Połącz się z nami

Sport

Dalszy ciąg złej passy Chicago Fire 

Opublikowano

dnia

W sobotni wieczór na stadionie Soldier Field drużyna Chicago Fire FC (2-8-4, 10 punktów) przegrała 3:1 z Columbus Crew (5-2-6, 21 punktów).

Podczas siedmiu meczów drużyna Fire zdobyła tylko dwie bramki.

Jest to czwarta porażka Chicago z rzędu.  Tymczasem Columbus odniósł drugie zwycięstwo z rzędu, po serii siedmiu meczów bez zwycięstwa w MLS.

Fot. Jacek Boczarski

News Chicago

Chicago Fire gra dziś z New England Revolution. Ważny mecz o pozycję w Konferencji Wschodniej

Opublikowano

dnia

Autor:

robert lewandowski

Chicago Fire FC rozpoczyna serię dwóch wyjazdowych spotkań. W sobotę drużyna Gregga Berhaltera zmierzy się z New England Revolution na Gillette Stadium w Foxborough w stanie Massachusetts. Początek meczu zaplanowano na godzinę 6:30 PM czasu chicagowskiego. Czekamy na dobry występ Roberta Lewandowskiego.

Chicago Fire chce wrócić na zwycięską ścieżkę

Chicago Fire przystępuje do spotkania z bilansem 14 zwycięstw, dziewięciu porażek i sześciu remisów, mając na koncie 48 punktów. Sobotni rywal, New England Revolution, zgromadził 49 punktów przy 15 zwycięstwach, dziesięciu porażkach i czterech remisach.

Podopieczni Gregga Berhaltera będą chcieli zrehabilitować się za środową porażkę 1:3 z Philadelphia Union na Soldier Field.

New England Revolution zapewniło sobie awans do fazy play-off

Sobotni przeciwnik Strażaków” również ma za sobą serię spotkań o dużym znaczeniu dla układu tabeli Konferencji Wschodniej. New England Revolution pokonało Fire 2:1 na Soldier Field 13 września, a kolejne zwycięstwo pozwoliło drużynie awansować na drugie miejsce w konferencji.

Później Revolution poniosło dwie porażki po 0:3 z zespołami Konferencji Zachodniej. Przełamanie nastąpiło w środę, kiedy drużyna wygrała na wyjeździe z FC Cincinnati, zdobywając trzy niezwykle ważne punkty. Zwycięstwo zapewniło New England udział w fazie play-off po raz pierwszy od 2023 roku. Przed sobotnim spotkaniem zespół zajmuje trzecie miejsce w Konferencji Wschodniej.

Maren Haile-Selassie w znakomitej formie

Jednym z najważniejszych zawodników Chicago Fire pozostaje Maren Haile-Selassie, który zdobywał bramki w każdym z trzech ostatnich meczów rozegranych na Soldier Field. Trafienie przeciwko Philadelphia Union było jego trzecim golem z rzędu.

Jeśli skrzydłowy wpisze się na listę strzelców również w sobotę, wyrówna swój rekord kariery, zdobywając bramkę w czterech kolejnych spotkaniach. Haile-Selassie ma już doświadczenie w skutecznej grze przeciwko New England Revolution. To właśnie on zdobył bramkę dla Chicago podczas wrześniowej porażki 1:2 na Soldier Field.

Haile-Selassie

Maren Haile-Selassie

Andreas Hanche-Olsen gotowy do gry

Ważnym wzmocnieniem defensywy Chicago Fire może być Andreas Hanche-Olsen, który dołączył do zespołu w trakcie sezonu. Norweski obrońca zadebiutował w zwycięskim spotkaniu przeciwko New York City FC, a następnie rozegrał 45 minut w meczu z Philadelphia Union. Gregg Berhalter zdecyduje, czy Norweg rozpocznie spotkanie w podstawowym składzie, czy pojawi się na boisku jako rezerwowy.

Szansę na osiągnięcie kolejnego ważnego wyniku ma również bramkarz Chris Brady. Wychowanek Chicago Fire walczy o swoje 13. zwycięstwo w sezonie, co byłoby jego nowym rekordem kariery. W 2025 roku zakończył rozgrywki z 12 wygranymi. Brady będzie także starał się odnieść pierwsze zwycięstwo na Gillette Stadium. W dwóch dotychczasowych występach na tym obiekcie jego drużyna dwukrotnie remisowała.

Chris Brady

Chris Brady

Historia rywalizacji przemawia za Chicago

“Strażacy” mają niewielką przewagę w dotychczasowych spotkaniach ligowych z New England Revolution. Bilans rywalizacji w sezonach zasadniczych MLS wynosi 28 zwycięstw Chicago, 26 wygranych New England i 22 remisy.

Fire zdobyło przeciwko Revolution łącznie 112 bramek, więcej niż przeciwko jakiejkolwiek innej drużynie w historii swoich występów w Major League Soccer.

Spośród obecnych zawodników Chicago najwięcej goli przeciwko New England strzelił obrońca Jack Elliott, który ma na koncie trzy trafienia. Maren Haile-Selassie i Philip Zinckernagel zdobyli po dwie bramki.

Podczas poprzedniego spotkania na Gillette Stadium, 18 października 2025 roku, Chicago Fire zremisowało z Revolution 2:2. Zinckernagel zdobył wówczas bramkę, dzięki której został pierwszym zawodnikiem w historii klubu z dorobkiem co najmniej 15 goli i 15 asyst w jednym sezonie.

Philip Zinckernagel

Philip Zinckernagel

Problemy kadrowe przed sobotnim spotkaniem

Gregg Berhalter nie będzie mógł skorzystać z kilku zawodników. Jack Elliott pauzuje z powodu zawieszenia, natomiast Sam Rogers, André Franco i Robin Lod są wyłączeni z gry ze względu na urazy. Niepewny pozostaje występ Anzora Mekvabishviliego, który również zmaga się z problemem zdrowotnym. Ostateczna decyzja dotycząca jego udziału w spotkaniu zapadnie przed meczem.

Trener i dyrektor sportowy Chicago Fire Gregg Berhalter ogłosi wyjściową jedenastkę około godziny przed pierwszym gwizdkiem na Gillette Stadium.

Gdzie oglądać i słuchać meczu?

Spotkanie Chicago Fire FC z New England Revolution odbędzie się w sobotę, 17 października 2026 roku, o godzinie 6:30 PM czasu chicagowskiego na Gillette Stadium w Foxborough w stanie Massachusetts. Transmisja telewizyjna będzie dostępna na platformie Apple TV.

Dla “Strażaków” będzie to ważny sprawdzian przeciwko bezpośredniemu rywalowi z Konferencji Wschodniej. Oba zespoły dzieli zaledwie jeden punkt, dlatego wynik sobotniego spotkania może mieć istotne znaczenie dla ich pozycji w tabeli.

 

Źródło: Chicago Fire
Foto: Chicago Fire
Czytaj dalej

Sport

Tymek Kucharczyk wraca do Makau. Polak powalczy o Puchar Świata FIA

Opublikowano

dnia

Autor:

Tymek Kucharczyk po raz drugi wystartuje w legendarnym Grand Prix Makau, rozgrywanym w ramach FIA Formula Regional World Cup. 20-letni Polak wróci na jeden z najtrudniejszych torów ulicznych świata w barwach zespołu Trident. Po zeszłorocznym debiucie i pełnym sezonie Indy NXT Kucharczyk przystąpi do tegorocznej rywalizacji z dużo większym doświadczeniem oraz jasno określonym celem – wykorzystać lekcje sprzed roku i powalczyć o zdecydowanie lepszy wynik.

Grand Prix Makau od dekad jest jednym z najbardziej prestiżowych wydarzeń w kalendarzu juniorskich serii jednomiejscowych. Na ulicach miasta ścigali się kierowcy, którzy później trafiali do Formuły 1, w tym Ayrton Senna, Michael Schumacher, Lewis Hamilton, Sebastian Vettel czy Max Verstappen. Dla wielu z nich start na Guia Circuit był jednym z najważniejszych sprawdzianów na drodze do najwyższej kategorii wyścigowej.

Kucharczyk zadebiutował w Makau w 2025 roku jako pierwszy Polak od 20 lat, który wystartował w tym wydarzeniu. Był to jednocześnie jego pierwszy w karierze wyścig na torze ulicznym. Po trudnym początku weekendu Polak ruszał do finału z 24. pola i awansował na 13. miejsce.

Rok później sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Kucharczyk ma za sobą pełny sezon w Indy NXT, zakończony 3. miejscem w klasyfikacji generalnej. Regularnie rywalizował również na torach ulicznych w St. Petersburgu, Arlington i Detroit. Doświadczenie zdobyte w USA sprawia, że do Makau wraca z większymi oczekiwaniami, a start będzie możliwy dzięki wsparciu partnerów: porównywarki ubezpieczeń Mubi.pl, inwestora i dewelopera nieruchomości Grenova Capital oraz firmy technologicznej iteo.ai.

– Makau to zdecydowanie jeden z tych wyścigów, do których po pierwszym starcie bardzo chce się wrócić. Rok temu wszystko było dla mnie nowe. To był nie tylko mój debiut tutaj, ale tak naprawdę pierwszy wyścig na torze ulicznym w karierze i od razu trafiłem na prawdopodobnie najtrudniejszy z nich. Było kilka momentów, po których zostało poczucie niedosytu, dlatego od tamtej pory wiedziałem, że jeżeli pojawi się możliwość powrotu, będę chciał ją wykorzystać. – mówi Tymek Kucharczyk.

Polak wystartuje w barwach Trident Motorsport, jednego z najbardziej utytułowanych zespołów juniorskich ostatnich lat. W latach 2023-2025 kierowcy włoskiej ekipy zdobywali trzy kolejne tytuły mistrza FIA Formula 3 – kolejno Gabriel Bortoleto, Leonardo Fornaroli i Rafael Câmara.

Makau ma również wyjątkowe miejsce w historii polskiego motorsportu. Przed Kucharczykiem trzykrotnie startował tam Robert Kubica. Krakowianin zadebiutował w Makau w 2003 roku, by już rok później wykorzystać zdobyte doświadczenie i zakończyć Grand Prix na drugim miejscu. Ten sam wynik powtórzył w 2005 roku, kiedy do zwycięstwa zabrakło mu mniej niż sekundy.

Dwadzieścia lat później podobną drogą próbuje podążyć Kucharczyk – po pierwszym starcie wraca na Guia Circuit z większym doświadczeniem i świadomością tego, czego wymaga ten wyjątkowy tor.

Macau (CHI), NOV 13-16 2025 – Macau Grand Prix 2025. Tymek KUCHARCZYK #29, Van Amersfoort Racing. © 2025 Dutch Photo Agency.

– Teraz pojadę tam jako zupełnie inny kierowca. Mam za sobą cały sezon Indy NXT, w którym ścigałem się po ulicach St. Petersburga, Arlington czy Detroit i dużo lepiej rozumiem, czego wymaga jazda tak blisko barier. Wiem też już, czego spodziewać się po samym Makau.

Historia Roberta pokazuje, jak dużo może dać doświadczenie na tym torze: po swoim debiucie dwa razy był tutaj drugi. Nie ukrywam, że sam bardzo chciałbym zrobić podobny krok naprzód. Wrócę tam z dużą chęcią rewanżu i cieszę się, że zrobię to z Tridentem oraz ze wsparciem niezawodnych partnerów: porównywarki ubezpieczeń Mubi.pl, inwestora i dewelopera nieruchomości Grenova Capital oraz firmy technologicznej iteo.ai.

FIA Formula Regional World Cup podczas 73. Grand Prix Makau odbędzie się w dniach 19-22 listopada 2026 roku.

Foto: Dutch Photo Agency
Czytaj dalej

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

Osiem złotych medali! Mistrz Świata w Kettlebell Sport Tomasz Potaczek opowiada o triumfie w Indiach

Opublikowano

dnia

Autor:

Tomasz Potaczek

Osiem złotych medali, rekord życiowy i zwycięstwa we wszystkich konkurencjach. Tomasz Potaczek, pochodzący z Nowego Targu Mistrz Świata w Kettlebell Sport mieszkający w Chicago, wrócił z mistrzostw świata w Indiach z imponującym dorobkiem. W rozmowie na antenie Radia Deon Chicago opowiada niesamowitą historię o walce z chorobą, zatruciem pokarmowym i własnymi słabościami, które niemal przekreśliły jego start.

Podczas Mistrzostw Świata w Kettlebell Sport, rozegranych na początku października w New Delhi, znany w Chicago Tomasz Potaczek zdobył komplet ośmiu złotych medali. Polak zwyciężył w trzech konkurencjach indywidualnych oraz w wieloboju, zarówno w kategorii open, jak i wśród weteranów. A wszystko to osiągnął mimo poważnych problemów zdrowotnych, które rozpoczęły się jeszcze przed podróżą.

Sześć miesięcy przygotowań i nieoczekiwane problemy

Tomasz Potaczek zakwalifikował się na mistrzostwa świata na początku roku, po zwycięstwie w Mistrzostwach Polski. Przez kolejne sześć miesięcy podporządkował codzienne życie przygotowaniom do najważniejszego startu sezonu. Sprawdzał formę również podczas zawodów w Stanach Zjednoczonych, gdzie odniósł kolejne zwycięstwo.

„Wszystko wyglądało na to, że pobiję swoje wszystkie rekordy. Z taką głową też tam pojechałem” – wspomina Mistrz Świata w Kettlebell.

Problemy pojawiły się na dwa dni przed wylotem. Nasz Gość zaczął odczuwać objawy choroby i jeszcze w dniu podróży skorzystał z kroplówki, licząc na poprawę samopoczucia. Czekała go ponad 20-godzinna podróż do Indii, obejmująca lot przez Abu Zabi.

Po przylocie do New Delhi okazało się, że Tomasz Potaczek przekroczył limit kategorii wagowej do 85 kilogramów. Przed wyjazdem miał około pół kilograma nadwagi, natomiast po podróży różnica wzrosła do około 1,6 kilograma. Podejrzewał, że mogło to mieć związek z zatrzymaniem wody w organizmie po przyjętej kroplówce.

Walka z wagą i zatrucie pokarmowe

Na osiągnięcie wymaganej masy ciała pozostało mu zaledwie 12 godzin. Nasz Gość rozpoczął intensywne działania, aby zmieścić się w limicie. Wykorzystał dodatkową odzież zatrzymującą ciepło i wykonał około półtoragodzinny trening cardio. Ostatecznie podczas oficjalnego ważenia uzyskał wynik 84 kilogramów.

„Takiej przygody jeszcze do tej pory nie miałem. To, co mi się przydarzyło z samym wyjazdem, dojazdem, zmianą klimatu i jedzeniem, jest naprawdę czym opowiadać” – przyznaje mistrz. W dniu rozpoczęcia zawodów Tomasz Potaczek był tak wyczerpany, że rozważał rezygnację. Ostatecznie zdecydował się wystartować, licząc na to, że adrenalina i wielomiesięczne przygotowania pozwolą mu przetrwać rywalizację.

Pierwsze złote medale mimo osłabienia

W pierwszej konkurencji, długim cyklu (Long Cycle), zawodnik wykonał 82 powtórzenia. Wynik zapewnił mu dwa złote medale – w kategorii open oraz weteranów. Chociaż był daleki od jego przedstartowych oczekiwań, wystarczył do pokonania rywali.

Drugiego dnia mistrzostw nasz Gość odzyskał część sił. W podrzucie (Jerk) wykonał 119 powtórzeń, ponownie zdobywając dwa złote medale. Najlepszy występ zachował jednak na trzeci dzień rywalizacji.

W konkurencji rwania (Snatch) osiągnął 206 powtórzeń, poprawiając rekord życiowy o jedno powtórzenie. Zdobył kolejne dwa złote medale, a suma rezultatów zapewniła mu także zwycięstwa w wieloboju (All Around) w obu kategoriach. Tym samym zakończył mistrzostwa z ośmioma złotymi krążkami.

Góralski charakter i medale dla Polski oraz Polonii

W osiągnięciu tak znakomitych wyników pomimo problemów zdrowotnych ogromne znaczenie miały w przypadku Tomasza Potaczka determinacja, konsekwencja i przywiązanie do swoich korzeni.

Codzienne treningi, praca i obowiązki rodzinne

Za sukcesami Mistrza Świata w Kettlebell Sport stoi wymagający harmonogram. Nasz Gość każdy dzień rozpoczyna od morsowania, a następnie wykonuje lekki trening lub ćwiczenia cardio. Przygotowuje również posiłki i napoje na cały dzień, po czym udaje się do pracy.

Po powrocie do domu czeka go kolejny trening, siłowy lub wytrzymałościowy. Jednocześnie Tomasz Potaczek stara się godzić sport z życiem rodzinnym. Wraz z żoną wychowuje syna, który ma liczne zajęcia pozaszkolne wymagające zaangażowania rodziców.

„Trzeba ciężko pracować, trzeba codziennie podchodzić do tego, że musisz zrobić to, co musisz zrobić” – to dewiza naszego Gościa.

Tomasz Potaczek w tym roku kończy 42 lata, ale nie zamierza zwalniać tempa. Nadal rywalizuje z młodszymi zawodnikami i zapowiada kolejne starty. Jak podkreśla, najważniejsze są motywacja, systematyczność i gotowość do pokonywania trudności.

Od sportów walki do światowej elity kettlebell

Sportowa droga Tomasza Potaczka rozpoczęła się w Nowym Targu, gdzie jako nastolatek trenował kickboxing. Po przeprowadzce do Stanów Zjednoczonych rozwijał umiejętności w boksie tajskim, MMA, karate i zapasach. Około 2010–2011 roku zainteresował się treningiem z odważnikami kettlebell, które początkowo traktował jako uzupełnienie przygotowań do sportów walki.

Z czasem kettlebell sport stał się jego główną dyscypliną. W 2015 roku po raz pierwszy wystartował w mistrzostwach świata jako reprezentant Stanów Zjednoczonych, a od 2017 roku reprezentuje Polskę. Zdobywał tytuły mistrza świata, Polski i Ameryki, triumfował również podczas zawodów Arnold Classic i Mr. Olympia.

W listopadzie 2025 roku na mistrzostwach świata w Chinach wywalczył sześć medali, w tym trzy złote, o czym także opowiadał w studiu Radia Deon Chicago. Artykuł można przeczytać tutaj. Tegoroczny występ w Indiach przyniósł jeszcze większy sukces i potwierdził jego miejsce w światowej czołówce dyscypliny.

Nie tylko mistrz, ale również trener

Tomasz Potaczek zwraca uwagę, że kettlebell sport jest dyscypliną dostępną zarówno dla mężczyzn, jak i kobiet. Jego zdaniem najważniejsze są cierpliwość, odpowiednia technika i systematyczny trening, choć naturalne predyspozycje również mogą pomagać w osiąganiu wyników.

Jako przykład przywołał swoją dawną podopieczną z Wisconsin, Jordan Tyjeski, którą przygotowywał do rywalizacji od podstaw. Zawodniczka dwukrotnie z rzędu zdobyła mistrzostwo świata i ustanowiła rekord świata.

Historia pochodzącego z Nowego Targu sportowca pokazuje, jak wiele można osiągnąć dzięki konsekwencji i determinacji. Osiem złotych medali mistrzostw świata zdobytych mimo choroby, wyczerpującej podróży i zatrucia pokarmowego to kolejny rozdział jego imponującej kariery oraz powód do dumy dla chicagowskiej Polonii.

Serdecznie gratulujemy Tomkowi i życzymy dalszych sukcesów sportowych!

 

Źródło: informacja własna
Foto: Tomasz Potaczek
Czytaj dalej

Popularne

Kalendarz

maj 2024
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Popularne w tym miesiącu