News Chicago
Ręczne narzędzia, które zbudowały Amerykę, można będzie zobaczyć w Garfield Farm Museum
Członkowie Early American Industries Association (EAIA) i Mid-West Tools Collectors Association (M-WTCA) organizują 31. doroczną wystawę i sprzedaż Antique Tool Show & Sale w Garfield Farm Museum w niedzielę 4 sierpnia w godzinach od 9:00AM do 1:00PM.
To jedyna wspólna wystawa tych dwóch organizacji na Środkowym Zachodzie otwarta dla publiczności. Zazwyczaj ponad 30 różnych kolekcjonerów prezentuje swoje narzędzia w ramach tego wydarzenia.
Garfield Farm Museum zorganizowało po raz pierwszy tę wystawę z członkami klubu narzędziowego, nieżyjącymi już J. Francisem Pfrankiem i Richardem Chapmanem w 1993 roku, aby pomóc edukować społeczeństwo na temat historii powstania Ameryki.
Narzędzia ręczne zbudowały i ukształtowały Amerykę. W latach 40-tych XIX wieku, gdy powstawały fabryki, masowo zaczęto produkować przedmioty dotychczas powstające metodą rękodzielniczą. Następnie pomysłowość i umiejętności producentów narzędzi stworzyły elektronarzędzia, od których zależy dzisiejsze społeczeństwo.
Niektórzy z najbardziej zapalonych kolekcjonerów, jakich można spotkać na Antique Tool Show, to emerytowani, wysoko wykwalifikowani producenci narzędzi. Wielu z nich należy do ostatniego pokolenia, które używa narzędzi ręcznych i pierwszego, które używa komputerów do produkcji skomplikowanych maszyn.
Mimo to, kunszt rzemieślniczy nie zanikł, ponieważ tysiące hobbystów, którzy lubią pracować z drewnem, chętnie poszukuje zabytkowych narzędzi. Wystawa jest zatem okazją do rozmowy z doświadczonymi osobami, które mogły pracować z typem narzędzia, które się kupuje.

Publiczność jest również zaproszona do przyniesienia posiadanego narzędzia, którego nie potrafi zidentyfikować – kolekcjonerzy będą znali odpowiedź.
Goście mogą także wziąć udział w zwiedzaniu zajazdu i karczmy dla woźniców z 1846 roku w niedzielę 4 sierpnia w Garfield Farm Museum w Campton Hills. Wstęp będzie możliwy od 10.00 rano i trwa do 4.00 po południu. Dostępne będą lekkie przekąski.
Wstęp kosztuje 8 USD dla osób powyżej 12 lat i 3 USD dla młodszych. Garfield Farm Museum to historycznie nienaruszona dawna farma i gospoda dla woźniców, którą wolontariusze odrestaurowują jako działającą farmę z lat 40-tych XIX wieku.

Muzeum znajduje się przy Garfield Road, przy Route 38, 5 mil na zachód od Genevy. Więcej informacji można uzyskać dzwoniąc pod numer (630) 584-8485, wysyłając e-mail na adres [email protected] lub odwiedzając stronę www.garfieldfarm.org.
Źródło: dailyherald
Foto: Garfield Farm Museum
News Chicago
Kultowy i różowy musical „Mean Girls” możemy zobaczyć w Aurorze IL do 11 października
„Mean Girls” to pełen humoru, muzyki i emocji musical o dorastaniu, potrzebie akceptacji oraz cenie, jaką czasem trzeba zapłacić za popularność. Spektakl, nominowany do 12 nagród Tony, w tym za najlepszy musical i najlepszą oryginalną muzykę, jest obecnie grany w Paramount Theatre w Aurorze.
Autorką libretta jest Tina Fey, muzykę skomponował Jeff Richmond, a teksty piosenek napisała Nell Benjamin. Musical powstał na podstawie filmu „Mean Girls” wytwórni Paramount Pictures, a przedstawienie reżyseruje Devon Hayakawa.
Nowa uczennica trafia do świata North Shore High
Główną bohaterką jest Cady Heron, inteligentna i sympatyczna dziewczyna, która przeprowadza się z Afryki na przedmieścia Illinois. Rozpoczęcie nauki w North Shore High oznacza dla niej wejście do zupełnie nowego świata szkolnych zasad, hierarchii i rywalizacji.
Cady szybko poznaje grupę najpopularniejszych, a zarazem najbardziej bezwzględnych dziewczyn w szkole, znaną jako The Plastics. Na jej czele stoi charyzmatyczna i dominująca Regina George, która wyznacza zasady obowiązujące w szkolnej elicie.
Próbując odnaleźć swoje miejsce i zdobyć akceptację nowych znajomych, Cady przekonuje się, że popularność ma swoją cenę. Sytuacja staje się coraz bardziej skomplikowana, a chęć odwetu prowadzi do konfliktów, których konsekwencje szybko wymykają się spod kontroli.
Humor, pop-rockowa muzyka i historia o szukaniu własnego miejsca
Sceniczna wersja „Mean Girls” łączy komediowy charakter oryginalnej historii z dynamiczną muzyką pop-rockową i rozbudowaną oprawą teatralną. Pod humorystyczną warstwą kryje się opowieść o presji otoczenia, przyjaźni, rywalizacji i potrzebie pozostania sobą.
Musical pokazuje również, że nawet najbardziej zaciekli szkolni rywale mogą dostać szansę na zmianę i naprawienie relacji. Twórcy przedstawienia kierują historię zarówno do widzów pamiętających film, jak i do osób, które po raz pierwszy spotkają Cady, Reginę i The Plastics właśnie na teatralnej scenie.

12 nominacji do nagród Tony
„Mean Girls” zdobył 12 nominacji do nagród Tony, w tym w dwóch najważniejszych kategoriach – za najlepszy musical oraz najlepszą oryginalną muzykę. Teraz przedstawienie po raz pierwszy będzie można zobaczyć w tej produkcji w rejonie Chicago.
Spektakl zachowuje charakterystyczne elementy historii znanej z filmu Tiny Fey, w tym słynny motyw noszenia różowego koloru w środy. Całość została jednak przeniesiona do formuły dużego musicalu, w którym ważną rolę odgrywają piosenki, choreografia i sceniczny humor.

Paramount Theatre Aurora
Specjalne przedstawienia dla osób z niepełnosprawnościami
- W środę, 30 września o 7 p.m. odbędzie się przedstawienie z napisami.
- W piątek, 9 października o 7 p.m. zaplanowano spektakl z tłumaczeniem na amerykański język migowy. Aby uzyskać dostęp do przeznaczonej dla tej grupy widzów sekcji miejsc oraz obniżonej ceny, należy użyć kodu ASLPARAMOUNT.
- Dostępna jest również audiodeskrypcja, oferowana na życzenie i w zależności od dostępności. Osoby zainteresowane tą usługą powinny skontaktować się z kasą biletową pod numerem telefonu 630-896-6666.
“Mean Girls” będzie grany w Paramount Theatre Aurora do 11 października. Bilety można kupić tutaj.
Źródło: Paramount Theatre
Foto: Paramount Theatre
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Janusz Stokłosa wystąpi z batutą w Chicago. W niedzielę koncert „Polish Soul, American Spirit”
Janusz Stokłosa, słynny kompozytor, dyrygent, pianista i współtwórca legendarnego musicalu „Metro” i teatru Studio Buffo, wystąpi w Chicago podczas koncertu „Polish Soul, American Spirit”. W niedzielę, 27 września, o godz. 4:00 PM stanie za pulpitem dyrygenckim w Orchestra Hall at Symphony Center. W studiu Radia Deon Chicago opowiada o muzyce łączącej Polskę i Amerykę, broadwayowskich doświadczeniach, fenomenie „Metra” oraz swojej drugiej wielkiej pasji – lotnictwie.
Janusz Stokłosa jest pierwszym i jedynym polskim kompozytorem nominowanym do nagrody Tony Award. Jest autorem muzyki do „Metra”, musicalu wystawionego już ponad 2700 razy, a także współtwórcą pierwszej prywatnej sceny musicalowej w Polsce – teatru Studio Buffo. Jako pierwszy na świecie stworzył również musical wykorzystujący technologię 3D.
Do Chicago przyjechał by wystąpić na koncercie organizowanym przez Paderewski Symphony Orchestra i Akademię Muzyki PASO. Wydarzenie zatytułowane „Polish Soul, American Spirit” odbędzie się w najbliższą niedzielę, 27 września, o godz. 4:00 PM w Orchestra Hall at Symphony Center.
„Jak to może nie kręcić?”
Janusz Stokłosa nie ukrywa, że program chicagowskiego koncertu jest dla niego wyjątkowo interesujący. Podkreśla różnorodność artystów – od młodych wykonawców po doświadczonych i uznanych muzyków – oraz możliwość spotkania wielu muzycznych światów podczas jednego wieczoru.
„Ten koncert super ekscytujący, tak ciekawy i złożony skład artystów, dużo młodzieży, młodzieży rzeczywiście, dużo fantastycznych, doświadczonych, wybitnych muzyków. No to jak to może nie kręcić?” pyta nasz Gość.
Program połączy muzykę Fryderyka Chopina i Wojciecha Kilara z twórczością wielkich polskich kompozytorów związanych z muzyką filmową, takich jak Henryk Wars, Krzysztof Komeda i Bronisław Kaper. Publiczność usłyszy również kompozycje Janusza Stokłosy.
Polska dusza i amerykański duch
Idea koncertu wyrasta z polsko-amerykańskiej wspólnoty artystycznej i duchowej. Janusz Stokłosa zwraca uwagę, że twórczość wielu polskich kompozytorów została dostrzeżona w Stanach Zjednoczonych, a amerykańska publiczność potrafiła ją przyjąć jako muzykę przekraczającą granice narodowe.

Metro w Hali ludowej
Według kompozytora właśnie nominacje, nagrody i zainteresowanie amerykańskiego środowiska artystycznego były dla wielu polskich twórców potwierdzeniem, że ich sztuka jest rozumiana również po drugiej stronie Atlantyku. Nasz Gość sam doświadczył tego podczas broadwayowskiej przygody z „Metrem”.
Amerykańska premiera polskiego musicalu odbyła się 16 kwietnia 1992 roku w Minskoff Theatre w Nowym Jorku. Choć seria przedstawień “Metra” na Broadwayu zakończyła się wcześniej, niż oczekiwali jego twórcy, sam pobyt w Stanach Zjednoczonych pozostawił w artystach ogromne poczucie spełnienia.
“Potrafiliśmy przez 40 parę spektakli co wieczór wzbudzać standing ovation i krzyki na widowni. No w końcu Minskoff to 1600 osób. Każdy wieczór był pełny i każdy wieczór był wielkim sukcesem” wspomina Janusz Stokłosa, dodając “wróciliśmy do Polski bez żadnych kompleksów”.

Musical Metro
„Metro” wychowało już trzy pokolenia
Musical „Metro” pozostaje jednym z najważniejszych dzieł w dorobku Janusza Stokłosy i przedsięwzięciem, którego muzyka towarzyszy publiczności od dziesięcioleci. Na tym musicalu wychowało się w Polsce już trzy pokolenia.
Nasz Gość jednocześnie zaznacza, że artysta nie tworzy po to, aby za wszelką cenę zapisać się w historii. W momencie komponowania nie da się przewidzieć, czy utwór będzie żył przez kilka lat, czy pozostanie z publicznością przez dekady.
„Nie robi się tego po to, żeby zostać w historii, żeby to było wiecznie. Nie. Robi się coś, co chce się zrobić dobrze” zaznacza kompozytor. Dlatego podczas pracy najważniejsza jest jakość i uczciwość wobec własnego pomysłu. Dopiero później publiczność decyduje, czy powstałe dzieło pozostanie z nią na dłużej.

Janusz Stokłosa
Od partytury do kokpitu samolotu
Muzyka nie jest jednak jedyną wielką pasją Janusza Stokłosy. Kompozytor jest także pilotem, a zainteresowanie lotnictwem narodziło się jako odpowiedź na bardzo intensywne życie artystyczne. Nasz Gość przez lata miał problem z prawdziwym odpoczynkiem, ponieważ nawet podczas wakacji zabierał ze sobą nuty i nie potrafił całkowicie oderwać się od pracy.
Wszystko zmieniło się przypadkiem, gdy wsiadł do szybowca w Nowym Targu, mieście, z którym związany jest od pierwszych dni życia. Tamtejsze lotnisko aeroklubowe stało się początkiem nowej pasji. “Krótko mówiąc, tak mnie wcięło, tak mnie w to wciągnęło, że rzeczywiście zacząłem dosyć intensywnie się uczyć, szkolić” wspomina artysta.
Lotnictwo jako sposób na oczyszczenie głowy
Pilotowanie stało się dla Janusza Stokłosy czymś znacznie więcej niż hobby. Kompozytor opisuje lotnictwo jako niezwykle skuteczny sposób na oderwanie myśli od muzyki i codziennych obowiązków. Po pierwszych lotach zdarzało mu się wysiadać z samolotu i przez chwilę nie pamiętać nawet, jaki jest dzień tygodnia.

„To tak fantastycznie wietrzyło głowę, umysł. Żadna dla mnie joga, kontemplacja czy ludzie szukają jakichś różnych sposobów – a ten rodzaj takiej higieny głowy” zaznacza nasz Gość.
Przez większą część życia dźwięki otaczały go niemal bez przerwy – w teatrze, podczas komponowania i wykonywania muzyki. Lotnictwo dało mu potrzebną odskocznię od świata, który przez dziesięciolecia pozostawał centrum jego zawodowego życia.
Orkiestra nie może działać jak samolot
Choć na pierwszy rzut oka pilotowanie samolotu i dyrygowanie wielką orkiestrą mogą wydawać się podobne, Janusz Stokłosa zdecydowanie odrzuca takie porównanie. Współczesne samoloty mogą przez znaczną część lotu korzystać z autopilota. W muzyce sytuacja wygląda zupełnie inaczej. „To jest najgorsze, co może być – orkiestra włącza autopilota”, zauważa nasz Gość.

Janusz Stokłosa
Koncert musi pozostać żywym wydarzeniem, reagującym na energię muzyków, dyrygenta i publiczności. Właśnie taki charakter ma mieć niedzielne spotkanie w Chicago, podczas którego polska muzyka zostanie pokazana w kontekście jej związków ze Stanami Zjednoczonymi.
„Polish Soul, American Spirit” już 27 września
Koncert „Polish Soul, American Spirit” odbędzie się w niedzielę, 27 września, o godz. 4:00 PM w Orchestra Hall at Symphony Center w Chicago. Za organizację wydarzenia odpowiadają Paderewski Symphony Orchestra oraz Akademia Muzyki PASO.
Bilety można rezerwować pod numerem telefonu 773-467-9000. Publiczność usłyszy muzykę polskich kompozytorów, których twórczość przekroczyła granice kraju i znalazła swoje miejsce również w amerykańskiej kulturze. O wydarzeniu pisaliśmy m.in. tutaj.

Finałowa część koncertu połączy muzykę, poezję i śpiew. Publiczność usłyszy „Psalm 62” autorstwa Czesława Miłosza i Janusza Stokłosy, a także utwór „Wieża Babel” z musicalu „Metro”, który był nominowany do nagrody Tony Award w kategorii najlepszej oryginalnej muzyki.
Wśród solistów wystąpią Grażyna Auguścik i Marcin Franc z Polski, a także Natalia Kawalec oraz Khary Laurent ze Stanów Zjednoczonych. Na scenie pojawią się również Chór PaSO oraz Chór Młodzieżowy Akademii Muzyki PaSO.
Dla Janusza Stokłosy będzie to kolejne spotkanie z Ameryką, tym razem przy pulpicie dyrygenckim w jednej z najbardziej rozpoznawalnych sal koncertowych Chicago. Jak sam podkreśla, właśnie podczas występu na żywo nie da się przewidzieć wszystkiego – i dlatego emocje pozostają aż do ostatniego dźwięku.
Serdecznie Zapraszamy na koncert „Polish Soul, American Spirit”!
Źródło: informacja własna
Foto: Daniel Kruczynski, Barbara Maliszewska, Studio Buffo, Ośrodek Szkolenia Lotniczego
Polonia Amerykańska
Kameralne warsztaty teatralne i poetyckie w Mount Prospect. Projekt dla twórczych amatorów
Music Studio by Eliza Idec zaprasza osoby, które piszą, tworzą do szuflady lub od dawna chciały spróbować swoich sił w twórczości artystycznej, na kameralne warsztaty teatralne połączone z tworzeniem poezji. Zajęcia w Mount Prospect poprowadzi Bożena Chorabik, a uczestnicy będą mogli nie tylko rozwijać własne pomysły, ale także dzielić się nimi z innymi.
Projekt skierowany jest przede wszystkim do twórczych amatorów. Organizatorzy zachęcają do udziału osoby, które mają własne teksty i pomysły, ale dotychczas nie miały odwagi pokazać ich innym, a także tych, którzy z powodu codziennych obowiązków odsunęli swoją artystyczną pasję na dalszy plan.
Teatr spotka się z poezją
Warsztaty mają łączyć pracę teatralną z tworzeniem poezji. Kameralna formuła ma umożliwić uczestnikom rozwijanie kreatywności, wymianę pomysłów oraz poznanie osób o podobnych zainteresowaniach.
Organizatorzy zachęcają, aby potraktować zajęcia jako okazję do oderwania się od codzienności i powrotu do pasji. Nie trzeba być zawodowym aktorem ani poetą – zaproszenie kierowane jest właśnie do osób, które chcą tworzyć i rozwijać swoje zainteresowania.
Z warsztatów może narodzić się spektakl
Projekt może mieć również dalszy ciąg. Jednym z pomysłów jest wykorzystanie twórczości uczestników i efektów wspólnej pracy jako podstawy do przygotowania prawdziwego spektaklu.
Zapisy na warsztaty
Osoby zainteresowane udziałem mogą już zgłaszać się na zajęcia. Rejestracja prowadzona jest telefonicznie pod numerem: +1 (773) 814-3101.
Organizatorzy zapraszają wszystkich, którzy chcieliby wydobyć swoją twórczość z szuflady, spróbować czegoś nowego i wspólnie z innymi rozwijać pomysły łączące teatr oraz poezję.

Źródło: Eliza Idec
Foto: Radio 1030
-
News Chicago3 tygodnie temu57 osób szuka Marcina Bachledę-Błaszczaka z Illinois. Polak zaginął w Great Smoky Mountains
-
News USA2 tygodnie temuTrump zapowiada po 5 tys. dolarów dla Amerykanów. Dostaniemy te pieniądze?
-
Festiwal Taste of Polonia4 tygodnie temuTaste of Polonia 2026 coraz bliżej. Czekamy na największe święto polskiej kultury w USA
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW3 dni temuWici zapraszają dzieci, młodzież i dorosłych. Ruszył nabór do zespołu w Algonquin
-
News Chicago1 tydzień temuJohnson rusza po drugą kadencję. Przed burmistrzem trudna i kosztowna kampania
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW22 godziny temuJanusz Stokłosa wystąpi z batutą w Chicago. W niedzielę koncert „Polish Soul, American Spirit”
-
News USA1 tydzień temuDonald Trump: obawy o bezpieczeństwo AI to „oszustwo”
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW4 dni temuGrażyna Auguścik nagra koncert na żywo. Publiczność będzie częścią nowego albumu











