News USA
Nie będzie rozszerzenia prawa uczniów LGBTQ+, jak chciała administracja Bidena
Sędzia federalny w Kentucky, Danny C. Reeves, unieważnił w czwartek przepisy administracji Bidena rozszerzające ochronę uczniów LGBTQ+ na mocy Tytułu IX. Decyzja ta dotyczy regulacji, które zakazywały dyskryminacji ze względu na tożsamość płciową i orientację seksualną w placówkach edukacyjnych, jednak spotkały się z zarzutami przekroczenia kompetencji prezydenta.
Podstawa decyzji sądu
W swoim orzeczeniu sędzia Danny Reeves uznał, że regulacje są „poważnie wadliwe pod względem prawnym”. Sędzia wskazał, że administracja Bidena przekroczyła uprawnienia wynikające z Tytułu IX, ustawy z 1972 r. zakazującej dyskryminacji ze względu na płeć w edukacji.
„Nic w pierwotnym brzmieniu Tytułu IX nie sugeruje, że ma on obejmować więcej niż to, co Kongres przewidział w momencie uchwalenia ustawy” — napisał Reeves w uzasadnieniu. Jego zdaniem nowe przepisy były próbą „ominięcia procesu legislacyjnego” i radykalnego przekształcenia pierwotnej intencji ustawy.
Sędzia również wskazał, że przepis narusza prawa wynikające z Pierwszej Poprawki, wymagając od nauczycieli używania zaimków zgodnych z tożsamością płciową ucznia. „Rząd nie może zmuszać nikogo do wypowiadania przekonań, z którymi się nie zgadza” — podkreślił Reeves.
Skutki decyzji
Wyrok unieważnia cały 1500-stronicowy przepis administracji Bidena, który był już wstrzymany w 26 stanach po wcześniejszych pozwach. Decyzja dotyczy również zarzutów dotyczących rozszerzenia definicji nękania oraz regulacji nakładających na szkoły obowiązek odpowiedniego reagowania na przypadki dyskryminacji i napaści seksualnych.
Sędzia Reeves zdecydował o całkowitym odrzuceniu regulacji, co oznacza powrót do wcześniejszych interpretacji Tytułu IX. „Decyzja ta przywraca status quo obowiązujące przez ponad 50 lat” — dodał sędzia.
Reakcje polityczne i społeczne
Decyzja spotkała się z aprobatą konserwatywnych polityków oraz krytyką ze strony obrońców praw obywatelskich.
Prokurator generalny Tennessee, Jonathan Skrmetti, nazwał orzeczenie „zwycięstwem przeciwko radykalnej ideologii płciowej forsowanej przez administrację Bidena”. Była sekretarz edukacji w administracji Trumpa, Betsy DeVos, napisała na platformie X, że regulacje były „nielegalne i absurdalne”, a ich uchylenie to „radosna wiadomość”.
Z kolei obrońcy praw osób LGBTQ+ wyrazili obawy, że decyzja może ograniczyć ochronę przed dyskryminacją dla milionów uczniów. „To bolesny krok wstecz, który sygnalizuje, że równość i godność wszystkich uczniów nie są traktowane priorytetowo” — stwierdziła Sarah Warbelow, dyrektor ds. prawnych w Human Rights Campaign.
Perspektywa polityczna
Prezydent-elekt Donald Trump już wcześniej zapowiedział, że cofnięcie regulacji Bidena będzie jednym z jego priorytetów. Trump wielokrotnie krytykował przepisy, twierdząc, że są one „niezgodne z wartościami Amerykanów” i stanowią „zagrożenie dla uczciwości sportów kobiecych”.

Republikański Senator Bill Cassidy zaznaczył, że decyzja sądu otwiera drogę do wzmocnienia przepisów chroniących kobiety i dziewczęta zarówno na boisku sportowym, jak i w klasie.
Decyzja sądu federalnego oznacza, że administracja Bidena nie będzie mogła wdrożyć nowych przepisów bez uchwalenia ich przez Kongres.
Źródło: AP
Foto: YouTube, istock/arsenisspyros/ Michał Chodyra/
News USA
Trump naciska na Iran w sprawie negocjacji nuklearnych po spotkaniu z Netanjahu
W środę Prezydent Donald Trump gościł w Białym Domu Premiera Izraela Benjamina Netanjahu. Było to piąte spotkanie obu przywódców od czasu powrotu Trumpa do urzędu. Rozmowy odbyły się w momencie utrzymujących się napięć na Bliskim Wschodzie i obejmowały kwestie związane z sytuacją w Strefie Gazy oraz relacjami z Iranem.
Donald Trump ocenił rozmowy jako konstruktywne, wskazując na postępy w działaniach dyplomatycznych dotyczących konfliktu. Jednocześnie zaznaczono, że relacje z Iranem pozostają niepewne, a negocjacje wymagają dalszych ustaleń.
Powrót do rozmów nuklearnych
Spotkanie przywódców zbiegło się w czasie z niedawnymi, pośrednimi rozmowami między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, które odbyły się w Omanie. Według dostępnych informacji, dyskusje dotyczące programu nuklearnego Teheranu wróciły do punktu wyjścia.
W rozmowach uczestniczył najwyższy rangą dowódca wojskowy USA w regionie, admirał Brad Cooper, co zostało odebrane jako wyraźny sygnał znaczenia sprawy dla administracji amerykańskiej.
Demonstracja obecności militarnej
Obecność przedstawiciela dowództwa Central Command przypomniała o koncentracji sił amerykańskich w regionie, w tym lotniskowca USS Abraham Lincoln oraz innych jednostek operujących na wodach Morza Arabskiego.
Administracja USA od miesięcy podkreśla gotowość do podjęcia zdecydowanych działań w przypadku braku postępów dyplomatycznych.
Napięcia i incydenty w regionie
W ostatnim czasie doszło do szeregu incydentów zwiększających napięcie. Amerykańskie siły zestrzeliły irańskiego drona w pobliżu lotniskowca, a irańskie jednostki podjęły próbę zatrzymania statku pływającego pod amerykańską banderą w Cieśninie Ormuz. Zdarzenia te podkreślają kruchość obecnej sytuacji bezpieczeństwa w regionie.
Potencjalne użycie siły wobec Iranu budzi niepokój w państwach Zatoki Perskiej. Regionalni partnerzy Stanów Zjednoczonych wskazują na ryzyko szerokiej eskalacji konfliktu. Równolegle trwają dyplomatyczne próby utrzymania kanałów komunikacji i poszukiwania obszarów możliwego porozumienia.
Program nuklearny Iranu pod obserwacją
Jednym z najważniejszych elementów sporów pozostaje rozwój irańskiego programu nuklearnego. Przed ubiegłorocznym konfliktem Iran wzbogacał uran do poziomu 60 procent czystości.
Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej wskazuje, że jest to poziom niespotykany wśród państw nieposiadających broni jądrowej.
Inspekcje i ograniczony dostęp
Po ubiegłorocznych działaniach zbrojnych Iran odmówił części wniosków dotyczących inspekcji obiektów nuklearnych. Ograniczenia w dostępie inspektorów stały się dodatkowym źródłem napięć. Sytuacja ta pozostaje jednym z kluczowych wyzwań dla dalszych negocjacji międzynarodowych.
Źródło: scrippsnews
Foto: YouTube
News USA
Polska Rada Bezpieczeństwa Narodowego obradowała w Pałacu Prezydenckim
W środę w Pałacu Prezydenckim odbyło się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, zwołane przez Prezydenta RP Karola Nawrockiego. Obrady skoncentrowały się wokół trzech głównych tematów, które – jak podkreślono – dotyczą różnych wymiarów bezpieczeństwa państwa.
Trzy kluczowe tematy obrad
Prezydent Karol Nawrocki, otwierając posiedzenie, wskazał, że dyskusja obejmie kwestie zakupu uzbrojenia w ramach programu SAFE, zaproszenia Polski do Rady Pokoju oraz sprawę wschodnich kontaktów towarzysko–biznesowych Marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.
Prezydent zwrócił uwagę, że wszystkie poruszane zagadnienia łączy wspólny mianownik, jakim jest suwerenność decyzyjna państwa oraz poziom zaufania obywateli do instytucji publicznych.
Program SAFE pod znakiem zapytania
Jednym z głównych punktów obrad była analiza programu SAFE. Prezydent podkreślił potrzebę rzeczowej oceny inicjatywy, wskazując zarówno na jej potencjalne znaczenie dla zdolności obronnych państwa, jak i na ryzyka związane z mechanizmem finansowania.
Zaznaczono, że program opiera się na formule kredytowej, a nie bezzwrotnej dotacji. W tym kontekście zwrócono uwagę na skalę zobowiązania finansowego, które miałoby obciążać budżet państwa przez kolejne lata. W trakcie posiedzenia zaakcentowano również znaczenie przejrzystości wydatków oraz konieczność ujawnienia szczegółowych informacji dotyczących projektów przewidzianych do realizacji.
Zaproszenie do Rady Pokoju
Drugim istotnym tematem była kwestia zaproszenia Polski do Rady Pokoju – nowej inicjatywy międzynarodowej zaproponowanej przez Prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa. Jak zaznaczono, udział w tym formacie może mieć konsekwencje strategiczne, polityczne oraz wojskowe.
Prezydent poinformował o zaproszeniu do Waszyngtonu na spotkanie inauguracyjne zaplanowane na 19 lutego. Jednocześnie wskazano na brak dotychczasowego, formalnego stanowiska rządu w tej sprawie. Podkreślono, że decyzje dotyczące uczestnictwa w strukturach międzynarodowych wymagają współdziałania organów władzy państwowej.
Kontakty Marszałka Sejmu przedmiotem dyskusji
Trzecim punktem obrad była sprawa wschodnich kontaktów towarzysko–biznesowych Marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. W trakcie posiedzenia zwrócono uwagę na znaczenie pełnionej funkcji w kontekście ciągłości konstytucyjnej państwa.
Prezydent przypomniał, że Marszałek Sejmu, zgodnie z konstytucją, może w określonych okolicznościach przejąć obowiązki głowy państwa. Wskazano również na dostęp do informacji niejawnych wynikający z charakteru urzędu.
Podczas obrad podkreślono potrzebę rzetelnego wyjaśnienia wszelkich okoliczności, które mogłyby budzić wątpliwości z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa.

Skład posiedzenia
W posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego uczestniczyli przedstawiciele najwyższych władz państwowych, w tym członkowie rządu, kierownictwo parlamentu, dowództwo Sił Zbrojnych RP oraz reprezentanci ugrupowań parlamentarnych.
Rola Rady Bezpieczeństwa Narodowego
Rada Bezpieczeństwa Narodowego pozostaje organem doradczym Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w zakresie wewnętrznego i zewnętrznego bezpieczeństwa państwa. Posiedzenia Rady stanowią forum wymiany informacji oraz opinii w sprawach o kluczowym znaczeniu dla funkcjonowania państwa.
Poprzednie posiedzenie Rady odbyło się 11 września 2025 roku i dotyczyło kwestii związanych z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej.
Źródło: KPRP
Foto: KPRP
News USA
Zapłacisz zaległe alimenty na dzieci albo stracisz amerykański paszport
Rodzice zalegający z płatnościami alimentacyjnymi na rzecz dzieci mogą wkrótce napotkać nowe, poważne konsekwencje. Administracja federalna zapowiada rozszerzenie egzekwowania przepisów, które umożliwiają cofanie amerykańskich paszportów osobom posiadającym znaczne zaległości.
Podstawą planowanych działań jest ustawa obowiązująca od blisko 30 lat. Przepisy pozwalają władzom federalnym na unieważnienie paszportu do czasu uregulowania należności alimentacyjnych. Jednak dotychczas mechanizm ten był stosowany głównie w sytuacjach administracyjnych, takich jak wniosek o odnowienie dokumentu lub kontakt z placówką konsularną.
Zgodnie z zapowiedziami urzędników, Departament Stanu ma teraz rozpocząć działania z własnej inicjatywy. Procedura opierać się będzie na danych przekazywanych przez Departament Zdrowia i Opieki Społecznej.
Pierwszą grupą objętą nowymi regulacjami mają być posiadacze paszportów, których zaległości przekraczają 100 tysięcy dolarów.
Według przedstawicieli administracji, próg ten spełnia obecnie mniej niż 500 osób. Osoby te mają otrzymać powiadomienia o planowanym cofnięciu dokumentu. Urzędnicy zaznaczają, że istnieje możliwość uniknięcia sankcji poprzez zawarcie porozumienia dotyczącego spłaty zadłużenia.
Możliwe dalsze rozszerzenie
Jednocześnie nie wyklucza się obniżenia progu zaległości w przyszłości. Taki krok oznaczałby znaczący wzrost liczby osób objętych restrykcjami. Choć dokładne dane nie zostały jeszcze przedstawione, szacuje się, że potencjalnie może chodzić o tysiące obywateli.
Stanowisko Departamentu Stanu
Departament Stanu potwierdził analizę możliwych działań:
„Analizujemy opcje egzekwowania obowiązującego prawa, aby zapobiec sytuacjom, w których osoby zalegające z alimentami zaniedbują swoje prawne i moralne zobowiązania wobec dzieci. To proste: rodzice uchylający się od płatności muszą uregulować swoje zaległości”

Program funkcjonuje od 1996 roku
Możliwość odmowy wydania paszportu osobom zalegającym z alimentami powyżej 2 500 dolarów wprowadzono ustawą z 1996 roku. Program Denial of Passport Services stał się jednym z narzędzi wspierających egzekwowanie świadczeń na rzecz dzieci.
Od momentu uruchomienia inicjatywy odzyskano niemal 621 milionów dolarów zaległych płatności. W kilku przypadkach pojedyncze spłaty przekraczały 300 tysięcy dolarów.
Nowy etap egzekwowania przepisów
Planowane zmiany oznaczają przejście do bardziej aktywnego modelu działania. Dotychczas egzekwowanie przepisów było w praktyce uzależnione od tego, czy dłużnik sam zwróci się do urzędu. W nadchodzących miesiącach to administracja federalna przejmie inicjatywę, sygnalizując nowy kierunek w polityce dotyczącej zaległych alimentów.
Źródło: fox32
Foto: istock/Evgenia Parajanian/
-
News USA4 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA4 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago2 tygodnie temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News USA2 tygodnie temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago2 tygodnie temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów
-
Galeria3 tygodnie temuKoncert kolęd Polonijnej Orkiestry Dętej „Trójcowo” w Muzeum Polskim w Ameryce, 18 stycznia
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuStudniówka 2026: Bal 650 maturzystów z 40 polskich szkół, 24 stycznia, Sala Bankietowa Drury Lane. Fot. StelmachLens










