News Chicago
Matka Wadei Al-Fayoume pozwała firmę, która wynajęła im mieszkanie u mordercy chłopca
22 maja matka Wadei Al-Fayoume, który w zeszłym roku został zadźgany przez właściciela nieruchomości w Plainfield Township, złożyła pozew przeciwko właścicielowi firmy zajmującej się nieruchomościami. Twierdzi, że przez zaniedbanie zalecił jej pozostanie u wynajmującego, wiedząc, że ma on skłonności do przemocy i uprzedzenia wobec muzułmanów.
Hanan Shaheen została pchnięta nożem, a jej 6-letni syn zginął 14 października zeszłego roku w rezydencji w Plainfield Township, której kobieta była najemcą. Morderstwo, o którym po raz pierwszy informowaliśmy tutaj wstrząsnęło opinią publiczną na całym świecie.
72-letni Joseph Czuba, właściciel mieszkania, został oskarżony o morderstwo pierwszego stopnia chłopca i usiłowanie zabójstwa Shaheen. Czuba odpowie także za popełnienie przestępstwa z nienawiści. Obecnie sprawa powiatu Will przeciwko Czubie utknęła w martwym punkcie ze względu na toczące się śledztwo federalne.
Pozew Hanan Shaheen zastępuje pozew złożony przez jej byłego męża, Odai Al-Fayoume, ojca Wadei, który wszczął sprawę 21 listopada.
Oskarżonymi w sprawie cywilnej Hanan Shaheen są Joseph Czuba; jego żona Mary Czuba; Daniel Czuba i jego firma Daniel and Associates Real Estate. Kolejnym oskarżonym jest firma Discerning Property Management, znana również jako PM Property Management. W zeszłym roku w jej aktach stanowych, na stanowisku kierownika spółki figurowała Mary Czuba.
Niedługo po zabójstwie Wadei, Mary Czuba wystąpiła o rozwód z mężem.
W pozwie Hanan Shaheen twierdzi, że znalazła rezydencję na wynajem w Plainfield Township za pośrednictwem Daniela Czuby, brata Josepha Czuby.

Wadea Al-Fayoume
„Pomimo wiedzy o brutalnych skłonnościach, usposobieniu i uprzedzeniach swojego brata do Arabów i muzułmanów, [Daniel Czuba] poinformował [Shaheen] o domu Czuby i powierzchni do wynajęcia oraz poprzez zaniedbanie zalecił [Shaheen] wynajęcie powierzchni mieszkalnej w domu swojego brata” – wynika z pozwu Shaheen.
Daniel Czuba odmówił komentarza w tej sprawie.
Pozew twierdzi również, że Mary Czuba i Discerning Property Management również były świadome tendencji i uprzedzeń Josepha Czuby, co sprawiło, że incydent z 14 października był „racjonalnie przewidywalny”. W pozwie zarzucono, że wszyscy oskarżeni w sprawie byli „obojętni i nie ostrzegli” jej o „brutalnych skłonnościach, myślach, planach i naturze Josepha Czuby”.

Wadea Al-Fayoume z matką
Kiedy Joseph Czuba powiedział Hanan Shaheen, że „nienawidzi muzułmanów”, kobieta opowiedziała o tym Mary Czuba – ta jednak „zapewniała, że [Shaheen] i jej syn są bezpieczni”.
W pozwie zarzucono, że stosunki między Josephem a Danielem Czubą uległy pogorszeniu, ponieważ Joseph Czuba miał obsesję na punkcie ataku z 7 października i strachu przed Palestyńczykami.
W pozwie zarzucono, że Joseph Czuba zaatakował i dźgnął nożem Shaheen, gdy ta kąpała syna. Następnie wyszedł, a kobieta zamknęła drzwi i zadzwoniła pod numer 911. Zanim przybyła policja, Joseph Czuba wrócił, by zaatakować Wadeę, a jego matka nie mogła sprawdzić co się dzieje z synem ani zobaczyć go ze względu na swój krytyczny stan zdrowia i obrażenia.

Pogrzeb Wadei Al-Fayoume, 16 października 2023 r. Fot, Jacek Boczarski
„Ostatnie słowa, które [Shaheen] usłyszała od Wadei, brzmiały: «O nie»” – jak wynika z pozwu.
Źródło: dailyherald
Foto: Jacek Boczarski, CAIR-Chicago
News Chicago
Mike Quigley potwierdza start w wyborach na burmistrza Chicago w 2027 roku
News Chicago
Para z przedmieścia Chicago znaleziona martwa w hotelu na Arubie. Trwa śledztwo
Policja prowadzi dochodzenie po śmierci dwojga amerykańskich turystów, którzy — według wstępnych informacji — pochodzili z przedmieść Chicago. Zdarzenie miało miejsce w hotelu St. Regis Aruba Resort. W niedzielę rano służby zostały powiadomione o upadku mężczyzny z balkonu hotelowego na najwyższym piętrze obiektu. W pokoju znaleziono zwłoki kobiety.
Po stwierdzeniu zgonu mężczyzny policja wraz z personelem hotelu udała się do pokoju ofiary. Tam znaleziono kobietę, która również nie żyła. Władze poinformowały, że obie osoby były turystami z USA. Zmarli zostali zidentyfikowani jako Boris Jozic, lat 45, oraz Cristina Jozic, lat 52.
Możliwe rozszerzenie śledztwa
Lokalna gazeta Diario podała, że sprawa jest badana jako zabójstwo i samobójstwo, jednak informacje te nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone przez policję. Policja Aruby określiła zdarzenie jako „godne ubolewania i nietypowe”, zaznaczając, że postępowanie wciąż trwa i na tym etapie nie ujawniono dodatkowych szczegółów.
Powiązania z Illinois
Według nieoficjalnych ustaleń para była mieszkańcami Illinois i współwłaścicielami siłowni w rejonie Morton Grove. W mediach społecznościowych pojawiły się wpisy z 1 stycznia, sugerujące, że para mieszkająca w Wilmette przebywała na urlopie na Arubie, m.in. w MooMba Beach Bar and Restaurant, położonym około 1 mile na północ od hotelu.
Działali również pod nazwą @chitownfitcouple w serwisie Instagram, promując się jako trenerzy personalni i właściciele klubu fitness.
Żałoba w Morton Grove
Po potwierdzeniu informacji o tragedii, oddzielne miejsca pamięci pojawiły się wewnątrz i na zewnątrz siłowni Steel Fitness Club przy 5814 Dempster Street. Kawiarnia działająca przy klubie opublikowała w mediach społecznościowych wpis poświęcony Cristinie, informując o „tragicznej stracie ukochanej Mamy” i głębokiej żałobie rodziny.

Dochodzenie trwa
Władze Aruby podkreślają, że sprawa pozostaje w toku, a wszelkie dalsze informacje zostaną przekazane po zakończeniu kluczowych czynności śledczych. Na ten moment nie ujawniono dodatkowych danych dotyczących okoliczności zdarzenia.
Źródło: nbc
Foto: Instagram, Steel Fitness Club fb
News Chicago
Spór o godzinę policyjną dla młodzieży w Chicago wraca do Rady Miasta
W środę radni miejscy Chicago przybliżyli przyjęcie nowego rozporządzenia, które ponownie otwiera drogę do rozszerzenia uprawnień komendanta policji w zakresie godziny policyjnej dla nieletnich. Projekt zakłada, że Komendant Larry Snelling oraz jego następcy mogliby ogłaszać godzinę policyjną dla nastolatków w dowolnym miejscu i czasie na terenie miasta, z co najmniej 12-godzinnym wyprzedzeniem.
Komisja Bezpieczeństwa Publicznego Rady Miasta poparła projekt stosunkiem głosów 10–4, kierując go do ostatecznego głosowania na forum całej Rady jeszcze w tym miesiącu.
Weto burmistrza i powrót projektu
Losy rozporządzenia pozostają jednak niepewne. W czerwcu Rada Miasta przyjęła niemal identyczny projekt wynikiem 27–22, lecz nie wszedł on w życie z powodu weta Burmistrza Brandona Johnsona. Wówczas minimalny czas powiadomienia wynosił 30 minut, a burmistrz określił inicjatywę jako „leniwe zarządzanie” i rozwiązanie zbędne.
Do tematu powrócił autor projektu, Radny Brian Hopkins z 2. Okręgu, po tragicznym zdarzeniu z listopada, gdy po uroczystości zapalenia światełek na choince w centrum miasta 14-letni chłopiec zginął, a osiem innych osób zostało postrzelonych podczas spotkania zorganizowanego za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Spór o „jednostronną kontrolę”
Burmistrz Brandon Johnson podkreślił w środę, że nadal sprzeciwia się przekazaniu jednej osobie „jednostronnej kontroli” nad wprowadzaniem godziny policyjnej, odnosząc się do decydującej roli komendanta. Jednocześnie nie zadeklarował, czy ponownie skorzysta z prawa weta, jeśli projekt przejdzie przez Radę.
Brian Hopkins argumentował, że projekt nie daje komendantowi pełnej autonomii, ponieważ wymaga konsultacji z liderami ds. bezpieczeństwa publicznego w administracji burmistrza.
Rosnące poparcie i stanowisko policji
Brian Hopkins poinformował, że od czasu wcześniejszego weta zyskał szersze poparcie dla zmodyfikowanego projektu, w tym wsparcie Radnego Williama Halla z 6. Okręgu. Twierdzi również, że komendant Larry Snelling prywatnie popiera inicjatywę, choć nie wyraził tego publicznie.

Sam Snelling konsekwentnie unika zajmowania stanowiska politycznego. W oświadczeniu przekazanym przez Chicago Police Department CPD podkreślono, że departament egzekwuje obowiązujące prawo, natomiast projekty uchwał pozostają poza jego kompetencjami.
Alternatywa: kary dla platform społecznościowych
Równolegle w środę debatowano nad innym projektem, który miałby przeciwdziałać tzw. „teen takeovers” poprzez kary finansowe dla firm z mediów społecznościowych. Propozycja przewiduje grzywnę 50 000 USD dla platform, które nie usuną na żądanie miasta wpisów promujących nielegalne zgromadzenia.
Projekt, firmowany przez William Halla, nie przeszedł na tym etapie prac komisji. Część radnych zgłosiła wątpliwości prawne i wskazywała, że odpowiedzialność powinna spoczywać na autorach zaproszeń, nie na platformach.

Debata trwa
Dyskusja o godzinie policyjnej dla młodzieży w Chicago toczy się od niemal roku, zapoczątkowana głośnymi wydarzeniami w 2025 roku w rejonie Streeterville, które również zakończyły się strzelaninami. Najbliższe tygodnie pokażą, czy Rada Miasta zdecyduje się na ponowne przyjęcie rozporządzenia i czy burmistrz zdecyduje się je zablokować.
Źródło: chicagotribune
Foto: YouTube
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA6 dni temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News Chicago2 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA17 godzin temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA2 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago4 dni temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA2 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta










