NEWS Florida
Tallahassee w obliczu najsilniejszego huraganu w historii. Nadciąga Helene

W środę mieszkańcy Tallahassee przygotowywali się do ewakuacji oraz gromadzili niezbędne zapasy, gdy huragan Helene zbliżał się do wybrzeża Zatoki Meksykańskiej. Burmistrz miasta ostrzegł, że może to być „najsilniejszy huragan w historii, jaki kiedykolwiek uderzył” w ten region.
Helene, prognozowana na huragan kategorii 4, ma uderzyć w rejon Big Bend na Florydzie w czwartek wieczorem, przynosząc wiatr o prędkości ponad 130 mil na godzinę, zagrażające życiu fale sztormowe oraz powodzie.
Burmistrz John Dailey podkreślił w wywiadzie dla NBC News: „To największa burza, która bezpośrednio uderzy w Tallahassee. Spowoduje ogromne zniszczenia”.
W kilku powiatach Florydy ogłoszono obowiązkową ewakuację, a miliony osób objęto ostrzeżeniem powodziowym. Burmistrz ostrzegł, że skutki huraganu mogą być „bezprecedensowe”, prowadząc do poważnych szkód, w tym przerw w dostawie prądu, powalonych drzew i uszkodzeń budynków, których naprawa może potrwać tygodnie lub nawet miesiące.
Narodowe Centrum Huraganów NHC poinformowało, że Helene, choć osłabnie po dotarciu na ląd, będzie przemieszczać się z taką prędkością, że silne wiatry mogą dotrzeć daleko w głąb lądu, w tym na obszary południowych Appalachów.
Tallahassee, które wcześniej uniknęło wielu niszczących huraganów, teraz staje przed perspektywą „historycznego wydarzenia”.
W środę mieszkańcy tłumnie odpowiadali na apele o zabezpieczenie swoich domów. Miasto ogłosiło, że odbiór śmieci i recyklingu zostanie wstrzymany, a Międzynarodowy Port Lotniczy Tallahassee zawiesi działalność od czwartku. Trzy uczelnie – Florida State University, Florida A&M University oraz Tallahassee State College – odwołały zajęcia do końca tygodnia.
Dodatkowo, władze miasta poinformowały, że w środę wieczorem spodziewane jest przybycie ekip wsparcia z kilku stanów, które mają pomóc w usuwaniu skutków nadciągającego kataklizmu.
Gubernatorzy Florydy, Georgii, Karoliny Północnej, Karoliny Południowej i Wirginii ogłosili stan wyjątkowy przed uderzeniem burzy. Wszystkie publiczne szkoły w Atlancie zostaną zamknięte w czwartek i piątek, a kandydat Partii Republikańskiej na wiceprezydenta JD Vance odwołał dwa wydarzenia w Georgii zaplanowane na czwartek.
W całej południowo-wschodniej części USA burza może wywołać „katastrofalne i potencjalnie zagrażające życiu powodzie błyskawiczne i miejskie” — ostrzegło NHC.
Przed dotarciem do USA burza prawdopodobnie zrzuci 4-8 cali deszczu na części Kuby i Wysp Kajmańskich. W Meksyku popularne kurorty Cancún i Cozumel były smagane ulewnymi deszczami i wiatrem wczesnym rankiem w środę czasu lokalnego. W niektórych rejonach odnotowano powodzie.
Narodowe Centrum Huraganów NHC poinformowało, że gdy Helene dotrze do południowo-wschodnich Stanów Zjednoczonych, spodziewane są „całkowite opady deszczu wynoszące od pięciu do dziesięciu cali”.
Ostrzeżenie przed powodzią wydano od Florydy po południowe Appalachy, a najbardziej dotkniętym obszarem ma być region Big Bend na Florydzie.
Florydzki Wydział Zarządzania Kryzysowego opublikował listę powiatów, w których wydano nakazy dobrowolnej lub obowiązkowej ewakuacji przed huraganem Helene.
Źródło: nbc, bbc
Foto: YouTube
NEWS Florida
Robotyczne króliki kontra pytony: Nowa broń w walce o przyrodę Everglades

Najnowszy projekt Okręgu Zarządzania Wodami Południowej Florydy, który ma na celu ograniczenie populacji pytonów birmańskich, wykorzystuje sztuczne króliki. Wyglądają jak prawdziwe, poruszają się jak prawdziwe, a nawet pachną jak prawdziwe długouche futrzaki, a ich misja to zwabić węże i wyciągnąć je z kryjówek w bagnach Everglades.
Według urzędników, w Parku Narodowym Everglades węże wytępiły nawet 95% małych ssaków i tysiące ptaków. „Największym wyzwaniem jest wykrycie pytonów – są mistrzami kamuflażu” – mówi Mike Kirkland, główny biolog ds. zwierząt inwazyjnych.
Jak działa operacja „robotyczny królik”?
Latem tego roku, w ramach eksperymentu, wprowadzono do Everglades 120 mechanicznych królików. W przeszłości próbowano używać prawdziwych zwierząt jako przynęt, ale było to zbyt kosztowne i czasochłonne. Roboty okazały się bardziej praktycznym rozwiązaniem.
Każdy z nich to zmodyfikowana zabawka, która: emituje ciepło, wydziela zapach i porusza się jak żywy królik.
Dodatkowo zasilane są energią słoneczną i mogą być zdalnie włączane i wyłączane. Umieszcza się je w niewielkich zagrodach monitorowanych kamerami. Gdy system wykryje pytona, wysyła sygnał do zespołu łowców, którzy przyjeżdżają go usunąć. Koszt jednego robota to około 4 000 dolarów, finansowanych przez władze wodociągów.
Dlaczego pytony są problemem?
Pytony birmańskie nie są rodzimym gatunkiem Florydy. Trafiły do Everglades jako egzotyczne zwierzęta domowe – gdy urosły do gigantycznych rozmiarów wielu właścicieli wypuściło je na wolność.
Dorosły pyton może osiągnąć 10-16 stóp długości, a samica składa 50–100 jaj jednorazowo. Bez naturalnych wrogów populacja węży rośnie w zastraszającym tempie. Według szacunków, w Everglades żyją „dziesiątki tysięcy” pytonów, a niektóre źródła podają nawet liczbę 300 000 osobników.
Od 2000 roku z dzikiej przyrody usunięto ponad 23 000 węży.
Polowanie na pytony – sport i misja ekologiczna
Floryda pozwala na całoroczne, humanitarne usuwanie pytonów na terenach prywatnych i publicznych. Największa akcja odbywa się co roku podczas Florida Python Challenge – konkursu, w którym setki uczestników z całych Stanów Zjednoczonych walczą o nagrody pieniężne za największe zdobycze.
W lipcu 2025 roku wzięło w nim udział 934 łowców z 30 stanów, którzy w sumie schwytali 294 pytony. Zwycięzca – który złapał 60 gadów – otrzymał 10 000 dolarów.
Czy robokróliki uratują Everglades?
Na razie projekt jest w fazie testów, ale pierwsze wyniki są obiecujące. Każdy pyton mniej to szansa na odrodzenie się rodzimej fauny Florydy. A jeśli w walce o środowisko pomogą futrzane roboty – to brzmi jak science fiction, które staje się rzeczywistością.
Źródło: nbc
Foto: YouTube
NEWS Florida
Floryda likwiduje certyfikaty ukończenia szkoły dla dzieci z niepełnosprawnościami. Co to oznacza?

Departament Edukacji Florydy zdecydował o zniesieniu certyfikatów ukończenia szkoły, które dotychczas stanowiły alternatywę dla dyplomów dla uczniów niespełniających standardowych wymagań.
Zmiana jest wynikiem wdrożenia ustawy Izby Reprezentantów nr 1105, która zobowiązuje władze oświatowe do opracowania nowych wytycznych w zakresie edukacji dorosłych i możliwości kształcenia podyplomowego dla osób z niepełnosprawnościami – ma to nastąpić do końca przyszłego roku.
Certyfikaty pełniły kluczową rolę dla uczniów, którzy mimo wysiłków nie mogli zdobyć standardowego dyplomu. Teraz ich brak budzi obawy wśród rodziców, nauczycieli i terapeutów.
Pracownicy centrów edukacyjnych starają się obecnie wspierać rodziny w zrozumieniu nowych zasad. Spotkania w ramach Indywidualnych Programów Edukacyjnych (IEP) stają się kluczowe – to tam rodzice mogą zadawać pytania i walczyć o najlepsze rozwiązania dla swoich dzieci.
Wymagania dotyczące ukończenia szkoły średniej dla uczniów z niepełnosprawnościami także zostaną zaktualizowane – w tym definicje i dopuszczalne formy zastępstw egzaminów.
Dlaczego zmiana budzi kontrowersje?
Dla wielu rodzin certyfikat był symbolem osiągnięć i przepustką do pracy lub dalszej edukacji. Teraz jego brak rodzi pytania:
- Jakie będą nowe ścieżki edukacyjne?
- Czy młodzież z niepełnosprawnościami straci szansę na zatrudnienie?
Na odpowiedzi trzeba poczekać – dopóki nie powstaną nowe programy, wielu uczniów i ich rodziców pozostaje w niepewności.
Źródło: baynews9
Foto: istock/ DGLimages/
NEWS Florida
Domy w Miami znikają z rynku – sprzedający wycofują oferty zamiast obniżać ceny

Lipcowy raport Realtor.com pokazuje, że Miami jest obecnie liderem w kraju pod względem liczby wycofanych ogłoszeń w stosunku do nowych ofert. Na każde 100 wystawionych domów przypada aż 59 wycofanych, podczas gdy w maju wskaźnik ten wynosił 27 na 100.
Dlaczego sprzedający wycofują domy z rynku?
Według ekspertów nie oznacza to kryzysu. „To naturalny cykl rynkowy” – tłumaczy Joe Azar, agent i dyrektor zarządzający Douglas Elliman. „Jeśli właściciele wycofują nieruchomości, zmniejsza się podaż, co może zwiększyć poczucie pilności wśród kupujących”.
Azar podkreśla, że wielu sprzedających planuje powrócić na rynek w październiku lub listopadzie, czyli w tradycyjnie gorącym okresie na południu Florydy.
Sezonowe spowolnienie czy początek zmian?
Choć mogłoby się wydawać, że rynek w Miami traci na dynamice, eksperci wskazują, że to raczej typowe letnie spowolnienie, potęgowane oczekiwaniami na obniżki stóp procentowych oraz różnicami w sprzedaży nowych i starszych nieruchomości.
Wycofanie części ofert sprawia, że inne domy stają się bardziej atrakcyjne, a kupujący zaczynają działać szybciej.
Napływ kupujących wciąż trwa
Pomimo wycofywania ofert Miami nadal przyciąga nabywców z Nowego Jorku, Kalifornii, Chicago, a także z zagranicy. Styl życia, ulgi podatkowe i relokacje korporacji do Słonecznego Stanu wciąż napędzają popyt.
Dlatego eksperci patrzą optymistycznie na przyszłość południowej Florydy, która wciąż dynamicznie się rozwija.
Źródło: fox13
Foto: istock/ablokhin/
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temu
XXXVIII Piesza Polonijna Pielgrzymka Maryjna do Merrillville – RELACJA NA ŻYWO
-
NEWS Florida4 tygodnie temu
Floryda dokonała egzekucji Edwarda Zakrzewskiego osiągając rekord 9 osób straconych
-
News Chicago4 dni temu
Molly Borowski z Chicago uciekała przed policją z prędkością 109 mil na godzinę
-
News USA4 dni temu
Sfingował własną śmierć, by uciec do kochanki. 45-latek z Wisconsin odsiedzi 89 dni
-
News USA2 dni temu
Administracja Trumpa grozi odcięciem funduszy za „ideologię gender” w szkołach
-
News USA4 tygodnie temu
Tragedia w Devil’s Den State Park: Kobieta zginęła bo wróciła pomóc walczącemu mężowi
-
News USA2 dni temu
Strzelanina w Minneapolis: Dlaczego Robin Westman otworzył/a ogień do dzieci?
-
News Chicago4 tygodnie temu
Rekordowy smog nad Chicago. Eksperci: „To efekt zmian klimatu”