News Chicago
Zasłużony pies policyjny Dax z powiatu Lake przechodzi na emeryturę
Miesiąc po tym, jak doznał poważnych obrażeń podczas tropienia podejrzanego o kradzież samochodu, Dax, słynny pies policyjny szeryfa powiatu Lake, przechodzi na zasłużoną emeryturę. Za swoją trwającą 8 lat służbę zdobył wiele nagród.
„Nie da się określić ilościowo ani właściwie wyrazić, co służba Daxa oznaczała dla Biura Szeryfa Powiatu Lake, społeczności Powiatu Lake, jego zwolenników w całym kraju, a zwłaszcza dla mnie” – powiedział partner Daxa, zastępca John Forlenza, w oświadczeniu o przejściu na emeryturę.
Funkcjonariusz podkreślił, że jest dumny z tego, że był opiekunem i najlepszym przyjacielem Daxa przez ostatnie 9 lat. Owczarek niemiecki będzie nadal mieszkał z Forlenzą i jego rodziną, będąc na emeryturze.
Dax doznał obrażeń szyi i kręgosłupa 3 marca podczas zatrzymywania nastolatka podejrzanego o kradzież samochodu w zalesionym obszarze w pobliżu Zion. Władze twierdzą, że ukradł on samochód w Wisconsin, a następnie był ścigany do Illinois, gdzie uległ wypadkowi i przed schwytaniem uciekał pieszo. O tym zdarzeniu pisaliśmy tutaj.
Urzędnicy przekazali, że urazy spowodowały, że Dax doznał tymczasowego paraliżu tylnej części ciała. Później zdiagnozowano u niego problem w dyskach międzykręgowych odcinka szyjnego, piersiowo-lędźwiowego oraz lędźwiowo-krzyżowego.
Dzięki intensywnej fizjoterapii Dax odzyskał zdolność chodzenia i władzę w tylnych nogach, ale według biura szeryfa jego zespół lekarzy weterynarii stwierdził, że nie powinien wracać do czynnej służby.
O jego rehabilitacji informowaliśmy 18 marca.

To koniec bogatej kariery, która rozpoczęła się, gdy 13-miesięczny Dax dołączył do biura szeryfa wiosną 2015 roku. Przez te lata on i Forlenza zlokalizowali ponad 400 zaginionych osób, których życie było zagrożone, lub uciekających przestępców.
Przejęli też setki kilogramów nielegalnych narkotyków, miliony dolarów nieuczciwie zdobytej gotówki i dziesiątki sztuk broni palnej wyrzuconej przez przestępców.
Jego wyczyny przyniosły mu kilkanaście nagród i wyróżnień, czyniąc go prawdziwą psią gwiazdą. Dax występował w ogólnokrajowych programach telewizyjnych, w tym w programie „Today”, „Access Daily”, „America’s Top Dog”, „Dynamic K9 Duos” i „Hero Dogs”, nie wspominając o licznych występach w lokalnej telewizji, a nawet w magazynie „People”.

Na jego długiej liście nagród znajdują się: Nagroda Izby Reprezentantów stanu Illinois — Nagroda Zgromadzenia Ogólnego (2016); Chicago Crime Commission — Nagroda Paws of Distinction (2017); Fundacja K9s of Valor — K9 Roku (2018); Klub 100 Chicago — Nagroda Waleczności (2019); Pies American Humane Hero — Law Enforcement Winner (2019); Stowarzyszenie Policji Włosko-Amerykańskiej — Oficer Roku (2019); Stowarzyszenie Szeryfa stanu Illinois — Award of Merit (2022); Illinois Law Enforcement — Medal of Honor (2023); oraz Amerykański Klub Owczarków Niemieckich – Nagroda Hero Dog (2023).

Dax brał także udział w kilku regionalnych i krajowych próbach Stowarzyszenia Psów Policyjnych Stanów Zjednoczonych na terenie całego kraju, zdobywając liczne najwyższe miejsca w konkursach śledzenia, wyszukiwania artykułów, narkotyków, przeszukiwania podejrzanych i ochrony.
Wygrał sześć mistrzostw regionalnych USPCA i zdobył dwa wyjątkowe certyfikaty Tracking.
Urzędnicy poinformowali, że ceremonia odejścia psa na emeryturę odbędzie się w przyszłości.
Źródło: dailyherald
Foto: Biura Szeryfa Powiatu Lake
News Chicago
Mike Quigley potwierdza start w wyborach na burmistrza Chicago w 2027 roku
News Chicago
Para z przedmieścia Chicago znaleziona martwa w hotelu na Arubie. Trwa śledztwo
Policja prowadzi dochodzenie po śmierci dwojga amerykańskich turystów, którzy — według wstępnych informacji — pochodzili z przedmieść Chicago. Zdarzenie miało miejsce w hotelu St. Regis Aruba Resort. W niedzielę rano służby zostały powiadomione o upadku mężczyzny z balkonu hotelowego na najwyższym piętrze obiektu. W pokoju znaleziono zwłoki kobiety.
Po stwierdzeniu zgonu mężczyzny policja wraz z personelem hotelu udała się do pokoju ofiary. Tam znaleziono kobietę, która również nie żyła. Władze poinformowały, że obie osoby były turystami z USA. Zmarli zostali zidentyfikowani jako Boris Jozic, lat 45, oraz Cristina Jozic, lat 52.
Możliwe rozszerzenie śledztwa
Lokalna gazeta Diario podała, że sprawa jest badana jako zabójstwo i samobójstwo, jednak informacje te nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone przez policję. Policja Aruby określiła zdarzenie jako „godne ubolewania i nietypowe”, zaznaczając, że postępowanie wciąż trwa i na tym etapie nie ujawniono dodatkowych szczegółów.
Powiązania z Illinois
Według nieoficjalnych ustaleń para była mieszkańcami Illinois i współwłaścicielami siłowni w rejonie Morton Grove. W mediach społecznościowych pojawiły się wpisy z 1 stycznia, sugerujące, że para mieszkająca w Wilmette przebywała na urlopie na Arubie, m.in. w MooMba Beach Bar and Restaurant, położonym około 1 mile na północ od hotelu.
Działali również pod nazwą @chitownfitcouple w serwisie Instagram, promując się jako trenerzy personalni i właściciele klubu fitness.
Żałoba w Morton Grove
Po potwierdzeniu informacji o tragedii, oddzielne miejsca pamięci pojawiły się wewnątrz i na zewnątrz siłowni Steel Fitness Club przy 5814 Dempster Street. Kawiarnia działająca przy klubie opublikowała w mediach społecznościowych wpis poświęcony Cristinie, informując o „tragicznej stracie ukochanej Mamy” i głębokiej żałobie rodziny.

Dochodzenie trwa
Władze Aruby podkreślają, że sprawa pozostaje w toku, a wszelkie dalsze informacje zostaną przekazane po zakończeniu kluczowych czynności śledczych. Na ten moment nie ujawniono dodatkowych danych dotyczących okoliczności zdarzenia.
Źródło: nbc
Foto: Instagram, Steel Fitness Club fb
News Chicago
Spór o godzinę policyjną dla młodzieży w Chicago wraca do Rady Miasta
W środę radni miejscy Chicago przybliżyli przyjęcie nowego rozporządzenia, które ponownie otwiera drogę do rozszerzenia uprawnień komendanta policji w zakresie godziny policyjnej dla nieletnich. Projekt zakłada, że Komendant Larry Snelling oraz jego następcy mogliby ogłaszać godzinę policyjną dla nastolatków w dowolnym miejscu i czasie na terenie miasta, z co najmniej 12-godzinnym wyprzedzeniem.
Komisja Bezpieczeństwa Publicznego Rady Miasta poparła projekt stosunkiem głosów 10–4, kierując go do ostatecznego głosowania na forum całej Rady jeszcze w tym miesiącu.
Weto burmistrza i powrót projektu
Losy rozporządzenia pozostają jednak niepewne. W czerwcu Rada Miasta przyjęła niemal identyczny projekt wynikiem 27–22, lecz nie wszedł on w życie z powodu weta Burmistrza Brandona Johnsona. Wówczas minimalny czas powiadomienia wynosił 30 minut, a burmistrz określił inicjatywę jako „leniwe zarządzanie” i rozwiązanie zbędne.
Do tematu powrócił autor projektu, Radny Brian Hopkins z 2. Okręgu, po tragicznym zdarzeniu z listopada, gdy po uroczystości zapalenia światełek na choince w centrum miasta 14-letni chłopiec zginął, a osiem innych osób zostało postrzelonych podczas spotkania zorganizowanego za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Spór o „jednostronną kontrolę”
Burmistrz Brandon Johnson podkreślił w środę, że nadal sprzeciwia się przekazaniu jednej osobie „jednostronnej kontroli” nad wprowadzaniem godziny policyjnej, odnosząc się do decydującej roli komendanta. Jednocześnie nie zadeklarował, czy ponownie skorzysta z prawa weta, jeśli projekt przejdzie przez Radę.
Brian Hopkins argumentował, że projekt nie daje komendantowi pełnej autonomii, ponieważ wymaga konsultacji z liderami ds. bezpieczeństwa publicznego w administracji burmistrza.
Rosnące poparcie i stanowisko policji
Brian Hopkins poinformował, że od czasu wcześniejszego weta zyskał szersze poparcie dla zmodyfikowanego projektu, w tym wsparcie Radnego Williama Halla z 6. Okręgu. Twierdzi również, że komendant Larry Snelling prywatnie popiera inicjatywę, choć nie wyraził tego publicznie.

Sam Snelling konsekwentnie unika zajmowania stanowiska politycznego. W oświadczeniu przekazanym przez Chicago Police Department CPD podkreślono, że departament egzekwuje obowiązujące prawo, natomiast projekty uchwał pozostają poza jego kompetencjami.
Alternatywa: kary dla platform społecznościowych
Równolegle w środę debatowano nad innym projektem, który miałby przeciwdziałać tzw. „teen takeovers” poprzez kary finansowe dla firm z mediów społecznościowych. Propozycja przewiduje grzywnę 50 000 USD dla platform, które nie usuną na żądanie miasta wpisów promujących nielegalne zgromadzenia.
Projekt, firmowany przez William Halla, nie przeszedł na tym etapie prac komisji. Część radnych zgłosiła wątpliwości prawne i wskazywała, że odpowiedzialność powinna spoczywać na autorach zaproszeń, nie na platformach.

Debata trwa
Dyskusja o godzinie policyjnej dla młodzieży w Chicago toczy się od niemal roku, zapoczątkowana głośnymi wydarzeniami w 2025 roku w rejonie Streeterville, które również zakończyły się strzelaninami. Najbliższe tygodnie pokażą, czy Rada Miasta zdecyduje się na ponowne przyjęcie rozporządzenia i czy burmistrz zdecyduje się je zablokować.
Źródło: chicagotribune
Foto: YouTube
-
Polonia Amerykańska1 tydzień temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA5 dni temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News Chicago2 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA2 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago3 dni temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA2 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA1 tydzień temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta
-
News USA7 godzin temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta










