News Chicago
Emonte Morgan winny śmierci policjantki Elli French i pozostałych zarzutów
We wtorek, po 3,5 godzinnej debacie, ława przysięgłych uznała Emonte Morgana za winnego zamordowania policjantki na służbie, Elli French oraz usiłowania zabicia jej partnerów; Carlosa Yaneza i Joshuy Blasa. W październiku zeszłego roku jego brat, Eric Morgan, został skazany na maksymalną kare 7 lat więzienia.
Proces Emonte Morgana rozpoczął się 26 lutego, o czym pisaliśmy tutaj.
Przez pięć dni procesu ława przysięgłych powiatu Cook przyglądała się śmierci funkcjonariuszki policji Chicago Elli French na nagraniach. Zastępca prokuratora stanowego, Scott Clark, ostrzegł przysięgłych w swoich uwagach wstępnych, że oglądanie wideo będzie trudne.
Tydzień później, doświadczony prokurator powiedział im, że mogą coś z tym zrobić: pociągnąć do odpowiedzialności oskarżonego o zabójstwo, 23-letniego Emonte Morgana.
„Dzisiaj do Was należy ostatnie słowo w sprawie sprawiedliwości w tej sprawie, a słowem tym powinno być «winny»” – powiedział, zanim ława przysięgłych rozpoczęła obrady późnym wtorkowym popołudniem.
Zaledwie 3,5 godziny po opuszczeniu sali sądowej ławnicy zrobili to, uznając Morgana za winnego zamordowania Elli French i usiłowania zabicia jej partnerów Carlosa Yaneza i Joshuy Blasa.
Sam Morgan nie okazał żadnej reakcji po odczytaniu wyroku, zachowując tę samą stoicką minę, co podczas procesu. Słychać było jedynie cichy płacz jego rodziny. Żaden z przysięgłych na niego nie spojrzał, gdy wrócili na salę sądową.
Matka Morgana, Evalena Flores, bez przerwy zapewniała, że go kocha, zanim został zabrany.
Przed salą sądową potępiła proces jako niesprawiedliwy. „Sprawiedliwości nie stało się dzisiaj zadość” – powiedziała reporterom. „Nie jest łatwo, gdy dowody są ukryte. Ława przysięgłych nie mogła zapewnić mojemu synowi sprawiedliwego procesu. Nie przestanę, będę nadal walczyć o sprawiedliwość mojego syna”.
W międzyczasie na sali sądowej ludzie na galerii ustawili się w kolejce, by uściskać Carlosa Yaneza, poważnie ranionego partnera French i Elizabeth French, matkę Elli.
Rutynowe zatrzymanie przerodziło się w dramat
W nocy 7 sierpnia 2021 r. Eric Morgan jechał Hondą CRV ze swoim bratem Emonte Morganem na tylnym siedzeniu, kiedy zostali zatrzymani w West Englewood przez Ellę French i jej dwóch partnerów, funkcjonariuszy Carlosa Yaneza i Joshuę Blasa.
Na nagraniu widać, że funkcjonariusze są uprzejmi, a w pewnym momencie nawet przepraszają za kłopoty. Ella French poklepuje kierowcę, brata Emonte’ Morgana, Erica Morgana. Blas i Yanez rozmawiają przez chwilę z młodą kobietą na przednim siedzeniu i z Emonte na tylnym siedzeniu pasażera po stronie kierowcy.
Yanez wielokrotnie prosi Emonte Morgana, aby odłożył telefon i napój, który trzyma, mówiąc mu, że nie chce niczego w jego rękach. Emonte Morgan kłóci się i odmawia wykonania poleceń funkcjonariusza.
„Robisz za dużo” – mówi mu Yanez, po czym on i Blas próbują chwycić Emonte Morgana za ramię, prowadząc go do otwartych przednich drzwi pasażera. Z nagrania wideo odtworzonego w sądzie wynika, że Eric Morgan ucieka, a Blas go goni.
Następnie Ella French okrąża tył Hondy, aby pomóc Yanezowi, i widać, co zobaczyła, gdy jej kamera na ciele uchwyciła ostatnie chwile jej życia.
Yanez jest mocno przyciśnięty do Emonte Morgana i stara się chwycić jego prawą rękę. Słychać krzyk i cichy trzask pistoletu Glock kalibru .22.
Kamera przechyla się w górę, gdy French upada na ziemię.
Kamera Yaneza pokazuje, jak on również upada do tyłu, gdy został kilkakrotnie postrzelony i ma trudności z oddychaniem.

Ławnicy obejrzeli także chaotyczną scenę z perspektywy Blasa. Kiedy funkcjonariusz usłyszał strzały, porzucił pościg za Erikiem Morganem i pobiegł z powrotem, aby sprawdzić, czy z jego partnerami wszystko w porządku.
Podchodząc bliżej, Blas widzi, jak Emonte Morgan strzela do niego, a następnie odpowiada ogniem, trafiając Morgana w ramię i klatkę piersiową. Emonte Morgan uciekł i spotkał się ze swoim bratem w bocznej uliczce, oddał mu broń, po czym upadł na chodnik z powodu ran postrzałowych.

Adwokaci obrony utrzymywali, że Emonte Morgan po prostu próbował upuścić broń, gdy ta wystrzeliła. Jednak wstrząsające nagrania funkcjonariuszy ostro podważają tę narrację.
W swoich końcowych przemowach zastępczyni prokuratora stanowego, Emily Stevens, zatrzymała klatkę z jednego z filmów i przypomniała im, że widzą ostatnie chwile życia Elli French.
Po ogłoszeniu wyroku Prokurator Powiatu Cook, Kim Foxx, powiedziała reporterom: „jesteśmy niesamowicie usatysfakcjonowani dzisiejszym werdyktem ławy przysięgłych, ale trudno nam odczuwać cokolwiek innego niż smutek w związku z bezsensownym morderstwem chicagowskiej policjantki zabitej na służbie, która narażała swoje życie”.

Emonte Morgan
John Catanzara, prezes Braterskiego Zakonu Policji, nazwał ten werdykt „odrobiną sprawiedliwości dla Elli, Carlosa i Josha”.
„Możemy teraz iść dalej i skupić się na życiu” – dodał. „To już nigdy nie będzie takie samo dla Elizabeth, nigdy nie będzie takie samo dla rodziny Yanezów, rodziny Blasów czy tego wydziału”.
Źródło: suntimes
Foto: YouTube, Police Department
News Chicago
Burmistrz Johnson przemówi podczas Obchodów Dnia Pułaskiego
Muzeum Polskie w Ameryce (MPA) oraz Zjednoczenie Polskie Rzymsko-Katolickie (ZPRKA) zapraszają na wirtualne obchody Dnia Pułaskiego w poniedziałek, 2 marca 2026 roku. W uroczystości wezmą udział przedstawiciele urzędów państwowych, stanowych, powiatowych, miejskich oraz liderzy organizacji i instytucji polonijnych. W tym wyjątkowym dniu stan Illinois oddaje hołd bohaterowi wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych Kazimierzowi Pułaskiemu oraz składa wyrazy uznania dla całej społeczności polskiej.
Program wydarzenia przewiduje wystąpienia m.in. Burmistrza Chicago Brandona Johnsona, Skarbnika Stanu Illinois Michaela Frerichsa oraz Skarbnik Powiatu Cook Marii Pappas. Oprócz występów artystycznych na żywo oraz prezentacji filmowych, uroczystości zakończy tradycyjna ceremonia złożenia wieńca przed obrazem Stanisława Batowskiego „Pułaski pod Savannah”.
Uroczystości rozpoczynają się punktualnie o godzinie 10:00. WYDARZENIE NIE JEST DOSTĘPNE DLA PUBLICZNOŚCI, ale będzie transmitowane na żywo na stronie MPA: www.PolishMuseumOfAmerica.org.
Generał Kazimierz Pułaski (ur. 6 marca 1745 r. w Warszawie – zm. 9/10 października 1779 r. nieopodal miejscowości Savannah w stanie Georgia) nazywany jest „ojcem amerykańskiej kawalerii”. Pułaski, jako doświadczony dowódca, zaoferował swoje usługi Armii Kontynentalnej Stanów Zjednoczonych.
W liście do Kongresu pisał: Przybyłem tu, aby zaryzykować wszystko dla wolności Ameryki. Zanim jeszcze został oficjalnie powołany do armii amerykańskiej, w 1777 r. wziął udział jako ochotnik w bitwie nad Brandywine, gdzie wyróżnił się wiodąc śmiały atak na Brytyjczyków, ratując w ten sposób wycofujące się wojska amerykańskie.
Dzięki generałowi George’owi Washingtonowi, Pułaski został mianowany generałem brygady i pierwszym komandorem kawalerii amerykańskiej. Pułaski powołał legion kawalerii, w którego skład wchodzili żołnierze francuscy, niemieccy i polscy i który wsławił się ocaleniem miasta Charleston w Karolinie Południowej przed okupacją brytyjską w 1779 r.
W październiku 1779 r., w wieku 34 lat, generał Pułaski zapłacił najwyższą cenę w imię wolności: zmarł w wyniku ran odniesionych w bitwie pod Savannah. W 2009 r. generałowi Pułaskiemu zostało przyznane pośmiertnie honorowe obywatelstwo Stanów Zjednoczonych.
W 1973 r., władze stanu Illinois ustanowiły Dzień Pułaskiego oficjalnym świętem stanowym, natomiast w 1985 dniem wolnym dla szkół i banków. Przyjaciele i sympatycy Muzeum Polskiego w Ameryce mogą wspólnie z przedstawicielami rządu uczcić zaangażowanie Polonii w walkę o wolność i sprawiedliwość dla wszystkich obywateli Stanów Zjednoczonych. Zapraszamy do uczestnictwa.
Więcej informacji znajdą Państwo na stronie MPA: www.PolishMuseumOfAmerica.org.
Foto: istock, YouTube
News Chicago
Tommy Schaefer nie przyznaje się do winy. Chce bronić się sam w procesie
Tommy Schaefer, oskarżony o spisek w celu zabójstwa matki swojej ówczesnej partnerki Heather Mack w luksusowym kurorcie na Bali, nie przyznał się do winy w czwartek, przed federalnym sądem w Chicago. Do rozprawy doszło ponad 11 lat po brutalnej zbrodni, która przeszła do historii jako sprawa „walizkowego morderstwa” na Bali.
Zarzuty i termin procesu
32-letni Schaefer usłyszał w czwartek zarzuty spisku w celu zabójstwa za granicą, spisku w celu popełnienia morderstwa oraz utrudniania pracy wymiarowi sprawiedliwości. Podczas rozprawy przed sędzią federalnym Matthew Kennellym w Dirksen Federal Building wyznaczono termin procesu na styczeń 2027 roku. W przypadku skazania grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Decyzja o samodzielnej obronie
Oskarżony poinformował sąd, że zamierza reprezentować się samodzielnie w procesie. Sędzia Kennelly zaznaczył, że choć ma do tego prawo, decyzja ta wiąże się z poważnym ryzykiem. Na potrzeby czwartkowego posiedzenia Schaefer zgodził się na reprezentację przez obrońcę z urzędu, jednak sąd zapowiedział dalszą rozmowę na temat konsekwencji ewentualnej samodzielnej obrony.
Podczas rozprawy Schaefer wystąpił w pomarańczowym stroju więziennym i gestem pozdrowił osoby obecne na sali sądowej.
Powrót do USA po odbyciu kary na Bali
Tommy Schaefer został wcześniej skazany w Indonezji na 18 lat więzienia za zabójstwo 62-letniej Sheili von Wiese-Mack, zamożnej mieszkanki Chicago. Odsiedział 11 lat kary, po czym został zwolniony i deportowany do Stanów Zjednoczonych. Po przylocie do Chicago trafił do federalnego aresztu, gdzie oczekuje na proces.
Zbrodnia z 2014 roku
Ciało von Wiese-Mack odnaleziono w sierpniu 2014 roku w walizce umieszczonej w bagażniku taksówki zaparkowanej przy luksusowym hotelu St. Regis Bali Resort. Prokuratura utrzymuje, że Schaefer i Heather Mack planowali zbrodnię, aby uzyskać dostęp do funduszu powierniczego o wartości 1,5 miliona dolarów.
Z ustaleń śledczych wynikało, że Mack miała przytrzymywać matkę, podczas gdy Schaefer uderzał ją ciężkim przedmiotem. Para została zatrzymana dzień po odkryciu zwłok.
Wyrok dla Heather Mack
Heather Mack odbyła w Indonezji 7 lat z 10-letniego wyroku za pomoc w zabójstwie. Po deportacji do USA została w styczniu 2024 roku skazana w Chicago na 26 lat więzienia po przyznaniu się do winy. Sędzia Kennelly określił wówczas zbrodnię jako brutalną i zaplanowaną.

Heather Mack i Tommy Schaefer w Indonezji
Mack odbywa obecnie karę w zakładzie karnym o średnim rygorze w Wirginii Zachodniej. Jej przewidywana data zwolnienia przypada na marzec 2044 roku.
Stanowisko FBI
Przedstawiciele FBI podkreślili, że amerykańskie organy ścigania pozostają zdeterminowane w doprowadzaniu sprawców brutalnych przestępstw przed wymiar sprawiedliwości, niezależnie od miejsca ich popełnienia. Zaznaczono, że postępowanie w Chicago ma zapewnić pełne rozliczenie odpowiedzialnych za zabójstwo Sheili von Wiese-Mack oraz przynieść bliskim ofiary poczucie sprawiedliwości.
Źródło: wttw
Foto: YouTube
News Chicago
Lurie Garden będzie czasowo zamknięty. Rusza remont centralnej części ogrodu
Lurie Garden, jedna z najbardziej rozpoznawalnych zielonych przestrzeni w śródmieściu Chicago, zostanie zamknięty dla odwiedzających od poniedziałku do początku lipca. Zarządzający ogrodem poinformowali, że decyzja ma związek z planowanymi pracami remontowymi przy wodnym elemencie kompozycji oraz drewnianej kładce biegnącej przez jego środek.
Remont dla bezpieczeństwa odwiedzających
Prace obejmą naprawę tzw. „Seam” – drewnianego pomostu przecinającego ogród. Ze względów bezpieczeństwa teren pozostanie zamknięty do czasu zakończenia inwestycji. Zarząd ogrodu zapowiedział, że ponowne otwarcie nastąpi dopiero po pełnym ukończeniu prac.
Nowatorska koncepcja w sercu Millennium Park
Lurie Garden, zajmujący powierzchnię 2,5 akra w południowo-wschodniej części Millennium Park, od momentu otwarcia w lipcu 2004 roku wywarł znaczący wpływ na współczesne podejście do projektowania zieleni. Ogród promuje mniej formalny, naturalistyczny styl nasadzeń, charakterystyczny dla holenderskiego projektanta Pieta Oudolfa. Było to jego pierwsze zlecenie w Ameryce Północnej.
Symboliczne serce ogrodu
Drewniana kładka „Seam” dzieli przestrzeń na dwie części: „Light Plate” po stronie zachodniej, gdzie dominują rośliny światłolubne, oraz „Dark Plate” po stronie wschodniej, przeznaczoną dla gatunków preferujących cień. Pomost przebiega nad wąskim pasem wody i nawiązuje do historycznych chodników, które unosiły Chicago ponad jego pierwotnie podmokłym terenem.
Po zakończeniu renowacji kładka ponownie ma umożliwiać odwiedzającym odpoczynek nad wodą i kontakt z jednym z najbardziej charakterystycznych elementów ogrodu.
Finansowanie i zarządzanie
Lurie Garden jest zarządzany przez Millennium Park Foundation, a nie przez Chicago Park District. Bieżące utrzymanie oraz obecne prace remontowe są finansowane ze środków funduszu Ann and Robert H. Lurie Foundation Endowment.

Choć ogród zajmuje stosunkowo niewielką powierzchnię, pozostaje jednym z najważniejszych punktów zielonej mapy Chicago, łącząc walory estetyczne z nowoczesnym podejściem do projektowania krajobrazu.
Źródło: wttw
Foto: Lurie Garden
-
News Chicago4 tygodnie temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News USA4 tygodnie temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
News Chicago3 tygodnie temuRodzina i przyjaciele pożegnali Austina Stanka podczas ogłoszenia wyroku dla kobiety, która go potrąciła
-
News Chicago4 tygodnie temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów
-
News Chicago4 tygodnie temuJohnson: Policja Chicago będzie kontrolować działania służb federalnych
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW3 tygodnie temu50 lat Naszej Unii: Świętujemy wielki sukces polonijnej instytucji
-
Kościół2 tygodnie temuZamknięto etap diecezjalny procesu kanonizacyjnego siostry Mary Thei Bowman
-
News USA2 dni temu„Wygrywamy tak bardzo”: Donald Trump wygłosił najdłuższe do tej pory Orędzie










