News Chicago
Uwaga kierowcy: Od dziś w Chicago możecie dostać mandat za nielegalne parkowanie
4 listopada miasto Chicago uruchomiło program automatycznego wystawiania mandatów za parkowanie na pasach rowerowych i autobusowych w centrum miasta. Przez pierwsze 30 dni od uruchomienia systemu właściciele pojazdów łamiący przepisy otrzymywali tylko ostrzeżenia wysyłane pocztą. Jednak od 5 grudnia będą karani mandatami – począwszy od ostrzeżenia za pierwsze wykroczenie, a kończąc na grzywnach za kolejne naruszenia.
Pilotażowy program Smart Street obejmuje nie tylko nielegalne parkowanie na pasach, ale także wykroczenia związane z parkowaniem na miejscach z parkometrami oraz w wyznaczonych strefach załadunku. Obszar testowy programu ograniczono do centrum miasta, na terenie pomiędzy North Avenue, Ashland Avenue, Roosevelt Road oraz jeziorem Michigan.
Choć program został zatwierdzony w marcu 2023 roku, jego wdrożenie opóźniło się o ponad półtora roku. Komisarz Transportu, Tom Carney, wyjaśnił, że opóźnienie wynikało z przedłużającego się procesu wyboru odpowiedniego dostawcy technologii.
Kary i mandaty dla nielegalnie parkujących
Program przewiduje konkretne stawki mandatów za różne rodzaje naruszeń:
- 90 USD za parkowanie na pasie autobusowym,
- 250 USD za blokowanie ścieżki rowerowej,
- 50 USD za parkowanie przy nieważnym parkometrze (poza centralną dzielnicą biznesową),
- 140 USD za parkowanie pojazdów osobowych w strefach załadunku komercyjnego.
System monitoringu opiera się na kamerach zamontowanych w ośmiu pojazdach Departamentu Finansów oraz planowanych kamerach w sześciu autobusach miejskich na kluczowych trasach.
Poprawa bezpieczeństwa i efektywności transportu
Radny Daniel La Spata, przewodniczący Komitetu ds. Bezpieczeństwa Pieszych i Ruchu Drogowego Rady Miasta, nazwał program “rozsądnym rozwiązaniem,” które może poprawić bezpieczeństwo rowerzystów i pasażerów komunikacji miejskiej.

“Chcemy, aby korzystanie z autobusu i roweru było dla mieszkańców najwygodniejszym i najbezpieczniejszym wyborem,” powiedział La Spata, podkreślając, że zablokowane ścieżki rowerowe narażają użytkowników na frustrację i zagrożenia. Radny pracuje również nad uchwałą, która umożliwiłaby mieszkańcom zgłaszanie naruszeń poprzez wysyłanie zdjęć nielegalnie zaparkowanych pojazdów.
Wiceprzewodniczący Komisji Transportu, Radny Andre Vasquez, wskazał na bezpieczeństwo jako główny powód wprowadzenia programu. Przypomniał tragiczne wydarzenie z 2022 roku, kiedy to trzyletnia Lily Grace Shambrook zginęła w wypadku, gdy jej mama wioząca ją rowerem była zmuszona do ominięcia nielegalnie zaparkowanego pojazdu.
Raport na temat skuteczności programu
Przed zakończeniem pilotażu, Departament Transportu miasta będzie zobowiązany dostarczyć Radzie Miasta szczegółowy raport oceniający jego skuteczność. Raport, który zostanie przedstawiony na 120 dni przed planowanym końcem programu, ma pomóc radnym w podjęciu decyzji o możliwym rozszerzeniu systemu na inne obszary miasta.

Źródło: WBEZ
Foto: YouTube, Chicago Department of Transportation
News Chicago
Zidentyfikowano wszystkie 55 rozkładające się ciała znalezione w domu pogrzebowym w Chicago
Biuro Lekarza Sądowego Powiatu Cook zakończyło identyfikację wszystkich 55 osób, których rozkładające się ciała znaleziono w zakładzie pogrzebowym South Chicago Chapel na południu Chicago. Makabrycznego odkrycia dokonano na początku sierpnia, kiedy stanowi inspektorzy ujawnili skandaliczne warunki przechowywania zwłok, w tym obecność gryzoni i larw owadów.
Wszystkie 55 osób zostało zidentyfikowanych
Ponad dwa miesiące po ujawnieniu nieprawidłowości w South Chicago Chapel Biuro Lekarza Sądowego Powiatu Cook potwierdziło zakończenie procesu identyfikacji wszystkich osób, których szczątki znajdowały się w budynku zakładu pogrzebowego.
Początkowo służby informowały o odnalezieniu 56 ciał. Po przeprowadzeniu szczegółowych badań ustalono jednak, że rzeczywista liczba zmarłych wynosiła 55. O makabrycznym odkryciu po raz pierwszy informowaliśmy 7 sierpnia.
Rozbieżność wynikała z odnalezienia osobnego worka zawierającego narządy ludzkie. Śledczy początkowo przypuszczali, że mogą one należeć do kolejnej osoby. Badania DNA wykazały jednak, że narządy pochodziły od jednej z 55 osób, których ciała znajdowały się w zakładzie.
Ostatecznie potwierdzono więc obecność szczątków 55 zmarłych. W przekazanych informacjach nie ujawniono ich nazwisk ani szczegółów dotyczących okoliczności, w jakich ciała trafiły do placówki.
Rozkładające się ciała przechowywano bez chłodzenia
Nieprawidłowości w South Chicago Chapel zostały ujawnione na początku sierpnia podczas kontroli przeprowadzonej przez stanowe organy nadzoru. Inspektorzy stwierdzili, że w zakładzie przechowywano liczne ciała w pomieszczeniach pozbawionych odpowiedniego chłodzenia.
Warunki panujące w budynku zostały określone w dokumentacji urzędowej jako skrajnie zaniedbane. Kontrolerzy ujawnili między innymi obecność gryzoni oraz larw owadów, a także zaawansowany rozkład zwłok.
Według ustaleń Departamentu Regulacji Finansowych i Zawodowych Illinois (IDFPR) sposób przechowywania ciał doprowadził do ich dalszego rozkładu i pojawienia się insektów. Inspektorzy uznali, że sytuacja stanowi poważne naruszenie zasad obowiązujących w działalności pogrzebowej. Odkrycie doprowadziło do natychmiastowych działań administracyjnych wobec osoby odpowiedzialnej za prowadzenie zakładu.

South Chicago Chapel
Licencja Johanny Morgan została zawieszona
Na początku sierpnia Departament Regulacji Finansowych i Zawodowych Illinois zawiesił licencję dyrektorki zakładu pogrzebowego Johanny Morgan. W uzasadnieniu wskazano, że dalsze prowadzenie przez nią działalności stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego oraz interesu i dobra mieszkańców.
Stanowi urzędnicy zarzucili Morgan dopuszczenie do przechowywania wielu ciał w niechłodzonych pomieszczeniach, w warunkach sprzyjających rozkładowi zwłok oraz rozprzestrzenianiu się gryzoni i larw owadów.
Decyzja o zawieszeniu uprawnień nastąpiła jednak dopiero po ujawnieniu sytuacji w South Chicago Chapel, mimo że działalność rodziny Morgan była już wcześniej przedmiotem zainteresowania instytucji stanowych.
Problemy w krematorium w Chicago Heights już w 2025 roku
Johanna Morgan i jej mąż Clark Morgan byli wcześniej związani z krematorium Heights Crematory w Chicago Heights, na południowych przedmieściach Chicago. W marcu 2025 roku ujawniono tam nieprawidłowości dotyczące postępowania z ciałami zmarłych.
Clark Morgan został wówczas powiązany z niewłaściwym obchodzeniem się ze zwłokami w krematorium. Sprawa doprowadziła do interwencji stanowych organów nadzoru i ostatecznie do zamknięcia placówki.
Po ujawnieniu problemów w Heights Crematory Biuro Kontrolera Finansowego Stanu Illinois, odpowiedzialne za nadzorowanie krematoriów, wielokrotnie zwracało się do Departamentu Regulacji Finansowych i Zawodowych Illinois o zawieszenie licencji Johanny Morgan.
Departament ten odpowiada za nadzór nad zakładami pogrzebowymi. Mimo wcześniejszych ostrzeżeń Johanna Morgan zachowała jednak uprawnienia aż do sierpnia 2026 roku, kiedy w South Chicago Chapel odkryto 55 rozkładających się ciał.
Dlaczego licencja nie została zawieszona wcześniej?
Sprawa wywołała poważne pytania dotyczące działań instytucji stanowych. Z dokumentów wynika, że już w październiku 2025 roku Departament Regulacji Finansowych i Zawodowych Illinois przedstawił formalne zarzuty dyscyplinarne wobec Johanny Morgan.
Nie doprowadziło to jednak wówczas do odebrania jej możliwości prowadzenia działalności. Licencja została zawieszona dopiero około 10 miesięcy później, po odkryciu nieprawidłowości w South Chicago Chapel.
Przedstawiciele departamentu potwierdzili wszczęcie wcześniejszego postępowania dyscyplinarnego, ale nie udzielili wywiadu, który pozwoliłby wyjaśnić, dlaczego Johanna Morgan nadal posiadała uprawnienia zawodowe przed sierpniem 2026 roku.
Chicago pozywa właścicieli zakładu pogrzebowego
We wrześniu 2026 roku władze Chicago skierowały do sądu pozew przeciwko Clarkowi i Johannie Morgan oraz kilku powiązanym z nimi podmiotom gospodarczym. Miasto zarzuca pozwanym 23 naruszenia przepisów budowlanych w South Chicago Chapel.

Jednym z głównych zarzutów jest niezapewnienie odpowiednich warunków sanitarnych i bezpieczeństwa w budynku. Według pozwu właściciele nie utrzymywali nieruchomości w stanie czystym, bezpiecznym i zgodnym z obowiązującymi przepisami.
Miasto wskazuje również na brak alarmów przeciwpożarowych i czujników tlenku węgla w całym obiekcie. Kolejny zarzut dotyczy przeprowadzenia prac budowlanych na drugim piętrze bez wymaganych zezwoleń.
Władze Chicago domagają się nałożenia na właścicieli kar finansowych w wysokości 11 500 dolarów dziennie za każdy dzień, w którym wskazane naruszenia pozostają nieusunięte.
Wysokość ewentualnych kar oraz odpowiedzialność pozwanych będą przedmiotem postępowania sądowego. Samo wniesienie pozwu nie oznacza jeszcze, że wszystkie przedstawione zarzuty zostały potwierdzone przez sąd.
Skandal ujawnia poważne problemy z nadzorem nad branżą pogrzebową
Sprawa pokazuje również problemy wynikające z podziału kompetencji między urzędami. Nadzór nad krematoriami należy do Biura Kontrolera Finansowego Stanu Illinois, natomiast działalność zakładów pogrzebowych podlega Departamentowi Regulacji Finansowych i Zawodowych Illinois.
Wątpliwości dotyczą przede wszystkim tego, czy wcześniejsze działania kontrolne i ostrzeżenia mogły doprowadzić do szybszej interwencji oraz zapobiec dalszemu przechowywaniu ciał w nieodpowiednich warunkach.
Źródło: cbs
Foto: Google Maps, YouTube, istock/mister Big/
News Chicago
Historyczne wyróżnienie dla Route 66. Słynna droga uhonorowana podczas ceremonii w Chicago
Legendarna Route 66, jedna z najbardziej rozpoznawalnych dróg w Stanach Zjednoczonych, otrzymała prestiżowe wyróżnienie w setną rocznicę swojego powstania. W środę, podczas uroczystości na Navy Pier w Chicago Amerykańskie Stowarzyszenie Inżynierów Budownictwa (ASCE) nadało jej status Narodowego Historycznego Zabytku Inżynierii Lądowej. Wyróżnienie podkreśla znaczenie trasy dla rozwoju amerykańskiej gospodarki, turystyki i transportu oraz jej trwałe miejsce w historii i kulturze Stanów Zjednoczonych.
Uroczystość odbyła się na Navy Pier, które w roku jubileuszu Route 66 zyskało szczególne znaczenie jako symboliczny początek słynnej drogi. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele instytucji odpowiedzialnych za transport, infrastrukturę oraz ochronę historycznego dziedzictwa.
Amerykańskie Stowarzyszenie Inżynierów Budownictwa podkreśliło, że Route 66 odegrała wyjątkową rolę w kształtowaniu współczesnej Ameryki. Droga umożliwiła rozwój handlu, ułatwiła podróżowanie między regionami i przyczyniła się do rozkwitu turystyki samochodowej, stając się jednym z symboli amerykańskiej mobilności.
Podczas ceremonii zwracano uwagę na znaczenie drogi jako przedsięwzięcia infrastrukturalnego, które pomogło połączyć odległe regiony kraju. Jej powstanie wpłynęło nie tylko na rozwój transportu, lecz także na życie mieszkańców miejscowości położonych wzdłuż trasy.
Route 66 dołącza do elitarnego grona zabytków inżynierii w Chicago
Nowe wyróżnienie ma szczególne znaczenie dla Chicago. Do tej pory miasto mogło poszczycić się zaledwie trzema innymi obiektami lub przedsięwzięciami uhonorowanymi statusem Narodowego Historycznego Zabytku Inżynierii Lądowej.
Pierwszym z nich jest historyczne odwrócenie biegu rzeki Chicago w 1900 roku. To jedno z najbardziej niezwykłych osiągnięć inżynieryjnych w historii miasta, które odegrało zasadniczą rolę w rozwoju systemu sanitarnego i ochronie zasobów wody pitnej.

Drugie wyróżnienie dotyczy systemu zaopatrzenia Chicago w wodę z jeziora Michigan, zaprojektowanego przez inżyniera Ellisa Chesbrougha. Przedsięwzięcie to było kluczowe dla rozwoju miasta i zapewnienia mieszkańcom dostępu do wody.
Trzecim obiektem jest most zwodzony przy Cortland Street, uznawany za pierwszą konstrukcję swojego rodzaju wykorzystującą mechanizm trunnion-bascule. Most jest obecnie zamknięty z powodu skomplikowanych prac renowacyjnych.
Dołączenie Route 66 do tego grona podkreśla jej znaczenie nie tylko jako atrakcji turystycznej, ale również jako jednego z ważnych osiągnięć amerykańskiej inżynierii drogowej.

Sto lat historii jednej z najsłynniejszych dróg świata
Route 66 została oficjalnie ustanowiona w 1926 roku jako U.S. Highway 66. Trasa liczyła ponad 2000 mil i połączyła Środkowy Zachód ze zachodnim wybrzeżem Stanów Zjednoczonych, tworząc jeden z najważniejszych korytarzy komunikacyjnych w kraju.
Droga szybko stała się symbolem podróży przez Amerykę. Przebiegała przez miasta, miasteczka, obszary rolnicze i pustynne krajobrazy, umożliwiając kierowcom przemieszczanie się między odległymi częściami kraju.
Odcinek Route 66 w Illinois ma długość 301 mil i prowadzi od Chicago do rzeki Missisipi. Illinois był pierwszym stanem, który ukończył budowę swojego fragmentu słynnej trasy.
Historyczny początek drogi znajdował się przy Jackson Boulevard w centrum Chicago. To właśnie stamtąd kierowcy wyruszali w podróż prowadzącą przez osiem stanów aż do południowej Kalifornii. W 1955 roku, kiedy Jackson Boulevard stała się ulicą jednokierunkową prowadzącą na wschód, przebieg Route 66 w centrum Chicago został zmodyfikowany.

Route 66
W rezultacie oznaczenia początku i końca historycznej trasy znalazły się w rejonie Michigan Avenue, niedaleko Art Institute of Chicago. To miejsce przez dziesięciolecia pozostawało jednym z najważniejszych punktów dla turystów podróżujących śladami Route 66.
Navy Pier nowym symbolicznym początkiem Route 66
Z okazji setnej rocznicy powstania drogi jej symboliczny punkt początkowy został przedłużony na północ i wschód, aż do Navy Pier. Dzięki temu Chicago zyskało nowe miejsce związane z historią Route 66, położone bezpośrednio nad jeziorem Michigan.
Pomysł nawiązuje do koncepcji połączenia dwóch słynnych amerykańskich pomostów: Navy Pier w Chicago oraz Santa Monica Pier w Kalifornii, niedaleko Los Angeles. Ten drugi znajduje się przy zachodnim krańcu historycznej trasy.
Nowe symboliczne oznaczenie ma podkreślać wyjątkowy charakter Route 66 jako drogi łączącej dwa odległe regiony Stanów Zjednoczonych. Dla turystów oznacza również możliwość rozpoczęcia podróży w jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc Chicago.
Przez Illinois i siedem kolejnych stanów aż do Kalifornii
Po opuszczeniu centrum Chicago historyczna Route 66 prowadzi przez zachodnią część miasta, między innymi wzdłuż Ogden Avenue, a następnie przez pobliskie zachodnie przedmieścia. Dalej trasa kieruje się na południowy zachód przez Illinois, docierając do rzeki Missisipi. Po przekroczeniu granicy stanu biegnie przez Missouri, Kansas, Oklahomę, Teksas, Nowy Meksyk i Arizonę, kończąc się w południowej Kalifornii.
Na przestrzeni lat droga stała się ważnym szlakiem turystycznym, przy którym rozwijały się motele, restauracje, stacje benzynowe i liczne lokalne przedsiębiorstwa. Wiele z tych miejsc do dziś przypomina o czasach największej popularności samochodowych podróży przez Amerykę.

Route 66 przestała być federalną autostradą w 1985 roku
Wraz z rozwojem nowoczesnej sieci autostrad międzystanowych znaczenie Route 66 jako głównego szlaku komunikacyjnego stopniowo malało. Nowe drogi pozwalały szybciej pokonywać duże odległości, omijając centra mniejszych miejscowości.
W 1985 roku Route 66 została oficjalnie wycofana z federalnego systemu dróg. Nie oznaczało to jednak końca jej historii. Poszczególne odcinki zachowały znaczenie lokalne i turystyczne, a sama trasa stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli amerykańskiej kultury samochodowej.
Dziś podróż historyczną Route 66 jest dla wielu turystów okazją do poznania mniej znanych części Stanów Zjednoczonych, odwiedzenia dawnych przydrożnych restauracji i moteli oraz odkrywania miejsc związanych z historią kraju.

Sto lat po powstaniu Route 66 pozostaje symbolem wolności podróżowania, odkrywania nowych miejsc i amerykańskiej przedsiębiorczości. Uroczystość na Navy Pier potwierdza, że choć droga od dawna nie funkcjonuje już jako federalna autostrada, jej miejsce w historii Stanów Zjednoczonych pozostaje niezachwiane.
Źródło: cbs
Foto: pixabay, istock, wikipedia, Dough4872, route66-centennial.com
News Chicago
Wielka fuzja szpitali w Chicago. Rush i Endeavor stworzą największy system opieki zdrowotnej w mieście
Dwie duże organizacje medyczne działające w rejonie Chicago, Rush University System for Health oraz Endeavor Health, ogłosiły plany połączenia w jeden zintegrowany system opieki zdrowotnej. Nowa organizacja ma stać się największym systemem szpitalnym w Chicago, obejmującym 12 szpitali i ponad 400 placówek medycznych. Fuzji będzie towarzyszyć dodatkowa inwestycja o wartości miliarda dolarów, przeznaczona na rozwój opieki nad pacjentami, badania naukowe oraz wsparcie lokalnych społeczności.
Planowane połączenie dwóch organizacji ma doprowadzić do powstania rozbudowanego akademickiego systemu opieki zdrowotnej, łączącego działalność szpitali, placówek ambulatoryjnych, uczelni medycznych i ośrodków badawczych. Nowa struktura będzie działać pod nazwą Rush, zachowując jednocześnie doświadczenie i zasoby obu dotychczasowych organizacji.
Połączony system będzie zatrudniał ponad 46 tys. pracowników i zapewniał opiekę medyczną ponad 2 mln pacjentów rocznie. Jego działalność obejmie północne Illinois oraz północno-zachodnią Indianę.
12 szpitali i ponad 400 placówek medycznych
Po zakończeniu fuzji nowa organizacja będzie zarządzać 12 szpitalami oraz siecią ponad 400 placówek świadczących usługi medyczne. Wśród nich znajdą się zarówno duże szpitale akademickie, jak i lokalne ośrodki zapewniające opiekę mieszkańcom Chicago i przedmieść.
Rush University System for Health jest organizacją non profit, w której skład wchodzą Rush University Medical Center, Rush University, Rush Copley Medical Center oraz Rush Oak Park Hospital. System łączy działalność leczniczą z kształceniem przyszłych pracowników ochrony zdrowia i prowadzeniem badań naukowych.
Endeavor Health jest obecnie trzecim co do wielkości systemem opieki zdrowotnej w Illinois. Organizacja działa przede wszystkim w aglomeracji chicagowskiej i obsługuje mieszkańców siedmiu powiatów w północno-wschodniej części stanu.
Do sieci Endeavor należą między innymi szpitale Edward, Elmhurst, Evanston, Glenbrook, Highland Park, Northwest Community, Skokie oraz Swedish Hospital. Połączenie tych placówek z systemem Rush ma stworzyć jedną z największych sieci opieki medycznej w regionie.
Miliard dolarów na rozwój opieki zdrowotnej
Jednym z najważniejszych elementów ogłoszonego porozumienia jest zobowiązanie Endeavor Health do sfinansowania dodatkowej inwestycji w wysokości miliarda dolarów. Środki mają zostać przeznaczone na projekty poprawiające dostęp do opieki medycznej, rozwój działalności akademickiej i naukowej oraz wdrażanie innowacyjnych metod leczenia.

Endeavor Health Edward Hospital
Znaczna część pieniędzy ma trafić na przedsięwzięcia realizowane we współpracy z lokalnymi społecznościami. Organizacje zapowiadają szczególne uwzględnienie potrzeb mieszkańców, którzy mają utrudniony dostęp do świadczeń zdrowotnych.
Inwestycje mają również pomóc w ograniczaniu wpływu czynników społecznych i ekonomicznych na stan zdrowia mieszkańców. Chodzi między innymi o tworzenie infrastruktury wspierającej pacjentów i społeczności, które dotychczas nie miały wystarczającego dostępu do usług medycznych.
Przedstawiciele obu systemów podkreślają, że rozwój opieki zdrowotnej nie powinien ograniczać się wyłącznie do leczenia chorób. Ważne jest również zapewnienie pacjentom odpowiednich warunków do korzystania z pomocy medycznej oraz rozwijanie współpracy z organizacjami działającymi na rzecz lokalnych mieszkańców.

J.P. Gallagher
J.P. Gallagher pokieruje nowym systemem
Po zakończeniu fuzji stanowisko prezesa i dyrektora generalnego połączonej organizacji obejmie J.P. Gallagher, obecny prezes i dyrektor generalny Endeavor Health. Będzie odpowiadał za kierowanie nowym systemem działającym pod nazwą Rush.
Dotychczasowy prezes i dyrektor generalny Rush, dr Omar Lateef, pozostanie na swoim stanowisku do czasu formalnego zakończenia procesu połączenia. Następnie obejmie funkcję CEO Emeritus oraz strategicznego doradcy nowego dyrektora generalnego.
Połączony system opieki zdrowotnej będzie nadzorowany przez 20-osobową radę zarządzającą. Jej członkowie zostaną wyznaczeni w równych proporcjach przez Rush i Endeavor Health. Przyjęta struktura zarządzania ma zapewnić obu partnerom udział w podejmowaniu strategicznych decyzji dotyczących rozwoju sieci szpitali, działalności akademickiej, badań naukowych i przyszłych inwestycji.

Endeavor Health
Co fuzja oznacza dla pacjentów w Chicago i na przedmieściach?
Połączenie Rush i Endeavor Health może istotnie zmienić organizację opieki medycznej w całej aglomeracji chicagowskiej. Nowa sieć będzie obejmować szpitale położone zarówno w granicach miasta, jak i na północnych, północno-zachodnich oraz zachodnich przedmieściach.
Dla pacjentów oznacza to powstanie jednego rozbudowanego systemu, który będzie łączył opiekę podstawową, specjalistyczną, szpitalną oraz działalność akademicką. Na obecnym etapie nie przedstawiono jednak szczegółowych informacji dotyczących ewentualnych zmian w funkcjonowaniu poszczególnych szpitali, zasad umawiania wizyt czy obsługi ubezpieczeń zdrowotnych.
Fuzja ma zostać zakończona na początku 2027 roku
Rush University System for Health i Endeavor Health przewidują, że proces połączenia zostanie sfinalizowany na początku 2027 roku. Warunkiem realizacji porozumienia jest przeprowadzenie wymaganych kontroli regulacyjnych oraz uzyskanie odpowiednich zgód.
Źródło: cbs
Foto: Rush University Medical Center, Endeavor Health Edward Hospital
-
News Chicago2 tygodnie temuDuży postęp w leczeniu Filipa Czarneckiego. Policjant mówi, pamięta i rozpoczął intensywną rehabilitację
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW3 tygodnie temuJanusz Stokłosa wystąpi z batutą w Chicago. W niedzielę koncert „Polish Soul, American Spirit”
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW3 tygodnie temuWici zapraszają dzieci, młodzież i dorosłych. Ruszył nabór do zespołu w Algonquin
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW4 tygodnie temuGrażyna Auguścik nagra koncert na żywo. Publiczność będzie częścią nowego albumu
-
News USA6 dni temuICE postrzeliło mężczyznę w Nowym Jorku. Burmistrz żąda likwidacji federalnej agencji
-
News USA4 tygodnie temuDonald Trump: obawy o bezpieczeństwo AI to „oszustwo”
-
News Chicago2 tygodnie temuDonald Trump wystąpił na Presidents Cup w Medinah Country Club pod Chicago
-
News USA3 tygodnie temuApple zgodził się na ugodę za 250 mln USD. Właściciele wybranych iPhone’ów mogą otrzymać pieniądze











