Połącz się z nami

News USA

Jak zaoszczędzić na lotach świątecznych w 2024 roku? Kupić bilety w październiku

Opublikowano

dnia

Przepełnione lotniska, opóźnione loty a na dodatek koszmarnie drogie bilety? Jeśli masz dość takiego scenariusza związanego ze świątecznymi podróżami i chcesz naprawdę wypocząć, poznaj kluczowe wskazówki ekspertów Hoppera.

Święto Dziękczynienia 2024

Obecnie bilety lotnicze na Święto Dziękczynienia kosztują średnio 298 dolarów w obie strony, co stanowi wzrost o 10% w porównaniu z zeszłym rokiem i 3% w stosunku do cen sprzed pandemii. Jednak Hopper przewiduje, że ceny spadną o około 40 dolarów, osiągając najniższy poziom na początku października.

Eksperci zalecają rezerwację w październiku, gdy ceny powinny być podobne do tych z 2023 roku, a nawet niższe niż w 2019 roku.

Boże Narodzenie 2024

Podobnie jak w przypadku Święta Dziękczynienia, październik to również najlepszy moment na rezerwację lotów na Boże Narodzenie. Średnia cena wynosi obecnie 406 dolarów za bilet w obie strony, co oznacza wzrost o 4% w porównaniu z zeszłym rokiem i 13% w stosunku do okresu sprzed pandemii. Ceny te mają jednak spaść o około 80 dolarów, osiągając minimum również w październiku.

Jak zaoszczędzić na biletach?

Hopper podkreśla, że elastyczność w wyborze dat podróży może znacząco wpłynąć na oszczędności. Na przykład, wybór mniej popularnych terminów przed lub po świątecznym szczycie może pozwolić zaoszczędzić ponad 100 dolarów.

W przypadku Święta Dziękczynienia największe oszczędności można uzyskać, wylatując na tydzień przed świętem lub w poniedziałek, 25 listopada, zamiast w weekend. Powrót po święcie najlepiej zaplanować na Czarny Piątek lub poniedziałek, aby uniknąć wysokich cen związanych z najpopularniejszym dniem powrotów, czyli niedzielą po Święcie Dziękczynienia.

Podobnie w grudniu, najtańszymi dniami na loty świąteczne są 24 lub 25 grudnia, a podróż w Wigilię może przynieść oszczędności rzędu 100 dolarów.

Tymczasem tydzień po Bożym Narodzeniu jest szczególnie kosztownym tygodniem dla podróży krajowych, ponieważ Amerykanie wracają do domu po wyjazdach świątecznych i wyruszają w podróże noworoczne. Dla podróżnych wracających do domu po świętach, wyjazdy w Sylwestra będą najbardziej opłacalne, pozwalając zaoszczędzić średnio około 68 USD za bilet.

Według Hoppera, aby znaleźć najlepsze oferty na loty w okresie świątecznych, warto je rezerwować do 14 października.

Tanie kierunki podróży

Dla tych, którzy są elastyczni w wyborze miejsca podróży, Hopper sugeruje rozważenie tańszych międzynarodowych destynacji, zwłaszcza w Meksyku i Ameryce Środkowej. Ceny biletów lotniczych do tych regionów spadły w porównaniu do ubiegłego roku, a średnia cena wynosi 464 dolary za bilet w obie strony.

Podobnie, loty do Europy, najpopularniejszego kierunku dla międzynarodowych podróżników z USA, są tańsze o 7% w porównaniu do ubiegłego roku.

Planując z wyprzedzeniem i korzystając z rad ekspertów, można sporo zaoszczędzić na podróżach świątecznych.

 

Źródło: applevalleynewsnow
Foto: istock/Andrey Rykov/Manuel Faba Ortega/ romrodinka/

News USA

W samochodach marki Hyundai Palisade poduszki powietrzne mogą być wadliwe

Opublikowano

dnia

Autor:

hyundai-palisades

Hyundai rozpoczyna akcję serwisową obejmującą prawie 570 tysięcy SUV-ów Palisade po ostrzeżeniu federalnych regulatorów. Powodem jest możliwość nieprawidłowego zadziałania poduszek powietrznych w określonych sytuacjach, co – jak wskazano – może mieć wpływ na bezpieczeństwo pasażerów podczas wypadku.

Akcja obejmuje modele Hyundai Palisade z lat modelowych 2020–2025. Zgłaszany problem dotyczy kurtynowych poduszek powietrznych dla pasażerów trzeciego rzędu, które mogą zadziałać w sposób nieprawidłowy w razie kolizji. Z tego powodu pojazdy, według regulatora, nie spełniają wymogów federalnych norm bezpieczeństwa.

Poduszki powietrzne stosowane w tych pojazdach zostały dostarczone Hyundaiowi przez szwedzką firmę Autoliv – największego na świecie producenta poduszek powietrznych i pasów bezpieczeństwa. To właśnie elementy dostarczone przez tę firmę mają być powiązane z opisywaną usterką.

Według informacji regulatora sposób usunięcia usterki jest obecnie na etapie opracowywania. Przewiduje się, że listy informujące właścicieli o szczegółach akcji serwisowej zostaną wysłane w połowie marca. Do czasu wdrożenia rozwiązania kierowcy mają otrzymać oficjalne instrukcje dotyczące dalszych kroków.

Druga akcja Hyundaia w tym tygodniu

To nie jedyne działania serwisowe ogłoszone przez Hyundai w ostatnich dniach. Producent poinformował również o osobnej akcji obejmującej ponad 41 tysięcy pojazdów, w której problem dotyczy awarii wyświetlacza zestawu wskaźników.

Zidentyfikowany błąd oprogramowania ma wpływać na możliwość prezentowania kluczowych informacji, takich jak prędkościomierz czy kontrolki ostrzegawcze, co może zwiększać ryzyko wypadku.

Lista modeli objętych usterką wyświetlacza

Druga akcja dotyczy wybranych pojazdów z lat modelowych 2025–2026, w tym modeli: Tucson Hybrid, Tucson Plug-In Hybrid, Ioniq 5, Santa Cruz, Kona, Palisade, Palisade Hybrid, Santa Fe, Santa Fe Hybrid, Sonata, Sonata Hybrid oraz Tucson. W tym przypadku również wskazano, że pojazdy nie spełniają federalnych wymogów bezpieczeństwa.

Hyundai tucson

Hyundai Tucson

Aktualizacja oprogramowania

Hyundai zapowiedział, że oprogramowanie wyświetlacza zostanie zaktualizowane bezpłatnie. Aktualizacja ma być dostępna zdalnie lub wykonana w serwisie dealerskim, w zależności od możliwości danego pojazdu oraz zaleceń producenta.

 

Źródło: foxbusiness
Foto: Hyundai, M93
Czytaj dalej

News USA

Nie trzeba będzie udowadniać obywatelstwa przy rejestracji jako wyborca

Opublikowano

dnia

Autor:

Sędzina federalna w Waszyngtonie zablokowała w piątek wybrane działania agencji rządowych, które miały umożliwiać żądanie informacji o obywatelstwie przy dystrybucji federalnych formularzy rejestracji wyborców. Orzeczenie stanowi kolejny cios dla szerokiego rozporządzenia wykonawczego dotyczącego wyborów, podpisanego przez Prezydenta Donalda Trumpa w ubiegłym roku.

Konstytucyjny spór o kompetencje

W uzasadnieniu decyzji sąd podkreślił fundamentalne znaczenie konstytucyjnego podziału władzy. Zgodnie z nim to stany, a w określonym zakresie także Kongres, posiadają uprawnienia do ustalania zasad wyborczych, a nie władza wykonawcza działająca jednostronnie.

„Mówiąc wprost, Konstytucja nie pozwala prezydentowi na narzucanie jednostronnych zmian w federalnych procedurach wyborczych”

– napisała sędzina, wskazując, że ingerencja w proces wyborczy w takiej formie wykracza poza uprawnienia prezydenta.

Zablokowane zapisy rozporządzenia

Decyzja sądu na stałe wstrzymała dwa kluczowe zapisy rozporządzenia, które zmierzały do wprowadzenia wymogu potwierdzania obywatelstwa. Agencjom federalnym zakazano oceniania statusu obywatelskiego osób ubiegających się o pomoc publiczną przed przekazaniem im formularza rejestracji wyborczej.

Jednocześnie sekretarz wojny nie może wymagać dokumentów potwierdzających obywatelstwo od żołnierzy rejestrujących się do głosowania lub składających wnioski o karty wyborcze.

Znaczenie dla wojskowych i wyborców za granicą

Zdaniem organizacji zajmujących się prawami wyborczymi, orzeczenie ma szczególne znaczenie dla amerykańskich rodzin wojskowych przebywających poza granicami kraju. Podkreślono, że usunięto realne zagrożenie dla ich prawa do udziału w wyborach i wzmocniono zasadę równowagi władz.

Stanowisko Białego Domu

Biały Dom zapowiedział, że piątkowa decyzja nie kończy sporu. Administracja argumentuje, że rozporządzenie miało na celu wzmocnienie bezpieczeństwa wyborów i zapobieganie głosowaniu przez osoby nieuprawnione.

Rzeczniczka prezydenta podkreśliła, że zapewnienie udziału w wyborach wyłącznie obywateli jest rozwiązaniem zdroworozsądkowym i że administracja spodziewa się ostatecznego zwycięstwa w tej sprawie.

Obawy przed udziałem nieobywateli w wyborach były jednym z głównych elementów strategii politycznej Donalda Trumpa i Republikanów podczas kampanii w 2024 roku. Jednocześnie badania, w tym prowadzone przez republikańskich urzędników stanowych, wskazują, że takie przypadki należą do rzadkości.

 

Źródło: cbs
Foto: Komisja Wyborcza Chicago, istock/gorodenkoff/
Czytaj dalej

News USA

Polska będzie miała supernowoczesny system antydronowy

Opublikowano

dnia

Autor:

system SAN

W piątek Polska podpisała porozumienie dotyczące budowy nowego systemu antydronowego, który – jak podkreślają władze – ma być pierwszym tego typu rozwiązaniem w Europie. Projekt zakłada stworzenie sieci przeznaczonej do ochrony wschodnich granic kraju, gdzie we wrześniu ubiegłego roku doszło do bezprecedensowego incydentu: około 20 rosyjskich dronów naruszyło polską przestrzeń powietrzną.

Podczas ceremonii podpisania umowy Premier Donald Tusk mówił o budowie „bezprecedensowego, najnowocześniejszego systemu”, wskazując, że nie istnieje obecnie w Europie przykład równie zintegrowanego i „inteligentnego” rozwiązania antydronowego.

Szef rządu podkreślił, że impulsem do przyspieszenia działań było doświadczenie „koszmarnego” wtargnięcia rosyjskich bezzałogowców.

Jak zaznaczono, część dronów była zwalczana drogimi pociskami powietrze–powietrze, jednak nie wszystkie zagrożenia udało się zatrzymać przed uderzeniem w terytorium Polski. Nowy system ma zapewnić skuteczniejszy, tańszy i bardziej elastyczny sposób reagowania na masowe ataki wykonywane przy użyciu relatywnie tanich maszyn.

SAN jako nowa warstwa obrony powietrznej

System ma nosić nazwę SAN i zostać włączony jako czwarta warstwa polskiej obrony powietrznej. Ma uzupełnić trzy już rozwijane programy: WISŁA odpowiadający za obronę średniego zasięgu, NAREW działający na krótkim dystansie oraz PILICA+, czyli rozwiązanie bardzo krótkiego zasięgu. Zgodnie z zapowiedziami SAN ma opierać się na zestawie połączonych elementów, które mają wykrywać i niszczyć bezzałogowe statki powietrzne.

Baterie, zespoły i setki pojazdów

Minister Obrony Władysław Kosiniak-Kamysz wskazał, że projekt ma obejmować 18 baterii antydronowych, 52 zespoły ogniowe, 18 zespołów dowodzenia oraz 703 pojazdy. W jego ocenie całość ma znacząco zwiększyć skuteczność w przeciwdziałaniu zagrożeniom „nadchodzącym ze wschodu”.

SAN ma zostać dostarczony przez konsorcjum, w którego skład wchodzi państwowa Polska Grupa Zbrojeniowa, prywatna polska firma Advanced Protection Systems oraz norweska spółka Kongsberg Defence & Aerospace. Zgodnie z założeniami system będzie składał się z szeregu wzajemnie połączonych rozwiązań przeznaczonych do rozpoznania i neutralizacji bezzałogowców.

system SAN

Koszt systemu ma wynieść 15 miliardów złotych (4,2 mld USD), a dostawy zaplanowano na 2027 rok. 60% wydatków ma trafić do polskiego przemysłu obronnego.

Finansowanie z instrumentu SAFE

Część środków ma pochodzić z unijnego instrumentu SAFE, zapewniającego pożyczki wspierane przez Unię Europejską, przeznaczone na zwiększanie wydatków obronnych państw członkowskich. Polska została wymieniona jako największy pojedynczy beneficjent programu, z pulą sięgającą prawie 44 miliardów euro z łącznej kwoty 150 miliardów euro.

system SAN

W zeszłym tygodniu Komisja Europejska zatwierdziła polski wniosek, a ostateczna decyzja ma zostać podjęta przez Radę UE w lutym. Premier podkreślał przy tym, że Polska ponosi odpowiedzialność i koszty ochrony granic polskich, europejskich oraz NATO, ale – jak stwierdził – „nie może i nie będzie pozostawiona sama”.

 

 

Źródło: NFP
Foto: MON
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

październik 2024
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu