News Chicago
Ostatnie dni lata zachęcają do odwiedzenia parków wodnych w Chicago
Chociaż lato powoli się kończy, a uczniowie wracają do szkoły, kilka nadchodzących gorących dni może być idealną okazją, by odwiedzić parki wodne w Chicago po raz ostatni w tym sezonie. Chociaż codzienne funkcjonowanie parków wodnych w regionie zostało zakończone, niektóre obiekty będą otwarte jeszcze przez kilka weekendów, oferując mieszkańcom możliwość cieszenia się słońcem.
Raging Waves
Raging Waves, największy park wodny w regionie, znajdujący się w Yorkville, będzie czynny jeszcze przez dwa kolejne, do 7-8 września. Oprócz regularnego otwarcia w weekend 31 sierpnia – 1 września, park będzie dostępny również w poniedziałek 2 września, z okazji Labor Day. W soboty i niedziele park będzie otwarty od 10:00AM do 6:00PM, a w pozostałe dni sezonu godziny otwarcia będą skrócone do 10:00AM-5:00PM.
Six Flags Hurricane Harbor
Park wodny Six Flags Hurricane Harbor, usytuowany obok Six Flags Great America w Gurnee, pozostanie otwarty w Labor Day. Ostatni dzień sezonu przypada na poniedziałek 2 września. Park będzie czynny od 11:00AM do 6:00PM każdego dnia działania.
Cypress Cove Family Aquatic Park
Cypress Cove w Woodridge będzie otwarty w Labor Day, od 12:00PM do 5:00PM.
Paradise Bay
Park wodny Paradise Bay w Lombard zaprasza w Labor Day, oferując godziny otwarcia od 12:30PM do 6:30PM. W poniedziałek 2 września park będzie czynny od 12:30PM do 5:30PM.
Coral Cove
Coral Cove, położony w Carol Stream, będzie otwarty od 12:00PM do 5:00PM w Labor Day.
Nie przegap okazji, by cieszyć się ostatnimi dniami lata w jednym z lokalnych parków wodnych!
Źródło: nbc
Foto: Raging Waves
News Chicago
Historyczne wyróżnienie dla Route 66. Słynna droga uhonorowana podczas ceremonii w Chicago
Legendarna Route 66, jedna z najbardziej rozpoznawalnych dróg w Stanach Zjednoczonych, otrzymała prestiżowe wyróżnienie w setną rocznicę swojego powstania. W środę, podczas uroczystości na Navy Pier w Chicago Amerykańskie Stowarzyszenie Inżynierów Budownictwa (ASCE) nadało jej status Narodowego Historycznego Zabytku Inżynierii Lądowej. Wyróżnienie podkreśla znaczenie trasy dla rozwoju amerykańskiej gospodarki, turystyki i transportu oraz jej trwałe miejsce w historii i kulturze Stanów Zjednoczonych.
Uroczystość odbyła się na Navy Pier, które w roku jubileuszu Route 66 zyskało szczególne znaczenie jako symboliczny początek słynnej drogi. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele instytucji odpowiedzialnych za transport, infrastrukturę oraz ochronę historycznego dziedzictwa.
Amerykańskie Stowarzyszenie Inżynierów Budownictwa podkreśliło, że Route 66 odegrała wyjątkową rolę w kształtowaniu współczesnej Ameryki. Droga umożliwiła rozwój handlu, ułatwiła podróżowanie między regionami i przyczyniła się do rozkwitu turystyki samochodowej, stając się jednym z symboli amerykańskiej mobilności.
Podczas ceremonii zwracano uwagę na znaczenie drogi jako przedsięwzięcia infrastrukturalnego, które pomogło połączyć odległe regiony kraju. Jej powstanie wpłynęło nie tylko na rozwój transportu, lecz także na życie mieszkańców miejscowości położonych wzdłuż trasy.
Route 66 dołącza do elitarnego grona zabytków inżynierii w Chicago
Nowe wyróżnienie ma szczególne znaczenie dla Chicago. Do tej pory miasto mogło poszczycić się zaledwie trzema innymi obiektami lub przedsięwzięciami uhonorowanymi statusem Narodowego Historycznego Zabytku Inżynierii Lądowej.
Pierwszym z nich jest historyczne odwrócenie biegu rzeki Chicago w 1900 roku. To jedno z najbardziej niezwykłych osiągnięć inżynieryjnych w historii miasta, które odegrało zasadniczą rolę w rozwoju systemu sanitarnego i ochronie zasobów wody pitnej.

Drugie wyróżnienie dotyczy systemu zaopatrzenia Chicago w wodę z jeziora Michigan, zaprojektowanego przez inżyniera Ellisa Chesbrougha. Przedsięwzięcie to było kluczowe dla rozwoju miasta i zapewnienia mieszkańcom dostępu do wody.
Trzecim obiektem jest most zwodzony przy Cortland Street, uznawany za pierwszą konstrukcję swojego rodzaju wykorzystującą mechanizm trunnion-bascule. Most jest obecnie zamknięty z powodu skomplikowanych prac renowacyjnych.
Dołączenie Route 66 do tego grona podkreśla jej znaczenie nie tylko jako atrakcji turystycznej, ale również jako jednego z ważnych osiągnięć amerykańskiej inżynierii drogowej.

Sto lat historii jednej z najsłynniejszych dróg świata
Route 66 została oficjalnie ustanowiona w 1926 roku jako U.S. Highway 66. Trasa liczyła ponad 2000 mil i połączyła Środkowy Zachód ze zachodnim wybrzeżem Stanów Zjednoczonych, tworząc jeden z najważniejszych korytarzy komunikacyjnych w kraju.
Droga szybko stała się symbolem podróży przez Amerykę. Przebiegała przez miasta, miasteczka, obszary rolnicze i pustynne krajobrazy, umożliwiając kierowcom przemieszczanie się między odległymi częściami kraju.
Odcinek Route 66 w Illinois ma długość 301 mil i prowadzi od Chicago do rzeki Missisipi. Illinois był pierwszym stanem, który ukończył budowę swojego fragmentu słynnej trasy.
Historyczny początek drogi znajdował się przy Jackson Boulevard w centrum Chicago. To właśnie stamtąd kierowcy wyruszali w podróż prowadzącą przez osiem stanów aż do południowej Kalifornii. W 1955 roku, kiedy Jackson Boulevard stała się ulicą jednokierunkową prowadzącą na wschód, przebieg Route 66 w centrum Chicago został zmodyfikowany.

Route 66
W rezultacie oznaczenia początku i końca historycznej trasy znalazły się w rejonie Michigan Avenue, niedaleko Art Institute of Chicago. To miejsce przez dziesięciolecia pozostawało jednym z najważniejszych punktów dla turystów podróżujących śladami Route 66.
Navy Pier nowym symbolicznym początkiem Route 66
Z okazji setnej rocznicy powstania drogi jej symboliczny punkt początkowy został przedłużony na północ i wschód, aż do Navy Pier. Dzięki temu Chicago zyskało nowe miejsce związane z historią Route 66, położone bezpośrednio nad jeziorem Michigan.
Pomysł nawiązuje do koncepcji połączenia dwóch słynnych amerykańskich pomostów: Navy Pier w Chicago oraz Santa Monica Pier w Kalifornii, niedaleko Los Angeles. Ten drugi znajduje się przy zachodnim krańcu historycznej trasy.
Nowe symboliczne oznaczenie ma podkreślać wyjątkowy charakter Route 66 jako drogi łączącej dwa odległe regiony Stanów Zjednoczonych. Dla turystów oznacza również możliwość rozpoczęcia podróży w jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc Chicago.
Przez Illinois i siedem kolejnych stanów aż do Kalifornii
Po opuszczeniu centrum Chicago historyczna Route 66 prowadzi przez zachodnią część miasta, między innymi wzdłuż Ogden Avenue, a następnie przez pobliskie zachodnie przedmieścia. Dalej trasa kieruje się na południowy zachód przez Illinois, docierając do rzeki Missisipi. Po przekroczeniu granicy stanu biegnie przez Missouri, Kansas, Oklahomę, Teksas, Nowy Meksyk i Arizonę, kończąc się w południowej Kalifornii.
Na przestrzeni lat droga stała się ważnym szlakiem turystycznym, przy którym rozwijały się motele, restauracje, stacje benzynowe i liczne lokalne przedsiębiorstwa. Wiele z tych miejsc do dziś przypomina o czasach największej popularności samochodowych podróży przez Amerykę.

Route 66 przestała być federalną autostradą w 1985 roku
Wraz z rozwojem nowoczesnej sieci autostrad międzystanowych znaczenie Route 66 jako głównego szlaku komunikacyjnego stopniowo malało. Nowe drogi pozwalały szybciej pokonywać duże odległości, omijając centra mniejszych miejscowości.
W 1985 roku Route 66 została oficjalnie wycofana z federalnego systemu dróg. Nie oznaczało to jednak końca jej historii. Poszczególne odcinki zachowały znaczenie lokalne i turystyczne, a sama trasa stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli amerykańskiej kultury samochodowej.
Dziś podróż historyczną Route 66 jest dla wielu turystów okazją do poznania mniej znanych części Stanów Zjednoczonych, odwiedzenia dawnych przydrożnych restauracji i moteli oraz odkrywania miejsc związanych z historią kraju.

Sto lat po powstaniu Route 66 pozostaje symbolem wolności podróżowania, odkrywania nowych miejsc i amerykańskiej przedsiębiorczości. Uroczystość na Navy Pier potwierdza, że choć droga od dawna nie funkcjonuje już jako federalna autostrada, jej miejsce w historii Stanów Zjednoczonych pozostaje niezachwiane.
Źródło: cbs
Foto: pixabay, istock, wikipedia, Dough4872, route66-centennial.com
News Chicago
Wielka fuzja szpitali w Chicago. Rush i Endeavor stworzą największy system opieki zdrowotnej w mieście
Dwie duże organizacje medyczne działające w rejonie Chicago, Rush University System for Health oraz Endeavor Health, ogłosiły plany połączenia w jeden zintegrowany system opieki zdrowotnej. Nowa organizacja ma stać się największym systemem szpitalnym w Chicago, obejmującym 12 szpitali i ponad 400 placówek medycznych. Fuzji będzie towarzyszyć dodatkowa inwestycja o wartości miliarda dolarów, przeznaczona na rozwój opieki nad pacjentami, badania naukowe oraz wsparcie lokalnych społeczności.
Planowane połączenie dwóch organizacji ma doprowadzić do powstania rozbudowanego akademickiego systemu opieki zdrowotnej, łączącego działalność szpitali, placówek ambulatoryjnych, uczelni medycznych i ośrodków badawczych. Nowa struktura będzie działać pod nazwą Rush, zachowując jednocześnie doświadczenie i zasoby obu dotychczasowych organizacji.
Połączony system będzie zatrudniał ponad 46 tys. pracowników i zapewniał opiekę medyczną ponad 2 mln pacjentów rocznie. Jego działalność obejmie północne Illinois oraz północno-zachodnią Indianę.
12 szpitali i ponad 400 placówek medycznych
Po zakończeniu fuzji nowa organizacja będzie zarządzać 12 szpitalami oraz siecią ponad 400 placówek świadczących usługi medyczne. Wśród nich znajdą się zarówno duże szpitale akademickie, jak i lokalne ośrodki zapewniające opiekę mieszkańcom Chicago i przedmieść.
Rush University System for Health jest organizacją non profit, w której skład wchodzą Rush University Medical Center, Rush University, Rush Copley Medical Center oraz Rush Oak Park Hospital. System łączy działalność leczniczą z kształceniem przyszłych pracowników ochrony zdrowia i prowadzeniem badań naukowych.
Endeavor Health jest obecnie trzecim co do wielkości systemem opieki zdrowotnej w Illinois. Organizacja działa przede wszystkim w aglomeracji chicagowskiej i obsługuje mieszkańców siedmiu powiatów w północno-wschodniej części stanu.
Do sieci Endeavor należą między innymi szpitale Edward, Elmhurst, Evanston, Glenbrook, Highland Park, Northwest Community, Skokie oraz Swedish Hospital. Połączenie tych placówek z systemem Rush ma stworzyć jedną z największych sieci opieki medycznej w regionie.
Miliard dolarów na rozwój opieki zdrowotnej
Jednym z najważniejszych elementów ogłoszonego porozumienia jest zobowiązanie Endeavor Health do sfinansowania dodatkowej inwestycji w wysokości miliarda dolarów. Środki mają zostać przeznaczone na projekty poprawiające dostęp do opieki medycznej, rozwój działalności akademickiej i naukowej oraz wdrażanie innowacyjnych metod leczenia.

Endeavor Health Edward Hospital
Znaczna część pieniędzy ma trafić na przedsięwzięcia realizowane we współpracy z lokalnymi społecznościami. Organizacje zapowiadają szczególne uwzględnienie potrzeb mieszkańców, którzy mają utrudniony dostęp do świadczeń zdrowotnych.
Inwestycje mają również pomóc w ograniczaniu wpływu czynników społecznych i ekonomicznych na stan zdrowia mieszkańców. Chodzi między innymi o tworzenie infrastruktury wspierającej pacjentów i społeczności, które dotychczas nie miały wystarczającego dostępu do usług medycznych.
Przedstawiciele obu systemów podkreślają, że rozwój opieki zdrowotnej nie powinien ograniczać się wyłącznie do leczenia chorób. Ważne jest również zapewnienie pacjentom odpowiednich warunków do korzystania z pomocy medycznej oraz rozwijanie współpracy z organizacjami działającymi na rzecz lokalnych mieszkańców.

J.P. Gallagher
J.P. Gallagher pokieruje nowym systemem
Po zakończeniu fuzji stanowisko prezesa i dyrektora generalnego połączonej organizacji obejmie J.P. Gallagher, obecny prezes i dyrektor generalny Endeavor Health. Będzie odpowiadał za kierowanie nowym systemem działającym pod nazwą Rush.
Dotychczasowy prezes i dyrektor generalny Rush, dr Omar Lateef, pozostanie na swoim stanowisku do czasu formalnego zakończenia procesu połączenia. Następnie obejmie funkcję CEO Emeritus oraz strategicznego doradcy nowego dyrektora generalnego.
Połączony system opieki zdrowotnej będzie nadzorowany przez 20-osobową radę zarządzającą. Jej członkowie zostaną wyznaczeni w równych proporcjach przez Rush i Endeavor Health. Przyjęta struktura zarządzania ma zapewnić obu partnerom udział w podejmowaniu strategicznych decyzji dotyczących rozwoju sieci szpitali, działalności akademickiej, badań naukowych i przyszłych inwestycji.

Endeavor Health
Co fuzja oznacza dla pacjentów w Chicago i na przedmieściach?
Połączenie Rush i Endeavor Health może istotnie zmienić organizację opieki medycznej w całej aglomeracji chicagowskiej. Nowa sieć będzie obejmować szpitale położone zarówno w granicach miasta, jak i na północnych, północno-zachodnich oraz zachodnich przedmieściach.
Dla pacjentów oznacza to powstanie jednego rozbudowanego systemu, który będzie łączył opiekę podstawową, specjalistyczną, szpitalną oraz działalność akademicką. Na obecnym etapie nie przedstawiono jednak szczegółowych informacji dotyczących ewentualnych zmian w funkcjonowaniu poszczególnych szpitali, zasad umawiania wizyt czy obsługi ubezpieczeń zdrowotnych.
Fuzja ma zostać zakończona na początku 2027 roku
Rush University System for Health i Endeavor Health przewidują, że proces połączenia zostanie sfinalizowany na początku 2027 roku. Warunkiem realizacji porozumienia jest przeprowadzenie wymaganych kontroli regulacyjnych oraz uzyskanie odpowiednich zgód.
Źródło: cbs
Foto: Rush University Medical Center, Endeavor Health Edward Hospital
News Chicago
Chicago Fire walczy o awans do play-offów. Dziś ważny mecz z Philadelphia Union
Chicago Fire FC stanie dzisiaj przed szansą zapewnienia sobie drugiego z rzędu awansu do fazy play-off Major League Soccer. Drużyna, w której występuje Robert Lewandowski, podejmie na Soldier Field zespół Philadelphia Union. Spotkanie rozpocznie się o 7:30 PM czasu chicagowskiego. Zwycięstwo pozwoli gospodarzom osiągnąć kilka ważnych celów, ale zadanie nie będzie łatwe. Philadelphia pozostaje niepokonana od 13 meczów.
Środowy pojedynek zakończy serię trzech kolejnych spotkań Chicago Fire na własnym stadionie. Podopieczni Gregga Berhaltera przystąpią do rywalizacji po dwóch zwycięstwach, które umocniły ich pozycję w Konferencji Wschodniej i przybliżyły do zapewnienia sobie miejsca w fazie pucharowej.
“Strażacy” mają obecnie na koncie 48 punktów, zdobytych dzięki 14 zwycięstwom, ośmiu remisom i sześciu porażkom. Philadelphia Union zgromadziła 42 punkty, odnosząc 12 zwycięstw, notując sześć remisów i ponosząc dziesięć porażek.
Chicago Fire po emocjonującym zwycięstwie nad New York City FC
Piłkarze Chicago Fire rozpoczęli październikową serię domowych spotkań od zwycięstwa nad Vancouver Whitecaps FC 6 października. Cztery dni później, w sobotę, 10 października, zmierzyli się z New York City FC wygrywając 2:1.
Philadelphia Union nie przegrała od 13 spotkań
Choć Philadelphia Union zajmuje niższą pozycję w tabeli, jej ostatnie wyniki pokazują, że Chicago czeka wymagający przeciwnik. Zespół, który w poprzednim sezonie zdobył Supporters’ Shield, czyli trofeum dla najlepszej drużyny sezonu zasadniczego MLS, pozostaje niepokonany od 13 spotkań i przyjeżdża na Soldier Field z zamiarem przedłużenia tej serii.
W ostatnim meczu drużyna Union pokonała Real Salt Lake 2:1. Duży udział w zwycięstwie miał 17-letni pomocnik Cavan Sullivan, który zanotował dwie asysty. Młody zawodnik jest jednym z najważniejszych piłkarzy zespołu w ostatnich tygodniach – zdobywał bramkę lub notował asystę w każdym z dziewięciu ostatnich spotkań. Jego forma będzie jednym z największych wyzwań dla defensywy Chicago Fire.
Robert Lewandowski ważnym ogniwem ofensywy Chicago
Przed spotkaniem z Philadelphią uwagę zwraca dobra dyspozycja europejskich zawodników Chicago Fire. Maren Haile-Selassie zdobył już dziesięć bramek w obecnym sezonie, a Anton Salétros dołożył ważne trafienie w sobotnim meczu z New York City FC.

Maren Haile-Selassie
Istotną rolę w ofensywie odgrywa również Robert Lewandowski. Polski napastnik ma na koncie dziewięć udziałów przy zdobytych bramkach, obejmujących gole i asysty, przy zaledwie dziesięciu występach w podstawowym składzie.
Skuteczność europejskich piłkarzy daje trenerowi Greggowi Berhalterowi dodatkowe możliwości w walce o kolejne zwycięstwo. Chicago liczy na utrzymanie dobrej formy ofensywnej, szczególnie wobec znakomitej serii przeciwników.
Chicago Fire o krok od historycznego osiągnięcia
Środowy mecz ma szczególne znaczenie w kontekście walki o play-offy. “Strażacy” powrócili do fazy pucharowej w 2025 roku po ośmiu latach przerwy. Teraz zespół potrzebuje jeszcze jednego zwycięstwa, aby zapewnić sobie drugi kolejny awans do tej części rozgrywek.
Ostatni raz Chicago Fire występowało w play-offach przez dwa sezony z rzędu w 2009 roku. Sukces w meczu z Philadelphią pozwoliłby więc drużynie osiągnąć wynik, na który kibice czekają od 17 lat.

Robert Lewandowski
Zwycięstwo oznaczałoby również wyrównanie ubiegłorocznego dorobku 15 wygranych w sezonie zasadniczym. Byłby to pierwszy od 2001 roku przypadek, gdy Chicago Fire kończy dwa kolejne sezony z co najmniej 15 zwycięstwami.
Podobnie wygląda sytuacja z punktami. Wygrana pozwoliłaby zespołowi przekroczyć granicę 50 punktów drugi rok z rzędu, co również nie zdarzyło się od 2001 roku.
Bramka Antona Salétrosa zdobyta przeciwko New York City FC zapewniła już Chicago osiągnięcie granicy 50 goli w sezonie. Dwa kolejne sezony z takim dorobkiem strzeleckim klub zanotował po raz ostatni w 2001 roku, kończąc wówczas czteroletnią serię podobnych osiągnięć.

Antona Salétros
Gregg Berhalter może zapisać się w historii klubu
Środowe spotkanie może być również ważne dla dyrektora sportowego i trenera Chicago Fire, Gregga Berhaltera. Sobotnie zwycięstwo nad New York City FC było jego 96. wygraną w sezonie zasadniczym MLS w karierze trenerskiej.
Jeszcze jedno zwycięstwo pozwoli mu zrównać się z Adrianem Heathem, byłym szkoleniowcem Orlando City SC i Minnesota United FC, zajmującym 16. miejsce w historycznej klasyfikacji trenerów MLS pod względem liczby wygranych spotkań.
Berhalter ma także szansę zostać pierwszym trenerem “Strażaków” od czasów Boba Bradleya w 2000 roku, który odniesie dziesięć zwycięstw na Soldier Field w jednym sezonie.

Gregg Berhalter
Jonathan Dean przed setnym występem w barwach Chicago Fire
Jubileusz może świętować również Jonathan Dean. Obrońca, który dołączył do Chicago Fire w 2023 roku, rozegrał dotychczas 99 spotkań w sezonie zasadniczym MLS w barwach chicagowskiego klubu. Jeśli pojawi się dzisiaj na boisku, zostanie 25. zawodnikiem w historii “Strażaków”, który osiągnie granicę 100 ligowych występów.
Dean dołączy tym samym do trzech obecnych zawodników drużyny, którzy rozegrali co najmniej 100 spotkań ligowych dla Chicago Fire. Są to Maren Haile-Selassie, Mauricio Pineda i Chris Brady.
Historia spotkań z Philadelphia Union
Dotychczasowy bilans bezpośrednich spotkań obu zespołów w sezonie zasadniczym MLS jest korzystniejszy dla Philadelphii. Chicago Fire odniosło 12 zwycięstw, poniosło 16 porażek, a dziewięć meczów zakończyło się remisami. Ostatni ligowy pojedynek tych drużyn na Soldier Field odbył się 25 czerwca 2025 roku. Philadelphia Union wygrała wówczas 1:0.

Cavan Sullivan
Z kolei 21 marca 2026 roku Chicago Fire pokonało Union 2:1 na Subaru Park w Chester w Pensylwanii.
Wśród obecnych piłkarzy “Strażaków” najwięcej bramek przeciwko Philadelphii zdobyli Maren Haile-Selassie i Robin Lod, którzy mają po dwa trafienia. Haile-Selassie zanotował również dwie asysty w sześciu spotkaniach z tym przeciwnikiem.
Problemy kadrowe przed środowym spotkaniem
Gregg Berhalter nie będzie mógł skorzystać ze wszystkich zawodników. Z powodu problemów zdrowotnych niedostępni są obrońca Sam Rogers oraz pomocnicy André Franco, Robin Lod i Anzor Mekvabishvili.

Chris Brady
W meczu nie wystąpi również pomocnik Dje D’Avilla, który pauzuje z powodu zawieszenia. Nieobecności te ograniczają możliwości rotacji składem przed ważnym pojedynkiem z jednym z najlepiej prezentujących się ostatnio zespołów Konferencji Wschodniej.
Pozytywną wiadomością dla Chicago jest natomiast powrót bramkarza Chrisa Brady’ego ze zgrupowania reprezentacji Stanów Zjednoczonych. Zawodnik wystąpił w sobotnim zwycięstwie nad New York City FC, odnosząc swoją dwunastą wygraną w sezonie.
Podstawowy skład Chicago Fire na mecz z Philadelphią ma zostać ogłoszony około godziny przed pierwszym gwizdkiem.

Oktoberfest na Soldier Field i upominki dla kibiców
Środowemu spotkaniu będzie towarzyszyć wydarzenie Oktoberfest, organizowane przy wsparciu Illinois Soybean Association. Klub przygotował również specjalną atrakcję dla kibiców, którzy pojawią się na stadionie. Pierwszych 5000 fanów otrzyma pamiątkowy kufel do piwa.
Chicago Fire – Philadelphia Union
Data: środa, 14 października 2026 roku
Godzina: 7:30 PM czasu chicagowskiego
Miejsce: Soldier Field, Chicago
Transmisja telewizyjna: Apple TV
Źródło: Chicago Fire
Foto: Chicago Fire, Bryan Berlin, Philadelphia Union
-
News Chicago2 tygodnie temuDuży postęp w leczeniu Filipa Czarneckiego. Policjant mówi, pamięta i rozpoczął intensywną rehabilitację
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW3 tygodnie temuJanusz Stokłosa wystąpi z batutą w Chicago. W niedzielę koncert „Polish Soul, American Spirit”
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW3 tygodnie temuWici zapraszają dzieci, młodzież i dorosłych. Ruszył nabór do zespołu w Algonquin
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW4 tygodnie temuGrażyna Auguścik nagra koncert na żywo. Publiczność będzie częścią nowego albumu
-
News USA6 dni temuICE postrzeliło mężczyznę w Nowym Jorku. Burmistrz żąda likwidacji federalnej agencji
-
News USA4 tygodnie temuDonald Trump: obawy o bezpieczeństwo AI to „oszustwo”
-
News Chicago2 tygodnie temuDonald Trump wystąpił na Presidents Cup w Medinah Country Club pod Chicago
-
News USA3 tygodnie temuApple zgodził się na ugodę za 250 mln USD. Właściciele wybranych iPhone’ów mogą otrzymać pieniądze











