Połącz się z nami

News Chicago

Otwarcie Centrum Prezydenckiego Obamy opóźnia się do wiosny 2026 roku

Opublikowano

dnia

Centrum Prezydenckie Obamy zostanie otwarte dla publiczności dopiero wiosną 2026 r. To oznacza, że między decyzją byłego prezydenta Baracka Obamy o budowie biblioteki prezydenckiej w Chicago a przyjęciem przez centrum pierwszych gości minie ponad dekada.

Centrum, którego budowę rozpoczęto we wrześniu 2021 r., po przedłużającym się sporze prawnym dotyczącym jego lokalizacji w Jackson Park, miało zostać otwarte w w październiku 2025 r. Budowa wartego ponad 800 milionów dolarów kompleksu jest już ukończona w ponad połowie – jak podają urzędnicy.

„Wielkie otwarcie centrum odbędzie się w 2026 r., gdy pogoda w Chicago się poprawi, a my będziemy mogli zorganizować naprawdę spektakularne wydarzenie dla wszystkich, którzy wsparli projekt i umożliwili powstanie centrum” – powiedział rzecznik Fundacji Obamy.

W 2015 r. Barack Obama wybrał Jackson Park w Chicago na siedzibę swojej prywatnej biblioteki prezydenckiej, a pierwotną datę otwarcia wyznaczono na 2021 r. Większość poprzedników Obamy otworzyła swoje biblioteki w ciągu 5 lat od odejścia ze stanowiska.

Tydzień temu Fundacja Obamy ogłosiła, że rozpocznie prace nad centrum sportowo-konferencyjnym o powierzchni 45 000 stóp kwadratowych, które będzie służyć społeczności poprzez różnorodne programy dla młodzieży i dorosłych, programy globalne i wydarzenia sieciowe, zapewniając jednocześnie organizacjom przestrzeń do spotkań.

Budynek ten, zaprojektowany przez Moody’ego Nolana, firmę, która zaprojektowała Wintrust Arena, zostanie otwarty dla publiczności w październiku 2025 r., podają urzędnicy fundacji. Będzie tam także boisko do koszykówki wielkości NBA, będące hołdem dla miłości Obamy do tego sportu.

Centrum znajduje się na 19 akrach w Jackson Park, pomiędzy Woodlawn i South Shore, z ośmiopiętrową wieżą w sercu. Na kamiennej fasadzie wieży wygrawerowane zostanie przemówienie Obamy z okazji 50. rocznicy marszów na rzecz praw obywatelskich z Selmy do Montgomery w Alabamie.

Znajdzie się w nim jedyna w swoim rodzaju biblioteka oferująca dostęp do dokumentów prezydenckich Obamy w formie cyfrowej, a także muzeum, filia biblioteki publicznej, centrum sportowe, kuchnia testowa i plac zabaw dla dzieci.

Szacuje się, że każdego roku centrum odwiedzi około 750 000 gości, co sprawi, że South Side – które od dawna cierpi z powodu dezinwestycji – doświadczy boomu gospodarczego.

Pięcioletnia batalia prawna o to, czy centrum powinno powstać w Jackson Park, który znajduje się w Krajowym Rejestrze miejsc o znaczeniu historycznym, opóźniła budowę, podobnie jak pandemia Covid-19.

 

Źródło: wttw
Foto: Obama Foundation

News Chicago

Ciężarna kobieta zmarła w pożarze pod Chicago. 19-latek usłyszał poważne zarzuty

Opublikowano

dnia

Autor:

elisa morales zamordowana

Policja na przedmieściach Chicago zatrzymała 19-letniego mężczyznę w związku ze śmiercią ciężarnej kobiety, której ciało znaleziono w płonącym mieszkaniu przy Ogden Avenue w Downers Grove. Sprawa wstrząsnęła lokalną społecznością ze względu na brutalny charakter zdarzenia i skalę postawionych zarzutów.

Zatrzymanym jest Nedas Revuckas, 19-letni mieszkaniec Westmont, który we wtorek został aresztowany przez policję w Downers Grove. Prokuratura postawiła mu zarzuty morderstwa pierwszego stopnia, rozboju, podpalenia, zabójstwa nienarodzonego dziecka oraz znęcania się nad zwierzętami.

Pożar przy Ogden Avenue

Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 6.00PM, kiedy służby ratunkowe zostały wezwane do pożaru budynku mieszkalnego w rejonie 2300 Ogden Avenue. Na miejscu strażacy odnaleźli 30-letnią kobietę z widocznymi ranami kłutymi, zidentyfikowaną później jako Elisa Morales, która była w piątym miesiącu ciąży. Ratownicy medyczni podjęli próbę reanimacji, jednak została uznana za zmarłą na miejscu zdarzenia. Sprawa od początku była traktowana jako zabójstwo.

Relacja rodziny ofiary

Rodzina Elisy Morales przekazała, że w chwili ataku ofiara przygotowywała kolację w swoim mieszkaniu. Bliscy podkreślają, że nie znali zatrzymanego mężczyzny i nie potrafią wskazać motywu, który mógł doprowadzić do tragedii. Zmarła pozostawiła roczną córeczkę. Informacja ta dodatkowo pogłębiła dramat rodzinny i poruszenie wśród mieszkańców okolicy.

Trwa śledztwo w sprawie przyczyn śmierci

Biuro Koronera Powiatu DuPage nie podało jeszcze oficjalnej przyczyny zgonu. W działaniach śledczych policję wspierają Powiatowa Grupa ds. Podpaleń oraz Biuro Stanowego Strażaka Pożarowego stanu Illinois. Podczas akcji gaśniczej druga osoba została poddana pomocy medycznej z powodu zatrucia dymem i przewieziona do lokalnego szpitala. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Nedas Revuckas

Nedas Revuckas

Najbliższe kroki proceduralne

Nedas Revuckas pozostaje w areszcie w więzieniu powiatu DuPage. W środę ma stanąć przed sądem na rozprawie dotyczącej dalszego zatrzymania. Policja apeluje do wszystkich osób posiadających jakiekolwiek informacje na temat zdarzenia o kontakt z organami ścigania.

 

Źródło: nbc
Foto: Prokuratura Powiatu DuPage
Czytaj dalej

News Chicago

Sześć szkół katolickich w Chicago zakończy działalność w tym roku szkolnym

Opublikowano

dnia

Autor:

st.-francis-borgia-school

Sześć szkół katolickich na terenie Chicago zostanie zamkniętych z końcem roku szkolnego 2026. Jak poinformowała Archidiecezja Chicago, decyzja jest konsekwencją niskiej liczby uczniów oraz narastających problemów finansowych, które mimo wielomiesięcznych starań okazały się niemożliwe do przezwyciężenia.

Z końcem roku szkolnego działalność zakończą szkoły: St. Francis Borgia, St. Bruno and Richard School, St. Jerome School, St. Stanislaus Kostka, Our Lady of Humility oraz St. Hubert. Kurator archidiecezjalny ds. szkół Greg Richmond podkreślił, że każda z tych placówek była analizowana indywidualnie, jednak żadna nie spełnia już kryteriów długofalowej stabilności finansowej.

Szczególne emocje budzi zamknięcie St. Stanislaus Kostka Academy, polskiej szkoły katolickiej działającej od 151 lat. O decyzji dotyczącej jej zamknięcia informowaliśmy 21 stycznia.

Placówka jest ściśle związana z parafią znaną jako „St. Stan”, pierwszym polskim kościołem katolickim w Chicago, który przetrwał wielki pożar miasta w 1871 roku.

Ojciec Anthony Bus, CR, proboszcz parafii prowadzącej szkołę, poinformował, że mimo hojności parafian szkoła zakończy rok szkolny z deficytem sięgającym 500 tysięcy dolarów. „Pęka mi serce na myśl o wszystkich rodzinach, które znalazły w St. Stanislaus Kostka Academy zdrową i bezpieczną przystań dla swoich dzieci” — napisał w liście do rodziców i uczniów.

Parafia pozostaje otwarta

Ojciec Bus zaznaczył, że zamknięcie szkoły nie oznacza końca wspólnoty parafialnej. Przypomniał o latach wspólnych radości i żałoby, sakramentach i wsparciu w trudnych momentach życia, zapewniając, że drzwi parafii pozostaną otwarte dla wszystkich o każdej porze.

Nieudana walka o St. Francis Borgia

Podobny los spotka szkołę St. Francis Borgia. Rodziny i absolwenci podjęli próbę ratowania placówki, organizując internetową zbiórkę funduszy. Archidiecezja wymagała jednak 400 tysięcy dolarów zaliczki w ciągu dwóch miesięcy, aby szkoła mogła kontynuować działalność.

St.-Stanislaus-Kostka-Academy

St. Stanislaus Kostka Academy

Inicjator zbiórki Julio Mendoza podkreślał, że utrata szkoły byłaby ciosem dla całej społeczności robotniczej, dla której placówka od lat była centrum edukacji i formacji religijnej. Ostatecznie udało się zebrać niespełna 7 tysięcy dolarów, co stanowiło zaledwie ułamek wymaganej kwoty.

Mendoza zwracał uwagę, że St. Francis Borgia była miejscem, gdzie uczniowie nie tylko osiągali wysokie wyniki w nauce, ale także budowali relacje, poczucie bezpieczeństwa i tożsamość opartą na wierze.

st-borgia-school

St. Francis Borgia Catholic School

St. Jerome i utrata stypendiów

Zamknięcie czeka również szkołę parafialną St. Jerome, która stanęła wobec deficytu przekraczającego 450 tysięcy dolarów. Proboszcz parafii, ojciec Antonio Musa, OFM, wskazał na utratę stanowych programów stypendialnych jako jeden z kluczowych powodów odpływu uczniów.

Ojciec Musa przyznał, że decyzja była dla niego bolesna, ale konieczna wobec braku środków finansowych. Jednocześnie wyraził nadzieję, że misja edukacji katolickiej w parafii będzie mogła być kontynuowana w innej formie.

O walce grupy rodziców o utrzymanie szkoły St. Hubert pisaliśmy 26 stycznia.

 

Źródło: cna
Foto: Google Maps, St. Francis Borgia School
Czytaj dalej

News Chicago

Niebezpieczny „żart” na kampusie. Student celował atrapą karabinu w kolegę

Opublikowano

dnia

Autor:

moody-bible-institute

Chwile grozy rozegrały się w ubiegłym tygodniu na terenie Moody Bible Institute na Near North Side w Chicago. Według policji student jednej z uczelni błagał o życie, gdy jego kolega z zajęć miał wycelować w niego atrapą karabinu podczas rzekomego żartu.

Joshua Losey z Galesburga został oskarżony o kwalifikowane napaści z użyciem repliki broni palnej oraz o zakłócanie porządku publicznego poprzez groźby przemocy, śmierci lub uszczerbku na zdrowiu na terenie szkoły. Zgodnie z dokumentami sądowymi, do czasu procesu został zwolniony z aresztu.

Scena, która wywołała panikę

Do zdarzenia doszło 22 stycznia około godziny 6.30PM. 18-letni student opuścił swój pokój w akademiku i wszedł na klatkę schodową na 12. piętrze budynku kampusu przy 809 North Wells Street. Wtedy zauważył Loseya, również 18-letniego studenta, z którym uczęszczał na te same zajęcia.

Według relacji policji Losey miał być ubrany na czarno i nosić kominiarkę. Następnie rzekomo wycelował atrapą karabinu w kolegę i gestem nakazał mu uklęknąć. „Proszę, nie strzelaj do mnie, jestem nieuzbrojony” — miał powiedzieć przerażony student, jak wynika z policyjnych raportów.

Po zdarzeniu student ostrzegł znajomych oraz personel recepcji o możliwym aktywnym strzelcu na terenie kampusu. Na miejsce wezwano policję.

Nagranie i szybkie zatrzymanie

Jeden ze świadków przekazał funkcjonariuszom nagranie wideo, na którym widać Loseya poruszającego się po budynku z karabinem. Policja zatrzymała go na 15. piętrze, w pobliżu jego pokoju w akademiku. Podczas przeszukania pokoju studenta funkcjonariusze znaleźli atrapę karabinu schowaną w walizce, a kominiarkę leżącą na biurku. Dalsze czynności potwierdziły, że broń była repliką, a nie prawdziwą bronią palną.

Sprawa trafi do sądu

Kolejna rozprawa w tej sprawie została wyznaczona na czwartek w sądzie w Skokie. Incydent wywołał poważne obawy dotyczące bezpieczeństwa na kampusach oraz granic nieodpowiedzialnych „żartów”, które mogą prowadzić do realnego zagrożenia życia i zdrowia.

 

Źródło: nbc
Foto: Google Maps
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

marzec 2024
P W Ś C P S N
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu