News Chicago
Imigranci opuszczą obiekty Chicago Park District przed letnimi programami
Jak ogłosił w poniedziałek burmistrz Brandon Johnson, władze miejskie rozpoczną przenoszenie 791 migrantów z pięciu obiektów należących do Chicago Park District, które służą jako schroniska, już w sobotę. Umożliwi to realizację programów letnich zgodnie z planem.
Władze miejskie znalazły się pod znaczną presją ze strony okolicznych mieszkańców, aby przywrócić pięć budynków, znajdujących się w Brands Park, Gage Park, Piotrowski Park, Broadway Armory Park i Leone Park do użytku w dzielnicy parkowej przed rozpoczęciem programów letnich, w tym półkolonii.
Pięć schronisk – dwa po stronie południowo-zachodniej, jedno po stronie północno-zachodniej i dwa na dalekiej północy – przekształcono w maju w schroniska ratunkowe, gdy administracja Johnsona usiłowała znaleźć miejsce dla tysięcy migrantów zmuszonych do spania na komisariatach policji.
Z danych miejskich wynika, że na początku stycznia w pięciu schroniskach, które mają zostać zamknięte, przebywało 1181 osób. Oznacza to, że w ciągu ostatnich trzech miesięcy populacja schronisk spadła.
Władze miejskie podejmą próbę przeniesienia migrantów do najbliższych schronisk. Oczekuje się, że dzieci pozostaną w tej samej szkole w trakcie zmiany miejsca zamieszkania i po jej zakończeniu, jak wynika z oświadczenia biura burmistrza.
15 marca władze ogłosiły, że rodziny z dziećmi w wieku szkolnym będą mogły przebywać w schroniskach miejskich do zakończenia roku szkolnego w czerwcu, co daje im zwolnienie z miejskiego limitu 60 dni na pobyt migrantów w schroniskach.
Prawie 37 900 migrantów, z których wszyscy przebywają w kraju legalnie po złożeniu wniosku o azyl, przybyło do Chicago w ramach wysiłków republikańskiego Gubernatora Teksasu, Grega Abbotta. Według danych miejskich od poniedziałku w 23 obiektach miejskich mieszkało mniej niż 10 600 osób, co oznacza spadek o ponad 10% od 1 marca.
Po zamknięciu schronisk dla imigrantów w pięciu lokalizacjach w dzielnicy parkowej liczba schronisk zamkniętych przez administrację Johnsona podwoi się, licząc od początku lutego. Władze miejskie nie otworzyły nowego schroniska od grudnia, ogłaszając, że podejmują wysiłki mające na celu „dostosowanie” reakcji administracji na kryzys.
Tempo napływu migrantów zaczęło znacznie wzrastać w połowie kwietnia 2023 r., co zmusiło Johnsona do stawienia czoła narastającemu kryzysowi humanitarnemu w chwili objęcia urzędu, nadwyrężyło siatkę bezpieczeństwa socjalnego miasta i jego finanse oraz zaostrzyło napięcie między Czarnymi i Latynosami z chicagowskich społeczności.
Władze miejskie przewidują ponowny wzrost liczby migrantów wysyłanych do Chicago wraz z ociepleniem się pogody, podczas gdy władze Teksasu zwiększają wysiłki, aby przyspieszyć napływ imigrantów do Chicago przed Narodową Konwencją Demokratów, która odbędzie się pod koniec sierpnia.
Brandon Johnson wielokrotnie wzywał urzędników federalnych do dodatkowej, znacznej pomocy i sprzeciwiał się wezwaniom do zawieszenia eksmisji ze schronisk w mieście.
„Rzeczywistość jest taka, że mamy ograniczenia” – powiedział Johnson. „Od samego początku mówiłem, że ta misja jest nie do utrzymania. Władze lokalne nie są przystosowane do radzenia sobie z międzynarodowym kryzysem globalnym, zwłaszcza jeśli dotyczy on migrantów i osób ubiegających się o azyl”.
Źródło: wttw
Foto: YouTube, flickr/ Beth Walsh
News Chicago
Konkurs na nazwy pługów śnieżnych w Chicago: „Abolish ICE” wśród faworytów
Coroczny konkurs Chicago na nazwanie pługów śnieżnych wszedł w kolejny etap, a wśród finalistów znalazła się propozycja, która wyraźnie nawiązuje do aktualnych napięć społecznych i protestów wobec federalnych działań imigracyjnych w mieście. Władze miasta ogłosiły w niedzielę rozpoczęcie głosowania nad wybranymi nazwami, które mają trafić na miejskie pojazdy odśnieżające. Na oddanie głosów mamy czas do 14 lutego.
„Abolish ICE” wśród faworytów
Spośród tysięcy zgłoszeń jedną z 25 nazw dopuszczonych do finału jest hasło „Abolish ICE”. Choć w konkursie pojawiło się wiele propozycji odnoszących się do ICE i innych agencji federalnych, właśnie ta fraza znalazła się na oficjalnej liście ogłoszonej przez miasto.
Z ujawnionych danych wynika, że około 70 procent spośród blisko 13 tysięcy nadesłanych propozycji dotyczyło właśnie tej nazwy. Pomysł szybko przyciągnął uwagę mieszkańców oraz lokalnych polityków, w tym burmistrza Chicago, o czym informowaliśmy 30 grudnia.
Poparcie burmistrza
Burmistrz Brandon Johnson publicznie poparł kontrowersyjną propozycję w trakcie trwania konkursu, podkreślając, że ma ona jego pełną aprobatę. Jego stanowisko dodatkowo wzmocniło zainteresowanie nazwą i uczyniło ją jedną z najbardziej komentowanych w tegorocznej edycji.
Znane nazwiska i lokalne odniesienia
Lista finalistów nie ogranicza się jednak do haseł o politycznym wydźwięku. Wśród wybranych propozycji znalazło się wiele żartobliwych odniesień do znanych postaci związanych z Chicago oraz popkultury. Pojawiają się nazwiska sportowców, muzyków, architektów oraz bohaterów filmowych, przetworzone w humorystyczny sposób i dostosowane do zimowej tematyki.
Finaliści pokazują charakterystyczne dla Chicago poczucie humoru i zamiłowanie do gier słownych. Od nawiązań do pogody i architektury, przez sportowe legendy, aż po cytaty kulturowe – zestaw 25 nazw ma odzwierciedlać różnorodność i kreatywność mieszkańców miasta.

Lista propozycji:
- Abolish ICE
- Blizzard of Oz
- Buckingham Plowntain
- Caleb Chilliams
- Chance the Scraper
- Cheryl Scott Warned You About This
- Daniel Brrrnham
- Derrick Froze
- Italian Ice Breaker
- Its Time for the Plowcolator
- Joffrey Plowlet
- Kevin McPlowister
- Live, Laugh, Plow
- Minnie Minosnow
- Monty the Piping Plower
- Mueve La Nieve (Move the Snow)
- Mustard, Snow Ketchup P
- low it Through the Garden
- Plowasaurus Sue
- Plowin 6-7 Inches
- Pope Frio XIV
- Stephen Coldbert
- Svencoolie
- This isn’t Florida
- Urbs in Hortsnow

Głosowanie trwa do 14 lutego
Mieszkańcy biorący udział w głosowaniu mogą wybrać maksymalnie sześć nazw z listy finalistów. Głosowanie potrwa do 14 lutego, po czym miasto ogłosi zwycięskie propozycje.
Po zakończeniu głosowania na pługach śnieżnych zostaną zamontowane tablice z wybranymi nazwami. Autorzy zwycięskich propozycji otrzymają zaproszenie do udziału w sesji zdjęciowej, a także pamiątkowe gadżety związane z miastem Chicago.
Konkurs, który stał się miejską tradycją
Konkurs na nazwy pługów śnieżnych od lat jest jednym z najbardziej lubianych zimowych wydarzeń w Chicago. Dla wielu mieszkańców to okazja do wspólnej zabawy, wyrażenia poglądów i pokazania dystansu do zimowej rzeczywistości, która co roku stawia miasto przed logistycznym wyzwaniem.
Źródło: nbc
Foto: Chicago Department of Streets & Sanitation
News Chicago
Rośnie liczba zachorowań na groźną chorobę meningokokową w Chicago
W ciągu zaledwie dwóch ostatnich tygodni w Chicago odnotowano dwa przypadki śmierci oraz co najmniej siedem przypadków choroby meningokokowej u dorosłych. Jak informuje Chicago Department of Public Health, jest to wyraźnie wyższa liczba zachorowań, niż zwykle obserwuje się w tak krótkim okresie czasu.
Rzadka choroba, poważne konsekwencje
W typowym roku w Chicago rejestruje się od 10 do 15 przypadków zakażeń bakterią Neisseria meningitidis, głównie w miesiącach zimowych. Bakteria ta, znana również jako meningokok lub dwoinka zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, wywołuje zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych oraz groźne zakażenia krwi.
Choć zapalenie opon mózgowych może mieć różne przyczyny, meningokoki należą do najbardziej niebezpiecznych i śmiertelnych patogenów.
Nietypowa sytuacja w styczniu
Służby sanitarne podkreślają, że w ostatnich latach w mieście obserwuje się stopniowy wzrost liczby zachorowań. W styczniu 2026 roku liczba przypadków była jednak wyjątkowo wysoka jak na jeden miesiąc. Prowadzone jest dochodzenie epidemiologiczne, lecz dotychczas nie potwierdzono bezpośrednich powiązań między wszystkimi przypadkami w społeczności.
Zachorowania wśród osób w schronisku
Co najmniej dwa z potwierdzonych przypadków dotyczyły osób przebywających w tym samym tymczasowym schronisku dla osób bezdomnych. Sytuacja ta zwróciła szczególną uwagę służb zdrowia na ryzyko zakażeń w miejscach, gdzie ludzie przebywają w bliskim kontakcie.
Pierwsze objawy mogą być mylące
Początkowo choroba może przypominać zwykłą infekcję, z objawami takimi jak gorączka, dreszcze, zmęczenie czy nudności. Stan chorego może jednak gwałtownie się pogorszyć i w ciągu kilku godzin stać się zagrożeniem życia.
Alarmujące symptomy to m.in. sztywność karku, nadwrażliwość na światło, zimne dłonie i stopy, silne bóle ciała, wymioty, biegunka oraz ciemnofioletowa wysypka.

Neisseria meningitidis – obraz spod mikroskopu elektronowego
Jak dochodzi do zakażenia
Choroba meningokokowa nie rozprzestrzenia się tak łatwo jak przeziębienie czy grypa. Do zakażenia dochodzi zwykle poprzez bezpośredni kontakt ze śliną i wymaga bliskiego, długotrwałego kontaktu, na przykład poprzez pocałunki lub wspólne mieszkanie.
Nawet przy zastosowaniu antybiotykoterapii śmiertelność w przypadku tej choroby wynosi od 10 do 20 procent. Najbardziej narażone są osoby starsze, nastolatki oraz młodzi dorośli.
Lekarze apelują o czujność i szczepienia
Specjaliści chorób zakaźnych podkreślają, że rosnąca liczba zachorowań jest niepokojąca. Zwracają uwagę, że wzrost ten może być związany ze spadającym poziomem wyszczepienia przeciwko meningokokom. W stanie Illinois zaleca się szczepienie przeciw meningokokom typu ACWY w wieku 11–12 lat oraz dawkę przypominającą w wieku 16 lat.
Eksperci uspokajają, że większość mieszkańców nie jest narażona na zwiększone ryzyko, o ile nie miała bliskiego kontaktu z osobą chorą. Jednocześnie podkreślają, że obecna sytuacja powinna być sygnałem do sprawdzenia aktualności szczepień.

.
Kontrowersje wokół zaleceń szczepień
Ostatnie zmiany w federalnym kalendarzu szczepień, ograniczające powszechne rekomendacje szczepień przeciw meningokokom, wzbudziły sprzeciw środowisk medycznych. Część organizacji lekarskich nadal opowiada się za szerokim stosowaniem szczepień ochronnych, wskazując je jako kluczowe narzędzie zapobiegania tej potencjalnie śmiertelnej chorobie.
Apel o rozwagę i szybką reakcję
W obliczu wzrostu zachorowań służby zdrowia apelują o uważne obserwowanie objawów oraz natychmiastowe zgłaszanie się po pomoc medyczną w razie ich wystąpienia. Choroba meningokokowa rozwija się szybko, a wczesna diagnoza może decydować o życiu chorej osoby.
Źródło: chicagotribune
Foto: Arthur Charles-Orszag, istock/Pornpak Khunatorn/Jacob Wackerhausen/
News Chicago
James Ropa z Glenview został zatrzymany za nagabywanie dziecka w celach seksualnych
Mieszkaniec Glenview został oskarżony o nieobyczajne nakłanianie dziecka po wspólnej operacji służb, prowadzonej przez Biuro Szeryfa Powiatu Lake oraz federalnych agentów. Sprawa jest efektem działań pod przykrywką, których celem było wykrycie osób próbujących nawiązać kontakt seksualny z nieletnimi za pośrednictwem internetu.
Według ustaleń śledczych, 65-letni James W. Ropa 28 stycznia skontaktował się w mediach społecznościowych z osobą, którą uważał za 13-letniego chłopca. W rzeczywistości był to funkcjonariusz działający pod przykrywką w ramach wspólnej operacji lokalnych organów ścigania oraz United States Naval Criminal Investigative Service NCIS.
Jak poinformowali funkcjonariusze, mężczyzna zaproponował spotkanie jeszcze tego samego wieczoru, w czasie gdy rodzice rzekomego nastolatka mieli być nieobecni w domu. Według prokuratury Ropa miał jasno sugerować zamiar podjęcia czynności seksualnych z osobą, którą uważał za nieletnią.
Do zatrzymania doszło w chwili, gdy podejrzany przybył pod wskazany adres na terenie powiatu Lake. Na miejscu czekali już agenci NCIS oraz detektywi biura szeryfa, którzy dokonali aresztowania bezpośrednio po jego przyjeździe.
Postawione zarzuty
James W. Ropa usłyszał szereg zarzutów, w tym nieobyczajne nakłanianie dziecka, nakłanianie do spotkania z nieletnim, podróżowanie w celu spotkania małoletniego oraz tzw. grooming, czyli przygotowywanie dziecka do wykorzystania seksualnego.
Dalszy bieg sprawy
Podejrzany pozostaje w areszcie. Kolejna rozprawa sądowa w tej sprawie została wyznaczona na 18 lutego. Organy ścigania zapowiadają kontynuowanie działań wymierzonych w przestępstwa przeciwko nieletnim, szczególnie te popełniane z wykorzystaniem internetu.
Źródło: lakemchenryscanner
Foto: Biuro Szeryfa Powiatu Lake
-
News USA4 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA3 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA4 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA2 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago4 dni temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News Chicago4 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA4 dni temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy










