GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Pomagamy klinice Sióstr Sercanek na Jamajce. W niedzielę Siostra Rita będzie w Lombard
W samym sercu rajskiej zdawałoby się wyspy, siostry zakonne, będące także pielęgniarkami, prowadzą klinikę dla tutejszych mieszkańców. To jeden z najbiedniejszych rejonów świata i nie ma nic wspólnego z kolorowymi folderami reklamującymi wakacje. Do studia Radia Deon Chicago przyjechała z niego Siostra Rita Kurdziel. W niedzielę możemy wesprzeć pracę sióstr, w czasie spotkań w kościele w Lombard.
“Jesteśmy już dokładnie 20 lat. Jak to minęło, nie wiem do dziś” mówi Siostra Rita. Zakon Sióstr Sercanek założył swoją misję w 2004 roku, właściwie od podstaw, od konteneru samochodowego. W jego miejscu powstała duża klinika z gabinetami lekarskimi, w której rocznie przyjmowanych jest 10 tys. pacjentów, oraz dom dla lekarzy.
“W tej chwili mamy już z czego naprawdę się cieszyć, ale przede wszystkim Bóg się chyba cieszy” – mówi Siostra Rita.
Misja amerykańska, w której stale służą trzy siostry – Polki, od początku swojego powstania związana jest z Wietrznym Miastem. Specjaliści – ochotnicy przybywający na Jamajkę to także lekarze z Chicago, należący do Polonii.
Poza trzema siostrami z Polski, w działalności misji, kliniki i szkoły pomagają także przybywające na Jamajkę okresowo inne zakonnice i wolontariusze. W tej chwili pracują tu już także jako ochotniczki dwie pierwsze pielęgniarki pochodzące z lokalnej społeczności, które zdobyły odpowiednie wykształcenie dzięki prowadzonemu programowi edukacyjnemu.
“My jako ta pierwsza pomoc staramy się pomóc wszystkim” mówi nasz Gość. Klinika sióstr przyjmuje codziennie 80-100 osób, które wracają do domu zaopatrzeni w darmowe lekarstwa. Siostry także odwiedzają chorych w domach. Powszechnym problemem zdrowotnym jest tu astma.

Na Jamajce działają duże państwowe szpitale ale tylko w dużych miastach, tam gdzie obecni są również turyści, wyjaśnia Siostra Rita. Najbliższy misji szpital ma niestety bardzo kiepskie warunki – dużą salę na około 40 osób, które leżą razem, często nawet bez parawanów, ponieważ jest bardzo gorąco. Przyjmowane są tam tylko pilne przypadki.
Codzienność najbiedniejszych mieszkańców Jamajki jest bardzo ciężka – podkreśla nasz Gość. Dzieci wstają o 4 rano, dwie godziny przed wschodem słońca, by pójść do rzeki i się umyć, ponieważ nie ma tu bieżącej wody. Dzieci nie dostają także śniadania – głodne przychodzą do szkoły w Maggotty.
Dzięki sponsorom z całego świata, dzieci mogą dojechać do szkoły i dostać w niej lunch, którego wartość to 3 USD – “ten posiłek jest jedynym posiłkiem tego dziecka” zaznacza nasz Gość.

Pacjenci kliniki przybywają często o świcie, razem z dziećmi jadącymi do szkoły. Potem cierpliwie bardzo czekają na swoją kolej, śpiewając i modląc się. Ludność tej okolicy może zajmować się jedynie uprawą, nie ma tu rozwiniętego przemysłu, wyjaśnia Siostra Rita. Natomiast płody rolne mogą sprzedawać tylko między sobą.
Niestety ceny w sklepach na Jamajce są “niesamowicie kosmiczne” mówi nasz Gość. Niewiele można tu kupić za 100 dolarów amerykańskich.
Podstawą codziennego wyżywienia jest więc ryż z bananem, dużo rzadziej się zdarza by dodatkiem było mięso trzymanych tu kur.
W ten weekend Siostra Rita będzie obecna w polskiej parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Lombard pukając do serc dobrych ludzi, którzy mogą i chcą podzielić się tym co mają z najbiedniejszymi Jamajczykami.
Każda pomoc jest ogromnie potrzebna. Może to być wsparcie finansowe, albo wolontariat.
Z siostrami najlepiej skontaktować się poprzez strony internetowe; polską – www.sercanki.org.pl lub angielską – www.sacredheartsisters.com.
Wpłaty z Polski można dokonywać na konto:
Bank Pekao S.A., Al. 100-lecia 35A, 34-400 Nowy Targ
Kod banku (swift kod) PKO PPL PWXXX
28124015741111000007816901
BEN Barbara Kurdziel
Wpłaty ze Stanów Zjednoczonych:
First Summit Bank
Numer konta: 5470888
Nazwa konta: Sister Servants of the Most Sacred Heart of Jesus Jamaica
Numer rozliczeniowy konta: 031316815
Pomóżmy razem biednym mieszkańcom Jamajki!
Źródło: informacja własna
Foto: YouTube, Siostry Sercanki
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Jan Peszek w Chicago! Aldona Olchowska zaprasza na VIII Kongres Teatru Polskiego
Jan Peszek ze swoim legendarnym monodramem, gala z muzyką lat 20-tych i 30-tych, komedia Sławomira Mrożka oraz koncert poświęcony Violetcie Villas – tak zapowiada się VIII Kongres Teatru Polskiego w Chicago. O programie wydarzenia opowiada w naszym radiowym studiu Aldona Olchowska, aktorka Teatru Nasz. Tegoroczny kongres rozpocznie się 25 września i wraz z wydarzeniem towarzyszącym potrwa do 28 września.
Największą gwiazdą VIII Kongresu Teatru Polskiego będzie Jan Peszek. Wybitny aktor wystąpi w Chicago w piątek, 25 września o godz. 8:00 PM w Akademii Muzyki PASO. Dla polonijnej publiczności zagra tylko jeden spektakl, dlatego organizatorzy spodziewają się dużego zainteresowania biletami.
„Jeżeli jest taki spektakl, o którym możemy powiedzieć, że trzeba go zobaczyć chociaż raz w życiu, to jest właśnie ten spektakl” – podkreśla Aldona Olchowska.
Jan Peszek z legendarnym monodramem
Jan Peszek zaprezentuje „Scenariusz dla nieistniejącego, lecz możliwego aktora instrumentalnego” Bogusława Schaeffera. Utwór powstał w 1963 roku, zanim autor wiedział jeszcze, kto stanie się jego wykonawcą. Później na jego drodze pojawił się młody wówczas Jan Peszek, któremu Schaeffer przekazał scenariusz, opowiada nasz Gość.
Dla organizatorów kongresu sprowadzenie Jana Peszka do Chicago jest szczególnym wydarzeniem. Dwa lata wcześniej Kongres Teatru Polskiego gościł jego syna, Błażeja Peszka. Aldona Olchowska przypomina również o artystycznych tradycjach rodziny, do której należy aktorka i wokalistka Maria Peszek.
Na przedstawienie Jana Peszka obowiązuje osobna rezerwacja. Bilety można rezerwować telefonicznie lub przez SMS pod numerem 847-235-0169. Organizatorzy przypominają, że przedstawienie odbędzie się tylko raz, a sala ma ograniczoną liczbę miejsc. Aby zdobyć wejściówki trzeba się więc pospieszyć.

Sobota z Retro Singers i muzyką dawnych lat
Drugi dzień kongresu, sobota 26 września, będzie należał do gali kongresowej w Akademii Muzyki PASO. Jedną z jej głównych atrakcji będzie występ polonijnego zespołu Retro Singers z Londynu z programem „Powróćmy jak za dawnych lat”, zapowiada Aldona Olchowska.
Publiczność usłyszy utwory z lat 20-tych i 30-tych, a organizatorzy zachęcają widzów, aby tego wieczoru pojawili się również w kostiumach inspirowanych epoką.
Postać Fogga zajmie w programie szczególne miejsce. W 2026 roku przypada 125. rocznica jego urodzin i obchodzony jest Rok Mieczysława Fogga. Oprócz muzyki zaplanowano również skecze, humorystyczne elementy programu, konkurs dla publiczności oraz podsumowanie minionego roku.

Piotr Kukuła otrzyma Nagrodę Kongresu
Jednym z najważniejszych momentów sobotniego wieczoru będzie wręczenie Nagrody Kongresu. Wyróżnienie przyznawane jest każdego roku lokalnym artystom i współtwórcom teatru jako forma docenienia ich pracy na rzecz polonijnej kultury.
W tym roku nagrodę odbierze Piotr Kukuła – scenarzysta, poeta i autor bajek. Od ponad 20 lat jest związany z warsztatami teatralnymi Little Stars i tworzy scenariusze przygotowywane przede wszystkim z myślą o najmłodszych. “Jego teksty znajdują się również w książkach polonijnych. Tak, że nasze dzieciaki uczą się z tych książek, właśnie z tekstami pana Piotra” przypomina Aldona Olchowska.
Gala odbędzie się w sobotę, 26 września w Akademii Muzyki PASO. Bilety będzie można kupić również przed wejściem.

Teatr z Niemiec przywiezie Mrożka
Trzeci dzień kongresu przeniesie publiczność do Art Gallery Café w Wood Dale. W niedzielę, 27 września o godz. 6:00 PM wystąpi tam polonijny Teatr Gdańska działający w Oberhausen w Niemczech.
Zespół zaprezentuje komedię Sławomira Mrożka „Na pełnym morzu”. Aldona Olchowska miała już okazję oglądać tę inscenizację w Wilnie i bardzo wysoko ocenia zarówno sposób jej przygotowania, jak i wykorzystanie charakterystycznego dla Mrożka inteligentnego humoru oraz groteski.
Bilety na niedzielne przedstawienie również będą dostępne przy wejściu. Informacje o wydarzeniach VIII Kongresu Teatru Polskiego można znaleźć także na profilu Kongres Teatru Polskiego w Chicago na Facebooku.

Violetta Villas we wspomnieniach i piosence
Artystycznym przedłużeniem kongresowego weekendu będzie poniedziałkowy koncert „Violetta Villas we wspomnieniach i piosence”. Podobne wydarzenie towarzyszy kongresowi już trzeci rok, a tegoroczny program powstaje dzięki inicjatywie Bogdana Kowalskiego.
Koncert odbędzie się 28 września w Akademii Muzyki PASO. “Będzie uczeń, jedyny uczeń Violetty Villas. Będzie fortepian, będzie skrzypaczka, będzie wokalista i będzie mnóstwo anegdot o pani Violette. Także zapraszamy serdecznie” mówi Aldona Olchowska.

Kongres jest stałym punktem polonijnej jesieni
Kongres Teatru Polskiego na dobre wpisał się w jesienny kalendarz Polonii w Chicago. Tegoroczna ósma edycja obejmie trzy główne dni kongresowe – od 25 do 27 września – plus poniedziałkowe wydarzenie poświęcone Violetcie Villas.
W sprawie biletów na występ Jana Peszka należy kontaktować się pod numerem 847-235-0169. Natomiast numer kontaktowy dotyczący pozostałych wydarzeń i rezerwacji to: 312-912-3135.
Aldona Olchowska serdecznie zaprasza na ten wyjątkowy weekend – cztery dni spotkań z teatrem i muzyką.

PROGRAM VIII KONGRESU TEATRU POLSKIEGO W CHICAGO
Piątek, 25 września 2026
8:00PM – Bogusław Schaeffer „Scenariusz dla nieistniejącego, lecz możliwego aktora instrumentalnego” – Wykonanie: Jan Peszek – Akademia Muzyki PASO
Sobota, 26 września 2026
10:00AM-2:00PM – warsztaty aktorskie z Janem Peszkiem – Akademia Muzyki PASO
7:00PM – Gala VIII Kongresu, wręczenie Nagrody Kongresu Piotrowi Kukule oraz koncert RetroSingers z Londynu „Powróćmy jak za dawnych lat” – Akademia Muzyki PASO
Niedziela, 27 września 2026
10:00AM-2:00PM – warsztaty aktorskie z Janem Peszkiem – Akademia Muzyki PASO
6:00PM – Sławomir Mrożek „Na pełnym morzu” – Wykonanie: Teatr Gdańska z Oberhausen w Niemczech – Art Gallery Kafe

Serdecznie Zapraszamy!
Źródło: informacja własna
Foto: Kongres Teatru Polskiego w Chicago
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Polonia Cup Regatta: Żeglarze popłyną ku pamięci Marcina Koziarskiego 20 września
20 września na Jeziorze Michigan odbędzie się ósma edycja Polonia Cup Regatta. Tegoroczne regaty będą miały szczególny charakter – po raz pierwszy zostaną rozegrane jako memoriał Marcina Koziarskiego, pomysłodawcy i założyciela wydarzenia, który zmarł w styczniu. O jego żeglarskiej pasji, historii Joseph Conrad Yacht Club oraz programie regat opowiadają w naszym studiu Urszula Lewandowski i Joanna Tarnawski.
Polonia Cup to jedno z najbardziej rozpoznawalnych wydarzeń polonijnego środowiska żeglarskiego w Chicago. Przy organizacji ósmej edycji współpracują Chicago Corinthian Yacht Club, Polish American Sailors Association, Polish Yacht Club oraz Joseph Conrad Yacht Club.
Regaty odbędą się w Montrose Harbor. Do rywalizacji mogą przystąpić doświadczeni żeglarze, ale organizatorzy zapraszają również osoby, które dopiero interesują się żeglarstwem. Po wyścigach przygotowano otwarte spotkanie z muzyką, polskim jedzeniem i możliwością poznania ludzi związanych z żaglami.
Regaty stworzone przez Marcina Koziarskiego
Historia Polonia Cup rozpoczyna się w 2019 roku. Pomysłodawcą i założycielem regat był Marcin Koziarski, który przez lata należał do aktywnych członków polonijnego środowiska żeglarskiego. Pełnił również funkcję wicekomandora Joseph Conrad Yacht Club.
„Marcin był ogromnym miłośnikiem nie tylko żeglarstwa, ale przede wszystkim regat. Uwielbiał się ścigać, to była jego wielka pasja” – wspomina Urszula Lewandowski.
Marcin Koziarski był prezesem Polish American Sailors Association i Kapitanem US Coast Guard Auxiliary. Został wybrany na stanowisko Vice Komandora w Joseph Conrad Yacht Club i był członkiem Polish Yacht Club Chicago i Chicago Corinthian Yacht Club.
Marcin zmarł w styczniu tego roku. Dlatego organizatorzy zdecydowali, że tegoroczna edycja po raz pierwszy odbędzie się jako Polonia Cup Regatta – memoriał Marcina Koziarskiego. W ten sposób chcą zachować pamięć o człowieku, dla którego regaty były wyjątkowo ważną częścią życia.

Marcin Koziarski
Joseph Conrad Yacht Club działa od 1969 roku
Jednym z klubów zaangażowanych w Polonia Cup jest Joseph Conrad Yacht Club, którego Komandorem jest obecnie Urszula Lewandowski, a Sekretarzem Joanna Tarnawski. Historia organizacji sięga 1969 roku, kiedy klub założyła grupa studentów University of Chicago.
Pierwszym komandorem został Henryk Luber. Klub przyjął za patrona Józefa Korzeniowskiego, znanego na świecie przede wszystkim jako pisarz Joseph Conrad. Urszula Lewandowski przypomina jednak, że patron klubu był także doświadczonym i zasłużonym żeglarzem.
Joseph Conrad Yacht Club ma obecnie 57 lat. Jego członkowie pozostają aktywni nie tylko w polonijnym środowisku, ale uczestniczą również w najważniejszych wydarzeniach żeglarskich organizowanych w Chicago i poza nim.

Urszula Lewandowski
Od jeziora Michigan po Bahamy i Karaiby
Załogi związane z Joseph Conrad Yacht Club startują w niemal wszystkich ważniejszych regatach organizowanych w Chicago. Jednym z najważniejszych wydarzeń jest Mackinac Race, określany jako największe na świecie regaty rozgrywane na wodach słodkich, wyjaśnia jego obecna Komandor – Urszula Lewandowski.
Klub bierze także udział między innymi w Verve oraz regatach Helly Hansen organizowanych przez Chicago Yacht Club. W sezonie wyścigi odbywają się praktycznie w każdy weekend, a część rywalizacji rozgrywana jest również w środy.
20 września spotkanie kapitanów i start regat
Zawody Polonia Cup Regatta odbędą się 20 września w Montrose Harbor. Program rozpocznie się o godzinie 9:30 AM od Skippers Meeting, czyli obowiązkowego spotkania kapitanów uczestniczących załóg.

Joanna Tarnawski i Urszula Lewandowski
Podczas odprawy kapitanowie otrzymają instrukcje dotyczące zasad i przebiegu regat. Następnie rozpoczną się właściwe wyścigi. Po zakończeniu rywalizacji przewidziano wręczenie nagród i dyplomów, a organizatorzy zapowiadają, że w tym roku po raz pierwszy pojawią się również nowe, specjalne nagrody.
Nie trzeba żeglować, żeby przyjść
Polonia Cup ma być nie tylko sportową rywalizacją. Joanna Tarnawski zachęca do przyjścia również osoby, które nigdy wcześniej nie żeglowały. Po zakończeniu regat będzie można spotkać załogi, porozmawiać z żeglarzami i dowiedzieć się więcej o tej formie aktywności.
„Myślę, że wszyscy mogą brać udział w regatach. Jeśli jeszcze nie żeglowali, to będą mieli okazję porozmawiać z żeglarzami” – zachęca Sekretarz Joseph Conrad Yacht Club.

Urszula Lewandowski przypomina natomiast, że nawet początkujący może przydać się na pokładzie podczas wyścigu. W regatach ważna jest bowiem nie tylko wiedza i doświadczenie, ale również odpowiednie rozmieszczenie załogi. „Balast jest zawsze też potrzebny, więc jak ktoś nigdy nie żeglował, szczególnie w regatach, to się przydaje” – mówi Komandor Joseph Conrad Yacht Club.
Polskie jedzenie, szanty i piknik po regatach
Po sportowej części dnia uczestnicy i goście spotkają się na pikniku w Chicago Corinthian Yacht Club. Organizatorzy zapraszają do wspólnego śpiewania i zabawy także osoby, które nie planują startować w regatach.
Polonia Cup ma bowiem łączyć sportową rywalizację z integracją polonijnego środowiska. To okazja, aby poznać żeglarzy, porozmawiać o ich wyprawach i regatach oraz spędzić czas przy polskiej muzyce i tradycyjnych potrawach.

Rejestracja nadal jest otwarta
Osoby, które chcą wystartować w Polonia Cup Regatta, nadal mogą się zarejestrować. Organizatorzy zachęcają zainteresowanych, aby nie odkładali decyzji i dołączyli do tegorocznej rywalizacji na jeziorze Michigan.
Data regat: 20 września
Miejsce: Montrose Harbor w Chicago
Skippers Meeting: 9:30 AM
Wydarzenie: 8. Polonia Cup Regatta – memoriał Marcina Koziarskiego
Po regatach: wręczenie nagród, piknik, polskie jedzenie oraz koncert zespołu Młynn
Żeglarski kalendarz nie kończy się na Polonia Cup
Joseph Conrad Yacht Club przygotowuje już kolejne wydarzenia, jak zapowiada Urszula Lewandowski. Na zakończenie sezonu planowane jest tradycyjne ognisko. Dokładna data ma zostać podana w październiku, ponieważ klub wciąż dopasowuje termin do bardzo intensywnego kalendarza.

Na 16 i 17 października zapowiadany jest również koncert szantowy organizowany wspólnie z innym polonijnym klubem z Chicago. Z Polski ma przylecieć zespół EKT Gdynia, a wydarzenie odbędzie się w Polskiej Chacie.
Kolejnym punktem klubowego kalendarza będzie tradycyjny bożonarodzeniowy opłatek zaplanowany na 11 grudnia.
„Wiatr z tyłu i dużo wody pod kilem”
Najbliższym wydarzeniem pozostaje jednak Polonia Cup Regatta. Tegoroczna edycja ma szczególny wymiar, ponieważ sportowa rywalizacja połączy się ze wspomnieniem Marcina Koziarskiego i kontynuacją stworzonego przez niego przedsięwzięcia.
„Wiatr z tyłu i dużo wody pod kilem” – życzy wszystkim uczestnikom Komandor Urszula Lewandowski.

20 września w Montrose Harbor będzie więc można nie tylko obserwować żeglarskie zmagania, ale również spotkać polonijnych żeglarzy, posłuchać szant i wspólnie uczcić pamięć człowieka, którego pasja dała początek Polonia Cup Regatta.
Informacje i rejestracja: www.PoloniaCupRegatta.com
Serdecznie Zapraszamy!
Źródło: informacja własna
Foto: Joseph Conrad Yacht Club, Marcin Duch
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Polonia na rowerach wyrusza do Merillville. „Bierzemy swoje intencje w serduszko i jedziemy do Maryi”
12 września Polonia po raz trzynasty wyruszy na rowerową pielgrzymkę z przedmieść Chicago do Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej w Merillville w Indianie. Uczestnicy spotkają się przy Sacred Heart Church w Palos Hills, skąd o godzinie 9:00 AM rozpoczną 36-milową trasę. Jak podkreśla współorganizator wydarzenia, Jarosław Malicki, nie jest to wyścig, ale przede wszystkim wspólna droga z modlitwą i osobistymi intencjami. Osoby, które do tej pory się nie zapisały, mogą dołączyć do pielgrzymki także jutro rano.
Zbiórkę zaplanowano na godzinę 7:30 AM przy kościele Najświętszego Serca Jezusa, Sacred Heart Church, pod adresem 8245 West 111th Street w Palos Hills. Organizatorzy będą na miejscu już wcześniej, aby pomóc osobom, które zdecydują się dołączyć w ostatniej chwili.
Start całej grupy nastąpi o godzinie 9:00 AM. Trasa liczy 36 mil i prowadzi z Palos Hills przez Munster w Indianie, gdzie znajduje się klasztor Ojców Karmelitów, a następnie do Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej w Merillville, do Ojców Salwatorianów.
„Pielgrzymka rowerowa to nie jest Tour de France”
Jarosław Malicki zachęca do udziału również osoby, które nigdy wcześniej nie uczestniczyły w podobnym wydarzeniu. Zapewnia, że nie trzeba być wyczynowym kolarzem, ponieważ tempo przejazdu jest spokojne i dostosowane do charakteru pielgrzymki.
„Na pewno warto i nie ma się czego bać, bo pielgrzymka rowerowa to nie jest Tour de France” – mówi nasz Gość.
Maksymalna prędkość podczas przejazdu wynosi 12 mil na godzinę. Na czele peletonu jedzie główny organizator Tomek, który prowadzi grupę i nadaje odpowiednie tempo, tak aby uczestnicy mogli bezpiecznie pokonywać kolejne odcinki trasy.
Do pielgrzymki można dołączyć również na rowerze ze wspomaganiem elektrycznym. Zgodnie z regulaminem osoby korzystające z takich rowerów jadą jednak na końcu peletonu.
Najważniejsze są intencje
Choć pielgrzymka jest okazją do aktywnego spędzenia dnia i spotkania z innymi przedstawicielami Polonii, jej najważniejszym celem pozostaje modlitwa. Każdy uczestnik wyrusza w drogę z własnymi intencjami, które chce zawieźć do Merillville.
„Każdy w swoim sercu niesie jedną lub kilka intencji, które są jego głównym celem tej pielgrzymki” – podkreśla Jarosław Malicki.

Współorganizator zaznacza, że właśnie te osobiste prośby i podziękowania nadają sens całej drodze. Pielgrzymi jadą do Maryi z nadzieją, że ich modlitwy i intencje zostaną przedstawione Bogu.
Od 16. roku życia, ale górnej granicy praktycznie nie ma
Jarosław Malicki przypomina jednak, że zaawansowany wiek nie musi być przeszkodą dla osób pozostających w dobrej kondycji. Najlepszym przykładem jest ubiegłoroczny uczestnik, pan Staszek z Tarnowa. Miał 83 lata i przejechał na rowerze całą trasę, docierając do celu bezpiecznie i w dobrej formie.
Nasz Gość ma obecnie 73 lata i również nie zamierza rezygnować z udziału w pielgrzymce. Do radiowego studia przyjechał elektrycznym rowerem trójkołowym i zapowiedział, że w sobotę ponownie pojawi się na pielgrzymce.
„73 lata swoje robi, ale nie poddaję się. I jutro też będę na pielgrzymce” – zapewnia Jarosław Malicki.

Można zapisać się także w dniu pielgrzymki
Zapisy prowadzone są przez stronę internetową www.rowerowa.polonijnapielgrzymka.com. Osoby, które nie zdążą wcześniej dokonać rejestracji, mogą przyjechać w sobotę rano bezpośrednio do Sacred Heart Church w Palos Hills.
Organizatorzy deklarują, że pomogą takim uczestnikom na miejscu, przeprowadzą przez formalności, przygotują do drogi i wyjaśnią zasady obowiązujące podczas wspólnego przejazdu. “Jeżeli ktoś nie zdąży się zapisać, zapraszamy jutro, zapiszemy, przygotujemy, wytłumaczymy” zapewnia Jarosław Malicki.
Organizatorzy zapraszają całą Polonię
Wszystko wskazuje na to, że warunki pogodowe będą sprzyjać rowerzystom. Prognozowana jest przyjemna temperatura i brak deszczu, dlatego nasz Gość serdecznie zachęca niezdecydowanych, aby przygotowali swoje rowery i dołączyli do peletonu.
13. Polonijna Pielgrzymka Rowerowa – najważniejsze informacje
Data: sobota, 12 września
Zbiórka: 7:30 AM
Start: 9:00 AM
Miejsce startu: Sacred Heart Church – Kościół Najświętszego Serca Jezusa
Adres: 8245 West 111th Street, Palos Hills
Cel: Merillville w Indianie, Sanktuarium Ojców Salwatorianów
Trasa: około 36 mil
Minimalny wiek: 16 lat
Maksymalna prędkość: 12 mil na godzinę
Rowery elektryczne: dozwolone, jadą na końcu grupy
Zapisy: www.rowerowa.polonijnapielgrzymka.com i na miejscu, przed wyjazdem
Harmonogram przejazdu i miejsca zapisów osobistych można znaleźć tutaj.
Serdecznie Zapraszamy!
Foto: Rowerowa Pielgrzymka
-
News Chicago2 tygodnie temu57 osób szuka Marcina Bachledę-Błaszczaka z Illinois. Polak zaginął w Great Smoky Mountains
-
News USA5 dni temuTrump zapowiada po 5 tys. dolarów dla Amerykanów. Dostaniemy te pieniądze?
-
News USA4 tygodnie temuTrwa śledztwo w sprawie nagłej śmierci 36-letniej aktorki Hayden Panettiere
-
News Chicago2 dni temuJohnson rusza po drugą kadencję. Przed burmistrzem trudna i kosztowna kampania
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW4 tygodnie temuTymek Kucharczyk walczy o mistrzostwo Indy NXT i milion dolarów. „Plan jest prosty – wygrać”
-
News USA4 tygodnie temuOkres negocjacji z Iranem zakończył się fiaskiem. Co dalej z Cieśniną Ormuz?
-
News Chicago2 tygodnie temuDziura w budżecie Chicago przekroczyła 882 mln USD. Johnson może podnieść podatek od nieruchomości
-
News USA4 tygodnie temuUjawniono informacje o amerykańskiej współpracy z Iranem przy deportacjach












