Połącz się z nami

News USA

Trump zwyciężył w Północnej Dakocie. Dzisiaj Super Wtorek w USA

Opublikowano

dnia

Były prezydent Donald Trump pokonał w poniedziałek byłą ambasador ONZ Nikki Haley w prawyborach Republikanów w Północnej Dakocie, odnotowując kolejne zwycięstwo na swojej drodze do nominacji prezydenckiej GOP. Dzisiaj głosują mieszkańcy 15 stanów USA, to kulminacyjny punkt prawyborów prezydenckich.

Po podliczeniu 99% głosów z Północnej Dakoty, ogłoszono, że Donald Trump uzyskał 86,4% z nich a Nikki Haley tylko 14,1%.

Haley wygrała jak dotąd tylko jeden konkurs nominacji Partii Republikańskiej – w Waszyngtonie, o którym pisaliśmy wczoraj – ale zyskała innych delegatów ze stanów, w których głosowano wcześniej.

Po poniedziałkowym zwycięstwie Donald Trump przejmie wszystkich 29 delegatów GOP z Dakoty Północnej. Prawybory prezydenckie Demokratów w Północnej Dakocie odbędą się 30 marca.

W Super Wtorek stawką będzie 865 delegatów – czyli 36% wszystkich delegatów biorących udział w wyścigu. Prawybory odbywają się dzisiaj w 15 stanach: w Alabamie, na Alasce, w Arkansas, Kalifornii, Kolorado, Maine, Massachusetts, Minnesocie, Karolinie Północnej, Oklahomie, Tennessee, Teksassie, Utah, Vermoncie, Wirginii oraz terytorium Samoa Amerykańskie.

Kampania Trumpa przewiduje, że zdobędzie on tego dnia co najmniej 773 delegatów i zdobędzie nominację jeszcze w marcu. Obecnie ma około 244 delegatów, podczas gdy jego republikańska rywalka Nikki Haley ma ich 43.

Nominowany zostanie kandydat, który zdobędzie większość delegatów partii – 1215 z 2429 wszystkich delegatów – przed Narodową Konwencją Republikanów, która zaplanowana jest w lipcu w Milwaukee.

Choć wtorkowe prawybory odbywają się w stanach o zróżnicowanych elektoratach i zasadach głosowania, to sondaże wskazują na zdecydowaną przewagę Donalda Trumpa we wszystkich z nich.

Oczy obserwatorów zwrócone są przede wszystkim na dwa regiony: Kalifornię, najludniejszy stan, gdzie w przypadku zdobycia ponad 50% głosów zwycięzca weźmie wszystkich delegatów tego stanu, a także na Wirginię, gdzie przewaga Trumpa wydaje się najmniejsza.

Zainteresowanie budzą także prawybory w Karolinie Północnej – w 2020 r. Trump pokonał tu Bidena nieco ponad jednym punktem procentowym.

Joe Biden także  jest prawie pewien, że przypieczętuje nominację swojej partii w Super Wtorek.

Jednak jego kampania zakończyła się porażką w Michigan 27 lutego, kiedy 13% wyborców zadeklarowało, że jest „uncommitted” („niezaangażowana”) w proteście przeciwko poparciu prezydenta dla Izraela. O prawyborach w Michigan informowaliśmy tutaj.

 

Źródło: nbc, bbc
Foto: YouTube

News USA

Administracja Trumpa przyznała się do naruszeń przy dostępie do danych Social Security

Opublikowano

dnia

Autor:

Administracja Donalda Trumpa po raz pierwszy oficjalnie przyznała w dokumentach sądowych, że członkowie rządowej struktury znanej jako DOGE (Department of Government Efficiency) uzyskali dostęp do wrażliwych danych Social Security i przekazywali je bez wiedzy kierownictwa agencji. Ujawnienie to nastąpiło kilka miesięcy po alarmie podniesionym przez osobę, której wcześniejsze zarzuty były przez władze odrzucane.

Zgodnie z pismem złożonym przez Departament Sprawiedliwości w toczącej się sprawie sądowej, Administracja Ubezpieczeń Społecznych odkryła tajne porozumienie zawarte pomiędzy pracownikiem DOGE a nieujawnioną grupą polityczną.

Umowa miała zakładać udostępnianie danych Social Security w celu podważania wyników wyborów w wybranych stanach.

Tajne porozumienie i reakcja agencji

Administracja Ubezpieczeń Społecznych przyznała, że nie miała wcześniej wiedzy o istnieniu takiego porozumienia. Sprawa została skierowana do Biura Specjalnego Prokuratora w związku z możliwymi naruszeniami ustawy Hatcha, zakazującej działalności politycznej w federalnej służbie cywilnej. Jednocześnie zaznaczono, że do tej pory nie znaleziono dowodów na faktyczne przekazanie danych grupie politycznej.

Po raz pierwszy potwierdzono również, że członkowie DOGE wymieniali się danymi między sobą za pomocą nieautoryzowanego zewnętrznego systemu, do którego urzędnicy Social Security nie mieli dostępu. To istotna zmiana stanowiska agencji, która wcześniej zapewniała, że nie doszło do żadnego naruszenia bezpieczeństwa danych osobowych.

Eksperci: możliwe naruszenie prawa federalnego

Specjaliści zajmujący się ochroną prywatności alarmują, że nowe informacje rodzą poważne pytania o zgodność działań DOGE z ustawą o ochronie prywatności. Zgodnie z prawem federalnym pracownicy rządu mogą korzystać z danych wyłącznie w zakresie niezbędnym do wykonywania obowiązków służbowych.

„Jeżeli dane były świadomie udostępniane bez związku z celem ich pozyskania, mamy do czynienia z jawnym naruszeniem ustawy o prywatności” – oceniła ekspertka prawa prywatności z Uniwersytetu Wirginii.

Prawnicy i analitycy nie wykluczają pozwów cywilnych, wskazując, że w innych okolicznościach podobne ujawnienia mogłyby skutkować szeroko zakrojonym śledztwem federalnym.

Rola DOGE i kontrowersje wokół działalności

DOGE, struktura powołana jako element programu ograniczania wydatków państwa i kojarzona z Elonem Muskiem, szybko rozszerzyła swoją działalność na wiele agencji federalnych, w tym Administrację Ubezpieczeń Społecznych.

Nieautoryzowane narzędzia i brak kontroli

Dokumenty sądowe ujawniają, że w marcu jeden z pracowników DOGE przesłał innym zaszyfrowany plik zawierający dane około tysiąca osób. Administracja Ubezpieczeń Społecznych nie była w stanie ustalić, co dokładnie zawierał plik. Dodatkowo potwierdzono używanie zewnętrznego serwera Cloudflare, który nie jest zatwierdzony do przesyłania danych Social Security.

Agencja przyznała, że nie wie, jakie informacje zostały tam umieszczone ani czy nadal się tam znajdują. Dla krytyków jest to dowód na poważne luki w nadzorze i ochronie jednych z najbardziej wrażliwych danych obywateli.

 

Źródło: washington post
Foto: Social Security, The White House
Czytaj dalej

News USA

Alex Honnold zapowiada historyczne wejście na wieżowiec Taipei 101 bez zabezpieczeń

Opublikowano

dnia

Autor:

alex honnold wspinacz

Wznoszący się na wysokość 1 666,6 stóp wieżowiec od lat dominuje nad panoramą stolicy Tajwanu. W sobotni poranek stanie się on areną wydarzenia, które elektryzuje świat wspinaczki i telewizji – profesjonalny wspinacz Alex Honnold zapowiedział, że wejdzie na szczyt budynku w stylu free solo, bez lin i jakichkolwiek zabezpieczeń, a całość ekstremalnego przedsięwzięcia będzie transmitowana na żywo.

Marzenie dojrzewające przez dekadę

Stalowo-szklany, odporny na trzęsienia ziemi drapacz chmur od ponad dziesięciu lat rozpalał wyobraźnię Alexa Honnolda. Znany z przesuwania granic ludzkich możliwości wspinacz zapowiedział, że już w najbliższy weekend zmierzy się z konstrukcją, która dla większości ludzi pozostaje jedynie symbolem nowoczesnej architektury.

Wydarzenie od samego ogłoszenia budzi zarówno ekscytację, jak i niepokój. Pojawiły się pytania o sens podejmowania tak skrajnego ryzyka na oczach milionów widzów, zwłaszcza że Honnold jest dziś mężem i ojcem dwójki małych dzieci.

Od El Capitan do serca Tajpej

Alex Honnold zapisał się w historii wspinaczki dzięki legendarnemu wejściu bez liny na skałę El Capitan w Parku Yosemite w 2017 roku, uwiecznionemu w filmie „Free Solo”. Od tamtej pory konsekwentnie szukał wyzwań, które byłyby unikatowe i wyraźnie wyróżniały się na tle innych.

Jak sam mówi, cele wspinaczkowe muszą być „dumne” i jedyne w swoim rodzaju. Dla niego takim obiektem stał się właśnie tajwański wieżowiec – samotna dominanta architektoniczna, porównywalna w skali miejskiej do skalnych gigantów.

Jak wygląda free solo na drapaczu chmur

Choć nie będzie pierwszym człowiekiem, który wspiął się na Taipei 101, Honnold będzie pierwszym, który zrobi to bez liny. W 2004 roku budynek zdobył francuski wspinacz Alain Robert, zmagając się z wiatrem, deszczem i kontuzją łokcia, a cała próba zajęła mu znacznie więcej czasu, niż planował.

Alex Honnold podchodzi do wyzwania z dużym spokojem. Przez wiele miesięcy trenował konkretne sekwencje ruchów, analizował konstrukcję budynku i konsultował się z Alainem Robertem. Według niego trudność ma być „w sam raz” – wystarczająca, by była angażująca, ale nie ekstremalna.

Architektura jako trasa wspinaczkowa

Budynek liczy 101 pięter, a najbardziej wymagającym fragmentem ma być środkowa część – charakterystyczne „bambusowe” segmenty. Każdy z ośmiu modułów składa się ze stromych, przewieszonych ścian, po których następują balkony dające chwilę wytchnienia.

Transmisja zatytułowana „Skyscraper Live” będzie nadawana z 10-sekundowym opóźnieniem i rozpocznie się w piątkowy wieczór czasu amerykańskiego na platformie Netflix.

drapacz chmur taipei 101

Drapacz chmur Taipei 101

Bezpieczeństwo i produkcja na granicy ryzyka

Producent wydarzenia, James Smith, podkreślał, że kwestie bezpieczeństwa były analizowane od samego początku. Podczas wspinaczki zespół filmowy ma znajdować się zarówno wewnątrz budynku, jak i na zewnątrz, a operatorzy kamer będą zawieszeni na linach. Zaplanowano również miejsca ewakuacji na wypadek nagłego przerwania próby.

Produkcja korzystała także z prognoz specjalistycznych zespołów meteorologicznych. W razie niekorzystnych warunków pogodowych wspinaczka ma zostać odwołana.

Inspiracja i odpowiedzialność

Dla lokalnych wspinaczy wydarzenie ma wymiar niemal symboliczny. Tajwańscy sportowcy przyznawali, że dorastali, patrząc na Taipei 101 i zastanawiając się, czy da się go zdobyć. Dla wielu z nich Alex Honnold pozostaje wzorem profesjonalizmu i przygotowania.

Jednocześnie etycy mediów zwracają uwagę na wpływ takich transmisji na młodych widzów. Podkreślono znaczenie możliwości przerwania relacji na żywo oraz fakt, by sama produkcja nie zwiększała ryzyka podejmowanego przez sportowca.

Granica między sztuką a ryzykiem

Dyskusja wokół planowanej wspinaczki przypomina debaty towarzyszące dawnym telewizyjnym wyczynom kaskaderskim. Dla jednych to czyste poszukiwanie adrenaliny, dla innych – forma medytacyjnej sztuki, głęboko zakorzenionej w kulturze wspinaczki.

Jak zauważają doświadczeni obserwatorzy tej dyscypliny, pytania „po co?” i „dlaczego bez liny?” są naturalne. Ostatecznie jednak pozostaje jeszcze jedno, najprostsze: gdyby nie było w tym realnego niebezpieczeństwa, czy ktokolwiek chciałby to oglądać?

 

Źródło: AP
Foto: Sinsyuan, Christopher Michel, YouTube
Czytaj dalej

News USA

Nowa faza egzekwowania prawa imigracyjnego: ICE wraca do rekordowej skali aresztowań i deportacji

Opublikowano

dnia

Autor:

Niedawna analiza oparta na federalnych danych wykazała, że pod obecną administracją ICE znacząco zwiększyło liczbę aresztowań, zatrzymań i deportacji w ramach agresywnej strategii egzekwowania prawa imigracyjnego.

Podsumowane wykresy pokazują nie nagłą, chaotyczną operację, lecz systematyczną, szeroko zakrojoną ekspansję egzekwowania prawa imigracyjnego:

  • Skoncentrowaną głównie na dorosłych mężczyznach w wieku produkcyjnym,
  • Skierowaną na utrwalone korytarze migracyjne,
  • Charakteryzującą się rosnącymi aresztowaniami, zatrzymaniami i deportacjami,
  • Przywracającą amerykański system imigracyjny do poziomów wysokiego egzekwowania sprzed pandemii, z oznakami dalszej eskalacji.

Dane te wspierają wniosek, że USA weszły w nową fazę trwałego, instytucjonalnego egzekwowania prawa, a nie podejmują działań incydentalnych czy symbolicznych.

Oto dane:

1. Kogo deportuje się najczęściej

  • Deportacje dotyczą w przeważającej mierze mężczyzn — około 86% to mężczyźni, 14% to kobiety.
  • Największe grupy wiekowe to młodzi dorośli:
    o 20–29 lat: ~34%
    o 30–39 lat: ~32%
  • Dzieci i osoby starsze stanowią niewielką mniejszość:
    o Poniżej 19 lat: ~5%
    o 50 lat i więcej: <9%

W praktyce egzekwowanie przez ICE dotyczy przede wszystkim dorosłych mężczyzn w wieku produkcyjnym.

aresztowanie my-van-chu-vietnam

2. Dokąd są deportowani ludzie

  • Meksyk jest zdecydowanie największym celem deportacji (≈66 000 deportowanych w okresie styczeń–lipiec).
  • Następnie: Gwatemala, Honduras, Salwador i inne kraje Ameryki Środkowej.
  • Mniejsze, ale istotne liczby deportacji do Wenezueli, Kolumbii, Ekwadoru, Nikaragui, Dominikany, Brazylii.

Deportacje koncentrują się w Ameryce Łacińskiej, co odzwierciedla wzorce migracyjne, a nie losowe działania.

3. Poziomy zatrzymań w czasie

  • Zatrzymania przez ICE osiągnęły szczyt w pierwszej kadencji Trumpa, spadły gwałtownie podczas COVID-19 i osiągnęły dno na początku kadencji Bidena.
  • Od 2023 do 2025 liczby zatrzymań stale rosną.
  • Pod drugą kadencją Trumpa zatrzymania zbliżają się do 60 000 osób, zbliżając się do historycznych rekordów.

ICE-aresztowanie

4. Aktywność aresztowań

• Średnia dzienna liczba aresztowań ICE:

  • ~400 dziennie w pierwszej kadencji Trumpa
  • Spadek w czasie COVID
  • Ponowny wzrost za kadencji Bidena
  • W 2025 gwałtowny wzrost do 700–1 000 aresztowań dziennie

5. Deportacje: trend i skala

  • Miesięczne deportacje w 2025 są wyższe niż wcześniejsze zestawienia oficjalnych danych, co odzwierciedla zaktualizowane raportowanie ICE.
  • Do lipca 2025:
    • DHS podaje, że całkowita liczba deportacji przekracza już 400 000
    • Administracja Trumpa publicznie zadeklarowała cel nawet do 1 miliona deportacji w pierwszym roku.
Autorka: Mecenas Magdalena Grobelski
Petycje imigracyjne i konsultacje dostępne online
info@magdalenagrobelski.com
Foto: ICE
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

marzec 2024
P W Ś C P S N
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu