News Chicago
Tragedia w Oak Park: Detektyw Allan Reddins zmarł postrzelony przez bandytę
W Czarny Piątek, 37-letni Jerell Thomas z Chicago został oskarżony o morderstwo pierwszego stopnia w związku z zabójstwem detektywa policji Oak Park, Allana Reddinsa. Funkcjonariusz został śmiertelnie postrzelony podczas próby zatrzymania uzbrojonego przestępcy. Czy Illinois powinno przywrócić karę śmierci?
Detektyw Allan Reddins, 40-letni mieszkaniec Chicago, zginął podczas akcji w okolicy 800 Lake Street, reagując na zgłoszenie o uzbrojonym mężczyźnie opuszczającym bank.

Jerell Thomas
Według władz, Jerell Thomas, który miał bogatą przeszłość kryminalną, w tym zarzuty przemocy domowej i napaści na funkcjonariusza, otworzył ogień, gdy policjanci kazali mu podnieść ręce.
Reddins został postrzelony w lewy bok i przewieziony do Loyola University Medical Center. Pomimo wysiłków lekarzy zmarł krótko po godzinie 10:00AM. Podejrzany został również ranny w nogę i obecnie przebywa w szpitalu pod nadzorem, oczekując na decyzję sądu w sprawie kaucji.
Śmierć detektywa Reddinsa poruszyła lokalną społeczność i służby. Była to pierwsza śmierć funkcjonariusza policji Oak Park na służbie od 1938 roku. Zmarły funkcjonariusz, który dołączył do policji w Oak Park w 2019 roku, pozostawił syna i matkę.

Allan Reddins był cenionym detektywem, który zamykał kluczowe sprawy i służył jako inspiracja dla kolegów.
Illinois State Police wspiera lokalne władze w prowadzeniu śledztwa. Oskarżenia wobec Thomasa obejmują również usiłowanie zabójstwa funkcjonariusza, posiadanie skradzionej broni oraz nielegalne użycie broni przez przestępcę.

Prezydent Cicero apeluje o surowsze kary za przestępstwa wobec policjantów
Larry Dominick, prezydent miasta Cicero i były funkcjonariusz policji, wezwał do zaostrzenia kar dla osób, które ranią lub zabijają funkcjonariuszy organów ścigania. Dominick zaproponował m.in. przywrócenie kary śmierci w stanie Illinois, argumentując, że obecne przepisy są niewystarczające w obliczu narastającej przemocy wobec policji.
Larry Dominick zaproponował obowiązkowe, surowe kary za przestępstwa wobec funkcjonariuszy:
- 20 lat więzienia za skierowanie broni w stronę policjanta.
- 40 lat więzienia za postrzelenie funkcjonariusza.
- kara śmierci za zabójstwo policjanta.
„Nasze prawo musi jasno określić, że atakowanie tych, którzy służą i chronią, spotka się z bezwzględnym odwetem ze strony wymiaru sprawiedliwości” — powiedział Dominick.

Larry Dominick
Powrót do debaty o karze śmierci
Stan Illinois zniósł karę śmierci w 2011 roku, jednak Larry Dominick uważa, że powrót do tej formy kary jest konieczny, aby odstraszyć potencjalnych sprawców i zapewnić większą ochronę funkcjonariuszom. „Musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby chronić tych, którzy ryzykują życiem dla naszego bezpieczeństwa” — podkreślił.
Apel prezydenta Cicero odnosi się do rosnącej liczby ofiar wśród funkcjonariuszy policji. W ciągu ostatnich dwóch lat w Chicago zginęło czterech policjantów:
- Andrés Vásquez Lasso (32 lata) zginął 1 marca 2023 r. podczas interwencji w sprawie przemocy domowej.
- Aréanah Preston (24 lata) została zastrzelona 6 maja 2023 r. przed swoim domem po zakończeniu zmiany.
- Luis Huesca (30 lat) zginął 21 kwietnia 2024 r. w wyniku napadu po drodze do domu.
- Enrique Martinez (26 lat) został śmiertelnie postrzelony 4 listopada 2024 r. podczas rutynowej kontroli drogowej.
Źródło: nbc, fox32
Foto: Oak Park Police Department, Town of cicero
News Chicago
Mike Quigley potwierdza start w wyborach na burmistrza Chicago w 2027 roku
News Chicago
Para z przedmieścia Chicago znaleziona martwa w hotelu na Arubie. Trwa śledztwo
Policja prowadzi dochodzenie po śmierci dwojga amerykańskich turystów, którzy — według wstępnych informacji — pochodzili z przedmieść Chicago. Zdarzenie miało miejsce w hotelu St. Regis Aruba Resort. W niedzielę rano służby zostały powiadomione o upadku mężczyzny z balkonu hotelowego na najwyższym piętrze obiektu. W pokoju znaleziono zwłoki kobiety.
Po stwierdzeniu zgonu mężczyzny policja wraz z personelem hotelu udała się do pokoju ofiary. Tam znaleziono kobietę, która również nie żyła. Władze poinformowały, że obie osoby były turystami z USA. Zmarli zostali zidentyfikowani jako Boris Jozic, lat 45, oraz Cristina Jozic, lat 52.
Możliwe rozszerzenie śledztwa
Lokalna gazeta Diario podała, że sprawa jest badana jako zabójstwo i samobójstwo, jednak informacje te nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone przez policję. Policja Aruby określiła zdarzenie jako „godne ubolewania i nietypowe”, zaznaczając, że postępowanie wciąż trwa i na tym etapie nie ujawniono dodatkowych szczegółów.
Powiązania z Illinois
Według nieoficjalnych ustaleń para była mieszkańcami Illinois i współwłaścicielami siłowni w rejonie Morton Grove. W mediach społecznościowych pojawiły się wpisy z 1 stycznia, sugerujące, że para mieszkająca w Wilmette przebywała na urlopie na Arubie, m.in. w MooMba Beach Bar and Restaurant, położonym około 1 mile na północ od hotelu.
Działali również pod nazwą @chitownfitcouple w serwisie Instagram, promując się jako trenerzy personalni i właściciele klubu fitness.
Żałoba w Morton Grove
Po potwierdzeniu informacji o tragedii, oddzielne miejsca pamięci pojawiły się wewnątrz i na zewnątrz siłowni Steel Fitness Club przy 5814 Dempster Street. Kawiarnia działająca przy klubie opublikowała w mediach społecznościowych wpis poświęcony Cristinie, informując o „tragicznej stracie ukochanej Mamy” i głębokiej żałobie rodziny.

Dochodzenie trwa
Władze Aruby podkreślają, że sprawa pozostaje w toku, a wszelkie dalsze informacje zostaną przekazane po zakończeniu kluczowych czynności śledczych. Na ten moment nie ujawniono dodatkowych danych dotyczących okoliczności zdarzenia.
Źródło: nbc
Foto: Instagram, Steel Fitness Club fb
News Chicago
Spór o godzinę policyjną dla młodzieży w Chicago wraca do Rady Miasta
W środę radni miejscy Chicago przybliżyli przyjęcie nowego rozporządzenia, które ponownie otwiera drogę do rozszerzenia uprawnień komendanta policji w zakresie godziny policyjnej dla nieletnich. Projekt zakłada, że Komendant Larry Snelling oraz jego następcy mogliby ogłaszać godzinę policyjną dla nastolatków w dowolnym miejscu i czasie na terenie miasta, z co najmniej 12-godzinnym wyprzedzeniem.
Komisja Bezpieczeństwa Publicznego Rady Miasta poparła projekt stosunkiem głosów 10–4, kierując go do ostatecznego głosowania na forum całej Rady jeszcze w tym miesiącu.
Weto burmistrza i powrót projektu
Losy rozporządzenia pozostają jednak niepewne. W czerwcu Rada Miasta przyjęła niemal identyczny projekt wynikiem 27–22, lecz nie wszedł on w życie z powodu weta Burmistrza Brandona Johnsona. Wówczas minimalny czas powiadomienia wynosił 30 minut, a burmistrz określił inicjatywę jako „leniwe zarządzanie” i rozwiązanie zbędne.
Do tematu powrócił autor projektu, Radny Brian Hopkins z 2. Okręgu, po tragicznym zdarzeniu z listopada, gdy po uroczystości zapalenia światełek na choince w centrum miasta 14-letni chłopiec zginął, a osiem innych osób zostało postrzelonych podczas spotkania zorganizowanego za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Spór o „jednostronną kontrolę”
Burmistrz Brandon Johnson podkreślił w środę, że nadal sprzeciwia się przekazaniu jednej osobie „jednostronnej kontroli” nad wprowadzaniem godziny policyjnej, odnosząc się do decydującej roli komendanta. Jednocześnie nie zadeklarował, czy ponownie skorzysta z prawa weta, jeśli projekt przejdzie przez Radę.
Brian Hopkins argumentował, że projekt nie daje komendantowi pełnej autonomii, ponieważ wymaga konsultacji z liderami ds. bezpieczeństwa publicznego w administracji burmistrza.
Rosnące poparcie i stanowisko policji
Brian Hopkins poinformował, że od czasu wcześniejszego weta zyskał szersze poparcie dla zmodyfikowanego projektu, w tym wsparcie Radnego Williama Halla z 6. Okręgu. Twierdzi również, że komendant Larry Snelling prywatnie popiera inicjatywę, choć nie wyraził tego publicznie.

Sam Snelling konsekwentnie unika zajmowania stanowiska politycznego. W oświadczeniu przekazanym przez Chicago Police Department CPD podkreślono, że departament egzekwuje obowiązujące prawo, natomiast projekty uchwał pozostają poza jego kompetencjami.
Alternatywa: kary dla platform społecznościowych
Równolegle w środę debatowano nad innym projektem, który miałby przeciwdziałać tzw. „teen takeovers” poprzez kary finansowe dla firm z mediów społecznościowych. Propozycja przewiduje grzywnę 50 000 USD dla platform, które nie usuną na żądanie miasta wpisów promujących nielegalne zgromadzenia.
Projekt, firmowany przez William Halla, nie przeszedł na tym etapie prac komisji. Część radnych zgłosiła wątpliwości prawne i wskazywała, że odpowiedzialność powinna spoczywać na autorach zaproszeń, nie na platformach.

Debata trwa
Dyskusja o godzinie policyjnej dla młodzieży w Chicago toczy się od niemal roku, zapoczątkowana głośnymi wydarzeniami w 2025 roku w rejonie Streeterville, które również zakończyły się strzelaninami. Najbliższe tygodnie pokażą, czy Rada Miasta zdecyduje się na ponowne przyjęcie rozporządzenia i czy burmistrz zdecyduje się je zablokować.
Źródło: chicagotribune
Foto: YouTube
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA5 dni temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News Chicago2 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA2 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News USA12 godzin temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News Chicago4 dni temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA2 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta










