News Chicago
Upał pobił historyczny rekord. We wtorek Chicago skwierczało przy 99 stopniach
Wtorek przyniósł Chicago ekstremalne upały, które pobiły rekordy sprzed dziesięcioleci. Temperatura na lotnisku O’Hare osiągnęła 99 stopni Fahrenheita, przewyższając poprzedni rekord z 1973 roku, który wynosił 97 stopni. Ostrzeżenie przed nadmiernym upałem obowiązywało w całym północnym Illinois, z temperaturami odczuwalnymi sięgającymi nawet 115 stopni.
Ekstremalny upał przyniósł poważne problemy lokalnym przedsiębiorcom. Właściciel Market Square, sklepu z mrożonymi jogurtami i delikatesami w dzielnicy Lincoln Square, Ed Duman, doświadczył katastrofalnych strat, gdy awaria klimatyzacji sprawiła, że jego sklep stał się niemal nieużyteczny.
Klimatyzacja w jego lokalu zepsuła się w sobotę rano, co doprowadziło do znacznego spadku liczby klientów, a to właśnie upalne dni są tak ważne dla jego biznesu. Awaria nastąpiła zaledwie kilka miesięcy po wymianie całego systemu klimatyzacji i spowodowała, że wnętrze sklepu stało się jeszcze gorętsze niż na zewnątrz, co odstraszało klientów.
Problemy techniczne dotknęły także maszyn do mrożonego jogurtu, które nie były w stanie prawidłowo zamrażać deserów.
Pomimo przywrócenia działania klimatyzacji we wtorek, Ed Duman wciąż mierzy się z problemami technicznymi i obawą o przyszłość swojego biznesu, który od początku pandemii walczy o przetrwanie. Zaplanował przegląd maszyn na środę, co oznacza konieczność zamknięcia sklepu na pół dnia, co przyniesie kolejne straty.
Nadzieją na ulgę i ochłodzenie miały być oczekiwane we wtorek burze.
We wtorek późnym wieczorem nad obszar nadciągnął układ burzowy, przynosząc deszcz, wiatr i spadek temperatury do 75 stopni. Obszary północno-wschodniego Illinois i północno-zachodniej Indiany były objęte ostrzeżeniem przed burzą przez kilka godzin.
Silne burze, wytwarzające porywy wiatru do 70 mil na godzinę i grad wielkości piłki golfowej, przemieszczały się przez powiaty Lake i McHenry.
Niektórzy mieszkańcy, którzy szukali ulgi od upału, kąpiąc się w jeziorze Michigan we wtorek, zauważyli niezwykłe zjawisko. Na plaży Foster wydawało się, że linia brzegowa cofnęła się o kilka stóp. Efekt ten jest znany jako sejsza, czyli fala stojąca w zbiorniku wodnym, zgodnie z National Oceanic and Atmospheric Administration NOAA.
W tym przypadku układ burzowy na północnym krańcu jeziora przesunął wodę na północ, wyjaśnili meteorolodzy.
Maksymalna temperatura w środę ma wynieść 85 stopni, a poranne minima w okolicach 70 stopni, z rozproszonymi opadami deszczu w ciągu dnia.

Oprócz rekordowych upałów, prognozy mówiły, że we wtorek poziom zanieczyszczenia ozonem osiągnie poziom „niezdrowy dla wrażliwych grup”. Ostrzeżenie dotyczące jakości powietrza pozostawało w mocy do północy w środę.
Zanieczyszczenie ozonem powstaje, gdy emisje z samochodów, ciężarówek, fabryk i innych źródeł reagują ze światłem słonecznym.
Osoby z przewlekłymi chorobami układu oddechowego powinny ograniczyć przebywanie na zewnątrz, a wszyscy powinni zachować ostrożność podczas aktywności na świeżym powietrzu – pić dużo płynów, nosić lekką odzież i być czujnymi na objawy wyczerpania cieplnego.
Źródło: suntimes
Foto: istock/Dima Berlin/ ojos de hojalata/
News Chicago
Illinois ma stabilną populację na tle ogólnokrajowego spowolnienia jej wzrostu
Liczba ludności stanu Illinois pozostała niemal niezmieniona do 2025 roku, wpisując się w ogólnokrajowy trend niskiego wzrostu populacji w Stanach Zjednoczonych. Najnowsze dane opublikowane przez amerykański urząd statystyczny pokazują, że kluczowym czynnikiem tego spowolnienia jest historyczny spadek międzynarodowej migracji netto.
Od lipca 2024 do lipca 2025 roku populacja Illinois zwiększyła się o zaledwie 16 108 osób, co oznacza wzrost na poziomie 0,001 procent. Łączna liczba mieszkańców wyniosła 12 719 141, co pozwoliło Illinois utrzymać pozycję szóstego najludniejszego stanu w kraju.
Najwolniejsze tempo wzrostu od czasów pandemii
W skali całego kraju populacja USA wzrosła o 1,8 miliona osób, czyli o 0,5 procent. Było to najwolniejsze tempo wzrostu od 2021 roku, kiedy w czasie pandemii COVID-19 odnotowano historycznie niski wzrost na poziomie 0,2 procent.
Spowolnienie nastąpiło po wyraźnym odbiciu w 2024 roku, gdy liczba mieszkańców kraju zwiększyła się o 3 miliony. O tych danych informowaliśmy tutaj.
Imigracja kluczowa także dla Illinois
Migracja międzynarodowa netto spadła do 1,3 miliona osób, czyli o ponad połowę w porównaniu z 2,7 miliona rok wcześniej. Eksperci wskazują, że jest to w dużej mierze efekt zaostrzenia polityki imigracyjnej przez administrację Prezydenta Donalda Trumpa. Jeśli obecne tendencje się utrzymają, do lipca 2026 roku liczba ta może zmniejszyć się o kolejny milion.
Illinois od lat notuje więcej osób wyprowadzających się do innych stanów niż do niego przybywających. Dotychczas lukę tę w dużej mierze wypełniała imigracja zagraniczna, jednak jej wyraźne ograniczenie zaczyna być odczuwalne.
Socjologowie podkreślają, że sama stabilizacja liczby ludności nie musi być zjawiskiem negatywnym. Znacznie większe problemy rodzą gwałtowne zmiany demograficzne w krótkim czasie, a Illinois od dłuższego okresu doświadcza raczej umiarkowanych wahań.

Środkowy Zachód na tle reszty kraju
Region Środkowego Zachodu był jedynym w USA, w którym wszystkie stany odnotowały wzrost liczby ludności. Po spadkach w 2021 roku i niewielkich wzrostach w 2022, ostatnie trzy lata przyniosły bardziej stabilny trend wzrostowy. Po raz pierwszy w tej dekadzie region zanotował także dodatnie saldo migracji wewnętrznej.
Źródło: chicagotribune
Foto: istock/ Page Light Studios/Povozniuk/
News Chicago
Hologram Zoo Illinois otwiera się w Vernon Hills. Zwierzęta bez klatek i bez okularów VR
Na niższym poziomie centrum handlowego Hawthorn w Vernon Hills zadebiutowała nowa atrakcja, która redefiniuje pojęcie wizyty w zoo. Hologram Zoo Illinois świętuje swoje oficjalne otwarcie, oferując immersyjne doświadczenie bez żywych zwierząt, bez klatek i bez gogli wirtualnej rzeczywistości.
Pierwsze takie miejsce na Środkowym Zachodzie
Zlokalizowane naprzeciwko sklepu H&M Hologram Zoo Illinois jest opisywane jako pierwsza tego typu atrakcja na Środkowym Zachodzie. Za pomocą zaawansowanej technologii laserowej odwiedzający mogą zobaczyć realistyczne, naturalnej wielkości hologramy zwierząt, swobodnie unoszące się w przestrzeni, przez którą można spacerować.
Koncepcję stworzyła i rozwija firma Axiom Holographics z Australii, która prowadzi już 45 podobnych lokalizacji na całym świecie. Holograficzne zoo pozwala zbliżyć się do słoni, wielorybów czy nawet dinozaurów, a obrazy tworzone z wiązek światła sprawiają wrażenie trójwymiarowych i namacalnych.
Wielkie otwarcie z atrakcjami dla rodzin
Choć obiekt działa od 15 grudnia, oficjalne otwarcie połączone z przecięciem wstęgi odbędzie się w czwartek w godzinach od 4:00 do 6:00 popołudniu. W programie przewidziano muzykę z udziałem DJ-a, balonowe zwierzęta, drobne przekąski, losowania nagród oraz upominki. Pierwszych 20 rodzin otrzyma bezpłatny pokaz jednego holograficznego doświadczenia oraz specjalny prezent.
Spacer wśród hologramów zamiast gogli VR
Zamiast ciężkich zestawów wirtualnej rzeczywistości goście korzystają z lekkich okularów, które umożliwiają poruszanie się po holograficznych tunelach i „wybiegach”. Jak podkreślają twórcy, to zoo działa podobnie do tradycyjnego, z tą różnicą, że wszystkie zwierzęta są zbudowane ze światła i można dosłownie przełożyć przez nie rękę.
„Dive into Wonder”, czyli zanurzenie w zachwycie
Hasłem przewodnim projektu jest „Dive into Wonder”. Właściciel i operator obiektu, Tleules Mananov, podkreśla, że celem jest rozbudzenie ciekawości i zachwytu oraz stworzenie niezapomnianego, wspólnego doświadczenia dla całych rodzin, pozbawionego barier i ograniczeń.

Nowy kierunek rozwoju Hawthorn
Otwarcie Hologram Zoo wpisuje się w szerszą wizję przekształcania centrum Hawthorn w miejsce nastawione na rozrywkę opartą na doświadczeniach, gastronomię i spotkania. Organizatorzy podkreślają, że chodzi o atrakcje, których nie można znaleźć nigdzie indziej w regionie.
Nowa atrakcja ma stać się nie tylko punktem rozrywki, ale także miejscem spotkań i wspólnych rodzinnych przeżyć.
Źródło: dailyherald
Foto: Hologram Zoo Illinois
News Chicago
Polski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
O włos od tragedii na jednej z najbardziej ruchliwych autostrad Chicago. Do skrajnie niebezpiecznego zdarzenia doszło w poniedziałek 26 stycznia, o godzinie 20:47, na autostradzie I-294, przy zjeździe na 75th Street / Willow Springs Road, na zachodnich przedmieściach Chicago.
Jak podkreślają świadkowie oraz policja, sytuacja ta niemal na pewno zakończyłaby się śmiercią, gdyby nie szybka i zdecydowana reakcja polskich kierowców.
Wracali do domu. Nie znali się, ale zareagowali jak jeden zespół
Z pracy do domu wracał 40-letni Rafał, zawodowy kierowca pracujący w firmie limuzynowej Limo66.com, cieszącej się bardzo dobrymi opiniami wśród klientów. Prowadził duży SUV — Ford Expedition. Bezpośrednio za nim jechał drugi Polak, kierujący Mazdą 3 typu sedan. Kierowcy nie znali się wcześniej.
Oba pojazdy poruszały się z prędkością około 65 mph, gdy około 1/3 mili przed węzłem z autostradą I-55 na ich pasie ruchu nagle pojawił się samochód jadący pod prąd — czerwony pick up GMC.
Sekundy, które decydowały o życiu
W jednej chwili rutynowa jazda zamieniła się w walkę o życie. Kierowca Forda Expedition instynktownie zjechał na prawą stronę jezdni, unikając czołowego zderzenia, które przy takiej prędkości oznaczałoby niemal pewną śmierć wszystkich uczestników zdarzenia.
Jadąca za nim Mazda 3 również zdołała wyhamować i odbić w lewo, unikając czołówki. Niestety prawy bok samochodu został całkowicie zmiażdżony.
„To sytuacja bez wyjścia”
— To sytuacja, z której praktycznie nie ma wyjścia — komentują osoby znające realia wypadków drogowych przy prędkościach autostradowych.
— Czołowe zderzenie przy sumowanej prędkości rzędu 130–160 mph to wyrok.
Policjant nie krył zdumienia
Zdarzenie zostało zarejestrowane kamerą samochodową kierowcy limuzyny Limo66.com. Tuż po zdarzeniu nagranie obejrzał policjant stanowy, który — według relacji — powiedział wprost:
„To niemożliwe, że nikomu nic się nie stało.”
Kierowca z Michigan wjechał pod prąd
Jak ustalono, pojazdem jadącym pod prąd był czerwony pickup GMC, którym kierował 41-letni mężczyzna z Michigan. Kierowca zorientował się, gdzie się znajduje, jednak było już za późno. Po zderzeniu i otarciu się o samochody polskich kierowców jego pojazd wyhamował i zatrzymał się na poboczu autostrady I-294, co zapobiegło dalszym dramatycznym konsekwencjom. Całe zdarzenie trwało zaledwie kilka sekund.
Laweta za tysiąc dolarów, ale bez ofiar
Na miejsce wezwano pomoc drogową. Odholowanie jednego z pojazdów z autostrady kosztowało blisko 1000 dolarów. Ruch w rejonie zdarzenia był czasowo utrudniony.
Pomimo ekstremalnie groźnych okoliczności nikt nie odniósł obrażeń. Policja prowadzi czynności wyjaśniające dotyczące wjazdu pojazdu pod prąd.
ZOBACZ NAGRANIE WIDEO. Sekunda po sekundzie walki o życie
Publikujemy nagranie z kamery samochodowej, która zarejestrowała całe zdarzenie. Film pokazuje moment, w którym przy prędkości autostradowej na pasie ruchu pojawia się pojazd jadący pod prąd oraz sekundy decydujące o życiu i śmierci. To materiał wyłącznie informacyjny, publikujemy go ku przestrodze. Jedna chwila nieuwagi mogła zakończyć się tragedią. Dlatego zawsze patrz na drogę jak prowadzisz samochód, nigdy nie używaj telefonu za kierownicą i reaguj natychmiast jak zrobili to nasi rodacy, którzy dziś mogą dziękować Bogu, że żyją.
Okazuje się, że każda sekunda skupienia na drodze ma znaczenie. A na autostradzie nie ma miejsca na najmniejszy nawet błąd.
Dramat Rodziny Doboszów. Dramat z 2021 roku
Przypomnijmy jedną z największych tragedii, jakie wstrząsnęły polonijną społecznością w ostatnich latach – dramat rodziny Doboszów, do którego doszło w 2021 roku.
Do katastrofy doszło w niedzielę o godzinie 2:11 w nocy na autostradzie I-90 w pobliżu miejscowości Riley. Jak podała policja stanowa, Thomas Dobosz jechał prawidłowo na zachód, gdy w jego rodzinnego Chevroleta vana czołowo uderzył samochód prowadzony przez kierowcę jadącego pod prąd. W wyniku potężnego zderzenia oba pojazdy natychmiast stanęły w płomieniach.
Na miejscu zginęła Lauren Dobosz oraz czworo dzieci małżeństwa w wieku 13, 7, 6 i 5 lat. Śmierć poniosła również 13-letnia Katriona Koziara, przyjaciółka najstarszej córki Doboszów, która podróżowała z rodziną. Ojciec rodziny, Thomas Dobosz, został ciężko ranny i zmarł później w szpitalu. Rodzina była w drodze na rodzinne wakacje do Minnesoty, które nigdy nie miały się rozpocząć.
Sprawczynią wypadku była 22-letnia Jennifer Fernandez, kierująca samochodem, który wjechał pod prąd. Jak potwierdziła policja, kobieta była nietrzeźwa i również zginęła na miejscu. Ta tragedia stała się bolesnym symbolem konsekwencji jazdy pod wpływem alkoholu. https://deon24.com/2022/08/03/nie-zyje-thomas-dobosz-jedyny-ocalaly-z-niedzielnej-katastrofy-na-i-90-w-ktorej-stracil-zone-i-czworo-swoich-dzieci-zmarl-w-szpitalu/
Śmierć Joli Chmielewskiej. Tragedia z 2025 rokuW podobnych, równie wstrząsających okolicznościach, w kwietniu 2025 roku życie straciła także Jolanta „Jola” Chmielewska – znana i ceniona działaczka polonijna, związana z grupą „Stokrotki”. Zginęła w wypadku na zachodnich przedmieściach Chicago, również spowodowanym przez nietrzeźwego kierowcę.
47-letnia Jola Chmielewska wracała tego wieczoru z koncertu w klubie Joe’s Live w Rosemont, gdzie występowały bliskie jej zespoły: Strachy na Lachy, Pidżama Porno i Autofobia. Po koncercie udała się jeszcze ze znajomymi do baru Bottoms Up w Schiller Park, a następnie – odpowiedzialnie – zamówiła Ubera, aby wrócić do domu w Bartlett, na północno-zachodnich przedmieściach. Mimo zachowania zasad bezpieczeństwa, nie udało się uniknąć tragedii.
Obie te historie łączy jedno: niewinne ofiary i bezmyślność pijanych kierowców, którzy wjechali pod prąd. Są one bolesnym przypomnieniem, jak dramatyczne i nieodwracalne skutki niesie za sobą prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu – oraz jak wiele rodzin i społeczności na zawsze zostało przez to naznaczonych.
Źródło: Informacja Własna – Sławomir Budzik
Foto: fb, GoFundMe
-
News USA4 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA2 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA3 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA2 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago3 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
Polonia Amerykańska1 tydzień temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago4 tygodnie temuWłamanie do butiku w Barrington IL. Złodzieje wynieśli niemal cały towar
-
News USA4 tygodnie temuWięcej krajów i stanów zalegalizowało wspomagane samobójstwo w 2025 roku










