Połącz się z nami

Kościół

Kapsuły czasu zamontowano w najwyższej wieży katedry wawelskiej

Opublikowano

dnia

27 września, w wigilię uroczystości św. Wacława, patrona katedry wawelskiej, na szczycie Wieży Zegarowej umieszczono tzw. kapsuły czasu. Dwie miedziane tuby – jedna z 1716 r. i współczesna – zawierają dokumenty opisujące m.in. remont wieży, pakiety relikwii świętych oraz inne pamiątki, w tym osobisty dar od Papieża Franciszka.

„Wydarzenie prawdziwie historyczne. Coś się zamknęło, tzn. historia poprzedniego odnowienia Wieży Zegarowej. Zaczyna się nowa i stąd nowa kapsuła czasu. Nie wiemy, kiedy ona będzie odkryta. Ufamy Bożej Opatrzności, że będą to wydarzenia sprzyjające dobrym dziejom katedry na Wawelu, a ci, którzy będą do tej kapsuły zaglądać – na pewno z wielką ciekawością – odkryją ślady po nas.

Pewno będą starali się zrozumieć nasz czas. To takie niewiarygodne wybiegać w przyszłość nieznaną, ale mieć świadomość, że zostawia się coś z nas i po nas” – mówił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski, dziękując przy tej okazji wszystkim zaangażowanym w dzieło renowacji wieży.

Kapsuły czasu – stara i nowa

Proboszcz katedry wawelskiej, ks. Paweł Baran, w odnowionej pozłacanej gałce zamontowanej na szczycie Wieży Zegarowej, umieścił dwie miedziane tuby – tzw. kapsuły czasu.

Pierwsza pochodzi z 1716 r. i została odkryta podczas tegorocznego remontu – nie była otwierana przez ponad trzysta lat. Znajdują się w niej: dokument pergaminowy wystawiony przez bp. Kazimierza Łubieńskiego i z odręcznym podpisem dziekana Kapituły bp. Michała Szembeka z okazji zakończenia prac przy budowie hełmu najwyższej wieży katedralnej; pięć paczuszek z relikwiami 44 świętych – m.in. św. Stanisława, św. Jadwigi Śląskiej i św. Jana Kantego, których orędownictwo miało chronić miasto i jego mieszkańców zarówno przed burzami, jaki i duchowymi zagrożeniami; „agnusek” (owalna dwustronna pieczęć odciśnięta w wosku o barwie naturalnej) odlany w 1678 r. za czasów papieża Innocentego XI w pierwszym roku jego pontyfikatu.

Druga zamontowana na szczycie katedry tuba zawiera współczesny dokument sporządzony w kancelarii Kurii Metropolitalnej w Krakowie, w którym opisane zostały prowadzone na Wieży Zegarowej prace konserwacyjne; relikwie św. Jana Pawła II i św. Jadwigi Królowej oraz dwa medale – osobiste dary od Papieża Franciszka i abp. Marka Jędraszewskiego.

Krakowski Big Ben

Montaż kapsuł czasu na szczycie najwyższej z wież katedralnych związany jest z pracami konserwatorskimi na Wieży Zegarowej, które trwają od dwóch lat – obejmują konserwację i naprawę hełmu z blachy miedzianej oraz drewnianej konstrukcji wieży i wymianę uszkodzonych elementów.

Konserwatorzy przywrócili pierwotną, późnobarokową aranżację zwieńczenia wieży – złocenia, które podkreślają architekturę hełmu. Figury świętych umieszczone w narożnikach wieży (św. Wacław, św. Stanisław, św. Kazimierz, św. Wojciech) zostaną uzupełnione o ich pierwotne atrybuty. Ostatni poważny remont wieży odbył się na przełomie XIX i XX wieku.

Wawelska Wieża Zegarowa bywa nazywana krakowskim Big Benem – najważniejszy w Krakowie zegar wyznaczał rytm dnia krakowianom, a także rytm służby Bożej w katedrze. – “Jak idziemy Plantami, czy czasem daleko w Rynku, możemy słyszeć jego bicie. To jest bicie naszej polskiej duszy, która gdzieś w nas wszystkich pozostaje” – mówił Borysław Czarakcziew, przewodniczący Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa, który współfinansuje remont wieży.

Wieża Zegarowa katedry wawelskiej była wznoszona od czasów Kazimierza Wielkiego. Finalnie powstała w 1522 r.

Autor: Przemysław Radzyński
Foto: Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Kościół

Od rodzinnego okrzyku do ogólnokrajowej inicjatywy. IC2KG na konferencji SEEK 2026

Opublikowano

dnia

Autor:

Dwadzieścia lat temu Lauri Hauser, katolicka mama dwójki dzieci i nauczycielka matematyki w szkole średniej w Madison, wymyśliła prosty rodzinny okrzyk, który miał pomagać jej dzieciom pamiętać o Bogu w codziennym życiu. Krótkie hasło IC2KG — skrót od I Choose to Know God („Wybieram poznawać Boga”) — było skandowane podczas domowych obowiązków, zabaw na podwórku i po meczach futbolu. O inicjatywie, którą ten zwyczaj zrodził mówi Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.

Dziś to, co zaczęło się jako prywatny rytuał, stało się programem formacyjnym dla dzieci w szkołach katolickich oraz przesłaniem zaprezentowanym podczas konferencji SEEK 2026 w Denver, która odbyła się 1–5 stycznia.

Impuls od syna i narodziny inicjatywy

Do wyjścia z IC2KG „na zewnątrz” matkę zainspirował jej najmłodszy syn, Joe. Podczas studiów, działając w grupie Athletes in Action, zaproponował mamie przygotowanie koszulek z hasłem IC2KG dla kolegów. Początkowo odmówiła — traktowała okrzyk jako sprawę rodzinną i przyznawała, że nie czuła się swobodnie w publicznym dzieleniu się wiarą.

Lauri Hauser uznała wtedy, że krótkie, odważne przesłanie może pomóc młodym ludziom pamiętać o codziennym wyborze wiary.

Program dla szkół: poznawać, kochać, służyć i dzielić się

Wykorzystując doświadczenie pedagogiczne, Hauser stworzyła program IC2KG realizowany dziś w szkołach katolickich w Wisconsin i stanach sąsiednich, a także zdalnie — dla placówek bardziej oddalonych. Jego celem jest uczenie dzieci, jak poznawać Boga, kochać Go, służyć innym i dzielić się wiarą.

Elementy programu są elastyczne i dostosowywane do szkoły. Należą do nich m.in.:

  • świadectwa starszych uczniów dla młodszych,
  • nauka okrzyku IC2KG,
  • parowanie młodszych dzieci ze starszym „kolegą IC2KG”,
  • gry i zabawy edukacyjne, np. IC2KG bingo.

Obrazowa lekcja fundamentu wiary

Jednym z najbardziej zapadających w pamięć momentów zajęć jest prosta demonstracja: dziecko staje najpierw na piłce, a rówieśnicy opisują jego chwiejność i niepewność. Następnie to samo dziecko staje na Biblii. Obserwacje są jednoznaczne — stabilność, siła, pewność. Jak tłumaczy Hauser, przekaz jest czytelny: Słowo Boże jest fundamentem.

Od koszulek do ruchu

Wraz z rozwojem inicjatywy powstała linia koszulek, czapek, naklejek i opasek z hasłem IC2KG. Każdy element ma być zachętą do odwagi w wyznawaniu wiary. Założycielka inicjatywy modli się nad każdym pakowanym egzemplarzem, prosząc o błogosławieństwo dla osoby, która go założy.

Źródło: cna
Foto: IC2KG

Czytaj dalej

Kościół

Prezydent RP z małżonką na Orszaku Trzech Króli w Warszawie, 6 stycznia. Fot KPRP

Opublikowano

dnia

Autor:

Czytaj dalej

Kościół

Andrew Laubacher apelował o cyfrowy detoks na katolickiej konferencji SEEK 2026

Opublikowano

dnia

Autor:

Podczas konferencji SEEK 2026, która odbyła się w Denver 2 stycznia, Andrew Laubacher – były muzyk katolicki, dziś dyrektor wykonawczy organizacji Humanality – ostrzegł młodych ludzi przed uzależnieniem od mediów społecznościowych i wezwał do świadomego, intencjonalnego korzystania z technologii. O jego wystąpieniu popartym danymi naukowymi i praktycznymi narzędziami, mówi Ojciec Paweł Kosiński SJ.

Od rezygnacji z social mediów do misji społecznej

W 2018 roku Andrew Laubacher podjął decyzję o całkowitym odejściu z mediów społecznościowych, mimo sprzeciwu wytwórni muzycznej. Jak mówił, był wyczerpany ich wpływem na swoje życie i odczuwał, że to krok, do którego wzywa go Bóg. Dziś kieruje Humanality – organizacją oferującą 12-tygodniowy program cyfrowego detoksu, pomagający zerwać z uzależnieniem od ekranów.

Andrew Laubacher

Dane CDC i „pokolenie lęku”

Laubacher powołał się na dane Centrów Kontroli i Zapobiegania Chorobom CDC Centers for Disease Control and Prevention, wskazujące m.in., że średnia długość życia w USA spadła po raz pierwszy między 2017 a 2019 rokiem, a Amerykanie są dziś 10 razy bardziej narażeni na depresję niż 60 lat temu.

Odwołał się także do książki “The Anxious Generation” autorstwa Jonathana Haidta, argumentując, że przełomowym momentem był 2010 rok i upowszechnienie przedniej kamery w smartfonach, które – jego zdaniem – „uczyniły nasze życie nieustanną autoprezentacją”.

„Algorytmy kształtują to, co uznajemy za prawdę”

Mówca opisywał własne doświadczenia: porównywanie się z innymi, samotność, kompulsywne scrollowanie i spadek koncentracji. Po odejściu z social mediów – jak podkreślał – poprawiły się jego relacje, produktywność, modlitwa i wewnętrzna wolność.

Ostrzegał też, że algorytmy wpływają na postrzeganie rzeczywistości i prawdy, zwłaszcza u osób dorastających z technologią „od zawsze”.

334 miesiące wolnego czasu i 27 lat przed ekranem

Andrew Laubacher przedstawił wyliczenia: przeciętny 18-latek w 2025 roku jest „na ścieżce” 90-letniego życia. Po odjęciu snu, nauki/pracy, posiłków i dojazdów pozostaje 334 miesiące wolnego czasu – przestrzeń na miłość, twórczość, powołanie i relacje.

Trzy praktyczne kroki: światło, dawanie, obecność

Prelegent zaproponował trzy z 11 zasad programu Humanality:

  • Be light (bądź w świetle) – ogranicz nocne scrollowanie; brak światła dziennego i ekspozycja na światło ekranu nocą zaburzają sen i zdrowie psychiczne.
  • Be giving (bądź dający) – wyjdź poza koncentrację na sobie; postawa daru sprzyja szczęściu i zdrowiu.
  • Be present (bądź obecny) – ucz się obecności wobec siebie, innych i Boga; technologia nie powinna blokować samopoznania i miłości.

Cel: technologia jako narzędzie, nie pan

Laubacher zakończył apelem o odzyskanie uwagi i czasu na to, co najważniejsze. Jego przesłanie było jednoznaczne: technologia ma służyć człowiekowi, a nie nim rządzić. Wprowadzenie nawet kilku prostych zasad – jak przekonywał – może rozpocząć realną zmianę i wyprowadzić z cyfrowych uzależnień ku bardziej „ludzkiej” codzienności.

Źródło: cna
Foto: YouTube
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

wrzesień 2024
P W Ś C P S N
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu