News USA
Mieszkaniec Wisconsin sfingował własną śmierć by ukryć się w Uzbekistanie

45-letni Ryan Borgwardt, którego zaginięcie w sierpniu uruchomiło szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczą, żyje i obecnie przebywa w Uzbekistanie. Mężczyzna sfingował własną śmierć w pozorowanym wypadku kajakowym, a teraz prowadzi rozmowy z amerykańskimi władzami, które starają się sprowadzić go do domu, poinformował Szeryf Powiatu Green Lake, Mark Podoll.
„Jestem bezpieczny i zdrowy” – Borgwardt zabiera głos
Podczas wideo rozmowy z władzami, Borgwardt zapewnił, że jest w dobrym stanie. „Dobry wieczór, tu Ryan Borgwardt. Dzisiaj jest 11 listopada, jest około 10 rano. Jestem w swoim mieszkaniu. Jestem bezpieczny, pewny siebie, nie ma problemu” – powiedział.
Śledztwo wykazało, że Borgwardt szczegółowo zaplanował swoje zniknięcie. Po tym, jak wypłynął na jezioro Green Lake, wrzucił swój telefon do wody i użył pontonu, by niepostrzeżenie wrócić na brzeg. Następnie odjechał elektrycznym rowerem do Madison, gdzie wsiadł do autobusu do Detroit, a stamtąd przekroczył granicę z Kanadą. Ostatecznie dotarł do Uzbekistanu, gdzie zamieszkał.
Zaginięcie Borgwardta zgłoszono 12 sierpnia po tym, jak śledczy odnaleźli wywrócony kajak, a także zaparkowany pojazd i przyczepę w Dodge Memorial County Park. Poszukiwania na jeziorze, znanym jako najgłębsze w Wisconsin, nie przyniosły rezultatów.
Wkrótce jednak pojawiły się tropy, które wskazywały, że Borgwardt żyje. Mężczyzna otworzył zagraniczne konto bankowe, zmienił adres e-mail i nawiązał kontakt z kobietą w Uzbekistanie. Dodatkowo kanadyjskie organy ścigania potwierdziły, że jego paszport był sprawdzany 13 sierpnia.
Dlaczego Uzbekistan?
Motywy ucieczki Borgwardta do Uzbekistanu pozostają niejasne. Szeryf Podoll zapewnił, że mężczyzna nie jest przetrzymywany wbrew swojej woli.
„Naszym głównym celem jest sprowadzenie Ryana bezpiecznie do USA. Musi wrócić do swoich dzieci” – powiedział Podoll. „Jeśli zdecyduje się nie wracać, będzie to jego wybór, ale chcemy, by wiedział, jakie znaczenie ma jego powrót”.
Reakcja społeczności i trudna decyzja o powrocie
Według szeryfa największym zmartwieniem mężczyzny jest reakcja społeczności na jego powrót.
„Ryan przyznał, że nie spodziewał się, że poszukiwania będą trwały dłużej niż dwa tygodnie” – wyjaśnił Podoll. „Niestety, wybrał niewłaściwego szeryfa i niewłaściwy wydział, jeśli liczył na brak determinacji z naszej strony”.
Pomimo zainwestowanych zasobów i kosztów poszukiwań, władze nie wykluczają możliwości uniknięcia przez Borgwardta zarzutów karnych, jeśli dobrowolnie wróci do domu. W obliczu zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia, władze mają nadzieję, że czas rodzinnych spotkań przekona go do powrotu.
Źródło: nbc
Foto: Green Lake County Sheriff’s Office
News USA
Sąd Najwyższy rozpatrzy zarządzenie Trumpa o ograniczeniu obywatelstwa z urodzenia

Dzisiaj Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych wysłucha ustnych argumentów w sprawie budzącego kontrowersje zarządzenia Prezydenta Donalda Trumpa, ograniczającego prawo do obywatelstwa z tytułu urodzenia. Sprawa ma ogromne znaczenie nie tylko dla interpretacji 14. Poprawki do Konstytucji, ale także dla przyszłości ogólnokrajowych nakazów sądowych, które stały się istotnym narzędziem walki politycznej.
Zarządzenie Donalda Trumpa, wydane 20 stycznia 2025 roku, stanowi, że dziecko urodzone w USA nie powinno automatycznie uzyskiwać obywatelstwa, jeśli:
- jego matka przebywała w kraju nielegalnie,
- ojciec nie był obywatelem USA ani legalnym rezydentem,
- lub matka przebywała legalnie, ale tymczasowo, a ojciec również nie spełniał powyższych kryteriów.
Administracja Trumpa twierdzi, że 14. Poprawka nie gwarantuje obywatelstwa wszystkim urodzonym na terytorium USA, w szczególności dzieciom nielegalnych imigrantów.
Dekret uderza w obowiązującą od ponad wieku interpretację, sięgającą orzeczenia USA przeciwko Wong Kim Ark (1898), w którym Sąd Najwyższy uznał, że każde dziecko urodzone na terytorium USA (nawet dziecko chińskich imigrantów) nabywa obywatelstwo z mocy prawa.
Sędziowie federalni kontra Trump
Trzy sądy federalne — w Maryland, Waszyngtonie i Massachusetts — błyskawicznie zablokowały wykonanie zarządzenia. W uzasadnieniach wskazywano, że interpretacja Donalda Trumpa jest sprzeczna z literą i duchem 14. Poprawki, a także z wcześniejszymi orzeczeniami Sądu Najwyższego.
Sędzia federalny John Coughenour stwierdził, że „nielegalni imigranci również podlegają jurysdykcji USA” w rozumieniu poprawki.
Opowiedział się za ogólnokrajowym zakazem stosowania zarządzenia, argumentując, że jego ograniczenie tylko do wybranych stanów byłoby nieskuteczne — ponieważ dzieci urodzone w innych stanach mogłyby łatwo podróżować do stanów objętych zakazem i korzystać z przysługujących tam świadczeń.
Spór o kompetencje sądów i zasięg ich decyzji
Kluczowym elementem rozprawy w Sądzie Najwyższym nie będzie jednak samo obywatelstwo, ale pytanie, czy sędziowie federalni nie przekraczają swoich uprawnień, wydając zakazy obowiązujące w całym kraju — tzw. nationwide injunctions.
Administracja Trumpa zwróciła się do Sądu Najwyższego o tymczasowe zawieszenie tych nakazów, zanim sądy niższej instancji przeanalizują konstytucyjność samego zarządzenia.
Prokurator Generalny D. John Sauer podkreślił w piśmie z 7 kwietnia, że w drugiej kadencji Trumpa wydano już ponad dwukrotnie więcej takich nakazów, niż miało to miejsce w analogicznym okresie prezydentury Joe Bidena.
“Te nakazy udaremniają kluczowe polityki administracji — od bezpieczeństwa granic, przez dyplomację, aż po gotowość militarną” – stwierdził Sauer.
Z kolei przeciwnicy Donalda Trumpa – w tym Prokurator Generalny stanu New Jersey Jeremy Feigenbaum i adwokatka Kelsi Corkran – będą bronić zasadności ogólnokrajowych zakazów jako koniecznego narzędzia ochrony praw obywateli i kompetencji władz stanowych.
Polityczne i prawne konsekwencje rozprawy
Sprawa nabiera szczególnej wagi również w kontekście szerszej debaty o roli władzy sądowniczej. Republikanie, w tym Senator Chuck Grassley, krytykują praktykę wydawania ogólnokrajowych zakazów jako sprzeczną z konstytucyjnym ograniczeniem kompetencji sądów do „spraw i kontrowersji”, a nie do tworzenia polityki.
W Kongresie trwają już prace nad ustawą ograniczającą możliwość wydawania takich decyzji.
Jaką decyzję podejmie Sąd Najwyższy?
Choć głównym celem rozprawy będzie ocena zasadności ogólnokrajowych nakazów, Sąd Najwyższy może również wstępnie odnieść się do konstytucyjności zarządzenia Trumpa. Sędziowie mogą także wskazać wytyczne co do tego, kiedy i w jakich przypadkach sędziowie niższej instancji mogą ingerować w politykę administracyjną.
Orzeczenie może mieć długofalowe skutki dla równowagi między władzą wykonawczą, sądowniczą i stanowienia prawa — a także przesądzić o przyszłości obywatelstwa z urodzenia w Stanach Zjednoczonych.
Źródło: The Epoch Times
Foto: istock/Camrocker/, YouTube
News USA
Donald Trump z wizytą w Katarze: Wielbłądy, czerwone Cybertrucki i nowe umowy

Prezydent Donald Trump kontynuuje swoją czterodniową podróż po Bliskim Wschodzie. W środę rano wylądował w Katarze, gdzie został powitany z pompą — eskortą konnych jeźdźców, wielbłądami i charakterystycznymi czerwonymi Cybertruckami marki Tesla, co uznano za symboliczny ukłon w stronę dyrektora generalnego Tesli i politycznego sojusznika Trumpa, Elona Muska.
“Doceniamy te wielbłądy. Dawno nie widziałem takich okazów” – powiedział Prezydent Trump z uśmiechem podczas spotkania z emirem Kataru, szejkiem Tamimem bin Hamadem Al Thanim. “Naprawdę bardzo to doceniamy.”
Kolumna prezydencka przejechała z lotniska w Dosze do pałacu Amiri Diwan, siedziby katarskiego rządu. Tam odbyła się uroczysta ceremonia podpisania porozumień, podczas której Donald Trump i Al Thani wymienili dokumenty w obecności mediów i dyplomatów.
Nowe porozumienia między USA a Katarem
Podczas wizyty podpisano szereg umów, w tym:
- Kontrakt na zakup samolotów Boeing przez Katar,
- Listy intencyjne dotyczące współpracy gospodarczej i technologicznej,
- Umowę ramową o „wspólnym partnerstwie” pomiędzy oboma krajami.
Wieczorem Prezydent Trump wziął udział w oficjalnej kolacji państwowej w Pałacu Lusail pod przewodnictwem emira Al Thaniego, gdzie podkreślano rosnące znaczenie strategicznej współpracy USA z Katarem w regionie Zatoki Perskiej.
Katar po Arabii Saudyjskiej – kontynuacja bliskowschodniej ofensywy
Wizyta w Dosze była kolejnym przystankiem w trasie Donalda Trumpa po regionie. Dzień wcześniej prezydent odwiedził Arabię Saudyjską, gdzie podpisał strategiczne porozumienie gospodarcze o wartości 600 miliardów dolarów. Obejmuje ono współpracę w sektorach energii, obronności, górnictwa oraz eksploracji kosmosu.
Trump oświadczył, że ta umowa może przynieść nawet 2 miliony nowych miejsc pracy w Stanach Zjednoczonych.
To był wyjątkowo dobry tydzień dla Boeinga. Amerykański producent samolotów potwierdził zamówienie o wartości 96 miliardów dolarów z Kataru, dzień po ogłoszeniu zamówienia od firmy z Arabii Saudyjskiej na 20 samolotów 737-8 i opcje na 10 dodatkowych samolotów.
Umowa z Katarem, obejmująca samoloty 787 i 777X firmy Boeing, jest największym zamówieniem na samoloty 787 i szerokokadłubowe w historii Boeinga, potwierdziła firma.
Akcje Boeinga, który od czasu katastrof sprzed sześciu lat pogrążony jest w problemach prawnych i regulacyjnych, w środę odbiły się do najwyższego poziomu od ponad roku. Był to piąty z rzędu dzień zysków dla firmy.
Boeing już wcześniej pojawiał się w wiadomościach ze względu na swoje samoloty na Bliskim Wschodzie, ale z innych powodów. Donald Trump powiedział, że przyjąłby luksusowy samolot Boeing 747-8 jako prezent od rodziny rządzącej Kataru, co wywołało ostrą krytykę ze strony Demokratów, etyków, a nawet pewne zaniepokojenie wśród Republikanów.
Przemawiając w Katarze przed liderami biznesu, Donald Trump powiedział: „Chcielibyśmy zobaczyć, czy możemy rozwiązać problem Iranu w sposób inteligentny, a nie brutalny. Są tylko dwa sposoby: inteligentny i brutalny. To są dwie alternatywy”.
Prezydent zasugerował także, że Indie zaoferowały obniżenie taryf na towary amerykańskie do zera, czego New Delhi nie potwierdziło od razu.
Trump wygłosił te komentarze podczas okrągłego stołu biznesowego w Dosze w Katarze, podczas swojej podróży na Bliski Wschód, najpierw omawiając plany Apple dotyczące budowy tam zakładów produkcyjnych dla swojego iPhone’a.
Donald Trump powiedział w czwartek, że nie sądzi, aby Prezydent Rosji Władimir Putin pojechał na rozmowy z Ukrainą do Turcji , jeśli jego tam nie będzie.
Źródło: foxnews, AP
Foto: Official White House Photo by Daniel Torok
News USA
U Joe Bidena wykryto niewielki guzek podczas rutynowego badania

Podczas rutynowej kontroli stanu zdrowia u byłego prezydenta USA Joe Bidena wykryto niewielki guzek — poinformował we wtorek rzecznik. Jak zaznaczono w krótkim oświadczeniu, znalezisko „wymagało dalszej oceny”, jednak nie ujawniono, czy badania diagnostyczne zostały już przeprowadzone, ani jakie są ich wyniki.
Choć nie podano szczegółowej lokalizacji zmiany, podobne guzki — szczególnie w obrębie prostaty — często skłaniają lekarzy do skierowania pacjenta na pogłębione badania urologiczne w celu wykluczenia raka prostaty. Tego rodzaju narośla mogą być objawem nowotworu, ale również łagodnych schorzeń, takich jak zapalenie prostaty lub jej łagodny przerost.
Zdrowie Bidena pod lupą opinii publicznej
Joe Biden, który ma obecnie 82 lata, od dawna znajduje się w centrum debaty na temat kondycji zdrowotnej osób sprawujących najwyższy urząd w państwie. Jego wiek i forma fizyczna były szczególnie szeroko komentowane po jego słabym występie w debacie prezydenckiej w czerwcu 2024 roku.
Wydarzenie to skłoniło część liderów Partii Demokratycznej do publicznego kwestionowania zasadności jego ubiegania się o reelekcję w wyborach prezydenckich w 2024 roku.
Biden jednak odrzucił te sugestie, twierdząc, że wątpliwości te są rozdmuchiwane przez kierownictwo partyjne i nie odzwierciedlają opinii szerokiej bazy wyborczej. W swoich wypowiedziach sugerował również, że naciski na wycofanie się z wyścigu wyborczego mogą mieć związek z interesami dużych darczyńców.
Historia zdrowotna Bidena
Nie jest to pierwszy przypadek, gdy media donoszą o medycznych interwencjach u Joe Bidena. W lutym 2023 roku usunięto mu zmianę skórną z klatki piersiowej, która okazała się rakiem podstawnokomórkowym — jedną z najczęstszych, choć stosunkowo łagodnych form nowotworu skóry.
Z kolei w listopadzie 2021 roku przeszedł zabieg usunięcia polipa z jelita grubego. Choć zmiana była łagodna, określono ją jako potencjalnie przedrakową.
Kwestie związane z kondycją fizyczną i psychiczną Joe Bidena były także poruszane przez jego rywala politycznego, Donalda Trumpa. Podczas kampanii wyborczej Trump wielokrotnie poddawał w wątpliwość zdolność Bidena do pełnienia funkcji głowy państwa, podkreślając różnice w ich energii, refleksie i sprawności umysłowej.
Według nowej książki Jake’a Tappera z CNN i Alexa Thompsona z Axios pogorszenie stanu fizycznego Joe Bidena było na tyle poważne w drugiej połowie jego prezydentury, że jego współpracownicy prywatnie rozważali umieszczenie go na wózku inwalidzkim na drugą kadencję.
„Original Sin: President Biden’s Decline, Its Cover-Up, and His Disastrous Choice to Run Again” ma zostać wydana 20 maja.
Źródło: scrippsnews
Foto: YouTube
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temu
Nie żyje Anna Zalińska, wieloletnia członkini i działaczka ZPPA. Miała 68 lat
-
News Chicago2 tygodnie temu
Wypadek w Chatham IL, w którym zginęły 4 dziewczynki, spowodowała kobieta, pracująca wcześniej dla ISP
-
Prawo imigracyjne3 tygodnie temu
Czy legalny status imigrantów zostanie odwołany? Zmiany w prawie wyjaśnia mec. Magdalena Grobelski
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW2 tygodnie temu
Refluks czy choroba refluksowa? Dr n. med. Marzena Konopko radzi jak dbać o przełyk
-
Prawo imigracyjne2 tygodnie temu
Kogo dotyczy obowiązkowa rejestracja w Urzędzie Imigracyjnym? Czy powinniśmy ją robić?
-
News Chicago3 tygodnie temu
Sprawca masakry w Highland Park dostał to na co zasłużył: Nigdy nie wyjdzie na wolność
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temu
Parada Dnia Konstytucji 3-Maja 2025 zbliża się wielkimi krokami. Chicago będzie biało-czerwone!
-
News Chicago2 tygodnie temu
W piątkowym wypadku w La Grange zginęła para z Hinsdale, rodzice pięciorga dzieci