Połącz się z nami

News Chicago

Świetlny pokaz ZooLights możemy podziwiać w Lincoln Park Zoo jeszcze do niedzieli

Opublikowano

dnia

ZooLights w Lincoln Park Zoo – wyjątkowe wydarzenie, które świętuje w tym roku swoją 30. edycję, potrwa do 5 stycznia. Świetlny pokaz obejmuje ponad trzy miliony światełek i świąteczne atrakcje.

ZooLights w Lincoln Park Zoo to magiczna, zimowa kraina, rozświetlona przez ponad trzy miliony świateł. Oprócz świątecznych iluminacji goście podziwiają tu pokazy rzeźbienia w lodzie oraz występy profesjonalnych wiktoriańskich kolędników.

Na odwiedzających czeka również bar Snowy’s Spirits & S’mores, serwujący świąteczne koktajle, gorące napoje oraz możliwość pieczenia s’mores przy ognisku.

Nowość 2024: “Light Lounge”

Tegoroczną nowością jest Light Lounge w Foreman Pavilion, które zapewnia gościom chwilę wytchnienia w rodzinnej atmosferze, pośród świątecznych wystaw i aktywności. Na dorosłych czeka strefa relaksu z jedzeniem i napojami, co dodaje wydarzeniu nieco bardziej kameralnego klimatu.

Wśród dodatkowych płatnych atrakcji znajdują się m.in. przejażdżki diabelskim młynem.

Godziny otwarcia i terminy bezpłatnego wstępu

ZooLights będzie czynne od 4:30PM do 9:00PM, od niedzieli do czwartku. Wydarzenie nie odbędzie się w Sylwestra. Bilety kosztują od 7 dolarów za osobę i są do nabycia tutaj.

 

Źródło: nbc
Foto: Lincoln Park Zoo

News Chicago

8-letni chłopiec z Round Lake Beach został zamordowany przez matkę i jej partnera

Opublikowano

dnia

Autor:

Dominique Servant

Wstrząsające informacje napłynęły z Round Lake Beach, gdzie władze postawiły zarzuty zabójstwa matce 8-letniego chłopca oraz jej partnerowi. Sprawa wyszła na jaw po dramatycznym zgłoszeniu o nieprzytomnym dziecku, do którego doszło w piątkowe popołudnie.

Zarzuty wobec matki i jej partnera

33-letnia Dominique Servant, mieszkanka rejonu Cedar Lake Road, została oskarżona o dwa zarzuty zabójstwa pierwszego stopnia oraz o narażenie dziecka na niebezpieczeństwo ze skutkiem śmiertelnym. Identyczne zarzuty usłyszał jej 38-letni partner Joey L. Ruffin, który również mieszkał pod tym samym adresem. Mężczyzna nie był biologicznym ojcem zmarłego chłopca.

Interwencja służb ratunkowych

Policja i straż pożarna zostały wezwane do domu rodziny około godziny 2.00PM w piątek po zgłoszeniu dotyczącym nieprzytomnego dziecka. Ratownicy natychmiast podjęli próbę reanimacji, jednak mimo wysiłków chłopiec zmarł w szpitalu Advocate Condell Medical Center w Libertyville.

Pierwsze podejrzenia i pomoc zespołu śledczego

Już podczas interwencji funkcjonariusze zauważyli, że dziecko wyglądało na skrajnie niedożywione i nosiło widoczne ślady obrażeń. Te obserwacje skłoniły policję w Round Lake Beach do zwrócenia się o wsparcie do Lake County Major Crimes Task Force.

Wyniki sekcji zwłok

Autopsja przeprowadzona jeszcze tego samego wieczoru wykazała, że 8-latek przez dłuższy czas cierpiał na niedożywienie oraz był ofiarą przemocy fizycznej. Ustalenia te stały się podstawą do postawienia najcięższych zarzutów opiekunom dziecka.

Sytuacja rodzeństwa

W domu przebywało również dwoje rodzeństwa zmarłego chłopca: 10-letnia dziewczynka oraz 3-letni chłopiec. Starsze dziecko także wykazywało oznaki niedożywienia i przemocy, w związku z czym zostało przewiezione do szpitala. Najmłodsze dziecko trafiło pod opiekę Illinois Department of Children and Family Services.

Joey L. Ruffin

Joey L. Ruffin

Aresztowania i dalsze kroki prawne

Dominique Servant i Joey L. Ruffin zostali zatrzymani w piątkowy wieczór. W niedzielny poranek mają stanąć przed sądem powiatu Lake. Prokuratura zapowiedziała, że będzie wnioskować o ich pozostawienie w areszcie do czasu rozpoczęcia procesu.

Śledztwo w toku

Sprawa jest nadal intensywnie badana przez policję w Round Lake Beach we współpracy z zespołem ds. najpoważniejszych przestępstw. Równolegle trwają próby skontaktowania się z biologicznym ojcem zmarłego dziecka. Śledczy zapowiadają dalsze działania mające na celu pełne wyjaśnienie okoliczności tej tragedii.

Źródło: dailyherald
Foto: Lake County Major Crimes Task Force
Czytaj dalej

News Chicago

Rodzina i przyjaciele pożegnali Austina Stanka podczas ogłoszenia wyroku dla kobiety, która go potrąciła

Opublikowano

dnia

Autor:

austin-stanek-zginął potrącony prze pijaną kobietę

W wypełnionej po brzegi sali sądowej w powiecie McHenry bliscy 24-letniego Austina Daniela Stanka z Island Lake mówili o miłości, radości i świetle, jakie wnosił w ich życie. Młody mężczyzna zginął 27 września 2024 roku, kilka dni przed swoimi 25. urodzinami, potrącony przez pijaną kierującą. W czwartek zapadł wyrok w sprawie, która od miesięcy poruszała lokalną społeczność.

Podczas niemal dwugodzinnej rozprawy niemal wszyscy obecni, w tym oskarżona 51-letnia Christine Eilers z McHenry, nie kryli emocji. Sąd skazał kobietę na 14 lat więzienia za śmiertelne potrącenie oraz ucieczkę z miejsca wypadku.

Na mocy ugody procesowej Eilers przyznała się do winy w dwóch zarzutach: niezgłoszenia wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu, co doprowadziło do śmierci człowieka.

Otrzymała dwa wyroki po 7 lat więzienia, które mają być odbywane kolejno. Po uwzględnieniu czasu już spędzonego w areszcie oraz obowiązujących przepisów faktyczny pobyt w zakładzie karnym wyniesie około dziewięciu i pół roku, po czym nastąpi dwuletni okres nadzoru.

Przebieg tragicznego wieczoru

Prokuratura przedstawiła szczegóły zdarzenia z 27 września 2024 roku. Około godziny 10.48PM Austin Stanek szedł wraz z trójką przyjaciół poboczem Roberts Road w Island Lake. W pobliżu Timber Trail został potrącony przez biały samochód typu SUV, którym kierowała Eilers. Kobieta nie zatrzymała się i odjechała z miejsca zdarzenia.

Stanek został przewieziony do szpitala, gdzie stwierdzono jego zgon. Śledczy ustalili, że Christine Eilers po wypadku pojechała do domu swojego partnera w Lakemoor, gdzie ukryła uszkodzony samochód w garażu, przykrywając go plandeką. Pojazd odnaleziono kilka dni później.

Skrajny stan nietrzeźwości

Biegły sądowy określił, że poziom alkoholu we krwi oskarżonej w chwili potrącenia wynosił od 0,24 do 0,37 promila, co zostało opisane jako ciężki stan upojenia alkoholowego. Prokuratura podkreśliła, że był to jeden z kluczowych elementów sprawy.

Christine Eilers

Christine Eilers

„Be Like Austin” i głosy najbliższych

Rodzina i przyjaciele Austina odczytywali w sądzie poruszające oświadczenia o skutkach tragedii. Wielu z nich miało na sobie koszulki z napisem „Be Like Austin” – nazwą funduszu stypendialnego utworzonego ku jego pamięci.

„To najtragiczniejsze i najbardziej wyniszczające wydarzenie, jakie spotkało naszą rodzinę” – mówiła jego ciotka, opisując Austina jako najmłodsze i najjaśniejsze światło w rodzinie.

Matka o stracie, która nie mija

Szczególnie poruszające było wystąpienie matki Austina, która ze łzami w oczach mówiła o dniu, w którym straciła syna. Podkreślała, że mimo 24 lat wciąż był jej dzieckiem. Opowiadała o bezsenności, lęku i niemożności powrotu do pracy po 30 latach zawodowej aktywności.

Austin Stanek

Austin Stanek

Jak przyznała, nie potrafi przejechać w pobliżu miejsca tragedii, a strach towarzyszy jej za każdym razem, gdy ktoś z bliskich wsiada do samochodu. Mówiła także o marzeniach syna, które nigdy się nie spełnią – o rodzinie, którą mógłby założyć, i roli wujka, której nie zdążył doświadczyć.

„Tęsknię za Austinem każdego dnia. Każdy dzień jest rozdzierający, gdy dociera do mnie, że on już nigdy nie wróci do domu” – powiedziała.

Skrucha oskarżonej

Christine Eilers zabrała głos na zakończenie rozprawy. Przyznała, że tamtej nocy była pijana i nie powinna wsiadać za kierownicę. Wyznała również, że nie był to pierwszy raz, gdy prowadziła po alkoholu. Zapewniała jednak, że nigdy więcej nie popełni takiego błędu.

„To ja spowodowałam ten ból, to ja jestem odpowiedzialna za to cierpienie” – mówiła, przepraszając rodzinę i przyjaciół Austina. „Z całej duszy jest mi przykro. Będę żałować tego do końca życia”.

 

Źródło: dailyherald
Foto:  Biuro Szeryfa Powiatu McHenry, Davenport Funeral Home
Czytaj dalej

News Chicago

Bethany MaGee – ofiara brutalnego ataku w pociągu CTA, opuściła szpital

Opublikowano

dnia

Autor:

Kobieta, która przeżyła jeden z najbardziej wstrząsających ataków w chicagowskiej komunikacji miejskiej, została wypisana ze szpitala. Bethany MaGee, 26-letnia pasażerka podpalona podczas przejazdu pociągiem CTA w rejonie Loop, zakończyła hospitalizację w zeszłym tygodniu.

Informację o opuszczeniu szpitala Bethany MaGee potwierdziła w oświadczeniu przekazanym za pośrednictwem Cook County Health. Jak podkreśliła, czwartkowe wypisanie ze Stroger Hospital było dla niej i jej bliskich symbolicznym momentem w długim procesie powrotu do zdrowia.

„To był ważny krok w mojej rekonwalescencji. Moja rodzina i ja jesteśmy wdzięczni, że możemy świętować ten moment, i z całego serca dziękujemy wszystkim za okazane wsparcie, życzliwość i słowa otuchy” – napisała w oświadczeniu.

Nieprowokowany atak i sprawca

Do ataku doszło 17 listopada, gdy MaGee jechała pociągiem linii Blue Line CTA, tuż przed 9.30PM. Według ustaleń policji, sprawca, 50-letni Lawrence Reed, oblał kobietę łatwopalną substancją i podpalił, powodując u niej rozległe i ciężkie poparzenia. Śledczy od początku podkreślali, że atak był całkowicie niesprowokowany.

Sprawa szybko zwróciła uwagę opinii publicznej, gdy ujawniono, że Reed miał bogatą kartotekę kryminalną, obejmującą między innymi przestępstwa związane z podpaleniami. W chwili ataku mężczyzna znajdował się także pod dozorem elektronicznym.

Mężczyzna został oskarżony o dokonanie zamachu terrorystycznego na środek transportu publicznego. Zarzut ten wiąże się z możliwością dożywocia.

Konsekwencje dla systemu dozoru elektronicznego

Tragiczne wydarzenia w pociągu CTA stały się impulsem do zmian w systemie elektronicznego monitoringu w powiecie Cook. Władze zapowiedziały modyfikacje procedur i zasad nadzoru, które miały wejść w życie już w ostatni weekend.

Lawrence Reed

Lawrence Reed

Choć śledztwo w sprawie samego ataku trwa, wypisanie Bethany MaGee ze szpitala jest postrzegane jako przełomowy moment i symbol nadziei po miesiącach dramatycznej walki o zdrowie. Zbiórka internetowa, z której dochód ma zostać przeznaczony na pokrycie kosztów jej leczenia, zebrała ponad 500 000 dolarów.

W swoim oświadczeniu MaGee podziękowała zespołowi lekarzy zajmującemu się oparzeniami w szpitalu Stroger za „wyjątkową opiekę, współczucie i fachową wiedzę, a także za wsparcie, jakiego udzielili mojej rodzinie podczas mojego pobytu w szpitalu”.

„Uprzejmie proszę o dalsze poszanowanie mojej prywatności i prywatności mojej rodziny w czasie, gdy skupiam się na powrocie do zdrowia”, dodała.

 

Źródło: nbc, wttw
Foto: GoFundMe, Police Department
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

grudzień 2024
P W Ś C P S N
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu