Połącz się z nami

News USA

Sędzina z Florydy odrzuciła apelacje Trumpa w sprawie tajnych dokumentów

Opublikowano

dnia

W czwartek sędzia Sądu Okręgowego Stanów Zjednoczonych, Aileen Cannon, odmówiła odrzucenia sprawy przeciwko Donaldowi Trumpowi w sprawie przechowywania tajnych dokumentów. Decyzję poprzedziły wielogodzinne spory częściowo dotyczące tego, że zarzuty postawione byłemu prezydentowi są zbyt niejasne.

Sędzina Aileen Cannon rozpatrywała dwa z dziewięciu wniosków o oddalenie skargi, jakie zostały złożone w sprawie dotyczącej bezprawnego przechowywania tajnych dokumentów w jego posiadłości w Mar-a-Lago.

Byłemu prezydentowi zarzuca się m.in. umyślne zachowanie informacji niejawnych po odejściu ze stanowiska i utrudnianie federalnego śledztwa w tej sprawie. O apelacjach złożonych w tej sprawie pisaliśmy 26 lutego.

Cannon po raz pierwszy wysłuchała twierdzenia Donalda Trumpa, jakoby postawione mu oskarżenie było zbyt niejasne, aby można je było wykorzystać przeciwko niemu. Niecałe trzy godziny po rozprawie sędzina odrzuciła to twierdzenie.

W drugim wniosku Trump argumentował, że ustawa o aktach prezydenckich – która reguluje sposób, w jaki administracja Białego Domu obchodzi się z aktami Białego Domu – wymaga odrzucenia sprawy.

Sędzina Cannon nie wydała jeszcze orzeczenia w sprawie drugiego roszczenia. Wyraziła jednak sceptycyzm wobec obu wniosków o oddalenie zarzutów i zasugerowała, że niektóre kwestie podnoszone przez zespół prawny Trumpa lepiej byłoby pozostawić do rozpatrzenia ławie przysięgłych.

Prawnicy Donalda Trumpa wielokrotnie wskazywali na byłych prezydentów, którzy ich zdaniem przechowywali materiały niejawne w taki sam sposób jak Trump, ale nie byli za to ścigani.

Twierdzą, że Ronald Reagan prowadził dzienniki ze swojej prezydentury, zawierające pewne informacje niejawne, a Bill Clinton trzymał w szufladzie na skarpetki nagrania taśmowe ze swojej prezydentury.

Joe Biden także przechowywał dokumenty z czasów, gdy był wiceprezydentem, ale nie był ścigany.

Biuro specjalnego prokuratora Jacka Smitha podkreśliło jednak różnice, jakie dostrzegają między Trumpem a jego poprzednikami. Twierdzą, że dzienniki Reagana bardziej przypominają „akta osobiste” w rozumieniu ustawy o dokumentach prezydenckich. W przypadku Clintona taśmy nigdy nie zostały sprawdzone i dlatego nigdy nie potwierdzono, że zawierają informacje niejawne.

Jeśli chodzi o Bidena, prokuratorzy podkreślili, że nie mieli „wglądu” w śledztwo specjalnego prokuratora Roberta Hura, które zakończyło się bez postawienia zarzutów.

“Nawet w przypadku innych byłych prezydentów nigdy nie było sytuacji choćby w najmniejszym stopniu podobnej do tej” – powiedział prokurator Jay Bratt.

12 lutego Donald Trump pojawił się w sądzie federalnym w Fort Pierce na Florydzie, aby po raz pierwszy spotkać się twarzą w twarz z sędzią okręgową USA Aileen Cannon, o czym informowaliśmy tutaj.

Źródło: cnn
Foto: YouTube, Committee on the Judiciary

News USA

Teksas i Floryda na czele migracyjnego rankingu USA. Nowe dane za 2025 rok

Opublikowano

dnia

Autor:

san antonio

Teksas i Floryda ponownie znalazły się na czele listy stanów USA, do których przeprowadza się najwięcej osób – wynika z najnowszej analizy firmy U-Haul obejmującej ponad 2,5 mln jednorazowych przeprowadzek w USA i Kanadzie. Zestawienie powstało w ramach indeksu U-Haul Growth Index 2025.

Według raportu, największy napływ nowych mieszkańców w 2025 roku odnotowały kolejno: Teksas, Floryda, Karolina Północna, Tennessee oraz Karolina Południowa. Na przeciwnym biegunie znalazły się stany, z których wyjeżdżało najwięcej osób: Kalifornia, Illinois, New Jersey, Nowy Jork i Massachusetts.

Trend polityczny po pandemii

Autorzy analizy zwracają uwagę na utrzymujący się trend migracji z tzw. „niebieskich” do „czerwonych” stanów, który nasilił się po pandemii 2020 roku. Jak podaje U-Haul, 7 z 10 najszybciej rosnących stanów ma republikańskich gubernatorów, a 9 z nich głosowało na Republikanów w ostatnich wyborach prezydenckich.

Z kolei 9 z 10 stanów o najsłabszym bilansie migracyjnym rządzonych jest przez Demokratów, a 7 z nich poparło Demokratów w ostatnich wyborach.

Południe i ciepły klimat przyciągają

Czynnik klimatyczny również odgrywa istotną rolę. Aż 8 z 10 stanów z największym napływem ludności leży na południu kraju, gdzie dominuje słoneczna pogoda i cieplejszy klimat. Teksas odzyskał w 2025 roku pozycję lidera po tym, jak w 2024 roku ustąpił miejsca Karolinie Południowej, która w najnowszym rankingu spadła aż o 4 pozycje.

W pierwszej dziesiątce znalazły się także: Waszyngton, Arizona, Idaho, Alabama oraz Georgia.

Jak powstał ranking

U-Haul Growth Index opiera się na bilansie klientów, którzy wynajęli ciężarówki, przyczepy lub kontenery U-Box w jednym stanie i oddali je w innym. Firma podkreśla, że ranking nie zawsze bezpośrednio odzwierciedla wzrost liczby ludności czy rozwój gospodarczy, ale stanowi wiarygodny wskaźnik atrakcyjności migracyjnej stanów, metropolii i miast.

ciężarówki U-Haul

Największe awanse i spadki

Największy awans w zestawieniu zanotował Oregon, który w 2025 roku zajął 11. miejsce, poprawiając swoją pozycję aż o 23 miejsca względem 2024 roku. Największy spadek przypadł Ohio, które obniżyło się z 14. na 43. pozycję.

Kalifornia traci, ale wolniej

Choć Kalifornia nadal notuje największy odpływ osób przeprowadzających się samodzielnie, U-Haul podkreśla, że w 2025 roku skala tego odpływu była mniejsza niż rok wcześniej. Oznacza to spowolnienie, ale nie odwrócenie wieloletniego trendu migracyjnego z tego stanu.

Źródło: foxbusiness
Foto: WestWiki, istock
Czytaj dalej

NEWS Florida

Styczeń Miesiącem „Move Over” na Florydzie. Władze przypominają kierowcom o obowiązującym prawie

Opublikowano

dnia

Autor:

Władze Florydy przypominają kierowcom, że trwa Move Over Month, poświęcony egzekwowaniu i promocji przepisów Move Over Act. Ustawa została wprowadzona w 2002 roku, aby zwiększyć bezpieczeństwo funkcjonariuszy służb mundurowych, ratowników oraz innych pracowników wykonujących obowiązki przy poboczu drogi.

Co nakazuje prawo „Move Over”

Zgodnie z przepisami obowiązującymi na Florydzie, kierowcy są zobowiązani:

  • zmienić pas ruchu na dalszy od pojazdu stojącego na poboczu lub
  • zmniejszyć prędkość o 20 mph poniżej obowiązującego limitu, jeśli zmiana pasa nie jest możliwa.

W ubiegłym roku zakres ustawy został rozszerzony. Obejmuje ona teraz każdy pojazd zaparkowany na poboczu z włączonymi światłami awaryjnymi, ustawionymi flarami ostrzegawczymi lub widocznym oznakowaniem awaryjnym.

Głosy władz i służb

“Niestety przez lata widzieliśmy wielu funkcjonariuszy policji stanowej, innych służb oraz pracowników serwisowych rannych lub zabitych przez kierowców, którzy nie dali im przestrzeni do pracy” — powiedział Dave Kerner, dyrektor wykonawczy Florida Highway Safety and Motor Vehicles FLHSMV.

“To wypadki, którym można zapobiec. Prosimy: zwolnijcie i zjedźcie na sąsiedni pas. Od tego zależy ludzkie życie.”

Podobny apel wystosował Gary Howze, pułkownik Florida Highway Patrol FHP. Podkreślił, że przestrzeganie zasady „move over” to nie tylko wymóg prawa, ale także kwestia zdrowego rozsądku i elementarnej kultury jazdy. “Jedna decyzja kierowcy może zadecydować o życiu lub śmierci” — zaznaczył.

Dlaczego to ważne

Urzędnicy zwracają uwagę, że prosty manewr zmiany pasa lub redukcji prędkości znacząco zwiększa bezpieczeństwo na drogach Florydy, zwłaszcza dla osób pracujących w bezpośrednim sąsiedztwie ruchu.

Dane pokazują skalę problemu

Według danych FLHSMV, w 2024 roku na Florydzie odnotowano 205 wypadków związanych z nieprzestrzeganiem przepisów Move Over. Wystawiono również ponad 17 500 mandatów dla kierowców, którzy nie zastosowali się do obowiązku zwolnienia lub zmiany pasa.

Konsekwencje dla kierowców

Naruszenie przepisów Move Over Act może skutkować mandatem, dodatkowymi opłatami oraz punktami karnymi wpisanymi do rejestru kierowcy.

Władze apelują, aby w styczniu — jak i przez cały rok — pamiętać o zasadzie „zwolnij i zjedź”. To niewielki wysiłek, który może zapobiec tragedii na drodze.

Źródło: fox13
Foto: FHP, FLHSMV
Czytaj dalej

NEWS Florida

Floryda przygotowuje nowe mapy okręgów wyborczych przed wyborami do Kongresu

Opublikowano

dnia

Autor:

W środę Gubernator Ron DeSantis zapowiedział zwołanie specjalnej sesji legislatury stanowej w kwietniu, której celem ma być wytyczenie nowych okręgów wyborczych do Kongresu. Floryda dołącza tym samym do ogólnokrajowej rywalizacji pomiędzy stanami, które w trakcie trwającej dekady decydują się na ponowne rysowanie granic okręgów.

Oczekiwanie na decyzję Sądu Najwyższego

Choć regularna sesja legislacyjna na 2026 rok rozpoczyna się już w przyszłym tygodniu, Ron DeSantis zdecydował się poczekać na możliwe orzeczenie Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych w sprawie Louisiana v. Callais. Sprawa dotyczy konstytucyjności Sekcji 2 Voting Rights Act, która zakazuje dyskryminacji w systemach wyborczych.

Zdaniem gubernatora decyzja sądu może wpłynąć na co najmniej 1–2 okręgi kongresowe w Florydzie.

Polityczna stawka zmian

Obecnie Republikanie kontrolują 20 z 28 mandatów kongresowych przypadających Florydzie. Ewentualne przerysowanie okręgów z korzyścią dla tej partii może mieć istotne znaczenie dla planów Prezydenta Donalda Trumpa, który dąży do wzmocnienia pozycji Republikanów w Izbie Reprezentantów przed wyborami w połowie kadencji.

Izba pozostaje obecnie bardzo wyrównana, a nawet niewielkie przesunięcia mandatów mogą przesądzić o utrzymaniu kontroli nad Kongresem.

Ogólnokrajowa walka o okręgi

W skali całego kraju zmiany okręgów wyborczych przyniosły dotychczas Republikanom potencjalnie 9 dodatkowych mandatów w stanach takich jak Teksas, Missouri, Karolina Północna i Ohio. Demokraci z kolei liczą na 6 nowych mandatów w Kalifornii i Utah, co daje Republikanom przewagę netto 3 miejsc.

Część nowych map jest jednak przedmiotem sporów sądowych i nie ma pewności, że wszystkie utrzymają się do wyborów w 2026 roku.

Granice okręgów kongresowych na Florydzie od 2023 r.

Granice okręgów kongresowych na Florydzie od 2023 r.

Konstytucyjne ograniczenia i spory

W 2010 roku ponad 60% wyborców na Florydzie poparło poprawkę konstytucyjną zakazującą tzw. gerrymanderingu, czyli wytyczania okręgów w sposób faworyzujący jedną partię. Mimo to w lipcu ubiegłego roku Sąd Najwyższy Florydy zatwierdził mapę okręgów forsowaną przez Rona DeSantisa, uznając ją za zgodną z konstytucją, mimo zarzutów naruszenia zasad „Fair Districts”.

Dalsze prace nad mapą

Po tym orzeczeniu marszałek Izby Reprezentantów Florydy Daniel Perez ogłosił w sierpniu powołanie specjalnej komisji, której zadaniem jest dalsza analiza granic okręgów kongresowych. Zapowiedziana na kwiecień sesja specjalna może więc stać się kolejnym kluczowym etapem w walce o kształt wyborczy Florydy przed nadchodzącymi wyborami.

Źródło: scrippsnews
Foto: Gubernator Ron DeSantis fb, Twotwofourtysix
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

marzec 2024
P W Ś C P S N
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu