Połącz się z nami

News USA

Trump podpisuje rozporządzenia: koniec obywatelstwa z urodzenia i stan wyjątkowy na granicy

Opublikowano

dnia

W jednym z pierwszych oficjalnych działań jako prezydent, Donald Trump podpisał w poniedziałek dwa rozporządzenia wykonawcze, które natychmiast wywołały kontrowersje. Pierwsze z nich kończy automatyczne obywatelstwo z urodzenia dla dzieci nielegalnych imigrantów, a drugie ogłasza stan wyjątkowy na południowej granicy USA, uznając nielegalną imigrację za zagrożenie dla kraju.

Koniec obywatelstwa z urodzenia

Rozporządzenie wykonawcze wyjaśnia, że rząd federalny nie będzie uznawał obywatelstwa z urodzenia dla dzieci urodzonych przez osoby przebywające w kraju nielegalnie. Prezydent Donald Trump określił tę praktykę jako „śmieszną” i stwierdził, że ma solidne podstawy prawne, aby wprowadzić tę zmianę.

„To krok w kierunku ochrony naszego kraju i jego zasobów” — powiedział Trump, dodając, że spodziewa się szybkich wyzwań prawnych ze strony opozycji.

Obywatelstwo z urodzenia było podstawą systemu imigracyjnego USA od czasu orzeczenia Sądu Najwyższego w sprawie United States v. Wong Kim Ark z 1898 roku. Eksperci prawni i organizacje broniące praw obywatelskich, takie jak ACLU, już zapowiedziały działania przeciwko tej decyzji.

Stan wyjątkowy na granicy

Drugim rozporządzeniem Donald Trump ogłosił stan wyjątkowy na granicy USA-Meksyk. Prezydent zapowiedział wysłanie wojsk na południową granicę w celu „odepchnięcia katastrofalnej inwazji” i natychmiastowego powstrzymania nielegalnych przekroczeń granicy.

W swoim inauguracyjnym przemówieniu Donald Trump skrytykował poprzednie administracje za brak zdecydowanych działań na rzecz ochrony granic. „Wszystkie nielegalne wjazdy zostaną natychmiast wstrzymane, a proces deportacji zacznie się natychmiast” — zapowiedział prezydent.

Zmiany w polityce imigracyjnej

W poniedziałek administracja Trumpa potwierdziła także zakończenie działania aplikacji CBP One, która pozwalała nielegalnym imigrantom na umawianie spotkań w portach wjazdowych. Wszystkie zaplanowane spotkania zostały anulowane, a prezydent zapowiedział zakończenie polityki nazywanej „złap i wypuść”.

„Od teraz każdy, kto wjedzie do Stanów Zjednoczonych nielegalnie, stanie w obliczu oskarżenia i deportacji” — podkreślił Stephen Miller, zastępca szefa sztabu ds. polityki.

Donald Trump zaznaczył jednak, że jest otwarty na legalną imigrację. „Potrzebujemy ludzi” — powiedział, odnosząc się do planów ożywienia gospodarki poprzez nowe inwestycje i zatrudnienie wykwalifikowanych pracowników.

Reakcje i możliwe wyzwania prawne

Zarządzenia wykonawcze Donalda Trumpa spotkały się z ostrą krytyką ze strony organizacji praw człowieka oraz polityków opozycji. ACLU zapowiedziało, że podejmie kroki prawne, aby zablokować wprowadzone zmiany.

„To, co widzimy, to zmiana fundamentalnych zasad amerykańskiego życia” — ostrzegła organizacja w oświadczeniu.

Eksperci prawni sugerują, że zakończenie obywatelstwa z urodzenia może zostać szybko zawieszone przez sądy, ponieważ wymagałoby zmiany Konstytucji lub orzeczenia Sądu Najwyższego, aby odwrócić precedens prawny z 1898 roku.

Obecne działania to zaledwie początek szerszej polityki Trumpa, która może ukształtować imigrację i granice USA na nadchodzące lata. Jednak opór społeczny i prawny zapowiadają trudną drogę do realizacji tych planów.

 

Źródło: The Epoch Times
Foto: The White House, YouTube

News USA

40 lat więzienia za makabryczne traktowanie zwłok w domu pogrzebowym w Kolorado

Opublikowano

dnia

Autor:

Właściciel domu pogrzebowego w Kolorado, który przez cztery lata przechowywał w budynku 189 rozkładających się ciał i przekazywał rodzinom fałszywe prochy, został w piątek skazany na 40 lat więzienia stanowego. Wyrok zapadł po jednej z najbardziej wstrząsających spraw dotyczących branży pogrzebowej w historii stanu.

Trauma rodzin i dramatyczne zeznania

Podczas rozprawy skazującej członkowie rodzin ofiar mówili o koszmarach sennych, które nawiedzają ich od momentu ujawnienia prawdy. Opisywali sny o rozkładających się ciałach, larwach i zapachu śmierci, który na zawsze zmienił ich proces żałoby.

W swoich wystąpieniach nazywali oskarżonego Jona Hallforda „potworem” i apelowali o najwyższy możliwy wyrok – 50 lat pozbawienia wolności.

„Niewyobrażalna krzywda”

Sędzia Eric Bentley, ogłaszając wyrok, podkreślił skalę wyrządzonych szkód, określając je jako niewyobrażalne i niemożliwe do pojęcia. „Wierzę, że każdy człowiek ma w sobie dobro, ale są czyny, które wystawiają tę wiarę na próbę. Pańskie przestępstwa wystawiają ją na wyjątkowo ciężką próbę” – powiedział sędzia do skazanego.

Skrucha przed wyrokiem

Przed ogłoszeniem kary Jon Hallford przeprosił rodziny, przyznając, że miał wiele okazji, by przerwać swoje działania, lecz z nich nie skorzystał. „Moje błędy będą odbijać się echem przez całe pokolenie. Wszystko, co zrobiłem, było złe” – powiedział, deklarując, że będzie żałował swoich czynów do końca życia.

Przestępstwo motywowane chciwością

Prokuratura podkreślała, że sprawa była klasycznym przykładem przestępstwa popełnionego z chciwości. W czasie gdy ciała były składowane w budynku w miasteczku Penrose, Hallford i jego żona prowadzili wystawny tryb życia, wydając pieniądze na luksusowe samochody, kryptowaluty, markowe towary i kosztowne zabiegi kosmetyczne.

Jak wskazano w sądzie, środki wydane na dobra luksusowe wielokrotnie przekraczały koszty prawidłowej kremacji wszystkich powierzonych im zmarłych.

Fałszywe prochy i zniszczona żałoba

Śledczy ustalili, że rodzinom przekazywano suchy beton imitujący prochy. Gdy bliscy dowiedzieli się, że rozsypali lub przechowywali w domach nie szczątki swoich krewnych, lecz fałszywy materiał, dla wielu z nich oznaczało to ponowne przeżycie traumy.

Niektórzy mówili o poczuciu winy, inni o bezsenności i długotrwałym cierpieniu psychicznym.

Jon i Carie Hallford, właściciele domu pogrzebowego w Penrose, Colorado

Makabryczne odkrycie w Penrose

Ciała – w tym dorosłych, niemowląt i płodów – były przechowywane w temperaturze pokojowej, często układane jedno na drugim. Podłogi pokrywały płyny pochodzące z rozkładu oraz owady. Sprawa wyszło na jaw w 2023 roku po zgłoszeniach dotyczących intensywnego odoru.

Identyfikacja szczątków trwała miesiącami i wymagała wykorzystania badań DNA, odcisków palców oraz innych metod.

Ujawnienie skandalu doprowadziło do zmian w liberalnych przepisach regulujących działalność domów pogrzebowych w Kolorado. Sprawa obnażyła poważne luki w systemie kontroli tej branży.

Dom pogrzebowy, w którym przechowywano zwłoki

Kolejne wyroki i dalsze postępowania

Jon Hallford został wcześniej skazany na 20 lat więzienia w sprawie federalnej dotyczącej wyłudzenia niemal 900 tysięcy dolarów pomocy pandemicznej, o czym informowaliśmy tutaj. Zgodnie z porozumieniem karnym, kara stanowa będzie odbywana równolegle z wyrokiem federalnym.

Jego była żona i współwłaścicielka domu pogrzebowego, Carie Hallford, usłyszy wyrok w kwietniu. Grozi jej od 25 do 35 lat więzienia.

Rodziny domagały się sprawiedliwości

Sędzia Bentley już wcześniej odrzucił łagodniejsze propozycje ugody, uznając, że nie odzwierciedlają one skali cierpienia i zniszczenia, jakie przyniosły działania oskarżonych. Piątkowy wyrok został przez bliskich zmarłych przyjęty jako częściowe zadośćuczynienie, choć – jak podkreślali – żadna kara nie jest w stanie cofnąć wyrządzonej krzywdy.

 

Źródło; scrippsnews
Foto: YouTube, Police Department
Czytaj dalej

BIZNES

Potężne odbicie na Wall Street: Dow Jones przekroczył historyczną granicę

Opublikowano

dnia

Autor:

giełda nowy jork

Piątkowa sesja przyniosła gwałtowne odbicie na amerykańskich rynkach finansowych. Po tygodniach niepewności i zmienności inwestorzy wrócili do zakupów, windując główne indeksy giełdowe do poziomów nienotowanych w historii. Największe emocje wzbudził Dow Jones Industrial Average, który wzrósł o około 1 200 punktów i po raz pierwszy w historii przekroczył poziom 50 000 punktów.

Silne wzrosty zanotowały również pozostałe indeksy – S&P 500 zyskał 2 procent, notując najlepszą sesję od maja, a Nasdaq Composite wzrósł o 2,2 procent.

Prezydent reaguje na rekordy

Historyczne osiągnięcie zostało szybko skomentowane przez Prezydenta Donalda Trumpa, który w mediach społecznościowych pogratulował Amerykanom, podkreślając symboliczne znaczenie przekroczenia kolejnej bariery psychologicznej na giełdzie.

Technologia motorem wzrostów

Do piątkowego rajdu w największym stopniu przyczynił się sektor technologiczny, a szczególnie producenci chipów. Akcje Nvidii wzrosły o 7,8 procent, znacząco ograniczając straty z wcześniejszej części tygodnia. Broadcom zyskał 7,1 procent, całkowicie odrabiając wcześniejsze spadki.

Optymizm inwestorów napędzają oczekiwania dalszych, ogromnych nakładów na rozwój sztucznej inteligencji i nowoczesnych technologii. Jedna z największych firm technologicznych zapowiedziała, że w tym roku planuje przeznaczyć około 200 miliardów dolarów na inwestycje związane między innymi z AI, półprzewodnikami, robotyką oraz technologiami satelitarnymi.

Uspokojenie na rynku kryptowalut

Po tygodniach silnych spadków stabilizację zanotował również bitcoin. Najpopularniejsza kryptowaluta odbiła powyżej poziomu 70 000 dolarów, po tym jak dzień wcześniej zbliżyła się do granicy 60 000 dolarów. Odbicie przerwało gwałtowną przecenę, która wcześniej zepchnęła notowania na ponad połowę poniżej październikowego rekordu.

wall street nowy jork

Metale szlachetne także na plusie

Spokojniejszą sesję zanotował rynek metali szlachetnych. Cena złota wzrosła o 1,8 procent, osiągając poziom 4 979,80 dolara za uncję, natomiast srebro zyskało 0,2 procent. Było to odreagowanie po wcześniejszych, gwałtownych wahaniach cen.

Optymizm po burzliwym okresie

Piątkowe wzrosty zostały odebrane jako sygnał powrotu zaufania inwestorów po okresie dużej niepewności. Rekordowy poziom Dow Jonesa i silne odbicie szerokiego rynku pokazały, że kapitał ponownie płynie w stronę akcji, a inwestorzy stawiają na dalszy rozwój technologii jako kluczowy motor wzrostu amerykańskiej gospodarki.

 

Źródło: fox32
Foto: Tobias Deml, istock/hapabapa/
Czytaj dalej

News USA

Dwie trzecie Amerykanów uważa, że ICE “posunęło się za daleko” w egzekwowaniu prawa imigracyjnego

Opublikowano

dnia

Autor:

ICE, CBP

Nowy sondaż NPR/PBS News/Marist pokazuje znaczną zmianę w opinii publicznej na temat egzekwowania prawa imigracyjnego po dwóch śmiertelnych strzelaninach w Minnesocie, w których zginęli obywatele USA z udziałem federalnych agentów imigracyjnych.

65% Amerykanów twierdzi, że ICE posunęło się „za daleko” w egzekwowaniu prawa imigracyjnego — to wzrost o 11 punktów procentowych od zeszłego lata.

60% nie aprobuje ogólnej działalności ICE, a podobny odsetek uważa, że ICE zmniejsza bezpieczeństwo w USA.

59% uważa, że protesty anty-ICE są głównie uzasadnione.

• Republikanie w dużej mierze nadal wspierają ICE i prezydenta Trumpa, dając wysokie oceny w kwestiach imigracji, gospodarki i polityki zagranicznej.

• Niezależni wyborcy i Demokraci wyraźnie odchodzą od Trumpa i polityki ICE.

• Poparcie wśród Latynosów oraz niezależnych wyborców znacznie spadło w porównaniu z wynikami z poprzednich wyborów.

[Źródło: NPR/PBS News/Marist poll reported Feb. 5, 2026]
Autorka: Mecenas Magdalena Grobelski
Petycje imigracyjne i konsultacje dostępne online
info@magdalenagrobelski.com
Foto: Chad Davis

 

Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

styczeń 2025
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu