Połącz się z nami

News Chicago

Korupcja w Chicago: Nowe dowody w procesie Michaela Madigana

Opublikowano

dnia

Proces Michaela J. Madigana, byłego przewodniczącego Izby Reprezentantów Illinois, rzuca nowe światło na korupcyjne praktyki na najwyższych szczeblach władzy w Chicago. Odtwarzane przed ławą przysięgłych nagrania audio i wideo ukazują kulisy nielegalnych działań związanych z projektami deweloperskimi, takimi jak Old Post Office i Chinatown. Kluczowe wątki dotyczą również Edwarda M. Burke’a, byłego radnego Chicago, oraz tajnej współpracy Danny’ego Solisa, który działał jako informator FBI, nosząc podsłuch.

Burke i „tuńczyki”

Edward M. Burke, który przez 54 lata zasiadał w Radzie Miasta Chicago, wielokrotnie naciskał na Danny’ego Solisa, by przekazywał mu intratne zlecenia od deweloperów. W rozmowach, które ujawniono w trakcie procesu, Burke wielokrotnie pytał Solisa, czy „złowił tuńczyka” — metaforycznie nawiązując do potencjalnych klientów.

Gdy deweloperzy nie spełniali jego żądań, Burke reagował agresywnie, mówiąc, że „mogą się p***ć”.

Burke, obecnie odsiadujący dwuletni wyrok więzienia, jest przykładem człowieka systemowej korupcji, którą prokuratorzy próbują rozplątać w serii procesów sądowych przeciwko czołowym politykom Chicago.

Madigan i projekt Old Post Office

Michael J. Madigan, najdłużej urzędujący spiker Izby Reprezentantów w historii USA, również był aktywnie zaangażowany w kierowanie interesów do swojej prywatnej kancelarii prawnej. W nagraniu z 20 czerwca 2018 r. Madigan dyskutował z Solisem o głównym deweloperze projektu Old Post Office, Harrym Skydellu. Solis obiecał sprowadzenie go do Madigana, a nagranie ich spotkania 4 września 2018 r. ukazuje, jak deweloper oświadcza, że „chętnie włączy Madigana do akcji”.

Projekt Chinatown i polityczne układy

Danny Solis, współpracując z FBI, nagrał również rozmowy związane z projektem hotelowym w Chinatown, gdzie deweloperzy potrzebowali przekazania stanowego parkingu miastu Chicago.

Madigan, obawiając się, że jego otwarte zaangażowanie mogłoby zostać źle odebrane w związku z jego konfliktem z ówczesnym gubernatorem Brucem Raunerem, zlecił pośrednictwo swojemu bliskiemu współpracownikowi Michaelowi McClainowi. W jednej z rozmów Solis zapewniał McClaina, że deweloperzy „zapłacą podatki od nieruchomości” i będą współpracować z Madiganem.

Nagrania pokazały, jak korupcyjne układy przeplatały się z politycznymi manewrami, w tym planami Madigana na zwiększenie wpływów po wyborach gubernatorskich w 2018 roku, które wygrał Demokrata J.B. Pritzker.

Ławnicy poznają kulisy politycznej korupcji

W trakcie procesu prokuratorzy przedstawili ławie przysięgłych ponad 30 nagrań, które pokazują, jak Madigan i jego współpracownicy wykorzystywali swoją władzę do wymuszania korzyści majątkowych.

W rozmowach pojawiały się barwne szczegóły dotyczące życia Madigana — jego miłości do włoskiej restauracji Bruna’s oraz pasji do oglądania meczów Notre Dame, podczas których głośno wyrażał swoje emocje.

Korupcyjna sieć Chicago

Sprawa Michaela Madigana jest kolejnym elementem w długiej serii korupcyjnych skandali w Chicago. Podczas przesłuchań Danny Solis ujawnił również szczegóły dotyczące innych polityków, takich jak Luis Arroyo i Martin Sandoval, którzy przyznali się do przekupstwa.

Obecny proces, choć skupiony na Madiganie i McClainie, ukazuje głęboko zakorzenioną kulturę nepotyzmu i wymuszeń, która przez lata była nieodłączną częścią chicagowskiej polityki. Prokuratorzy twierdzą, że Madigan kierował zorganizowanym przestępczym przedsięwzięciem, którego celem było wzbogacenie się kosztem interesu publicznego.

Perspektywy na przyszłość

Proces Madigana może stanowić przełom w walce z korupcją w Illinois. Wraz z ujawnieniem nagrań i zeznań Solisa, który współpracuje z wymiarem sprawiedliwości w zamian za łagodniejsze traktowanie, śledztwa federalne zmierzają ku głębszemu oczyszczeniu politycznego krajobrazu Chicago.

Nie wiadomo jednak, czy ujawnione skandale doprowadzą do trwałych zmian, czy też staną się jedynie kolejnym rozdziałem w historii korupcji, która od dekad niszczy zaufanie do instytucji publicznych w Illinois.

 

Źródło: WBEZ
Foto: YouTube

News Chicago

Ekstremalne mrozy paraliżują region Chicago: Szkoły zamknięte, wydarzenia odwołane

Opublikowano

dnia

Autor:

Wraz z napływem arktycznego powietrza do regionu Chicago mieszkańcy są proszeni o zachowanie szczególnej ostrożności i zmianę planów związanych z wychodzeniem z domów. Skrajnie niskie temperatury doprowadziły do zamknięcia szkół, instytucji publicznych oraz odwołania zaplanowanych na weekend wydarzeń plenerowych.

Ostrzeżenia pogodowe i prognozy

Krajowa Służba Meteorologiczna wydała ostrzeżenie przed ekstremalnym zimnem obowiązujące od godziny 3:00AM w piątek do południa tego dnia w centralnej części powiatu Cook, obejmującej m.in. Chicago, Cicero, Oak Park, Oak Lawn i La Grange.

Synoptycy ostrzegają przed odczuwalnymi temperaturami sięgającymi od minus 30 do minus 35 stopni.

Dodatkowo od piątkowego południa obowiązuje alert zimowy z prognozowanymi wartościami odczuwalnymi od minus 15 do minus 30 stopni, utrzymującymi się do sobotniego poranka. W piątek maksymalna temperatura ma wynieść około 1 stopień Fahrenheita, przy porywach wiatru dochodzących do 30 mil na godzinę. Na sobotę prognozowana jest także możliwość opadów śniegu.

Zamknięcia szkół i urzędów

Chicago Public Schools CPS odwołały zajęcia i aktywności pozalekcyjne w piątek, bez przechodzenia na naukę zdalną. Budynki szkół pozostaną zamknięte dla mieszkańców, a powrót uczniów zaplanowano na poniedziałek, o czym informowaliśmy tutaj.

Podobne decyzje podjęło wiele prywatnych szkół w Chicago oraz placówek w przedmieściach, m.in. w Naperville, Aurora, Glenview, Park Ridge, Skokie, Evanston czy Lake Forest. College of DuPage również ogłosił przejście na tryb zdalny. Zamknięte będą także sądy powiatów Cook i Kane, a rozprawy odbędą się w formie zdalnej.

Odwołane wydarzenia zimowe

Ze względów bezpieczeństwa organizatorzy odwołali tegoroczny Chicago Polar Plunge, coroczne wydarzenie charytatywne polegające na kąpieli w jeziorze Michigan. Podobną decyzję podjęto w Aurorze, gdzie nie odbędzie się zaplanowany Frosty Fest. Organizatorzy podkreślają, że bezpieczeństwo uczestników jest absolutnym priorytetem.

Apel o ostrożność i centra ogrzewania

Władze miasta apelują do mieszkańców o pozostanie w domach, noszenie kilku warstw odzieży, trzymanie zwierząt w pomieszczeniach oraz sprawdzanie, czy starsi sąsiedzi i bliscy są bezpieczni. W całym mieście działają centra ogrzewania, a biblioteki publiczne, obiekty parkowe i komisariaty policji są dostępne jako miejsca schronienia przed zimnem.

O dostępnych miejscach dla potrzebujących pisaliśmy tutaj.

Instytucje kulturalne położone nad jeziorem, w tym Museum of Contemporary Art, Field Museum, Adler Planetarium i Shedd Aquarium, pozostaną zamknięte w piątek, z planowanym powrotem do normalnego funkcjonowania w sobotę.

Podróż tylko w razie konieczności

Służby miejskie zalecają także przygotowanie pojazdów do zimowych warunków oraz ograniczenie podróży do minimum. Illinois Tollway zapewnia całodobowe patrole drogowe, które mają szybko reagować na zgłoszenia kierowców potrzebujących pomocy w trakcie ekstremalnego mrozu.

Dla tych, którzy mimo wszystko muszą wyjść z domu lub wyruszyć w trasę, przygotowano szczegółowe zalecenia mające zwiększyć bezpieczeństwo w ekstremalnych warunkach. Urzędnicy zalecają dokładne zaplanowanie trasy oraz sprawdzenie aktualnych warunków drogowych przed wyruszeniem w drogę.

Miasto zachęca także do korzystania z transportu publicznego, jeśli jest on dostępny, jako bezpieczniejszej alternatywy w czasie siarczystych mrozów.

zima-chicago

Samochód przygotowany na najgorsze

Przed wyjazdem kierowcy powinni upewnić się, że ich pojazdy są w pełni sprawne. Szczególną uwagę należy zwrócić na stan opon, wycieraczek, świateł oraz poziom płynów eksploatacyjnych. Zaleca się także rozpoczęcie podróży z pełnym bakiem paliwa oraz zabezpieczenie zamków drzwi i bagażnika przed zamarzaniem.

W samochodzie powinien znaleźć się zimowy zestaw awaryjny, obejmujący między innymi kable rozruchowe, latarkę z zapasowymi bateriami, skrobaczkę do szyb, łopatę do śniegu, materiały zwiększające przyczepność oraz zapas ciepłej odzieży, koców, żywności i wody.

Telefon komórkowy wraz z przenośną ładowarką może okazać się kluczowy w sytuacji kryzysowej.

Bezpieczna jazda w trudnych warunkach

Podczas jazdy kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość i zwiększyć odstęp od innych pojazdów. Warunki na drodze mogą gwałtownie się zmieniać, zwłaszcza na mostach, wiaduktach i w miejscach zacienionych, gdzie nawierzchnia szybciej zamarza.

Hamowanie powinno być łagodne i rozpoczęte odpowiednio wcześnie, a w przypadku poślizgu należy delikatnie skorygować tor jazdy, unikając gwałtownych ruchów.

Służby przypominają również o zachowaniu bezpiecznej odległości od pługów śnieżnych i o wyjątkowej ostrożności przy próbach ich wyprzedzania. Regularne tankowanie podczas podróży pomaga zapobiec zamarzaniu paliwa i zmniejsza ryzyko unieruchomienia pojazdu.

Gdy dojdzie do unieruchomienia pojazdu

W przypadku utknięcia na drodze należy zjechać jak najdalej od jezdni, włączyć światła awaryjne i w miarę możliwości zasygnalizować potrzebę pomocy.

Zaleca się pozostanie w samochodzie, gdzie ratownicy najłatwiej mogą zlokalizować poszkodowanych. Silnik i ogrzewanie powinny być uruchamiane okresowo, przy jednoczesnym zapewnieniu odpowiedniej wentylacji i kontroli drożności rury wydechowej.

Aby utrzymać ciepło, warto wykonywać proste ćwiczenia, poruszając rękami i nogami, a także wykorzystać dostępne materiały do dodatkowej izolacji. Osoby podróżujące wspólnie powinny zmieniać się w czuwaniu, oszczędzając jednocześnie energię akumulatora poprzez rozsądne korzystanie z ogrzewania, świateł i radia.

Apel o rozwagę

Służby podkreślają, że ekstremalne mrozy stanowią realne zagrożenie dla zdrowia i życia. Odpowiednie przygotowanie, rozsądne decyzje i dostosowanie się do zaleceń mogą znacząco zmniejszyć ryzyko wypadków i niebezpiecznych sytuacji na drogach regionu Chicago.

 

Źródło: chicagotribune, nbc
Foto: YouTube, istock/Milan Krasula/Helior/
Czytaj dalej

News Chicago

Sąd federalny kończy sprawę przeciwko działaniom służb imigracyjnych w Chicago

Opublikowano

dnia

Autor:

akcja ice w chicago

W czwartek sędzina federalna w Chicago oficjalnie oddaliła pozew, który doprowadził do wydania przełomowego nakazu ograniczającego użycie siły przez agentów imigracyjnych podczas operacji Midway Blitz. Choć sprawa została umorzona „bez uprzedzenia”, co pozostawia możliwość jej wznowienia w przyszłości, decyzja zamknęła jedno z najgłośniejszych postępowań sądowych dotyczących taktyk stosowanych przez służby imigracyjne w terenie.

Pozew, który trafił na nagłówki w całym kraju

Sprawa, wniesiona przez Chicago Headline Club oraz inne organizacje medialne, była jedną z pierwszych, które wprost zakwestionowały działania agentów federalnych w trakcie operacji Midway Blitz.

W listopadzie sędzina Sara Ellis wydała w jej ramach szeroki tymczasowy nakaz, który ograniczał stosowanie gazu łzawiącego i innych środków chemicznych wobec dziennikarzy i protestujących, a także zobowiązywał funkcjonariuszy do noszenia kamer nasobnych i wyraźnych oznaczeń identyfikacyjnych.

Choć wniosek o wycofanie pozwu został ostatecznie złożony przez powodów, sędzina przez pewien czas wstrzymywała się z decyzją. Stało się to po śmiertelnym postrzeleniu Renee Good w Minneapolis 7 stycznia, kiedy to podkreśliła swoje wątpliwości dotyczące ochrony w sprawie grupy dziennikarzy, duchownych i protestujących.

Jak zaznaczyła wówczas, oddalenie sprawy oznaczałoby automatyczne wygaśnięcie obowiązującego nakazu.

Oddalenie sprawy i cofnięcie statusu pozwu zbiorowego

W czwartek, oprócz formalnego oddalenia pozwu, sędzina Ellis zdecydowała również o cofnięciu statusu pozwu zbiorowego. Decyzja była w dużej mierze spodziewana, zwłaszcza po sygnałach płynących z 7. Okręgowego Sądu Apelacyjnego, który określił wcześniejszy nakaz jako zbyt szeroki i potencjalnie naruszający zasadę trójpodziału władzy.

Powodowie, składając wniosek o umorzenie sprawy, argumentowali, że osiągnęli swój cel. Wskazali, że dowódca operacji Gregory Bovino oraz towarzyszący mu kontyngent agentów opuścili Chicago krótko po wydaniu nakazu, a w kolejnych tygodniach nie odnotowano przypadków niekonstytucyjnych działań służb.

Gregory Bovino w Chicago

Gregory Bovino w Chicago

Powrót agentów i nowe kontrowersje

Od tamtego czasu agenci Straży Granicznej wrócili jednak do Chicago przynajmniej raz, tuż przed świętami. Ich działania, obejmujące zatrzymania na parkingach supermarketów i przy stoiskach z jedzeniem, ponownie wywołały napięcia i ostre reakcje mieszkańców.

Sam Bovino w mediach społecznościowych dawał do zrozumienia, że operacja w mieście nie została zakończona.

Przedstawicielka administracji Prezydenta Donalda Trumpa przyznała podczas jednego z posiedzeń sądu, że Midway Blitz formalnie trwa nadal, choć nie sprecyzowała, czy i kiedy należy spodziewać się kolejnej fali agentów w Chicago.

Jednocześnie prawnicy rządu sugerowali, że oddalenie pozwu miałoby uniemożliwić dziennikarzom i protestującym wnoszenie podobnych spraw w przyszłości, co sędzina Sara Ellis oraz pełnomocnicy powodów jednoznacznie uznali za błędną interpretację prawa.

Mocne słowa sędziny i symboliczne znaczenie sprawy

Sędzin Sara Ellis nie kryła krytycznego stanowiska wobec działań służb. Jak podkreśliła, po obejrzeniu nagrań, zapoznaniu się z raportami i wysłuchaniu świadków, nie zgadza się z twierdzeniem rządu, że agenci nie dopuścili się żadnych nielegalnych lub niekonstytucyjnych działań.

Sprawa Chicago Headline Club stała się symbolem chaosu, jaki operacja Midway Blitz wywołała w mieście.

Dzięki zeznaniom pod przysięgą, ujawnionym nagraniom z kamer nasobnych oraz relacjom świadków opinia publiczna zyskała wgląd w metody stosowane przez agentów, w tym użycie gazu, celowanie bronią z jadących pojazdów i fizyczne obezwładnianie cywilów na ulicach.

 

Źródło: chicagotribune
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News Chicago

Sąd odrzucił zarzuty w sprawie rzekomego zlecenia zabójstwa Gregory’ego Bovino

Opublikowano

dnia

Autor:

Juan-Espinoza-Martinez

W czwartek ława przysięgłych federalnego sądu w Chicago uznała za niewinnego 37-letniego Juana Espinozę Martineza, oskarżonego o zlecenie zabójstwa wysokiego rangą funkcjonariusza Straży Granicznej. To pierwszy zakończony proces karny wynikający z nasilonych działań imigracyjnych prowadzonych w rejonie Chicago od ubiegłego roku.

Szybki werdykt ławy przysięgłych

Przysięgli obradowali niecałe cztery godziny, po czym uniewinnili oskarżonego od zarzutu tzw. murder-for-hire. W przypadku skazania Espinozie Martinezowi groziło do 10 lat więzienia. Sam proces trwał krótko, a zeznania zajęły zaledwie kilka godzin.

Podstawa oskarżenia i linia obrony

Kluczowym elementem sprawy były wiadomości wysłane przez Snapchata do brata oskarżonego oraz znajomego, który okazał się informatorem rządu. Jedna z nich zawierała sformułowanie sugerujące nagrodę w wysokości 10 tysięcy dolarów za „pozbycie się” Gregory’ego Bovino – funkcjonariusza Straży Granicznej znanego z kierowania agresywnymi akcjami imigracyjnymi.

Prokuratura argumentowała, że treść wiadomości nie miała charakteru żartu. Obrońcy przekonywali jednak, że były to luźne komentarze i „plotki z sąsiedztwa”, wysyłane bez zamiaru działania, a oskarżony nie miał ani środków finansowych, ani planu realizacji rzekomego zlecenia.

Zatrzymanie w atmosferze napięć społecznych

Juan Espinoza Martinez został zatrzymany w październiku, w czasie gdy Chicago i okoliczne przedmieścia doświadczały wzmożonej obecności federalnych służb imigracyjnych. Towarzyszyły temu liczne protesty i napięcia, szczególnie w dzielnicach zamieszkanych przez społeczność latynoską.

Oskarżony nie zeznawał przed sądem. Nagrania z jego rozmowy z funkcjonariuszami pokazywały, że był zaskoczony zarzutami i twierdził, iż nie groził nikomu ani nie wzywał do przemocy.

gregory Bovino w Chicago

Gregory Bovino w Chicago

Kontrowersje wokół narracji władz federalnych

Departament Bezpieczeństwa Krajowego DHS nagłośnił zatrzymanie Espinozy Martineza w mediach społecznościowych, określając go jako członka gangu. W toku postępowania sąd wykluczył jednak część dowodów dotyczących domniemanych powiązań gangowych z powodu braku potwierdzenia.

Sprawa wpisuje się w szerszy kontekst, w którym wiele postępowań karnych związanych z federalnymi operacjami imigracyjnymi zostało umorzonych lub zakończyło się oddaleniem zarzutów. W rejonie Chicago dotyczy to około połowy takich spraw.

 

Źródło: AP
Foto: YouTube, DHS
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

listopad 2024
P W Ś C P S N
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu