News Chicago
Już tu są: Z ziemi na terenie północnego Illinois wychodzą setki cykad
Po miesiącach oczekiwań i zapowiedzi cykady Brood XIII, które od 2007 roku żyją pod ziemią, zaczęły masowo pojawiać się w północnym Illinois. Ten rok ma się zapisać w historii jako czas jednoczesnego pojawu dwóch populacji owadów – na południu stanu z ziemi wyjdą cykady należące Brood XIX. Nie zdarzyło się tak od ponad 220 lat, dlatego cykady będą motywem przewodnim Illinois State Fair.
Cykady należące do Brood XIII (Northern Illinois Brood) – o 17-letnim cyklu rozwoju, będą najczęściej spotykane w częściach północnego Illinois i Indiany, a być może nawet w Wisconsin, Iowa i częściach Ohio. Ta generacja będzie najbardziej widoczna w Chicago.
Brood XIX (Great Southern Brood) – o 13-letnim cyklu życia, mają bardziej rozpowszechnioną populację, prawdopodobnie największą pod względem zasięgu geograficznego, obejmującą części Missouri, południowego Illinois, Luizjany, Karoliny Północnej, Wirginii i Maryland.
Chociaż ogólnie uważa się, że te cykady występują na południu, najbardziej na północ znane wylęgi zanotowano w Chebanse w stanie Illinois, tylko 75 mil na południe od Loop.
Czego można się spodziewać w nadchodzących tygodniach w związku z masowym pojawem owadów?
— Młode cykady wychodzą ze swoich norek i zrzucają wylinki, które będą widoczne wszędzie; na źdźbłach trawy, budynkach, łodygach roślin – w zasadzie na każdej powierzchni, do której cykady mogą przylgnąć podczas procesu linienia.
— Kiedy ich ciała stwardnieją, a skrzydła będą w pełni rozwinięte, skierują się w stronę drzew tak wysoko, jak to możliwe, aby uciec przed niebezpieczeństwami na ziemi. Są to nieco niezdarni lotnicy, ale szybcy wspinacze.

Ostatnie linienie cykady połączone z przeobrażeniem w postać dorosłą.
— Samce potrzebują czterech lub pięciu dni, aby rozpocząć śpiew, czyli wołanie godowe. Więc teraz jest w miarę cicho. Ale tak nie pozostanie. Za tydzień lub dwa cykadzie chłopaki będą miały pełną moc.
— Cykady nie będą wszędzie. Na obszarach silnie rozwiniętych – miejskich lub rolniczych – nie występują okresowe cykady. Owady ewoluowały wraz z lasami – bez drzew nie ma cykad. Ludzie, którzy chcą uniknąć owadów, znajdą bezpieczne miejsca w wielu dzielnicach Chicago.

— Dla turystów cykadowych: „podwójne pojawienie się” nie oznacza jednak podwójnej liczby cykad. Choć w Illinois pojawiają się dwa różne lęgi w tym samym czasie, ale pojawiają się w różnych częściach stanu i tak naprawdę nie pokrywają się. Wąski pas wokół Springfield, w którym oba lęgi mogą się zetknąć, nie będzie znacząco różnił się od jakiejkolwiek innej części stanu.
— Psy będą chciały jeść cykady. Nie wolno im na to pozwalać, według Johna Cooleya, który od lat 90-tych XX wieku bada cykady występujące okresowo. Wylinki nie są strawne i psy mogą mieć poważne zaparcia i złe samopoczucie.

Departament Zasobów Naturalnych stanu Illinois ogłosił plan zorganizowania pokazu sztuki o tematyce cykad podczas Targów Stanowych stanu Illinois i oczekuje na zgłoszenia prac od publiczności.
Wystawa będzie upamiętniać historyczne podwójne pojawienie się cykad Brood XIII w północnym Illinois i Brood XIX na południu w 2024 r. , ponieważ populacje nie miały wspólnego pojawu od 1803 roku, zanim Illinois stało się w ogóle stanem.
Prace można zgłaszać do 16 czerwca. Na ich podstawie zostaną zorganizowane dwie wystawy: jedna poświęcona artystom do 17. roku życia i druga przeznaczona dla artystów od 18. roku życia.

Oryginalne prace mogą być wykonane na papierze lub płótnie, na różnych nośnikach. Akceptowana jest także fotografia. Pracownicy Departamentu Zasobów Naturalnych stanu Illinois i Muzeum Stanowego Illinois dokonają przeglądu zgłoszeń i wybiorą finalistów.
Nagroda publiczności zostanie przyznana w drodze głosowania przez bywalców targów.
Illinois State Fair odbędą się w dniach 8–18 sierpnia. Kliknij tutaj, aby uzyskać więcej informacji na temat przesyłania prac.
Źródło: wttw, nbc
Foto: USDA Forest Service, DNR Illinois, istock/Jeff Herge/ TacioPhilip/:Hakase_/
News Chicago
Amazon planuje dostawy dronami na południowych przedmieściach Chicago
Amazon zapowiada, że jeszcze tego lata może uruchomić dostawy paczek dronami dla części klientów na południowych przedmieściach Chicago. Program ma objąć obszary w promieniu ośmiu mil od centrów logistycznych w Markham i Matteson. Wśród miejscowości znajdujących się w zasięgu usługi wymieniane są między innymi Tinley Park, Harvey oraz Flossmoor.
Drony Prime Air będą startować z dwóch centrów realizacji zamówień. Klienci, którzy zdecydują się na tę opcję, mają otrzymywać przesyłki w sposób zautomatyzowany, bez udziału tradycyjnego kuriera. Usługa ma obejmować produkty o wadze do pięciu funtów. Zgodnie z założeniami firmy, czas realizacji zamówienia nie powinien przekraczać dwóch godzin.
Mieszane reakcje mieszkańców
W niektórych społecznościach nowa forma dostaw budzi wątpliwości. Część mieszkańców wyraża obawy dotyczące wpływu dronów na charakter okolicy, poziom hałasu oraz codzienny komfort życia. Dyskusja koncentruje się przede wszystkim wokół kwestii prywatności, bezpieczeństwa oraz estetyki przestrzeni publicznej.
Jak ma wyglądać dostawa
Proces dostawy ma opierać się na wcześniej ustalonych punktach lądowania przy domach lub budynkach mieszkalnych. Klienci będą mogli z wyprzedzeniem określić preferowane miejsce dostarczenia przesyłki, na przykład podjazd, ogród lub wyznaczoną strefę przy posesji. Rozwiązanie to ma umożliwić standaryzację procedur i ograniczenie ryzyka związanego z operacjami dronów.
Koszty i dostępność usługi
Opcja dostawy dronem nie będzie bezpłatna. Członkowie programu Prime mają dopłacać do zamówienia, natomiast klienci bez członkostwa poniosą wyższe opłaty. Usługa będzie dostępna wyłącznie dla wybranych przesyłek spełniających określone kryteria wagowe i rozmiarowe.
Bezpieczeństwo kluczowym elementem programu
Wprowadzenie dostaw dronami wiąże się z rosnącą uwagą poświęcaną kwestiom bezpieczeństwa. W przeszłości odnotowano incydenty techniczne, które stały się przedmiotem analiz i korekt procedur operacyjnych.
Amazon podkreśla, że drony Prime Air posiadają certyfikację Federalnej Administracji Lotnictwa, a systemy zostały zaprojektowane z myślą o minimalizowaniu ryzyka.
Zwolennicy rozwiązania wskazują na potencjalne korzyści, takie jak skrócenie czasu dostaw oraz większa dostępność usług w nagłych sytuacjach. Krytycy zwracają natomiast uwagę na możliwe zmiany w krajobrazie miejskim i codziennym funkcjonowaniu osiedli.

Do 15 dronów i loty wyłącznie za dnia
Dwa centra logistyczne mają zostać wyposażone w flotę od 10 do 15 dronów. Każda dostawa będzie realizowana w ramach pojedynczego lotu, po którym urządzenie powróci do bazy. Operacje mają odbywać się wyłącznie w ciągu dnia.
Spotkanie z mieszkańcami
Amazon zapowiedział organizację spotkania informacyjnego dla lokalnej społeczności w przyszłym miesiącu. Wydarzenie ma umożliwić przedstawienie szczegółów programu oraz omówienie pytań i wątpliwości zgłaszanych przez mieszkańców.
Źródło: cbs
Foto: Amazon
News Chicago
Nowy festiwal muzyczny w Chicago wypełni pustkę po popularnym Pitchfork
Miłośnicy alternatywnych brzmień w Chicago z rozczarowaniem przyjęli decyzję o zakończeniu działalności Pitchfork Music Festival po edycji w 2024 roku. Wydarzenie, które przez lata stanowiło jeden z najważniejszych punktów na muzycznej mapie miasta, pozostawiło po sobie wyraźną lukę. Teraz jednak na scenie festiwalowej pojawia się inicjatywa, która coraz śmielej aspiruje do przejęcia tej przestrzeni. Warm Love, Cool Dreams powraca z drugą edycją, a organizatorzy ogłosili skład artystów na 2026 rok.
Memorial Day weekend w The Salt Shed
Festiwal Warm Love, Cool Dreams odbędzie się w Memorial Day weekend, w dniach 23–24 maja, na terenie The Salt Shed. Wydarzenie, prezentowane przez The Empty Bottle, obejmie całą przestrzeń obiektu, łącząc sceny muzyczne z ofertą artystyczną i gastronomiczną.
Organizatorzy zapowiadają występy zarówno uznanych artystów, jak i lokalnych wykonawców, tworząc program skierowany do szerokiego grona odbiorców sceny alternatywnej.
Głośne nazwiska w line-upie
Wśród najbardziej rozpoznawalnych artystów tegorocznej edycji znalazła się australijska singer-songwriter Courtney Barnett. Na scenie pojawią się również ikony alternatywnego rocka lat 80-tych, The Jesus and Mary Chain, a także reprezentujący indie pop Toro y Moi.
Program festiwalu uzupełnią znane chicagowskiej publiczności zespoły Whitney oraz Pixel Grip. W sumie zaplanowano występy kilkunastu artystów reprezentujących różne nurty muzyki alternatywnej.
Nie tylko muzyka
Warm Love, Cool Dreams ma być wydarzeniem wykraczającym poza tradycyjny format koncertowy. Goście mogą spodziewać się lokalnych stoisk gastronomicznych, oferty napojów oraz obecności wystawców związanych ze sztuką i rękodziełem. Organizatorzy podkreślają, że festiwal stawia na atmosferę wspólnoty, kreatywności i celebracji miejskiej kultury.
Sprzedaż biletów
Ogólna sprzedaż biletów rozpoczęła się 6 lutego i można je dostać tutaj. Warm Love, Cool Dreams wkracza tym samym w kolejny etap swojej historii, umacniając pozycję nowego gracza na festiwalowej scenie Chicago.
Źródło: secretchicago
Foto: Salt Shed
News Chicago
Niezwykły gest w chicagowskim Club Lucky: Para zostawiła 4 tys. USD napiwku
W tygodniu poprzedzającym Walentynki w jednej z popularnych restauracji w Chicago doszło do wydarzenia, które szybko stało się tematem rozmów wśród bywalców i pracowników lokalu. Para stałych gości restauracji Club Lucky pozostawiła napiwek w wysokości 4 tysięcy dolarów, dzieląc się swoją radością z personelem.
Jak poinformowała restauracja, para odwiedza Club Lucky od ponad 20 lat. Przez wszystkie te lata goście konsekwentnie wybierają to samo miejsce – stolik oznaczony numerem 46, która stała się niemal symbolem ich wspólnej historii.
Na opublikowanym rachunku znalazła się osobista wiadomość.
„Toast za naszą 20. rocznicę zaręczyn. Przez wzloty, upadki i szalone czasy, Club Lucky zawsze pozostaje stałym elementem naszego życia. Salute!”
Kolejny raz personel został zaskoczony
Według informacji przekazanych przez restaurację, nie był to pierwszy taki gest. Para już po raz piąty pozostawiła wysoki napiwek przeznaczony do podziału między pracowników.
Pracownicy nie kryli wdzięczności, pisząc w mediach społecznościowych: „Niezwykle hojny gest. Jesteśmy ogromnie wdzięczni za ich nieustające wsparcie i przypomnienie, że miłość zawsze zwycięża”
Więcej niż napiwek
Pracownicy podkreślają, że tego rodzaju sytuacje mają znaczenie wykraczające poza wymiar finansowy. To momenty, które budują atmosferę miejsca i przypominają, że restauracje są nie tylko przestrzenią spotkań, ale również tłem dla osobistych historii.

Club Lucky zakończył swój wpis słowami zachęcającymi do podobnych gestów. „Toast za dzielenie się dobrem i za wszystkie historie miłosne, których jesteśmy świadkami. Szczęśliwych Walentynek!”
Źródło: cbs
Foto: Club Lucky
-
News USA4 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA4 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago2 tygodnie temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News USA2 tygodnie temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago2 tygodnie temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów
-
Galeria3 tygodnie temuKoncert kolęd Polonijnej Orkiestry Dętej „Trójcowo” w Muzeum Polskim w Ameryce, 18 stycznia
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuStudniówka 2026: Bal 650 maturzystów z 40 polskich szkół, 24 stycznia, Sala Bankietowa Drury Lane. Fot. StelmachLens










