News USA
Nowojorski sędzia rozważy immunitet Trumpa w procesie o tzw. “ciche płatności”
Sędzia Juan Merchan z Sądu Najwyższego Stanu Nowy Jork odroczył wydanie decyzji dotyczącej argumentów prezydenta elekta Donalda Trumpa o immunitecie prezydenckim w procesie dotyczącym sfałszowanych dokumentów. Zgodnie z e-mailem opublikowanym 12 listopada, Merchan postanowił przychylić się do wniosku o opóźnienie złożonego wspólnie przez prawników Trumpa i prokuraturę Manhattanu.
10 listopada Stephen Suhovsky, asystent sędziego Juana Merchana, poinformował obie strony, że sąd zaakceptował ich wniosek o wstrzymanie bieżących terminów, w tym decyzji w sprawie wniosku obrony. Nowy termin ustalono na 19 listopada 2024 r.
Adwokat Donalda Trumpa, Emil Bove, oraz prokurator Manhattanu, Matthew Colangelo, wskazali, że reelekcja Trumpa była powodem tego odroczenia.
„Aby uniknąć niekonstytucyjnych przeszkód w wykonywaniu obowiązków prezydenckich przez Trumpa, zawieszenie oraz ostateczne oddalenie sprawy są konieczne” – napisał Bove. Colangelo przyznał, że sytuacja jest bezprecedensowa i wymaga starannego rozważenia, aby pogodzić wyrok ławy przysięgłych oraz funkcje prezydenta USA.
Sędzia Juan Merchan ustalił 26 listopada jako datę wydania wyroku. Sprawa toczy się od maja, kiedy ława przysięgłych uznała Donalda Trumpa za winnego 34 zarzutów, co teoretycznie mogłoby skutkować karą więzienia. O wyroku skazującym, który zapadł 30 maja, informowaliśmy tutaj.
Eksperci twierdzą jednak, że klauzula supremacji Konstytucji USA może uniemożliwić odbywanie kary przez urzędującego prezydenta.
Obrona Donalda Trumpa odwołała się do precedensu sprawy Trump v. United States, która gwarantuje różne poziomy immunitetu prezydenckiego. Prawnicy zwrócili się o uchylenie wyroku, argumentując, że niektóre dowody i zeznania świadków są objęte ochroną immunitetową.
Argumenty prokuratury
Prokurator okręgowy Alvin Bragg odrzucił twierdzenia Donalda Trumpa, argumentując, że obrona zbyt długo zwlekała z podnoszeniem kwestii immunitetu. Bragg podkreślił, że sporna płatność dla Stephanie Clifford (znanej jako Stormy Daniels) nie mieści się w zakresie obowiązków prezydenckich.
Sędzia federalny Alvin Hellerstein zgodził się z tą oceną, zaznaczając, że zwrot pieniędzy Cohenowi za płatność dla Clifford nie był obowiązkiem konstytucyjnym, a fałszowanie dokumentów w celu ukrycia tych działań było działaniem prywatnym, a nie prezydenckim.
Prokuratura oczekuje teraz, że do 19 listopada przedstawi sądowi swoją opinię na temat dalszych działań. To odroczenie pozwoli stronom na głębszą analizę prawną i potencjalne ustalenie dalszej strategii w tej głośnej sprawie.
Źródło: Epoch Times
Foto: YouTube
News USA
Sąd federalny: IRS naruszył prawo, przekazując adresy podatników do ICE
Sędzina federalna sądu okręgowego, Colleen Kollar-Kotelly, orzekła w czwartek, że amerykański Urząd Skarbowy naruszył prawo, ujawniając dziesiątki tysięcy poufnych adresów podatników służbom Immigration and Customs Enforcement ICE. Sprawa dotyczy współpracy między Departamentem Bezpieczeństwa Wewnętrznego a Departamentem Skarbu w zakresie identyfikowania i deportowania osób przebywających w kraju nielegalnie.
Tysiące przypadków naruszenia przepisów
W uzasadnieniu wyroku sędzina wskazała, że Urząd Skarbowy IRS dopuścił się naruszenia prawa około 42 695 razy, przekazując do ICE ostatnio znane adresy podatników. Z danych przedstawionych w sprawie wynika, że na wniosek ICE przekazano łącznie 47 289 adresów, z czego ponad 90 procent dopasowań uznano za niezgodne z wymogami prawa.
Wątpliwości wokół procedury udostępniania danych
Zgodnie z obowiązującymi zasadami, aby uzyskać od IRS ostatni znany adres podatnika, ICE musiało przedstawić imię i nazwisko oraz ostatni znany adres danej osoby. Tymczasem – jak ustalił sąd – wnioski składane przez ICE zawierały niepełne lub niewystarczające informacje.
W jednej z deklaracji złożonych w toku postępowania wskazano, że ICE wystąpiło o 1,28 miliona adresów, korzystając z systemu danych obejmującego m.in. zastępcze numery kodów pocztowych. W przypadku zgodności danych osobowych i numeru Social Security, IRS przekazywał adres podatnika.
Skarga organizacji broniącej praw podatników
Wyrok zapadł w następstwie pozwu cywilnego wniesionego w ubiegłym roku przez Center for Taxpayer Rights. Organizacja dążyła do zablokowania polityki masowego udostępniania poufnych informacji podatkowych innym agencjom federalnym.
Wcześniej sąd wstrzymał stosowanie tej polityki i tymczasowo zakazał IRS oraz Departamentowi Skarbu przekazywania danych podatkowych Departamentowi Bezpieczeństwa Wewnętrznego. W styczniu organizacja zgodziła się na czasowe zawieszenie części postanowień pod warunkiem, że urząd będzie informował ją z trzydniowym wyprzedzeniem o wprowadzeniu nowego systemu wymiany danych.
Apelacja rządu
Rząd zapowiedział złożenie apelacji od wyroku, która zostanie rozpatrzona przez federalny sąd apelacyjny dla Dystryktu Kolumbii. Urząd Skarbowy nie odniósł się bezpośrednio do orzeczenia bezpośrednio po jego ogłoszeniu.

Spór o zakres ochrony danych podatkowych
Wcześniejsze stanowisko sądu wskazywało, że IRS działał w sposób arbitralny przy wdrażaniu polityki udostępniania adresów, opierając się na zapewnieniach ICE, iż dane będą wykorzystywane wyłącznie w postępowaniach karnych związanych z imigracją.
Orzeczenie potwierdza, że ochrona poufnych informacji podatkowych, przewidziana w Kodeksie Podatkowym, została naruszona poprzez przekazywanie adresów w sposób niespełniający ustawowych wymogów.
Źródło: cbs
Foto: ICE, istock
News USA
Sąd Najwyższy USA: Nie można pozwać poczty za niedostarczoną korespondencję
Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych orzekł w tym tygodniu, że obywatele nie mogą pozywać United States Postal Service, nawet jeśli pracownik tej instytucji celowo odmawia dostarczania przesyłek. Wyrok zapadł stosunkiem głosów 5 do 4.
Postępowanie dotyczyło sprawy właścicielki nieruchomości z Euless w Teksasie, Lebene Konan, która jest również agentką nieruchomości i ubezpieczeń. Kobieta twierdziła, że przez dwa lata pracownicy lokalnej placówki pocztowej celowo wstrzymywali jej korespondencję oraz przesyłki należące do jej najemców.
Konan utrzymywała, że działania te miały podłoże rasowe, wskazując, że jest osobą czarnoskórą i wynajmuje nieruchomości białym lokatorom.
Spór o klucz i utracone dochody
Konflikt rozpoczął się w momencie, gdy bez jej zgody zmieniono klucz do skrzynki pocztowej jednej z wynajmowanych nieruchomości. Gdy zgłosiła się do urzędu pocztowego, poinformowano ją o konieczności przedstawienia dowodu własności. Mimo przedłożenia dokumentów – jak twierdziła – problemy z dostarczaniem poczty nie ustąpiły.
W jej ocenie sytuacja doprowadziła do strat finansowych, ponieważ część najemców zrezygnowała z wynajmu z powodu problemów z korespondencją.
Decyzja większości sędziów
Opinię większości napisał sędzia Clarence Thomas. W uzasadnieniu wskazano, że federalne prawo chroniące Pocztę Stanów Zjednoczonych przed pozwami związanymi z zagubioną, utraconą lub niedostarczoną pocztą obejmuje również przypadki celowego niedoręczenia przesyłek.
Do zdania odrębnego, przygotowanego przez sędzinę Sonię Sotomayor, przyłączył się między innymi konserwatywny sędzia Neil Gorsuch. W opinii mniejszości podkreślono, że choć ochrona prawna USPS jest szeroka, nie powinna obejmować sytuacji, w których decyzja o niedostarczaniu poczty wynika ze złej woli.
Obawy o falę pozwów
Administracja Prezydenta Donalda Trumpa argumentowała w toku postępowania, że ewentualne przyznanie racji powódce mogłoby otworzyć drogę do licznych pozwów przeciwko borykającej się z problemami finansowymi instytucji.

.
Droga sądowa powódki
Przed skierowaniem sprawy do sądu Konan złożyła ponad 50 skarg do USPS. Ostatecznie wniosła pozew na podstawie Federal Tort Claims Act, który w określonych sytuacjach dopuszcza możliwość pozywania rządu federalnego.
Wyrok Sądu Najwyższego kończy jej batalię prawną i jednocześnie wzmacnia ochronę prawną Poczty Stanów Zjednoczonych w sprawach dotyczących niedostarczonych przesyłek.
Źródło: fox13
Foto: istock/Ray Geiger/ MattGush/
News USA
Liczby z pierwszego roku administracji Prezydenta Trumpa (2025-2026)
Liczby z pierwszego roku administracji Prezydenta Trumpa (2025–2026) (na podstawie raportu Reuters).
746 aresztowań dziennie
Od 1 stycznia do 15 października 2025 r. ICE dokonywało średnio ok. 746 aresztowań dziennie
Ponad 68 000 osób w detencji
Na początku lutego 2026 r. w ośrodkach ICE przebywało ponad 68 000 imigrantów.
Budżet przewiduje możliwość utrzymywania nawet 100 000+ osób jednocześnie.
24 500 osób bez dodatkowych zarzutów karnych
Liczba osób zatrzymanych bez innych zarzutów karnych wzrosła z około 860 do ponad 24 500.
675 000+ deportacji
Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DHS) poinformował o ponad 675 000 deportacjach w pierwszym roku po powrocie administracji Trumpa — liczba zbliżona do końcowego okresu poprzedniej administracji.
Spadek nielegalnych przekroczeń granicy
Liczba odnotowanych nielegalnych przekroczeń granicy spadła z około 956 000 w poprzednim roku do 86 000.
Autorka: Mecenas Magdalena Grobelski
Petycje imigracyjne i konsultacje dostępne online
info@magdalenagrobelski.com
Foto: DHSgov
-
News Chicago4 tygodnie temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News USA4 tygodnie temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
News Chicago3 tygodnie temuRodzina i przyjaciele pożegnali Austina Stanka podczas ogłoszenia wyroku dla kobiety, która go potrąciła
-
News Chicago4 tygodnie temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów
-
News Chicago4 tygodnie temuJohnson: Policja Chicago będzie kontrolować działania służb federalnych
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW3 tygodnie temu50 lat Naszej Unii: Świętujemy wielki sukces polonijnej instytucji
-
Kościół2 tygodnie temuZamknięto etap diecezjalny procesu kanonizacyjnego siostry Mary Thei Bowman
-
News USA2 dni temu„Wygrywamy tak bardzo”: Donald Trump wygłosił najdłuższe do tej pory Orędzie










