Połącz się z nami

News USA

Oskarżony o zabójstwo nastolatek w Delphi w Indianie, 5 lat wcześniej zgłosił się jako świadek

Opublikowano

dnia

Pięć lat przed oskarżeniem o brutalne morderstwo dwóch uczennic na szlaku turystycznym w Indianie, Richard Allen zgłosił się do władz, informując, że był w okolicy w dniu tragedii. Jego nazwisko pojawiło się wśród zgłoszonych informacji, jednak arkusz z jego danymi przez przypadek oznaczono jako wyczyszczony – dopiero w 2022 roku wolontariusz pracujący przy organizacji materiałów dowodowych odkrył tę informację, co przyczyniło się do aresztowania Allena.

Nowe dowody w sprawie zabójstw nastolatek

Odkrycie tego tropu wyszło na jaw w sądzie powiatu Carroll, gdzie przez ostatni tydzień toczyły się przesłuchania świadków związanych ze sprawą zabójstwa 14-letniej Liberty German i 13-letniej Abigail Williams, do którego doszło 13 lutego 2017 roku. O rozpoczęciu procesu Richarda Allena informowaliśmy 15 października.

Richard Allen, 52-letni były pracownik apteki, twierdzi, że jest niewinny.

Jego obrońcy wskazują na możliwe alternatywne hipotezy – twierdzą, że zabójstwa mogły mieć charakter rytualny. Podczas procesu zakwestionowali harmonogram śledztwa oraz zeznania świadków, w tym relację osoby, która miała widzieć mężczyznę „pokrytego błotem i krwią” w pobliżu miejsca zbrodni.

Allen kontaktował się z władzami – niewykorzystany trop

W 2017 roku Allen, który tego dnia znajdował się w okolicy, zgłosił się na rozmowę z policjantem Danem Dulinem z Departamentu Zasobów Naturalnych Indiany. Z relacji wynika, że 16 lutego – trzy dni po tragedii – Dulin odebrał zgłoszenie z nazwiskiem Allena i próbował przeprowadzić z nim rozmowę. Richard Allen zasugerował jednak, by spotkać się na neutralnym gruncie – na parkingu sklepu spożywczego.

Podczas krótkiej rozmowy Allen powiedział, że 13 lutego parkował przy Farm Bureau i wybrał się na spacer w stronę opuszczonego mostu kolejowego. To miejsce było również celem nastolatek w dniu ich śmierci.

Allen wspomniał, że przebywał tam między 1:30PM a 3:30PM i mijał po drodze trzy dziewczyny. Mimo zgłoszenia zeznania Allena zostały błędnie oznaczone jako wyczyszczone i przez lata pozostawały zapomniane.

Powrót do kluczowego dowodu: zeznania świadków i pocisk

W 2022 roku wolontariuszka Kathy Shank, przeglądająca archiwalne materiały dowodowe, natrafiła na arkusz z nazwiskiem „Richard Allen Whiteman” i zgłosiła go śledczym. Odkrycie to odświeżyło sprawę, ponieważ władze poszukiwały mężczyzny, którego nagranie z telefonu Liberty German przedstawiało idącego w kierunku dziewcząt na moście. Śledczy nazwali tę osobę „facetem z mostu” i opisali jako głównego podejrzanego.

Jeden z kluczowych świadków, Railly Voorhies, wspominał mężczyznę w ciemnych ubraniach i czapce, którego spotkał w tym samym rejonie – później rozpoznał go na nagraniu Snapchata. Jednak obrona Allena zwróciła uwagę na różnice w opisach świadka.

Po ponownym przeanalizowaniu zeznania Allena, władze przeprowadziły przeszukanie jego domu i zabezpieczyły pistolet Sig Sauer kalibru 40. Balistycy zeznali, że pocisk znaleziony w pobliżu miejsca zbrodni pasował do broni Allena.

Dalsze zeznania, w tym świadectwa ekspertów balistycznych i odnalezienie pocisku, które przypisano do broni Allena, doprowadziły do jego aresztowania.

Sprawa nadal w toku

Wciąż nieznane są wszystkie szczegóły motywu, a dowody będą analizowane podczas kolejnych etapów procesu. Obrońcy Allena wskazują na wątpliwości wokół kluczowych dowodów i świadków, podczas gdy oskarżyciele stawiają pytanie, jaką rolę odegrał Richard Allen w morderstwie dziewcząt, które wstrząsnęło społecznością Delphi.

Źródło: nbc
Foto: YouTube

News USA

Masowa strzelanina w dzielnicy rozrywkowej Austin: 3 osoby nie żyją, 14 jest rannych

Opublikowano

dnia

Autor:

strzelanina austin

Trzy osoby zginęły, a 14 zostało rannych w niedzielę nad ranem w wyniku strzelaniny przed barem w popularnej dzielnicy rozrywkowej Sixth Street w Austin w Teksasie. Władze poinformowały, że sprawa może mieć związek z terroryzmem.

Strzały przed barem Buford’s

Szefowa policji w Austin, Lisa Davis, przekazała podczas konferencji prasowej, że około godziny 1:40 w nocy służby otrzymały zgłoszenie o mężczyźnie oddającym strzały w pobliżu ogródka piwnego Buford’s. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze napotkali uzbrojonego mężczyznę i otworzyli ogień, zabijając podejrzanego.

Z ustaleń policji wynika, że napastnik nie wszedł do lokalu. Najpierw oddawał strzały z pistoletu z wnętrza pojazdu, a następnie, po zaparkowaniu na Wood Street, wysiadł z samochodu z karabinem.

Ofiary i stan rannych

Szef miejskiego pogotowia ratunkowego poinformował, że trzy osoby zmarły na miejscu zdarzenia. Czternaście rannych trafiło do szpitali, z czego trzy osoby znajdują się w stanie krytycznym. Tożsamość zabitego sprawcy nie została dotąd ujawniona.

Śledztwo i możliwe powiązania z terroryzmem

Na miejsce wezwano również zespół saperski po tym, jak w pojeździe napastnika znaleziono niepokojące przedmioty. Ostatecznie nie wykryto jednak żadnych ładunków wybuchowych.

Przedstawiciel FBI poinformował, że istnieją przesłanki wskazujące na możliwe powiązania sprawcy z organizacją terrorystyczną. Zaznaczył jednak, że motyw działania jest nadal badany, a śledztwo prowadzone jest we współpracy z policją w Austin.

Wzmożone środki bezpieczeństwa w Teksasie

Gubernator Teksasu Greg Abbott polecił Departamentowi Bezpieczeństwa Publicznego oraz Gwardii Narodowej zwiększenie patroli i działań monitorujących w całym stanie w ramach operacji nazwanej Fury Shield. Dodatkowe patrole mają zostać skierowane również do rejonu Sixth Street.

Gubernator podkreślił, że stan nie pozwoli, by akt przemocy zachwiał determinacją mieszkańców Teksasu. Zapowiedział zdecydowaną reakcję wobec wszelkich prób zagrożenia bezpieczeństwu obywateli lub infrastruktury krytycznej, zwłaszcza w kontekście napięć międzynarodowych.

Śledztwo w sprawie jednej z najtragiczniejszych strzelanin w centrum Austin w ostatnich latach pozostaje w toku.

 

Źródło: fox32
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News USA

Trump nakazuje wycofanie technologii Anthropic z agencji federalnych

Opublikowano

dnia

Autor:

donaldtrump

Prezydent Donald Trump ogłosił w piątek, że polecił wszystkim agencjom federalnym stopniowe wycofanie technologii firmy Anthropic. Decyzja zapadła w następstwie publicznego sporu między spółką a Pentagonem dotyczącego zasad wykorzystania sztucznej inteligencji w obszarze bezpieczeństwa narodowego.

Oświadczenie prezydenta pojawiło się na krótko przed upływem terminu wyznaczonego przez Departament Wojny, który domagał się od firmy zgody na nieograniczone wojskowe użycie jej systemów AI. Szef Anthropic Dario Amodei wcześniej informował, że spółka nie może zaakceptować żądań resortu obrony w obecnym kształcie.

Sześć miesięcy dla Pentagonu

Prezydent zapowiedział, że większość agencji ma natychmiast zaprzestać korzystania z technologii Anthropic. Pentagon otrzymał sześciomiesięczny okres przejściowy na wycofanie rozwiązań już zintegrowanych z platformami wojskowymi. Trump podkreślił, że administracja nie zamierza kontynuować współpracy z firmą.

Spór o granice wykorzystania sztucznej inteligencji

Przedmiotem konfliktu była rola sztucznej inteligencji w systemie bezpieczeństwa narodowego oraz obawy związane z użyciem coraz bardziej zaawansowanych modeli w sytuacjach obejmujących użycie siły śmiercionośnej, dostęp do wrażliwych danych czy nadzór rządowy. O sporze po raz pierwszy informowaliśmy 20 lutego.

Firma Anthropic, twórca chatbota Claude, domagała się od Pentagonu wąskich gwarancji, iż jej technologia nie będzie wykorzystywana do masowej inwigilacji Amerykanów ani w w pełni autonomicznych systemach uzbrojenia. Według spółki zaproponowane przez resort zmiany umowne, choć przedstawiane jako kompromis, zawierały zapisy pozwalające na obejście tych zabezpieczeń.

Pentagon utrzymywał, że nie zamierza wykorzystywać AI do nielegalnej inwigilacji ani do broni działającej bez udziału człowieka, jednocześnie podkreślając prawo do używania modelu we wszystkich zgodnych z prawem celach operacyjnych.

Dario Amodei, współzałożyciel i CEO Anthropic

Możliwe konsekwencje i presja polityczna

W trakcie rozmów przedstawiciele Departamentu Wojny sygnalizowali, że w razie braku porozumienia mogą anulować kontrakt, uznać firmę za ryzyko w łańcuchu dostaw, a nawet sięgnąć po ustawę z czasów zimnej wojny – Defense Production Act – aby uzyskać szersze uprawnienia do korzystania z jej technologii.

Trump nie ogłosił formalnie takiej kwalifikacji, lecz zaznaczył, że firma może ponieść poważne konsekwencje cywilne i karne, jeśli nie będzie współpracować w okresie wycofywania systemów.

Podział w branży technologicznej

Spór wywołał silne reakcje w Dolinie Krzemowej. Część pracowników konkurencyjnych firm, w tym OpenAI i Google, wyraziła poparcie dla stanowiska Amodeia w liście otwartym, wskazując, że rząd może próbować rozgrywać poszczególne przedsiębiorstwa przeciwko sobie.

Nieoczekiwanie wsparcie dla Anthropic wyraził także prezes OpenAI Sam Altman, który ocenił, że mimo różnic ufa firmie w kwestii bezpieczeństwa i podziela wyznaczane przez nią czerwone linie. Jednocześnie Elon Musk, którego chatbot Grok ma uzyskać dostęp do tajnych sieci wojskowych, poparł stanowisko administracji.

 

Anthropic

 

Obawy dotyczące działań Pentagonu zgłaszali również politycy obu partii oraz były szef wojskowych inicjatyw związanych ze sztuczną inteligencją, generał Jack Shanahan. Wskazywał on, że modele językowe napędzające chatboty nie są jeszcze w pełni gotowe do zastosowań w obszarze bezpieczeństwa narodowego, zwłaszcza w kontekście autonomicznych systemów uzbrojenia.

Niepewna przyszłość kontraktu

Anthropic podkreślił, że w przypadku braku porozumienia będzie dążyć do zapewnienia płynnego przejścia do innego dostawcy technologii. Decyzja administracji może wzmocnić konkurentów firmy, takich jak OpenAI, Google czy xAI, które również posiadają kontrakty wojskowe.

Spór wokół wykorzystania sztucznej inteligencji w wojsku uwidacznia narastające napięcia między sektorem technologicznym a rządem federalnym. Jego rozstrzygnięcie może wyznaczyć kierunek rozwoju i regulacji AI w obszarze bezpieczeństwa narodowego na kolejne lata.

 

Źródło: AP
Foto: TechCrunch, Anthropic
Czytaj dalej

News USA

State Farm wypłaci miliardy dolarów zwrotów dla ubezpieczonych kierowców

Opublikowano

dnia

Autor:

state-farm

Miliony klientów ubezpieczeń komunikacyjnych w Stanach Zjednoczonych otrzymają w najbliższych miesiącach czeki ze zwrotem składek. Firma State Farm ogłosiła, że planuje przekazać średnio około 100 dolarów na jeden ubezpieczony pojazd w ramach szerokiego programu dywidendy dla swoich ubezpieczonych.

Dywidenda o wartości 5 miliardów dolarów

Wypłaty są częścią dywidendy dla posiadaczy polis o łącznej wartości 5 miliardów dolarów, przyznanej przez State Farm Mutual Automobile Insurance Company. Jak poinformowano, ostateczna kwota zwrotu dla każdego klienta będzie uzależniona od stanu zamieszkania oraz wysokości opłacanej składki.

Przedstawiciele spółki wyjaśnili, że możliwość wypłaty tak znaczącej sumy wynika z dobrej kondycji finansowej przedsiębiorstwa oraz lepszych niż przewidywano wyników działalności ubezpieczeniowej.

Władze firmy podkreśliły, że jako towarzystwo wzajemne, działające w modelu skoncentrowanym na kliencie, State Farm może bezpośrednio przekazywać wypracowaną wartość swoim ubezpieczonym, jednocześnie zachowując stabilność finansową niezbędną do realizowania zobowiązań w przyszłości.

Niższe stawki i zwrot gotówki

Zarząd spółki zaznaczył, że w bieżącym roku przełożyło się to nie tylko na wypłatę gotówki w formie dywidendy, ale również na obniżenie stawek ubezpieczeń komunikacyjnych. W ostatnich miesiącach firma zmniejszyła ceny polis samochodowych w 40 stanach, co było możliwe dzięki spadkowi kosztów napraw pojazdów oraz mniejszej liczbie kolizji.

Wypłaty rozpoczną się latem

Pierwsze czeki ze zwrotem składek mają zostać wysłane do klientów latem. Program obejmie miliony kierowców posiadających polisy komunikacyjne w State Farm. Dla wielu z nich będzie to nie tylko finansowe wsparcie, ale również sygnał stabilizacji na rynku ubezpieczeń, który w ostatnich latach zmagał się z rosnącymi kosztami napraw i częstotliwością szkód.

Spółka zapowiada, że utrzymanie silnej pozycji finansowej pozostaje jej priorytetem, a obecne decyzje mają łączyć bezpośrednią korzyść dla klientów z długoterminowym bezpieczeństwem działalności.

 

Źródło: scrippsnews
Foto: State Farm
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

październik 2024
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu