Kościół
Wszystko zaczęło się przy chrzcielnicy
18 maja 1920 roku w Wadowicach przyszedł na świat Karol Wojtyła. 33 dni później, 20 czerwca przyszły Papież został ochrzczony. Rodzice – Emilia z Kaczorowskich i Karol senior Wojtyła nadali mu imiona Karol Józef. W tym roku przypada 104. rocznica jego urodzin i chrztu, który otworzył mu drzwi do Boga i Jego Kościoła.
Nie da się poznać człowieka, nie znając jego historii. Nie da się go zrozumieć, nie wiedząc czego doświadczył. I choć nie da się wejść w nieswoje buty i przejść przez czyjeś życie, to można dotrzeć do miejsc, które naznaczyły życiorys Karola Wojtyły i przejść drogami, którymi chodził.
Pani Wojtyłowa miała już 14-letniego syna Edmunda oraz córkę Olgę, której życiem nacieszyła się zaledwie 16 godzin, gdy na świat przyszedł Karolek nazywany przez nią Lolusiem, a potem Lolkiem.
Urodziła mimo zagrożenia życia
– Emilia urodziła go mimo komplikacji ciążowych zagrażających jej życiu. Lekarz proponował aborcję, tłumacząc, że aby ratować siebie, powinna usunąć poczęte już dziecko. Jasno określony system wartości sprawił jednak, że zdecydowanie odmówiła zabicia dziecka. Jak się później okazało, urodziła je w niezwykłych okolicznościach: przy – dobiegającym przez otwarte okno pokoju – biciu kościelnego dzwonu i śpiewie Litanii loretańskiej ku czci Najświętszej Maryi Panny (mieszkańcy Wadowic uczestniczyli akurat w nabożeństwie majowym). Jak opowiadał kard. Stanisław Dziwisz, Ojciec Święty doskonale znał tę historię. Z pewnością była to też dla niego pierwsza, odebrana w rodzinie, lekcja poszanowania ludzkiego życia od chwili poczęcia. Musiało to wywrzeć wpływ na nauczanie Jana Pawła II na temat życia dzieci nienarodzonych – pisze Milena Kindziuk w biuletynie Instytutu Pamięci Narodowej nr 6/2017.
Będzie kimś wielkim
Mały Lolek stał się oczkiem w głowie Emilii Wojtyłowej. „To dziecko będzie kimś wielkim!” – miała mówić mama przyszłego Papieża, a jej słowa okazały się prorocze. Kobieta była jednak słabego zdrowia. Nie zachowały się żadne informacje z jaką chorobą musiała się mierzyć, ale Karol Wojtyła zachował w pamięci obraz matki cierpiącej. Opiekę nad nią sprawował mąż, który przeszedł na wojskową emeryturę, by móc zająć się żoną. We wspomnieniach sąsiadów zachowały się obrazy, gdy wynosił ją na rękach na balkon, by mogła zaczerpnąć trochę słońca. Pani Wojtyłowa zmarła, gdy Lolek miał zaledwie 9 lat.
Ta śmierć naznaczyła przyszłość całej rodziny Wojtyłów.

Kalwaria Zebrzydowska
To jest teraz twoja matka
– Znana jest historia, według której, po śmierci matki Karol senior Wojtyła zabrał synów do sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej i powiedział Lolkowi, wskazując obraz Matki Bożej: „To jest teraz twoja matka”. Sanktuarium Matki Bożej Kalwaryjskiej już na zawsze pozostanie jednym z najważniejszych dla Wojtyły miejsc. Odwiedzał je wielokrotnie, przyjeżdżając z pobliskich Wadowic, najpierw z ojcem i bratem w trakcie uroczystości pasyjnych i maryjnych, a potem przez lata jako ksiądz i biskup, Powracał tu także jako następca św. Piotra – mówi Rafał Gralewski, przewodnik po Sanktuarium Pasyjno-Maryjnym w Kalwarii Zebrzydowskiej. – Był tu 7 czerwca 1979 r. i 19 sierpnia 2002 roku, gdy zawierzył Matce Miłosierdzia sprawy polskiego narodu, Kościoła w Polsce i odnowił swoje osobiste oddanie.

Kalwaria Zebrzydowska
Proszę, abyście się za mnie tu modlili
Pielgrzymi i turyści, którzy odwiedzają Sanktuarium Kalwaryjskie niemal na każdym kroku napotykają na ślady obecności Jana Pawła II. Świadczy o tym tablica, na której wyryto słowa prośby Papieża: „Zawsze tu miałem świadomość, że zanurzam się w tym rezerwuarze wiary, nadziei i miłości, które naniosły na to sanktuarium całe pokolenia Ludu Bożego ziemi, z której pochodzę i oto proszę, abyście się za mnie tu modlili za życia i po śmierci”. Jest skrzynia z prośbami do Jana Pawła II, a przy wizerunku Matki Bożej Kalwaryjskiej podarowana przez niego róża.
– W zespole klasztornym jest także papieski pokój, w którym Jan Paweł II mieszkał podczas pobytu w Kalwarii. Stoi tu jego łóżko, pantofle, papieska sutanna, pas, piuska, buty, a także ornat, naczynia liturgiczne i okolicznościowy mszał, których używał podczas odprawionej tu mszy św. Jest także tron Jana Pawła II użyty podczas wizyty w Kalwarii 19 sierpnia 2002 r. – opowiada Rafał Gralewski.

Kalwaria Zebrzydowska
Dróżki Matki Bożej i Pana Jezusa
Kalwaria Zebrzydowska jako zabytkowy zespół architektoniczno-krajobrazowy i pielgrzymkowy – Bazylika, Klasztor OO. Bernardynów i Dróżki od 2000 r. znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO i jest jedyną na ponad 1000 istniejących w Europie kalwarii, która znalazła się w tym prestiżowym zestawieniu. Jan Paweł II, tak jak miliony pielgrzymów, którzy przybywają tu rokrocznie, aby pogłębić swoją wiarę, także chodził tymi dróżkami i nie krył, że znalazł tu rozwiązanie wielu trapiących go spraw.
– Kalwaria ma to do siebie, że się można łatwo ukryć. Więc przychodziłem sam i wędrowałem po dróżkach Pana Jezusa i Jego Matki, rozpamiętywałem Ich najświętsze tajemnice. To jest zupełnie przedziwna rzecz – te dróżki… Mogę wam dzisiaj powiedzieć, moi drodzy, że prawie żadna z tych spraw, które czasem niepokoją serce biskupa, a w każdym razie pobudzają jego poczucie odpowiedzialności, nie dojrzała inaczej, jak tutaj, przez omodlenie jej w obliczu wielkiej tajemnicy wiary, jaką Kalwaria kryje w sobie – powiedział podczas wizyty w Kalwarii Zebrzydowskiej Jan Paweł II 9 czerwca 1979 r.

Kalwaria Zebrzydowska
Pożegnanie z Ojczyzną przed Kalwaryjską Matką
Powierzony przez ojca w 1929 r. Matce Bożej Kalwaryjskiej Karol Wojtyła to właśnie przed Jej wizerunkiem odprawił ostatnią mszę św. na polskiej ziemi. Był to ostatni dzień jego papieskiej pielgrzymki do Ojczyzny w 2002 r.
Powiedział wówczas: „Każdy, kto tu przychodzi, odnajduje siebie, swoje życie, swoją codzienność, swoją słabość i równocześnie moc wiary i nadziei – tę moc, która płynie z przekonania, że Matka nie opuszcza swego dziecka w niedoli, ale prowadzi je do Syna i zawierza Jego miłosierdziu”. Wtedy też wypowiedział słowa zawierzenia: „Wejrzyj, łaskawa Pani, na ten lud, który od wieków pozostawał wierny Tobie i Synowi Twemu. Wejrzyj na ten naród, który zawsze pokładał nadzieję w Twojej matczynej miłości. Wejrzyj, zwróć na nas swe miłosierne oczy, wypraszaj to, czego dzieci Twoje najbardziej potrzebują. Dla ubogich i cierpiących otwieraj serca zamożnych. Bezrobotnym daj spotkać pracodawcę. Wyrzucanym na bruk pomóż znaleźć dach nad głową. Rodzinom daj miłość, która pozwala przetrwać wszelkie trudności. Młodym pokazuj drogę i perspektywy na przyszłość. Dzieci otocz płaszczem swej opieki, aby nie ulegały zgorszeniu. Wspólnoty zakonne ożywiaj łaską wiary, nadziei i miłości. Kapłanów ucz naśladować Twojego Syna w oddawaniu co dnia życia za owce. Biskupom upraszaj światło Ducha Świętego, aby prowadzili ten Kościół jedną i prostą drogą do bram Królestwa Twojego Syna. (…) Tobie zawierzam losy Kościoła, Tobie polecam mój naród, Tobie ufam i Tobie raz jeszcze wyznaję: Totus Tuus, Maria! Totus Tuus”.

Kalwaria Zebrzydowska
Autorka: Małgorzata Rokoszewska / KUL
Foto: domjp2.pl, Małgorzata Rokoszewska / KUL
News USA
Papież Leon XIV przejdzie operację. Lekarze wykryli guzek w płucu
Papież Leon XIV poinformował w niedzielę, że w najbliższych dniach przejdzie operację usunięcia guzka z płuca. Zmianę wykryto na bardzo wczesnym etapie i jest ona dobrze odgraniczona. Watykan przekazał, że przewidywana rekonwalescencja 71-letniego papieża potrwa około tygodnia.
Leon XIV poinformował o swoim stanie zdrowia podczas niedzielnego spotkania z wiernymi w południe. Wyjaśnił, że podczas niedawnych badań lekarze znaleźli niewielki, zlokalizowany guzek w płucu i zalecili jego chirurgiczne usunięcie.
Papież podziękował wiernym za duchowe wsparcie i poprosił o modlitwę. Jest to pierwsze poważniejsze wydarzenie dotyczące zdrowia Leona XIV podczas jego trwającego 17 miesięcy pontyfikatu.
Operacja w najbliższych dniach
Watykan nie podał dokładnej daty zabiegu, informując jedynie, że powinien on odbyć się na początku tego tygodnia. Papież ma w środę przewodniczyć Mszy świętej kończącej tygodniową konferencję poświęconą duszpasterstwu rodzin, jednak przedstawiciele Watykanu zasugerowali, że może nie wziąć w niej udziału.
Operacja ma zostać przeprowadzona w rzymskiej Poliklinice Gemelli, gdzie leczeni byli również poprzedni papieże. W szpitalu znajduje się specjalny apartament przeznaczony dla papieży. W niedzielę nic nie wskazywało na to, aby Leon XIV został już przyjęty do placówki.
Guzek nie musi oznaczać nowotworu
Guzek płuca to niewielki nieprawidłowy obszar o średnicy poniżej cala, który może zostać wykryty podczas tomografii komputerowej klatki piersiowej lub jamy brzusznej. Takie zmiany są stosunkowo częste i wiele z nich ma charakter łagodny.
Dr Stephen Liu, specjalista w dziedzinie raka płuca z Lombardi Comprehensive Cancer Center przy Georgetown University, wyjaśnia, że zarówno łagodne, jak i nowotworowe guzki mogą wyglądać podobnie w badaniach obrazowych. Jeśli istnieją wystarczające powody do niepokoju, a stan pacjenta i położenie zmiany pozwalają na zabieg, jej chirurgiczne usunięcie umożliwia postawienie ostatecznej diagnozy.
Zdaniem lekarza, gdyby zmiana okazała się nowotworowa, rokowania byłyby bardzo dobre ze względu na wykrycie jej na wczesnym etapie. W takim przypadku samo chirurgiczne usunięcie guzka może okazać się wystarczającym leczeniem.
Lekarze podkreślają znaczenie dalszej diagnostyki
Wg lekarzy przypadkowe wykrycie guzka nie oznacza automatycznie raka płuca. Dobrze odgraniczony charakter zmiany może nawet wskazywać na mniejsze prawdopodobieństwo choroby nowotworowej. Jednocześnie konieczne jest dokładne zbadanie zmiany i ustalenie jej charakteru. Wykrytego guzka płuca nie należy ignorować, nawet jeśli jego wygląd sugeruje łagodny charakter.
Dr Stephen Liu wskazuje, że chirurgiczne usunięcie takiej zmiany jest standardowym rozwiązaniem, szczególnie u osoby w dobrym ogólnym stanie zdrowia oraz wtedy, gdy guzek znajduje się w miejscu łatwo dostępnym dla chirurga. Biopsja igłowa płuca może być trudna i nie zawsze dostarcza lekarzom wystarczających informacji.
Według specjalisty zabieg, choć może brzmieć poważnie, w podobnych przypadkach jest często stosunkowo bezpieczny i nieskomplikowany, a powrót do zdrowia może być szybki. Jeśli nie pojawią się komplikacje, stan papieża powinien pozwolić mu również na planowaną podróż do Ameryki Łacińskiej.

Leon XIV
Leon XIV pozostaje aktywny fizycznie
Dotychczas nie informowano o poważnych problemach zdrowotnych Leona XIV. 71-letni papież pozostaje aktywny fizycznie, regularnie gra w tenisa, a podczas pobytów w papieskiej letniej rezydencji w Castel Gandolfo również pływa.
Leon XIV ma zaplanowaną dużą podróż zagraniczną w dniach od 6 do 17 listopada. Papież ma odwiedzić Urugwaj, Argentynę i Peru. Na razie nie wiadomo, czy operacja i okres rekonwalescencji wpłyną na szczegóły tej wizyty, jednak w niedzielę papież potwierdził, że nadal zamierza udać się do Ameryki Łacińskiej.
Wspomnienie choroby papieża Franciszka
Informacja o operacji Leona XIV pojawia się półtora roku po śmierci jego poprzednika. Papież Franciszek zmarł 21 kwietnia 2025 roku w następstwie udaru, po długiej hospitalizacji rozpoczętej z powodu kryzysu oddechowego, który rozwinął się w obustronne zapalenie płuc.
Franciszek przez lata zmagał się z przewlekłymi problemami płucnymi. Jako młody człowiek przeszedł również operację, podczas której usunięto mu część jednego płuca. W ostatnich tygodniach życia był leczony właśnie w Poliklinice Gemelli.
Premier Włoch przekazała słowa wsparcia
Premier Włoch Giorgia Meloni przekazała Leonowi XIV wyrazy wsparcia w imieniu własnym oraz włoskiego rządu przed czekającym go zabiegiem. Meloni była jedną z nielicznych osób spoza najbliższego otoczenia papieża Franciszka, które odwiedziły go podczas jego ostatniej długiej hospitalizacji.
Włoska premier zwróciła uwagę na spokój, z jakim Leon XIV poinformował wiernych o swoim stanie zdrowia. Jej zdaniem sposób, w jaki papież mówił o diagnozie i nadchodzącej operacji, jest uspokajający.
Źródło: baynes9
Foto: YouTube, Vatican Media
Kościół
Leon XIV przeciwko karze śmierci. Watykan krytykuje plan publicznej egzekucji w USA
W sobotę papież Leon XIV przypomniał, że kara śmierci jest niedopuszczalna i narusza niezbywalną godność człowieka. Jego stanowisko pojawia się w czasie ostrej debaty w Stanach Zjednoczonych, gdzie Departament Obrony planuje transmitować w internecie egzekucję Nidala Malika Hasana przez pluton egzekucyjny. Watykan określa pomysł przekształcenia śmierci w publiczne widowisko jako nie do zaakceptowania.
Amerykański papież zabrał głos z okazji Światowego Dnia Przeciwko Karze Śmierci. W swoim przesłaniu przypomniał zmienione nauczanie Kościoła katolickiego dotyczące kary śmierci, wprowadzone za pontyfikatu jego poprzednika, papieża Franciszka.
Leon XIV wskazał, że dobro wspólne może być chronione, a wymogi sprawiedliwości spełniane bez wykonywania kary śmierci. Współczesne systemy penitencjarne pozwalają chronić społeczeństwo, nie odbierając jednocześnie osobom winnym możliwości odkupienia.
Nidal Malik Hasan ma zostać rozstrzelany 3 grudnia
Stanowisko papieża pojawia się w czasie, gdy w Stanach Zjednoczonych przygotowywana jest wyjątkowo głośna egzekucja. Departament Obrony USA poinformował w czwartek, że wykonanie wyroku śmierci na Nidalu Hasanie przez pluton egzekucyjny ma być transmitowane na żywo.
Hasan został skazany za strzelaninę w bazie wojskowej Fort Hood w 2009 roku, w której zginęło 13 osób, a 32 zostały ranne. Egzekucję zaplanowano na 3 grudnia w Fort Hood.
Jeżeli wyrok zostanie wykonany zgodnie z planem, będzie to pierwsza egzekucja przeprowadzona przez amerykańskie wojsko od 1961 roku. Decyzja o planowanej transmisji wywołała szczególnie ostrą krytykę.
Leon XIV nie odniósł się bezpośrednio do Hasana
W swoim przesłaniu papież nie wymienił Hasana ani nie odniósł się bezpośrednio do planowanej egzekucji w Stanach Zjednoczonych. Nie wspomniał również o nieudanej egzekucji Christy Pike w Tennessee pod koniec ubiegłego miesiąca, która ponownie wywołała debatę o karze śmierci w USA.
Publikowanie papieskich przesłań z okazji wydarzeń takich jak Światowy Dzień Przeciwko Karze Śmierci jest jednak stałą praktyką oficjalnych kont papieża w mediach społecznościowych.
Wypowiedź Leona XIV pojawiła się zaledwie kilka godzin po znacznie bardziej bezpośrednim stanowisku watykańskiego sekretarza stanu. Kardynał Pietro Parolin otwarcie odniósł się do planowanej amerykańskiej egzekucji i jej transmisji.
Kardynał Pietro Parolin: śmierć nie może stać się widowiskiem
Kard. Parolin uznał pomysł transmitowania egzekucji za niezrozumiały. Podkreślił, że stanowisko Kościoła oznacza całkowity sprzeciw wobec kary śmierci, ponieważ jest ona niezgodna z godnością człowieka i nie stanowi skutecznego środka odstraszającego.
Sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej zaznaczył, że nawet w przypadku osoby winnej poważnych przestępstw istnieją inne sposoby wymierzenia sprawiedliwości. Szczególnie skrytykował możliwość przekształcenia egzekucji w publiczne widowisko.

Nidal Hasan sprawca strzelaniny w Fort Hood
Przewodniczący amerykańskich biskupów wyraża szok
Plany Pentagonu spotkały się również ze zdecydowaną reakcją arcybiskupa Paula Coakleya, przewodniczącego Konferencji Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych. Hierarcha wyraził szok i głęboki smutek z powodu decyzji dotyczącej egzekucji.
Coakley zaznaczył, że czynów Hasana nie można w żaden sposób usprawiedliwiać. Jednocześnie uznał publiczną egzekucję za barbarzyńskie promowanie kultury śmierci i zaapelował o ponowne rozpatrzenie decyzji.
Według arcybiskupa publiczne wykonanie wyroku nawet na człowieku odpowiedzialnym za bardzo poważne zbrodnie może dodatkowo osłabić moralne podstawy społeczeństwa i obciążyć sumienie Amerykanów.
Donald Trump popiera wykonanie wyroku
Prezydent Donald Trump powiedział w piątek, że popiera egzekucję Nidala Hasana przez pluton egzekucyjny. Przed wylotem do Syracuse w stanie Nowy Jork na wydarzenie polityczne przekazał dziennikarzom, że nie ma dla niego znaczenia sposób wykonania wyroku, o ile skazany zostanie stracony.
Trump uznał karę śmierci za odpowiednią w przypadku Hasana. Prezydent nie udzielił jednak wyraźnej odpowiedzi na pytanie, czy transmisja egzekucji jest właściwa oraz czy sam zamierza ją oglądać.

JD Vance
JD Vance ma wątpliwości dotyczące transmisji
Do sprawy odniósł się również wiceprezydent JD Vance, który jest konwertytą na katolicyzm. W piątek zasugerował, że nie jest pewien, czy zapowiadana transmisja rzeczywiście dojdzie do skutku. Vance poinformował dziennikarzy, że nie zamierza oglądać egzekucji. Wyraził także wątpliwość, czy transmisja wydarzenia zostanie ostatecznie przeprowadzona zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią Departamentu Wojny.
Kościół podkreśla godność człowieka
Spór wokół egzekucji Nidala Hasana ponownie pokazuje różnicę pomiędzy stanowiskiem administracji USA a współczesnym nauczaniem Kościoła katolickiego w sprawie kary śmierci. Leon XIV przypomina, że nawet osoby odpowiedzialne za najcięższe przestępstwa nie tracą swojej ludzkiej godności.
Papież podkreśla jednocześnie, że państwo dysponuje obecnie skutecznymi środkami ochrony obywateli bez konieczności odbierania życia skazanemu. W tym ujęciu sprawiedliwość i bezpieczeństwo społeczne mogą zostać zapewnione bez całkowitego pozbawienia winnego możliwości odkupienia.
Źródło: cbs
Foto: YouTube, Vatican Media
News Chicago
Archidiecezja Chicago stworzyła wyjątkowe miejsce upamiętniające osoby, które popełniły samobójstwo
W czerwcu na katolickim cmentarzu Queen of Heaven w Hillside powstało miejsce pamięci poświęcone osobom, które odebrały sobie życie, oraz ich rodzinom. Archidiecezja Chicago podkreśla, że memoriał „At Peace” jest pierwszą tego rodzaju inicjatywą archidiecezjalną w Stanach Zjednoczonych i symbolem głębokiej zmiany w duszpasterskim podejściu Kościoła do samobójstwa.
Historia tej inicjatywy jest związana z ks. Charlesem Rubeyem, który wiele lat temu doszedł do przekonania, że katoliccy duchowni powinni znacznie lepiej wspierać rodziny osób zmarłych w wyniku samobójstwa. Punktem zwrotnym stało się dla niego spotkanie z dwiema kobietami, które opowiedziały o bolesnych doświadczeniach w swoich parafiach.
Kobiety zwróciły się do księży z prośbą o modlitwę za bliskich, którzy odebrali sobie życie. Usłyszały jednak, że ich zmarli trafili do piekła. Ks. Rubey zdecydowanie odrzucił takie potępiające podejście i starał się zapewnić rodziny, że ich bliscy są z Bogiem.
Program LOSS działa od 1979 roku
Doświadczenie to całkowicie zmieniło działalność duszpasterską ks. Rubeya. Zaczął błogosławić mosty, tory kolejowe i piwnice, czyli miejsca, w których ludzie odbierali sobie życie, starając się nieść pocieszenie pozostawionym rodzinom.
W 1979 roku założył program LOSS – Loving Outreach to Survivors of Suicide, oferujący poradnictwo i wsparcie osobom, które straciły bliskich w wyniku samobójstwa. Program jest prowadzony przez Katolickie Organizacje Charytatywne Archidiecezji Chicago.
Dziś ks. Charles Rubey ma 86 lat, a posługa związana z LOSS nadal pozostaje ważną częścią jego życia. W tym roku Archidiecezja Chicago uhonorowała jego wieloletnią pracę, dedykując mu memoriał poświęcony osobom zmarłym w wyniku samobójstwa oraz tym, którzy przeżywają po nich żałobę.
„At Peace” na cmentarzu Queen of Heaven
Memoriał „At Peace” znajduje się na katolickim cmentarzu Queen of Heaven w Hillside. Archidiecezja Chicago informuje, że jest to pierwsze tego rodzaju miejsce stworzone przez archidiecezję w Stanach Zjednoczonych. Ks. Rubey postrzega powstanie memoriału jako widoczny znak zmiany, jaka dokonała się w Kościele. Jego zdaniem rodziny osób, które odebrały sobie życie, nie są już potępiane, lecz obejmowane wsparciem i duszpasterską troską.

Ks. Charles Rubey
Katolickie nauczanie nadal uznaje samobójstwo za poważny grzech. Jednocześnie Kościół uwzględnia wpływ zaburzeń psychicznych, cierpienia i innych okoliczności ograniczających odpowiedzialność człowieka oraz nie wyklucza możliwości zbawienia osób, które odebrały sobie życie.
Papież Leon XIV mówi o zdrowiu psychicznym
Pochodzący z Chicago Leon XIV poświęcił część swoich comiesięcznych intencji modlitewnych osobom cierpiącym z powodu problemów ze zdrowiem psychicznym oraz myśli samobójczych. Papież wezwał Kościół do tworzenia bezpiecznej przestrzeni dla każdego człowieka. Podkreślał potrzebę budowania wspólnoty, która towarzyszy ludziom, nie wyklucza ich, potrafi słuchać bez osądzania i nie boi się być blisko osób przeżywających kryzys.
Memoriał powstawał podczas pandemii
Ks. Charles Rubey oraz biskup Lawrence Sullivan, wikariusz generalny Archidiecezji Chicago, opracowywali koncepcję pomnika „At Peace” podczas pandemii COVID-19. Był to okres, w którym problemy związane ze zdrowiem psychicznym znalazły się w centrum społecznej uwagi.
Założeniem było stworzenie miejsca przynoszącego ukojenie ludziom wszystkich wyznań. Bp Sullivan zwracał uwagę, że dawniej osoby zmagające się z problemami psychicznymi często zachęcano po prostu do przezwyciężenia trudności siłą woli. Dzisiaj znacznie lepiej rozumie się, że są to poważne problemy zdrowotne, których nie można sprowadzać do kwestii charakteru czy moralności.
Memoriał zdobią między innymi rzeźba anioła oraz wykonane z brązu gołębie. Znajduje się on na cmentarzu, na którym mieści się również największe na świecie katolickie mauzoleum.
Memoriał nie został ukryty
Lokalizacja miejsca pamięci została starannie przemyślana. Archidiecezja nie chciała, aby memoriał znajdował się gdzieś na uboczu, ponieważ samobójstwo i żałoba rodzin nie powinny być traktowane jako powód do wstydu.
W uroczystości poświęcenia memoriału, która miała miejsce w czerwcu, uczestniczyła między innymi rabin Marianne Novak. Dołączyła ona do programu LOSS po tym, jak w 2017 roku jej 18-letnia córka Batsheva Chaya odebrała sobie życie.

Memoriał „At Peace” na katolickim cmentarzu Queen of Heaven w Hillside
Kościół przez dziesięciolecia odmawiał katolickiego pochówku
Do czasu zmiany prawa kościelnego w 1983 roku przepisy obowiązujące od 1917 roku pozbawiały osoby zmarłe w wyniku samobójstwa możliwości katolickiego pochówku na poświęconej ziemi. Kościół nigdy nie akceptował samobójstwa, a dawne zdecydowane stanowisko wynikało między innymi z przekonania, że może ono zniechęcać ludzi do odbierania sobie życia.
Zmiana podejścia zaczęła się wraz z reformami Soboru Watykańskiego II w latach 60. XX wieku. Kolejnym ważnym etapem było zatwierdzenie w 1992 roku Katechizmu Kościoła Katolickiego.
Katechizm wskazuje, że samobójstwo jest sprzeczne z miłością Boga, ale jednocześnie uwzględnia możliwość ograniczenia odpowiedzialności człowieka przez poważne zaburzenia psychiczne, cierpienie, lęk przed trudnościami lub torturami. Kościół naucza również, że nie należy tracić nadziei na wieczne zbawienie osób, które odebrały sobie życie.

Ks. Charles Rubey i biskup Lawrence Sullivan
Większa wiedza o chorobach psychicznych zmieniła podejście
Rosnąca w ostatnich dziesięcioleciach wiedza na temat chorób psychicznych wpłynęła zarówno na społeczne postrzeganie samobójstwa, jak i na sposób, w jaki do problemu podchodzi Kościół katolicki.
Jak bolesne mogą być konsekwencje niewłaściwego podejścia duszpasterskiego, pokazuje historia rodziny z Michigan. W 2018 roku podczas pogrzebu 18-letniego Maisona Hullibargera prowadzący uroczystość ksiądz zakwestionował możliwość jego zbawienia po śmierci samobójczej.
Maison był sportowcem i wyróżniającym się uczniem. Jego ojciec, Jeff Hullibarger, próbował powstrzymać ks. Dona LaCuestę przed kontynuowaniem krytycznego kazania, jednak duchowny mówił dalej o samobójstwie jako grzechu przeciwko Bogu i jego konsekwencjach.
Archidiecezja Detroit później przeprosiła rodzinę, przyznając, że i tak niezwykle trudna sytuacja stała się jeszcze bardziej bolesna.
Matka Maisona, Linda Hullibarger, pozwała ks. LaCuestę oraz Archidiecezję Detroit, zarzucając między innymi celowe spowodowanie cierpienia emocjonalnego. Sądy opowiedziały się jednak po stronie duchownego, powołując się na ochronę wynikającą z Pierwszej Poprawki do Konstytucji USA.
Ojciec, który stracił córkę, działa na rzecz zmian
Ed Shoener, którego córka Katie odebrała sobie życie w 2016 roku, został współzałożycielem Association of Catholic Mental Health Ministers. Organizacja pomaga parafiom przełamywać stygmatyzację związaną z chorobami psychicznymi i uczy, jak towarzyszyć osobom przeżywającym takie trudności.
Międzynarodowa organizacja zabiega również o większe zaangażowanie Kościoła katolickiego w poprawę opieki nad zdrowiem psychicznym. W styczniu Shoener spotkał się z papieżem Leonem XIV, aby podziękować mu za zainteresowanie tą problematyką.
Przekazał papieżowi swoją nadzieję, że Kościół przygotuje kiedyś obszerne stanowisko poświęcone zdrowiu psychicznemu, na przykład w formie listu apostolskiego lub encykliki.
Spotkanie w Watykanie z okazji Światowego Dnia Zdrowia Psychicznego
W tym miesiącu Ed Shoener ponownie przybył do Watykanu na wydarzenie związane z comiesięczną intencją modlitewną Leona XIV oraz przypadającym w minioną sobotę Światowym Dniem Zdrowia Psychicznego.
Przywódcy religijni i specjaliści ochrony zdrowia analizowali, w jaki sposób parafie reagują na problemy psychiczne oraz jak najlepiej odpowiedzieć na apel papieża o tworzenie duszpasterstw zdrowia psychicznego, które pomagają zwalczać stygmatyzację i dyskryminację.
Chicago może stać się przykładem dla innych
Ed Shoener oraz Ranana Dine, dyrektor programu Catholic-Jewish Studies w Catholic Theological Union w Chicago, mają nadzieję, że memoriał stworzony w rejonie Chicago stanie się wzorem dla podobnych miejsc w innych częściach kraju i świata.
Dine podkreśla znaczenie tworzenia fizycznych przestrzeni, w których ludzie mogą usiąść, zatrzymać się i przeżywać żałobę. Takie miejsca mają przypominać osobom po stracie, że nie są same i nie powinny wstydzić się swojego cierpienia.

Pomoc w kryzysie
Osoby znajdujące się w kryzysie emocjonalnym lub mające myśli samobójcze w Stanach Zjednoczonych mogą skontaktować się z numerem 988. Pomoc i informacje dotyczące zdrowia psychicznego oferuje również National Alliance on Mental Illness pod numerem 1-800-950-NAMI (6264), od poniedziałku do piątku w godzinach 10:00 AM–6:00 PM ET.
Źródło: cbs
Foto: Archidiecezja Chicago. YouTube, istock/simonapilolla/
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW3 tygodnie temuJanusz Stokłosa wystąpi z batutą w Chicago. W niedzielę koncert „Polish Soul, American Spirit”
-
News Chicago1 tydzień temuDuży postęp w leczeniu Filipa Czarneckiego. Policjant mówi, pamięta i rozpoczął intensywną rehabilitację
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW3 tygodnie temuWici zapraszają dzieci, młodzież i dorosłych. Ruszył nabór do zespołu w Algonquin
-
News USA3 dni temuICE postrzeliło mężczyznę w Nowym Jorku. Burmistrz żąda likwidacji federalnej agencji
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW3 tygodnie temuGrażyna Auguścik nagra koncert na żywo. Publiczność będzie częścią nowego albumu
-
News USA4 tygodnie temuDonald Trump: obawy o bezpieczeństwo AI to „oszustwo”
-
News Chicago4 tygodnie temuJohnson rusza po drugą kadencję. Przed burmistrzem trudna i kosztowna kampania
-
News Chicago2 tygodnie temuDonald Trump wystąpił na Presidents Cup w Medinah Country Club pod Chicago











