NEWS Florida
Rozpoczął się pilotażowy program darmowego autobusu na Route One w Tampie
Od 5 stycznia mieszkańcy Tampy mogą korzystać z nowego pilotażowego programu bezpłatnych przejazdów na Route One – jednej z najbardziej ruchliwych tras autobusowych w mieście. Program, zarządzany przez Hillsborough Transit Authority (HART), ma poprawić dostępność transportu publicznego i wspierać lokalne społeczności.
Kluczowe informacje o programie:
- Start programu: 5 stycznia 2025 r.
- Finansowanie: Rada Miasta Tampa przeznaczyła na ten cel 1,65 miliona dolarów.
- Zasięg programu: Obejmuje trasę Route One oraz bezpłatne usługi paratranzytowe w promieniu 1,5 mili od tej trasy.
- Pasażerowie: Ponad 3000 osób już korzysta z Route One, głównie pracowników dojeżdżających z North Tampa do centrum miasta.
Korzyści dla społeczności
Radna Lynn Hurtak, która sama korzysta z transportu publicznego, podkreśla znaczenie finansowe programu „Obecnie pasażerowie wydają około 80 dolarów miesięcznie na dojazdy. Dzięki tej inicjatywie te pieniądze mogą zostać wykorzystane na inne potrzeby, takie jak wizyta w sklepie spożywczym czy u lekarza.”
Hurtak zwróciła uwagę, że program może rozwiązać problem braku powiązania mieszkań socjalnych z transportem publicznym.
Dane Hillsborough Transit Authority HART pokazują, że wzdłuż Route One aż 18% gospodarstw domowych nie posiada samochodu, a 26% mieszkańców żyje poniżej granicy ubóstwa. Program szczególnie pomoże osobom z niepełnosprawnościami oraz weteranom, umożliwiając im łatwiejsze dotarcie do James A. Haley Veterans Hospital.

Lokalne wsparcie
Program uzyskał silne poparcie grup społecznych, takich jak „Transit Now Tampa Bay”. Dzięki Route One, która łączy aż 70% sieci autobusowej HART, program ma szansę odegrać kluczową rolę w integracji lokalnych społeczności.
Pilotażowy program będzie trwał rok, podczas którego jego skuteczność i wpływ na społeczność będą dokładnie monitorowane. Jeśli okaże się sukcesem, może stać się wzorem dla innych tras w Tampie i poza nią.
Źródło: baynews9
Foto: Hillsborough Transit Authority
NEWS Florida
Egzaminy na prawo jazdy na Florydzie będą wyłącznie w języku angielskim
30 stycznia Florida Department of Highway Safety and Motor Vehicles poinformował o wprowadzeniu nowych zasad dotyczących egzaminów na prawo jazdy. Zgodnie z ogłoszeniem, testy wiedzy oraz umiejętności będą od tego momentu dostępne jedynie w języku angielskim. Zmiana obejmuje zarówno część teoretyczną, jak i praktyczną, a także wszystkie kategorie prawa jazdy i zacznie obowiązywać od piątku, 6 lutego.
Koniec tłumaczeń i egzaminów ustnych
Nowe przepisy oznaczają rezygnację z usług tłumaczeniowych podczas egzaminów oraz usunięcie wszelkich drukowanych testów w innych językach. Zmiana dotyczy również egzaminów ustnych, które wcześniej umożliwiały zdawanie osobom mającym trudności z czytaniem.
W wydanym oświadczeniu departament podkreślił, że celem decyzji jest poprawa bezpieczeństwa na drogach. Władze wskazują na znaczenie jasnej komunikacji, pełnego zrozumienia przepisów ruchu drogowego oraz odpowiedzialnych zachowań kierowców jako kluczowych elementów bezpiecznego systemu transportu.
Jak było dotychczas
Do tej pory większość egzaminów na niekomercyjne prawo jazdy była dostępna w wielu językach, co ułatwiało ich zdawanie osobom nieposługującym się biegle angielskim. Inaczej wyglądała sytuacja w przypadku uprawnień komercyjnych.
Egzaminy komercyjne już wcześniej ograniczone
Egzaminy teoretyczne na Commercial Learner’s Permit oraz Commercial Driver’s License były wcześniej dostępne jedynie w języku angielskim i hiszpańskim. Nowe przepisy rozszerzają zasadę jednego języka na cały system egzaminowania kierowców w stanie.
Zmiana o szerokich konsekwencjach
Wprowadzenie wyłączności języka angielskiego w egzaminach na prawo jazdy oznacza istotną zmianę dla tysięcy przyszłych kierowców na Florydzie. Decyzja ta już teraz wywołuje dyskusje na temat dostępności egzaminów oraz wpływu nowych zasad na społeczności wielojęzyczne zamieszkujące Słoneczny Stan.
Źródło: fox35
Foto: istock
NEWS Florida
Gubernator Florydy podpisał trzeci nakaz egzekucji w tym roku
Gubernator Ron DeSantis podpisał w czwartek nakaz wykonania kary śmierci wobec mężczyzny skazanego za zabójstwo policjanta z Fort Pierce podczas kontroli drogowej w 1991 roku. Decyzja wpisuje się w szybkie tempo realizacji egzekucji na Florydzie po tym, jak Słoneczny Stan ustanowił w ubiegłym roku rekord współczesnej ery.
Egzekucja zaplanowana na marzec
Zgodnie z opublikowanymi dokumentami, 53-letni Billy Leon Kearse ma zostać stracony poprzez śmiertelny zastrzyk 3 marca. W ostatnich dniach gubernator podpisał również nakazy egzekucji wobec Ronalda Heatha, zaplanowanej na 10 lutego, oraz Melvina Trottera, której termin wyznaczono na 24 lutego.
Rekordowy rok dla kary śmierci
W 2025 roku Floryda wykonała 19 egzekucji, ustanawiając najwyższy wynik we współczesnej historii stanu. Poprzedni rekord wynosił 8 egzekucji i był notowany w latach 1984 oraz 2014. Współczesna era kary śmierci liczona jest od jej przywrócenia w 1976 roku, po wcześniejszym wstrzymaniu na mocy decyzji Sądu Najwyższego USA z 1972 roku.
Zabójstwo podczas kontroli drogowej
Billy Kearse został skazany za zabójstwo funkcjonariusza policji Danny’ego Parrisha, do którego doszło 18 stycznia 1991 roku. Policjant zatrzymał pojazd prowadzony przez Kearse’a, ponieważ jechał pod prąd na ulicy jednokierunkowej. Podczas kontroli mężczyzna nie był w stanie okazać prawa jazdy i posługiwał się kilkoma fałszywymi nazwiskami.
Gdy funkcjonariusz próbował wyprowadzić Kearse’a z samochodu i założyć mu kajdanki, doszło do szarpaniny. Według akt sprawy oskarżony wyrwał broń policjantowi i oddał 14 strzałów. Trzynaście z nich trafiło funkcjonariusza – dziewięć w ciało oraz cztery w kamizelkę kuloodporną.
Strzały usłyszał taksówkarz znajdujący się w pobliżu, który zauważył odjeżdżający pojazd i wezwał pomoc, korzystając z radiostacji policjanta. Funkcjonariusz Parrish został przewieziony do szpitala, gdzie zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.
Zapowiedź batalii prawnej
Podpisanie nakazu egzekucji zazwyczaj uruchamia serię działań prawnych podejmowanych przez obrońców skazanych, którzy starają się wstrzymać wykonanie kary. Także w tej sprawie spodziewane są kolejne wnioski i apelacje.

Ronald Heath
Inne zaplanowane egzekucje
Ronald Heath, 64-letni skazany na śmierć za zabójstwo z maja 1989 roku, walczy obecnie o wstrzymanie swojej egzekucji po tym, jak sąd powiatu Alachua odmówił jej zablokowania. Ofiara została zastrzelona, ugodzona nożem i obrabowana na zalesionym terenie na południe od Gainesville. W tej samej sprawie brat Heatha przyznał się do morderstwa i odbywa karę dożywocia.
Sprawa Melvina Trottera
65-letni Melvin Trotter, został skazany na karę śmierci za zabójstwo 70-letniej Virgie Langford w czerwcu 1986 roku. Kobieta została odnaleziona martwa na zapleczu swojego sklepu spożywczego w Palmetto. Według akt sądowych była wielokrotnie ugodzona nożem i okradziona.

Melvin Trotter
Floryda przyspiesza realizację wyroków
Seria podpisanych w krótkim czasie nakazów egzekucji potwierdza, że władze Florydy konsekwentnie przyspieszają wykonywanie orzeczonych kar śmierci. Polityka ta wywołuje intensywne reakcje prawników, obrońców praw człowieka oraz rodzin ofiar, ponownie stawiając karę śmierci w centrum publicznej debaty.
Źródło: fox13
Foto: Florida Department of Corrections
NEWS Florida
Władze Florydy rozważają nadanie lotnisku w Palm Beach imienia Donalda Trumpa
Florydzcy ustawodawcy rozpoczęli prace nad projektem ustawy, który mógłby doprowadzić do zmiany nazwy jednego z kluczowych lotnisk w stanie. Zgodnie z propozycją, Palm Beach International Airport miałoby zostać przemianowane na Donald J. Trump International Airport, dołączając do drogi w powiecie Palm Beach, która już nosi imię prezydenta.
Jednogłośne poparcie w komisji senackiej
Senacka Komisja Transportu jednogłośnie poparła projekt ustawy oznaczony jako SB 706. Dokument przyznaje władzom stanowymi prawo do nadawania nazw siedmiu głównym lotniskom komercyjnym na Florydzie, przy czym jedyną planowaną zmianą byłoby właśnie przemianowanie lotniska w Palm Beach.
Autorka projektu, Senatorka Debbie Mayfield, podkreślała, że Donald Trump jest pierwszym prezydentem w historii Stanów Zjednoczonych, który pochodzi z Florydy i jest rezydentem powiatu Palm Beach, co jej zdaniem czyni taką decyzję symboliczną i uzasadnioną.
Obawy o koszty i formalności
Analiza legislacyjna wskazała, że władze powiatu Palm Beach wyraziły obawy dotyczące potencjalnych kosztów rebrandingu, w tym wymiany oznakowania i materiałów informacyjnych. Dokument nie zawiera jednak szacunków finansowych. Do projektu wprowadzono poprawkę precyzującą, że zmiana nazwy wymagałaby zatwierdzenia przez Federalną Administrację Lotnictwa FAA.
Argumenty zwolenników zmiany
Przedstawiciele powiatu zwracali uwagę na wieloletnią obecność Donalda Trumpa na Florydzie, gdzie posiada pola golfowe i ośrodki wypoczynkowe, a także mieszka od 2019 roku. Według nich prezydent miał znaczący wpływ na rozwój regionu, a nadanie jego imienia lotnisku byłoby formą uhonorowania tej roli.
Historia lotniska w Palm Beach
Lotnisko, znane pierwotnie jako Morrison Field, rozpoczęło działalność komercyjną w 1936 roku. Od 1948 roku funkcjonuje pod nazwą Palm Beach International Airport. W czasie II wojny światowej oraz wojny koreańskiej pełniło funkcję bazy wojskowej, a w 1959 roku jego zarządzanie przejęły władze powiatu.
Zmiana stanowiska po latach
Pomysł nadania lotnisku imienia Donalda Trumpa pojawiał się już wcześniej, jednak w 2021 roku większość członków komisji powiatu Palm Beach odrzuciła tę ideę. Według Senatorki Mayfield, obecnie nastąpiła zmiana podejścia, między innymi ze względu na spodziewane korzyści gospodarcze.

Palm Beach International Airport
Jak podkreślano, obecność Air Force One na lotnisku oraz planowane wydarzenia związane z osobą Trumpa mają potencjał, by stać się istotnym impulsem ekonomicznym dla regionu.
Kolejne etapy prac legislacyjnych
Równoległy projekt ustawy w Izbie Reprezentantów ma trafić pod obrady komisji infrastrukturalnej. Senacka propozycja musi jeszcze uzyskać aprobatę kolejnych komisji, zanim zostanie poddana głosowaniu na forum całego Senatu Florydy.
Symboliczne zmiany w przestrzeni publicznej
W trakcie poprzedniej sesji legislacyjnej ustawodawcy nadali imię Donalda Trumpa kilkumilowemu odcinkowi jednej z głównych arterii w powiecie Palm Beach, prowadzącej w stronę posiadłości Mar-a-Lago. Nowy projekt nie przewiduje zmiany nazw pozostałych dużych lotnisk na Florydzie, które zachowałyby dotychczasowe oznaczenia.
Źródło: fox13
Foto: Palm Beach International Airport, formulaone
-
News USA4 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA3 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA4 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA2 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago4 dni temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News Chicago4 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA4 dni temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy










