Połącz się z nami

News Chicago

Jesień w Chicago: Wyjdźcie na spacer podziwiać kolorowe drzewa

Opublikowano

dnia

Chicago, znane z imponującej architektury jesienią zamienia się w barwną scenerię pełną złotych, czerwonych i pomarańczowych odcieni. To idealny czas na spacery po licznych parkach i ogrodach, gdzie jesienne liście ożywiają każdy zakątek miasta. Gdzie można cieszyć się spektakularnymi widokami jesiennej natury w Chicago i okolicach?

Lincoln Park

Lincoln Park, rozciągający się wzdłuż jeziora Michigan, to jedno z najpiękniejszych miejsc na jesienne spacery. Na Nature Boardwalk, znajdującym się na południe od Lincoln Park Zoo, można podziwiać nie tylko bogatą roślinność, ale i widoki na panoramę Chicago. Urokliwe ogrody przy Lincoln Park Conservatory, a także spokojne tereny wokół North Pond, sprawiają, że to miejsce jest idealne na relaks w otoczeniu jesiennej natury.

Millennium Park i Lurie Garden

W samym centrum miasta, Millennium Park jest miejscem, gdzie jesienne barwy są na wyciągnięcie ręki. Znajdująca się tam słynna rzeźba Cloud Gate (znana jako „The Bean”) staje się szczególnie urokliwa w otoczeniu kolorowych liści. Nieco ukryty Lurie Garden, pełen rodzimej roślinności, to kolejne miejsce, które jesienią nabiera wyjątkowego uroku.

Art Institute of Chicago – ogrody rzeźb

Tuż obok Millennium Park, Art Institute of Chicago otoczony jest dwoma malowniczymi dziedzińcami: North Garden i South Garden. Oba te zielone przestrzenie, z rzeźbami i fontannami w otoczeniu drzew i bluszczu, zamieniają się jesienią w miejsca pełne złotych odcieni. To spokojne, artystyczne enklawy w sercu miasta.

Jackson Park

Historyczny Jackson Park, usytuowany w dzielnicy Hyde Park, jest jednym z najbardziej malowniczych zakątków Chicago. Szczególnym miejscem jest Garden of the Phoenix — autentyczny japoński ogród nad laguną, gdzie jesienne kolory dodają mu niezwykłego wdzięku. Spacerując po parku, można poczuć magię przeszłości, gdyż park był miejscem Chicago World’s Fair w 1893 roku.

Lakefront Trail

Lakefront Trail, 18-milowa ścieżka biegnąca wzdłuż linii brzegowej jeziora Michigan, to doskonała trasa do podziwiania jesiennych widoków. Niezależnie od tego, czy wybierzesz się na spacer, czy na rower, możesz cieszyć się zmieniającymi się kolorami liści i widokami na jezioro oraz miasto, przemierzając kilka z najpopularniejszych zielonych przestrzeni Chicago.

Lakefront Trail

Humboldt Park

Humboldt Park, położony w tętniącej życiem dzielnicy o tej samej nazwie, to idealne miejsce na jesienny relaks. Z jego malowniczymi lagunami, zadbanymi ogrodami i urokliwym zabytkowym domkiem na łodzi, park oferuje mnóstwo możliwości na spokojne spacery w otoczeniu zmieniających się liści.

The 606 (Bloomingdale Trail)

To podwyższona ścieżka spacerowo-rowerowa, oferująca wyjątkową perspektywę na jesienne widoki. The 606, znany również jako Bloomingdale Trail, łączy różne dzielnice Chicago, a jesienią zamienia się w malowniczy szlak pełen kolorów. Ścieżka jest pięknie zagospodarowana i daje szansę na podziwianie krajobrazu z góry.

Bloomingdale Trail

Columbus Park

Ten zabytkowy park, położony na zachodnim krańcu miasta, jesienią przybiera szczególnie malowniczy wygląd. Liście wokół laguny i zabytkowego Columbus Refectory zmieniają się w bogate odcienie czerwieni i złota, tworząc doskonałe tło do jesiennych spacerów.

Garfield Park Conservatory

Garfield Park Conservatory słynie z pięknych szklarni, ale jego otaczające ogrody są równie imponujące. Na 10 akrach zewnętrznych ogrodów znajdziesz różnorodne obszary tematyczne, w tym Ogród Artystów i Ogród Sensoryczny. Jesienią to doskonałe miejsce, by połączyć kontakt z naturą z inspirującą sztuką krajobrazu.

Washington Park

Washington Park, położony w sąsiedztwie Dusable Black History Museum and Education Center, wypełnia się jesienią barwnymi liśćmi, a jego spokojne laguny i rzeźba Fountain of Time autorstwa Lorado Tafta stają się jeszcze bardziej imponujące. Park łączy się z malowniczą Midway Plaisance, prowadzącą do pobliskiego Jackson Park, tworząc piękny jesienny szlak.

Chicago Botanic Garden

Położony na przedmieściach Chicago, ogród botaniczny to prawdziwa uczta dla miłośników przyrody. Na jego terenie znajdziesz 27 ogrodów, cztery obszary naturalne i sześć mil linii brzegowej jeziora. Jesienią ogród botaniczny tętni kolorami, a dodatkowe wydarzenia, takie jak „Night of 1000 Jack-o’-Lanterns”, sprawiają, że warto tu przyjechać z całą rodziną.

Chicago Botanic Garden

Morton Arboretum

Jeśli nie możesz się nasycić jesiennymi widokami, Morton Arboretum to miejsce, które musisz odwiedzić. Z ponad 4000 gatunków drzew, arboretum oferuje nie tylko imponujące krajobrazy, ale także mnóstwo jesiennych atrakcji, takich jak jesienny bieg „Fall Color 5K” czy „Glass Pumpkin Patch”.

North Park Village Nature Center

Ten ukryty klejnot na północy Chicago to oaza przyrody, gdzie można odkryć lasy, mokradła i prerie. North Park Village Nature Center oferuje spokojne szlaki, idealne na jesienne spacery, w otoczeniu zmieniającej się przyrody.

Jesień w Chicago to czas, kiedy miasto odkrywa swoje najbardziej malownicze oblicze. Niezależnie od tego, czy wolisz spacerować po miejskich parkach, czy odkrywać ukryte ogrody, Chicago oferuje mnóstwo miejsc, gdzie można cieszyć się pięknem natury w pełnej krasie.

Glass Pumpkin Patch w Morton Arboretum

O kalendarzu występowania jesiennych barw w Illinois pisaliśmy 22 września.

 

Źródło: ChooseChicago
Foto: rivernorthhotel, traillink, Garfield Park Conservatory, Chicago Botanic Garden, Morton Arboretum

News Chicago

Nowy raport alarmuje: Coraz mniej rodzin wybiera szkoły publiczne w Chicago

Opublikowano

dnia

Autor:

Przez lata, mimo stopniowego spadku liczby uczniów, jedno pozostawało w Chicago niezmienne: około 75 procent dzieci w wieku szkolnym uczęszczało do szkół prowadzonych przez Chicago Public Schools. Najnowsze dane pokazują jednak, że ta proporcja zaczęła się wyraźnie zmieniać.

Ubytek niewielki, ale znaczący

Jak wynika z nowego raportu organizacji Kids First Chicago, opublikowanego we wtorek i opartego na danych amerykańskiego spisu powszechnego, udział CPS w „rynku edukacyjnym” miasta spadł od 2018 roku o ponad 4 punkty procentowe. Przekłada się to na około 18 tysięcy uczniów mniej.

Obecnie do szkół publicznych i czarterowych CPS uczęszcza niespełna 71 procent dzieci w wieku szkolnym mieszkających w Chicago.

Jeszcze do niedawna ten odsetek pozostawał stabilny mimo masowych zamknięć szkół w 2013 roku, problemów finansowych dzielnic czy strajków nauczycieli. Ostatnie lata przyniosły jednak wyraźny przełom.

Rodziny odchodzą, potrzeby rosną

Hal Woods, dyrektor ds. polityki w Kids First Chicago, jednocześnie zwrócił uwagę, że struktura uczniów zmienia się w sposób wymagający większych nakładów. “Nawet jeśli CPS traci uczniów, rosną potrzeby tych, którzy pozostają w systemie, zwłaszcza uczniów z niepełnosprawnościami” – podkreślił.

Po dwóch latach względnej stabilizacji, częściowo spowodowanej napływem uczniów z rodzin migranckich, tej jesieni CPS ponownie zanotowało wyraźny spadek. W porównaniu z poprzednim rokiem liczba zapisanych uczniów zmniejszyła się o około 9 tysięcy.

Dekada strat i kurcząca się baza demograficzna

W ciągu ostatnich dziesięciu lat dystrykt stracił łącznie ponad 70 tysięcy uczniów. Obecnie CPS obsługuje około 316 200 dzieci i młodzieży, co sprawia, że system – który w czasie pandemii spadł na czwarte miejsce w kraju pod względem wielkości – zmaga się z rosnącą liczbą szkół z bardzo niskim naborem.

Autorzy raportu podkreślają, że główną przyczyną tych zmian są trendy demograficzne, na które okręg szkolny ma niewielki wpływ.

W ciągu niespełna 20 lat liczba dzieci rodzących się w Chicago zmniejszyła się niemal o połowę. Spadająca dzietność oznacza, że problem kurczącej się liczby uczniów będzie CPS towarzyszył także w kolejnych latach.

Migracje, prywatne szkoły i nauczanie domowe

Z danych okręgu wynika, że większość uczniów, którzy opuścili szkoły publiczne w ostatnich latach, zrobiła to dlatego, że ich rodziny wyprowadziły się z Chicago. Jednocześnie pandemia przyspieszyła inne procesy: część rodzin wybrała szkoły prywatne lub nauczanie domowe podczas długiego okresu zdalnej edukacji i nie wszystkie wróciły do systemu publicznego.

Szkoły prywatne utrzymały stosunkowo stabilną liczbę uczniów, zwiększając swój udział w malejącej populacji dzieci. Wzrosła także liczba dzieci formalnie nieuczęszczających do żadnej szkoły, obejmująca m.in. uczniów uczących się w domu oraz osoby, które wypadły z systemu.

Największe straty na południu i zachodzie miasta

Raport wskazuje, że spadki liczby uczniów są najbardziej widoczne w południowych i zachodnich obszarach Chicago. W bardziej zamożnych dzielnicach północnych oraz w centrum miasta liczba uczniów pozostawała względnie stabilna.

W rejonach najmocniej dotkniętych odpływem uczniów przybywa bardzo małych szkół, w tym liceów liczących mniej niż 200 uczniów. W takich placówkach oferta zajęć i aktywności pozalekcyjnych bywa ograniczona, a koszty utrzymania jednego ucznia – bardzo wysokie.

szkoła chicago

Koszty i pytania o przyszłość

Choć wydatki na pojedynczego ucznia w najmniejszych szkołach mogą robić wrażenie, ich budżety stanowią jedynie niewielki ułamek całkowitego budżetu CPS, który wynosi 10,2 miliarda dolarów. Coraz większym obciążeniem stają się jednak koszty utrzymania dużych, często przestarzałych budynków szkolnych.

 

Źródło: blockclubchicago
Foto: YouTube, CPS
Czytaj dalej

News Chicago

Rada miasta Naperville odrzuciła projekt budowy centrum danych po sprzeciwie mieszkańców

Opublikowano

dnia

Autor:

Protect-Naperville protest

W jednej z najbardziej wyczekiwanych decyzji ostatnich lat rada miejska Naperville odrzuciła w tym tygodnbiu projekt budowy centrum danych, który od miesięcy budził silne kontrowersje i mobilizował protesty wśród mieszkańców okolicznych dzielnic. Po długiej debacie i narastającym sprzeciwie społecznym radni zagłosowali przeciwko inwestycji stosunkiem głosów 6 do 1.

Obawy o energię, hałas i emisje

Rodziny mieszkające w pobliżu planowanej lokalizacji zjednoczyły się, wskazując na potencjalne zagrożenia związane z ogromnym zużyciem energii, hałasem oraz emisjami spalin z generatorów diesla. Wielu radnych podzieliło te obawy, uznając je za uzasadnione w kontekście sąsiedztwa istniejących i planowanych osiedli mieszkaniowych.

James Butt, technolog mieszkający w pobliżu działki i mający doświadczenie we współpracy z firmami z branży centrów danych, podkreślał, że proces był wyczerpujący dla lokalnej społeczności. Zwracał też uwagę na rosnący pośpiech inwestorów, którzy próbują realizować projekty, zanim dostępność mocy energetycznych stanie się jeszcze większym problemem.

Granice infrastruktury energetycznej

Radna Supna Jain wskazała, że zarówno sieć ComEd, jak i miejski system energetyczny Naperville mają swoje ograniczenia. Jej zdaniem zatwierdzenie projektu w obliczu niepewności dotyczącej przyszłych kosztów i dostępności energii mogłoby ograniczyć możliwości rozwoju miasta, zwłaszcza w korytarzu I-88, bez znaczących dodatkowych inwestycji.

Radny Patrick Kelly podkreślał, że choć centra danych są istotne dla funkcjonowania nowoczesnych technologii, nie oznacza to, że muszą powstawać właśnie w tej lokalizacji. Zauważył, że w całym stanie powstaje ich coraz więcej i istnieją inne miejsca w Naperville, które mogłyby być bardziej odpowiednie.

Zmniejszony projekt i wciąż nierozwiane wątpliwości

Inwestor, firma Karis Critical, zaproponował ograniczenie skali przedsięwzięcia do obiektu o powierzchni około 145 tysięcy stóp kwadratowych oraz limit mocy na poziomie 36 megawatów. Zmiany te miały także zmniejszyć liczbę generatorów diesla. Mimo to część radnych uznała, że nadal brakuje pełnych analiz, w tym modelowania rozprzestrzeniania się zanieczyszczeń powietrza.

Burmistrz Scott Wehrli apelował o odłożenie decyzji i danie czasu na przedstawienie dodatkowych danych, argumentując, że miasto podejmuje rozstrzygnięcie dotyczące inwestycji wartej ponad pół miliarda dolarów. Jego wniosek nie uzyskał jednak poparcia większości rady.

Podzielone reakcje po decyzji

Przedstawiciele inwestora zapowiedzieli analizę dalszych kroków i poszukiwanie innych lokalizacji w regionie. Z kolei przedstawiciele związków zawodowych skrytykowali decyzję rady, wskazując na utratę potencjalnych miejsc pracy i wpływów gospodarczych.

Mieszkańcy, którzy sprzeciwiali się projektowi, podkreślali natomiast, że centrum danych nie było zgodne z miejskim planem zagospodarowania przestrzennego, przewidującym w tym miejscu zabudowę mieszkaniową o średniej gęstości. Ich zdaniem mogłoby to pomóc w złagodzeniu deficytu mieszkaniowego w Naperville.

Spór o przyszłość terenu

Szczególne emocje budziła kwestia generatorów diesla i ich wpływu na zdrowie. Mieszkańcy argumentowali, że nie są to emisje porównywalne z ruchem drogowym, lecz typowe dla ciężkiego przemysłu, który historycznie lokowany był z dala od zabudowy mieszkaniowej.

 

Źródło: dailyherald
Foto: Protect Naperville
Czytaj dalej

News Chicago

Wyjątkowy jubileusz w Bensenville: 106. urodziny Ellie Leveen

Opublikowano

dnia

Autor:

Eleanor „Ellie” Leveen z Bensenville w stanie Illinois świętowała w czwartek swoje 106. urodziny, stając się prawdziwą inspiracją dla całej rodziny i lokalnej społeczności. Niezwykły jubileusz był okazją do wspólnego świętowania, wspomnień oraz radości spędzanej w gronie najbliższych.

Źródło inspiracji dla kolejnych pokoleń

Jak podkreśla jej wnuczka Jenna, Ellie Leveen jest wzorem do naśladowania dla pięciorga wnuków oraz dziesięciorga prawnuków. Jej energia, pogoda ducha i aktywność imponują nawet młodszym członkom rodziny, którzy chętnie spędzają z nią czas.

Aktywne życie mimo sędziwego wieku

Mimo ponad stu lat, jubilatka pozostaje osobą niezwykle aktywną. Uwielbia grać w karty, uczestniczyć w spotkaniach klubu ogrodniczego oraz przede wszystkim przebywać z rodziną. To właśnie te codzienne radości wypełniają jej dni i, jak sama wielokrotnie podkreślała, dają jej siłę.

Urodzinowe świętowanie z rodziną

Obchody 106. urodzin Ellie Leveen rozpoczęły się wspólnym posiłkiem w restauracji Red Lobster, a dalsza część świętowania była kontynuowana w kolejnych dniach, w tym w czwartek. Rodzina zadbała o to, by ten wyjątkowy czas był pełen ciepła i serdecznej atmosfery.

Recepta na długowieczność

Podczas swoich 104. urodzin Ellie Leveen mówiła, że kluczem do długiego życia może być pozytywne nastawienie. Jej słowa, poparte przykładem własnego życia, dziś brzmią jeszcze bardziej przekonująco. 106. urodziny Ellie Leveen to nie tylko imponująca liczba, ale przede wszystkim historia życia pełnego optymizmu, rodzinnych więzi i codziennej radości.

 

Źródło: abc7
Foto: Jena Jones
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

październik 2024
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu