News Chicago
Jesień w Chicago: Wyjdźcie na spacer podziwiać kolorowe drzewa
Chicago, znane z imponującej architektury jesienią zamienia się w barwną scenerię pełną złotych, czerwonych i pomarańczowych odcieni. To idealny czas na spacery po licznych parkach i ogrodach, gdzie jesienne liście ożywiają każdy zakątek miasta. Gdzie można cieszyć się spektakularnymi widokami jesiennej natury w Chicago i okolicach?
Lincoln Park
Lincoln Park, rozciągający się wzdłuż jeziora Michigan, to jedno z najpiękniejszych miejsc na jesienne spacery. Na Nature Boardwalk, znajdującym się na południe od Lincoln Park Zoo, można podziwiać nie tylko bogatą roślinność, ale i widoki na panoramę Chicago. Urokliwe ogrody przy Lincoln Park Conservatory, a także spokojne tereny wokół North Pond, sprawiają, że to miejsce jest idealne na relaks w otoczeniu jesiennej natury.
Millennium Park i Lurie Garden
W samym centrum miasta, Millennium Park jest miejscem, gdzie jesienne barwy są na wyciągnięcie ręki. Znajdująca się tam słynna rzeźba Cloud Gate (znana jako „The Bean”) staje się szczególnie urokliwa w otoczeniu kolorowych liści. Nieco ukryty Lurie Garden, pełen rodzimej roślinności, to kolejne miejsce, które jesienią nabiera wyjątkowego uroku.
Art Institute of Chicago – ogrody rzeźb
Tuż obok Millennium Park, Art Institute of Chicago otoczony jest dwoma malowniczymi dziedzińcami: North Garden i South Garden. Oba te zielone przestrzenie, z rzeźbami i fontannami w otoczeniu drzew i bluszczu, zamieniają się jesienią w miejsca pełne złotych odcieni. To spokojne, artystyczne enklawy w sercu miasta.
Jackson Park
Historyczny Jackson Park, usytuowany w dzielnicy Hyde Park, jest jednym z najbardziej malowniczych zakątków Chicago. Szczególnym miejscem jest Garden of the Phoenix — autentyczny japoński ogród nad laguną, gdzie jesienne kolory dodają mu niezwykłego wdzięku. Spacerując po parku, można poczuć magię przeszłości, gdyż park był miejscem Chicago World’s Fair w 1893 roku.
Lakefront Trail
Lakefront Trail, 18-milowa ścieżka biegnąca wzdłuż linii brzegowej jeziora Michigan, to doskonała trasa do podziwiania jesiennych widoków. Niezależnie od tego, czy wybierzesz się na spacer, czy na rower, możesz cieszyć się zmieniającymi się kolorami liści i widokami na jezioro oraz miasto, przemierzając kilka z najpopularniejszych zielonych przestrzeni Chicago.

Lakefront Trail
Humboldt Park
Humboldt Park, położony w tętniącej życiem dzielnicy o tej samej nazwie, to idealne miejsce na jesienny relaks. Z jego malowniczymi lagunami, zadbanymi ogrodami i urokliwym zabytkowym domkiem na łodzi, park oferuje mnóstwo możliwości na spokojne spacery w otoczeniu zmieniających się liści.
The 606 (Bloomingdale Trail)
To podwyższona ścieżka spacerowo-rowerowa, oferująca wyjątkową perspektywę na jesienne widoki. The 606, znany również jako Bloomingdale Trail, łączy różne dzielnice Chicago, a jesienią zamienia się w malowniczy szlak pełen kolorów. Ścieżka jest pięknie zagospodarowana i daje szansę na podziwianie krajobrazu z góry.

Bloomingdale Trail
Columbus Park
Ten zabytkowy park, położony na zachodnim krańcu miasta, jesienią przybiera szczególnie malowniczy wygląd. Liście wokół laguny i zabytkowego Columbus Refectory zmieniają się w bogate odcienie czerwieni i złota, tworząc doskonałe tło do jesiennych spacerów.
Garfield Park Conservatory
Garfield Park Conservatory słynie z pięknych szklarni, ale jego otaczające ogrody są równie imponujące. Na 10 akrach zewnętrznych ogrodów znajdziesz różnorodne obszary tematyczne, w tym Ogród Artystów i Ogród Sensoryczny. Jesienią to doskonałe miejsce, by połączyć kontakt z naturą z inspirującą sztuką krajobrazu.

Washington Park
Washington Park, położony w sąsiedztwie Dusable Black History Museum and Education Center, wypełnia się jesienią barwnymi liśćmi, a jego spokojne laguny i rzeźba Fountain of Time autorstwa Lorado Tafta stają się jeszcze bardziej imponujące. Park łączy się z malowniczą Midway Plaisance, prowadzącą do pobliskiego Jackson Park, tworząc piękny jesienny szlak.
Chicago Botanic Garden
Położony na przedmieściach Chicago, ogród botaniczny to prawdziwa uczta dla miłośników przyrody. Na jego terenie znajdziesz 27 ogrodów, cztery obszary naturalne i sześć mil linii brzegowej jeziora. Jesienią ogród botaniczny tętni kolorami, a dodatkowe wydarzenia, takie jak „Night of 1000 Jack-o’-Lanterns”, sprawiają, że warto tu przyjechać z całą rodziną.

Chicago Botanic Garden
Morton Arboretum
Jeśli nie możesz się nasycić jesiennymi widokami, Morton Arboretum to miejsce, które musisz odwiedzić. Z ponad 4000 gatunków drzew, arboretum oferuje nie tylko imponujące krajobrazy, ale także mnóstwo jesiennych atrakcji, takich jak jesienny bieg „Fall Color 5K” czy „Glass Pumpkin Patch”.
North Park Village Nature Center
Ten ukryty klejnot na północy Chicago to oaza przyrody, gdzie można odkryć lasy, mokradła i prerie. North Park Village Nature Center oferuje spokojne szlaki, idealne na jesienne spacery, w otoczeniu zmieniającej się przyrody.
Jesień w Chicago to czas, kiedy miasto odkrywa swoje najbardziej malownicze oblicze. Niezależnie od tego, czy wolisz spacerować po miejskich parkach, czy odkrywać ukryte ogrody, Chicago oferuje mnóstwo miejsc, gdzie można cieszyć się pięknem natury w pełnej krasie.

Glass Pumpkin Patch w Morton Arboretum
O kalendarzu występowania jesiennych barw w Illinois pisaliśmy 22 września.
Źródło: ChooseChicago
Foto: rivernorthhotel, traillink, Garfield Park Conservatory, Chicago Botanic Garden, Morton Arboretum
News Chicago
“Strażacy” przegrali z New England Revolution, ale awansowali do play-off MLS
Chicago Fire FC przegrało w sobotę na wyjeździe z New England Revolution 0:1. Mimo porażki drużyna Gregga Berhaltera zapewniła sobie awans do fazy play-off MLS Cup 2026. To pierwszy od 2009 roku przypadek, kiedy chicagowski zespół zakwalifikował się do rozgrywek posezonowych dwa lata z rzędu.
Jedna bramka zdecydowała o zwycięstwie gospodarzy
Spotkanie na Gillette Stadium w Foxborough zakończyło się minimalnym zwycięstwem New England Revolution. Gospodarze wykorzystali jedną ze swoich pierwszych dogodnych okazji, a zdobyta bramka wystarczyła im do wywalczenia trzech punktów.
Akcję bramkową rozpoczął Peyton Miller, który podał piłkę do Carlesa Gila. Hiszpański pomocnik przesunął się w kierunku prawej strony pola karnego, gdzie jego dalszy ruch zablokował obrońca Chicago Fire Andrew Gutman. Gil zachował jednak spokój i odegrał piłkę do Matta Polstera, który strzałem odbitym od dalszego słupka pokonał bramkarza gości.
Chicago próbowało odpowiedzieć, szczególnie po przerwie, kiedy przejęło inicjatywę i częściej utrzymywało się przy piłce. Podopieczni Gregga Berhaltera stworzyli wiele okazji, jednak nie zdołali doprowadzić do wyrównania.
19 strzałów Chicago Fire nie wystarczyło
W drugiej połowie “Strażacy” wyraźnie zwiększyli presję na defensywę gospodarzy. Zespół oddał łącznie 19 strzałów, ale na przeszkodzie stanął znakomicie dysponowany bramkarz New England Revolution Matt Turner. Zanotował on sześć skutecznych interwencji, wielokrotnie ratując swoją drużynę przed utratą prowadzenia.
Gospodarze utrzymali korzystny wynik również w doliczonym czasie gry, odnosząc zwycięstwo 1:0.
Po sobotnim spotkaniu Chicago Fire ma bilans 14 zwycięstw, dziesięciu porażek i sześciu remisów oraz 48 punktów. New England Revolution poprawiło swój dorobek do 52 punktów, przy 16 zwycięstwach, dziesięciu porażkach i czterech remisach.
Historyczny awans do play-off
Pomimo przegranej Chicago Fire zakończyło sobotni wieczór z ważnym osiągnięciem. Po rozstrzygnięciu spotkania z New England Revolution klub zapewnił sobie miejsce w fazie play-off MLS Cup 2026. To drugi kolejny sezon, w którym “strażacy” awansują do rozgrywek posezonowych. Poprzednio taka seria miała miejsce w 2009 roku, kiedy Chicago po raz trzeci z rzędu dotarło do finału Konferencji Wschodniej.
Tegoroczny występ będzie 15. udziałem Chicago Fire w fazie play-off w historii klubu. Awans potwierdza również skuteczność pracy Gregga Berhaltera, który od dwóch sezonów pełni funkcje dyrektora sportowego i głównego trenera drużyny.
Dla Berhaltera jest to szósty awans do rozgrywek posezonowych w siedmiu sezonach pracy na stanowisku głównego trenera w Major League Soccer.
Pierwszy mecz Hanche-Olsena w podstawowym składzie
Sobotnie spotkanie było szczególne dla Andreasa Hanche-Olsena. Norweski środkowy obrońca po raz pierwszy rozpoczął mecz Major League Soccer w podstawowej jedenastce Chicago Fire.
W Foxborough Gregg Berhalter nadal musiał radzić sobie z osłabieniami kadrowymi. Jack Elliott nie mógł wystąpić z powodu zawieszenia, natomiast Sam Rogers, André Franco i Robin Lod byli niedostępni ze względu na przebyte urazy.

Kolejny mecz Chicago Fire w Atlancie
Chicago Fire pozostaje na wyjeździe i przygotowuje się do kolejnego spotkania ligowego. W sobotę, 24 października, drużyna zmierzy się z Atlanta United. Początek meczu zaplanowano na godzinę 6:30 PM czasu chicagowskiego. Transmisja będzie dostępna na platformie Apple TV.
Źródło: Chicago Fire
Foto: Chicago Fire, YouTube
News Chicago
Chicago Fire gra dziś z New England Revolution. Ważny mecz o pozycję w Konferencji Wschodniej
Chicago Fire FC rozpoczyna serię dwóch wyjazdowych spotkań. W sobotę drużyna Gregga Berhaltera zmierzy się z New England Revolution na Gillette Stadium w Foxborough w stanie Massachusetts. Początek meczu zaplanowano na godzinę 6:30 PM czasu chicagowskiego. Czekamy na dobry występ Roberta Lewandowskiego.
Chicago Fire chce wrócić na zwycięską ścieżkę
Chicago Fire przystępuje do spotkania z bilansem 14 zwycięstw, dziewięciu porażek i sześciu remisów, mając na koncie 48 punktów. Sobotni rywal, New England Revolution, zgromadził 49 punktów przy 15 zwycięstwach, dziesięciu porażkach i czterech remisach.
Podopieczni Gregga Berhaltera będą chcieli zrehabilitować się za środową porażkę 1:3 z Philadelphia Union na Soldier Field.
New England Revolution zapewniło sobie awans do fazy play-off
Sobotni przeciwnik Strażaków” również ma za sobą serię spotkań o dużym znaczeniu dla układu tabeli Konferencji Wschodniej. New England Revolution pokonało Fire 2:1 na Soldier Field 13 września, a kolejne zwycięstwo pozwoliło drużynie awansować na drugie miejsce w konferencji.
Później Revolution poniosło dwie porażki po 0:3 z zespołami Konferencji Zachodniej. Przełamanie nastąpiło w środę, kiedy drużyna wygrała na wyjeździe z FC Cincinnati, zdobywając trzy niezwykle ważne punkty. Zwycięstwo zapewniło New England udział w fazie play-off po raz pierwszy od 2023 roku. Przed sobotnim spotkaniem zespół zajmuje trzecie miejsce w Konferencji Wschodniej.
Maren Haile-Selassie w znakomitej formie
Jednym z najważniejszych zawodników Chicago Fire pozostaje Maren Haile-Selassie, który zdobywał bramki w każdym z trzech ostatnich meczów rozegranych na Soldier Field. Trafienie przeciwko Philadelphia Union było jego trzecim golem z rzędu.
Jeśli skrzydłowy wpisze się na listę strzelców również w sobotę, wyrówna swój rekord kariery, zdobywając bramkę w czterech kolejnych spotkaniach. Haile-Selassie ma już doświadczenie w skutecznej grze przeciwko New England Revolution. To właśnie on zdobył bramkę dla Chicago podczas wrześniowej porażki 1:2 na Soldier Field.

Maren Haile-Selassie
Andreas Hanche-Olsen gotowy do gry
Ważnym wzmocnieniem defensywy Chicago Fire może być Andreas Hanche-Olsen, który dołączył do zespołu w trakcie sezonu. Norweski obrońca zadebiutował w zwycięskim spotkaniu przeciwko New York City FC, a następnie rozegrał 45 minut w meczu z Philadelphia Union. Gregg Berhalter zdecyduje, czy Norweg rozpocznie spotkanie w podstawowym składzie, czy pojawi się na boisku jako rezerwowy.
Szansę na osiągnięcie kolejnego ważnego wyniku ma również bramkarz Chris Brady. Wychowanek Chicago Fire walczy o swoje 13. zwycięstwo w sezonie, co byłoby jego nowym rekordem kariery. W 2025 roku zakończył rozgrywki z 12 wygranymi. Brady będzie także starał się odnieść pierwsze zwycięstwo na Gillette Stadium. W dwóch dotychczasowych występach na tym obiekcie jego drużyna dwukrotnie remisowała.

Chris Brady
Historia rywalizacji przemawia za Chicago
“Strażacy” mają niewielką przewagę w dotychczasowych spotkaniach ligowych z New England Revolution. Bilans rywalizacji w sezonach zasadniczych MLS wynosi 28 zwycięstw Chicago, 26 wygranych New England i 22 remisy.
Fire zdobyło przeciwko Revolution łącznie 112 bramek, więcej niż przeciwko jakiejkolwiek innej drużynie w historii swoich występów w Major League Soccer.
Spośród obecnych zawodników Chicago najwięcej goli przeciwko New England strzelił obrońca Jack Elliott, który ma na koncie trzy trafienia. Maren Haile-Selassie i Philip Zinckernagel zdobyli po dwie bramki.
Podczas poprzedniego spotkania na Gillette Stadium, 18 października 2025 roku, Chicago Fire zremisowało z Revolution 2:2. Zinckernagel zdobył wówczas bramkę, dzięki której został pierwszym zawodnikiem w historii klubu z dorobkiem co najmniej 15 goli i 15 asyst w jednym sezonie.

Philip Zinckernagel
Problemy kadrowe przed sobotnim spotkaniem
Gregg Berhalter nie będzie mógł skorzystać z kilku zawodników. Jack Elliott pauzuje z powodu zawieszenia, natomiast Sam Rogers, André Franco i Robin Lod są wyłączeni z gry ze względu na urazy. Niepewny pozostaje występ Anzora Mekvabishviliego, który również zmaga się z problemem zdrowotnym. Ostateczna decyzja dotycząca jego udziału w spotkaniu zapadnie przed meczem.
Trener i dyrektor sportowy Chicago Fire Gregg Berhalter ogłosi wyjściową jedenastkę około godziny przed pierwszym gwizdkiem na Gillette Stadium.
Gdzie oglądać i słuchać meczu?
Spotkanie Chicago Fire FC z New England Revolution odbędzie się w sobotę, 17 października 2026 roku, o godzinie 6:30 PM czasu chicagowskiego na Gillette Stadium w Foxborough w stanie Massachusetts. Transmisja telewizyjna będzie dostępna na platformie Apple TV.

Dla “Strażaków” będzie to ważny sprawdzian przeciwko bezpośredniemu rywalowi z Konferencji Wschodniej. Oba zespoły dzieli zaledwie jeden punkt, dlatego wynik sobotniego spotkania może mieć istotne znaczenie dla ich pozycji w tabeli.
Źródło: Chicago Fire
Foto: Chicago Fire
News Chicago
Podwyżki cen gazu w Illinois. Nicor Gas dostał zgodę, decyzja w sprawie Peoples Gas w listopadzie
Mieszkańcy północnego Illinois zapłacą więcej za gaz ziemny. Stanowa Komisja Handlu Illinois zatwierdziła w czwartek podwyżkę taryf Nicor Gas o 82 miliony dolarów, która od listopada zwiększy przeciętny rachunek gospodarstwa domowego o około 2 dolary miesięcznie. Tymczasem w Chicago trwa spór o planowaną podwyżkę Peoples Gas, która może wynieść nawet 6–7 dolarów miesięcznie.
Nicor Gas otrzymał zgodę na podwyżkę
W czwartek Komisja Handlu Illinois (ICC) zatwierdziła porozumienie wynegocjowane między Nicor Gas a Biurem Prokuratora Generalnego stanu Illinois Kwame Raoula. Ostateczna kwota podwyżki wynosi 82 miliony dolarów, czyli niemal dwie trzecie mniej, niż pierwotnie domagała się firma.
Nicor Gas dostarcza gaz do znacznej części północnego Illinois, w tym wielu przedmieść Chicago, ale nie obsługuje samego miasta. Nowe stawki mają zacząć obowiązywać w listopadzie.
Jednym z najważniejszych elementów porozumienia jest obniżenie stałej miesięcznej opłaty z 21 do 15 dolarów. Opłata ta jest naliczana niezależnie od ilości zużytego gazu. Jej zmniejszenie oznacza, że większa część rachunku będzie zależała od rzeczywistego zużycia energii.
Abe Scarr, dyrektor Illinois Public Interest Research Group (Illinois PIRG), ocenił porozumienie jako kompromis. Podkreślił, że choć organizacja nie popiera wszystkich jego zapisów, niższa opłata stała zachęca mieszkańców do oszczędzania energii i daje im większą kontrolę nad rachunkami.
Niższe opłaty stałe, ale wyższe rachunki
Rob Kelter, starszy prawnik Environmental Law and Policy Center, zwrócił uwagę, że obniżenie opłaty stałej jest szczególnie korzystne dla gospodarstw domowych o niższych dochodach, które zazwyczaj zużywają mniej gazu. Jego zdaniem większe koszty utrzymania infrastruktury powinny ponosić odbiorcy korzystający z niej w największym stopniu.
Kelter uważa, że miesięczna opłata stała powinna docelowo spaść do 12 dolarów lub jeszcze niżej. Jednocześnie przyznał, że obecne porozumienie jest krokiem w dobrym kierunku.
Organizacje konsumenckie podkreślają jednak, że zatwierdzona decyzja nadal oznacza wzrost cen. Porozumienie pozwala również Nicor Gas osiągać stopę zwrotu z kapitału własnego na poziomie 9,48 procent. To mniej niż pierwotnie żądane 10,35 procent, ale więcej niż 8,95 procent postulowane przez Illinois PIRG i Legal Action Chicago.
Kontrowersyjne porozumienie dotyczące zatrudnienia
Częścią negocjacji prowadzonych przez Biuro Prokuratora Generalnego Kwame Raoula było również odrębne porozumienie dotyczące pracowników związkowych. Nicor Gas zobowiązał się do utrzymania tegorocznego poziomu zatrudnienia pracowników objętych związkami zawodowymi do końca 2027 roku oraz kontynuowania inwestycji infrastrukturalnych.

Zapisy te wywołały krytykę organizacji konsumenckich. Ich przedstawiciele obawiają się, że firma może w przyszłości powoływać się na zatwierdzone porozumienie, aby uzasadniać kolejne wydatki inwestycyjne i podwyżki taryf. Organizacje konsumenckie i ekologiczne uczestniczące w głównym porozumieniu odmówiły przystąpienia do dodatkowej umowy dotyczącej zatrudnienia.
Przewodniczący ICC Doug Scott zaznaczył jednak, że komisja zachowuje pełne prawo do oceny przyszłych wniosków taryfowych. Wyjaśnił, że zatwierdzenie porozumienia nie oznacza automatycznej zgody na przenoszenie wszystkich przyszłych wydatków firmy na odbiorców gazu.
Scott podkreślił również, że komisja nie decyduje o tym, kto powinien wykonywać prace dla przedsiębiorstwa. Jej zadaniem jest ocena, czy ponoszone koszty są uzasadnione i czy mogą zostać uwzględnione w rachunkach klientów.
Możliwy kolejny wniosek o podwyżkę
Organizacje konsumenckie spodziewają się, że Nicor Gas może już w styczniu złożyć następny wniosek o podwyższenie taryf. Firma sygnalizowała bowiem potrzebę dalszych inwestycji w swoją sieć, choć nie potwierdziła planów dotyczących kolejnego postępowania.

Abe Scarr przypomniał, że obecna decyzja oznacza szóstą podwyżkę Nicor Gas w ciągu ostatniej dekady. Według niego częste wzrosty cen wynikają z nadmiernych wydatków na infrastrukturę gazową, której koszty mieszkańcy północnego Illinois mogą ponosić przez kolejne dziesięciolecia.
Peoples Gas chce podnieść ceny w Chicago
Osobne postępowanie dotyczy Peoples Gas, dostawcy gazu obsługującego Chicago. Firma wystąpiła o podwyżkę taryf o 144 miliony dolarów, jednak wstępna rekomendacja ICC zakłada ograniczenie tej kwoty o 54 procent, do około 66 milionów dolarów.
Przedstawiciele Peoples Gas argumentują, że dodatkowe środki są niezbędne do wymiany starych żeliwnych rur i modernizacji sieci gazowej. W lutym 2025 roku komisja nakazała przedsiębiorstwu przyspieszenie programu wymiany infrastruktury, obejmującego około 1020 mil przestarzałych przewodów do 2035 roku.

W związku z tym obowiązkiem Peoples Gas początkowo wystąpił o podwyżkę w wysokości 202 milionów dolarów. Następnie obniżył żądaną kwotę do 144 milionów, wskazując, że przewidywane koszty projektu okazały się niższe od wcześniejszych szacunków.
Obecna propozycja komisji, ograniczająca podwyżkę do 66 milionów dolarów, nie jest jeszcze ostateczną decyzją. Rozstrzygnięcie ma zapaść w połowie listopada.
Ponad 160 tysięcy rodzin zalega z rachunkami
Organizacje broniące praw konsumentów uważają, że nawet zmniejszona podwyżka może być zbyt dużym obciążeniem dla mieszkańców Chicago. Jim Chilsen, dyrektor ds. komunikacji Citizens Utility Board (CUB), podkreślił, że w propozycji Peoples Gas nadal znajdują się wydatki, których zasadność budzi poważne wątpliwości.
Chodzi między innymi o przewidywane koszty zewnętrznych konsultantów oraz ubezpieczeń dla kadry kierowniczej i akcjonariuszy, które nie są bezpośrednio związane z wymianą stuletnich rur gazowych. CUB uważa, że komisja powinna jeszcze bardziej ograniczyć kwotę podwyżki.
Według danych organizacji ponad 160 tysięcy rodzin w Chicago zalega z opłaceniem rachunków Peoples Gas przez co najmniej 30 dni. Łączne zadłużenie odbiorców przekracza 90 milionów dolarów.

Chilsen zwrócił uwagę, że mieszkańcy już teraz zmagają się z wysokimi kosztami ogrzewania, a kolejny wzrost cen może pogłębić ich trudności finansowe. Podwyżka w pierwotnie rozpatrywanej wysokości 144 milionów dolarów oznaczałaby dodatkowe 6–7 dolarów miesięcznie na rachunku przeciętnego odbiorcy.
Spór o bezpieczeństwo i koszty modernizacji
Peoples Gas utrzymuje, że wymiana ponad tysiąca mil starych rur jest konieczna dla zapewnienia bezpieczeństwa i niezawodności systemu ogrzewania Chicago. Przedsiębiorstwo ostrzega, że odkładanie prac zwiększy ryzyko awarii oraz przyszłe koszty modernizacji.
Firma przekonuje również, że proponowane przez przeciwników inwestycji odejście od gazu ziemnego na rzecz całkowicie elektrycznego ogrzewania mogłoby doprowadzić do dwu- lub trzykrotnego wzrostu kosztów ogrzewania i obniżenia niezawodności systemu.

Abe Scarr z Illinois PIRG kwestionuje jednak zasadność części wydatków. Wskazuje, że według samego Peoples Gas największym zagrożeniem dla sieci są uszkodzenia powstające podczas prac ziemnych. Jego zdaniem istnieją skuteczniejsze sposoby poprawy bezpieczeństwa niż kosztowna rozbudowa i wymiana infrastruktury.
Organizacja PIRG opowiada się za stopniowym przechodzeniem na czystsze i bardziej niezawodne źródła energii, przy jednoczesnym ograniczaniu rachunków za ogrzewanie.
Listopad przyniesie ważne decyzje dla odbiorców gazu
Dla klientów Nicor Gas nowe stawki zaczną obowiązywać już w listopadzie. Mieszkańcy Chicago korzystający z dostaw od Peoples Gas muszą natomiast poczekać na ostateczne rozstrzygnięcie ICC, które ma zostać ogłoszone w połowie przyszłego miesiąca.
Obie sprawy pokazują rosnące napięcie między potrzebą modernizacji infrastruktury gazowej a możliwościami finansowymi odbiorców. Dla wielu rodzin w Illinois kolejne podwyżki oznaczają dodatkowe obciążenie domowych budżetów tuż przed rozpoczęciem sezonu zimowego.
Źródło: wttw
Foto: Peoples Gas, Nicor Gas
-
News USA2 dni temuOsiem stanów pozywa OpenAI. Zarzuty dotyczą bezpieczeństwa dzieci korzystających z ChatGPT
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW4 tygodnie temuJanusz Stokłosa wystąpi z batutą w Chicago. W niedzielę koncert „Polish Soul, American Spirit”
-
News Chicago2 tygodnie temuDuży postęp w leczeniu Filipa Czarneckiego. Policjant mówi, pamięta i rozpoczął intensywną rehabilitację
-
News USA3 dni temuDepartament Sprawiedliwości grozi Kalifornii pozwem o głosowanie osób bez obywatelstwa USA
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW4 tygodnie temuWici zapraszają dzieci, młodzież i dorosłych. Ruszył nabór do zespołu w Algonquin
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW4 tygodnie temuGrażyna Auguścik nagra koncert na żywo. Publiczność będzie częścią nowego albumu
-
News USA1 tydzień temuICE postrzeliło mężczyznę w Nowym Jorku. Burmistrz żąda likwidacji federalnej agencji
-
News Chicago3 tygodnie temuDonald Trump wystąpił na Presidents Cup w Medinah Country Club pod Chicago











