GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Polak startuje by przebiec Amerykę jak Forrest Gump. Spotka Toma Hanksa?
Ekstremalny biegacz z Polski, Tomasz Sobania, kończy już roczne przygotowania do swoje największego do tej pory wyzwania. 15 września wystartuje by przebiec znad Atlantyku do wybrzeża Oceanu Spokojnego – pokonując 3300 mil w 140 dni, czyli trasę równą 125 maratonom. Studio Radia Deon Chicago odwiedził wraz ze swoim tatą, Emilem, który będzie go wspierał w czasie biegu.
To czego do tej pory dokonał 26-letni Tomasz Sobania, ogromnej większości z nas wydaje się absolutnie nieprawdopodobne i niemożliwe do wykonania, ale kolejny wyczyn przebije wszystko – 3300 mil to trasa przez całe Stany Zjednoczone równa 125 maratonom, które Polak zaplanował pokonać w 140 dni.
Mieszkaniec Gliwic gościł w Chicago i w naszym studiu wielokrotnie w ramach przygotowań do tego wielkiego przedsięwzięcia. Ponownie ma odwiedzić Wietrzne Miasto już w trakcie biegu, 20 października.
“Na szczęście wszystko jest gotowe” mówi polski biegacz ekstremalny. Przed startem 15 września konieczne będzie jeszcze przygotowanie kampera i oklejenie go oraz spakowanie ekwipunku, który został przysłany z Polski. Pojazd będzie podążał za Tomaszem i służył mu jako dom przez kolejne kilka miesięcy.
Kamper, którego wynajęcie byłoby bardzo drogie i martwiło Polaka, został na szczęście udostępniony za darmo przez głównego sponsora wydarzenia, firmę z Chicago. Inni sponsorzy z Wietrznego Miasta także okazali się bardzo pomocni.
Patrząc na mapę i wyznaczoną przez siebie trasę Tomasz Sobania nie wie jeszcze, który odcinek będzie najtrudniejszy do pokonania. “Tego się nie da przewidzieć – z doświadczenia wiem, że każda wyprawa jest inna” mówi Polak.
Najbardziej boi się jakichś niebezpiecznych sytuacji, które mogą zaistnieć w czasie biegu, zaznaczając, że “Ameryka jest trochę nieprzewidywalna”. Na trasie Tomasza czeka także pokonanie gór i całe dnie na bezdrożach i pustkowiach, na których zagrożenie mogą stanowić grzechotniki i skorpiony.

“Ale jestem na to gotowy. Biegałem już w przeróżnych sytuacjach, różnych trudnych warunkach i dałem sobie radę” podkreśla nasz Gość, dodając, że przygotowywał się także intensywnie fizycznie i jest w dobrej formie.
Polski biegacz przygotował na czekający go bieg 12 par butów, ale powinien mieć dwa razy tyle, ponieważ jedna parę butów zużywa w tydzień. Tomasz Sobania liczy tu na wsparcie sponsorów, ponieważ jedna para butów do biegania to koszt około 150 dolarów.

W skład ekipy pomagającej Tomaszowi wchodzą trzy osoby; tata Emil, zawodowy kierowca, który będzie prowadził kampera i zajmie się logistyką całej wyprawy; fizjoterapeuta Bartosz Mierzwa, który współpracował w czasie biegu Tomasza do Grecji i z powrotem; oraz fotograf i filmowiec Artur robiący relację z całego wydarzenia.
Osobno za polskim biegaczem będzie podążała ekipa filmowa amerykańskiego producenta, który chce nakręcić film o biegu.
Emil Sobania, poza pełnieniem ważnej roli logistyka i kierowcy, będzie także największym wsparciem dla syna w tym mega ekstremalnym przedsięwzięciu. Jak mówi w naszym studiu, zawsze wierzył w Tomasza, i nadal wierzy. W momentach kryzysu, które zawsze się zdarzają na tak długich trasach biegowych, przypomina synowi, że zdrowie jest najważniejsze.

Ojcu Tomasza także od zawsze towarzyszył sport. Emil Sobania sam grał w piłkę nożną i nadal jeździ na rowerze.
Emil Sobania będzie miał także ważną funkcję kucharza, dbając o pożywne i zdrowe jedzenie dla syna. Planuje po drodze robić zakupy i wykorzystywać świeże produkty. Tomasz rozpoczyna dzień od owsianki, za to na obiady preferuje różne makarony z kuchni włoskiej.
Tomasz Sobania wystartuje 15 września z Nowego Jorku. 25 września odwiedzi Waszyngton, gdzie na Kapitolu dostanie amerykańską flagę. 20 października przebiegnie przez całe Chicago w asyście polskich policjantów – można się będzie do niego przyłączyć, do czego Polak serdecznie zaprasza.
9 lutego 2025 roku powinien zakończyć swój bieg w Los Angeles.
Trzymamy kciuki za niezwykły wyczyn Polaka i czekamy aż przybiegnie do Chicago!
Dotychczasowe wyczyny Tomasza Sobani to:
• Bieg przez Polskę – 18 dni, 18 maratonów, 756 kilometrów – 470 mil
• Maratonami do Rzymu – 38 dni, 36 maratonów, 1 500 kilometrów – 933 mile
• Maratonami do Barcelony – 63 dni, 60 maratonów, 2 500 kilometrów – 1554 mile
• Z Polski do Grecji i z powrotem – 90 dni, 85 maratonów, 3 600 kilometrów – 2236 mil

Wszystkie wyprawy Polaka miały charytatywny cel.
Celem biegu przez Amerykę jest zrealizować kampanię społeczną pt. “Możesz więcej niż myślisz”. Zainspirować nią ludzi do działania pomimo niepełnosprawności, zaburzeń, chorób i innych życiowych przeciwności. W tym celu w trakcie biegu będzie prowadzona zbiórka przez fundację w Polsce.

Kontakt z Tomaszem można uzyskać poprzez jego stronę internetową runacrossusa.org, gdzie zamieszczone są także wszystkie informacje dotyczące przedsięwzięcia „MORE. Run Across America”.
Wspierać tą inicjatywę można także m.in. poprzez zbiórkę założoną na GoFundMe.
Źródło: informacja własna
Foto: YouTube, Run Across America
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Czerwone Jabłuszko najlepszym bufetem w Illinois i Chicago. Anna Hebal zaprasza na rosół!
Zima w Chicago potrafi być wymagająca, ale są miejsca, które nawet przy kilkunastu stopniach mrozu przyciągają ludzi spokojem, zapachem domowej kuchni i poczuciem normalności. Jednym z nich jest Czerwone Jabłuszko – polska restauracja, która od lat buduje swoją pozycję nie tylko smakiem, ale też filozofią gościnności. W studiu Radia Deon właścicielka bufetu – Anna Hebal – szczególnie zachwala pyszny rosół, w sam raz by się rozgrzać w zimową pogodę. Zapraszamy do Czerwonego Jabłuszka!
Zima nam nie straszna
Anna Hebal z uśmiechem podchodzi do zimowej aury. Jak podkreśla, mróz jest naturalną częścią pory roku i nie powinien nikogo zniechęcać do wyjścia z domu. Słońce, brak wiatru i przejezdne drogi sprawiają, że codzienność toczy się normalnym rytmem, a restauracja funkcjonuje bez zakłóceń.
W środku Czerwonego Jabłuszka panuje zupełnie inny klimat. Jest ciepło, pachnie rosołem, a na stole pojawia się świeżo zaparzona kawa. To właśnie ta zwyczajność i przewidywalność sprawiają, że goście wracają, niezależnie od pogody.
Nowy Rok przynosi nowe wyzwania, ale zasady pozostają te same – zaznacza nasz Gość – świeże jedzenie, konsekwencja i dbałość o jakość. Rosół, który stał się jednym z symboli lokalu, niezmiennie „pyrka”, a kuchnia pracuje pełną parą. To nie sezonowość, lecz codzienna praca decyduje o zaufaniu klientów.
“My się nie boimy tego zimna i Państwo też nie powinniście się bać” podkreśla nasz Gość, zapraszając do Czerwonego Jabłuszka. Anna Hebal dodaje, że znany polski bufet w Chicago znowu dostał znakomite wyróżnienie.
Kolejne nagrody potwierdzają jakość
“W grudniu dostaliśmy zawiadomienie, że jesteśmy znowu, po raz czwarty, najlepszym bufetem w stanie Illinois” mówi właścicielka lokalu. “A teraz w styczniu zawiadomiono nas znowu, że jesteśmy najlepszym bufetem w całej aglomeracji Chicago, która jest ogromna.”

Dla Anny Hebal to nie tylko sam tytuł, ale dowód, że obrana droga ma sens. Konsekwencja, codzienna praca i szacunek do gości przynoszą realne efekty. Dlatego właścicielka Czerwonego Jabłuszka podkreśla: “Drodzy Państwo, nie macie absolutnie żadnego powodu, żeby ani dziś, ani w sobotę, ani w niedzielę nie odwiedzić. Po prostu musicie nas odwiedzić”.
Zdrowie zaczyna się od talerza
Luty w Czerwonym Jabłuszku ma być miesiącem zdrowia, a “zdrowy luty jest miesiącem rosołu”. Anna Hebal z przekonaniem mówi o rosole jako o czymś więcej niż tylko daniu. To element tradycji, troski o organizm i symbol domowego ciepła, które ma znaczenie szczególnie zimą. A rosół w polskim bufecie “jest odlotowy” zachwala nasz Gość.

Zdrowie, jak podkreśla właścicielka lokalu, jest potrzebne do wszystkiego – także do miłości. A tej w lutym nie zabraknie, zwłaszcza że walentynki przypadają w sobotę, gdy polski bufet działa pełną parą.
Walentynki i niespodzianki
14 lutego w Czerwonym Jabłuszku ma być dniem wyjątkowym. “Nie powiem jakie, ale szykują się w Jabłuszku niespodzianki dla zakochanych i nie tylko” zapowiada Anna Hebal. “Bo miłość nie jedno ma imię, wobec czego Państwo sobie robicie plany już teraz do Czerwonego Jabłuszka.”

To ma być czas spotkań, rozmów i wspólnego bycia przy stole. Plany warto robić wcześniej, bo zainteresowanie zapowiada się duże.
Ludwik XIV nie był szczęśliwy bo nie jadł rosołu z Czerwonego Jabłuszka
Zachwalając niezwykły domowy rosół serwowany w bufecie, Anna Hebal przypomina historię Ludwika XIV, który – mimo ogromnego bogactwa – zmuszany był przez ówczesnych lekarzy do picia tzw. bulionu purgatif, przygotowywanego według dziś trudnych do wyobrażenia receptur.

Na tym tle rosół z Czerwonego Jabłuszka tym bardziej jawi się jako prawdziwy luksus dostępny na co dzień, bez wyrzeczeń i bez cierpienia.
Miejsce na mapie Chicago
Czerwone Jabłuszko znajduje się w Chicago, przy 6474 North Milwaukee, tuż przy granicy z Niles. To wciąż miasto, a jednocześnie punkt graniczny wielkiej aglomeracji. Lokal położony jest w charakterystycznym miejscu, naprzeciwko parku i w pobliżu znanych punktów orientacyjnych. To przestrzeń, którą znają stali bywalcy i którą łatwo odnaleźć nowym gościom.

Czerwone Jabłuszko
Stół jako centrum spotkań
Czerwone Jabłuszko to coś więcej niż restauracja. To miejsce spotkań rodzin, przyjaciół i znajomych, gdzie można usiąść, porozmawiać i „złapać smak”, który zostaje w pamięci. Niezależnie od pory roku, tu zawsze jest ciepło, swojsko i przewidywalnie.
I to właśnie sprawia, że nawet zimą drzwi Czerwonego Jabłuszka pozostają szeroko otwarte.

Restauracja zaprasza gości na tradycyjną polską kuchnię w każdy weekend od piątku do niedzieli. W piątek lokal otwarty jest w godzinach od 4.00PM do 8.00PM, a w soboty i niedziele od 12.00PM do 8.ooPM. Tel. 773 763 34 07.
Serdecznie Zapraszamy!
Źródło: informacja własna
Foto: Czerwone Jabłuszko, Google Maps
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Polish American Contractors Builders Association: 30 lat wspólnego budowania
3 maja minie dokładnie 30 lat od momentu powstania organizacji, która na trwałe wpisała się w historię Polonii amerykańskiej związanej z branżą budowlaną. Polish American Contractors Builders Association PACBA, założona w 1996 roku przez trzy dekady konsekwentnie promuje edukację zawodową, bezpieczeństwo pracy, rozwój biznesów oraz wzajemną pomoc w środowisku polskich kontraktorów w Stanach Zjednoczonych. Prezes organizacji, Bogdan Gromek, zaprasza w naszym studiu do wspólnego świętowania jej wyjątkowego jubileuszu.
Od trudnych początków do silnej organizacji
Początki Polish American Contractors Builders Association PACBA przypadły na wyjątkowo trudny czas dla Polonii, wspomina historię organizacji Bogdan Gromek. Polscy emigranci przyjeżdżali do Stanów Zjednoczonych z kraju dopiero wychodzącego z realiów postkomunistycznych.
Choć często posiadali wysokie kwalifikacje techniczne i ogromne doświadczenie zawodowe, największymi barierami okazywały się język, formalności, pozwolenia oraz skomplikowany system rozliczeń.
“Ci zapaleńcy chcieli coś stworzyć, żeby sobie nawzajem pomagać i tak właśnie powstała PACBA”, mówi obecny prezes organizacji. Jak podkreśla, PACBA od początku była wspólnotą ludzi, którzy chcieli razem budować nie tylko domy, ale także stabilne zaplecze zawodowe i społeczne.
Ludzie, którzy tworzyli fundamenty
Historia organizacji PACBA to także historia konkretnych osób, którzy mieli kluczowy wpływ na jej rozwój – zaznacza nasz Gość.
Ważnymi osobami, które Bogdan Gromek poznał osobiście, byli także Bogdan Kulikowski oraz Jacek Moszczyński. Każdy z nich dołożył swoją cegiełkę do budowania struktur, które dziś stanowią solidny fundament stowarzyszenia.
Zmieniały się władze, zmieniały się czasy, ale niezmienne pozostały wartości: współpraca, edukacja i odpowiedzialność za środowisko, z którego się wyrosło. W historii organizacji nie zabrakło również zaangażowania w różne akcje charytatywne – było to m.in. wsparcie przy rozwoju i budowie ośrodka rehabilitacyjnego Fundacji Dar Serca w Schiller Park.

Kamienie milowe zapisane w pamięci
Jednym z najważniejszych wydarzeń, które na stałe zapisały się w pamięci członków organizacji, był czas wielkiej powodzi w Polsce w 1997 roku. To wtedy członkowie PACBA zorganizowali szeroko zakrojoną akcję charytatywną, której celem była budowa domów dla najbardziej potrzebujących.
Dzięki zbiórkom, koncertom, balom oraz wsparciu dużych firm budowlanych udało się zgromadzić materiały wystarczające do budowy dwóch domów – opowiada Bogdan Gromek.
“W 1998 roku te dwa domy zostały budowane. Przez to, że uczestniczyliśmy tam, było oczywiście mnóstwo kontaktów nawiązanych, dużo kontaktów z władzami tamtejszymi, lokalnymi, państwowymi, co zaowocowało w 2000 roku we Wrocławskim Expo” tłumaczy nasz Gość. Na wystawie zaprezentowano amerykańskie technologie i materiały.

Zdęcie pamiątkowe z balu PACBA w 2023 roku
Od pomocy do międzynarodowych kontaktów
Kolejnym etapem szerszej współpracy międzynarodowej były seminaria budowlane na Węgrzech w 2001 roku, w których uczestniczyli członkowie organizacji. Ta wymiana doświadczeń i relacji biznesowych trwa do dziś, wzmacniając pozycję PACBA jako pomostu między Polską, Europą a Stanami Zjednoczonymi.
Edukacja i bezpieczeństwo jako znak rozpoznawczy
Jednym z filarów działalności Polsko-Amerykańskiego Stowarzyszenie Wykonawców Budowlanych od lat pozostają szkolenia oraz seminaria BHP, organizowane we współpracy z Administracją Bezpieczeństwa i Higieny Pracy OSHA.
“Zmiany technologiczne i zmiany w prawach obligują do tego, żeby stosować jak najnowsze techniki zabezpieczeń” wyjaśnia Bogdan Gromek.

Przedstawiciele PACBA na Paradzie Dnia Konstytucji 3-Maja w 2023 roku
Dla wielu kontraktorów właśnie te seminaria były i nadal są realnym wsparciem w codziennej pracy, a jednocześnie potwierdzeniem profesjonalizmu całego środowiska.
Jubileusz jako moment spotkania i podsumowań
Trzydziestolecie działalności to naturalny moment refleksji i podziękowań dla wszystkich, którzy przez lata angażowali się w rozwój Polish American Contractors Builders Association.
Kulminacją obchodów będzie uroczysty bal jubileuszowy, Red Carpet Gala, zaplanowany na 7 lutego. To wydarzenie, które co roku gromadzi kontraktorów, budowlańców, przedstawicieli zaprzyjaźnionych organizacji oraz sympatyków PACBA.

Jak podkreśla prezes Bogdan Gromek, jubileuszowy bal ma być przede wszystkim okazją do spotkania, rozmów i wspólnego świętowania drogi, którą przez 30 lat przeszła organizacja.
“Wszystkich sympatyków, członków różnych organizacji, które z nami współpracują – wszystkich gorąco zapraszamy. Przyjdźcie kochani, naprawdę będzie wspaniały bal” zapewnia nasz Gość.
30. rocznica PACBA – Red Carpet Gala – odbędzie się w sobotę, 7 lutego, w Chateau Ritz 9100 N Milwaukee Niles, IL, 60714. Rozpoczęcie o godzinie 6.30 PM. Zakupu biletów można dokonać online na stronie pacba.us lub dzwoniąc pod numer telefonu 312-978-7611.

Drzwi otwarte na kolejne dekady
Polish American Contractors Builders Association wchodzi w kolejne lata swojej działalności z doświadczeniem, silnymi strukturami i nową energią. Organizacja nadal skupia ludzi, którzy na co dzień pracują w branży budowlanej, rozwijają własne firmy i chcą działać wspólnie.
Trzy dekady istnienia pokazują, że PACBA to nie tylko stowarzyszenie zawodowe, ale przede wszystkim wspólnota, która potrafi łączyć profesjonalizm z solidarnością i pamięcią o swoich korzeniach.

Źródło: informacja własna
Foto: PACBA
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Muzyka, emocje i pomaganie: Paulla zagra z WOŚP w Chicago w tą niedzielę
Paulla to wokalistka, której kariera od początku rozwijała się konsekwentnie, oparta na silnym głosie, emocjonalnej interpretacji i obecności w najważniejszych muzycznych projektach w Polsce. Jej artystyczna droga zaprowadziła ją na festiwalowe sceny, listy sprzedaży oraz do szerokiej publiczności. W Chicago Paulinę Ignasiak usłyszymy już w najbliższą niedzielę, gdy zaśpiewa podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W studiu Radia Deon Paulla zaprasza do Copernicus Center i do pomagania.
Chicago bliskie sercu
Chicago zajmuje w życiu Pauli szczególne miejsce. Artystka bywa tu często, koncertowała z zespołem, a Copernicus Center zna jeszcze z występów sprzed kilkunastu lat. Tym razem wraca jednak w zupełnie innym kontekście – jako solistka i jako osoba zaangażowana w wielką akcję charytatywną.
“Przyłączam się do Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, do sztabu w Chicago” mówi Paulla, dodając, że już po raz drugi wspiera swoimi występami akcję Jurka Owsiaka.
Jak podkreśla, lubi Chicago nie tylko za publiczność, ale także za atmosferę i energię miasta. Choć jej pobyt będzie krótki, ponieważ obowiązki w Polsce wzywają, to już teraz zapowiada, że już na Wielkanoc znów chce do nas wrócić.
Paulla zdradza na naszej antenie, że właśnie nagrała nowy singiel współpracując z Adamem Konkolem. To piosenka o żywiołowym tytule “Jak tsunami”.
Muzyka oparta na emocjach
Paulla nie ma wątpliwości, że autentycznie przeżywane emocje są fundamentem prawdziwej muzyki. “Stawiam w muzyce na emocje, dlatego, że ja jestem osobą emocjonalną i też uważam, że muzyka pozbawiona emocji raczej nie ma prawa zaistnieć. Jeżeli tak się stanie, to to jest na krótką chwilę” uważa artystka.
Nasz Gość otwarcie mówi o swoim podejściu do tworzenia. Muzyka jest dla Pauliny Ignasiak naturalnym przedłużeniem wrażliwości i sposobem wyrażania tego, co przeżywa najgłębiej. To właśnie ta autentyczność sprawia, że jej piosenki trafiają do słuchaczy.
Prawda, która się broni
“W czerwcu 2025 roku zagrałam w Opolu i to zagrałam pierwszy raz w ogóle z utworem, który jest totalnie moją kompozycją, czyli od A do Z, muzyka, słowa, tekst. I to był numer, który ja napisałam tak bardzo spontanicznie po śmierci taty. On do mnie po prostu przyszedł, ja go napisałam” wspomina Paulla.
Ten utwór powstał spontanicznie, bez planu i presji, jako wyraz głębokich przeżyć. Artystka początkowo nawet nie chciała zgłaszać jej na festiwal, jednak los potoczył się inaczej.
Ten moment Paulla traktuje jako ważny znak na swojej drodze zawodowej. Uwierzyła jeszcze mocniej, że to, co płynie z serca, znajduje drogę do odbiorcy. Dla niej to dowód, że prawda i szczerość w sztuce mają realną siłę.
Przesłanie do młodych artystów
Nasz Gość nie ukrywa, że chce inspirować młodych twórców. Jej rada jest prosta, ale wymagająca – w muzyce musi być pasja i emocje. Wyrachowanie, kalkulacja i chłodna strategia nie są w stanie zbudować trwałej relacji z publicznością.
Jak mówi, publiczność można oszukać tylko raz. Później prawda zawsze wychodzi na powierzchnię, a bez niej nie da się zbudować długiej kariery.
Zaangażowanie w Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy
Dla Paulli pomoc innym jest naturalnym przedłużeniem jej życiowej filozofii. Wierzy w zasadę, że dobro wraca, a to, co dajemy światu, wcześniej czy później do nas powraca. Jak podkreśla, warto się dzielić i wspierać, zwłaszcza w czasach, gdy wokół nie brakuje trudnych wydarzeń.
“Co zasiejesz, to zbierasz. Więc warto pomagać, warto się wspierać. Ja wierzę, że wszyscy jesteśmy jednością” zaznacza artystka, dodając, że “nie ma przypadków, wszystko jest po coś”.

Spotkanie, które ma znaczenie
Artystka zaprasza nie tylko na koncert, ale przede wszystkim na spotkanie. Obiecuje czas dla publiczności, rozmowę, zdjęcia i zwykłą, ludzką bliskość. Dla niej udział w finale WOŚP to nie obowiązek, lecz autentyczna potrzeba bycia z ludźmi i dla ludzi.
Muzyka, dobro i wspólnota
Paulla pokazuje, że muzyka może być nie tylko formą artystycznej ekspresji, ale także narzędziem budowania dobra i poczucia wspólnoty.

34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Chicago odbędzie się 25 stycznia 2026 roku (niedziela) w godzinach: od 1:00 p.m. do 8:00 p.m. w Copernicus Center, przy 5216 West Lawrence Avenue. To nie tylko wydarzenie muzyczne, lecz także spotkanie ludzi, których łączą emocje, empatia i chęć pomagania.
Razem dla dzieci z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy!
W studiu Radia Deon Chicago na wydarzenie zapraszał także Tomasz Towbin, szef chicagowskiego sztabu WOŚP, o czym można przeczytać tutaj.

Źródło: informacja własna
Foto: YouTube, WOŚP Chicago
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA3 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA2 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA3 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA1 tydzień temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News USA4 tygodnie temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta
-
News Chicago3 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
Polonia Amerykańska5 dni temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy










