News Chicago
Nowe miejsce do gry w pickleball w Batavii: Pickled! otwiera największy obiekt
Mieszkańcy Batavii będą mieli nowe miejsce do rekreacji tej zimy. Już w grudniu w zachodniej części miasta otwarty zostanie kryty obiekt do gry w pickleball pod nazwą Pickled!, który stanie się częścią dynamicznie rozwijającej się sieci z siedzibą w Wheaton.
Nowy obiekt, zlokalizowany przy 301 N. Randall Road w dawnej przestrzeni sklepu buybuy BABY, będzie największą dotychczasową lokalizacją Pickled!. Przekształcenie pustego lokalu w rekreacyjny kompleks prowadzi Nathan Taylor, współwłaściciel firmy, który stawia sobie za cel rozwijanie popularności pickleballa i udostępnienie go jak największej liczbie osób.
Na przestrzeni 34 500 stóp kwadratowych znajdzie się:
- 12 kortów do pickleballa,
- 4 symulatory sportowe,
- 6 stołów do ping-ponga,
- Salonik dla członków z piwem i winem,
- Mały sklep z odzieżą i sprzętem sportowym.
Planowane godziny otwarcia to codziennie od 7:00AM do 11:00PM, a pierwsza faza przebudowy obejmuje przygotowanie przestrzeni do gry w pickleballa. W drugiej fazie dodane zostaną dodatkowe udogodnienia, takie jak bar i symulatory golfa.
Pickled!: Od lokalnej inicjatywy po dynamiczny rozwój
Nathan Taylor, który dorastał w stanie Waszyngton niedaleko miejsca, gdzie pickleball został wynaleziony, podkreśla swoją pasję do tego sportu. Jako były tenisista półprofesjonalny i entuzjasta rekreacji, Taylor postanowił połączyć swoje doświadczenie sportowe z przedsiębiorczością.
W 2022 roku zrezygnował z pracy w branży IT, by skupić się na rozwoju Pickled!. Pierwsza lokalizacja otworzyła się w Wheaton wiosną 2023 roku. Sukces szybko doprowadził do ekspansji do Woodridge i Channahon, a teraz do Batavii.

Dlaczego pickleball?
Pickleball, najszybciej rozwijający się sport w USA, jest atrakcyjny dla osób w każdym wieku. Nathan Taylor podkreśla, że gra nie wymaga wyjątkowej siły czy kondycji fizycznej — liczą się przede wszystkim strategia, precyzja i konsekwencja.
„Pickleball pozwala ludziom zachować zdrowie i sprawność na długie lata” — twierdzi Taylor. „Widzę, jak moi starsi gracze odzyskują mobilność i energię, grając w wieku 70 czy 80 lat. Chcę, aby mogli cieszyć się grą aż do 90. roku życia”.
Pickleball to połączenie elementów tenisa, ping-ponga i badmintona. Mimo że wygląda jak zmniejszony tenis, wymaga strategii i techniki podobnej do gry w ping-ponga.

Korty można rezerwować za pośrednictwem aplikacji Pickled! lub telefonicznie, dostępne są otwarte godziny gry, na które rezerwacje nie są wymagane. Ceny są oparte na czasie gry i będą kosztować 12 USD za godzinę dla członków i 24 USD za godzinę dla osób niezrzeszonych. Otwarte godziny gry będą kosztować 5 USD za sesję dla członków i 10 USD za sesję dla osób niezrzeszonych. Ceny mogą wzrosnąć w godzinach szczytu.
Opłaty członkowskie wahają się od 30 do 80 USD miesięcznie, a różne poziomy członkostwa przyznają określone przywileje. Aby uzyskać więcej informacji, odwiedź stronę ugotpickled.com.

Plany na przyszłość
Pickled! planuje dalszą ekspansję — kolejne obiekty mają powstać w przyszłym roku. Nathan Taylor ma również nadzieję, że pickleball stanie się sportem szkolnym i w przyszłości zadebiutuje na Igrzyskach Olimpijskich, być może już w 2032 roku.
Taylor podkreśla, że jego firma kieruje się mottem „Dla graczy, przez graczy”, co znajduje odzwierciedlenie w jakości usług i przystępnych cenach. Obiekt oferuje lekcje indywidualne i grupowe, organizuje turnieje oraz prywatne wydarzenia, stając się miejscem nie tylko rekreacji, ale i społecznych spotkań.
Źródło: dailyherald
Foto: Pickled!, istock/koldo studio/
News Chicago
Mike Quigley potwierdza start w wyborach na burmistrza Chicago w 2027 roku
News Chicago
Para z przedmieścia Chicago znaleziona martwa w hotelu na Arubie. Trwa śledztwo
Policja prowadzi dochodzenie po śmierci dwojga amerykańskich turystów, którzy — według wstępnych informacji — pochodzili z przedmieść Chicago. Zdarzenie miało miejsce w hotelu St. Regis Aruba Resort. W niedzielę rano służby zostały powiadomione o upadku mężczyzny z balkonu hotelowego na najwyższym piętrze obiektu. W pokoju znaleziono zwłoki kobiety.
Po stwierdzeniu zgonu mężczyzny policja wraz z personelem hotelu udała się do pokoju ofiary. Tam znaleziono kobietę, która również nie żyła. Władze poinformowały, że obie osoby były turystami z USA. Zmarli zostali zidentyfikowani jako Boris Jozic, lat 45, oraz Cristina Jozic, lat 52.
Możliwe rozszerzenie śledztwa
Lokalna gazeta Diario podała, że sprawa jest badana jako zabójstwo i samobójstwo, jednak informacje te nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone przez policję. Policja Aruby określiła zdarzenie jako „godne ubolewania i nietypowe”, zaznaczając, że postępowanie wciąż trwa i na tym etapie nie ujawniono dodatkowych szczegółów.
Powiązania z Illinois
Według nieoficjalnych ustaleń para była mieszkańcami Illinois i współwłaścicielami siłowni w rejonie Morton Grove. W mediach społecznościowych pojawiły się wpisy z 1 stycznia, sugerujące, że para mieszkająca w Wilmette przebywała na urlopie na Arubie, m.in. w MooMba Beach Bar and Restaurant, położonym około 1 mile na północ od hotelu.
Działali również pod nazwą @chitownfitcouple w serwisie Instagram, promując się jako trenerzy personalni i właściciele klubu fitness.
Żałoba w Morton Grove
Po potwierdzeniu informacji o tragedii, oddzielne miejsca pamięci pojawiły się wewnątrz i na zewnątrz siłowni Steel Fitness Club przy 5814 Dempster Street. Kawiarnia działająca przy klubie opublikowała w mediach społecznościowych wpis poświęcony Cristinie, informując o „tragicznej stracie ukochanej Mamy” i głębokiej żałobie rodziny.

Dochodzenie trwa
Władze Aruby podkreślają, że sprawa pozostaje w toku, a wszelkie dalsze informacje zostaną przekazane po zakończeniu kluczowych czynności śledczych. Na ten moment nie ujawniono dodatkowych danych dotyczących okoliczności zdarzenia.
Źródło: nbc
Foto: Instagram, Steel Fitness Club fb
News Chicago
Spór o godzinę policyjną dla młodzieży w Chicago wraca do Rady Miasta
W środę radni miejscy Chicago przybliżyli przyjęcie nowego rozporządzenia, które ponownie otwiera drogę do rozszerzenia uprawnień komendanta policji w zakresie godziny policyjnej dla nieletnich. Projekt zakłada, że Komendant Larry Snelling oraz jego następcy mogliby ogłaszać godzinę policyjną dla nastolatków w dowolnym miejscu i czasie na terenie miasta, z co najmniej 12-godzinnym wyprzedzeniem.
Komisja Bezpieczeństwa Publicznego Rady Miasta poparła projekt stosunkiem głosów 10–4, kierując go do ostatecznego głosowania na forum całej Rady jeszcze w tym miesiącu.
Weto burmistrza i powrót projektu
Losy rozporządzenia pozostają jednak niepewne. W czerwcu Rada Miasta przyjęła niemal identyczny projekt wynikiem 27–22, lecz nie wszedł on w życie z powodu weta Burmistrza Brandona Johnsona. Wówczas minimalny czas powiadomienia wynosił 30 minut, a burmistrz określił inicjatywę jako „leniwe zarządzanie” i rozwiązanie zbędne.
Do tematu powrócił autor projektu, Radny Brian Hopkins z 2. Okręgu, po tragicznym zdarzeniu z listopada, gdy po uroczystości zapalenia światełek na choince w centrum miasta 14-letni chłopiec zginął, a osiem innych osób zostało postrzelonych podczas spotkania zorganizowanego za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Spór o „jednostronną kontrolę”
Burmistrz Brandon Johnson podkreślił w środę, że nadal sprzeciwia się przekazaniu jednej osobie „jednostronnej kontroli” nad wprowadzaniem godziny policyjnej, odnosząc się do decydującej roli komendanta. Jednocześnie nie zadeklarował, czy ponownie skorzysta z prawa weta, jeśli projekt przejdzie przez Radę.
Brian Hopkins argumentował, że projekt nie daje komendantowi pełnej autonomii, ponieważ wymaga konsultacji z liderami ds. bezpieczeństwa publicznego w administracji burmistrza.
Rosnące poparcie i stanowisko policji
Brian Hopkins poinformował, że od czasu wcześniejszego weta zyskał szersze poparcie dla zmodyfikowanego projektu, w tym wsparcie Radnego Williama Halla z 6. Okręgu. Twierdzi również, że komendant Larry Snelling prywatnie popiera inicjatywę, choć nie wyraził tego publicznie.

Sam Snelling konsekwentnie unika zajmowania stanowiska politycznego. W oświadczeniu przekazanym przez Chicago Police Department CPD podkreślono, że departament egzekwuje obowiązujące prawo, natomiast projekty uchwał pozostają poza jego kompetencjami.
Alternatywa: kary dla platform społecznościowych
Równolegle w środę debatowano nad innym projektem, który miałby przeciwdziałać tzw. „teen takeovers” poprzez kary finansowe dla firm z mediów społecznościowych. Propozycja przewiduje grzywnę 50 000 USD dla platform, które nie usuną na żądanie miasta wpisów promujących nielegalne zgromadzenia.
Projekt, firmowany przez William Halla, nie przeszedł na tym etapie prac komisji. Część radnych zgłosiła wątpliwości prawne i wskazywała, że odpowiedzialność powinna spoczywać na autorach zaproszeń, nie na platformach.

Debata trwa
Dyskusja o godzinie policyjnej dla młodzieży w Chicago toczy się od niemal roku, zapoczątkowana głośnymi wydarzeniami w 2025 roku w rejonie Streeterville, które również zakończyły się strzelaninami. Najbliższe tygodnie pokażą, czy Rada Miasta zdecyduje się na ponowne przyjęcie rozporządzenia i czy burmistrz zdecyduje się je zablokować.
Źródło: chicagotribune
Foto: YouTube
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA6 dni temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News Chicago2 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA17 godzin temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA2 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago4 dni temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA2 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta










