Połącz się z nami

News Chicago

Wysokie ceny jaj w Chicago: Dlaczego płacimy więcej i co można z tym zrobić?

Opublikowano

dnia

jajka w sklepie

W ostatnich miesiącach mieszkańcy Chicago mierzą się z gwałtownie rosnącymi cenami jaj, które w niektórych sklepach osiągają nawet 8,99 USD za tuzin. Ten nagły wzrost wywołał frustrację i zmusił wielu konsumentów do szukania alternatyw – zarówno w wyborze sklepów, jak i produktów.

Dlaczego jajka są tak drogie?

Eksperci wskazują, że główną przyczyną wzrostu cen jest ptasia grypa, która dotknęła ponad 133 miliony ptaków hodowanych w USA, w tym 40 milionów kur niosek. „Mamy prawie półroczne opóźnienie w odbudowie stad, zanim produkcja wróci do normy” – wyjaśnia Todd Applegate, profesor z University of Georgia.

Do wzrostu cen przyczyniły się również wyższe koszty pracy i prowadzenia działalności gospodarczej, a także sezonowy wzrost popytu w okresie świątecznym.

W niektórych sklepach, takich jak Trader Joe’s w Lake View, Whole Foods w Edgewater i Target w Bucktown, brakuje jajek. Aldi w Albany Park wprowadziło nawet limit – maksymalnie dwa tuziny jaj na osobę.

Jak wyglądają ceny w sklepach?

Dziennikarze „Sun-Times” odwiedzili 14 sklepów w Chicago, by sprawdzić, ile konsumenci płacą za tuzin jaj.

  • Najniższe ceny: Food 4 Less w Austin (2,99 USD za tuzin) oraz Trader Joe’s (od 3,49 do 4,99 USD).
  • Najwyższe ceny: Jewel-Osco i Pete’s Fresh Market, gdzie jajka z wolnego wybiegu kosztowały nawet 8,99 USD za tuzin.

Zakupy hurtowe również mogą być bardziej opłacalne. W Mariano’s w Jefferson Park paczka 60 jaj kosztowała 26,99 USD, podczas gdy Whole Foods w Edgewater oferowało 18 jaj za 9,99 USD.

Wysokie ceny jaj mogą wpłynąć na wzrost cen innych produktów, w których jajka są kluczowym składnikiem, takich jak majonez, wypieki czy gotowe dania. Już teraz podniesione koszty jaj przyczyniają się do wyższych cen w restauracjach.

Jak radzić sobie z rosnącymi cenami?

Eksperci radzą, by konsumenci:

  • Robili zakupy hurtowe, jeśli mają odpowiednie warunki do przechowywania jaj. Jajka w lodówce mogą być przechowywane nawet trzy miesiące.
  • Znali różnice w rodzajach jaj, by świadomie wybierać produkty. Jajka klasy A są powszechnie dostępne i mają zbliżoną jakość do jaj klasy AA, choć różnią się nieco konsystencją białka.
  • Zwracali uwagę na marketing, np. oznaczenia „wolny wybieg”, które mogą być mylące. Warto sprawdzać szczegóły dotyczące hodowli, by uniknąć przepłacania za produkt niewiele różniący się od standardowego.

Nie ma pewności, kiedy ceny jaj wrócą do normy. Departament Rolnictwa USDA przewiduje, że produkcja jaj w 2025 roku nadal będzie niższa od średniej. Eksperci mają jednak nadzieję, że wiosną, gdy liczba przypadków ptasiej grypy zwykle maleje, sytuacja zacznie się poprawiać.

Do tego czasu mieszkańcy Chicago muszą liczyć się z wysokimi cenami, które mogą wpłynąć na ich codzienne zakupy i domowe budżety. Jednak świadome zakupy i poszukiwanie promocji mogą pomóc zmniejszyć te wydatki.

 

Źródło: dailyherald
Foto: istock/namaki/HUNG CHIN LIU/simpson33/

News Chicago

Student z Chicago zamienia ulice w bieżnię planując przebiec całe miasto

Opublikowano

dnia

Autor:

Joabe Barbosa bieg przez chicago

Chicago stało się dla niego jedną, ogromną trasą biegową. Student studiów magisterskich Uniwersytetu Roosevelt postanowił przebiec każdą ulicę we wszystkich 77 dzielnicach miasta. Dziś jego projekt zbliża się do finału, a historia Joabe Barbosy przyciąga uwagę nie tylko biegaczy, ale i mieszkańców Chicago, którzy w jego opowieści odnajdują inne, często pomijane oblicze miasta.

Początek z nudy i potrzeby wyzwania

Pomysł narodził się latem 2024 roku. Joabe Barbosa, znudzony codziennymi treningami wzdłuż jeziora Michigan, postanowił zmienić rutynę w coś znacznie większego. Zamiast wciąż tej samej trasy wybrał całe miasto.

Jak sam przyznaje, impulsem była myśl, że skoro nikt wcześniej nie podjął się takiego wyzwania, on spróbuje zrobić to jako pierwszy. Od tego momentu Chicago przestało być zbiorem punktów na mapie, a stało się projektem do systematycznego odkrywania.

77 dzielnic, jedna konsekwencja

Cel, który sobie postawił, jest precyzyjny: przebiec każdą ulicę we wszystkich 77 dzielnicach Chicago. Nie chodzi o symboliczne zaliczenie fragmentów, lecz o metodyczne docieranie tam, gdzie biegacze rzadko zaglądają. Projekt trwa niemal rok. W jednym z ostatnich wywiadów Barbosa mówił, że jest to już 362. dzień jego biegania przez miasto, a zadanie zbliża się do końca.

Bieganie o każdej porze i w każdą pogodę

Joabe Barbosa biega o różnych porach dnia i nocy. Wychodzi na trasę o pierwszej nad ranem, w środku nocy, wczesnym rankiem i po pracy. Nie zniechęca go ani pogoda, ani pora dnia. Jak podkreśla, przez cały czas czuje się bezpiecznie. Co więcej, regularnie spotyka ludzi, którzy okazują mu życzliwość i zainteresowanie. Te spotkania stały się jednym z najważniejszych elementów jego wyprawy.

Ludzie zamiast stereotypów

Jednym z celów, jakie stawia sobie Barbosa, jest przełamywanie stereotypów dotyczących Chicago. Biegając przez mniej znane dzielnice, pokazuje ich codzienność, spokój i ludzką twarz, często zupełnie inną od tej znanej z nagłówków.

Wielokrotnie podkreśla, że mieszkańcy, których spotyka, są otwarci i dumni ze swoich dzielnic. Czasem dołączają do niego na kilka mil, zamieniając samotny bieg w spontaniczne, sąsiedzkie spotkanie.

Miasto opowiedziane ruchem

Swoją trasę Joabe Barbosa dokumentuje w mediach społecznościowych, nagrywając krótkie materiały z kolejnych dzielnic. Zamiast znanych widoków pokazuje boczne ulice, osiedla i miejsca, które rzadko trafiają do turystycznych przewodników.

W ten sposób jego projekt stał się nie tylko sportowym wyzwaniem, ale też formą miejskiej opowieści – zapisanej ruchem, potem i milami.

Droga z Brazylii do Chicago

Joabe Barbosa urodził się w Brazylii, a dorastał w Anglii. Dziś mieszka w Chicago, gdzie studiuje na Uniwersytecie Roosevelt. To miasto stało się dla niego przestrzenią nauki, życia i realizacji jednego z najbardziej nietypowych projektów biegowych.

Jak sam mówi, Chicago traktuje jak swój dom, a bieganie po jego ulicach pozwala mu lepiej zrozumieć miasto i ludzi, którzy je tworzą.

Joabe barbosa bieg przez chicago

Tysiące mil i ostatnia prosta

Do tej pory Barbosa przebiegł niemal 4 tysiące mil. Według jego szacunków ukończył już około 81 procent całego projektu. Przed nim pozostało niespełna 19 procent ulic miasta. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, ostatnie ulice zostaną zaliczone w kwietniu. Wtedy Chicago stanie się jednym z nielicznych miast na świecie przebiegniętych w całości przez jednego człowieka.

Chicago jako wspólne doświadczenie

Historia Joabe Barbosy to opowieść o wytrwałości, ciekawości i potrzebie wyjścia poza schemat. To także przypomnienie, że miasto można poznawać nie tylko zza szyby samochodu czy z okna pociągu, ale krok po kroku, ulica po ulicy.

 

Źródło: nbc
Foto: YouTube, Joabe Barbosa fb
Czytaj dalej

News Chicago

Szkoła, która „przesunęła autostradę”- St. Stanislaus Kostka Academy, kończy działalność

Opublikowano

dnia

Autor:

St.-Stanislaus-Kostka-Academy

Po ponad 150 latach działalności historyczna katolicka szkoła w chicagowskiej dzielnicy Wicker Park zostanie zamknięta. St. Stanislaus Kostka Academy, placówka znana nie tylko z edukacyjnej misji, ale także z tego, że w latach 50-tych wpłynęła na zmianę przebiegu jednej z głównych arterii miasta, zakończy swoją działalność wraz z końcem bieżącego roku szkolnego.

Decyzja po latach walki o przetrwanie

Informacja o zamknięciu szkoły została przekazana rodzicom i pracownikom w oficjalnym liście parafialnym 15 stycznia. Jak przyznał proboszcz, ojciec Anthony Bus, placówka od dłuższego czasu funkcjonowała w stanie określanym wprost jako „podtrzymywanie życia”. Spadająca liczba uczniów i narastające problemy finansowe sprawiły, że dalsze prowadzenie szkoły stało się niemożliwe.

Prognozowany deficyt na koniec roku szkolnego ma sięgnąć niemal pół miliona dolarów. :Moje serce pęka na myśl o wszystkich rodzinach, które znalazły w tej szkole bezpieczną i wartościową przystań dla swoich dzieci” – napisał duchowny, podkreślając zaangażowanie nauczycieli i personelu oraz ich wieloletnie poświęcenie.

Instytucja głęboko zakorzeniona w historii miasta

St. Stanislaus Kostka Academy mieści się przy North Noble Street i przez dekady była jednym z filarów lokalnej społeczności. Szkoła rozpoczęła działalność w 1874 roku, w czasach, gdy w Stanach Zjednoczonych otwarto pierwsze publiczne zoo, a świat po raz pierwszy usłyszał o drucie kolczastym.

Na przestrzeni lat placówka zmieniała się wraz z miastem, ale zawsze pozostawała wierna swojej misji wychowania opartego na wierze, wartościach i odpowiedzialności.

Autostrada, która ominęła kościół

Jednym z najbardziej niezwykłych rozdziałów w historii szkoły i parafii była walka z planami budowy Northwest Expressway w latach 50-tych XX wieku. Pierwotne projekty zakładały wyburzenie kościoła św. Stanisława Kostki oraz części zabudowań parafialnych.

Protesty wiernych i lokalnej społeczności doprowadziły jednak do zmiany przebiegu trasy. Autostrada, znana dziś jako Kennedy Expressway, została poprowadzona w taki sposób, by oszczędzić kościół i większość parafialnych budynków. Do dziś szkoła z dumą przypomina: „Jesteśmy parafią, która przesunęła autostradę”.

St. Stanislaus Kostka Academy

Nowa nazwa i symboliczna misja

W 2020 roku placówka zmieniła nazwę ze St. Stanislaus Kostka School na St. Stanislaus Kostka Academy. Wraz z nią pojawiło się nowe motto: „Faith, Virtue, Valor – Expressway to Excellence”, będące symbolicznym nawiązaniem zarówno do wychowawczej misji szkoły, jak i do jej wpływu na historię miasta.

Hasło to miało przypominać, że edukacja w tym miejscu zawsze była postrzegana jako droga – wymagająca, ale prowadząca do rozwoju całego człowieka.

Szkoła przekazywana z pokolenia na pokolenie

Dla wielu rodzin zamknięcie szkoły to osobista tragedia. Wypowiedzi absolwentów i rodziców pokazują, jak głęboko placówka była wpisana w ich życie. Niektórzy wspominają trzy pokolenia jednej rodziny uczące się w tych samych murach, stare fotografie z przedszkola i przyjaźnie trwające całe życie.

St.-Stanislaus-Kostka-Academy

Dla wielu uczniów St. Stanislaus Kostka Academy była nie tylko szkołą, ale także miejscem formowania tożsamości i relacji. Absolwenci wspominają wspólne lata nauki, drużyny sportowe, w których grali, oraz więzi, które przetrwały długo po zakończeniu edukacji.

Jak podkreślają, to właśnie tam ukształtowały się ich przekonania religijne i społeczne, a szkolne koleżeństwa często przerodziły się w przyjaźnie na całe życie.

Liczby, które nie pozostawiły złudzeń

Według danych Archidiecezji Chicago do szkoły uczęszcza obecnie 105 uczniów. Roczne czesne wynosi ponad osiem tysięcy dolarów dla nowych uczniów i nieco mniej dla kontynuujących naukę. To jednak nie wystarczyło, by zrównoważyć koszty funkcjonowania placówki. Przedstawiciele archidiecezji poinformowali, że na razie nie ma planów dotyczących przyszłego wykorzystania budynku.

St.-Stanislaus-Kostka-Academy

Zamknięcie w symbolicznym momencie

Decyzja o zamknięciu szkoły zapadła tuż przed Narodowym Tygodniem Szkół Katolickich, corocznym świętem edukacji katolickiej w Stanach Zjednoczonych. Dla wielu wiernych to bolesny paradoks – czas refleksji nad wartością takich instytucji zbiega się z końcem jednej z najstarszych.

Zamknięcie St. Stanislaus Kostka Academy to nie tylko koniec szkoły, ale także zamknięcie ważnego rozdziału w historii Chicago i lokalnej Polonii. Mury pozostaną, wspomnienia także, lecz codzienny szkolny dzwonek zabrzmi tam po raz ostatni.

O walce o przetrwanie innej katolickiej szkoły, St. Hubert Catholic School w Hoffman Estates, piszemy tutaj.

 

Źródło: nbc
Foto: St. Stanislaus Kostka Academy, Google Maps
Czytaj dalej

News Chicago

To był rekordowy rok dla miejskich rowerów i hulajnóg w Chicago

Opublikowano

dnia

Autor:

Divvy Bikes

Mieszkańcy Chicago w 2025 roku korzystali z wypożyczalni rowerów i hulajnóg częściej niż kiedykolwiek wcześniej. Jak poinformowało miasto, liczba przejazdów realizowanych za pomocą systemów Divvy i Lime osiągnęła rekordowy poziom 12,9 mln, co oznacza wzrost o niemal 2 mln w porównaniu z rokiem poprzednim.

Divvy i Lime napędzają wzrost mobilności miejskiej

Z ogólnej liczby przejazdów 6,8 mln przypadło na system Divvy, obejmujący rowery i hulajnogi, natomiast 6,1 mln przejazdów wykonano hulajnogami Lime. Dane te potwierdzają rosnącą popularność aktywnych i elastycznych form transportu w mieście.

Inwestycje w infrastrukturę i dostępność

Władze Chicago podkreślają, że rekordowy wynik jest efektem konsekwentnych inwestycji w infrastrukturę transportową. W 2025 roku miasto uruchomiło 140 nowych stacji Divvy z ponad 2 tys. dodatkowych doków, a także rozbudowało systemy ładowania hulajnóg i rowerów elektrycznych bezpośrednio na stacjach.

Rozwój chronionych pasów rowerowych oraz modernizacja sieci drogowej miały na celu zwiększenie bezpieczeństwa i komfortu użytkowników, a także zachęcenie mieszkańców do wyboru alternatywnych środków transportu.

Zrównoważony transport i równość dostępu

Według przedstawicieli miasta oraz operatorów systemów, wzrost popularności hulajnóg i rowerów odzwierciedla rosnące zapotrzebowanie na przystępny cenowo transport, zwłaszcza wzdłuż nowych korytarzy z wydzielonymi trasami rowerowymi.

Miasto podkreśla, że dalsza rozbudowa sieci rowerowej i poprawa bezpieczeństwa mają służyć budowaniu Chicago, które stawia na zrównoważony rozwój, równość i realny wybór środków transportu dla wszystkich mieszkańców.

 

Źródło: wttw
Foto: Divvy Bikes
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

styczeń 2025
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu