News USA
Niepewność żywnościowa w USA rośnie: 13,5% rodzin doświadczyło jej w 2023 r.
Nowy raport Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA) pokazuje, że problem niepewności żywnościowej nasila się w całym kraju. W 2023 roku doświadczyło jej aż 13,5% rodzin, co oznacza wzrost w porównaniu do 12,8% w 2022 roku.
Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych USDA definiuje bezpieczeństwo żywnościowe jako stały dostęp do wystarczającej ilości jedzenia, pozwalający na prowadzenie zdrowego i aktywnego życia przez wszystkich członków gospodarstwa domowego. Raport opiera się na ankiecie, w której zapytano dorosłych o ich doświadczenia związane z ograniczonym dostępem do żywności.
W 2023 roku w całym kraju niepewność żywnościową dotyczyła aż 18 milionów rodzin.
W szczególności problem ten narastał w stanach takich jak Floryda, Arkansas, Kalifornia, Georgia, Illinois, Iowa, Nowy Jork, Oregon, Karolina Południowa i Teksas.
Raport wyróżnia także grupy gospodarstw o tzw. „bardzo niskim poziomie bezpieczeństwa żywnościowego”. Oznacza to, że przynajmniej jeden członek rodziny musiał ograniczać ilość spożywanego jedzenia z powodu braku zasobów. W 2023 roku, podobnie jak rok wcześniej, 5,1% gospodarstw domowych zaliczało się do tej kategorii.
Rodziny z dziećmi najbardziej narażone
Raport wykazał, że gospodarstwa domowe z dziećmi są bardziej narażone na niepewność żywnościową niż te bez dzieci. W 2023 roku problem ten dotyczył większego odsetka rodzin posiadających na utrzymaniu dzieci.
Co więcej, USDA zwraca uwagę, że często dorośli w tych rodzinach ograniczają pożywienie dla siebie, aby zapewnić jedzenie dzieciom. Choć mimo to, zdarzały się również przypadki, gdy brakowało jedzenia także dla dzieci.
Odsetek dzieci dotkniętych niepewnością żywnościową nieznacznie wzrósł – z 8,8% w 2022 roku do 8,9% w 2023 roku.
Jest to jednak znaczny wzrost w porównaniu do 2021 roku, kiedy problem ten dotyczył 6,2% dzieci. Podobnie, liczba dzieci doświadczających bardzo niskiego poziomu bezpieczeństwa żywnościowego utrzymała się na poziomie 1%, co stanowi wzrost w stosunku do 2021 roku, kiedy wynosiła 0,7%.

Najbardziej dotknięte grupy
Raport USDA wyróżnia grupy, które szczególnie zmagają się z problemem niepewności żywnościowej:
- Rodziny z dziećmi – 17,9%
- Rodziny z dziećmi poniżej 6. roku życia – 17,9%
- Rodziny utrzymywane przez samotne matki – 34,7%
- Rodziny utrzymywane przez samotnych ojców – 22,6%
- Kobiety mieszkające samotnie – 16,2%
- Rodziny czarnoskóre – 23,3%
- Rodziny latynoskie – 21,9%
- Rodziny żyjące poniżej progu ubóstwa – 38,7%
- Rodziny w dużych miastach – 15,9%
- Rodziny na Południu – 14,7%
Chociaż raport nie podaje jednoznacznych przyczyn wzrostu niepewności żywnościowej w Stanach Zjednoczonych, eksperci wskazują, że rok 2021, będący pierwszym pełnym rokiem po pandemii, mógł częściowo złagodzić problem dzięki wsparciu finansowemu państwa. W miarę jak te programy wygasły, niepewność żywnościowa znów zaczęła rosnąć.

Raport USDA pokazuje, że niepewność żywnościowa jest poważnym i rosnącym problemem, który dotyka miliony Amerykanów, zwłaszcza rodziny z dziećmi oraz osoby o niższych dochodach.
Źródło: scrippsnews
Foto: istock/tatyana_tomsickova/Prostock-Studio/Fatih Kucuktezcan/
News USA
Social Security w październiku. Kiedy miliony Amerykanów otrzymają pieniądze?
Miliony Amerykanów otrzymujących świadczenia Social Security mogą już sprawdzić terminy październikowych wypłat. Konkretna data zależy między innymi od rodzaju świadczenia, daty rozpoczęcia jego pobierania oraz dnia urodzenia beneficjenta.
Social Security Administration wypłaca świadczenia emerytalne, rentowe oraz rodzinne każdego miesiąca, jednak pieniądze nie trafiają do wszystkich odbiorców tego samego dnia. W przypadku większości osób, które zaczęły pobierać świadczenia po 1 maja 1997 roku, termin zależy od dnia miesiąca, w którym się urodziły.
Wypłaty dla tej grupy realizowane są w drugą, trzecią albo czwartą środę miesiąca. Osobny harmonogram obowiązuje osoby, które zaczęły otrzymywać świadczenia przed majem 1997 roku, a także beneficjentów programu Supplemental Security Income, czyli SSI.
Terminy wypłat Social Security w październiku 2026 roku
Osoby, które zaczęły otrzymywać świadczenia Social Security przed majem 1997 roku, mogą spodziewać się wypłaty w piątek, 2 października. Dla pozostałych beneficjentów harmonogram uzależniony jest przede wszystkim od dnia urodzenia.
- 2 października – osoby, które zaczęły otrzymywać świadczenia przed majem 1997 roku.
- 14 października – osoby urodzone między 1. a 10. dniem miesiąca.
- 21 października – osoby urodzone między 11. a 20. dniem miesiąca.
- 28 października – osoby urodzone między 21. a 31. dniem miesiąca.
Daty te dotyczą regularnych świadczeń Social Security, w tym świadczeń emerytalnych, rentowych oraz rodzinnych, określanych łącznie jako RSDI. System rozłożenia wypłat na kilka terminów jest standardowo stosowany przez Social Security Administration.
SSI ma osobny harmonogram
Supplemental Security Income, czyli SSI, przeznaczony jest dla osób z niepełnosprawnościami oraz starszych osób posiadających niewielkie dochody lub ograniczone zasoby finansowe. Świadczenia te są zazwyczaj wypłacane pierwszego dnia miesiąca.
Jeżeli pierwszy dzień miesiąca przypada w weekend lub święto, wypłata jest zwykle realizowana w poprzednim dniu roboczym. W październiku 2026 roku beneficjenci SSI mają otrzymać pieniądze w czwartek, 1 października.

Co zrobić, jeśli pieniądze nie wpłyną na konto?
Administracja Social Security zaleca, aby w przypadku braku elektronicznej wypłaty w wyznaczonym terminie w pierwszej kolejności skontaktować się ze swoim bankiem lub inną instytucją finansową. Opóźnienie może wynikać z czasu potrzebnego na zaksięgowanie środków.
Jeżeli bank nie potwierdzi opóźnienia, a świadczenie nadal nie dotrze, można zgłosić spóźnioną, brakującą lub skradzioną wypłatę bezpośrednio do Social Security Administration. W takim przypadku należy zadzwonić pod numer 1-800-772-1213, a osoby korzystające z TTY mogą dzwonić pod numer 1-800-325-0778.
Beneficjenci mogą również skontaktować się ze swoim lokalnym biurem Social Security. Administracja sprawdzi wówczas sprawę dotyczącą brakującej lub opóźnionej wypłaty.
Źródło: fox32
Foto: istock/jetcityimage/JJ Gouin/
News USA
Eutanazja dziecka: Lekarze zakończyli życie ciężko chorego 2-latka w Holandii
W Holandii lekarze zakończyli życie ciężko chorego małego dziecka zgodnie z przepisami dotyczącymi dzieci w wieku od roku do 12 lat. To pierwszy przypadek oficjalnie opisany przez władze po wprowadzeniu w 2024 roku nowych zasad umożliwiających zakończenie życia dziecka w ściśle określonych okolicznościach.
Tożsamość ani płeć dziecka nie zostały ujawnione. Z opublikowanej oceny komisji kontrolnej wynika, że cierpiało ono na rozległe i nieodwracalne uszkodzenie mózgu, ciężkie mózgowe porażenie dziecięce, padaczkę oraz zaburzenia widzenia.
Sprawę przeanalizowała holenderska Komisja ds. Kontroli Późnego Przerywania Ciąży oraz Zakończenia Życia Noworodków i Dzieci poniżej 12. roku życia. Ostatecznie uznała, że lekarz przeprowadzający procedurę zachował wymaganą prawem należytą staranność.
Dziecko urodziło się skrajnie przedwcześnie
Dziecko przyszło na świat podczas pobytu rodziny za granicą, w 26. tygodniu i trzecim dniu ciąży. Po narodzinach wystąpiły poważne komplikacje, w tym liczne infekcje prowadzące do sepsy. Późniejsze badanie rezonansem magnetycznym wykazało rozległe uszkodzenia mózgu.
U dziecka rozwinęło się spastyczne mózgowe porażenie dziecięce, a lekarze podejrzewali także korowe zaburzenia widzenia wynikające z uszkodzenia mózgu. W wieku ośmiu miesięcy zdiagnozowano ponadto zespół dziecięcych napadów padaczkowych, będący ciężką postacią epilepsji.
Tuż przed ukończeniem przez dziecko dwóch lat lekarze oceniali jego poziom rozwoju na odpowiadający około sześciu tygodniom życia. Komisja stwierdziła, że zdolności motoryczne, zachowanie i rozwój osobowości były bardzo poważnie zaburzone i nie było perspektyw na poprawę.
Lekarze nie byli jednomyślni
Decyzja o zakończeniu życia nie została jednak podjęta bez sporów. Nie wszyscy lekarze oceniający stan dziecka zgadzali się, że spełnione zostały warunki pozwalające na zastosowanie tej procedury.
Lekarz prowadzący zwrócił się o niezależną opinię do specjalistów spoza swojego regionu. Uznali oni początkowo, że dziecko nie doświadcza nieprzerwanie cierpienia, które można określić jako nie do zniesienia, oraz że nadal istnieją możliwe rozwiązania paliatywne i inne leki mogące poprawić kontrolę napadów padaczkowych.

Podjęto więc dalsze leczenie. Według komisji spowodowało ono jednak dodatkowe działania niepożądane i zostało przerwane. Kolejny niezależny lekarz stwierdził następnie, że cierpienie dziecka jest wyraźne i nie do zniesienia oraz że zostały spełnione wymogi pozwalające na zakończenie życia.
Nowe zasady obowiązują od 2024 roku
W 2024 roku Holandia wprowadziła regulacje dotyczące zakończenia życia ciężko chorych dzieci w wieku od roku do 12 lat. Mają one zastosowanie w przypadkach, gdy dziecko cierpi w sposób niemożliwy do zniesienia, nie istnieje perspektywa poprawy, a lekarze stwierdzają, że nie ma rozsądnej alternatywy pozwalającej zakończyć cierpienie.
Podstawową zasadą jest stwierdzenie przez lekarza, zgodnie z obowiązującą wiedzą medyczną, że zakończenie życia stanowi jedyny rozsądny sposób przerwania cierpienia dziecka, którego nie można skutecznie złagodzić i w przypadku którego nie ma perspektyw na poprawę.
Po przeanalizowaniu dokumentacji i przebiegu leczenia komisja uznała, że w tym przypadku lekarz spełnił wymagane kryteria i działał z należytą starannością.

Lekarz mówi o wyjątkowo trudnej decyzji
Lekarz, który zakończył życie dziecka, publicznie opowiedział później o sprawie. Przyznał, że bezprecedensowy charakter procedury stawiał go w wyjątkowo trudnej i niepewnej sytuacji, ponieważ podobnego przypadku wcześniej w Holandii nie przeprowadzono na podstawie nowych zasad.
Jak wyjaśnił, przez niemal rok towarzyszyło mu poczucie prawnej niepewności związanej z oceną jego postępowania. Wyraził nadzieję, że rozstrzygnięcie komisji pomoże innym rodzinom znajdującym się w podobnej sytuacji otwarcie rozmawiać z lekarzami o dostępnych możliwościach.
Według lekarza mogą istnieć rodzice ciężko chorych dzieci, którzy dotychczas nie odważali się poruszać kwestii zakończenia życia. Ocenił, że decyzja komisji może ułatwić prowadzenie takich rozmów z zespołami medycznymi, a możliwość zastosowania procedury w skrajnych przypadkach określił jako formę uznania interesu samego dziecka.

Holandia zalegalizowała eutanazję w 2002 roku
Holandia była pierwszym państwem na świecie, które zalegalizowało eutanazję. Zrobiła to w 2002 roku. Obowiązujące przepisy pozwalają również dzieciom od 12. roku życia występować o przeprowadzenie procedury po spełnieniu ściśle określonych warunków.
W przypadku dzieci poniżej 12 lat obowiązuje odrębny system i szczegółowa procedura oceny medycznej. Lekarz, który przeprowadzi zakończenie życia niezgodnie z holenderskim prawem, może zostać skazany nawet na 12 lat więzienia oraz grzywnę.
Źródło: cbs
Foto: istock/spukkato/ipopba/Jacob Wackerhausen/
News USA
Administracja Trumpa może wznowić deportacje migrantów do państw trzecich
We wtorek Sąd Najwyższy USA tymczasowo zezwolił administracji Prezydenta Donalda Trumpa na wznowienie deportacji części migrantów do krajów, z którymi nie mają żadnych wcześniejszych związków. Jednocześnie sędziowie zdecydowali, że w grudniu wysłuchają argumentów dotyczących legalności tej budzącej spory polityki.
Wtorkowa decyzja wstrzymuje wykonanie lutowego orzeczenia federalnego sądu niższej instancji. Sąd ten uznał, że przed deportacją do tzw. państwa trzeciego władze imigracyjne powinny zapewnić osobie objętej nakazem wydalenia odpowiednie gwarancje proceduralne, w tym możliwość zakwestionowania takiej decyzji.
Stanowisko to zostało w dużej części podtrzymane wcześniej we wrześniu przez federalny sąd apelacyjny. Sądy niższych instancji uznały, że migranci powinni zostać poinformowani o planowanym miejscu deportacji i otrzymać możliwość przedstawienia argumentów przeciwko wysłaniu ich do kraju innego niż państwo pochodzenia.
Polityka deportacji do państw trzecich może być kontynuowana
Administracja Trumpa argumentuje, że wcześniejsze orzeczenia utrudniały Departamentowi Bezpieczeństwa Krajowego sprawne przeprowadzanie deportacji, także wobec osób posiadających przeszłość kryminalną. Według Departamentu Sprawiedliwości ograniczenia doprowadziły między innymi do odwołania lotu, którym do trzech państw miało zostać deportowanych 70 migrantów.
Decyzja Sądu Najwyższego oznacza, że administracja może ponownie stosować politykę wprowadzoną w marcu 2025 roku. Pozwala ona kierować migrantów do państw trzecich bez wcześniejszego informowania ich o miejscu docelowym, jeżeli kraj przyjmujący udzielił rządowi USA ogólnych zapewnień, że deportowanym nie grożą tam prześladowania ani tortury.
Sędziny Sonia Sotomayor, Elena Kagan i Ketanji Brown Jackson opowiedziały się przeciwko przyznaniu administracji nadzwyczajnej ochrony prawnej, o którą zwrócił się rząd. Sąd Najwyższy zdecydował jednak, że polityka może obowiązywać do czasu dalszego rozpatrzenia sprawy.
Argumenty przed Sądem Najwyższym w grudniu
Sędziowie wysłuchają argumentów stron w grudniu. Prawnicy Departamentu Sprawiedliwości oraz migrantów kwestionujących politykę deportacji mają odnieść się między innymi do tego, czy praktyka ta narusza prawo federalne, konstytucyjną zasadę należytego procesu prawnego oraz obowiązujące przepisy.

Ostatecznego rozstrzygnięcia można spodziewać się do lata 2027 roku. Do tego czasu wtorkowa decyzja pozwala władzom federalnym kontynuować deportacje do państw trzecich na zasadach kwestionowanych przez migrantów przed sądami.
Departament Bezpieczeństwa Krajowego zadowolony z decyzji
Główny radca prawny Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego James Percival uznał decyzję za kolejne zwycięstwo administracji przed Sądem Najwyższym. Potwierdził, że polityka deportowania do państw trzecich ponownie obowiązuje, a osoby przebywające w USA nielegalnie zachęcił do dobrowolnego wyjazdu.
Rządowy program oferuje osobom decydującym się na samodzielny wyjazd 3 tys. dolarów oraz pokrycie kosztów lotu do kraju pochodzenia.
Migranci trafiają do krajów, z którymi nie mają żadnych związków
W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy administracja Trumpa zawarła porozumienia z wieloma państwami, głównie w Afryce i Ameryce Łacińskiej, które zgodziły się przyjmować osoby deportowane ze Stanów Zjednoczonych, mimo że nie są one obywatelami tych krajów.

Porozumienia umożliwiły władzom USA kierowanie między innymi obywateli Kuby, Kolumbii i Wenezueli do państw afrykańskich, a migrantów pochodzących z Azji oraz innych części świata do krajów Ameryki Łacińskiej. Część tych ustaleń nie została szczegółowo ujawniona opinii publicznej.
Niektórzy deportowani trafili do państw uznawanych za szczególnie niebezpieczne, w tym Republiki Środkowoafrykańskiej i Sudanu Południowego. Migranci z Brazylii, Kolumbii, Gwatemali, Hondurasu i Wenezueli wysłani do Liberii relacjonowali, że o deportacji do Afryki dowiedzieli się zaledwie kilka godzin przed startem samolotu, a w niektórych przypadkach dopiero podczas lotu.
Tysiące osób objętych polityką deportacyjną
Administracja szacuje, że w ostatnich miesiącach w ramach tej polityki deportowano tysiące osób, a kolejne tysiące mogą kwalifikować się do wydalenia do państw trzecich.
Program jest częścią szerszego zaostrzenia polityki imigracyjnej prowadzonej podczas drugiej kadencji Donalda Trumpa. Administracja przekonuje, że możliwość kierowania migrantów do państw trzecich jest potrzebna między innymi wtedy, gdy ich kraje pochodzenia nie przyjmują ich z powrotem lub szybka deportacja bezpośrednio do ojczyzny nie jest możliwa.

Wtorkowa decyzja Sądu Najwyższego nie przesądza jednak, czy obecny system jest zgodny z prawem. Ostateczny spór będzie dotyczył przede wszystkim tego, jakie prawa proceduralne przysługują deportowanym przed wysłaniem ich do kraju, z którym wcześniej nie byli związani.
Źródło: cbs
Foto: presssec, DHS, istock/Sean Pavone/
-
News Chicago4 tygodnie temu57 osób szuka Marcina Bachledę-Błaszczaka z Illinois. Polak zaginął w Great Smoky Mountains
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW7 dni temuJanusz Stokłosa wystąpi z batutą w Chicago. W niedzielę koncert „Polish Soul, American Spirit”
-
News USA3 tygodnie temuTrump zapowiada po 5 tys. dolarów dla Amerykanów. Dostaniemy te pieniądze?
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW1 tydzień temuWici zapraszają dzieci, młodzież i dorosłych. Ruszył nabór do zespołu w Algonquin
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW2 tygodnie temuGrażyna Auguścik nagra koncert na żywo. Publiczność będzie częścią nowego albumu
-
News USA2 tygodnie temuDonald Trump: obawy o bezpieczeństwo AI to „oszustwo”
-
News Chicago2 tygodnie temuJohnson rusza po drugą kadencję. Przed burmistrzem trudna i kosztowna kampania
-
News Chicago2 dni temuDonald Trump wystąpił na Presidents Cup w Medinah Country Club pod Chicago






