Połącz się z nami

Kościół

Kardynał Cupich prosi katolików o przyjmowanie Komunii Świętej na stojąco

Opublikowano

dnia

W swoim najnowszym liście opublikowanym w gazecie Chicago Catholic, kardynał Blase Cupich, zwierzchnik Archidiecezji Chicago, wezwał wiernych do zachowania liturgicznej jedności i godności podczas przyjmowania Komunii Świętej. Podejście do ołtarza i pozycja stojąca jest zgodna z normami ustanowionymi przez Stolicę Apostolską i zatwierdzonymi przez Konferencję Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych (USCCB), przypomina Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.

W swoim liście kardynał zaznaczył, że „normą ustanowioną przez Kościół powszechny jest, aby wierni wspólnie procesowali i przyjmowali Komunię świętą na stojąco”. Dodał, że takie postępowanie wyraża jedność wiernych jako Ciała Chrystusa. „Nie należy robić nic, aby utrudniać tę procesję” – stwierdził Cupich.

Według niego indywidualne gesty lub działania, które zwracają uwagę na siebie, mogą zakłócać symboliczny wyraz wspólnej wiary i przynależności.

Podkreślił jednocześnie, że wierni mogą wyrażać cześć poprzez ukłon przed przyjęciem Komunii, ale zaznaczył, że gesty zakłócające procesję stoją w sprzeczności z normami i tradycją Kościoła, które wszyscy są zobowiązani szanować.

Normy Kościoła a indywidualne preferencje

Kwestia pozycji podczas przyjmowania Komunii – na stojąco czy na klęczkach – budzi od dawna dyskusje w Kościele katolickim. Wytyczne USCCB wskazują, że normą w diecezjach amerykańskich jest przyjmowanie Komunii na stojąco, ale jednocześnie osoby, które wybierają klęczenie, nie mogą być pozbawione sakramentu.

W odpowiednich dokumentach, takich jak “Ogólne wprowadzenie do Mszału Rzymskiego” czy watykański dokument “Redemptionis Sacramentum” z 2004 roku, jasno określono, że kapłani powinni rozpatrywać takie sytuacje duszpastersko i zapewniać wiernym odpowiednią katechezę na temat powodów przyjętych norm.

Sobór Watykański II i odnowa liturgii

W swoim liście kardynał Blase Cupich podkreślił, że wszyscy wierni korzystają z owoców liturgicznej odnowy zapoczątkowanej przez Sobór Watykański II. Odwołał się do konstytucji soborowej, która ukierunkowała życie liturgiczne Kościoła na głębsze uczestnictwo wiernych w Eucharystii.

„Błędem byłoby postrzeganie tej odnowy jako zwykłej aktualizacji liturgii, dopasowanej do czasów, w których żyjemy” – napisał kardynał. „To nie lifting, ale przywrócenie liturgii do jej centralnej roli w głoszeniu Chrystusa światu”.

Tradycja a współczesność

Kardynał Cupich przypomniał, że liturgia, jako wyraz wiary Kościoła, powinna zawsze być zgodna z zasadą „lex orandi, lex credendi” – prawo modlitwy ustanawia prawo wiary. Zasada ta, wywodząca się z tradycji Kościoła, ma nadal prowadzić wiernych w każdym czasie.

Przed Soborem Watykańskim II normą w obrządku łacińskim było przyjmowanie Komunii na klęczkach i wyłącznie do ust. Po Soborze wprowadzono zmiany, umożliwiające przyjmowanie sakramentu także na stojąco i na rękę, choć z zastrzeżeniem, że taka praktyka musi być traktowana z najwyższą czcią i szacunkiem, aby uniknąć ryzyka braku szacunku wobec Najświętszego Sakramentu.

 

Źródło: cna
Foto: istock/ Antonio Gravante/ wideonet/ slovegrove/

Kościół

Od rodzinnego okrzyku do ogólnokrajowej inicjatywy. IC2KG na konferencji SEEK 2026

Opublikowano

dnia

Autor:

Dwadzieścia lat temu Lauri Hauser, katolicka mama dwójki dzieci i nauczycielka matematyki w szkole średniej w Madison, wymyśliła prosty rodzinny okrzyk, który miał pomagać jej dzieciom pamiętać o Bogu w codziennym życiu. Krótkie hasło IC2KG — skrót od I Choose to Know God („Wybieram poznawać Boga”) — było skandowane podczas domowych obowiązków, zabaw na podwórku i po meczach futbolu. O inicjatywie, którą ten zwyczaj zrodził mówi Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.

Dziś to, co zaczęło się jako prywatny rytuał, stało się programem formacyjnym dla dzieci w szkołach katolickich oraz przesłaniem zaprezentowanym podczas konferencji SEEK 2026 w Denver, która odbyła się 1–5 stycznia.

Impuls od syna i narodziny inicjatywy

Do wyjścia z IC2KG „na zewnątrz” matkę zainspirował jej najmłodszy syn, Joe. Podczas studiów, działając w grupie Athletes in Action, zaproponował mamie przygotowanie koszulek z hasłem IC2KG dla kolegów. Początkowo odmówiła — traktowała okrzyk jako sprawę rodzinną i przyznawała, że nie czuła się swobodnie w publicznym dzieleniu się wiarą.

Lauri Hauser uznała wtedy, że krótkie, odważne przesłanie może pomóc młodym ludziom pamiętać o codziennym wyborze wiary.

Program dla szkół: poznawać, kochać, służyć i dzielić się

Wykorzystując doświadczenie pedagogiczne, Hauser stworzyła program IC2KG realizowany dziś w szkołach katolickich w Wisconsin i stanach sąsiednich, a także zdalnie — dla placówek bardziej oddalonych. Jego celem jest uczenie dzieci, jak poznawać Boga, kochać Go, służyć innym i dzielić się wiarą.

Elementy programu są elastyczne i dostosowywane do szkoły. Należą do nich m.in.:

  • świadectwa starszych uczniów dla młodszych,
  • nauka okrzyku IC2KG,
  • parowanie młodszych dzieci ze starszym „kolegą IC2KG”,
  • gry i zabawy edukacyjne, np. IC2KG bingo.

Obrazowa lekcja fundamentu wiary

Jednym z najbardziej zapadających w pamięć momentów zajęć jest prosta demonstracja: dziecko staje najpierw na piłce, a rówieśnicy opisują jego chwiejność i niepewność. Następnie to samo dziecko staje na Biblii. Obserwacje są jednoznaczne — stabilność, siła, pewność. Jak tłumaczy Hauser, przekaz jest czytelny: Słowo Boże jest fundamentem.

Od koszulek do ruchu

Wraz z rozwojem inicjatywy powstała linia koszulek, czapek, naklejek i opasek z hasłem IC2KG. Każdy element ma być zachętą do odwagi w wyznawaniu wiary. Założycielka inicjatywy modli się nad każdym pakowanym egzemplarzem, prosząc o błogosławieństwo dla osoby, która go założy.

Źródło: cna
Foto: IC2KG

Czytaj dalej

Kościół

Prezydent RP z małżonką na Orszaku Trzech Króli w Warszawie, 6 stycznia. Fot KPRP

Opublikowano

dnia

Autor:

Czytaj dalej

Kościół

Andrew Laubacher apelował o cyfrowy detoks na katolickiej konferencji SEEK 2026

Opublikowano

dnia

Autor:

Podczas konferencji SEEK 2026, która odbyła się w Denver 2 stycznia, Andrew Laubacher – były muzyk katolicki, dziś dyrektor wykonawczy organizacji Humanality – ostrzegł młodych ludzi przed uzależnieniem od mediów społecznościowych i wezwał do świadomego, intencjonalnego korzystania z technologii. O jego wystąpieniu popartym danymi naukowymi i praktycznymi narzędziami, mówi Ojciec Paweł Kosiński SJ.

Od rezygnacji z social mediów do misji społecznej

W 2018 roku Andrew Laubacher podjął decyzję o całkowitym odejściu z mediów społecznościowych, mimo sprzeciwu wytwórni muzycznej. Jak mówił, był wyczerpany ich wpływem na swoje życie i odczuwał, że to krok, do którego wzywa go Bóg. Dziś kieruje Humanality – organizacją oferującą 12-tygodniowy program cyfrowego detoksu, pomagający zerwać z uzależnieniem od ekranów.

Andrew Laubacher

Dane CDC i „pokolenie lęku”

Laubacher powołał się na dane Centrów Kontroli i Zapobiegania Chorobom CDC Centers for Disease Control and Prevention, wskazujące m.in., że średnia długość życia w USA spadła po raz pierwszy między 2017 a 2019 rokiem, a Amerykanie są dziś 10 razy bardziej narażeni na depresję niż 60 lat temu.

Odwołał się także do książki “The Anxious Generation” autorstwa Jonathana Haidta, argumentując, że przełomowym momentem był 2010 rok i upowszechnienie przedniej kamery w smartfonach, które – jego zdaniem – „uczyniły nasze życie nieustanną autoprezentacją”.

„Algorytmy kształtują to, co uznajemy za prawdę”

Mówca opisywał własne doświadczenia: porównywanie się z innymi, samotność, kompulsywne scrollowanie i spadek koncentracji. Po odejściu z social mediów – jak podkreślał – poprawiły się jego relacje, produktywność, modlitwa i wewnętrzna wolność.

Ostrzegał też, że algorytmy wpływają na postrzeganie rzeczywistości i prawdy, zwłaszcza u osób dorastających z technologią „od zawsze”.

334 miesiące wolnego czasu i 27 lat przed ekranem

Andrew Laubacher przedstawił wyliczenia: przeciętny 18-latek w 2025 roku jest „na ścieżce” 90-letniego życia. Po odjęciu snu, nauki/pracy, posiłków i dojazdów pozostaje 334 miesiące wolnego czasu – przestrzeń na miłość, twórczość, powołanie i relacje.

Trzy praktyczne kroki: światło, dawanie, obecność

Prelegent zaproponował trzy z 11 zasad programu Humanality:

  • Be light (bądź w świetle) – ogranicz nocne scrollowanie; brak światła dziennego i ekspozycja na światło ekranu nocą zaburzają sen i zdrowie psychiczne.
  • Be giving (bądź dający) – wyjdź poza koncentrację na sobie; postawa daru sprzyja szczęściu i zdrowiu.
  • Be present (bądź obecny) – ucz się obecności wobec siebie, innych i Boga; technologia nie powinna blokować samopoznania i miłości.

Cel: technologia jako narzędzie, nie pan

Laubacher zakończył apelem o odzyskanie uwagi i czasu na to, co najważniejsze. Jego przesłanie było jednoznaczne: technologia ma służyć człowiekowi, a nie nim rządzić. Wprowadzenie nawet kilku prostych zasad – jak przekonywał – może rozpocząć realną zmianę i wyprowadzić z cyfrowych uzależnień ku bardziej „ludzkiej” codzienności.

Źródło: cna
Foto: YouTube
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

grudzień 2024
P W Ś C P S N
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu