelowała do prezydenta o natychmiastowe przywrócenie tzw. Protect Life Rule — regulacji obowiązującej podczas pierwszej kadencji Trumpa, zakazującej podmiotom wykonującym aborcje korzystania ze środków Title X.
Administracja Bidena wycofała tę zasadę, a rząd Donalda Trumpa jak dotąd jej nie przywrócił.

Presja rośnie przed Marszem dla Życia
Temat finansowania Planned Parenthood powróci na czołówki w najbliższych dniach — już 23 stycznia w Waszyngtonie odbędzie się coroczny Marsz dla Życia. Liderzy ruchu zapowiadają, że będą domagać się całkowitego odcięcia federalnych środków dla Planned Parenthood oraz zaostrzenia zasad dotyczących pigułki aborcyjnej o nazwie mifepriston.
Mimo zapowiedzi przeglądu bezpieczeństwa tego leku, administracja niedawno zatwierdziła jego wersję generyczną, co budzi dodatkowe kontrowersje wśród działaczy pro-life.
Co dalej?
Brak spójnych komunikatów z Białego Domu i HHS sugeruje, że sprawa może mieć dalszy ciąg. Jeśli doniesienia Politico okażą się prawdziwe, presja na administrację Donalda Trumpa ze strony konserwatywnych wyborców i organizacji antyaborcyjnych będzie tylko rosnąć — zwłaszcza w roku wyborczym.
Źródło: cna
Foto: Planned Parenthood, istock/jetcityimage/
BIZNES
Value City Furniture zamyka sklepy w całym Illinois. Ruszyła wielka wyprzedaż likwidacyjna
Value City Furniture oficjalnie żegna się z Illinois po 75 latach działalności. Sieć zapowiedziała zamknięcie wszystkich sklepów w stanie — a wyprzedaże likwidacyjne już trwają do wyczerpania zapasów. Sklepy działają obecnie w trybie ostatniej sprzedaży, oferując największe przeceny w historii marki.
Rabaty do 50% i pełna likwidacja zapasów
Firma poinformowała, że:
- wyprzedaże obejmują 79 sklepów w 13 stanach,
- klienci mogą spodziewać się do 50% zniżki na cały asortyment —
od mebli do salonu, przez sypialnie i jadalnie, po oświetlenie, materace, dywany i dekoracje.
Upadłość po pandemii i wysokiej inflacji
American Signature Inc., właściciel Value City, złożył wniosek o upadłość w październiku 2025 roku, a proces sprzedaży rozpoczął się miesiąc później. Firma wskazuje na wpływ: niekorzystnych trendów ekonomicznych, słabnącego rynku wyposażenia wnętrz, oraz zmian zwyczajów konsumenckich po pandemii.
Ważne dla klientów: brak akceptacji kart podarunkowych
W czasie wyprzedaży obowiązuje zasada wszystkie zakupy są ostateczne — zwrotów i wymian nie będzie. Kart podarunkowych także nie można używać, co potwierdza komunikat na stronie firmy.
Które sklepy Value City Furniture w Illinois nadal działają?
Ostatnie placówki oferujące wyprzedaże w Illinois:
- Aurora – 4380 East New York Street
- Burbank – 8310 South Cicero Avenue
- Calumet City – 2100 159th Street
- Chicago – 2536 N. Elston Ave
- Downers Grove – 1508 Butterfield Road
- Fairview Heights – 10705 Lincoln Trail
- Joliet – 3355 Mall Loop Drive
- Northlake – 49 West North Avenue
- Orland Park – 15770 South La Grange Road
- Schaumburg – 1015 E. Golf Road

Koniec pewnej epoki?
Value City i American Signature Furniture były jednymi z najbardziej rozpoznawalnych marek meblowych na Środkowym Zachodzie USA. Choć część sklepów na razie działa, wszystkie zostaną zamknięte na stałe po wyprzedażach.
Źródło: nbc
Foto: Value City Furniture, Google Maps
News USA
Verizon po awarii oferuje klientom 20 dolarów rekompensaty
Po środowej, szeroko odczuwalnej awarii usług komórkowych, Verizon ogłosił, że przekaże swoim klientom 20 dolarów kredytu na rachunkach. Firma podjęła decyzję po lawinie skarg od użytkowników, którzy zgłaszali problemy z wykonywaniem połączeń, korzystaniem z internetu mobilnego i finalizowaniem transakcji wymagających dostępu do sieci.
Setki tysięcy zgłoszeń problemów
Według serwisu Downdetector, monitorującego awarie usług cyfrowych, w środę problemy z siecią Verizon zgłosiło nawet 180 tysięcy użytkowników w całych Stanach Zjednoczonych. Nie wiadomo jednak, ile osób realnie zostało dotkniętych przerwą w usługach — Verizon nie podał tej liczby.
Jak odebrać 20 dolarów?
Operator wyjaśnił, że klienci mogą uzyskać kredyt, logując się do aplikacji myVerizon i akceptując ofertę. W komunikacie firma podkreśliła:
„Wczoraj nie spełniliśmy standardu, którego oczekują nasi klienci i którego oczekujemy od siebie. Kredyt to sposób na okazanie, że cenimy czas naszych klientów.”
Verizon zaznaczył, że jego przedstawiciele skontaktują się indywidualnie z klientami biznesowymi w sprawie rekompensaty.
Firma przeprasza i bada przyczynę
Choć awarię usunięto, użytkownicy, którzy nadal mają problemy z siecią, powinni zrestartować urządzenia, by ponownie połączyć się z nadajnikami operatora. Przyczyna przerwy w działaniu sieci nadal pozostaje nieznana, a Verizon nie podał, co spowodowało zakłócenia.
Potknięcie w kluczowej infrastrukturze
Choć 20 dolarów to gest dobrej woli, firma przyznała, że: „Żaden kredyt nie zrekompensuje w pełni niedogodności.” W erze, gdy smartfony stały się podstawowym narzędziem pracy, nauki i komunikacji, awarie takie jak ta mogą szybko sparaliżować codzienne funkcjonowanie społeczeństwa.
Źródło: cbs
Foto: istock/fizkes/
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA2 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA1 tydzień temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News Chicago3 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA20 godzin temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA3 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago2 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA3 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa












