News Chicago
Illinois ma drugie najwyższe bezrobocie w kraju. Polityka podatkowa hamuje rozwój stanu
Pomimo niedawnej decyzji Rezerwy Federalnej o obniżeniu stóp procentowych w odpowiedzi na rosnące obawy o stan rynku pracy, bezrobocie w Illinois pozostaje poważnym problemem, który nie wydaje się łagodnieć. Podczas gdy polityka monetarna kraju ma na celu pobudzenie gospodarki, głównymi przyczynami problemów z zatrudnieniem w Illinois są nieefektywna polityka podatkowa i gospodarcza stanu.
Według najnowszych danych opublikowanych przez U.S. Bureau of Labor Statistics, stopa bezrobocia w Illinois w sierpniu wyniosła 5,3%, co plasuje stan na drugim miejscu w kraju pod względem najwyższych wskaźników bezrobocia. W sumie aż 343 tysiące mieszkańców Illinois było w tym czasie bez pracy, co znacząco odbiega od krajowej średniej, wynoszącej 4,2%.
Wskaźniki bezrobocia w Illinois były również wyższe niż w każdym z sąsiednich stanów.
Mimo że liczba miejsc pracy w Illinois wzrosła o 36 300 od sierpnia 2023 roku, stan uplasował się na 44. miejscu w kraju pod względem wzrostu zatrudnienia, co oznacza wzrost zaledwie o 0,59% w porównaniu do krajowego wyniku wynoszącego 1,51%.
Główne sektory napędzające wzrost zatrudnienia w Illinois to administracja stanowa, która dodała 10 000 miejsc pracy (wzrost o 7,01%), oraz sektor „innych usług”, który odnotował wzrost o 4,48%.
Jednak w kluczowych sektorach gospodarki, takich jak sektor profesjonalny i biznesowy, Illinois odnotowało znaczące straty. Zmniejszenie zatrudnienia o 27 800 stanowisk w tym sektorze w ciągu ostatniego roku jest sygnałem alarmowym. Sektor informacyjny zmniejszył się o 4,77%, a sektor finansowy stracił 1,34% swoich pracowników.
Problemy Illinois na tle sąsiadów
Kiedy spojrzymy na sąsiednie stany, sytuacja w Illinois wygląda jeszcze gorzej. Tempo wzrostu zatrudnienia od sierpnia 2023 do sierpnia 2024 wyniosło w Illinois tylko 0,59%, co daje siódme miejsce w regionie.
Dla porównania, Missouri odnotowało imponujący wzrost na poziomie 3,32%.
W kontekście całego kraju Illinois zajmuje 46. miejsce pod względem tempa odzyskiwania miejsc pracy od czasu pandemii, co oznacza wzrost zatrudnienia o zaledwie 0,22% od stycznia 2020 roku.
Tę niepokojącą sytuację pogłębia fakt, że Illinois zmaga się z ciągłym odpływem mieszkańców i firm. W 2023 roku stan stracił 32 826 mieszkańców, a dane pokazują, że aż 3 na 4 społeczności w Illinois odnotowało spadek populacji. To już dziesiąty z rzędu rok, w którym stan notuje ujemny bilans demograficzny.

Polityka podatkowa jako główny winowajca
Jednym z kluczowych powodów, dla których Illinois nie jest w stanie odbudować rynku pracy, są wysokie obciążenia podatkowe oraz skomplikowane przepisy. Illinois ma najwyższe obciążenia podatkowe na Środkowym Zachodzie, w tym jeden z najwyższych podatków dochodowych od osób prawnych w całym kraju.
Kodeks podatkowy stanu nie sprzyja rozwojowi przedsiębiorstw, co przyczynia się do odpływu firm takich jak Caterpillar, Boeing czy Citadel do bardziej przyjaznych regionów.

Choć Illinois dysponuje potencjalnie silnymi atutami, takimi jak zróżnicowana gospodarka, centralne położenie i rozwinięta infrastruktura, te walory są hamowane przez nieprzyjazne przedsiębiorcom warunki.
Zamiast tworzyć korzystne środowisko dla inwestycji i wzrostu, stan wciąż zwiększa swoje wydatki, wprowadzając dodatkowe obciążenia podatkowe na rekordowym poziomie, co skutecznie zniechęca firmy do prowadzenia działalności w Illinois.
Źródło: Illinois Policy
Foto: iistock/BackyardProduction/Sanya Kushak/
News Chicago
Mike Quigley potwierdza start w wyborach na burmistrza Chicago w 2027 roku
News Chicago
Para z przedmieścia Chicago znaleziona martwa w hotelu na Arubie. Trwa śledztwo
Policja prowadzi dochodzenie po śmierci dwojga amerykańskich turystów, którzy — według wstępnych informacji — pochodzili z przedmieść Chicago. Zdarzenie miało miejsce w hotelu St. Regis Aruba Resort. W niedzielę rano służby zostały powiadomione o upadku mężczyzny z balkonu hotelowego na najwyższym piętrze obiektu. W pokoju znaleziono zwłoki kobiety.
Po stwierdzeniu zgonu mężczyzny policja wraz z personelem hotelu udała się do pokoju ofiary. Tam znaleziono kobietę, która również nie żyła. Władze poinformowały, że obie osoby były turystami z USA. Zmarli zostali zidentyfikowani jako Boris Jozic, lat 45, oraz Cristina Jozic, lat 52.
Możliwe rozszerzenie śledztwa
Lokalna gazeta Diario podała, że sprawa jest badana jako zabójstwo i samobójstwo, jednak informacje te nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone przez policję. Policja Aruby określiła zdarzenie jako „godne ubolewania i nietypowe”, zaznaczając, że postępowanie wciąż trwa i na tym etapie nie ujawniono dodatkowych szczegółów.
Powiązania z Illinois
Według nieoficjalnych ustaleń para była mieszkańcami Illinois i współwłaścicielami siłowni w rejonie Morton Grove. W mediach społecznościowych pojawiły się wpisy z 1 stycznia, sugerujące, że para mieszkająca w Wilmette przebywała na urlopie na Arubie, m.in. w MooMba Beach Bar and Restaurant, położonym około 1 mile na północ od hotelu.
Działali również pod nazwą @chitownfitcouple w serwisie Instagram, promując się jako trenerzy personalni i właściciele klubu fitness.
Żałoba w Morton Grove
Po potwierdzeniu informacji o tragedii, oddzielne miejsca pamięci pojawiły się wewnątrz i na zewnątrz siłowni Steel Fitness Club przy 5814 Dempster Street. Kawiarnia działająca przy klubie opublikowała w mediach społecznościowych wpis poświęcony Cristinie, informując o „tragicznej stracie ukochanej Mamy” i głębokiej żałobie rodziny.

Dochodzenie trwa
Władze Aruby podkreślają, że sprawa pozostaje w toku, a wszelkie dalsze informacje zostaną przekazane po zakończeniu kluczowych czynności śledczych. Na ten moment nie ujawniono dodatkowych danych dotyczących okoliczności zdarzenia.
Źródło: nbc
Foto: Instagram, Steel Fitness Club fb
News Chicago
Spór o godzinę policyjną dla młodzieży w Chicago wraca do Rady Miasta
W środę radni miejscy Chicago przybliżyli przyjęcie nowego rozporządzenia, które ponownie otwiera drogę do rozszerzenia uprawnień komendanta policji w zakresie godziny policyjnej dla nieletnich. Projekt zakłada, że Komendant Larry Snelling oraz jego następcy mogliby ogłaszać godzinę policyjną dla nastolatków w dowolnym miejscu i czasie na terenie miasta, z co najmniej 12-godzinnym wyprzedzeniem.
Komisja Bezpieczeństwa Publicznego Rady Miasta poparła projekt stosunkiem głosów 10–4, kierując go do ostatecznego głosowania na forum całej Rady jeszcze w tym miesiącu.
Weto burmistrza i powrót projektu
Losy rozporządzenia pozostają jednak niepewne. W czerwcu Rada Miasta przyjęła niemal identyczny projekt wynikiem 27–22, lecz nie wszedł on w życie z powodu weta Burmistrza Brandona Johnsona. Wówczas minimalny czas powiadomienia wynosił 30 minut, a burmistrz określił inicjatywę jako „leniwe zarządzanie” i rozwiązanie zbędne.
Do tematu powrócił autor projektu, Radny Brian Hopkins z 2. Okręgu, po tragicznym zdarzeniu z listopada, gdy po uroczystości zapalenia światełek na choince w centrum miasta 14-letni chłopiec zginął, a osiem innych osób zostało postrzelonych podczas spotkania zorganizowanego za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Spór o „jednostronną kontrolę”
Burmistrz Brandon Johnson podkreślił w środę, że nadal sprzeciwia się przekazaniu jednej osobie „jednostronnej kontroli” nad wprowadzaniem godziny policyjnej, odnosząc się do decydującej roli komendanta. Jednocześnie nie zadeklarował, czy ponownie skorzysta z prawa weta, jeśli projekt przejdzie przez Radę.
Brian Hopkins argumentował, że projekt nie daje komendantowi pełnej autonomii, ponieważ wymaga konsultacji z liderami ds. bezpieczeństwa publicznego w administracji burmistrza.
Rosnące poparcie i stanowisko policji
Brian Hopkins poinformował, że od czasu wcześniejszego weta zyskał szersze poparcie dla zmodyfikowanego projektu, w tym wsparcie Radnego Williama Halla z 6. Okręgu. Twierdzi również, że komendant Larry Snelling prywatnie popiera inicjatywę, choć nie wyraził tego publicznie.

Sam Snelling konsekwentnie unika zajmowania stanowiska politycznego. W oświadczeniu przekazanym przez Chicago Police Department CPD podkreślono, że departament egzekwuje obowiązujące prawo, natomiast projekty uchwał pozostają poza jego kompetencjami.
Alternatywa: kary dla platform społecznościowych
Równolegle w środę debatowano nad innym projektem, który miałby przeciwdziałać tzw. „teen takeovers” poprzez kary finansowe dla firm z mediów społecznościowych. Propozycja przewiduje grzywnę 50 000 USD dla platform, które nie usuną na żądanie miasta wpisów promujących nielegalne zgromadzenia.
Projekt, firmowany przez William Halla, nie przeszedł na tym etapie prac komisji. Część radnych zgłosiła wątpliwości prawne i wskazywała, że odpowiedzialność powinna spoczywać na autorach zaproszeń, nie na platformach.

Debata trwa
Dyskusja o godzinie policyjnej dla młodzieży w Chicago toczy się od niemal roku, zapoczątkowana głośnymi wydarzeniami w 2025 roku w rejonie Streeterville, które również zakończyły się strzelaninami. Najbliższe tygodnie pokażą, czy Rada Miasta zdecyduje się na ponowne przyjęcie rozporządzenia i czy burmistrz zdecyduje się je zablokować.
Źródło: chicagotribune
Foto: YouTube
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA6 dni temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News Chicago2 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA14 godzin temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA2 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago4 dni temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA2 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta










