Połącz się z nami

News USA

Shannen Doherty, niezapomniana Brenda z „Beverly Hills 90210”, zmarła w wieku 53 lat

Opublikowano

dnia

Według jej publicystki, Leslie Sloane, Shannen Doherty zmarła w sobotę. Znana aktorka od lat chorowała na raka piersi. „Oddana córka, siostra, ciocia i przyjaciółka była otoczona przez swoich bliskich, a także psa Bowiego. Rodzina prosi w tej chwili o prywatność, aby mogli w spokoju ją opłakiwać” – stwierdziła Sloane w pisemnym oświadczeniu.

Choroba Shannen Doherty została publicznie ujawniona w pozwie złożonym w 2015 roku przeciwko jej byłym menadżerom firmy, w którym aktorka zarzuciła, że źle zarządzali jej pieniędzmi i dopuścili do wygaśnięcia jej ubezpieczenia zdrowotnego.

Później gwiazda serialu “Beverly Hills 90210” podzieliła się intymnymi szczegółami swojego leczenia, po przejściu pojedynczej mastektomii. W grudniu 2016 r. zamieściła zdjęcie z pierwszego dnia naświetlania, nazywając zabieg „przerażającym”. W lutym 2020 roku Doherty ujawniła, że ​​rak powrócił, a ona jest w czwartym stadium tej choroby.

Pochodząca z Memphis w stanie Tennessee Doherty przeprowadziła się z rodziną do Los Angeles w wieku 7 lat i w ciągu kilku lat została aktorką. „To była całkowicie moja decyzja” – powiedziała The Associated Press w wywiadzie z 1994 roku.

Jako gwiazda dziecięca stale współpracowała z takimi serialami jak „Mały domek na prerii”, w których zagrała Jenny Wilder. Jako nastolatka powróciła na duży ekran w “Girls Just Want to Have Fun” (1985) and “Heathers.”

W 1990 roku ciemnowłosa aktorka o sarnich oczach zdobyła przełomową rolę Brendy Walsh w przebojowym serialu dla nastolatków producenta Aarona Spellinga, którego akcja rozgrywa się w eleganckim Beverly Hills. Jej brata bliźniaka Brandona zagrał Jason Priestley.

Ale sława Shannen Doherty przyszła wraz z uwagą mediów i doniesieniami o awanturach, piciu i impulsywności – ta ostatnia była szczególnie widoczna po bardzo krótkim małżeństwie z synem George’a Hamiltona.

Drugie małżeństwo Doherty zawarła w 2002 roku z Rickiem Salomonem, który brał udział w incydencie związanym z seks taśmą z Paris Hilton. W ciągu roku małżeństwo zostało unieważnione. W 2011 roku Doherty poślubiła fotografa Kurta Iswarienkę. W kwietniu 2023 roku złożyła pozew o rozwód.

Aktorka opuściła „Beverly Hills 90210” pod koniec czwartego sezonu w 1994 r. (serial kręcono do 2000 r.), rzekomo usunięta przez Aarona Spellinga z powodu konfliktów z aktorami i chronicznych spóźnień.

W 1997 r., Shannen Doherty została skazana przez sędziego Sądu Miejskiego w Beverly Hills na terapię w zakresie radzenia sobie ze złością po tym, jak podczas kłótni z mężczyzną rozbiła butelkę piwa o przednią szybę samochodu. Aresztowano ją także za jazdę pod wpływem alkoholu w 2001 r.

Doherty ponownie połączyła siły ze Spellingiem, kiedy w 1998 roku obsadził ją w roli Prue Halliwell w filmie “Charmed”. W wywiadzie udzielonym AP w tym roku aktorka wyraziła ubolewanie z powodu swoich wybryków w przeszłości.

Shannen Doherty występowała razem z Holly Marie Combs i Alyssą Milano w “Charmed” w latach 1998–2001, kiedy to jej postać została zastąpiona postacią graną przez Rose McGowan.

Doherty pojawiła się 7 lat później w sequelu „90210” razem z gwiazdą oryginalnego serialu, Jennie Garth, oraz wzięła udział w „Dancing with the Stars” w 2010 roku. Pracowała także nad trzecim restartem „Beverly Hills, 90210”, zatytułowanym „BH90210”, który był emitowany przez jeden sezon w 2019 roku.

Wystąpiła też w odcinku „Riverdale” poświęconym gwieździe tego serialu i jej zmarłej miłości z „Beverly Hills, 90210” – Luke’owi Perry’emu.

Pozew Doherty przeciwko jej byłym menedżerom biznesowym został rozstrzygnięty w 2016 roku. Aktorka otwarcie mówiła o zniszczeniu, jakie powoduje rak. Opublikowała zdjęcia pokazujące łysienie, które nastąpiło po leczeniu, a w wywiadzie dla „Entertainment Tonight” w sierpniu 2016 r. podzieliła się swoimi obawami.

„Nieznane jest zawsze najstraszniejsze” – powiedziała w wywiadzie. „ To martwienie o twoją przyszłość i to, jak ona wpłynie na ludzi, których kochasz”.

 

Źródło: suntimes
Foto: YouTube

News USA

Studenci Notre Dame protestują przeciwko nominacji nowej dyrektor instytutu

Opublikowano

dnia

Autor:

University_of_Notre_Dames

Przewodnicząca organizacji Notre Dame Right to Life na Uniwersytecie Notre Dame, Anna Kelley, publicznie sprzeciwiła się powołaniu nowej dyrektor jednego z instytutów uczelni. Jej głos wybrzmiał szczególnie mocno ze względu na osobistą historię — Kelley została adoptowana z Chin w czasie obowiązywania polityki jednego dziecka. Konflikt przedstawia Ojciec Paweł Kosiński SJ.

List studentów do władz uczelni

3 lutego Anna Kelley wraz z ośmioma innymi członkami zarządu Notre Dame Right to Life, organizacji liczącej ponad 700 studentów, skierowała list do władz uniwersytetu z apelem o cofnięcie nominacji Susan Ostermann. Studenci zakwestionowali decyzję o powierzeniu jej funkcji dyrektorki Liu Institute for Asia and Asian Studies, działającego przy Keough School of Global Affairs.

Kontrowersje wokół poglądów i dorobku naukowego

Susan Ostermann, profesor nadzwyczajna spraw globalnych na Uniwersytecie Notre Dame, była wcześniej konsultantką Population Council — organizacji zajmującej się kwestiami antykoncepcji, dostępu do aborcji oraz kontroli populacji.

W liście studenci powołali się na jej publikacje, zarzucając jej „agresywną i konfrontacyjną” formę promowania postaw sprzecznych z ochroną życia.

Autorzy listu wskazali, że w serii artykułów publicystycznych Ostermann miała określać prawo chroniące życie jako zakorzenione w „białej supremacji” oraz „rasizmie”.

Doświadczenie osobiste jako argument

Anna Kelley podkreśliła, że sprzeciw wobec nominacji ma dla niej wymiar głęboko osobisty. Urodziła się w Chinach w okresie obowiązywania polityki jednego dziecka, która przez dziesięciolecia wiązała się z przymusowymi aborcjami, sterylizacjami oraz represjami wobec rodzin.

„Jako katolicka adopcyjna córka z Chin czuję się osobiście dotknięta tą decyzją. Jestem wdzięczna za dar życia, którego tak wiele niewinnych istnień zostało pozbawionych w wyniku ideologii, jaką profesor Ostermann wspierała”, powiedziała.

Kelley zaznaczyła, że jej publiczne wystąpienie ma zwrócić uwagę na realne konsekwencje polityk i ideologii, o których mówi się często w sposób abstrakcyjny.

Anna-Kelley

Anna Kelley, przewodnicząca organizacji Notre Dame Right to Life

Do krytyki dołączył również ojciec Bill Miscamble, emerytowany profesor historii Uniwersytetu Notre Dame. W liście opublikowanym w studenckiej gazecie zakwestionował on, czy nowa dyrektor jest gotowa wycofać się z tez łączących ruch pro-life z ideologią supremacji rasowej. Uznał, że bez takiego kroku nominacja jest nie do pogodzenia z misją uczelni.

Odpowiedź Susan Ostermann

Susan Ostermann nie zaprzeczyła swoim poglądom, jednak w przesłanym oświadczeniu zapewniła o szacunku wobec katolickiej misji Uniwersytetu Notre Dame. Podkreśliła, że jej celem jako dyrektorki instytutu jest wspieranie różnorodnych badań naukowych, a nie realizowanie osobistej agendy politycznej.

Susan Ostermann

Susan Ostermann

Zaznaczyła również, że jest zwolenniczką wolności akademickiej oraz dialogu między różnymi środowiskami intelektualnymi, a jej praca ma być zakorzeniona w idei integralnego rozwoju człowieka oraz poszanowania godności każdej osoby.

 

Źródło: cna
Foto: Michael Fernandes, Notre Dame Right to Life, Keough School of Global Affairs
Czytaj dalej

News USA

Historyczny wyrok w USA: milionowe odszkodowanie po przerwanej tranzycji

Opublikowano

dnia

Autor:

Sąd w Nowym Jorku uznał odpowiedzialność specjalistów za nieodwracalne skutki operacji wykonanej u 16-letniej dziewczyny w ramach procesu tranzycji płciowej. Poszkodowana, dziś 22-letnia Fox Varian, otrzyma dwa miliony dolarów odszkodowania. Wyrok może stać się precedensem dla kolejnych podobnych spraw w Stanach Zjednoczonych – podaje Vatican News.

Decyzja sądu

Jak podaje „Il Timone”, sąd ustalił, że psycholog Kenneth Einhorn oraz chirurg plastyk Simon Chin zdiagnozowali u pacjentki „dysforię płciową” bez przeprowadzenia rzetelnej oceny psychologicznej, a następnie wykonali nieodwracalny zabieg – podwójną mastektomię – u osoby niepełnoletniej.

Presja i zgoda

Według ustaleń sądu, rodzice Varian mieli być poddani silnej presji psychologicznej. Padało pytanie: „Chcecie żywego syna czy martwą córkę?”. Matka dziewczyny początkowo sprzeciwiała się operacji, jednak ostatecznie wyraziła zgodę pod wpływem strachu o życie dziecka.

Nieodwracalne skutki i możliwy precedens

Varian zeznała, że zabieg nie przyniósł obiecywanej ulgi, a z czasem zrozumiała, że nigdy nie była mężczyzną. Zespół prawników podkreślał trwałe szkody fizyczne i psychiczne oraz brak zachowania standardów opieki medycznej. Po ogłoszeniu wyroku młoda kobieta rozpłakała się na sali sądowej.

W Stanach Zjednoczonych zapowiedziano już kolejne pozwy dotyczące procedur medycznych związanych z tranzycją, w tym m. in. w sprawie Chloe Cole.

Karol Darmoros
Czytaj dalej

News USA

Historyczny proces: Giganci mediów społecznościowych odpowiedzą za wpływ na dzieci

Opublikowano

dnia

Autor:

dzieci korzystają z telefonów w szkole

Największe firmy mediów społecznościowych na świecie stają w tym roku przed serią przełomowych procesów, których celem jest pociągnięcie ich do odpowiedzialności za szkody wyrządzane dzieciom korzystającym z ich platform. W poniedziałek w sądzie powiatu Los Angeles rozpoczęły się mowy otwierające w jednej z takich spraw – przeciwko Meta i Google.

Zarzuty wobec Meta i YouTube

W centrum postępowania znalazły się spółki Meta, właściciel Instagrama, oraz Google, do którego należy YouTube. Powodowie zarzucają im świadome projektowanie platform w sposób uzależniający dzieci i młodzież oraz powodujący szkody dla ich zdrowia psychicznego. TikTok oraz Snap, które pierwotnie były objęte pozwem, zawarły wcześniej ugody na nieujawnionych warunkach.

„Uzależnianie mózgów dzieci”

Pełnomocnik powodów Mark Lanier w emocjonalnym wystąpieniu przekonywał ławę przysięgłych, że sprawa jest „tak prosta jak ABC”, co – jak wyjaśniał – oznacza „addicting the brains of children”, czyli uzależnianie mózgów dzieci. Określił Meta i Google jako jedne z najbogatszych korporacji w historii, które świadomie stworzyły mechanizmy prowadzące do uzależnienia najmłodszych użytkowników.

Wewnętrzne dokumenty i badania

Podczas wystąpienia zaprezentowano wewnętrzne e-maile, dokumenty oraz wyniki badań prowadzonych przez same firmy. Szczególną uwagę zwrócono na badanie Meta znane jako „Project Myst”, w którym analizowano zachowania nastolatków i ich rodziców.

Z dokumentów miało wynikać, że firma wiedziała, iż dzieci doświadczające stresu czy traumy są szczególnie podatne na uzależnienie, a kontrola rodzicielska ma ograniczony wpływ.

Porównania do kasyn i przemysłu tytoniowego

Ławnicy usłyszeli również o wewnętrznych materiałach Google, w których YouTube porównywany był do kasyna, a także o wypowiedziach pracowników Meta, określających Instagram jako „narkotyk”, a samych siebie jako „dealerów”.

Pełnomocnik powodów porównywał obecną sytuację do procesów przeciwko koncernom tytoniowym, które przez lata ignorowały skutki swoich produktów.

dzieci w szkole korzystają z telefonów

Sprawa młodej kobiety jako precedens

Kluczową postacią procesu jest 20-letnia kobieta, występująca pod inicjałami KGM. Jej sprawa, wraz z dwoma innymi, została wybrana jako tzw. proces pilotażowy, który może przesądzić o losach tysięcy podobnych pozwów.

Według przedstawionych informacji zaczęła ona korzystać z YouTube w wieku sześciu lat, a z Instagrama w wieku dziewięciu lat, publikując setki filmów jeszcze przed ukończeniem szkoły podstawowej.

Skutki dla zdrowia psychicznego

KGM twierdzi, że wczesny i intensywny kontakt z mediami społecznościowymi doprowadził do uzależnienia, pogłębienia depresji oraz myśli samobójczych. Pozew wskazuje, że był to efekt celowych decyzji projektowych, mających zwiększyć zaangażowanie młodych użytkowników i przychody z reklam.

meta facebook

Znaczenie procesu dla branży

Eksperci podkreślają, że ewentualny sukces powodów może mieć ogromne konsekwencje dla całej branży technologicznej, w tym osłabić ochronę firm wynikającą z wolności słowa i przepisów zwalniających platformy z odpowiedzialności za treści użytkowników. Proces ma potrwać od sześciu do ośmiu tygodni, a wśród świadków spodziewani są najwyżsi rangą menedżerowie, w tym dyrektor generalny Meta.

Stanowisko firm technologicznych

Meta i Google stanowczo zaprzeczają zarzutom, wskazując na liczne zabezpieczenia wprowadzone w ostatnich latach oraz podkreślając swoje zaangażowanie w ochronę młodych użytkowników. Przedstawiciele firm deklarują, że dowody zaprezentowane w trakcie procesu potwierdzą ich stanowisko.

Globalny kontekst i nowe regulacje

Sprawy sądowe w Stanach Zjednoczonych zbiegają się z działaniami legislacyjnymi w innych krajach. Coraz więcej państw rozważa lub wprowadza ograniczenia dotyczące korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci i młodzież, argumentując je troską o zdrowie psychiczne i bezpieczeństwo najmłodszych. Toczące się procesy mogą znacząco przyspieszyć te zmiany.

 

Źródło: cbs
Foto: Meta, istock/dolgachov/
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

lipiec 2024
P W Ś C P S N
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu