GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Ernest Świerk: Agent AI z powodzeniem zastępuje pracowników w obsłudze klienta
Termin „sztuczna inteligencja” wymyślił John McCarthy w 1956 roku, ale jej prawdziwy rozwój ma miejsce w ostatnich latach. I tak jak komputery, a następnie Internet zmieniły świat, tak teraz AI dokonuje w naszym życiu prawdziwej rewolucji. Jej tajemnice na antenie Radia Deon przybliżają Marcin Tabędzki, wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego, oraz Ernest Świerk, który wprowadza w życie rozwiązania związane ze sztuczną inteligencją.
Programy bazujące na sztucznej inteligencji mają coraz więcej różnorakich zastosowań; zamieniają tekst na mowę i odwrotnie, poprawiają nasze teksty pisane w dowolnym języku, wyszukują informacje, tworzą gotowe filmiki i grafiki, które trudno odróżnić od prawdziwych zdjęć.
Rok 2024 był dla rozwoju sztucznej inteligencji przełomowy – uważa Marcin Tabędzki, CEO i założyciel, Lead as a Service Digital Agency, oraz platformy Behavio.one, architekt i twórca AI Agents, łączący się z naszym studiem z Warszawy. Osiągnięto wielki postęp jeśli chodzi o jej modele, które oferują bardzo praktyczne rozwiązania

Marcin Tabędzki
“Modele są dużo bardziej inteligentne, rozumują lepiej. No i też rozwiązują więcej problemów, i biznesowych, i takich personalnych” wyjaśnia wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego. “Sam znam wiele osób, które zamiast pójść do prawnika, po prostu wgrywają tylko ustawę do modelu i na przykład wgrywają pismo, które otrzymali i proszą model, żeby przeanalizował i odpowiedział.”
Bardzo duży postęp nastąpił także jeśli chodzi o tworzenie agentów sztucznej inteligencji, podkreśla Marcin Tabędzki Agent AI to oprogramowanie, które wykonuje zadania w imieniu użytkownika. Mogą one automatyzować procesy, podejmować decyzje i inteligentnie wchodzić w interakcje z otoczeniem.
Przykładem takiej pracy jest odpowiadanie na maile od klientów, służące jako wsparcie działu sprzedaży w firmie. Takiego właśnie agenta wykorzystuje także w swoim biznesie Gość w studiu Radia Deon, Ernest Świerk. Chciał on dostawać codziennie podsumowanie, co ten agent robi.
“Więc po prostu agenci już tworzą agentów, to jest właśnie coś, co jeszcze na początku roku, mogę śmiało powiedzieć, że raczkowało, tak teraz to już po prostu programowanie” zaznacza Marcin Tabędzki, dodając, że on sam już nie programuje tylko zleca programowanie swojemu agentowi.

Obecnie na rynku jest dostępnych ponad milion platform typu ChatGPT, a więc istnieje mnóstwo narzędzi wykorzystujących sztuczną inteligencję, posługiwania którymi uczą się ludzie, mówi Ernest Świerk. Nie zawsze jest to proste i zajmuje sporo czasu i wysiłku osobom, które nie są w tej dziedzinie profesjonalistami.
Nasz Gość przytacza przykład samochodów marki Ford, które były produkowane ale nikt nie wiedział, jak je naprawiać. Zepsute samochody przestawały jeździć a ludzie narzekali na wydane pieniądze.
Podobnie jest teraz ze sztuczną inteligencją – “każdy sobie spróbować, ale jeżeli chcemy się zaangażować i robić coś profesjonalnie, jednak to będzie potrzebowało dalej ekspertów i ludzi, którzy będą jakby cały management robili do tego systemu” zaznacza Ernest Świerk.

Sztuczna inteligencja może w przyszłości zastąpić ludzi wykonujących wiele zawodów, zwłaszcza w obsłudze klienta – ci pracownicy będą musie się przekwalifikować. Nie zagraża natomiast osobom wykonującym np. zawody medyczne czy fachowcom typu hydraulik, elektryk, czy mechanik.
Powstaje już także cała grupa zawodowców zajmujących się właśnie AI i obejmujących całą gigantyczna wiedzę z nią związaną. “Czas potrzebny na wytwarzanie nowych rzeczy jest coraz mniejszy i to na pewno tutaj branża IT zostanie mocno dotknięta i myślę, że dużo osób się po prostu przekwalifikuje na właśnie taką opiekę i rozwijanie tych agentów” mówi Marcin Tabędzki
Branża związana ze sztuczna inteligencją “będzie tylko rosła” przekonuje wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego.

Ernest Świerk zdecydowanie poleca wdrożenie rozwiązań związanych z AI w obsłudze klienta – do odbierania telefonów i odpowiadania na maile. Wiele osób prowadzących firmy narzeka, że traci klientów gdy nie zdąży lub nie jest w stanie w danej chwili odebrać telefonu. Agent AI może także dzwonić do klientów z pytaniami czy prostymi poleceniami.
“Myślę, że każdy biznes powinien indywidualnie podchodzić do wszystkiego, co dla nich jest najważniejsze i zrobić sobie mały wykres, które rzeczy taki agent by im był w stanie pomóc i po prostu dążyć do nich po kolei” zachęca nasz Gość. “Będzie to tylko ulepszanie” zapewnia Ernest Świerk.
“Elon Musk ma w tej chwili najpotężniejsze centrum obliczeniowe sztucznej inteligencji” zauważa Marcin Tabędzki, więc “Stany Zjednoczone będą pierwszym krajem współzarządzanym przez sztuczną inteligencję właśnie zbudowaną przez Elona Muska” a technologia ta błyskawicznie wkroczy do biznesu już w 2025 roku.
Korzyści z zatrudnienia profesjonalisty do tworzenia i konserwacji agentów AI wg Ernesta Świerka
1. Wprowadzenie: porównanie z wczesnymi samochodami
Zacznij od przedstawienia obrazu początku XX wieku, kiedy samochody stały się popularne:
Wyobraź sobie początek XX wieku. Samochody stają się coraz bardziej powszechne, ale nie ma jeszcze czegoś takiego jak mechanik. Jeśli Twój samochód się zepsuje, albo sam przy nim majstrujesz, albo próbujesz to rozgryźć, czytając instrukcję — jeśli masz szczęście ją mieć. Większość ludzi nie ma pojęcia, jak naprawić swoje samochody, co często prowadzi do większych problemów, kosztownych błędów, a nawet niebezpieczeństw. Teraz nie marzylibyśmy o konserwacji naszych samochodów bez profesjonalnego mechanika, prawda? To po prostu zbyt skomplikowane dla przeciętnej osoby bez odpowiedniego przeszkolenia.
2. Przedstaw AI jako nowoczesny „samochód”
Przejście do AI:
AI to nowy „samochód” naszej ery. Jest niesamowicie potężny i ma potencjał, aby doprowadzić firmy do sukcesu, jak nigdy dotąd. Ale tak jak te wczesne samochody, AI może być skomplikowane i trudne w zarządzaniu bez odpowiedniej wiedzy. Tworzenie agenta AI nie polega tylko na podłączeniu danych i przełączeniu przełącznika. Wymaga starannego planowania, bieżącej konserwacji i głębokiego zrozumienia zarówno technologii, jak i potrzeb Twojej firmy.

3. Zrób to sam kontra profesjonalne wsparcie
Teraz porównaj rozwój AI DIY do wczesnego lotnictwa:
Pomyśl o wczesnych samolotach. Na początku ludzie budowali samoloty w swoich garażach, próbując dowiedzieć się, jak sprawić, by latały. Oczywiście, niektórym się udało — jak braciom Wright — ale wiele innych rozbiło się i spłonęło, często dosłownie. Przewińmy do dziś: jeśli latasz przez cały kraj, ufasz wyszkolonym inżynierom i pilotom, a nie komuś, kto majstruje w ich garażu. Tak samo jest z AI. Rozwiązania DIY mogą pomóc Ci wystartować, ale często są ograniczone, nieefektywne i podatne na błędy, które mogą kosztować Twoją firmę czas, pieniądze, a nawet klientów.
4. Co wnoszą profesjonaliści
Wyjaśnij korzyści płynące z profesjonalnego tworzenia i konserwacji AI:
Zatrudnienie profesjonalisty do zbudowania i konserwacji agenta AI jest jak zatrudnienie zaufanego zespołu inżynierów i pilotów do samolotu. Upewniają się, że wszystko działa płynnie, przewidują i naprawiają potencjalne problemy oraz nieustannie ulepszają system, aby był wydajny i skuteczny. Agenci AI, jeśli są dobrze zbudowani, mogą automatyzować zadania, ulepszać doświadczenia klientów i dostarczać spostrzeżeń, które przekształcają Twój biznes. Ale jeśli są źle zaprojektowani lub nie są konserwowani, mogą wyrządzić więcej szkody niż pożytku.

5. Przykład z życia wzięty
Podziel się historią, z którą możesz się utożsamić:
Na przykład wyobraź sobie właściciela firmy, który decyduje się na stworzenie chatbota do obsługi zapytań klientów. Przestrzega kilku samouczków online i zaczyna coś działać. Ale wkrótce klienci zaczynają narzekać, że bot nie rozumie ich pytań lub podaje nieprawidłowe informacje. Zirytowany właściciel spędza godziny, próbując to naprawić — czas, który mógłby poświęcić na rozwój swojego biznesu. Porównaj to teraz z zatrudnieniem profesjonalisty, który nie tylko stworzy chatbota dostosowanego do firmy, ale także będzie go aktualizował, zwiększając jego dokładność i upewniając się, że zapewnia klientom najlepsze doświadczenia. Które podejście wolisz?
6. Wezwanie do działania
Zakończ przekonującym powodem zatrudnienia profesjonalisty:
Podobnie jak samochody, samoloty lub jakakolwiek inna technologia transformacyjna, sztuczną inteligencję najlepiej pozostawić w rękach ekspertów. Więc jeśli chcesz wykorzystać sztuczną inteligencję do rozwoju swojej firmy bez bólu głowy, rozważ zatrudnienie profesjonalisty. To inwestycja, która zaoszczędzi Ci czasu, pieniędzy i stresu w dłuższej perspektywie — i zapewni, że Twoja firma będzie gotowa do startu.
Źródło: informacja własna
Foto: Parlament Europejski, istock/CHOLTICHA KRANJUMNONG/Valerii Apetroaiei/Tippapatt/Shutthiphong Chandaeng/
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Przystanek Historia IPN w Chicago zaprasza na film i wykład o Żołnierzach Wyklętych
Projekt Przystanek Historia IPN znany jest z zajęć edukacyjnych prowadzonych w szkołach, ale obejmuje także inne liczne inicjatywy, takie jak: wystawy, pokazy, projekcje filmów i wykłady. W studiu Radia Deon dr Beata Kopcińska i Marta Golińska z IPN zapraszają na otwarte spotkanie poświęcone Żołnierzom Wyklętym, które odbędzie się w poniedziałek, w Jezuickim Ośrodku Milenijnym.
Dr Beata Kopcińska i Marta Golińska, ekspertka do spraw kontaktów międzynarodowych Instytutu Pamięci Narodowej, nie odwiedzają Chicago po raz pierwszy – ich wizyty wpisują się w rozbudowany projekt Przystanek Historia IPN.
Tym razem, program pobytu naszych Gości w Wietrznym Mieście skupia się na edukacji skierowanej do najmłodszych i do starszej młodzieży oraz dorosłych zainteresowanych trudniejszymi rozdziałami polskiej historii.
Dwudziestolecie międzywojenne opowiedziane przez psa Sambo
Największą nowością tegorocznej wizyty są zajęcia edukacyjne dla najmłodszych, oparte na oryginalnym pomyśle narracyjnym. Tematem jest dwudziestolecie międzywojenne, a przewodnikiem – pies Sambo, należący do aktora Eugeniusza Bodo.
“Zajęcia oparte są na cyklu bajek “Co by było, gdyby zwierzęta mówiły?” I tym razem właśnie padło na psa Sambo, który opowie najmłodszym naszym dzieciom o dwudziestoleciu międzywojennym” wyjaśnia Marta Golińska.
To propozycja skierowana do dzieci w wieku szkolnym, uczących się w polskich szkołach. Spotkania obejmują uczniów od drugiej do piątej klasy szkoły podstawowej.
Dzięki takiej formie zajęć historia przestaje być odległą opowieścią „dla dorosłych” i staje się czymś przeżywanym, oswojonym i zrozumiałym.
Dla starszych: zajęcia o stalinizmie
Przygotowano także program dla starszych uczniów – w wieku od siódmej i ósmej klasy szkoły podstawowej aż do końca liceum. To już temat znacznie trudniejszy: stalinizm – historia, która przez lata bywała spychana na margines, upraszczana lub przemilczana.
Podczas wcześniejszych wizyt w Chicago prowadzone były spotkania poświęcone Cichociemnym oraz rodzinie Ulmów – tematom, które spotkały się z ogromnym zainteresowaniem i poruszały odbiorców niezależnie od wieku. Teraz do programu powracają rozdziały historii równie trudne, a zarazem niezwykle potrzebne do zrozumienia współczesnej pamięci zbiorowej.

Józef Stalin
Zaproszenie na wykład o Żołnierzach Niezłomnych i projekcję filmu „Zapora”
Jednym z kluczowych punktów pobytu przedstawicielek Instytutu Pamięci Narodowej w Chicago będzie także otwarte spotkanie poświęcone Żołnierzom Niezłomnym, określanym też jako Żołnierze Wyklęci.
“Przyjechałyśmy tutaj, żeby być może przypomnieć, czy po raz pierwszy może ktoś zetknie się z takim trudnym tematem, jaka jest tematyka Żołnierzy Niezłomnych. Byli oni przez wiele, wiele lat spychani, wyklęci, więc tutaj nazwa doskonale wskazuje na to, co z tymi bohaterami się działo” mówi dr Beata Kopcińska.

Żołnierze 5 Wileńskiej Brygady AK.
Wykład pod tytułem Niezłomne Sylwetki Żołnierzy Wyklętych odbędzie się 16 lutego po mszy świętej o godzinie 7 wieczorem w sali Jana Pawła II w Jezuickim Ośrodku Milenijnym.
Po wykładzie zaplanowano projekcję filmu dokumentalnego pt. „Zapora”, opowiadającego o Hieronimie Dekutowskim – dowódcy partyzanckim, żołnierzu niezwykle odważnym i doskonale wyszkolonym.
Film jest bogaty w świadectwa i materiały źródłowe – relacje, wspomnienia, archiwalia – dzięki czemu ma wartość nie tylko emocjonalną, ale też edukacyjną.
Wydarzenie ma charakter otwarty i nie jest biletowane. Warto na nie przyjść także w kontekście zbliżającego się dnia 1 marca, kiedy obchodzony jest w Polsce Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Po wykładzie obie prelegentki pozostaną do dyspozycji uczestników, gotowe do dyskusji i odpowiadania na pytania.

Dr Beata Kopcińska
Pamięć jako zobowiązanie
Pamiętajmy, że historia nie jest zamknięta w podręczniku. Żyje w rozmowach, pytaniach, wspomnieniach i w tym, co zdecydujemy się przekazać dalej. Dr Beata Kopcińska i Marta Golińska przyjechały do Chicago właśnie po to aby tę pamięć porządkować, dopowiadać, tłumaczyć i ocalać.
Nasz apel do Polonii: warto przyjść na spotkanie 16 lutego, warto zabrać młodzież, warto słuchać i pytać. To propozycja, która ma szansę zapalić w młodych ludziach zainteresowanie historią Polski na głębszym poziomie – nie tylko jako datami i nazwiskami, ale jako opowieścią o losach ludzi, ich wyborach i konsekwencjach.
Źródło: informacja własna
Foto: YouTube, James Abbe
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
50 lat Naszej Unii i co dalej? Polonijna instytucja nie zamierza spocząć na laurach
Jubileusz Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej jest nie tylko okazją do świętowania, ale też pretekstem do rozmowy o przyszłości instytucji. W studiu Radia Deon Chicago dyrektor PSFCU Bogdan Chmielewski mówi, że rozwój nie jest jednorazowym skokiem, tylko stałym zobowiązaniem wobec członków i wobec środowiska, które Nasza Unia wspiera od lat. Czego możemy się spodziewać?
Oddział numer 25 i pierwszy krok na Florydzie
Bogdan Chmielewski zapowiada dalszy rozwój Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej. “Zawsze można zrobić i więcej i lepiej i to jest też naszym celem” zapewnia dyrektor Naszej Unii.
Na przełomie marca i kwietnia ma ruszyć 25. oddział Unii, a zarazem pierwszy w Słonecznym Stanie Floryda. Według prezesa ma to być odpowiedź na realne potrzeby członków, zwłaszcza tych z Illinois, którzy coraz częściej przeprowadzają się na południe w poszukiwaniu słońca i spokojniejszego tempa życia.
“Pierwszy oddział będzie otwarty w Port Charlotte, to jest na pograniczu z Northport. Z naszych badań wynika, że Polonia jest tam naprawdę bardzo liczna i cały czas jeszcze rozwijająca się” mówi nasz Gość. Nowy oddział ma więc pełnić rolę testu i jednocześnie sygnału kierunku: jeśli projekt się sprawdzi, Nasza Unia otworzy kolejne placówki w tym stanie.
Ksiądz Tołczyk i droga od jednego biurka do miliardów aktywów
Ksiądz Longin Tołczyk, współzałożyciel Unii, spędził ostatnie lata życia na Florydzie, właśnie w rejonie, gdzie planowany jest rozwój instytucji. Bogdan Chmielewski jest przekonany, że ucieszyłby się, gdyby mógł dożyć otwarcia oddziału w tym miejscu.
Po 50 latach działalności PSFCU zbliża się do 3 miliardów dolarów aktywów, skupia niemal 130 tysięcy członków i działa w sieci liczącej 24 oddziałów. To dowód, że instytucja zbudowana przez społeczność może przetrwać i rosnąć mimo zmian gospodarczych, migracji i przemian w świecie finansów.

Pierwsza siedziba Unii przy 140 Greenpoint Avenue, 1981 rok
Hołd dla założyciela Unii w St. Pete
Bogdan Chmielewski miał okazję odwiedzić grób księdza Tołczyka, pochowanego w St. Petersburgu, czyli w okolicach, które dziś stają się dla Naszej Unii kierunkiem rozwoju. Kilka lat temu, wraz z Radą Dyrektorów, złożył tam hołd założycielowi instytucji i działaczowi polonijnemu, który miał też epizod działalności w Chicago.
Ekspansja nie jest wyłącznie kwestią mapy i liczb, to także ciągłość historii, w której pamięć o początkach ma znaczenie dla tożsamości instytucji.

Pierwsze logo PSFCU
Rozwój w Illinois i innych stanach
Polonia migruje, rozprasza się i zmienia miejsca zamieszkania, a Unia stara się podążać za tym ruchem. Wciąż poszukiwane są odpowiednie lokalizacje do otwierania oddziałów w Illinois. Bogdan Chmielewski zapowiada też działania w sąsiednich stanach: w Indianie i Wisconsin.
To tempo pozwala utrzymać jakość usług i stabilność finansową, bez ryzyka nadmiernego rozproszenia zasobów.
Placówki Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej znajdują się także poza tradycyjnymi ośrodkami: jeden oddział działa w Connecticut i jeden w Pensylwanii – dużym stanie, wymagającym stałego monitorowania sytuacji w różnych miejscowościach.
“Polonia się rozprasza, a my śledzimy te ruchy i staramy się podążać właśnie za Polonią” zaznacza Bogdan Chmielewski.

Otwarcie oddziału PSFCU w Pensylwanii w 2019 roku
Wschodnie wybrzeże rośnie, a Chicago nabiera rozpędu
Nasza Unia nadal rośnie na całym wschodnim wybrzeżu: przybywa depozytów, pożyczek i członków. Nowy Jork pozostaje według prezesa PSFCU „najlepszym stanem” w sensie skali: tam ulokowana jest największa ilość depozytów, udzielonych pożyczek i największa liczba członków.
Jednocześnie “Chicago pobiło w pewnym sensie, jeśli chodzi o liczbę członków, stan New Jersey” zwraca uwagę Bogdan Chmielewski. ‘Tu jest około 42 tysiące, New Jersey ma 37 tysięcy członków, no ale też Polonia w Chicago i w New Jersey jest też dużo większa.”

Placówka Naszej Unii w Norridge Il
Nasz Gość uważa też, że Unia w Chicago jest bardziej efektywna, co w języku instytucji finansowych oznacza zdolność do zamieniania depozytów w pożyczki. Instytucje finansowe zarabiają przede wszystkim na pożyczkach, a nie na samym gromadzeniu środków – tłumaczy dyrektor PSFCU.
Co z Zachodem USA?
Polacy żyją również na Zachodzie Stanów Zjednoczonych, w Colorado, Teksasie, Arizonie, czy Kalifornii, a Unia w tych regionach nie jest powszechnie kojarzona – czy tam również dotrze? “Nie możemy być wszędzie naraz” mówi Bogdan Chmielewski, dodając, że instytucja nie wyklucza jednak rozwoju w Teksasie ani w Arizonie.

“W Kalifornii działają dwie polskie instytucje, dużo, dużo mniejsze, ale z dużo dłuższym jeszcze stażem niż Polsko-Słowiańska Unia Kredytowa” tłumaczy nasz Gość. PSFCU jest tak naprawdę najmłodszą polonijną instytucją finansową spośród tych, które dziś funkcjonują, choć ma za sobą już 50-letnią historię.
Sprawnie działający call center
Fundamentem sukcesu Naszej Unii są, według dyrektora PSFCU, pracownicy w oddziałach i w call center. Powszechny wskaźnik 80-20 mówi, że co najmniej 80 procent połączeń powinno być odebrane w ciągu 20 sekund, by call center uznać za sprawne. W przypadku Unii, wynosi on 82-20, czyli 82 procent połączeń jest odbieranych przez pracownika w maksymalnie 20 sekund.

Bogdan Chmielewski dodaje, że średni czas odbioru telefonu od klienta to 12 sekund, a w poprzednim roku wykonano prawie 130 tysięcy połączeń z call center. Łatwo porównać ten czas do innych instytucji i usług, gdzie kontakt często oznacza długie czekanie i frustrację dzwoniącej osoby.
Polsko-Słowiańska Federalna Unia Kredytowa jest również otwarta na sztuczną inteligencję i nie traktuje wyzwań jako zagrożeń. Zmiany technologiczne są obserwowane i wykorzystywane z korzyścią dla instytucji, a przede wszystkim dla członków.

Cztery Cadillaki na 50-lecie
W jubileuszowym roku działalności Naszej Unii w każdym kwartale do wygrania jest samochód marki Cadillac: największe szanse mają ci, którzy są członkami najdłużej, bo za każdy rok członkostwa przysługuje jedna szansa na wygraną. Kto jest z Unią 10 lat, ma 10 szans, a kto jest 16 lat, ma 16 szans, itd. – tłumaczy Bogdan Chmielewski.

Polsko-Słowiańska Federalna Unia Kredytowa to instytucja, która rośnie razem z Polonią, podąża za jej migracjami, planuje nowe otwarcia i jednocześnie stara się utrzymać to, co buduje zaufanie na co dzień: dostępność, tempo obsługi i poczucie, że po drugiej stronie zawsze jest człowiek.
Za to zaufanie i wsparcie Bogdan Chmielewski serdecznie dziękuje wszystkim członkom PSFCU.
Jubileusz trwa – razem świętujemy wielki sukces polonijnej instytucji!
Źródło: informacja własna
Foto: PSFCU
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Przed Polonią wielkie emocje. Wybory Królowej Parady 3 Maja 14 marca
Zbliżające się Wybory Królowej Parady 3 Maja ponownie rozpalają emocje w chicagowskiej Polonii. Już 14 marca w sali Allegra Banquet Hall w Schiller Park poznamy młodą Polkę, która przez kolejny rok będzie reprezentować środowisko polonijne podczas najważniejszych wydarzeń. Obok samej królowej wybrane zostaną również pierwsza i druga dama dworu. W studiu Radia Deon Chicago Gabriela Ner, królowa z 2024 roku, wspomina emocje, które jej towarzyszyły i trzyma kciuki za tegoroczne kandydatki.
Gabriela Ner: Od królowej do koordynatorki
Gabriela Ner, Królowa Parady 3 Maja z 2024 roku, w tym roku wspiera organizację wyborów i towarzyszy kandydatkom w ich przygotowaniach. Jak przyznaje, emocje towarzyszące konkursowi wracają ze zdwojoną siłą, choć dziś patrzy na wszystko z innej perspektywy.
“Bardzo jestem wdzięczna, że mogę im pomóc w tej podróży ogólnie i życzę im wszystkiego, wszystkim najlepszego” mówi nasz Gość o 11 dziewczętach starających się o koronę.
Stres, który buduje pewność siebie
Dla wielu z tych młodych osób to pierwszy publiczny występ, przemówienia po polsku i odpowiedzi na pytania przed jury. Gabriela Ner zwraca uwagę, że to ważny element całego doświadczenia. “Myślę, że te nerwy i ten stres to jest jedna z tych rzeczy, które w tej podróży są potrzebne” mówi nasz Gość, dodając, że choć tylko jedna osoba wygra, to każda z dziewcząt coś zyska.
Bycie Królową Parady 3 Maja wiąże się z wejściem w świat organizacji polonijnych i poznaniem wielu nowych ludzi. Dla młodych dziewczyn otwierają się dzięki temu nowe możliwości i perspektywy.
Duma z polskości
Gabriela Ner ocenia, że poziom tegorocznych kandydatek do korony jest bardzo wysoki. „Są mądre, utalentowane, piękne i dumne ze swojej polskości” – podkreśla była Królowa Parady 3 Maja.
Z roku na rok rośnie liczba dziewcząt zainteresowanych udziałem w konkursie, co pokazuje, jak ważna stała się ta inicjatywa dla młodego pokolenia Polonii.

Gabriela Ner wybrana na Królową Parady 2024 roku
Najważniejsza rada: bądź sobą
Zapytana o to, co jej zdaniem decyduje o sukcesie, Gabriela Ner odpowiada bez wahania: autentyczność, naturalność i szczerość są największą siłą.
Ostatnie bilety na galę wyborów
Liczba biletów na galę jest ograniczona. Cena wejściówki wynosi 160 dolarów i obejmuje open bar, ciepły obiad, słodki stół oraz możliwość obejrzenia wyborów na żywo. „Trzeba jak najszybciej kupić bilet” ponieważ nie zostało już ich wiele – zaznacza Gabriela Ner.
Rezerwacji można dokonywać telefonicznie u Ewy Rumińskiej pod numerem 773-742-1477 lub mailowo na adres: zkpwusa@gmail.com.

Polonijne święto z tradycją
Wybory Królowej Parady 3 Maja to nie tylko konkurs, ale także wyjątkowe spotkanie środowiska polonijnego, pełne wzruszeń, dumy i wspólnego świętowania. 14 marca będzie wieczorem pełnym emocji, który na długo pozostanie w pamięci uczestników.
Serdecznie Zapraszamy!
Źródło: informacja własna
Foto: Marek Art
-
News Chicago3 tygodnie temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News USA3 tygodnie temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago3 tygodnie temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów
-
News Chicago1 tydzień temuRodzina i przyjaciele pożegnali Austina Stanka podczas ogłoszenia wyroku dla kobiety, która go potrąciła
-
Galeria4 tygodnie temuKoncert kolęd Polonijnej Orkiestry Dętej „Trójcowo” w Muzeum Polskim w Ameryce, 18 stycznia
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuStudniówka 2026: Bal 650 maturzystów z 40 polskich szkół, 24 stycznia, Sala Bankietowa Drury Lane. Fot. StelmachLens
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temu34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, 25 stycznia, Copernicus Center










