News USA
Konferencja prasowa po próbie zamachu na Donalda Trumpa
Kilka minut przed północą, z soboty na niedzielę, władze zorganizowały konferencję prasową, aby poinformować o tym co wiadomo w związku z atakiem na byłego Prezydenta Donalda Trumpa w Butler, PA. W konferencji udział wzięli przedstawiciele regionalnego biura FBI, a także oficerowie stanowi. Śledztwo prowadzone jest na wielu płaszczyznach, ale przewodzi mu FBI. Nieobecny był przedstawiciel Secret Service, jak powiedziano, w odpowiedzi na pytanie reporterów, “ponieważ Secret Service nie było dostępne w tej chwili.”
FBI poinformowało, że nie ma zagrożenia dla mieszkańców.
FBI prosi o pomoc opinię publiczną – FBI chce zebrać zeznania świadków – konkretnie – zdjęcia i wideo. FBI nazwało zdarzenie “próbą zamachu na byłego Prezydenta Donalda Trumpa.” Przedstawiciel biura podkreślił, że miejsce wiecu jest nadal aktywnym miejscem zbrodni.
Nie podano informacji kim był sprawca, ani jaki był jego motyw.
Władze przedstawiły przebieg wydarzeń w następujący sposób: krótko po godz. 6 p.m., Donald Trump wyszedł na scenę i zaczął przemawiać. Po około 10-15 minutach usłyszano hałas – były to strzały. Secret Service szybko zareagował i zneutralizował zagrożenie.
Reporterzy zadawali pytania o osoby, które miały zgłaszać oficerom, że widzą podejrzaną osobę – przedstawiciel władz powiedział, że jest świadomy tych raportów i że może potwierdzić, że oficerowie policji otrzymali tego wieczoru kilka zgłoszeń o podejrzanych zachowaniach.
Władze potwierdziły, że w zdarzeniu zabity został sprawca. Zginął jeden mężczyzna, który był uczestnikiem wiecu. Dodatkowo, ranne krytycznie zostały dwie osoby – mężczyźni.
Media podają, że Donald Trump wylądował nocą na Newarku i najbliższe godziny ma spędzić w New Jersey.
W niedzielę rozpoczyna się konwencja Republikanów w Milwaukee, podczas której Donald Trump ma oficjalnie zostać ogłoszony jako kandydat Republikanów na Prezydenta.
Autorka: Monika Adamski/ Radio Rampa
Foto: YouTube
News USA
Trump przyjął liderkę wenezuelskiej opozycji, Maríę Corinę Machado, w Białym Domu
Prezydent Donald Trump spotkał się w czwartek z liderką wenezuelskiej opozycji Maríą Coriną Machado na lunchu w Białym Domu. Do rozmowy doszło zaledwie kilka dni po tym, jak Machado publicznie zapowiedziała, że chętnie podzieliłaby się z Trumpem swoją Pokojową Nagrodą Nobla, uznając jego działania na rzecz odsunięcia od władzy Nicolása Maduro za „historyczne” i fundamentalne dla demokratycznej zmiany w kraju.
Symboliczny gest i brak politycznego poparcia
María Corina Machado w wywiadach podkreślała, że nagrodę uważa za wyróżnienie dla całego narodu Wenezueli, który jej zdaniem pragnie podziękować Stanom Zjednoczonym za wsparcie. Jednocześnie wskazała, że chciałaby przekazać te odczucia Trumpowi osobiście.
Prezydent USA nie odwzajemnił jednak politycznego entuzjazmu.
Mimo kluczowej roli Machado w demontażu reżimu Nicolása Maduro, Trump powiedział, że trudno byłoby jej poprowadzić kraj, ponieważ jego zdaniem „nie ma wystarczającego poparcia ani szacunku w samej Wenezueli”. Machado odpowiada, że obywatele „już dokonali wyboru”, a jej koalicja jest przygotowana do natychmiastowego przejęcia władzy.
Tymczasowy rząd i niejasna przyszłość polityczna
Choć upadek Maduro miał być początkiem demokratycznej odbudowy, władza w Caracas formalnie przeszła na Delcy Rodríguez, dotychczasową wiceprezydent i wieloletnią współpracowniczkę Maduro. Trump określił Rodríguez jako „wspaniałą osobę” po rozmowie telefonicznej dzień przed spotkaniem z Machado.
Administracja USA na razie unika precyzyjnych deklaracji dotyczących kolejnych kroków politycznych, wobec czego rola Machado pozostaje nieformalna, choć symbolicznie silna.
Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt zaznaczyła, że Donald Trump oczekiwał spotkania i ceni Machado jako odważny głos narodu, ale jego ocena jej szans na objęcie władzy „pozostaje bez zmian”.
Nagroda Nobla i reakcja Komitetu
María Corina Machado została tegoroczną laureatką Pokojowej Nagrody Nobla za zjednoczenie rozproszonej i skonfliktowanej opozycji w imię wolnych wyborów i rządów przedstawicielskich.
Po jej propozycji podzielenia się nagrodą z Trumpem norweski Komitet Noblowski szybko przypomniał, że Nagrody nie można przekazać ani współdzielić w jakiejkolwiek formie. Machado określiła inicjatywę nie jako gest formalny, ale „wdzięczność narodu, który odzyskuje głos”.
USA przejmują kontrolę nad wenezuelską ropą
W cieniu rozmów politycznych Stany Zjednoczone znacząco zwiększają aktywność gospodarczą związaną z Wenezuelą. Pentagon potwierdził przejęcie kolejnego tankowca z wenezuelską ropą na Karaibach — co najmniej szóstego od początku roku.
W tym tygodniu rozpoczęła się także oficjalna sprzedaż ropy w USA. Pierwsza partia, warta 500 milionów dolarów, została już sprzedana, a Prezydent Trump zapowiedział możliwość zwiększenia wolumenu nawet do 50 milionów baryłek.
Spotkanie, które może zdecydować o przyszłości
Choć Machado wciąż czeka na formalne uznanie ze strony Waszyngtonu, a tymczasowy rząd pozostaje w rękach dawnego obozu Maduro, spotkanie w Białym Domu potwierdza, że jej głos będzie elementem międzynarodowej debaty.
Trump, mimo dystansu wobec jej kandydatury, nadal odgrywa centralną rolę w losach kraju po upadku dyktatury. Wenezuela znajduje się w punkcie zwrotnym: z polityczną próżnią, ogromnymi możliwościami gospodarczymi i napięciami, które dopiero zaczną wychodzić na powierzchnię.
Źródło: cbs
Foto: YouTube, The White House
News USA
Nowa ulga podatkowa dla seniorów w USA. Osoby 65+ mogą odzyskać średnio 670 USD
Miliony starszych Amerykanów mogą otrzymać większy zwrot podatkowy już w tym roku. Nowa ulga podatkowa w wysokości 6,000 dolarów dla osób powyżej 65. roku życia wejdzie w życie wraz z rozliczeniami za rok 2025 i zapewni realne wsparcie budżetowe emerytom.
Zgodnie ze wstępnymi szacunkami AARP, senior średnio zyska na niej około 670 dolarów, a osoby o wyższych dochodach w przedziale 22% progu podatkowego mogą oszczędzić nawet 1,320 dolarów rocznie na osobę.
Komu przysługuje nowa ulga?
Zgodnie z wytycznymi Urzędu Skarbowego IRS, ulga obejmie osoby, które ukończyły 65 lat do 31 grudnia 2025 roku. Kwota odpisu wynosi 6,000 USD na osobę i 12,000 USD dla małżeństw, jeśli oboje współmałżonkowie kwalifikują się do zniżki.
Dochody decydują o wysokości przysługującej ulgi:
- Pełne 6,000 USD otrzymają seniorzy z dochodem poniżej 75,000 USD rocznie (indywidualnie),
- Małżeństwa uzyskają pełną ulgę pod warunkiem dochodu poniżej 175,000 USD.
Odpis zmniejsza się o 6 centów na każdy dodatkowy dolar powyżej limitu i wygasa całkowicie przy:
- 175,000 USD dla singli,
- 250,000 USD dla par małżeńskich.
Warunkiem koniecznym jest także posiadanie numeru Social Security uprawniającego do pracy.

Ulga dostępna ze standardowym odpisem
Nowa korzyść podatkowa łączy się zarówno z odliczeniami indywidualnymi, jak i ze standardową kwotą wolną od podatku, która wyniesie:
- 15,750 USD dla singli,
- 31,500 USD dla par rozliczających się wspólnie.
Po połączeniu ulg seniorzy będą mogli odliczyć:
- 23,750 USD jako osoby samotne,
- 46,700 USD jako małżeństwo.
To oznacza, że więcej dochodu pozostanie poza opodatkowaniem — choć sama ulga nie zwalnia z podatków na Social Security, obniża ich bazę opodatkowania.

Realna pomoc dla emerytów w trudnych czasach
Przedstawiciele AARP podkreślają, że dla wielu osób starszych borykających się z rekordowymi kosztami życia kwota kilkuset dolarów stanowi znaczące wsparcie. W ostatnich badaniach prowadzonych przez organizację seniorzy wskazywali, że:
- ceny leków i żywności rosną szybciej niż ich dochody,
- wielu z nich pracuje dłużej, niż planowali,
- nawet kilkaset dolarów może decydować o bezpieczeństwie finansowym.
AARP obawia się, że część osób nie skorzysta z ulgi, bo nie będzie wiedzieć o zmianach. Organizacja apeluje o edukowanie podatników i doradców.
Urząd Skarbowy rozpocznie przyjmowanie rozliczeń 26 stycznia 2026 roku, a ulga obowiązuje do 2028 roku.
Źródło: cbs
Foto: istock/phakphum patjangkata/Carlos Pascual/Wavebreakmedia/
News USA
Trump zaprzecza wiedzy o przywróceniu funduszy dla Planned Parenthood
W środę Donald Trump stanowczo zaprzeczył doniesieniom, jakoby jego administracja przywróciła federalne środki dla Planned Parenthood, największego w kraju dostawcy usług aborcyjnych i reprodukcyjnych. Zapytany przez dziennikarzy o ujawniającą ten fakt publikację Politico, prezydent odparł: „Nic o tym nie wiem”.
Według raportu gazety, Departament Zdrowia i Opieki Społecznej (HHS) w grudniu ponownie dopuścił Planned Parenthood do udziału w programie Title X, umożliwiając organizacji składanie wniosków o zwrot kosztów za świadczenia dla osób o niskich dochodach. Zmiana ta doprowadziła do wycofania pozwu ACLU przeciwko administracji.
Środki nie finansują aborcji, ale wspierają organizację ją wykonującą
Fundusze Title X nie mogą być przeznaczane bezpośrednio na aborcję — zabrania tego poprawka Hyde’a. Obejmują natomiast usługi takie jak antykoncepcja, diagnostyka i edukacja zdrowotna.
Krytycy wskazują jednak, że nawet pośrednie wsparcie pozwala Planned Parenthood utrzymać działalność, w tym wykonywanie — jak twierdzą oponenci — setek tysięcy aborcji rocznie.
Sekretarz HHS Robert F. Kennedy Jr., zapytany o decyzję, także powiedział: „Nie słyszałem o tym”.
Burza w ruchu pro-life
Wiadomość natychmiast wywołała reakcję środowisk sprzeciwiających się aborcji. Część obrońców życia oskarżyła administrację o zdradę obietnic, inni argumentują, że decyzja mogła wynikać z ograniczeń prawnych.
Lila Rose z Live Action określiła sytuację jako „przywrócenie milionów dolarów” organizacji, którą nazwała „korporacją aborcyjną”. Z kolei Susan B. Anthony z Pro-Life America zaapelowała do prezydenta o natychmiastowe przywrócenie tzw. Protect Life Rule — regulacji obowiązującej podczas pierwszej kadencji Trumpa, zakazującej podmiotom wykonującym aborcje korzystania ze środków Title X.
Administracja Bidena wycofała tę zasadę, a rząd Donalda Trumpa jak dotąd jej nie przywrócił.

Presja rośnie przed Marszem dla Życia
Temat finansowania Planned Parenthood powróci na czołówki w najbliższych dniach — już 23 stycznia w Waszyngtonie odbędzie się coroczny Marsz dla Życia. Liderzy ruchu zapowiadają, że będą domagać się całkowitego odcięcia federalnych środków dla Planned Parenthood oraz zaostrzenia zasad dotyczących pigułki aborcyjnej o nazwie mifepriston.
Mimo zapowiedzi przeglądu bezpieczeństwa tego leku, administracja niedawno zatwierdziła jego wersję generyczną, co budzi dodatkowe kontrowersje wśród działaczy pro-life.
Co dalej?
Brak spójnych komunikatów z Białego Domu i HHS sugeruje, że sprawa może mieć dalszy ciąg. Jeśli doniesienia Politico okażą się prawdziwe, presja na administrację Donalda Trumpa ze strony konserwatywnych wyborców i organizacji antyaborcyjnych będzie tylko rosnąć — zwłaszcza w roku wyborczym.
Źródło: cna
Foto: Planned Parenthood, istock/jetcityimage/
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA2 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA1 tydzień temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News Chicago3 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA21 godzin temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA3 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago2 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA3 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa










