Połącz się z nami

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

Inwestytura Orderu Św. Stanisława przyjmie w niedzielę nowych członków

Opublikowano

dnia

W najbliższą niedzielę 14 kwietnia, w kościele św. Ferdynanda, znakomite osoby ostaną uhonorowane orderem Św. Stanisława za swoją działalność na rzecz Kościoła i ubogich. Tym samym wstąpią do Stowarzyszenia Orderu Świętego Stanisława by nadal pomagać potrzebującym. Na uroczystą Inwestyturę w studiu Radia Deon Chicago zapraszają Wielki Mistrz Orderu Świętego Stanisława, Waldemar Wilk, oraz Oficer Orderu Świętego Stanisława, Maciej Żywicki.

 

Ustanowiony przez Stanisława Augusta Poniatowskiego, Order Świętego Stanisława funkcjonował w Polsce przedrozbiorowej, Księstwie Warszawskim (1807-1815) i Królestwie Polskim (1815-1830). W tym czasie, aby być nim uhonorowanym, trzeba było udowodnić swoje szlachectwo, a order był w pewnym sensie zachętą by być jeszcze bardziej rycerskim.

Odrodzona w 1918 r. Rzeczypospolita Polska i jej władze państwowe nie wznowiły nadawania Orderu Świętego Stanisława.

W 1979 roku odznaczenie zostało reaktywowane na obczyźnie, w środowisku polskiej powojennej emigracji politycznej w Anglii. Jego główny odnowicielem był Juliusz Nowina-Sokolnicki. Grupa funkcjonuje w Stanach Zjednoczonych od prawie 40 lat, natomiast pierwsza Inwestytura w Chicago odbyła się w 2019 r.

Obecnie grupy Kawalerów i Dam Orderu Świętego Stanisława formalnie tworzą stowarzyszenia, choć wszyscy członkowie organizacji traktowani są jak członkowie zakonu, ponieważ uczestniczą w wielu uroczystościach kościelnych, tłumaczy Wielki Mistrz Orderu Świętego Stanisława, Waldemar Wilk. 

Stowarzyszenia Orderu Świętego Stanisława dążą do tego by zostać formalnie zakonem.

“Kiedyś było to największe stowarzyszenie na świecie, liczyło około 1500 członków. Do tego stowarzyszenia należeli znamienici ludzie Stanów Zjednoczonych. Dużo wśród nich było czynnych żołnierzy, generałów, pułkowników, polityków”, wyjaśnia Waldemar Wilk.

W czasie stanu wojennego w Polsce organizacja przekazywała wielką pomoc do Ojczyzny, przede wszystkim Szpitalowi Dzieciątka Jezus w Warszawie, ale także szkołom. Po tym czasie działalność stowarzyszenia osłabła.

Zasadą, według której przyjmowani są nowi członkowie jest hasło stowarzyszenia: „Praemiando Incitat”(nagradzając zachęca). Dlatego organizacja zwraca uwagę na dokonania swoich kandydatów w przeszłości – “czy są to ludzie, którzy mają zainteresowania społeczne, jakie mają osiągnięcia i, generalnie, czy są skłonni pomagać innym ludziom” mówi Waldemar Wilk.

To, kto zostanie przyjęty w tym roku do stowarzyszenia jest na razie tajemnicą, ale możemy się spodziewać, że są to znani w Chicago działacze polonijni, zapowiada Oficer Orderu Świętego Stanisława, Maciej Żywicki.

Działalność stowarzyszenia Orderu Świętego Stanisława w Chicago rozpoczęła się w 2019 roku od 15 członków. Od tamtego czasu osób przybywa, choć pandemia nieco wstrzymała rozwój organizacji.

Do tej pory w Wietrznym Mieście odbyły się dwie Inwestytury, pierwsza w 2019 roku w kościele Św. Jacka  i druga w 2022 roku w kościele Ojców Cystersów w Willow Springs, wspomina Maciej Żywicki.

Wraz z nowymi osobami grupa z Chicago będzie liczyła około 50 członków.

“Głównym celem jest pomoc i wsparcie osób potrzebujących”, mówi o działalności stowarzyszenia Maciej Żywicki. Wsparcie jest przekazywane np. Lidze Katolickiej Rodzin, oraz innym organizacjom.

Światowa Inwestytura Kawalerów i Dam Orderu Św. Stanisława odbędzie się w niedzielę, 14 kwietnia. Uroczystości kościelne będą miały miejsce w kościele Św. Ferdynanda, przy 5900 West Barry Ave., Chicago IL 60634. Rozpoczną się o godzinie 3.00PM.

Uroczysta kolacja i część artystyczna odbędzie się w sali bankietowej Jolly Inn, przy 6501 W Irving Park Rd, Chicago IL 60634.

Jeszcze dzisiaj można rezerwować bilety. W sprawie rezerwacji organizatorzy proszą o kontakt z Panią Anią, pod nr. tel. 773-932-7632. Koszt od osoby wynosi 100 dolarów.

Serdecznie Zapraszamy!

 

Źródło: informacja własna

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

Karnawał w Chicago rozgrzewa parkiety: Studio Tańca PNA zaprasza na lekcje tańca

Opublikowano

dnia

Autor:

Nina-Pikulska

Wraz z początkiem roku Chicago ożywa w rytmie polonijnego karnawału. Wybór wśród imprez naszej społeczności jest imponujący – od klubowych zabaw, przez bale charytatywne, po wydarzenia organizowane przez szkoły i parafie. Ale jak bawić się na parkiecie, nie będąc pewnym swoich umiejętności? Tu z pomocą przychodzi Studio Tańca PNA. Nasz Gość, instruktorka Nina Pikulska, podkreśla, że każdy ma taniec w sobie – trzeba tylko nabyć odrobiny pewności siebie.

Kalejdoskop zabaw dla każdej grupy wiekowej

W tegorocznej ofercie dziesiątek imprez znalazły się m.in. bal Polish Fishing and Hunting Club, Bal Serduszkowy Fundacji YCBMA pomagającej chorym dzieciom, Red Carpet Gala organizowany przez Polish American Contractors Buiders, czy charytatywny wieczór Wspólnoty Małżeństw Katolickich, który słynie z niezwykłej atmosfery i znakomitej frekwencji.

Nie zabraknie też wydarzeń organizowanych przez szkoły i parafie.

Jak iść na bal, jeśli nie umiemy tańczyć

Studio Tańca Związku Narodowego Polskiego już od 20 lat przygotowuje Polonię do zabaw, bali, wesel i innych imprez tanecznych, dbając o to by każdy czuł się pewnie na parkiecie. Tutaj można nauczyć się zarówno tańców klasycznych, takich jak walc czy tango, jak i gorących rytmów latynoamerykańskich.

Według Niny Pikulskiej rytm i muzyka są Polakom bliskie od dzieciństwa i przychodzą naturalnie. Jednak kurs pomaga nadać ruchom swobodę, elegancję i pewność, dzięki czemu taniec staje się przyjemnością, a nie stresującą częścią karnawałowego wieczoru. Radość z zabawy wzrasta, gdy uczestnicy czują rytm, współpracują z partnerem i potrafią wykonać podstawowe figury na parkiecie.

Kurs tańca dla każdego

Studio Tańca PNA zaprasza na kurs tańca towarzyskiego odbywający się o godz. 7:30PM w każdy wtorek, w budynku Polish National Alliance przy 6100 North Cicero Avenue. Atmosfera w studiu jest przyjazna i pozbawiona presji, co doceniają uczestnicy kursów różnych pokoleń.

bal taniec

“Nie jest to konieczne, żeby przyjść z partnerem. Można przyjść pojedynczo” zaznacza Nina Pikulska. Zajęcia odbywają się w grupach. “Mamy świetnego nauczyciela, który po prostu ma tyle cierpliwości do nas, uczy u nas już wiele lat” dodaje nasz Gość.

Tradycja, ruch i pewność siebie

Nina Pikulska zwraca uwagę, że Polacy regularnie uczestniczący w kursach tańca wyróżniają się później na karnawałowych parkietach.

Podczas sylwestrowej zabawy wielu gości chwaliło uczestników kursów za styl i umiejętności, co tylko utwierdza prowadzących w przekonaniu, że inwestowanie w naukę tańca przynosi wymierne efekty – od swobodnego ruchu, przez większą pewność siebie, aż po satysfakcję z aktywnego udziału w imprezie.

Instruktorka zachęca, by noworoczne postanowienia zamienić w działanie i spróbować lekcji, która – jak podkreśla – często staje się początkiem nie tylko nowej umiejętności, ale i nowych znajomości.

Szczegóły organizacyjne

Lekcja tańca w Studiu PNA trwa od 7:30 do 9:00PM, a wiele osób chętnie zostaje dłużej, by przećwiczyć nowo poznane kroki w swobodniejszej atmosferze. Koszt zajęć to 20 dolarów za jedno spotkanie. “Każda lekcja ma inny zestaw tańców. Zawsze można dołączyć” podkreśla Nina Pikulska.

Dojazd jest łatwy – budynek PNA znajduje się przy skrzyżowaniu Cicero i Peterson, tuż obok Whole Foods i z dogodnym zjazdem z autostrady I-94. Parking jest dostępny dla wszystkich uczestników.

budynek PNA

Budynek Polish National Alliance przy 6100 North Cicero Avenue

Karnawał pełen tańca i wspólnoty

Tegoroczny sezon balowy to idealny czas, by wyjść z domu, rozruszać się i spotkać ludzi o podobnych zainteresowaniach. A dla tych, którzy czują tremę na parkiecie – rozwiązanie jest na wyciągnięcie ręki.

Studio Tańca PNA zaprasza na zajęcia! Karnawał dopiero się rozpędza – i wygląda na to, że szykuje się wyjątkowo energetyczny sezon.

 

Źródło: informacja własna
Foto: istock, Google Maps
Czytaj dalej

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

Michał Kondrat zaprasza na film „Ja jestem Niepokalane Poczęcie” i spotkanie

Opublikowano

dnia

Autor:

Michał Kondrat

W najbliższą niedzielę, 18 stycznia, w Copernicus Center odbędzie się premierowy pokaz polskiej wersji filmu „Ja jestem Niepokalane Poczęcie” w reżyserii Michała Kondrata. Tydzień później, 25 stycznia, na mieszkańców metropolii czeka dodatkowy pokaz — tym razem w Des Plaines Theatre. Obu seansom towarzyszyć będzie spotkanie z twórcą, na które reżyser serdecznie zaprasza w studiu Radia Deon Chicago.

Film o sednie wiary i świadomym jej przeżywaniu

Nowy film Michała Kondrata porusza jedno z najbardziej złożonych i zarazem najmniej zrozumiałych zagadnień wiary katolickiej — tajemnicę Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Jak podkreśla nasz Gość, nawet wielu praktykujących katolików czy księży mylnie interpretuje to pojęcie.

“Natomiast jest to niezwykle ważna rzecz. Jan Paweł II mówił, że w tym się zawiera sedno naszej wiary” wyjaśnia reżyser, znany z takich produkcji jak “Dwie Korony”, “Prorok” czy “Miłość i Miłosierdzie” – pokazywanych także w Chicago.

Tytuł filmu nawiązuje do słów Maryi wypowiedzianych w 1858 roku podczas objawień w Lourdes, kiedy przedstawiła się św. Bernadecie Soubirous: „Ja jestem Niepokalane Poczęcie”.

Film „Ja jestem Niepokalane Poczęcie” ma wytłumaczyć doktrynę Kościoła w sposób przystępny, biblijny i historyczny, unikając uproszczeń i popularnych błędów. “Żebyśmy też potrafili rozmawiać, tłumaczyć to na przykład naszym braciom, protestantom o co w tym wszystkim chodzi” zaznacza Michał Kondrat.

Twórcom zależało na głębokiej interpretacji Pisma Świętego, dlatego w swoim przekazie bazowali na pierwotnych tekstach biblijnych, zapisanych w języku greckim.

Pierwszy w Polsce biblijny film realizowany w technologii LED

„Ja jestem Niepokalane Poczęcie” to fabularyzowany dokument. W filmie przeplatają się sceny rekonstrukcyjne i komentarze ekspertów: biblistów, teologów i członków zgromadzeń maryjnych. “To są głównie Ojcowie Marianie, którzy w regule mają promowanie Niepokalanego Poczęcia” tłumaczy Michał Kondrat.

W filmie występują m.in. Amerykanie – ojciec Chris Alar i ojciec Joe Roesch, Generał Marianów.

Zdjęcia do sekwencji ewangelicznych realizowano w nowoczesnym, wirtualnym studiu LED. Dzięki połączeniu grafiki komputerowej i tradycyjnej scenografii udało się stworzyć realistyczne obrazy Ziemi Świętej. Jak podkreśla nasz Gość, to pierwszy polski biblijny film zrealizowany w tej technice.

Dwie wersje językowe

“Warto chyba też zaznaczyć, że ten film był nagrywany w dwóch wersjach angielskiej i polskiej” mówi Michał Kondrat.

Spotkania z reżyserem i bilety

Pokaz filmu „Ja jestem Niepokalane Poczęcie” w Copernicus Center odbędzie się 18 stycznia o 4:00 p.m. Tydzień później widzowie będą mogli obejrzeć film w Des Plaines Theatre — 25 stycznia o 5:30 p.m.

ja-jestem-niepokalane-poczecie

Bilety można nabyć:

  • w kasie Copernicus Center i Des Plaines Theatre
  • online poprzez strony obu teatrów

Reżyser podkreśla, że film nie jest typową rozrywką, ale „duchową przygodą” i zaproszeniem do refleksji. Po projekcji odbędzie się możliwość zadania twórcy pytań, również tych trudnych, które w filmie musiałyby zostać pominięte.

Cel charytatywny

Całkowity dochód z biletów zostanie przeznaczony na realizację nowego filmu fabularnego „Faustyna”, poświęconego życiu i duchowości św. Faustyny Kowalskiej.

Ja Jestem Niepokalane Poczęcie

Więcej o produkcji Michała Kondrata można się dowiedzieć ze strony internetowej poświęconej filmowi.

Serdecznie Zapraszamy!

Źródło: informacja własna
Foto: YouTube, niepokalanepoczeciefilm.pl
Czytaj dalej

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

Chicago znów gra z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. Finał już 25 stycznia

Opublikowano

dnia

Autor:

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy to dziś globalny ruch solidarności, który łączy miliony ludzi na całym świecie. Zagraniczne sztaby działają m.in. w Australii, Austrii, Belgii, Chorwacji, Francji, Hiszpanii, Holandii, Indonezji, Irlandii, Niemczech, Szwajcarii, Szwecji, Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych. Po okresie organizacyjnych turbulencji, Chicago także dołącza do wspólnego grania. Na 34. Finał WOŚP, który odbędzie się w Copernicus Center, zaprasza Tomasz Towbin.

Tomasz Towbin, szef chicagowskiego sztabu WOŚP, podkreśla, że najważniejsze jest to, że Orkiestra wraca i znów jednoczy lokalną społeczność wokół idei pomagania. „Co było, to było. Ważne, że jesteśmy z powrotem” — zaznacza nasz Gość, zapraszając całe rodziny do wspólnego świętowania i pomagania.

34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Chicago odbędzie się 25 stycznia 2026 roku (niedziela) w godzinach: od 1:00 p.m. do 8:00 p.m. w Copernicus Center, przy 5216 West Lawrence Avenue.

Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie ma charakter rodzinny — program przygotowano zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci.

Szczególną atrakcją kulinarną ma być wojskowa grochówka przygotowana przez zaprzyjaźniony klub Auta PRL Chicago — „taka, że łyżka staje”, jak zapowiada szef chicagowskiego sztabu WOŚP.

Cel 34. Finału WOŚP – pomoc dla dzieci

Tegoroczny finał odbywa się pod hasłem „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”. Zebrane środki zostaną przeznaczone na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u dzieci.

“Wiadomo, że to jest przykra sprawa, jeżeli się komuś coś dzieje, a jeszcze bardziej, jeżeli dzieje się to coś naszym dzieciom, nie tylko naszym, ale ogólnie” podkreśla Tomasz Towbin. “I myślę, że to jest bardzo, bardzo potrzebne, żeby również pomagać wszystkim i w szczególności dzieciom.”

Pieniądze zebrane w Chicago trafią do centrali Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Polsce, zasilając ogólnopolski wynik finału.

Wolontariusze i wsparcie Polonii

W tym roku chicagowski sztab dysponuje ograniczoną liczbą wolontariuszy — jest to tylko 10 osób z oficjalnym przydziałem od Fundacji w Warszawie. Mimo to zainteresowanie pomaganiem jest znacznie większe, jak mówi Tomasz Towbin.

Choć formalna rejestracja wolontariuszy została zamknięta, szef chicagowskiego sztabu WOŚP zapewnia, że dla chętnych do pomocy zawsze znajdzie się miejsce i praca przy tym wydarzeniu.

senso-kids-wosp

Finał to nie wszystko

Orkiestra w Chicago gra nie tylko 25 stycznia. W dniach poprzedzających finał zaplanowano szereg wydarzeń towarzyszących, m.in.:

  • bieg charytatywny organizowany przez grupę Biegam,
  • wydarzenie w muzeum motocyklowym,
  • imprezę w St. Charles,
  • wydarzenie dla dzieci w przedszkolu Senso Kids w Algonquin,
  • spotkanie w Art Gallery Kafe  i karaoke w Bottoms Up Bar & Lounge

Symboliczny powrót i obietnica na przyszłość

Powrót Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy do Chicago ma znaczenie symboliczne. Jak podkreśla Tomasz Towbin: “Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy nie zniknie z Chicago, choćby nie wiem co się działo, gramy do końca świata o jeden dzień dłużej. Także zapraszam, do zobaczenia, siema!”

34. Finał WOŚP to nie tylko zbiórka pieniędzy, lecz także manifestacją jedności, solidarności i siły Polonii amerykańskiej. 25 stycznia serce Orkiestry znów zabije w Copernicus Center — dla dzieci, dla zdrowia i dla wspólnego dobra.

Źródło: informacja własna
Foto: WOŚP Chicago
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

kwiecień 2024
P W Ś C P S N
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu