Kościół
Młodzieży w Kościele już nie ma? Tłumy ściągają na „katolicki Woodstock”
Prawdziwe zatrzęsienie młodych katolików z całej Polski i całego świata szykuje się na rozpoczynającym się dzisiaj Festiwalu Życia w Kokotku.
Koncerty gwiazd, konferencje znanych prelegentów, kilkadziesiąt różnych warsztatów, zabawa w Strefie Chilloutu czy ekstremalny bieg przełajowy, a przy tym codzienne Msze Święte, wieczór uwielbienia i adoracja 24/7… Od rana Kokotek, leśna dzielnica Lublińca na Śląsku, zapełnia się uczestnikami Festiwalu Życia, który potrwa do niedzieli. Wielu młodych powtarza: to najlepszy tydzień w życiu, na który czekają przez cały rok.
„Sensacyjna frekwencja”. Co przyciąga młodych do Kokotka?
W ostatnich latach Festiwal Życia z wydarzenia o charakterze regionalnym stał się największym religijnym festiwalem w Polsce. Do Kokotka wybierają się młodzi ze wszystkich stron kraju, a nawet z Australii, Belgii, Kanady, Kazachstanu, Szwecji czy USA. Jak podają organizatorzy, przez cały tydzień w festiwalu uczestniczyć będzie ponad 1500 osób, a kolejne tysiące dołączą na poszczególne dni czy koncerty.
– Raz po raz w mediach pojawiają się sensacyjne nagłówki o zatrważającym spadku religijności wśród młodych Polaków. To fakt, dlatego tym bardziej sensacyjna jest tak ogromna frekwencja na katolickim wydarzeniu. Połączenie wakacyjnej rozrywki i nietypowej formy rekolekcji daje wierzącej młodzieży przestrzeń, jakiej często nie mają okazji na co dzień doświadczyć – gdzie przed nikim nie muszą niczego udawać. W porównaniu do poprzedniego roku liczba uczestników wzrośnie niemal o połowę, to niewyobrażalna zmiana – zauważa Szymon
Zmarlicki, rzecznik medialny Festiwalu Życia.
Jak podkreśla o. Tomasz Maniura, główny organizator Festiwalu Życia, tak duża liczba uczestników to efekt zaangażowania różnych środowisk w Kościele. – Ogromnie cieszę się, że dla wielu duszpasterstw i wspólnot młodzieżowych Festiwal Życia jest stałą pozycją w ich całorocznym „rozkładzie jazdy” jako mocne zwieńczenie kolejnego roku formacji. Jednocześnie widzę, że tym, co najbardziej przyciąga ludzi do Kokotka, jest możliwość spotkania i budowania autentycznych relacji – wskazuje.
Festiwal Życia 2024. Co w programie?
Przed festiwalowiczami intensywny czas. Po południu Festiwal Życia rozpocznie się Mszą Świętą, którą odprawi bp Grzegorz Suchodolski, przewodniczący Rady ds. Duszpasterstwa Młodzieży Konferencji Episkopatu Polski. Po niej uczestnicy przełamią pierwsze bariery na muzycznej imprezie integracyjnej.
W kolejnych dniach wieczorne koncerty zagrają niemaGOtu (wtorek), Siewcy Lednicy (środa) oraz Mesajah i C-Bool (sobota). Sporo osób czeka też na to, co usłyszą na porannych konferencjach, a wygłoszą je: Agata Rujner i s. Ludmiła Świerczyna (wtorek), o. Tomasz Nowak (środa), ks. Tomasz Trzaska (czwartek), s. Kamiliana Szymura i br. Kryspin Maćczak (piątek) oraz Edyta i Łukasz Golcowie (sobota).
Wizytówką Festiwalu Życia stał się widowiskowy Bieg Festiwalowicza – kilkukilometrowy wyścig przez wodę, błoto, piasek i las, który odbędzie się w czwartek po południu. Ponadto przez wielu najbardziej wyczekiwanym punktem programu jest muzyczny wieczór uwielbienia, który wspólnie poprowadzą ewangelizator Marcin Zieliński i festiwalowy zespół 3 Dni 3 Noce (piątek o 20:00 – wstęp wolny!).
Festiwal potrwa do niedzieli (14 lipca) i zakończy się świadectwami uczestników oraz uroczystą Eucharystią. Do wydarzenia wciąż można dołączyć. Karnety 7-dniowe i weekendowe, bilety jednodniowe oraz wejściówki wieczorne są do nabycia na terenie festiwalu oraz na stronie www.festiwalzycia.pl. Bieżące relacje z festiwalu można śledzić w mediach społecznościowych – na Facebooku, Instagramie, TikToku i YouTubie.
Festiwal Życia
Foto: YouTube
Polonia Amerykańska
Parafialny opłatek w Kościele pw. Trójcy Świętej w Chicago, 25 stycznia. Fot. Wojciech Adamski
Kościół
Biskup z Arkansas porównuje dynamikę społeczną USA do nazistowskich Niemiec
Biskup Anthony Taylor z Little Rock w stanie Arkansas opublikował poruszające oświadczenie, w którym ostrzega przed pogłębiającym się moralnym kryzysem w Stanach Zjednoczonych. Wskazuje przy tym na niepokojące podobieństwa do procesów, które w latach 30. XX wieku doprowadziły do narodzin nazistowskich Niemiec. Jego opinię przedstawia Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.
Bp Anthony Taylor podkreślił, że choć dzisiejsza Ameryka nie jest III Rzeszą, a Prezydent Donald Trump nie jest Adolfem Hitlerem, to pewne mechanizmy społeczne i polityczne zaczynają się powtarzać. Jego zdaniem brak refleksji nad przeszłością grozi powieleniem dawnych błędów, które miały tragiczne konsekwencje.
Porównał ten proces do atmosfery lat 30-tych, kiedy młoda niemiecka demokracja nie była w stanie przeciwstawić się radykalnym tendencjom, a sprzeciw wobec władzy stopniowo tłumiono poprzez zastraszanie i przemoc.
Rodzinna historia i osobista perspektywa
Odnosząc się do własnych doświadczeń, biskup przypomniał, że jego dziadek stracił dwudziestu kuzynów w Holokauście. Ta osobista tragedia sprawia, że – jak przyznał – z większą wrażliwością dostrzega dziś sygnały ostrzegawcze, nawet jeśli sytuacja historyczna nie jest identyczna.
Imigracja i dramat zamkniętych granic
Jednym z kluczowych tematów oświadczenia była polityka migracyjna. Bp Anthony Taylor przypomniał losy żydowskich uchodźców z lat 30-tych, w tym pasażerów statku MS St. Louis, którym odmówiono schronienia, co dla wielu z nich oznaczało późniejszą śmierć w obozach zagłady.
Wspomniał także o własnej rodzinie, której członkowie zostali zawróceni z granicy i ostatecznie zamordowani w obozie w Bełżcu.
Biskup zaznaczył, że również dziś granice pozostają w dużej mierze zamknięte dla osób uciekających przed prześladowaniami i skrajną biedą. Zwrócił uwagę na ograniczenie amerykańskiej pomocy zagranicznej, podkreślając, że ma to realne, negatywne skutki dla milionów ludzi na świecie.

Globalna polityka i lekcje z przeszłości
W swoim wystąpieniu bp Taylor odniósł się także do agresywnej polityki zagranicznej III Rzeszy, która ignorowała suwerenność innych państw i opierała się na fałszywych narracjach historycznych. Przypomniał, że brak sprzeciwu wobec takich działań prowadził do eskalacji konfliktów i katastrofy na skalę globalną.
Apel o odpowiedzialność i solidarność
Biskup wezwał wiernych do refleksji inspirowanej nauczaniem papieża Leona XIV, który przestrzegał przed fałszowaniem historii, nadmiernym nacjonalizmem i wypaczonym ideałem przywództwa politycznego. Zachęcił, by nie ulegać poczuciu bezsilności i spojrzeć na imigrantów oraz uchodźców nie jak na zagrożenie, lecz jak na ludzi stworzonych na obraz Boga.

Nielegalni imigranci deportowani przez rząd USA do południowego Sudanu
Nadzieja na zmianę
Na zakończenie bp Taylor wyraził nadzieję, że społeczeństwo wybierze drogę pokoju, szacunku i solidarności. Jego zdaniem historia uczy, że obojętność i milczenie wobec narastających nadużyć mogą mieć dramatyczne konsekwencje, a odpowiedzialność za przyszłość spoczywa na wszystkich.
Źródło: cna
Foto: YouTube, presssec
News USA
Australia: tragiczne żniwo eutanazji
Australia odnotowuje bezprecedensowy skok liczby eutanazji. Od 2019 roku w ten sposób życie zakończyło ponad 7200 osób, z czego aż 3329 przypadków miało miejsce od połowy 2024 do połowy 2025 roku. Obecnie eutanazja stanowi od 1 do nawet 3 proc. wszystkich zgonów w kraju, a eksperci ostrzegają, że statystyki te będą rosły, gdy przepisy będą dalej liberalizowane – informuje Vatican News.
Niepokojące statystyki w stanach
Jak donosi „The Australian”, najwięcej przypadków odnotowano w Queensland, gdzie mimo krótkiego czasu obowiązywania przepisów (od stycznia 2023 r.), eutanazja doprowadziła do śmierci 2110 osób. W Nowej Południowej Walii, gdzie prawo to działa zaledwie od listopada 2023 roku, wspomagane samobójstwo stało się przyczyną zgonu 1426 osób.
Najstarszy system w Wiktorii wykazuje 1683 zgony ogółem. Szybki wzrost w ostatnim roku tłumaczy się mniejszymi rygorami prawnymi w stanach, które najpóźniej przyjęły te regulacje.
Profil pacjentów i diagnozy
Z eutanazji najczęściej korzystają osoby w wieku 70-79 lat, z lekką przewagą mężczyzn (54 proc. w Nowej Południowej Walii i Wiktorii). Dominującą przyczyną wyboru eutanazji są nowotwory oraz choroby neurologiczne, w tym stwardnienie zanikowe boczne.
Głos Kościoła
Kościół katolicki w Australii wyraża głębokie zaniepokojenie kierunkiem zmian. Archidiecezja Sydney ostrzega, że doświadczenia innych krajów, które dopuszczają eutanazję, pokazują, że z biegiem lat zbiera ona coraz bardziej tragiczne żniwo.
W oświadczeniu archidiecezji zauważono też inną niepokojącą tendencję. Dwie trzecie przypadków wspomaganego samobójstwa w Nowej Południowej Walii dotyczy obszarów, gdzie dostęp do leczenia i opieki paliatywnej bywa ograniczony.
„Jeśli eutanazja dotyczy wyboru, jak twierdzą jej zwolennicy, to należy skupić się na tym, czy pacjenci w regionach mają dostęp do wysokiej jakości leczenia i opieki paliatywnej” – podkreśla rzeczniczka archidiecezji Sydney.
Karol Darmoros/Vatican News
Foto: Vatican Media
-
News USA3 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA4 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA2 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago5 dni temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News Chicago4 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA4 dni temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago3 dni temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów










